Dodaj do ulubionych

Maniery Pomyłki Cimoszewicza

14.09.05, 12:47
Dobrze, że zrezygnował. Mniej chamstwa, arogancji i buty w polityce to zawsze
dobra wiadomość.


--
Gdy wszyscy myślą jednakowo, nikt nie myśli naprawdę.
Obserwuj wątek
    • devegas Re: Maniery Pomyłki Cimoszewicza 14.09.05, 13:32
      Nigdy nie popierałem i nie poparłbym Cimoszewica a jego rezygnacja pokazuje co to za człowiek.
      Koniunkturalista i słabeusz. W końcu miał poparcie 17% wyborców co jest nie mało przecież i jeżeli byłby ambitny i mocny to walczyłby do końca, przecież nie był bez szans. A tak pokazał 17%-tom wyborców że ma ich gdzieś!!!!. Nikt kto ma szacunek do ludzi nie może rezygnować w takim przypadku. Wstyd!!!
      • Gość: kaziu Re: Maniery Pomyłki Cimoszewicza IP: *.chello.pl 14.09.05, 13:57
        No na kim teraz palanty bedziecie psy wieszać?I słusznie postąpił,zachował się
        godnie i po męsku.Wam warchołom to pasuje,ale przydałby się na waszą dyscypline
        Stalin.I tak przejdzie do historii,a wy będziecie pózniej z niego brać
        przykłady godnego zachowania się.Prawica strzeliła SOBIE SAMOBUJA DO WŁASNEJ
        BRAMKI.a JA JAK SPOTKAM NA ULICY jARUCKĄ ALBO -DUPKA mIODOWICZA TO GO ROZJADE
        SAM.
            • Gość: Przechodzien® Re: Czegos jednak zal.... IP: 193.194.68.* 14.09.05, 15:43
              Dowiedzialem sie o rezygnacji Cimoszewicza przed chwila. Nie ukrywam ze nie
              moglby on liczyc na moj glos i nigdy tego nie ukrywalem. Uwazam ze kandydowanie
              to takze obowiazek. Jesli ktos zgromadzil wokol siebie grono zwolennkow ktorzy
              mu ufaja, nie powinien ich opuszczac. Popatrzmy chocby na rozpaczliwe polozenie
              Nalecza, historyka bez pracy i bez przyszlosci politycznej przez cztery lata
              (samorzad?) oraz bez szans na takowej zdobycie. Dzis sa na rynku pracy tysiace
              mlodszych, zdolniejszych i lepiej wyksztalconych mlodych niz Tomasz Nalecz.
              Cimoszewicz zostawil go na przyslowiowa pastwe losu i garnuszek zony.
              Z drugiej strony rzekoma "czarna kampania" to przeciez Miller: klamstwa o
              "poteznym kryzysie takim jak w 1989-tym" podczas gdy wiosna 2000-nego moja i
              nie tylko moja sytuacja ekonomiczna poteznie sie poprawila. Kryzys?
              Gdzie byla wtedy odwaga Cimoszewicza, ktory mogl przeciez krzyknac w twarz
              laknacemu wladzy za wszelka cene, nawet klamstw Millerowi: - Milcz!
              Siedzial cieszac sie z udzialu w rzadzie cichutko.
              Chyba wziela sobie ta (odwaga) wolne akurat wtedy, podobnie jak i likwidacja
              Senatu, gdy zaludnili go byli ORMO-wcy i PZPR-owcy. Klamstwo na klamstwie.
              Aresztowanie Modrzejewskiego na polecenie SLD, czy to byla "czysta" polityka?
              Dlaczego nie odcial sie od niej jasno uczciwy podobno Wlodzimierz Cimoszewicz?
              Ze strachu czy z koniunkturalizmu? Nie wiedzial ze Miller zwyczajnie ŁZE?
              Watpie - o tym wiedziala cala myslaca Polska. Raport Otwarcia (psychola?)
              Z drugiej strony podobnie kopani sa wszyscy kandydaci a zaden nie hamletyzuje
              tak jak Cimoszewicz. Polecam lekture gazet. Porada zas corce (chyba jego?)
              by oskarzyla "Wprost" przed... sadem USA to kolejna zenujaca wpadka "doktora".
              Oby ostatnia, ale czegos zal. Wyscig konczymy na mecie.
              Nie walkowerem.
    • falanga1 Re: Maniery Pomyłki Cimoszewicza 14.09.05, 23:36
      anyab1 napisała:

      > Dobrze, że zrezygnował. Mniej chamstwa, arogancji i buty w polityce to zawsze
      > dobra wiadomość.
      >
      On tak po prostu nie zrezygnował. Albo się czegoś bardzo przestraszył, czego to
      się może nigdy nie dowiemy. Albo jest to jego kolejna gra, teraz wszyscy będą
      rozpaczali nad brutalizacją polityki w Polsce i żałowali świetnego kandydata.
      Wtedy on po wielu namowach łaskawie wróci w glorii i kto wie, może wygra.
      • damapik1 Wolę kaczyzm... 15.09.05, 00:03
        Wolę kaczyzm niż idiotyzm. To do zagubionej i nieszczęsnej DamyKier.
        ================================================================================
        Owszem, falango1 - Cimoszewicz przestraszył się tego, co przeraża człowieka
        zwykłego - wrednych, chamskich napaści wobec niego i jego rodziny. Rozumiem, że
        dla kogoś takiego jak ty jest to nie do pojęcia. I przestań snuć te swoje
        pierdołowate , mądre inaczej, teoryjki. Wsadż je sobie w dupę, jeśli
        potrafisz(?).
        • Gość: Geremek Re: Wolę kaczyzm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 10:29
          - Cimoszewicz przestraszył się tego, co przeraża człowieka
          > zwykłego - wrednych, chamskich napaści wobec niego i jego rodziny. Rozumiem,
          że
          >
          > dla kogoś takiego jak ty jest to nie do pojęcia. I przestań snuć te swoje
          > pierdołowate , mądre inaczej, teoryjki. Wsadż je sobie w dupę, jeśli
          > potrafisz(?).
          Z Ciebie to prawdziwa dama. I jak kulturalna, nie dziwne, że Ci chamstwo
          przeszkadza. Falanga na pewno przerazi się twoją napaścią. I z pewnością
          zrezygnuje z pisania na tym forum, pojedzie do dżungli i się tam z
          przygnębienia powiesi. A na kogo ty damo (jesteś z tych, co to, damy, czy z
          tych, co to, damy komu chcemy) teraz będziesz głosowała?
        • Gość: pwr Re: Wolę kaczyzm... IP: *.aster.pl 15.09.05, 10:33
          Jako premier - zero -odszedł w niesławie. Jako min.spraw zagranicznych - totalna
          klapa /wraz z preziem/ - najgorsze stosunki z najbradziej wplywowymi krajami Eu-
          ropy /Niemcy, Rosja, Francja/, chlodne z UE, o Bialorusi nie ma co wspominać.
          Jako marszałek sejmu - zero, przetrzymujący miesiącami wnioski legislacyjne któr
          mu nie odpowiadały. Czlowiek megaloman, odpychajacy i chamski w obejściu, dr.pra
          ktory nie wie jaki jest cykl rozliczeń podatkowo-majątkowych w kraju w ktorym
          zajmuje pozycje nr 2, nie ma zielonego pojęcia jaki jest import strategicznego
          nośnika energii z kraju ktory jest jego głównym dostarczycielem. Ciągle
          nadąsany, czlowiek ktory rozpoczął kampanie od gigantycznego klamstwa: jestem
          bezpartyjny. Ty dampopik1 wsadz sobie te swoje dyrdymaly o "przerażeniu zwykłe-
          go człowieka" tam gdzie to radzisz komus innemu - oczywiscie jako ekspert.
        • falanga1 Re: Wolę kaczyzm... 15.09.05, 19:41
          damapik1 napisała:

          > Wolę kaczyzm niż idiotyzm. To do zagubionej i nieszczęsnej DamyKier.
          >
          ===============================================================================
          > =
          > Owszem, falango1 - Cimoszewicz przestraszył się tego, co przeraża człowieka
          > zwykłego - wrednych, chamskich napaści wobec niego i jego rodziny. Rozumiem,
          że
          >
          > dla kogoś takiego jak ty jest to nie do pojęcia. I przestań snuć te swoje
          > pierdołowate , mądre inaczej, teoryjki. Wsadż je sobie w dupę, jeśli
          > potrafisz(?).

          Damopik rozumiem, że sytuacja kiedy ukochany mężczyzna odwraca się do Ciebie
          plecami i mówi mam Cię w głęboko du.pie, może być stresująca, ale trzymaj
          poziom. Naprawdę wierzysz w to, że Włodzimierz Ilicz Cimoszenka zrezygnował z
          kandydowania, bo mu mamusia kazała. (Tak naprawdę, to jeszcze oficjalnie nie
          zrezygnował, na razie pojechał do puszczy robić z siebie menczennika.) Że
          jesteś głupia(pi), to widać na pierwszy rzut oka, ale taka naiwna(ny), to chyba
          nie jesteś. Na resztę spuśćmy zasłonę milczenia.
    • Gość: Ender Re: Maniery Pomyłki Cimoszewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 09:43

      Rozumiem powody dla których Włodzimierz Cimoszewicz się wycofał, współczuję
      mu tak po ludzku i nie chce mi się wierzyć w domniemane zarzuty skierowane pod
      jego adresem.
      Ale nie można jednak rzucać wszystkiego i jechać do lasu, zostawiać swojego
      sztabu i wyborców. Reakcja marszałka była trochę żenująca, coś w rodzaju:" jak
      tak, to ja nie gram dalej", bo w sondażach dołuje i ktoś wysuwa chocby wyssane
      z palca zarzuty. Jak zaczynał kampanie i miał ok. 30% poparcia to wszystko było
      cacy a jak zaczęło sie sypać to Cimoszewicz nawet nie potrafił(nie chciał) tego
      samodzielnie zdementować, robił to za niego Nałęcz.
      Dla mnie to wygląda troche tak, że chciał się "prześlizgnąć" przez kampanię i
      wygrać wybory minimalnym kosztem, bez debat i spotkań z wyborcami a jak
      pojawiły sie problemy-dodajmy poważne-to się marszałek i jego sztab kompletnie
      pogubili.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka