W Zakopanem sa bardzo śliskie ulice, nie można się poruszać. Przyjechałam z wnuczką na 2 tygodnie i boję się wyjść na ulicę. Byłam świadkiem jak młoda osoba przewróciła się na początku ul. Pułaskiego i doznała otwartego złamania nogi.
Nie rozumiem władz miasta, nie solicie - zgoda, ale posypać piaskiem "lodowisko" chyba można?, nie mówiąc o wcześniejszym odgarnięciu śniegu zanim utworzą się lodowe "góry".W następnym roku 3x się zastanowię zanim do Zakopanego przyjadę. Ulice utrzymane w takim stanie są bardzo n i e b e z p i e c z n e !!!!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.