Dodaj do ulubionych

Chopin w Minimaxie, czyli stara dobra Trójka ;-P

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.03, 11:07
He he, wczoraj Pan Kaczkowski puścił nagranie z koncertu Pana Piotra
Kosińskiego juniora, jak grał Chopina.

Pani Elwira musiała dostać zawału ;-PPP
Edytor zaawansowany
  • oko_jeza 19.05.03, 11:11
    kurcze, a ja zasnęłam w polowie minimaxa :(
  • Gość: Teresa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.03, 17:03
    oko_jeza napisała:

    > kurcze, a ja zasnęłam w polowie minimaxa :(

    Żałuj, może będzie z młodego Kosiaka wirtuoz, czego mu szczerze życzę.
  • tuhanka 19.05.03, 17:09
    Zgadzam się. Kosiński jr. naprawdę świetnie gra na fortepianie, życzę mu
    wielkiej kariery. A swoją drogą, dawno nie było w PR3 muzyki poważnej, czy
    Kaczor musi "odwalać" także i ten fragment misji? Przecież powinna być osobna
    audycja z muzyką poważną tak jak kiedyś... Ale o czym ja marzę... Nie przy tej
    dErekcji...
    ______________
    Pozdrawiam
    Maria Tuhan
  • Gość: Filip IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.03, 14:53
    tuhanka napisała:

    > A swoją drogą, dawno nie było w PR3 muzyki poważnej,

    Też mnie to uderzyło, a jeszcze mocniej, gdy w końcu ta muzyka poważna się
    pojawiła. Nie jestem jakimś strasznym melomanem, ale na Boga - RÓŻNORODNOŚĆ !!!
    Dyrekcjo - RÓŻNORODNOŚĆ !!!
  • Gość: Greg F. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.03, 15:21
    Gość portalu: Filip napisał(a):

    > tuhanka napisała:
    >
    > > A swoją drogą, dawno nie było w PR3 muzyki poważnej,
    >
    > Też mnie to uderzyło, a jeszcze mocniej, gdy w końcu ta muzyka poważna się
    > pojawiła. Nie jestem jakimś strasznym melomanem, ale na Boga -
    RÓŻNORODNOŚĆ !!!
    > Dyrekcjo - RÓŻNORODNOŚĆ !!!

    Jeśli mnie pamięć nie myli, to ostatni raz słyszałem muzykę poważną na antenie
    Trójki właśnie w czerwcu 2000, w jednej z ostatnich audycji p. Pęcińskiej (były
    to bodajże "Obrazki z wystawy").
  • Gość: fan-rocka IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 21.05.03, 15:59
    tuhanka napisała:
    > Przecież powinna być osobna
    > audycja z muzyką poważną tak jak kiedyś...

    czemu powinna być? przecież jak ktoś chce muzykę poważną to słucha Programu 2. Trojka powinna być stacją z muzyką rozrywkową, chociaż fakt faktem,nie z taką komercyjną playlistą jak obecnie. mi osobiście brakuje dobrego rocka. pozdrawiam
  • tuhanka 21.05.03, 16:06
    Owszem, masz rację, że muzyka poważna jest w Dwójce, tylko chyba nie masz
    świadomości faktu, że Dwójka nie obejmuje swoim zasięgiem całego kraju - gdzieś
    czytałam o 60 proc. terytorium, mogło się to zmienić, ale na pewno nie aż tak
    rewolucyjnie. Zwłaszcza z dala od dużych aglomeracji ludzie mogą być z tego
    powodu poszkodowani. Wiem coś o tym, bo dużo podróżuję, zawsze mam radio przy
    sobie i sprawdzam, co w lokalnym eterze piszczy. W wielu rejonach Programu
    Drugiego nie sposób znaleźć. Dlatego wydaje mi się, że odrobina muzyki poważnej
    w PR3 naprawdę by nie zaszkodziła, a tacy prawdziwi melomani, którym byłoby za
    mało, mogliby przełączyć się na Dwójkę.
    ______________
    Pozdrawiam
    Maria Tuhan
  • Gość: fan-rocka IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 21.05.03, 16:26
    tuhanka napisała:

    > Owszem, masz rację, że muzyka poważna jest w Dwójce, tylko chyba nie masz
    > świadomości faktu, że Dwójka nie obejmuje swoim zasięgiem całego kraju - gdzieś
    >
    > czytałam o 60 proc. terytorium, mogło się to zmienić, ale na pewno nie aż tak
    > rewolucyjnie. Zwłaszcza z dala od dużych aglomeracji ludzie mogą być z tego
    > powodu poszkodowani. Wiem coś o tym, bo dużo podróżuję, zawsze mam radio przy
    > sobie i sprawdzam, co w lokalnym eterze piszczy. W wielu rejonach Programu
    > Drugiego nie sposób znaleźć. Dlatego wydaje mi się, że odrobina muzyki poważnej
    >
    > w PR3 naprawdę by nie zaszkodziła, a tacy prawdziwi melomani, którym byłoby za
    > mało, mogliby przełączyć się na Dwójkę.

    witam! zgadzam się z Tobą, Dwójka nie obejmuje całego kraju. ale w takim razie zaproponowalbym, żeby muzyki poważnej było więcej w Trojce, ale za to cały Program 2 byłby poświęcony rockowi. ;-) uważam bowiem, iż w całym kraju jest niewiele stacji prezentujących czysty rock. ja mieszkam w Elblągu, gdzie takiej stacji po prostu nie ma. ostatnio świetną audycję z taką muzyką zdjęto z gdańskiego Plus (od kiedy przeszli na "łagodne knoty"), więc teraz pozostaje tylko Trójka z jej nocnymi audycjami oraz świetnym "Trójkowym ekspresem". a tak poza tym to - według mnie - najlepiej chyba by bylo gdyby zwiększyć zasięg Dwójce, publicystykę przenieść do Jedynki, a w Trojce grać "ambitniejszą" muzykę rozrywkową. zwróciłbym tu uwagę na brytyjską BBC. kiedyś słuchałem Radio 1 i było to najlepsze radio, jakie kiedykolwiek odbierłaem (wówczas przez analogową satelitę). marzy mi się taka rozgłośnia w Polsce. muzyka poważna też ma swój odrębny kanał (nie wiem niestety który). pozdrawiam
  • Gość: Janusz IP: 217.153.90.* 21.05.03, 16:48
    Gość portalu: fan-rocka napisał(a):


    >uważam bowiem, iż w całym kraju jest niewie
    > le stacji prezentujących czysty rock.

    Co to znaczy czysty rock ? Muzyka rockowa ma bardzo wiele wymiarów i
    nakładanie tego typu ram czy ograniczeń jest bez sensu. Szczególnie gdy mamy do
    czynieniaz audycjami autorskimi, nie wyobrażam sobie by Kaczor czy Kosiak
    zastanawiał się czy dany utwór spełnia kryteria rocka czy nie. Myślę, że ujęcie
    Trójki w takie ramy jake proponujesz byłoby jego zubożeniem, oczywiście w
    stosunku do PR3 jeki pamiętamy sprzed trzech lat. Zawsze w Trójce najwięcej
    było rocka czy klimatów okołorockowych jednak wielką, często podkreślaną zaletą
    była rożnorodność Trójki. Zresztą, będąc zdeklarowanym fanem rocka miło czasem
    otworzyć sobie klapeczki na coś innego.
    Pozdrawiam
    Janusz (też fan rocka)
  • Gość: fan-rocka IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 21.05.03, 16:55
    Gość portalu: Janusz napisał(a):

    > Co to znaczy czysty rock ? Muzyka rockowa ma bardzo wiele wymiarów i
    > nakładanie tego typu ram czy ograniczeń jest bez sensu. Szczególnie gdy mamy do
    >
    > czynieniaz audycjami autorskimi, nie wyobrażam sobie by Kaczor czy Kosiak
    > zastanawiał się czy dany utwór spełnia kryteria rocka czy nie. Myślę, że ujęcie
    >
    > Trójki w takie ramy jake proponujesz byłoby jego zubożeniem, oczywiście w
    > stosunku do PR3 jeki pamiętamy sprzed trzech lat. Zawsze w Trójce najwięcej
    > było rocka czy klimatów okołorockowych jednak wielką, często podkreślaną zaletą
    >
    > była rożnorodność Trójki. Zresztą, będąc zdeklarowanym fanem rocka miło czasem
    > otworzyć sobie klapeczki na coś innego.
    > Pozdrawiam
    > Janusz (też fan rocka)

    witam! zgadzam sie. to bylo takie niezbyt ładne uogólnienie z mojej strony. chodziło mi bardziej o to, że niektórzy do muzyki rockowej zaliczają także Garou (nie wiem jak go się pisze). zapewniam, że czytałem kiedyś artykuł w Wyborczej, w ktorym chyba właściciel sklepu muzycznego określił go jako muzyka rockowego. jeszcze raz przepraszam za to uogólnienie. a jeśli chodzi o "klapeczki" to jak najbardziej otwieram - lubię słuchać muzyki klubowej w Radiostacji (chociaż i ta jest ostatnio coraz gorsza), a także wielu innych nurtów muzycznych. chciałbym tylko, abym mógł o dowolnej porze dnia i nocy włączyć stację z muzyką rockową (bez Garou)
    pozdrawiam, dobrze jest wiedzieć, że są jeszcze sympatycy rocka w Polsce :-)
  • Gość: Janusz IP: 217.153.90.* 21.05.03, 17:27
    Gość portalu: fan-rocka napisał(a):

    > jeszcze raz przepraszam za to uogólnienie.

    spoko

    abym mógł o dowolnej porze dnia i nocy włączyć stację z muzyką rockową

    W moim mieście są dwie takie stacje, jednej nawet czasem słucham. Problem
    polega na tym że od stacji grających złote przeboje, łagodne przeboje czy inne
    najnowsze hity różnią się jedynie tym że grają rocka. Często nawet bardzo
    porządnego: Zeppelini, Purple nawet Maidenów słyszałem. Zaletą jest że w takim
    radiu nie przestraszy mnie jakaś stękająca Kelly Rowling ile jednak można w
    kółko słuchać tego samego ? Myślę że równie ważny jak sama muzyka jest sposób
    jej prezentowania, element zaskoczenia który może wystąpić tylko w sytuacji gdy
    audycja ma gospodarza który ją przygotował. Słuchając audycji muzycznych
    oczekuję poznania czegoś nowego, takie radio tego nie daje. Nie wpływa również
    na rozwój muzyki, nie promuje nowych wykonawców itd. Niezaprzeczalny jest jeden
    fakt, kiedy byś takiego radia nie włączył usłyszysz muzykę rockową (bez Garou).


    > pozdrawiam, dobrze jest wiedzieć, że są jeszcze sympatycy rocka w Polsce :-)

    nie wyginiemy, uszy do góry
  • Gość: fan-rocka IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 21.05.03, 17:40
    Gość portalu: Janusz napisał(a):

    >
    > W moim mieście są dwie takie stacje, jednej nawet czasem słucham. Problem
    > polega na tym że od stacji grających złote przeboje, łagodne przeboje czy
    inne
    > najnowsze hity różnią się jedynie tym że grają rocka. Często nawet bardzo
    > porządnego: Zeppelini, Purple nawet Maidenów słyszałem. Zaletą jest że w
    takim
    > radiu nie przestraszy mnie jakaś stękająca Kelly Rowling ile jednak można w
    > kółko słuchać tego samego ? Myślę że równie ważny jak sama muzyka jest sposób
    > jej prezentowania, element zaskoczenia który może wystąpić tylko w sytuacji
    gdy
    >
    > audycja ma gospodarza który ją przygotował. Słuchając audycji muzycznych
    > oczekuję poznania czegoś nowego, takie radio tego nie daje. Nie wpływa
    również
    > na rozwój muzyki, nie promuje nowych wykonawców itd. Niezaprzeczalny jest
    jeden
    >
    > fakt, kiedy byś takiego radia nie włączył usłyszysz muzykę rockową (bez
    Garou).

    ostatnio słucham przez internet radia afera z poznania i rock-radia. tylko w
    pracy mam słabe łącze i okrutnie mi przerywa. ale milo jest posluchac nawet z
    przerwami :-) dla nich przydałoby się więcej nadajników. z tego co wiem, w rock-
    radiu udziały ma Agora, więc firma nie byle jaka, z dużym zapleczem finansowym.
    więc może zaczną budować jakąś większą sieć. na to liczę. pozdrawiam
  • Gość: Greg F. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.03, 17:02
    Gość portalu: fan-rocka napisał(a):

    ostatnio świetną audycję z taką muzyką zdjęto z gdańskiego
    > Plus (od kiedy przeszli na "łagodne knoty"), więc teraz pozostaje tylko
    Trójka
    > z jej nocnymi audycjami oraz świetnym "Trójkowym ekspresem".

    Od dawna nie słuchałem Plusa (mieszkam w Gdańsku) - czyżby zdjęli wieczorne
    audycje Adama Czajkowskiego?? Jeśli tak, to już chyba nie ma po co włączać
    Plusa :(. Moim zdaniem Czajkowski prezentuje (prezentował?) współczesną muzykę
    rockową wcale nie gorzej, niż czyni to Kostrzewa w 3.
  • Gość: fan-rocka IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 21.05.03, 17:16
    Gość portalu: Greg F. napisał(a):

    > Gość portalu: fan-rocka napisał(a):
    >
    > ostatnio świetną audycję z taką muzyką zdjęto z gdańskiego
    > > Plus (od kiedy przeszli na "łagodne knoty"), więc teraz pozostaje tylko
    > Trójka
    > > z jej nocnymi audycjami oraz świetnym "Trójkowym ekspresem".
    >
    > Od dawna nie słuchałem Plusa (mieszkam w Gdańsku) - czyżby zdjęli wieczorne
    > audycje Adama Czajkowskiego?? Jeśli tak, to już chyba nie ma po co włączać
    > Plusa :(. Moim zdaniem Czajkowski prezentuje (prezentował?) współczesną
    muzykę
    > rockową wcale nie gorzej, niż czyni to Kostrzewa w 3.

    niestety zdjęli wraz z woprowadzeniem "łagodnych knotów". przez jakiś czas nie
    było słychać Czajkowskiego, ale w ostatnią niedzielę znów go słyszałem.
    niestety grał playlistę. ból mnie w sercu złapał, gdy usłyszałem, że zagrał
    młodego Iglesiasa.
    swoją drogą mógłby przecież grać łagodne kawałki rockowych wykonawców (np.
    Nicka Cave'a, Pink Floyd). jazz by demos dalej jest na antenie, więc cemu by
    nie pozostawić Czajkowskiego z jego audycją.
  • Gość: Greg F. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.03, 16:19
    Gość portalu: fan-rocka napisał(a):

    > czemu powinna być? przecież jak ktoś chce muzykę poważną to słucha Programu
    2.
    > Trojka powinna być stacją z muzyką rozrywkową, chociaż fakt faktem,nie z taką
    k
    > omercyjną playlistą jak obecnie. mi osobiście brakuje dobrego rocka.
    pozdrawiam

    To prawda, Tereso, z tym że w Trójce muzyka poważna była prezentowana trochę
    przystępniej niż w Programie 2 - tak, żeby nie tylko przyciągnąć wytrawnych
    melomanów i muzykologów, ale też oswajać mniej wyrobionych słuchaczy z tzw.
    kulturą wysoką. Mimo że należę do tej drugiej grupy i tak jak ty zdecydowanie
    preferuję rock, to nie mam nic przeciwko temu, aby i muzyka poważna miała w
    Trójce swoje okienko, powiedzmy w wymiarze 1 lub 2 godzin tygodniowo - pod
    warunkiem, że byłaby prezentowana w ciekawy sposób (czyli np. przez Pęcińską
    lub Orawskiego).
  • Gość: fan-rocka IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 21.05.03, 16:30
    Gość portalu: Greg F. napisał(a):

    > Gość portalu: fan-rocka napisał(a):

    > To prawda, Tereso,

    witam!
    nie mam na imię Teresa :-) mam na imię Tomek.
    ale pozdrawiam i Ciebie i Teresę :-)
  • Gość: Greg F. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.03, 16:31
    Najmocniej przepraszam, pomyliłem fana rocka z Teresą.
  • Gość: fan-rocka IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 21.05.03, 16:35
    Gość portalu: Greg F. napisał(a):

    > Najmocniej przepraszam, pomyliłem fana rocka z Teresą.
    spoko, nie ma problemu :-)
  • Gość: Lesiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.03, 18:17
    Też jestem fanem rocka, ale myślę, że w pewnym momencie podziały na gatunki
    muzyczne po prostu tracą sens. Czy Emerson, Lake & Palmer grający 'Obrazki z
    wystawy' (o Art Zoyd nie wspominając) to jeszcze rock, czy już muzyka
    klasyczna? Czy Mahavishnu Orchestra to jeszcze rock, czy już jazz? Takich
    wykonawców można wymienić więcej.

    Zgadzam się, że dla wytrawnych słuchaczy muzyki klasycznej jest Dwójka. Ale nie
    każdy jest od razu wytrawnym słuchaczem, dlatego, jak ktoś tu słusznie napisał,
    Trójka - której słucha wielu młodych słuchaczy poważnie zainteresowanych
    muzyką - mogłaby otwierać tym słuchaczom uszy na muzykę zwaną klasyczną.
  • Gość: Teresa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.03, 17:09
    Gość portalu: Filip napisał(a):

    > He he, wczoraj Pan Kaczkowski puścił nagranie z koncertu Pana Piotra
    > Kosińskiego juniora, jak grał Chopina.
    >
    > Pani Elwira musiała dostać zawału ;-PPP

    Coś mi się wydaje, że dzisiaj trolluje cocia Hela a Elwira pojawi się, gdy
    zniknie ciocia.Ciocia jej ustawicznie szuka, ale nie może biedulka jakoś
    znaleźć,aż mi jej szkoda.
  • Gość: ciocia Hela IP: *.acn.waw.pl 20.05.03, 11:03
    Elwircia rzeczywiście dostała zawału i to nie jest śmieszne. A wszystko przez
    Kolibra. Tak ją zdenerwował. Niech lepiej wróci do układania wymarzonych
    ramówek.

  • Gość: Teresa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.03, 18:40
    Był również w NMP , brawa dla obydwóch panów Piotrów.
  • Gość: elwira IP: *.acn.pl 23.05.03, 14:58
    Filip, jesteś maluczki, bo takich ludzi cechuje zawiść, zaślepeinie
    i jedyna słuszna racja.
    Ja nie atakuję dziennikarzy, tylko was - znawców dziennikarstwa radiowego,
    telewizyjnego, gazetowego, mistrzów od reklamy, speców od raportażu, piewców
    misji.

    (Dziś jestem bez koleżanek i nieco melancholijna.)

    Wy wszystko wiecie, na wszystkim się znacie. Oceniacie.

    Gratuluję Panu Kaczkowskiemu złotego mikrofonu - po 40 latach się należy.
    Przypomnę, że Pan Niedźwiecki ma taki mikrofon od trzech lat!
    Jednak to nie zawody, choć chcielibyście bardzo.
    Wiecei ilu ludzi wcześniej dostało złote mirofony? Nawet ich nie znacie.

    A co do grania przez Pana Kaczkowskiego muzyki klasycznej i wypełniania misji,
    to znów insynuujesz coś.

    Dlaczego nie grał Chopina w wykonaniu Olejniczaka jak był genialny powód-
    "Pianista" Polańskiego? Ani jak film wchodził na ekrany kin, ani jak
    otrzymywał najważniejsze nagrody na świecie Pan Kaczkowski nie grał. Widać nie
    zasłużył Chopin w interpretacji Olejniczka na przedstawienie w jego audycjach.

    Zasłużył natomiast syn kolegi, przed którym jeszcze długa droga i Bóg jeden wie
    co niego będzie.

    Ale w tej Trójce to tak jest. Jeden dziennikarz puszcza piosenki swojego
    szwagra, drugi syna kolegi, a trzeci puszcza piosenki z płyt, które sam
    sprzedaje.

    Jesteś Filipie żałosny.
    I zapamiętaj! Minimax w dopełniaczu pisze się przez "ks".
    Może ci się kiedyś pto przyda.

    Już mnie loeżamki nie namówią, żebym tu zaglądała.
    Jesteś na dnie, a szaman z koliber i tuhanka - niezła trujka - pukają w podłogę.


  • Gość: Kosiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.03, 16:25
    Szanowna Pani Elwiro,

    Mysle, ze Pani troche przesadza z tym "szwagier kuzyna wujka ziec". Jestem
    przekonany, ze gdyby wykonanie mojego syna nie prezentowalo odpowiedniego
    poziomu Piotr Kaczkowski nigdy by go nie zaprezentowal. I nie widze krzty
    kumoterstwa w tym, ze w programie Piotra pojawia sie w wymiarze niecalych dwoch
    minut obiecujacy polski pianista (to nie moje zdanie, to zdanie znawcow
    tematu), ktory tylko w ostatnim okresie wygral w swojej kategorii wiekowej
    jeden ogolnopolski konkurs, a w innym zajal drugie miejsce. Tylko tyle ode
    mnie....
  • Gość: Janusz IP: 217.153.90.* 23.05.03, 16:33
    Gość portalu: Kosiak napisał(a):

    > Szanowna Pani Elwiro,
    >
    > Mysle, ze Pani troche przesadza z tym "szwagier kuzyna wujka ziec". Jestem
    > przekonany, ze gdyby wykonanie mojego syna nie prezentowalo odpowiedniego
    > poziomu Piotr Kaczkowski nigdy by go nie zaprezentowal. I nie widze krzty
    > kumoterstwa w tym, ze w programie Piotra pojawia sie w wymiarze niecalych
    dwoch
    >
    > minut obiecujacy polski pianista (to nie moje zdanie, to zdanie znawcow
    > tematu), ktory tylko w ostatnim okresie wygral w swojej kategorii wiekowej
    > jeden ogolnopolski konkurs, a w innym zajal drugie miejsce. Tylko tyle ode
    > mnie....


    Gratuluje Panie Piotrze talentu w rodzinie. Elwirą nie ma co się przejmować,
    ten typ tak ma. Logiczne, że ani Pan ani Pan Piotr nie prezentujecie w swoich
    audycjach na co dzień młodych, zdolnych pianistów ale przecież to nie była
    żadna chamska promocja a raczej taka... ciekawostka przyrodnicza.
    Pozdrawiam
  • Gość: Kosiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.03, 16:38
    Dziekuje Panie Januszu:)
    Bardzo odpowiednio Pan to okreslil - "ciekawostka przyrodnicza", tak wlasnie
    bylo:)
  • Gość: Teresa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.03, 17:18
    Gość portalu: Kosiak napisał(a):

    > Dziekuje Panie Januszu:)
    > Bardzo odpowiednio Pan to okreslil - "ciekawostka przyrodnicza", tak wlasnie
    > bylo:)

    W ramach tych ciekawostek prezentuje Pan również ludzi, którzy nie mają żadnych
    szans , żeby zaistnieć na antenie i za to wielokrotnie Panu dziękowałam, za
    małe cudeńka , które wyciąga Pan i prezentuje w swoich audycjach, więc ta
    odrobina "prywaty" może być wybaczona.O tym jednak elwira nie wie, albo
    wiedzieć nie chce , więc pozostaniemy wszyscy przy swojej opinii, bo Junior
    grał z pasją i może Pan mieć powody do dumy.
  • tuhanka 23.05.03, 16:41
    Ciekawostka przyrodnicza, Januszu? :) Piotr ma szalenie utalentowanego syna,
    chodziłam kiedyś do szkoły muzycznej w klasie fortepianu i choć wirtuozem nie
    jestem (raczej średniakiem - w dodatku od lat nie ćwiczę), to potrafię ocenić
    wykonanie. Piotrze, możesz juniorowi przekazać, że gra w sposób bardzo
    dojrzały, umie wprowadzić znakomitą interpretację utworu, naprawdę byłam pod
    wrażeniem, jeszcze zanim się zorientowałam, że to gra Twój syn. Tym bardziej
    nie mogłam się zasugerować. Trzymam kciuki za jego dalsze sukcesy.
    ______________
    Pozdrawiam
    Maria Tuhan
  • Gość: Janusz IP: 217.153.90.* 23.05.03, 17:05
    tuhanka napisała:

    > Ciekawostka przyrodnicza, Januszu? :)

    Oczywiście w sensie jak najbardziej pozytywnym.
  • Gość: Alien IP: *.ds.pg.gda.pl 26.05.03, 14:24
    Slyszalem w NMP i jestem pelen podziwu i zachwytu, mowiac oficjalnie, a mniej
    oficjalnie powiem ze opadla mi szczeka z wrazenia.... Chyle czola.... Kosiak,
    gratuluje utalentowanego syna!
    Dzieki za tyle nocnych pejzazowych wrazen przy okazji....


    A trollom na pohybel.

    Alien
  • Gość: Lesiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.03, 17:11
    E tam. Oczywiście, że prezentacja Piotra Gabriela Kosińskiego była pewnym aktem
    kumoterstwa (acz w sumie chyba drobnym i sympatycznym) i trudno ją podciągać
    pod realizację misji. Audycje Piotra Kaczkowskiego zasadniczo nie są i nigdy
    nie były poświęcone muzyce klasycznej i jeśli taka muzyka się pojawiała, to na
    zasadzie tzw. "lufcika". Natomiast były w Programie Trzecim audycje
    specjalistyczne, w znakomity sposób prezentujące i propagujące muzykę
    klasyczną. Prowadziła je Małgorzata Pęcińska. O której porze można je obecnie
    usłyszeć na antenie PR3, droga Elwiro?
  • Gość: koliber IP: 149.156.12.* 24.05.03, 09:26
    Gość portalu: elwira napisał(a):

    > Filip, jesteś maluczki, bo takich ludzi cechuje zawiść, zaślepeinie
    > i jedyna słuszna racja.
    o sobie mówisz ?

    > Gratuluję Panu Kaczkowskiemu złotego mikrofonu - po 40 latach się należy.
    BYŁ Laureatem już wcześniej.
    .
    > Jesteś na dnie, a szaman z koliber i tuhanka - niezła trujka - pukają w
    podłogę.
    Mówi się z kim z czym (narzędnik, więc z Kolibrem).
    A przebywając w jednym towrzystwie z Tuhanką i Szamanem czuję się zaszczycony.

  • Gość: Teresa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.03, 19:45
    Gość portalu: elwira napisał(a):

    > Filip, jesteś maluczki, bo takich ludzi cechuje zawiść, zaślepeinie
    > i jedyna słuszna racja.
    > Ja nie atakuję dziennikarzy, tylko was - znawców dziennikarstwa radiowego,
    > telewizyjnego, gazetowego, mistrzów od reklamy, speców od raportażu, piewców
    > misji.

    > Jesteś na dnie, a szaman z koliber i tuhanka - niezła trujka - pukają w
    podłogę

    Elwiro, a Ciebie co cechuje, czyżby miłość bliźniego ? Jakoś z tego komentarza
    wynika mi coś wręcz przeciwnego, bo zieje z niego nienawiść."Jesteś na dnie",
    cóż za słowa ?
  • Gość: Filip IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.03, 10:03
    Gość portalu: elwira napisał(a):

    ) Filip, jesteś maluczki, bo takich ludzi cechuje zawiść, zaślepeinie
    ) i jedyna słuszna racja.

    Napisał/a Elwira, która cały czas prezentuje tu zawiść, zaślepienie i jedynie
    słuszną rację i z którą/ym nie można pospierać się na argumenty, bo ich nie
    przedstawia, lecz używa jedynie inwektyw i ogólników.
    Proponowałem Panu/Pani w innym wątku merytoryczną rozmowę. Proponowałem nawet,
    że jeżeli nie na forum, to może na priv. No ale
    oczywiście "niezaślepiona/y", "niezawistna/y" i otwarta/y na inne racje Elwira
    nie raczyła odpowiedzieć.

    ) Ja nie atakuję dziennikarzy, tylko was - znawców dziennikarstwa radiowego,
    ) telewizyjnego, gazetowego, mistrzów od reklamy, speców od raportażu, piewców
    ) misji.

    Nieeeee? Nie atakuje Pan/i dzienikarzy? A co inego Pani tu robi, jak cały czas
    nie pluje dokładnie i non stop w jedną stronę - w stronę Pana Kaczkowskiego?
    Więkzość założonych przez Pana/Panią wątków, podpisanych różnymi nickami,
    dotyczyła właśnie jego, a określenia używane w stosunku do jego osoby nie
    należały do miłych. Nie były to jednak inwektywy poparte jakimikolwiek
    merytorycznymi argumentami, lecz jedynie gry słów, mające pokazać, jaki to ten
    Kaczkowski i jego Minimax są beznadziejne (zgoda, może mieć Pan/Pani taką
    opinię, ale po pierwsze, proszę to jakoś merytorycznie poprzeć, a po drugie
    proszę nie mówić, że Pan/Pani nie atakuje poszczególnych dziennikarzy).

    Ten wątek założyłem właśnie po to, aby wyśmiać i skontrować Pani wątek
    pt. "TATU w Mini-maksie STARA DOBRA TRÓJKA" (nawet tytuł z lekka
    sparafrazowałem). Pamięć zawodzi? To proszę sprawdzić, co tam Pan/i wypisywał/a.

    ) (Dziś jestem bez koleżanek i nieco melancholijna.)

    "Koleżanki? To Ty masz koleżanki?"

    ) Wy wszystko wiecie, na wszystkim się znacie. Oceniacie.

    Z pierwszym zdaniem się nie zgadzam. Z drugim jak najbardziej:
    - ja akurat nie uważam, abtym się znał na wszystkim. i potrafię z pokorą
    przyznać się do pomyłki, albo przyjąć rację kogoś, kto mnie przekona. Ale
    przekonać mnie można merytoryką, a nie inwektywami. Jeżeli taka z Pani/Pana
    radiowa fachura, to proszę mi wytknąc konkretne błędy, pomyłki. Z chęcią dam
    się przekonać. Ale merytorycznie.
    - Oceniamy. Oczywiście, a co? Nie wolno? W końcu radio podobno jest dla
    słuchacza, więc dlaczego ma nie oceniać, czy mu się coś podoba, czy nie? A
    zwłaszcza słuchacz radia publicznego. Czy jeżeli w restauracji podadzą
    Panu/Pani przypalony kotlet, to nie oceni go Pan/i? Nie wezwie Pan/i kelnera
    lub kierownika i nie powie, że ten kotlet jest przypalony? A jak się Panu/Pani
    rozwalą buty po krótkim czasie używania, to czy nie pójdzie Pan/i z reklamacją
    do sklepu, w którym je Pan/i kupił/a?
    Cholera, jakbym słyszał Pana Łapińskiego, który twierdzi, że dziennikarze nie
    powinni tak mocno "oceniać".

    ) Gratuluję Panu Kaczkowskiemu złotego mikrofonu - po 40 latach się należy.
    ) Przypomnę, że Pan Niedźwiecki ma taki mikrofon od trzech lat!
    ) Jednak to nie zawody, choć chcielibyście bardzo.

    Hehe, a tu akurat mamy klasyczny przykład zaprzeczenia samemu sobie i to zdanie
    po zdaniu. Najpierw Pan/i przypomina, że Pan Niedźwiecki dostał ZM już trzy
    lata temu, co ma niewątpliwie zasugerować nam, że my brzydcy forumowicze,
    którzy musi chyba niecierpimy Pana Marka powinniśmy zauważyć, kto dostał ZM
    wcześniej, a kto później i kto w związku z tym jest lepszy, a kto gorszy. A
    zaraz potem zarzuca Pan/i Elwira, że TO MY chcemy, aby to były zawody !!!
    No nieźle, Panie/Pani Elwiro, całkiem nieźle - absurd goni absurd i absurdem
    pogania. No więc po kolei:
    - założyłem wątek "Złoty mikrofon" po pierwsze po to, aby okazać radość z tego,
    że Pan Kaczkowski dostał ZM, a po drugie po to, aby troszkę dołożyć właśnie
    Panu/i, która/y non stop na tym forum twierdzi, że Pan Kaczkowski jest do
    niczego,
    - bardzo się również cieszę, że ZM dostał Pan Niedźwiecki, ponieważ uważam, że
    jemu również się należało, a osobiście bardzo go lubię i cenię za audycje,
    które od lat prowadzi,
    - nigdy nie uważałem i nie uważam, aby to był jakiś wyścig. Nie zauważyłem też,
    aby ktokolwiek na tym forum tak twierdził. To są Pana/Pani insynuacje. O ile
    wiem, to ZM jest jeden na rok i wiem, że to nie zawody i w związku z tym to, że
    ktoś dostał wcześniej, a ktoś później niczego nie oznacza. Jest jeszcze parę
    osób, które zasługują na ZM i to, że dostaną go np. za rok czy dwa niczego nie
    zmienia.

    ) Wiecei ilu ludzi wcześniej dostało złote mirofony? Nawet ich nie znacie.

    Osobiście na pewno ich nie znam, ale wiem, kto zacz. Wniosek, że w ogóle ich
    nie znamy np. ze słyszenia uważam za niczym nieuzasadniony. To z Pana/Pani
    strony tylko kolejna nieudolna próba bycia złośliwym/ą. Nie używa Pan/i
    ponownie argumentów, lecz usiłuje obrażać. To czyni dyskusję z panem/Panią
    niemożliwą, a wręcz trochę mi uwłaczającą. Ale jakoś to przełknę.

    ) A co do grania przez Pana Kaczkowskiego muzyki klasycznej i wypełniania
    misji, to znów insynuujesz coś.

    Ja nic nie insynuuję. Niech Pan/i zwróci uwagę, że to nie ja pisałem, ze Pan
    Kaczkowski puszczając Chopina w wykonaniu Pana Kosińskiego juniora realizuje
    misję. No ale rozumiem, kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem i zapamiętywaniem
    tego, co się przeczytało, spowodowane są zapewne zaślepieniem wszechobecnym
    jadem ...
    Powtarzam więc: ja ten wątek założyłem, jako kontrwątek (hehe, nowomowa ;-D) do
    Pani/Pana wątku pt.: "TATU w Mini-maksie STARA DOBRA TRÓJKA".

    ) Dlaczego nie grał Chopina w wykonaniu Olejniczaka jak był genialny powód-
    ) "Pianista" Polańskiego? Ani jak film wchodził na ekrany kin, ani jak
    ) otrzymywał najważniejsze nagrody na świecie Pan Kaczkowski nie grał. Widać
    ) nie zasłużył Chopin w interpretacji Olejniczka na przedstawienie w jego
    ) audycjach.
    ) Zasłużył natomiast syn kolegi, przed którym jeszcze długa droga i Bóg jeden
    ) wie co niego będzie.

    Ale bzdura. Pan Kaczkowski po prostu GENERALNIE nie gra w swojej audycji muzyki
    klasycznej, tak jak i GENERALNIE nie gra "głupawego POPu", techno czy innych
    gatunków. Natomiast puszcza czasami różne "kwiatki", czy jak tu ktoś
    napisdał "ciekawostki przyrodnicze". Tak było właśnie z TATU i w ich wykonaniu
    piosenki The Smiths (czego nie potrafił/a Pan/i zrozumieć), tak samo bylo z
    Panem Kosińskim juniorem i Chopinem w jego wykonaniu, tak było niedawno z nową
    Madonną.

    A powtórzę pytanie kogoś innego: może nam Pan/i Elwira wskaże w takim razie,
    gdzie możemy w Trójce posłuchać muzyki klasycznej? Gdzie, w której audycji
    możemy posłuchać Chopina w interpretacji Olejniczaka? Że co? Nie dosłyszałem!
    NIE SŁYSZĘ!!!
    Aaaaaa, już słyszę: nigdzie, bo wywalono na zbity pysk ludzi, którzy zajmowali
    się taką muzyką.

    ) Ale w tej Trójce to tak jest. Jeden dziennikarz puszcza piosenki swojego
    ) szwagra, drugi syna kolegi, a trzeci puszcza piosenki z płyt, które sam
    ) sprzedaje.

    Swoją drogą zaczynam się powoli domyślać, kim Pan/i jest.
    Pluje tu Pan/i cały czas przede wszystkim na Pana Kaczkowskiego, ale też
    czasami widać, że ma Pan/i jakiś żal(e) i do reszty Trójki. Ciekawe, czym on
    tak Panu/i zalazł za skórę ... Czyżby Pan Kaczkowski za swego dyrektorowania
    zwolnił Pana/Panią??? Wyrzucił z Trójki?
    A może chodzi o coś innego?
    Niech się Pan/i nie krępuje - proszę napisać.

    Nawet Panu/Pani trochę pomogę: ja również słyszałem wiele plotek (także tu na
    forum), że Pan Kaczkowski, jako człowiek jest dość trudny we współżyciu i w
    kontaktach z innymi ludźmi. Słyszałem też plotki, że jako dyrektor radia był
    bardzo surowy i robił wiele niemiłych dla pracowników rzeczy. Ale:
    - zawsze słyszałem to jako plotki, a nikt (w przeciwieństwie do działań obecnej
    dyrekcji) nie pokazał na zewnątrz konkretów; nie podał na przykład jak wielką
    ilość osób bez sensu zwolnił,
    - nawet jeżeli rzeczywiście był z niego kawał sk..., to Programu III za jego
    dyrektorowania dawało się z ogromną przyjemnością słuchać przez całą
  • Gość: Filip IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.03, 10:10
    > Ale w tej Trójce to tak jest. Jeden dziennikarz puszcza piosenki swojego
    > szwagra, drugi syna kolegi, a trzeci puszcza piosenki z płyt, które sam
    > sprzedaje.

    Swoją drogą zaczynam się powoli domyślać, kim Pan/i jest.
    Pluje tu Pan/i cały czas przede wszystkim na Pana Kaczkowskiego, ale też
    czasami widać, że ma Pan/i jakiś żal(e) i do reszty Trójki. Ciekawe, czym on
    tak Panu/i zalazł za skórę ... Czyżby Pan Kaczkowski za swego dyrektorowania
    zwolnił Pana/Panią??? Wyrzucił z Trójki?
    A może chodzi o coś innego?
    Niech się Pan/i nie krępuje - proszę napisać.

    Nawet Panu/Pani trochę pomogę: ja również słyszałem wiele plotek (także tu na
    forum), że Pan Kaczkowski, jako człowiek jest dość trudny we współżyciu i w
    kontaktach z innymi ludźmi. Słyszałem też plotki, że jako dyrektor radia był
    bardzo surowy i robił wiele niemiłych dla pracowników rzeczy. Ale:
    - zawsze słyszałem to jako plotki, a nikt (w przeciwieństwie do działań obecnej
    dyrekcji) nie pokazał na zewnątrz konkretów; nie podał na przykład jak wielką
    ilość osób bez sensu zwolnił,
    - nawet jeżeli rzeczywiście był z niego kawał sk..., to Programu III za jego
    dyrektorowania dawało się z ogromną przyjemnością słuchać przez całą dobę,
    czego nie można powiedzieć o obecnej dyrekcji,
    - nawet jeżeli jako człowiek jest trudny, to jako prezenter radiowy jest wciąż
    wspaniały, a mnie, jako odbiorcę radia przede wszystkim to interesuje. A jego
    audycje są bez zarzutu.
    Panie/Pani Elwiro, jak ma Pan/i coś do powiedzenia na ten temat, to proszę
    bardzo. Z chęcią poczytam. Ale jak Pan/i tylko "bluzga" na Pana Kaczkowskiego,
    a nie popiera tego żadnymi merytorycznymi argumentami, to nikt Panu/Pani nie
    uwierzy.

    > Jesteś Filipie żałosny.

    Być może jestem - nie zaprzeczę. Nie mnie to oceniać.
    Ale skoro ja jestem żałosny, to już nie znajduję słów, aby jakoś opisać
    Pana/Panią.

    > I zapamiętaj! Minimax w dopełniaczu pisze się przez "ks".
    > Może ci się kiedyś pto przyda.

    Nie zgadzam się. "Minimax" to nazwa własna, a nie słowo powszechnie występujące
    w j.polskim, z ustaloną odgórnie odmianą. Skoro MINIMAX pisze się przez "X", to
    w MINIMAXIE jak dla mnie też pisze się także przez "X". To jest nazwa własna,
    wymyślona przez autora audycji i jako taka powinna przy domianie zachować
    oryginalną pisownię. Proszę mi wskazać jakieś fachowe żródło (np. słownik),
    które mi udowodni, że jest inaczej - wtedy się przyznam do błędu i posypię
    głowę popiołem.

    > Już mnie loeżamki nie namówią, żebym tu zaglądała.

    Terefere kuku. Obiecanki cacanki.
    I powtórzę: "To Ty masz koleżanki?"

    > Jesteś na dnie, a szaman z koliber i tuhanka - niezła trujka - pukają w
    podłogę.

    Chyba się do nich przebiję, bo wolę być z nimi, niż z plującą/ym jadem i nie
    używającą/ym merytorycznych argumentów Elwirą.
  • Gość: Filip IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.03, 10:03
    Gość portalu: elwira napisał(a):

    ) Filip, jesteś maluczki, bo takich ludzi cechuje zawiść, zaślepeinie
    ) i jedyna słuszna racja.

    Napisał/a Elwira, która cały czas prezentuje tu zawiść, zaślepienie i jedynie
    słuszną rację i z którą/ym nie można pospierać się na argumenty, bo ich nie
    przedstawia, lecz używa jedynie inwektyw i ogólników.
    Proponowałem Panu/Pani w innym wątku merytoryczną rozmowę. Proponowałem nawet,
    że jeżeli nie na forum, to może na priv. No ale
    oczywiście "niezaślepiona/y", "niezawistna/y" i otwarta/y na inne racje Elwira
    nie raczyła odpowiedzieć.

    ) Ja nie atakuję dziennikarzy, tylko was - znawców dziennikarstwa radiowego,
    ) telewizyjnego, gazetowego, mistrzów od reklamy, speców od raportażu, piewców
    ) misji.

    Nieeeee? Nie atakuje Pan/i dzienikarzy? A co inego Pani tu robi, jak cały czas
    nie pluje dokładnie i non stop w jedną stronę - w stronę Pana Kaczkowskiego?
    Więkzość założonych przez Pana/Panią wątków, podpisanych różnymi nickami,
    dotyczyła właśnie jego, a określenia używane w stosunku do jego osoby nie
    należały do miłych. Nie były to jednak inwektywy poparte jakimikolwiek
    merytorycznymi argumentami, lecz jedynie gry słów, mające pokazać, jaki to ten
    Kaczkowski i jego Minimax są beznadziejne (zgoda, może mieć Pan/Pani taką
    opinię, ale po pierwsze, proszę to jakoś merytorycznie poprzeć, a po drugie
    proszę nie mówić, że Pan/Pani nie atakuje poszczególnych dziennikarzy).

    Ten wątek założyłem właśnie po to, aby wyśmiać i skontrować Pani wątek
    pt. "TATU w Mini-maksie STARA DOBRA TRÓJKA" (nawet tytuł z lekka
    sparafrazowałem). Pamięć zawodzi? To proszę sprawdzić, co tam Pan/i wypisywał/a.

    ) (Dziś jestem bez koleżanek i nieco melancholijna.)

    "Koleżanki? To Ty masz koleżanki?"

    ) Wy wszystko wiecie, na wszystkim się znacie. Oceniacie.

    Z pierwszym zdaniem się nie zgadzam. Z drugim jak najbardziej:
    - ja akurat nie uważam, abtym się znał na wszystkim. i potrafię z pokorą
    przyznać się do pomyłki, albo przyjąć rację kogoś, kto mnie przekona. Ale
    przekonać mnie można merytoryką, a nie inwektywami. Jeżeli taka z Pani/Pana
    radiowa fachura, to proszę mi wytknąc konkretne błędy, pomyłki. Z chęcią dam
    się przekonać. Ale merytorycznie.
    - Oceniamy. Oczywiście, a co? Nie wolno? W końcu radio podobno jest dla
    słuchacza, więc dlaczego ma nie oceniać, czy mu się coś podoba, czy nie? A
    zwłaszcza słuchacz radia publicznego. Czy jeżeli w restauracji podadzą
    Panu/Pani przypalony kotlet, to nie oceni go Pan/i? Nie wezwie Pan/i kelnera
    lub kierownika i nie powie, że ten kotlet jest przypalony? A jak się Panu/Pani
    rozwalą buty po krótkim czasie używania, to czy nie pójdzie Pan/i z reklamacją
    do sklepu, w którym je Pan/i kupił/a?
    Cholera, jakbym słyszał Pana Łapińskiego, który twierdzi, że dziennikarze nie
    powinni tak mocno "oceniać".

    ) Gratuluję Panu Kaczkowskiemu złotego mikrofonu - po 40 latach się należy.
    ) Przypomnę, że Pan Niedźwiecki ma taki mikrofon od trzech lat!
    ) Jednak to nie zawody, choć chcielibyście bardzo.

    Hehe, a tu akurat mamy klasyczny przykład zaprzeczenia samemu sobie i to zdanie
    po zdaniu. Najpierw Pan/i przypomina, że Pan Niedźwiecki dostał ZM już trzy
    lata temu, co ma niewątpliwie zasugerować nam, że my brzydcy forumowicze,
    którzy musi chyba niecierpimy Pana Marka powinniśmy zauważyć, kto dostał ZM
    wcześniej, a kto później i kto w związku z tym jest lepszy, a kto gorszy. A
    zaraz potem zarzuca Pan/i Elwira, że TO MY chcemy, aby to były zawody !!!
    No nieźle, Panie/Pani Elwiro, całkiem nieźle - absurd goni absurd i absurdem
    pogania. No więc po kolei:
    - założyłem wątek "Złoty mikrofon" po pierwsze po to, aby okazać radość z tego,
    że Pan Kaczkowski dostał ZM, a po drugie po to, aby troszkę dołożyć właśnie
    Panu/i, która/y non stop na tym forum twierdzi, że Pan Kaczkowski jest do
    niczego,
    - bardzo się również cieszę, że ZM dostał Pan Niedźwiecki, ponieważ uważam, że
    jemu również się należało, a osobiście bardzo go lubię i cenię za audycje,
    które od lat prowadzi,
    - nigdy nie uważałem i nie uważam, aby to był jakiś wyścig. Nie zauważyłem też,
    aby ktokolwiek na tym forum tak twierdził. To są Pana/Pani insynuacje. O ile
    wiem, to ZM jest jeden na rok i wiem, że to nie zawody i w związku z tym to, że
    ktoś dostał wcześniej, a ktoś później niczego nie oznacza. Jest jeszcze parę
    osób, które zasługują na ZM i to, że dostaną go np. za rok czy dwa niczego nie
    zmienia.

    ) Wiecei ilu ludzi wcześniej dostało złote mirofony? Nawet ich nie znacie.

    Osobiście na pewno ich nie znam, ale wiem, kto zacz. Wniosek, że w ogóle ich
    nie znamy np. ze słyszenia uważam za niczym nieuzasadniony. To z Pana/Pani
    strony tylko kolejna nieudolna próba bycia złośliwym/ą. Nie używa Pan/i
    ponownie argumentów, lecz usiłuje obrażać. To czyni dyskusję z panem/Panią
    niemożliwą, a wręcz trochę mi uwłaczającą. Ale jakoś to przełknę.

    ) A co do grania przez Pana Kaczkowskiego muzyki klasycznej i wypełniania
    misji, to znów insynuujesz coś.

    Ja nic nie insynuuję. Niech Pan/i zwróci uwagę, że to nie ja pisałem, ze Pan
    Kaczkowski puszczając Chopina w wykonaniu Pana Kosińskiego juniora realizuje
    misję. No ale rozumiem, kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem i zapamiętywaniem
    tego, co się przeczytało, spowodowane są zapewne zaślepieniem wszechobecnym
    jadem ...
    Powtarzam więc: ja ten wątek założyłem, jako kontrwątek (hehe, nowomowa ;-D) do
    Pani/Pana wątku pt.: "TATU w Mini-maksie STARA DOBRA TRÓJKA".

    ) Dlaczego nie grał Chopina w wykonaniu Olejniczaka jak był genialny powód-
    ) "Pianista" Polańskiego? Ani jak film wchodził na ekrany kin, ani jak
    ) otrzymywał najważniejsze nagrody na świecie Pan Kaczkowski nie grał. Widać
    ) nie zasłużył Chopin w interpretacji Olejniczka na przedstawienie w jego
    ) audycjach.
    ) Zasłużył natomiast syn kolegi, przed którym jeszcze długa droga i Bóg jeden
    ) wie co niego będzie.

    Ale bzdura. Pan Kaczkowski po prostu GENERALNIE nie gra w swojej audycji muzyki
    klasycznej, tak jak i GENERALNIE nie gra "głupawego POPu", techno czy innych
    gatunków. Natomiast puszcza czasami różne "kwiatki", czy jak tu ktoś
    napisdał "ciekawostki przyrodnicze". Tak było właśnie z TATU i w ich wykonaniu
    piosenki The Smiths (czego nie potrafił/a Pan/i zrozumieć), tak samo bylo z
    Panem Kosińskim juniorem i Chopinem w jego wykonaniu, tak było niedawno z nową
    Madonną.

    A powtórzę pytanie kogoś innego: może nam Pan/i Elwira wskaże w takim razie,
    gdzie możemy w Trójce posłuchać muzyki klasycznej? Gdzie, w której audycji
    możemy posłuchać Chopina w interpretacji Olejniczaka? Że co? Nie dosłyszałem!
    NIE SŁYSZĘ!!!
    Aaaaaa, już słyszę: nigdzie, bo wywalono na zbity pysk ludzi, którzy zajmowali
    się taką muzyką.

    ) Ale w tej Trójce to tak jest. Jeden dziennikarz puszcza piosenki swojego
    ) szwagra, drugi syna kolegi, a trzeci puszcza piosenki z płyt, które sam
    ) sprzedaje.

    Swoją drogą zaczynam się powoli domyślać, kim Pan/i jest.
    Pluje tu Pan/i cały czas przede wszystkim na Pana Kaczkowskiego, ale też
    czasami widać, że ma Pan/i jakiś żal(e) i do reszty Trójki. Ciekawe, czym on
    tak Panu/i zalazł za skórę ... Czyżby Pan Kaczkowski za swego dyrektorowania
    zwolnił Pana/Panią??? Wyrzucił z Trójki?
    A może chodzi o coś innego?
    Niech się Pan/i nie krępuje - proszę napisać.

    Nawet Panu/Pani trochę pomogę: ja również słyszałem wiele plotek (także tu na
    forum), że Pan Kaczkowski, jako człowiek jest dość trudny we współżyciu i w
    kontaktach z innymi ludźmi. Słyszałem też plotki, że jako dyrektor radia był
    bardzo surowy i robił wiele niemiłych dla pracowników rzeczy. Ale:
    - zawsze słyszałem to jako plotki, a nikt (w przeciwieństwie do działań obecnej
    dyrekcji) nie pokazał na zewnątrz konkretów; nie podał na przykład jak wielką
    ilość osób bez sensu zwolnił,
    - nawet jeżeli rzeczywiście był z niego kawał sk..., to Programu III za jego
    dyrektorowania dawało się z ogromną przyjemnością słuchać przez całą
  • Gość: Filip IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.03, 10:11
    (ciąg dalszy, bo poprzednio obcięło)

    > Ale w tej Trójce to tak jest. Jeden dziennikarz puszcza piosenki swojego
    > szwagra, drugi syna kolegi, a trzeci puszcza piosenki z płyt, które sam
    > sprzedaje.

    Swoją drogą zaczynam się powoli domyślać, kim Pan/i jest.
    Pluje tu Pan/i cały czas przede wszystkim na Pana Kaczkowskiego, ale też
    czasami widać, że ma Pan/i jakiś żal(e) i do reszty Trójki. Ciekawe, czym on
    tak Panu/i zalazł za skórę ... Czyżby Pan Kaczkowski za swego dyrektorowania
    zwolnił Pana/Panią??? Wyrzucił z Trójki?
    A może chodzi o coś innego?
    Niech się Pan/i nie krępuje - proszę napisać.

    Nawet Panu/Pani trochę pomogę: ja również słyszałem wiele plotek (także tu na
    forum), że Pan Kaczkowski, jako człowiek jest dość trudny we współżyciu i w
    kontaktach z innymi ludźmi. Słyszałem też plotki, że jako dyrektor radia był
    bardzo surowy i robił wiele niemiłych dla pracowników rzeczy. Ale:
    - zawsze słyszałem to jako plotki, a nikt (w przeciwieństwie do działań obecnej
    dyrekcji) nie pokazał na zewnątrz konkretów; nie podał na przykład jak wielką
    ilość osób bez sensu zwolnił,
    - nawet jeżeli rzeczywiście był z niego kawał sk..., to Programu III za jego
    dyrektorowania dawało się z ogromną przyjemnością słuchać przez całą dobę,
    czego nie można powiedzieć o obecnej dyrekcji,
    - nawet jeżeli jako człowiek jest trudny, to jako prezenter radiowy jest wciąż
    wspaniały, a mnie, jako odbiorcę radia przede wszystkim to interesuje. A jego
    audycje są bez zarzutu.
    Panie/Pani Elwiro, jak ma Pan/i coś do powiedzenia na ten temat, to proszę
    bardzo. Z chęcią poczytam. Ale jak Pan/i tylko "bluzga" na Pana Kaczkowskiego,
    a nie popiera tego żadnymi merytorycznymi argumentami, to nikt Panu/Pani nie
    uwierzy.

    > Jesteś Filipie żałosny.

    Być może jestem - nie zaprzeczę. Nie mnie to oceniać.
    Ale skoro ja jestem żałosny, to już nie znajduję słów, aby jakoś opisać
    Pana/Panią.

    > I zapamiętaj! Minimax w dopełniaczu pisze się przez "ks".
    > Może ci się kiedyś pto przyda.

    Nie zgadzam się. "Minimax" to nazwa własna, a nie słowo powszechnie występujące
    w j.polskim, z ustaloną odgórnie odmianą. Skoro MINIMAX pisze się przez "X", to
    w MINIMAXIE jak dla mnie też pisze się także przez "X". To jest nazwa własna,
    wymyślona przez autora audycji i jako taka powinna przy domianie zachować
    oryginalną pisownię. Proszę mi wskazać jakieś fachowe żródło (np. słownik),
    które mi udowodni, że jest inaczej - wtedy się przyznam do błędu i posypię
    głowę popiołem.

    > Już mnie loeżamki nie namówią, żebym tu zaglądała.

    Terefere kuku. Obiecanki cacanki.
    I powtórzę: "To Ty masz koleżanki?"

    > Jesteś na dnie, a szaman z koliber i tuhanka - niezła trujka - pukają w
    podłogę.

    Chyba się do nich przebiję, bo wolę być z nimi, niż z plującą/ym jadem i nie
    używającą/ym merytorycznych argumentów Elwirą.
  • Gość: Kozak IP: *.acn.pl 29.07.03, 02:37
    Ale jazda!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka