Dodaj do ulubionych

... Poziyrojcie se tyz na... galerie...

IP: *.it / 62.233.189.* 28.01.04, 19:58
Trza przecie ludziom i tego... i nom, i tym, co te galerie tworzom, haj!

kewl.phear.org/gallery/fun/fakir
Edytor zaawansowany
  • Gość: Gocha IP: *.it / 62.233.189.* 12.02.04, 13:44
  • Gość: Adam IP: *.it / 62.233.189.* 12.02.04, 13:59
    Fajne te mapy tras narciarskich z Kasprowego Wierchu, a w ogóle ciekawa i
    aktuakna ta stronka www.pkl.pl

    www.pkl.pl/?web=rozklad_kasprowy
  • 02.03.04, 19:55
    Gość portalu: Gocha napisał(a):

    > Karnawał w Rio
    >
    > serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,1926799.html?x=0


    O Karnawale w Rio: W Rio de Janeiro odbywa się co roku wielka parada szkół
    samby. Karnawałowa prezentacja słynnych brazylijskich szkół tańca kończy się o
    północy, tuż przed nastaniem Wielkiego Postu i Środy Popielcowej.

    O tytuł najlepszej szkoły rywalizuje czternaście grup samby z Rio. Prezentacja
    odbywa się na sambodromie na oczach ponad 70 tysięcy rozbawionych widzów.

    W tym samym czasie na ulicach całego Rio trwa karnawałowe szaleństwo, na które
    do Brazylii przybyło około 400 tysięcy turystów - o 15 procent więcej niż rok
    temu. Tegoroczny karnawał w Rio został już uznany za "najlepszy karnawał wszech
    czasów" - ocenił szef brazylijskiego wydziału turystyki Rubem Medina.

    W czwartek do portu w Rio de Janeiro zawinął największy statek rejsowy na
    świecie - transatlantyk "Queen Mary II". Z jego pokładu zeszło na ląd 2.620
    pasażerów, z których blisko połowa miała już wcześniej zarezerwowane miejsca na
    sambodromie.

    Parada szkół samby - stanowiąca największą atrakcję karnawału w Rio -
    rozpoczęła się z dwudziestominutowym opóźnieniem, spowodowanym przez ulewny
    deszcz. Jako pierwsza przy wtórze rac i ogni sztucznych wystąpiła grupa Sao
    Clemente, której lider Anderson Paes apelował do widzów, by zrzucili ubrania i
    przyłączyli się do gorącego rytmu tańca, wybijanego przez grupę trzystu
    perkusistów.

    W paradzie wezmą udział ponad cztery tysiące tancerzy. Każda z grup ma 80 minut
    na przedstawienie się widzom i zaprezentowanie umiejętności tańca i śpiewu na
    sambodromie, mającym długość 697 metrów. Zabawa jest transmitowana cały czas na
    żywo przez brazylijską telewizję.

    Najbardziej popularnym i oczekiwanym zespołem jest grupa Academicos Grande Rio,
    której lider Joaosinho Trinta zapowiedział, iż zaprezentuje w Rio de Janeiro
    piosenkę "Załóżmy koszulkę, kochanie", będącą już przedmiotem skandalu
    obyczajowego i ostro skrytykowaną przez Kościół, bowiem promuje bezpieczny
    seks. Tegoroczna prezentacja grupy oparta jest na "Kamasutrze" - pochodzącym z
    III wieku indyjskim tekście zwanym "traktatem o miłowaniu". Organizatorzy
    karnawału mieli obiekcje co do tego pokazu i ostatecznie zgodzili się na
    prezentację sceny z "Kasamutry", ale pod warunkiem częściowego okrycia postaci
    złotą materią.
    Zdjęcia oddają tę atmosferę , aż chciałoby się tam być ...Narazie muszą nam
    wystarczyć fotofrafie.


  • 06.07.05, 09:30
    Do końca lipca zaprasza Miejska Galeria Sztuki turystów i wczasowiczów na
    wystawę, w której prezentowane są prace Jerzego Dudy-Gracza.

    Jerzy Duda-Gracz urodził się 20 marca 1941 roku w Częstochowie, zmarł 5
    listopada 2004 roku w Łagowie. Malarz, rysownik, scenograf, publicysta,
    profesor sztuk plastycznych

    Dla wszystkich miłośników sztuki Dudy-Gracza to szczególna okazja, bowiem jest
    to, po śmierci artysty, pierwsza tak duża ekspozycja jego prac. Ciekawa też
    jest historia jej powstania, bowiem obrazy na tę wystawę zdążył dobrać jeszcze
    sam malarz.

    Kierownik zakopiańskiej galerii, Anna Waloch jeszcze w październiku ubiegłego
    roku umówiła się z malarzem na prezentację, po czym, po dwóch tygodniach
    dowiedziała się o jego śmierci. Jak się jednak okazało, Jerzy Duda-Gracz zdążył
    wydać odpowiednie dyspozycje i przygotował zestaw prac, który
    nazwał "Remanenty".

    Wystawa jest jakby przeglądem twórczości artysty. Pokazuje najciekawsze obrazy
    wybrane z prawie wszystkich cyklów, które Duda-Gracz namalował. Miał ich,
    przypomnijmy, kilka: "Motywy i Portrety Polskie", "Motywy, Dialogi
    polskie", "Obrazy Jurajskie", "Obrazy Arystokratyczno-Historyczne", "Pejzaże
    Polskie" oraz "Obrazy prowincjonalno-Gminne". Wizyta w galerii może nas
    zainspirować również do odwiedzenia przepięknych okolic Zakopanego. Znajdziemy,
    bowiem na niej urokliwe, tajemnicze pejzaże z podhalańskiej wsi, Brzegi, w
    której artysta często bywał. Warto też zwrócić uwagę na mniej znaną "Golgotę
    Jasnogórską", która tutaj prezentowana jest w postaci reprodukcji. (ECZ)

    Z a p r a s z a m y!

  • 07.07.05, 07:47
    Mom miysane odcucio i ucucio kie obziyrom te zjazdy i demonstracyje w
    Edynburgu antyglobalistow i globalistów Wychodzi na to, ze teroz...kurka
    wodna, (godajęcy słownikym dunajca 1) pedały, lesby i my! . Bajako!


    serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,2804506.html
  • 26.09.05, 09:36
    W zakopiańskiej willi "Koliba" Muzeum Tatrzańskiego otwarto wystawę fotografii
    dokumentujących styl zakopiański w architekturze sakralnej autorstwa ks.
    Zbigniewa Pytla. Wernisażowi prac oraz promocji albumu "Mistyka w Tatrach"
    towarzyszył koncert w wykonaniu Marii Pohoreckiej i Jadwigi Wrońskiej.

    - Mam nadzieję, że ten album przyczyni się do sprostowania wielu sprzecznych, a
    zakorzenionych w literaturze informacji dotyczących sakralnych dzieł
    Witkiewicza, wzbogaci wiedzę na ich temat o nowe, dotąd nie publikowane, fakty
    i fotografie - mówił podczas spotkania o albumie "Mistyka w Tatrach" Zbigniew
    Moździerz z Muzeum Tatrzańskiego, który przed ośmiu laty wprowadził ks. Pytla w
    tajniki stylu zakopiańskiego.

    Wystawa ks. Zbigniewa Pytla w "Kolibie" jest już pięćdziesiątą trzecią
    indywidualną prezentacją jego fotografii. W zeszłym miesiącu autor wystawy
    prezentował swoje prace w Stanach Zjednoczonych, gdzie wyjątkowo ciepło zostały
    przyjęte przez tamtejszą Polonię. Pod Giewontem ks. Pytel przedstawia
    kilkadziesiąt fotografii, na których można obejrzeć nie tylko sztandarowe
    przykłady sztuki sakralnej stylu zakopiańskiego, ale i te mało znane, często
    niedostępne, znajdujące się w prywatnych kaplicach na Jaszczurówce i na
    Bystrem. Większość prezentowanych na wystawie fotografii można znaleźć w
    albumie "Mistyka w Tatrach". Album składa się z trzech części, i w całości
    poświęcony jest stylowi zakopiańskiemu, którego twórcą był Stanisław
    Witkiewicz. Jego pierwszy tom zawiera informacje o kościele Najświętszej
    Rodziny w Zakopanem, drugi o albertynach i albertynkach z Kalatówek, natomiast
    trzeci o kaplicy w Jaszczurówce. Przypomnijmy, że ks. Zbigniew Pytel pochodzi z
    Białki Tatrzańskiej i ukończył Studia Podyplomowe Zabytkoznawstwa i
    Konserwatorstwa Sztuki Kościelnej na Uniwersytecie w Toruniu. (GAB)

    Ksiązke z dedykacyjom mom, bajako, dzięki, a syćkim jom polycom , bo
    piykno, skoda, ze na tom wystawe mom troske za dalyko...
    Telo. Piyknie pozdowiom i gratuluje wystawy. Hej!


  • 15.12.05, 14:06
    Miejska Galeria zaprasza zaraz po Świętach Bożego Narodzenia na dwa niezwykłe
    wydarzenia kulturalne.

    27 grudnia odbędzie się tu koncert Rodziny Lubowiczów oraz Tatrzańskiego Chóru
    Kameralnego. Dwa dni później,

    29 grudnia z recitalem fortepianowym wystąpi Tomasz Bieliński z Anglii.

    Zapraszamy!

  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 11.02.06, 22:16
    W Galerii Sztuki im. Włodzimierza i Jerzego Kulczyckich, w Zakopanem otwarto
    wystawę "Sztuka XX wieku w zbiorach Muzeum Tatrzańskiego".
    Wystawa SZTUKA XX WIEKU jest pierwszą, obejmującą całe minione stulecie,
    prezentacją spuścizny artystycznej związanej głównie (lecz nie wyłącznie) ze
    środowiskiem zakopiańskim. Ekspozycja w całości jest oparta na zbiorach Muzeum
    Tatrzańskiego im. Dra Tytusa Chałubińskiego i trzeba od razu podkreślić, że
    mimo dużej wartości tej kolekcji, nie jest ona jeszcze wystarczająco
    reprezentatywna w stosunku do pełnego obrazu sztuki inspirowanej Tatrami i
    Zakopanem, niepowtarzalnym klimatem tej „zaklętej krainy” - jak pisał Stanisław
    Ignacy Witkiewicz - gdzie nawet „życie zamienia się na sztukę”.
    Kolekcja sztuki w zbiorach Muzeum Tatrzańskiego – placówki z założenia
    regionalnej i wielodziałowej – powstawała niemal od początku jego istnienia
    (1888), ale kompletowana była niesystematycznie. Powodem były od zawsze
    niezmiernie skromne warunki finansowe
    i lokalowe Muzeum. Te pierwsze powodowały, że zarówno w czasach austriackich
    jak i w dwudziestoleciu międzywojennym kolekcjonowanie sztuki opierało się
    niemal wyłącznie na darach, brak natomiast pomieszczeń magazynowych i sal
    wystawowych redukował ilość i rodzaj nabytków do takich, których przechowywanie
    i wystawianie było możliwe w istniejących warunkach. Stąd znaczna ilość
    grafiki, rysunków i niewielkich akwareli w porównaniu z malarstwem olejnym czy
    rzeźbą.
    Po upaństwowieniu w 1950 roku, Muzeum zaczęło otrzymywać dotacje na zakupy
    dzieł sztuki w ramach mecenatu państwa i możliwe się stało bardziej regularne
    rozwijanie kolekcji, której jednak ciągle jeszcze nie było gdzie pokazywać.
    Dopiero w latach „Solidarności” 1980/1981 (i dzięki jej poparciu) Muzeum
    otrzymało budynek przy ul. Koziniec 8, gdzie wkrótce (w związku z przejęciem od
    Pani Anny Kulczyckiej daru - kolekcji kobierców wschodnich) zorganizowana
    została Galeria Sztuki im. W. i J. Kulczyckich. Odtąd tutaj właśnie
    organizowane są wystawy sztuki. Te czasowe prezentacje uzupełniły później
    ekspozycje w dwóch nowych filiach Muzeum: w autorskiej Galerii Władysława
    Hasiora (1885) i Muzeum Stylu Zakopiańskiego w „Kolibie”, z kolekcją rzemiosła
    artystycznego i Firmą Portretową „S.I.Witkiewicz” (1993).
    Potrzeba utworzenia w Zakopanem stałej galerii sztuki była postulowana przez
    miejscowe środowiska artystyczne wielokrotnie, zaczynając od lat przed I wojną
    światową. Nie miejsce tutaj na przypominanie tych idei i rozwijanych wokół nich
    społecznych akcji. Ważniejsze jest, że ów niezmiennie aktualny temat zyskał
    ostatnio przychylny klimat
    i pojawiły się szanse realnych rozwiązań. Wystawa Sztuka XX wieku w zbiorach
    Muzeum Tatrzańskiego wychodzi naprzeciw tym zamierzeniom, pokazując, że
    muzealne zbiory mogą stanowić podstawę stałej galerii zakopiańskiej sztuki.
    Układ wystawy jest chronologiczny z niewielkimi niekiedy przesunięciami, które
    częściowo wynikają z racji merytorycznych, a częściowo z narzuconych przez
    układ sal rozwiązań aranżacyjnych (trzeba pamiętać, że dysponujemy zaadaptowaną
    do celów wystawienniczych przestrzenią pierwotnie mieszkalną). Wprowadzony
    został podział na trzy przyjęte w periodyzacji sztuki polskiej okresy. Pierwszy
    to lata przed I wojną światową; drugi obejmuje dwudziestolecie międzywojenne w
    odrodzonej Polsce; trzeci to czasy PRL-u do początku lat osiemdziesiątych.
    Powstanie w 1980 roku „Solidarności” i wprowadzenie stanu wojennego w grudniu
    1981 roku ustanowiło cezurę historyczną, której wyrazem na płaszczyźnie życia
    artystycznego było powstanie struktur kultury niezależnej, związanej z
    polityczną opozycją. Tego arcyciekawego, współczesnego nurtu w sztuce niestety
    nie pokazujemy po części z niedostatku materiału, głównie jednak z braku
    miejsca, co składa się razem na kapitalny argument za stworzeniem kolekcji
    sztuki najnowszej i poszerzeniem przestrzeni ekspozycyjnej w Zakopanem.

    Realizatorzy wystawy:
    Koncepcja i scenariusz: Teresa Jabłońska, Helena Pitoń
    Teksty: Teresa Jabłońska
    Aranżacja plastyczna: Grażyna Orłowska

    Przygotowanie konserwatorskie eksponatów: Agata Nowakowska-Wolak, Marek
    Gronkowski, Krystyna Łazarczyk, Urszula Radwańska
    Ekipa techniczna kierowana przez Jerzego Gawlika: Jacek Borkowski, Tadeusz
    Gąsienica-Józkowy, Zygmunt Walkosz
    Kwiaty: Urszula Rączka

    Foto-relacja (zdjęcia Anna Karpiel, Maciej Stasiński):

    www.watra.pl/rozne/muzeum/sztuka/DSC06805.JPG
    www.watra.pl/rozne/muzeum/sztukaa.html

    ZAPRASZAMY!!!
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 18.02.06, 22:15
    Zaprasza na wystawę prac Małgorzaty Majerczyk - Sieczki, ktora swoją
    karierę artystyczną zaczęła w Technikum Tkactwa Artystycznego w Zakopanem,
    gdzie tworzyła kilimy i gobeliny. Obecnie jej pasją jest malarstwo olejne,
    akwarele i gwasze. Można je oglądać na otwartej właśnie wystawie w
    zakopiańskiej galerii ART-PARK TCKiS "Jutrzenka".
    Jest to pierwsza indywidualna wystawa artystki. Jej malarstwo nawiązuje do
    okresu Młodej Polski, symbolizmu i ekspresjonizmu. Inspiracje czerpie z natury,
    często maluje w plenerze. Charakterystyczne jest jej przywiązanie do dużych
    formatów. Jej prace są największymi do tej pory prezentowanymi w
    galerii "Jutrzenki". Artystce podczas wernisażu towarzyszyła również
    debiutująca, najmłodsza dziecięca kapela góralska kierowana przez Krzysztofa
    Trebunię Tutkę.

    Foto-relacja (zdjęcia Anna Karpiel):

    www.watra.pl/rozne/zakopane/jutrzenka/pejzaze.html
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 18.02.06, 22:35
  • 18.02.06, 22:59
    Gratulacje
    Ładne obrazy, ładna malarka, ładna oprawa i ci mali muzykańci góralscy.
    Wszystko tam grało, fajna imprezka.
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 20.02.06, 09:24
    Przecie obok, na talyrzu, pokrojony w talarki, co to nie widzis? Cosi mi sie
    widzi, abo mi sie ino zdaje, ze Ty patrzys ino, coby tu dobrego wirtualnie
    zjeść, hehe. Oscypek musi być, bajako!
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 20.02.06, 09:24
    Przecie obok, na talyrzu, pokrojony w talarki, co to nie widzis? Cosi mi sie
    widzi, abo mi sie ino zdaje, ze Ty patrzys ino, coby tu dobrego wirtualnie
    zjeść, hehe. Oscypek musi być, bajako!
  • 22.02.06, 09:09
    .... w schronisku nad Morskim Okiem
    Zapraszamy na wystawę "Ku przestrodze"

    Do końca ferii w Schronisku PTTK nad Morskim Okiem oglądać można wystawę
    upamiętniającą tragedię, która wydarzyła się dwa lata temu pod Rysami. W
    lawinie zginęło wówczas osiem osób.

    Lawina pogrzebała siedmioro członków Uczniowskiego Klubu Sportowego "Pion",
    działającego przy tyskim I Liceum Ogólnokształcącym im. Leona Kruczkowskiego:
    Przemka Kwietnia, Szymona Lenartowicza, Andrzeja Matyśkiewicza, Łukasza
    Matyśkiewicza, Justynę Narloch, Ewę Pacanowską i Artura Rygulskiego oraz ich
    opiekuna Tomasza Zbiegienia. Przeciw drugiemu opiekunowi, organizatorowi
    wyprawy, do dziś toczy się sprawa w sądzie.

    Wystawę otwarto 28 stycznia, w trzecią rocznicę wypadku. Jej najbardziej
    szokującą częścią jest sześć fotografii wywołanych z kliszy, którą znaleziono w
    plecaku wyłowionym z Czarnego Stawu. Ich autorem jest Artur Rygulski, a na
    zdjęciach widać roześmiane twarze licealistów, których chwilę później
    pogrzebała lawina. Są także pamiątki w postaci resztek ekwipunku turystycznego,
    obrazujące wypadek mapki oraz grafiki "osoby związanej emocjonalnie z ofiarami
    tragedii". Wystawę zorganizowali "ku przestrodze" rodzice tyskich licealistów
    przy współpracy z kierownictwem schroniska. Czynna będzie do końca ferii. (KOV)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.