"kilkunastu programistów i tyluż grafików na pensjach, które pochłaniają 90
proc. budżetu" - śmiech bierze, bo tajemnicą poliszynela jest że pensje są
niskie, roboty dużo, a szacunku do ludzi żadnego. Nie pomagają ciągłe łapanki,
ogłoszenia w kązdym portalu i forum dyskusyjnym - niedługo już nikt nie będzie
chciał pracować w CDP RED. Niektórzy nie chcą wyrabiać "1200% normy" tylko za
dobrą pracę dostawać dobre pieniądze, a nie uścisk dłoni prezesa. Jest możliwe
ze Wiedżmin skonczy jak Duke Nukem Forever i nigdy nie zostanie wydany.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.