Dodaj do ulubionych

A może turysta szkodzi Zakopanemu?

  • ciupazka 06.07.04, 23:00
    Sprawdzą, czy Zakopane szkodziło turystom?

    Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie antymonopolowe
    przeciwko gminie Zakopane. Powodem jest podejrzenie ograniczania działalności
    niezależnych przewoźników.

    Postępowanie wyjaśni, czy zasadne są zarzuty zgłaszane pod adresem gminy przez
    Zrzeszenie Transportu Prywatnego. Twierdzi ono, że władze samorządowe zmuszają
    właścicieli i kierowców busów, do przekształcenia swej działalności w regularne
    świadczenie usług.

    Zbadane zostanie również to, czy gmina nie nadużyła swojej pozycji
    przekształcając miejsca postojowe, z których korzystali niezależni przewoźnicy,
    na przystanki komunikacji regularnej, gdzie zezwala się wjeżdżać jedynie
    przewoźnikom transportu regularnego oraz taksówkom.

    Za naruszenie ustawy antymonopolowej grozi kara w wysokości do 10 procent
    przychodu w roku, w którym stosowano niezgodną z prawem praktykę.

    Kielo to juz trwo to bicie piany??? Końca nie widać. Nie tak łatwo
    nieftorym pozegnać sie z ideami Lynina. Haj!

  • Gość: turysta IP: *.atlsfl.adelphia.net 06.07.04, 23:21
    Nie szkodzi:)
  • ciupazka 07.07.04, 09:10
    Prowokujys, cy naprowde mos takom niskom świadomość, he? Ni ma cłeka
    ftory by nie ostawiył po sobie zaniecyscynio w przyrodzie i nie wozne
    ka tyn cłek jest. A dopiyro te dziesiątki tysiące turystów choćjakiyj
    maści pod Tatrami i w samiućkik Tatrach. Nawet od tego
    nojporządniyjsego , prowdziwego turysty ptoski s pod niego nie wynosom
    niecystośći. Cosik na temat ocyscalni ścieków w Zokopcu ( ftoro nie
    wytrzymuje)juz nieroz pisali, tu na Forum tyz. Gość w dom Bog w dom, hale
    po kozdym gościu trza posprzątać.
    Telo.Pozdr.
  • ciupazka 08.07.04, 02:28
    Góralsko-ceperskim okiem

    I tak turyści przyjadą...? I tak bedom szkodzić Zokopanemu. A ze troche
    szkody wyrządzą Słowacji po śąsiedzku(jak im dadzą) to mne to se b ne
    wadi,haj.
    Nie pierwszy to przypadek, gdy pod tekstem o Zakopanem rozpętuje się burzliwa,
    internetowa dyskusja na temat naszego miasta. Nawet odrzucając te najbardziej
    skrajne i złośliwe komentarze, trudno nie zauważyć, że stolicy Tatr wiele
    brakuje do ideału europejskiego kurortu. Od lat Zakopane uchodzi za miasto
    nieprzyjazne turystom. W sezonie jego wizytówką są czyhający przed dworcami
    bezczelni naganiacze, nieuprzejmi kierowcy busów i górale każący sobie za
    wszystko słono płacić. Wielu zakopiańczyków wychodzi najwyraźniej z prostego
    założenia, że do stolicy Tatr turyści przyjeżdżali od zawsze i zawsze będą
    przyjeżdżać, niezależnie od tego, jak się ich traktuje. Wydaje się, że innego
    zdania są Słowacy - zobaczymy, kto na tym lepiej wyjdzie...(MICHAŁ M. KOWALSKI)



  • ciupazka 09.07.04, 15:27
    NIc ino narzyko i narzyko a syćkim przecie nie dogodzis , haj.Główny
    zarzut, ze mało imprez, ni ma ka iść , kie dysc polywo.


    A cy Zokopane zawsze górą?

    Pomimo złych opinii na temat stolicy polskich Tatr, z jakimi spotykamy się
    wśród niektórych turystów, ludzie odpowiedzialni za promocję miasta są
    optymistami. Uważają, że Zakopane ma wiele atutów, które pozwalają mu wygrywać
    rywalizację ze Słowacją.

    Wczoraj pisaliśmy o internetowej wojnie pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami
    pobytu w Zakopanem i okolicy. Burzę tę wywołała informacja o wszczęciu przez
    Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postępowania antymonopolowego przeciwko
    gminie Zakopane ze względu na ograniczenie działalności niezależnych
    przewoźników.

    - Śledziliśmy tę dyskusję i doprawdy w sprawie busiarzy padało wiele
    niepochlebnych opinii od turystów. Prawda, że wiele osób narzekało na ceny
    panujące w Zakopanem, ale to jest mit, że Słowacja jest tańsza. Po wejściu do
    Unii na pewno tak nie jest. Coraz więcej Słowaków właśnie do nas przyjeżdża na
    zakupy. W dodatku my bijemy ich na głowę lepiej rozbudowaną infrastrukturą
    noclegową, lepszymi usługami, restauracjami - mówi Grzegorz Buczulski, dyrektor
    Biura Promocji Zakopanego. Przyznaje jednak, że wciąż sporą bolączką pozostaje
    brak większej ilości imprez masowych, a także miasteczka wodnego. - Nie mamy
    przez to oferty na czas deszczowej pogody. Także biura turystyczne, hotele,
    organizujące wolny czas naszym gościom, jeśli aura jest nieprzychylna, nie
    potrafią dobrze zagospodarować wolnego czasu przyjezdnych atrakcyjnymi
    programami - podkreśla Grzegorz Buczulski.(RAV)

    Nei temu niek se pracownicy BPM i właściele hoteli, pensjonatów weznom to
    do serca , bo dość cęsto leje i co z tym casem gość mo robić, he?

    To wcale nie musom być imprezy masowe, ale pogawędki , prelekcje
    przewodników, przedstawicieli TOPR, TPN nei i zaproszonyk artystów.
    A na kozdym Hotelu , domu wczasowym, abo pensjonacie powiniyn wisieć plan
    tyk imprez i ka som jest po dziedzinie.
    Telo.Pozdr.
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 10.07.04, 00:11
    Monopolowe Zakopane? (2004-07-09, 10:09)

    Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie antymonopolowe
    przeciwko gminie Zakopane. Powodem jest podejrzenie ograniczania działalności
    niezależnych przewoźników.
    Postępowanie Urzędu wyjaśni, czy zasadne są zarzuty Zrzeszenia Transportu
    Prywatnego wobec gminy Zakopane. Zdaniem ZTP władze samorządu zmuszają
    niezależnych przewoźników (właścicieli i kierowców busów) wykonujących na
    terenie gminy przewozy okazyjne do przekształcenia swej działalności w
    regularne świadczenie usług.

    Urząd sprawdzi również, czy gmina nie nadużyła swojej pozycji dominującej
    przekształcając miejsca postojowe, z których korzystali niezależni przewoźnicy
    na przystanki komunikacji regularnej. Konsekwencją działań władz Zakopanego
    jest bowiem umożliwienie wjazdu pod stację kolei za stosownym zezwoleniem
    wyłącznie przewoźnikom transportu regularnego oraz taksówkom osobowym.

    Przedmiotem postępowania jest również ustalenie, czy stawianie przewoźnikom
    okazjonalnym, starającym się o wydanie zezwolenia na świadczenie usług w
    zakresie regularnego przewozu osób, wymogów w zakresie kolorystyki, oznakowania
    pojazdów i norm emisji spalin ma oparcie w obowiązujących przepisach.

    Za naruszenie ustawy antymonopolowej gminie grozi kara w wysokości do 10
    procent przychodu w roku, w którym stosowano niezgodną z prawem praktykę.
    (Grzegorz Gacki)

    A tu fto komu kce zaskodzić, he? Władze miasta nom i turystom?
  • ciupazka 10.07.04, 14:08
    " O cyste Tatry"

    Piykne wyście Tatry z dalyka
    Ba plone z bliska
    nyi teroz turyści
    robiom z wos smietniska!
    Nikt nie dbo o cystość
    Tego krajobrazu -
    Jak tak dalyj bedzie
    zniscom go od razu!
    Kozdy winowaty tatrzańskiyj przyrodzie
    Syćko trza sanować kie sie do niyj przydzie!
    I myśleć tyz wwj trza nad tymse bez przerwy
    I byle ka nie rucać pudełka z konserwy.
    Trza wej ucyć kozdego za młodu
    Bo Tatry to jest skarb całego narodu.
    Coby byly cyste jako źrenic ocy
    Bo ni ma takiego
    Coby se ik w zyciu nie fcioł roz obocyć.

    Autor: Franek Hodorowicz-Sewców w: "Cy kochos tyn świat". Krakow 1994.


  • ciupazka 04.09.04, 10:54
    ...i najazd turystów jesce więksy nie bee szkodziył Tatrzańskiemu Parkowi
    Narodowemu? Bedzie i to jest pewne, juz nawet górka TPN i w ministerstwie
    mrugo ocyskami zakiela podejmie decyzje ozbudowy kolyjki linowyj na
    Kasprowy Wierch. Dejze Boze, coby dzięki PonBockowi syćka na ocy
    przejrzeli, zakiela cas, ba jako!

    dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/09.04/Podhale/32/32.html
  • ciupazka 17.09.04, 08:44
    Wreście zatwierdzono warunki ozbudowy i zwięksynio przepustowości kolyjki
    linowej na Wierch Kasprowego. A jednak som jest warunki i dobrze! Ochrona
    Tatr na piyrsym miyjscu.


    dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/09.17/Podhale/09/09.html
  • ciupazka 26.02.05, 18:58
    Ferie rozłożono w terminachT i to nie pomaga...Turyści pozostawiając za
    sobą tony zanieczyszczeń powodują skażenie środowiska. Oczyszczalnie ścieków
    nie są w stanie takiej ilości odchdów przerobić i unieczynnić. Skutkiem
    tego Clostridium w kranach wody pitnej w Nowym Targu i nie tylko.
    Wniosek? Turysta też szkodzi Zakopanemu i jegp mieszkańcom. I to jak!
  • czyzunia 26.02.05, 19:21
    a jaki problem zbudowac oczyszczalnie sciekow z prawdziwego zdarzenia.?
  • ciupazka 26.02.05, 19:33
    Na taki najazd to mało jedna oczyszczalnia na Podtatrzu! i wszystko do
    jednej rzeki - Dunajca, tyle g...ile turyści zostawiają, to i chlorowanie
    nie radzi...I mamy to, co mamy....Ale kogo to obchodzi...Tu też trzeba nie
    tylko narzekań, ale kupę pieniędzy i głów na karku.
  • roomtsays 26.02.05, 19:40
    O to ostatnie jakby ostatnio najtrudniej... Kasa powinna się znaleźć i się
    znajdzie, gorzej z realizacją. Bo do tego nie tylko tęgiej głowy trzeba żeby
    wpadła na pomysł jak rozwiązać problem, ale i takiej co by nie kombinowała jak
    by tu się nachapać.
    ;o)))
  • ciupazka 26.02.05, 19:52
    A cym to sie tu nachapać gów..i , tonami śmieci? Hehe... Żartujesz?
    50 tysięcy luda zwaliło na Puchar Świata, ferie, turyści plus miejscowi
    i nie rozwiązany do końca od lat problem kanalizacji i oczyszczalni ściekow
    po dziedzinach mści się, niestety. Hej!
  • czyzunia 26.02.05, 20:15
    istnieje cos takiego jak opłata klimatyczna czy jakoś tak. bnie wiem czy
    aktualnie to funkcjonuje. nie wiem jakia to jest opłata ale wydaje mi sie ze
    cos ok.1 zeta za dobę.z tego chyba kupa forsy się zbiera. i są to chyba
    pieniądze tylko i wyłącznie na środowisko. może się mylę.
  • roomtsays 26.02.05, 21:30
    Ciupazko przeczytaj jeszcze raz co napisałem...
    ;o)))
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 26.02.05, 22:59
    Czytałam, czytam i nie masz racji... Problem w tym , że nawet nie ma
    z czego się nachapać, ogólny brak finansów na inwestycje, zaczynają ...i nie
    kończą(aquapark) a za dużo niedociągnięć i dziur. Może środki unijne ten
    stan poprawią. Póki się wszyscy budowali, to korzystali z ulg, a do
    skarbu państwa z podatków niewiele wpływało. Teraz kredyty trzeba spłacać ,
    podatki też, a musisz być samowystarczalny i na siebie jeszcze zarobić i
    na rodzinę też. Każdy , kto tylko przyjeżdża, to tylko wymaga! śmigło za
    darmo, leczenie w razie czego też, tylko turysta nie płaci i tylko
    krytykuje, wciąż mu mało. Widzi tylko siebie. Reszta go nie obchodzi.
    I jeszcze wszystkim za drogo. A bedzie, będzie, jeszcze drożej! Sezon
    trwa krótko, domy stoją puste i nie ma Eldorado...wbrew pozorom.
  • roomtsays 27.02.05, 01:05
    Gość portalu: Ciupazka napisał(a):
    Każdy , kto tylko przyjeżdża, to tylko wymaga! śmigło za
    > darmo, leczenie w razie czego też, tylko turysta nie płaci i tylko
    > krytykuje, wciąż mu mało. Widzi tylko siebie. Reszta go nie obchodzi.
    > I jeszcze wszystkim za drogo.


    Jak to turysta nie płaci??? Płaci i to za WSZYSTKO, nawet za powietrze! Mnie
    nic nikt w Zakopie nie dał za darmo, innym mnie podobnym też. Chyba trochę się
    zagalopowałaś bo sama zapomniałaś jak to wygląda. Pojedź pod Giewont, wynajmij
    pokój itd.itp. Posiedź 10 dni jak zwykły turysta... Prawie euro za wstep do
    parku narodowego przez 10 dni to jest darmo??? Akurat na to nie narzekam bo tak
    musi być i tak jest prawie wszędzie w cywilizowanych krajach. Wszyscy płacą
    podatki i różne inne zobowiązania, a jak nie płacą to są ściągane z nawiązką
    więc kasa jednak jest tylko czy prawidłowo się nią gospodarzy? Nie będe
    wspominać jak pare lat temu mieszkałem w sercu Zakopanego z muchami, pająkami i
    smrodem za 30 zł i nawet nie zarządałem zwrotu nadpłaconego tylko po to by jak
    najszybciej przenieść się do sympatycznego pokoiku za połowę ceny i tez w samym
    centrum miasta. E... szkoda gadać bo i tak przyjade znów, ale nie lubie jak mi
    ktoś mówi że ja ceper mam wszystko pod Tatrami za darmo. Jeżdżę tam od ponad 30
    lat i nie żałuję tej kasy którą tam zostawiłem ale wybacz, miałem możliwość
    poobserwowania przez te lata co i jak się dzieje pod Giewontem. A że nie dzieje
    się dobrze to nie moja wina. Chyba że jestem winny tylko dlatego że nadal tam
    wracam??? Ale wybacz - rzyci sobie nie zaszyję, a od tego żeby miasto
    funkcjonowało jak trzeba i bezpiecznie dla miejscowych i przybyszów są jego
    władze. Chyba że są po to tylko by... stwarzać pozór że są. Co do aquaparku to
    sprawdziła się prowda "sra dalej niż widzi". Kropka!!!
  • dunajec1 27.02.05, 04:54
    Roomtsays,cosi mi sie widzi ze musym sie z Tobom zgodzic.
  • ciupazka 27.02.05, 09:18
    Temu , boś dalyko, hehe, przyjedzies, to inacyj bees godoł, hehe....dej Boze!
    A moze byś Ty troske u nos na Podhalu porządziył, he? Władze teroz to
    my , samorządowcy , nowy system a ludzie z tamtyj epoki i wse im teroz bee
    źle. Mnie nie trza tłumacyć, syćko wiym, hale swoje tyz wiym i nifto mie
    nie przekabaci, haj!

    PRECKI z KOMUNOM

    Telo.Pozdr.
  • ciupazka 27.02.05, 11:06
    dunajec1 napisał:

    > Roomtsays,cosi mi sie widzi ze musym sie z Tobom zgodzic.


    Hehe, to sie gódźcie beze mnie, hehe... Ciekawość mie biere, ka Wom to
    dajom darmo??? Mnie sie zafciało na 12 dni do Portugalii, Hiszpani,
    Ceuty, to kostowało mie to 5 000 PLN i bez trzy roki bede spłocać pozycke
    za tyn przyjymność, i nie w luksusak, haj! I nie załuje tego.
    Telo.Pozdr.
  • roomtsays 27.02.05, 12:46
    Nie odwracaj kota ogonem Ciupazko bo siem wkurzem! Ciekawość Cie bierze gdzie
    komu dają darmo? Hehehe, darmo już nawet mama tacie nie daje! A kto pisal
    wyżej, cytuję: "Każdy , kto tylko przyjeżdża, to tylko wymaga! śmigło za darmo,
    leczenie w razie czegoteż, tylko turysta nie płaci i tylko krytykuje, wciąż mu
    mało. Widzi tylko siebie. Reszta go nie obchodzi. I jeszcze wszystkim za
    drogo."??? To Twoje słowa! I to, że przyjeżdzam z daleka i na kilkanaście dni
    to też chybiony argument bo płacę za to z własnej kieszeni i ciężko na tę
    przyjemność pracuję. Ty z resztą też... Każdy wedle swoich możliwości se
    funduje przyjemności. Może Hiszpanie i Portugalce są winne za to, że spłacasz
    teraz, hę? Przepraszam za ostre słowa, ale aż mną rzuciło o glebę takie
    pieprzenie.
    ;o)))
  • ciupazka 27.02.05, 13:00
    Nei dobre i to , ze Cie ruciyło, to Cie popuści, hehe... Plagom Podhola to
    som jest niestety turyści w takim wymiarze jakim oni som jest. Kozdo
    przesada, jest nie do strowiynio. Nic ino wydziwiocie syćkaa kie po to tu
    przyjyzdzocie, to siedźcie na rzyci w chałupie! Nie musicie ku nom na
    Podhole jeździć, bee mniyj narzykanio wte. Wilk bee syty i owiecka
    cało.Hehe... Teroz to mnie juz Roomtsaysie bees biył, hehe... Nadstawiom
    sama rzycisko, hehe... Ozpajedziyłeś, cni Ci , bier rzyć i przyjedź
    wartko, jo juz ta zadbom, ze Ci jesce warcyj przeńdzie, hehe...Telo Ci
    powiym, ze syćko mos bez tom tęsnice za krajym. I tu tyz prowda.
    Trzymoj sie, nie daj sie, a kie Ci juz telo dozyro, to ino trza siednąć w
    auto i ku nom, tym pieprzonym górolom, hehe...A moze fces jechać do
    Turcji se mnom? Kozdy sie ratuje jak moze....
    Telo.Pozdr.
  • roomtsays 27.02.05, 15:44
    Hehehe! Już ja Cię dorwę... zobaczysz! Pigwówkom mi sie nie wymigas, bedzie
    porno i dusno na sałasie ;oDDDDDDDDDDDDDDD
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 27.02.05, 15:53
    hehe, coby nie było ino śmiysnie, tak jak tu:

    fun.drno.de/flash/celebxxx.swf
  • roomtsays 27.02.05, 17:09
    Hehehe! Figlara z Ciupazki! Nie właź na XXX bo załapiesz upierdliwego wirusa.
    ;o)))
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 27.02.05, 18:55
    Kółecko zamykom i dalyj winowatyk nie sukom!
    Bo okoze sie , ze to jo, hehe...
    Telo.Pozdr.
  • ciupazka 02.03.05, 08:28
    A to specjalnyj maści "turyśi", jakoz Wom sie zdaje , cy oni skodzom nom i
    Wom , he? Tym, co u nos robiom, he?


    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=19572872

    To tyz "turystycno p l a g a".

    Telo.Pozdr. Pilnujcie sie !!!
  • czyzunia 02.03.05, 10:27
    zakopanemu szkodzi samo ZAKOPANE.
  • roomtsays 02.03.05, 13:42
    Zawsze jest "coś za coś", nie ma co filozofować.
    ;o)))
  • ciupazka 02.03.05, 19:56
    My wszyscy dziękujemy za takie "coś" :

    "W ubiegłym roku na terenie działania Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem i
    podległych jej komisariatów w Bukowinie Tatrzańskiej oraz Poroninie dokonano
    3223 przestępstwa.

    W 2004 r. odnotowaliśmy wzrost przestępstw w stosunku do roku poprzedniego o
    577 - podsumowuje zastępca komendanta KPP Zakopane, Krzysztof Bugno.

    Tradycyjnie najwięcej, bo 2625, popełniono w Zakopanem oraz gminie
    Kościelisko (o 392 więcej niż w 2003 r.). Na terenie gmin: Poronin i Biały
    Dunajec dokonano 284 czynów przestępczych (wzrost o 52), natomiast w gminie
    Bukowina Tatrzańska - 314 (wzrost o 133)."

    I co? Zakopanemu szkodzi samo Zakopane ??? Niezły ten dowcip
    czyżuni !!! Jakie rady dasz czyżuniu? Zrównać go z ziemią? I spoko?!
  • czyzunia 02.03.05, 20:33
    jakoś tak jak jeszcze pamie3tam30-40 latek temu zakopane było przedewszystkim
    miejscem wyjścia a górki.trochę knajp z muzyką, trochę zabawy w ośerodkach
    wczasowych.jesteśmy na wczasach itp.sam jestem dość zabawowy.lubię knajpy
    zabawę ale tam jechałem prtzedewszystkim żeby się powałęsac po górkach,troche
    poślizgac sie na nartkach.
    teraz żkopane to prawie metropolia. miasto które nigdy nie śpi. jakieś disco,
    jakieś mc'donaldy.na każdym kroku podłe piwsko/bo co tam sprzedają nie można
    nazwać piwem/.i tłumy nawalonych nasto-dziestolatków. tym człowieczkom po paru
    browarach ręce latają. awantury,kradzieże rozboje. takie miejsca przyciągają
    q..ę i złodzieja.dosyć czesto bywam, dalej mam rozrywkowy charakter, a w
    knajpie w zakiopanem byłem chyba w 76r w pstrągu i chyba w wierchach. a nie
    przepraszam byłem pare rtazy na ruydzach w poraju i jeszcze w kmicicu na kawie.
    ciupazko-to nie ja zrobiłem ze świetego miasta burdel a sami zakopianie.
    i to jest kółko zamkniete.chcą zarabiac,przyciągnąć gości efekt jest jaki jest.
    ostatnio byłem na skokach. sporo z gości na tej imprezie NIOE ZASŁUGUJE NA
    TATRY. ale oni wiozą dutki, dudki a na pewno pieniądze.
  • czyzunia 05.03.05, 15:58
    nie dogadamy sie więco pozostańmy każde p[rzy swoim.
  • ciupazka 05.03.05, 18:03
    Naprowde Ci to nic nie godo?

    W 2003 r. do Polski wjechało, korzystająć z przejścia w Łysej, 457 tys.
    891 osób, już w 2004 roku ta liczba wyniosła ponad 997 tysięcy turystów

    Z kolei od nas w 2003 r. wyjechało 469 tys. 361 osób, w 2004 - 1 milion 19
    tysięcy.

    Tradycyjnie już najczęściej granicę w Łysej przekraczają Słowacy (282 tys. -
    wzrost o 58 proc. w stosunku do 2003 r.),
    Węgrzy (ok. 46 tys. - wzrost o ok. 24 proc.), Niemcy (31,5 tys. - wzrost o 24
    proc.).
    Znaczne zainteresowanie naszym krajem ze strony turystów z Holandii. Gdy w 2003
    r. przyjechało ich do nas (przez przejście w Łysej) 470, w ciągu minionego roku
    odwiedziło Polskę 5 tys. 207 turystów stamtąd (wzrost aż o 1007 proc.!).

    A góroli jest ok. 5 000, a reśta to cepry , ftore siedzom pod Tatrami,
    hale narzyjaom ino na góroli, hehe... Bo im tak pasuje i żądajom od
    góroli Bóg jedyn wie cego dlo sie. Wse Wom mało. Jaze sie fce pedzieć
    tu i teroz: kie Wom syćkim furt mało, to se przysrojcie beecie mieć
    więcej! My uzyjymy roboty dość i jesce tego nom załujycie? To do roboty
    cepry nietoty!
  • czyzunia 05.03.05, 18:07
    czyżby co słowaccy,niemieccy i holenderscy turyści coś szkodzili?
  • ciupazka 05.03.05, 18:17
    Nieeee, skądże, żaden z Was, nie wazne jakiej maści, ptoski spod Wos
    wynosom. Turysta to turysta - przysed i posed i to nie wozne ka, na całym
    świecie tacy sami. Widzi tylko siebie!
  • czyzunia 05.03.05, 18:28
    jeśli dobrze zrozumiałęmpowinieniem perywieżć z sobą pojemnik na kupe,siku
    śmiecie
    zrobić co mam do zrobienia, i zabrać z soba do siebie.
    a gdzie są pieniądze z opłąrty klimatycznej?
  • ciupazka 07.03.05, 12:48
    My wiemy, gdzie jest Closttidium , które pozostawiają u nas turyści
    - w kranach z wodą pitną w Nowego Targu i dalej!( w rokyu 2004 tylko koło
    miliona Was u nas było).
  • roomtsays 07.03.05, 14:42
    Aleś sie łozpejdziła! Najlepiej zamknąć Zakopa na 4 spusty - nie będzie stonki,
    nie będzie Clostridium, zostaną tylko góry i garstka miejscowych, a i oni się
    wyniosą "za chlebem" po pewnym czasie jak się zrobią pustki w garnuszkach...
    Zamiast pieprzyć kto tu winien lepiej pomyśleć jak zapobiegać tylko widać
    władzom miasta wcale nie zależy na tym żeby zmienić sytuację. Za własne
    nieróbstwo, trwonienie środków na pierdoły i brak pomyślunku najłatwiej zwalić
    winę na innych! A turysta płaci więc ma prawo żądać, turystyka to taka sama
    usługa jak każda inna i nie wolno mówić "Nie chcemy was, nie przyjeżdżajcie do
    nas" bo to obraza - i gości i gospodarzy.
  • ciupazka 07.03.05, 15:16
    roomtsays napisał:

    > Aleś sie łozpejdziła! Najlepiej zamknąć Zakopa na 4 spusty - nie będzie
    stonki,
    >
    > nie będzie Clostridium, zostaną tylko góry i garstka miejscowych, a i oni się
    > wyniosą "za chlebem" po pewnym czasie jak się zrobią pustki w garnuszkach...
    > Zamiast pieprzyć kto tu winien lepiej pomyśleć jak zapobiegać tylko widać
    > władzom miasta wcale nie zależy na tym żeby zmienić sytuację. Za własne
    > nieróbstwo, trwonienie środków na pierdoły i brak pomyślunku najłatwiej
    zwalić
    > winę na innych! A turysta płaci więc ma prawo żądać, turystyka to taka sama
    > usługa jak każda inna i nie wolno mówić "Nie chcemy was, nie przyjeżdżajcie
    do
    > nas" bo to obraza - i gości i gospodarzy.


    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=14000739&a=21326945
    No, kruca pała, jesce z dalsa nom teroz bedom ćwicyć, hehe.
    Ciekawe, kie przy tym stosunku Turystów do nos bedzie fto litowoł sie nad
    goralami, ftorzy ni majom wpływu na to, co się dzieje w urzędak , a w urzedak
    mało ftory z góroli juz pracuje, sycko niepilce , nos ino trza obrażać,
    jesce jako małpe pokazywać Wom, tótó Wom wolno! Ba jako! Dej pokój
    Roomtsays!
  • roomtsays 07.03.05, 15:38
    Wyobraź sobie, że byłem latem w UM w Zakopanem pozałatwiać sobie coś i co?
    Gdzie nie spojrzysz - sami swoi, więc nie gadaj, że niepiloki rządzą w Zakopie,
    a w danym przypadku nie tak ważne kto rządzi tylko JAK! A ci, którzy teraz są u
    sterów jednakowo traktują i miejscowych i przybyszów - i jedni i drudzy to zło
    konieczne więc jaki wniosek? Jak wybieracie tak i macie!
    ;o)))
  • ciupazka 07.03.05, 18:07
    My ta DOBRZE WYBIYROMY! Juz Ty sie nie strochoj. Gazdówke widać bez te
    ostanie 60 roków po wojnie. Niek syćka tak gazdujom nie obziyrajęcy sie na
    nikogo. Wies kielo kurzy u nos, zreśtom w całyj Polsce kurniawa,
    wietrzysko, , poźryj na kamerki zokopiańskie, zima piykno!
    Telo.Pozdr.
  • czyzunia 07.03.05, 20:51
    no to dlaczego-skoro jest tak dobrze-jeast tak zle?
  • ciupazka 07.03.05, 21:02
    SYćko bez te atomy i cepry! Zabocyłabyk jesce bez tom "nowom" Partyje
    Demokratycnom, teroz tótó zaś modne, hehe.
  • Gość: Rumcajs IP: 80.72.65.* 07.03.05, 21:55
    ciupazka napisała:

    > SYćko bez te atomy i cepry! Zabocyłabyk jesce bez tom "nowom" Partyje
    > Demokratycnom, teroz tótó zaś modne, hehe.


    I o ruskik zabocyłaś! Gados jak radyjo "Erevan" nieprzimiezajęcy, hehehe!
    ;o)))
  • Gość: Rumcajs IP: 80.72.65.* 07.03.05, 21:55
    ciupazka napisała:

    > SYćko bez te atomy i cepry! Zabocyłabyk jesce bez tom "nowom" Partyje
    > Demokratycnom, teroz tótó zaś modne, hehe.


    I o ruskik zabocyłaś! Gados jak radyjo "Erevan" nieprzimiezajęcy, hehehe!
    ;o)))
  • ciupazka 09.03.05, 09:40
    Ty sie bracie nieśmiyj ba lepiys se Roomtsaysie przecytoj Polityke i
    artykuł Zakowskiego na temat PARTYJI. Pise , ze momy partyje rosyjskom,
    momy partyje amerykańskom i brakuje im ino partyji europejskiej( cytoj
    homoseksualistow) . Tu widzom swojom przysłość tzw. "DEMOKRACI" i ino tu!
    Hehe...I wiooo do Zokopanego! Tu im bedzie dobrze, hehe. Hoteli,
    pensjonatów dlo nik dooooość! Teroz MY!!! Nowi DEMOKRACI turyści. To dlo
    nos meleksy i sycko to co My fcieć beemy . Ba jako!
  • ciupazka 23.04.05, 15:01
    22 kwietnia Dziyń Ziymi, sprzątacka ziemecki rodnyj tyz, nie inacyj, mało
    po sobie , to jesce i po turystak. Nydyć ino cytojcie o bilansie sprzątacki
    w na nasyj ziymecce koryta rzeki Białki:

    "Rower, wózek dziecięcy, komputer, łóżko i grzejnik - to tylko niektóre
    z "eksponatów", znalezionych w korycie Białki przez dzieci z gminy Bukowina
    Tatrzańska. Akcję sprzątania rzeki zorganizował Tatrzański Klub
    Płetwonurkowy "Wanta".

    To owoc naszych zbiorów, wszystko, co do dnia dzisiejszego udało nam się
    wyciągnąć z Białki na przestrzeni kilkunastu kilometrów - od jej źródeł, czyli
    Morskiego Oka i wypływającego z niego Rybiego Potoku - mówi Krzysztof Cudzich,
    szef Tatrzańskiego Klubu Płetwonurkowego i leśniczy z Morskiego Oka. - Chcemy
    pokazać, że rzeki są zanieczyszczone już u źródeł. To bardzo niepokojące.

    W stercie śmieci na trawniku przed Urzędem Gminy znaleźć można m.in. komputer,
    monitor, łóżko, opony i olbrzymią stertę monet.

    - W nocy ktoś zabrał nam najbardziej efektowne eksponaty - rowery, wózeczki i
    grzejnik - dodaje Krzysztof Cudzich. - Pewnie trafiły do składu złomu.
    Wystawiliśmy wszystko przed Urzędem Gminy, żeby mieszkańcy mogli obejrzeć i się
    zastanowić. Rodzice dzieci, które sprzątają, rozpoznają tutaj swoje śmieci i
    jest im wstyd.

    Akcja odbywała się pod hasłem "Rzeka zabierze..., rzeka przyniesie...". Dzieci
    rozpoczęły sprzątanie jesienią zeszłego roku, a w ostatnich dniach dokończyły
    akcję. Ubrane w jednakowe koszulki przemierzały koryto Białki, nierzadko
    lądując w wodzie przy próbach wyciągnięcia pokaźnych znalezisk. Młodym
    zapaleńcom pomagali członkowie Tatrzańskiego Klubu Płetwonurkowego.

    -Więcej śmieci wyrzucają mieszkańcy, ale turyści też mają swój wkład -
    przyznaje Łukasz Zadylak z Palenicy Białczańskiej. (KOV)"

    Nasym wstyd, hale turystom tyz, a kogo więcej u nos? Przecie Turystów!!!
    Nie powiycie , ze nie, haj! Zaś przyjedziecie i zaś naśmiecicie, nie inacyj,
    hale ino krytykować to umiycie... ba jako.



  • ciupazka 07.05.05, 18:41
    A tu tyz przecytocie o piyknych szkodach robionyk u nas przez Wos kochane
    cepry, budujycie sie tutok i pote rzadzicie po warsiawsku?

    "Letniskowe dacze i wspaniałe rezydencje budują na Podhalu polscy biznesmeni,
    aktorzy, a nawet znani dziennikarze. Posiadanie w górach domu, a od niedawna
    też mieszkania - to dla wielu zamożnych osób z Polski nie tylko moda, ale i
    dobra inwestycja.

    - Ci ludzie to wielki kapitał dla Podhala, szkoda, że nie wykorzystujemy tego -
    uważa Janusz Majcher, radny z Zakopanego który ma sporą wiedzę na temat
    nieruchomości, budowanych na Podhalu przez znanych ludzi z Polski.
    Jak się okazuje, nie maleje moda na posiadanie domu w górach. Dla niektórych to
    wyzwanie do budowy wspaniałej rezydencji. Inni uważają, że letnia dacza to
    także niezły pomysł. Ostatnio równie modne jest posiadanie na Podhalu
    mieszkania.

    I tak nie byłoby zakopiańskich developerów, gdyby nie warszawskie marzenia o
    małym mieszkanku w Zakopanem. Jak grzyby po deszczu powstają więc piękne nowe
    osiedla, na co dzień ciche i puste, tętniące życiem podczas ferii lub wakacji.
    Ci najzamożniejsi jednak budowę domu na Podhalu traktują jako dobrą inwestycję
    i zdaniem radnego Majchra mają rację. Na nieruchomościach pod Giewontem jeszcze
    nikt nie stracił.
    Niewątpliwym nestorem w tej mierze jest Wojciech Młynarski, który już od dawna
    uważa się za mieszkańca Kościeliska. Dom służy nie tylko jemu. Oblegany bywa
    przez rodzinę Młynarskich, córki, wnuki, znajomych i przyjaciół.

    Śladem Młynarskiego szedł Andrzej Olechowski. Kupno działki z lasem
    przysporzyło mu zresztą trochę kłopotu.

    Tuż przed wyborami nieświadomie zgodził się na prośbę górali, którzy pytali,
    czy mogą korzystać z jego lasu. Padły więc pod toporami dziesiątki rosnących
    tam smreków. Olechowski tłumaczył, że o niczym nie wiedział, ale chałupę
    prędzej czy później tu wybuduje."

    Jesce se ponarzykojcie, ba jako!
  • ciupazka 09.05.05, 18:24
    Coby to ino Zokopanemu.... A co o turystak pisom nasi Sąsiedzi Słowacy? Nydyć
    tyz piykniem bajako!

    " Polscy turysci som jest nojwięksymi dłuźnikami słowackiego lotniczego
    pogotowia ratunkowego. Pavol Svetoń poskarzył sie tamtejsym mediom, ze
    Polacy, ftorzy doznali wypodku po słowackiyj stronie Tatr som jest winni
    ratownikom juz ponad 300 tysięcy PLN. A cy uwidzom oni te dudki???

    Na turystów polskik narzykajom tyz słowackie śpytole, do ftoryk trafiajom
    ofiary wypodków.

    Dyrektor śpytola w Dolnym Kubinie, na Orawie wynajon nawet prawników, coby
    pomogli mu wyegzekwować od polskik turystów ok. 55 tysięcy PLN długu. Jest
    to rachunek za lycynie polskik turystów za 4 piyrse miesiące tego roku
    (2005).

    Nooo, piykne to do cuuudu! Nasi kochani turyści, wsędy Wom mało i za
    drogo, nas turysta, to turysta z debetem??? Precki z takimi turystami!
    Wstyd ino po dziedzinak Polsce robiom, nie inacyj, jesce sie tutok , na
    Forumie se mnom wadzom, haj!

    Telo.Pozdr.
  • Gość: cIUPAZKA IP: *.it-net.pl 30.05.05, 06:26
    A śmieci po turystak nie mało... Fto to mo ik sprzątać? Na przystamku w
    Poroninie i nie ino nawet kosza na śmieci ni ma. I CO IM ZROBIS???
  • vox_populi 30.05.05, 23:57
    Gość portalu: cIUPAZKA napisał(a):

    > A śmieci po turystak nie mało... Fto to mo ik sprzątać? Na przystamku w
    > Poroninie i nie ino nawet kosza na śmieci ni ma. I CO IM ZROBIS???

    To turyści winny że kosza na śmieci nie ma tu i ówdzie? I to w miejscach
    publicznych i najcześciej odwiedzanych? Jakieś taka Poroninka Ciupazko to masz
    większe chody w gminie i opieprz gdzie trzeba i gdzie nie trzeba. To przykre gdy
    gospodarze winią turystów za własne niedociągnięcia. Czasem trudno ciągnąć na
    plecach swoje i cudze śmieci np. z Kasprowego i innych szlaków. Ja akurat należe
    do tych tutystów, którzy po sobie odpadków w górach nie zostawiają ale wybacz -
    za utrzymanie czystości przystanków i podobnych miejsc ktoś komuś płaci więc
    nie miej pretensji do turystów, że nie wyręczają gminy i utyskają. A burdel na
    Krupówkach? Kosze niby są ale niestety niezbyt pojemne i na dodatek opróżniane
    tylko 2 razy na dobę (własna obserwacja). Nie pomyśl że szoruję Krupówki i nie
    przyklejaj mi pohopnie miana turysty bulwarowego bo takim nie jestem, ale jakieś
    miejscowa czy nie zauwazyłaś że ten krupówkowy bajzel koncentruje się głównie w
    pobliżu różnych jadłodajni, które albo nie wystawiają własnych koszów na WŁASNE
    odpady albo robią to w minimalnym wymiarze? A później turyści są
    winni!Wszystkiemu - że brudno, że... że... itd., itp. Ale! Każdy medal ma 2
    strony! My turyści też możemy powiedzieć że zamawiając kwaterę będziemy ją mieli
    taką jak na obrazku, a nie zawsze tak jest, ale płacimy za to co sie oferuje. A
    co sie dostaje w rzeczywistości? To też zależy od rzetelności strony oferującej!
    Ale niestety trzeba pomyśleć skąd płynie kasa, do kieszeni Górali i respektywnie
    do gminy - w końcu ja płacę (w miarę swoich skromnych wymagań płynących nie
    tylko z możliwości mojej własnej kieszeni - lubię skromne warunki, bo lubię
    odpocząć - od tv, tel.,towarzystwa itd., gdybym chciał coś więcej pozostałbym w
    domu), ale w sumie będąc na Podhalu płacę - za powietrze, za czyste ulice, za
    oświetlone zaułki, za śmieci pozostawione po sobie (taksa klimatyczna), za
    ew.obsluge medyczną (ubezpieczenie). Za wiele rzeczy płacę, a że ktoś nie
    szanuje moich pieniędzy? Widać nie szanuje i swoich bo łatwo mu przychodzą. Ot i
    cały ambaras. Chyba najwyższy czas na zrobienie porządków na własnym podwórku bo
    "jak cię widzą tak cię piszą", ale i to za mało bo porządki się zaczęły ale nie
    tam gdzie trzeba.
    Pozdrawiam i anonsuje się na kolejny co najmniej 2-tygodniowy pobyt pod Tatrami.
    VP
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 31.05.05, 14:38
    Taaaak? Kie wystawis kontenery na śmieci, to cało wieś nocom zwozi śmieci
    do kontenerów a turysta dalyj ostawio w kącie zadaszenia na przystanku
    autobusowym, abo pod płotem. Efekt taki, ze kontenery pełne śmieci przy
    przystamku i no mo fto ik opróżnić, a turysta tyz z plecoka śmieci powyruco
    i ostawio je nom. A sprzątać ni mo fto. A kie zaduje , to po całyj
    dziedzinie śmieci furkajom. Moze i temu, lepiyj tyk koszy i kontenerów
    na przystankak niek nie bedzie. a MPO zbiyro śmieci od chałupy do chałupy.
    Mos Gości to i wywiyźż śmieci po nik i za to płać, nie inacyj. Gościu
    tyz niek śmieci nie ozruco po całym Podholu i w Tatrach na szlakach
    turystycznych. Mało tego, zrywajom pierwiosnki, kaczeńce, ftore teroz
    kwitnom i ozrucajom poświecie. Tu kultura turysty i ochrona przyrody! I
    co takiemu zrobis, he? A wies, kielo takik? Nie mało, nie! On tutok nic
    nie napise, ani sie nie cuje dotknięty, haj! Na środku ścieżki Ci sie
    zesro, cemu??? He? I górol, abo harcerz mo sprzątać, he? Doooobre to...
  • roomtsays 01.06.05, 21:27
    Fto mo pscoły ten mo miód... Nie bzdycz się Ciupazko, prawda i tak jest po
    srodku. Czytając Twój post pomyślałem że jak wystawią w Poroninie kontenery na
    śmieci to turyści je podprowadzają, hehehe... Ale jest sporo prawdy w tym co
    pisze VP, tym bardziej że za śmieci płaci się zawsze i wszędzie. Czy stoi coś na
    przeszkodzie właścicielom jadlodajni na Krupówkach by wystawić więcej koszów?
    Tak - za śmieci płaci sie w sumie od kubika, ale gdyby władze miasta przyłożyły
    odpowiednią sankcję za ten bajzel to chyba bardziej by sie oplaciły 2-3 kosze
    więcej. Inna sprawa że ściągalność takiego śtrafu nie uchodzi bo np. pizze albo
    placki kartoflane sprzedaje córka, siostra itp. odpowiedzialnego magistrata...
    Niestety odpadów coraz więcej (to nie tylko problem Zakopa, Podhala i i.), no a
    że co poniektórym brak kultury? Oni akurat wszędzie tak sie zachowują - u siebie
    w domu też. I na to nic nie poradzisz. A`propos! W białych krajach miejscowości
    wypoczynkowe mobilizują na sezon turzstzcynz najemników i jest komu sprzątać,
    ciekawe kiedy Zakopane i Podhale przyłączy do nich. A środki za to można
    znaleźć, o ile się chce oczywiście - zamiast rozdętych etatów i martwych dusz w
    UM... ale to budowanie zamków na wodzie, niestety!
    R.
    ;o)))
  • ciupazka 01.06.05, 21:51
    Cy Ty roomtsaysie fces widzieć góry Tatry zzo śmieci, cy wolis widzieć
    je bez koszy z kupom koło nik śmieci, nawet z Krupowek i nie ino? Kozdy
    punkt sprzedaży pizzy(na wynos i nie na wynos), wód mineralnyk,
    kioski "Ruchu" majom obowiązek ustawić kosze koło swojego lokalu i niek je
    turysta, kie popapo ostawi u tego ka jod, a nie opróżnio ze śmieci swoje
    plecocki i torby ka popadnie. Ni ma tak dobrze... Słuzka wyńdź spod łózka,
    cy jako? Mnie te kosze i góry śmieci przy nik wnerwiajom. Nie fcem ik
    widziec, jo nie jade na wysypisko śmieci, ba do cystego miasta Zokopanego
    i cystyk bez koszy, powtorzom, bez koszy na widokowych miejscach i
    reprezentacyjnych, a takimi są Krupówki. Kosze winno sie stawiać na zapleczu
    lokali użytkowych a nie od frontu tych lokali i na ulicy, co krok to
    kosz... i koło kosza kupa śmieci...! Ja tu juz pisalam, że w ciągu roku
    2004 okolo miliona turystów przewinęło sie przez Zokopane... na 30 tys.
    jego mieszkanców, którzy muszą taką liczbę turystów nakarmić i obsłużyć.
    Wystarcy? Jo tyz jezdze tam i w góry u nos i choćka po swiecie i wiym
    co godom, haj.
    Hej!
  • roomtsays 01.06.05, 23:10
    Wiesz co? Ja nie jade w góry żeby je oglądać z Krupówek, ale niestety chcąc nie
    chcąc raz na dwa dni musze przez nie przejść i niedobrze mi się robi jak widzę
    te sterty odpadów. Na szlakach podobnie - ile ja plecaków śmieci zniosłem z
    gór...Ale przy lepszej organizacji można by to załatwić i uwolnić dziedzinę od
    plagi śmieci. No ale najpierw trzeba niestety chcieć!!! No i nie bądź taka
    radykalna bo jeśli nie będzie turystów pod Giewontem to... Nie patrz na nich jak
    na Marsjan, bo to zło konieczne. Chyba już zapomniałaś "Legendę Tatr"... Gdyby
    nie te cepry... Fakt, że od cepra do cepra różnica jak stąd do Honolulu, ale
    mamy co mamy i trzeba jakoś temu zaradzić a pierdzeniem w magistracki stołek
    tego się nie załatwi!
    R.
    ;o)))
  • Gość: c_n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 10:40
    Jest to dyskusja o tym czy tabakiera dla nosa czy nos dla tabakiery, bo prawdą
    jest, że Zakopane i okolice żyją z turystów, ale...
    Giewont oblepiony turystami z 2-godzinną kolejką na szczyt, schronisko
    Murowaniec i na Hali Ornak oblężone jak dworzec kolejowy w czasie ewakuacji
    miasta, tłum walący zbitą masą (w klapkach i na obcasach) Doliną Kościeliską,
    Morskie Oko jak Częstochowa w czasie ogólnonarodowej pielgrzymki - to obraz w
    letnim sezonie. Krupówki z oknami sklepów zabitymi dyktą i dechami, kolejki
    przed wejściem do każdej restauracji, ogołocone półki sklepów spożywczych jak w
    latach 80-tych - to Sylwester 2004. I takie "obrazki" można mnożyć.
    Biedne małe Taterki, a chętnych coraz więcej i więcej...
  • ciupazka 02.06.05, 11:03
    Turyści a turyści... Stonka! Nie pomogo ozłozynie ferii w casie i
    przestrzeni. Z jednyj strony dobrze dlo Zokopanego, hale tyn ruch
    turystyczny trza zacynać od mniejsyk gór, a syćka walom w Tatry.
    Moze jakie ogranicynio z wycieczkami trza robić i przepustowość
    regulować? Ni mom recepty. Byłby to zamach na wolność wyboru, hale...
    coz... pozostaje narazie ino krzewienie wiedzy o zachowaniu sie w
    górach. Co zauwazyłak ostatnio, troche ludziska sie wystrasyli po tyk
    wypodkach i wysyj duzo ludzi nie idzie, stąd oblęzenie dolinek,
    schronisk, potwierdzajom to tyz przewodnicy. Ostatnio zrobiyłak se trske
    z rodzinom : Wiyrch Porońca-Rusinowa Polana-Gęsia Szyja-Rówień Waksmundzka ,
    {Polana pod Wołoszynem-Rusinowa Polana - Wierch Porońca. I co Na Rusinowom
    Polane syćka idom, koło bacówki kulturowej siadajom, papajom , opalalujom sie
    i dalyj nalicyłak ono ze 20 osób po drodze ftorom my śli(a piykno do
    cudu) i całe nase ścęście. Po drodze piykne płatecki śniezne, kwitnące
    pierwiosnki, kaczeńce a nawet gorycka, potocki płynące ścieżkami, piykny
    wiatrołom z wykrotami, do cudu piyknie i górecki w śniegu. Pogoda tyz
    piykno, cieplućko i to było tótó, piykno nodgroda dlo mnie i inksyk za
    trud i wysiłek, kruca coroz barzyj cujym pod górke, z górki jak cie
    moge, samo cie niesie. Spotkalimy na trasie Ruskik, Niemców i Węgrów(porki,
    nie takie znów młode) To byli prowdziwi turyści. I mineni my sie
    pozdrawiajęcy jak POn Bocek przykozoł, mieli tyz pytania, to my im mape
    ozłozyli i pokazali ka som jest, lecieli do Roztoki i telo. Polycom tom
    trase. Downooo tam nie byłak, a piyknie do cudu. Hej!
  • Gość: c_n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:10
    A Matce Boskiej Jaworzyńskiej się pokłoniłaś?
  • ciupazka 24.06.05, 08:56
    No ładne kwiatki! Piyrse Koziołek Matołek dpl dyla ze złodziejami, a teroz
    smycek z pomnika Jana Krzeptowskiego Sabały:

    zakopane.naszemiasto.pl/wydarzenia/457296.html!

    Ładny prezent imiyninowy, he? Wstyd!
  • Gość: c_n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 09:09
    Dla dobra naszych wzajemnych stosunków postanowiłem nie wypowiadać się w tej
    drażliwej sprawie, ale ponieważ już w drugim wątku piszesz o tym nieszczęsnym
    smyczku, to muszę:)
    Ciupażko, rozumiem że złodzieja nie złapano za rękę, więc nie pisz, że to zrobił
    TURYSTA! Bo zrobił to albo turysta, albo miejscowy. Kim by nie był, był zwykłym
    ZŁODZIEJEM i tyle.
    Wiem, że zwalanie wszystkiego co najgorsze na obcych jest charkterystyczne dla
    wszystkich środowisk. U nas też wszystko co złe "zawdzięczmy" przyjezdnym;)))
    Ale postarajmy się o odrobinę obiektywizmu, nawet jeśli jest to trochę bolesne:)
    Pozdr.

    ps. Koziołka Matołka nie ja ukradłem, chociaż byłem wtedy w Zakopanem i to
    całkiem blisko miejsca zdarzenia:))))
  • ciupazka 08.07.05, 20:55
    Tak się właśnie zastanawiam... zaraz się znow poczujesz urażony? Choć do
    Ciebie bezpośrednio nie piję...Żyć się nie chce, kiedy patrzysz, co ludzie
    potrafią wyczyniać. Turyści, nie turyści, ale ludzie .

    www.senszycia.pl/
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 08.07.05, 22:25
    Co robić, nie wystarczy stwierdzić fakty i to od lat!


    TATRY ZADEPTANE PRZEZ TURYSTÓW(Czwartek, 7 lipca 2005r.)

    Z dnia na dzień wzrasta liczba turystów na tatrzańskich szlakach. Rozpoczyna
    się letni sezon turystyczny. Z jednej strony górale cieszą się, że będzie można
    zarobić sporo pieniędzy, z drugiej przyrodnicy załamują ręce nad dewastacją
    przyrody. Niestety, turyści zadeptują Tatry.

    Od kilku dni szlaki turystyczne przeżywają prawdziwe oblężenie żądnych
    poznania gór przyjezdnych z całej Polski i Europy. Jak co roku, najtłoczniej
    jest na drodze do Morskiego Oka. - Rzeczywiście, trasa z Palenicy Białczańskiej
    to swoisty rekord - potwierdza Lesław Oprowski z Tatrzańskiego Parku
    Narodowego. - To chyba najbardziej zadeptywana część Tatr. Inne - równie
    popularne rejony Tatr to doliny Kościeliska i Strążyska. Ta ostatnia to jedna z
    najpopularniejszych tras na Giewont.
    - Teraz wchodzi do nas pół do tysiąca osób - informuje nas pan bileter.
    - Często zależy to od pogody - jak świeci słońce automatycznie turystów jest
    więcej.
    Niestety, taka liczba odwiedzających Tatry nie jest obojętna dla tatrzańskiej
    przyrody. Ruch turystyczny dosłownie i w przenośni niszczy najbliższą okolice
    ścieżek i same szlaki. Niszczone jest kamienne utwardzenie ścieżki, pobocza i
    ich okolica. Płoszona jest zwierzyna. Co gorsza nadal mimo wielu apeli wchodząc
    wTatry śmieci rzucamy gdzie popadnie. Codziennie wyspecjalizowane firmy
    zbierają tonę odpadów na szlakach.

    Innym problemem jest bieganie "za potrzebą" do pobliskich krzaczków. Do
    ustawionych darmowych przenośnych toalet albo jest za daleko, albo też kolejka
    zniechęca nas do korzystania z nich. Szukamy więc ulgi w kosówce lub dyskretnie
    za drzewkiem.
    Dla przyrody ma to negatywne skutki. Pośrednio zapewne i dla mieszkańców
    Podhala, którzy piją przecież wodę z ujęć z tatrzańskich potoków. Jak się
    okazuje turyści nadal również nie do końca zdają sobie sprawę z trudów, jakie
    czekają ich na górskich ścieżkach. We wspomnianej już dolinie Strążyskiej
    codziennie zdarzają się osoby, które chcą iść na Giewont w klapkach lub
    eleganckim skórzanym obuwiu. Tych pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego
    często przestrzegają, ale nie zawsze odnosi to skutek. Formalnie rzecz biorąc
    mogą tylko ostrzegać. Zatrzymywać na siłę nikogo się nie da.(BOL) - Gazeta
    Krakowska
  • ciupazka 27.07.05, 10:22
    Niek sie turysta som zastanowi...
  • ciupazka 16.08.05, 08:22
    "Przez parę ostatnich dni turyści, którzy tłumnie zjawili się pod Tatrami,
    popołudniami spacerowali Krupówkami wśród gór śmieci. - To skandal -

    komentowali takie śmietnisko przechodnie. - Gdzie są służby miejskie?"


    Skandal?!
    A Wy turyści, sietnioki zbolałe świętujycie i zaśmiecocie Zokopane, a Słuzby
    Miejskie majom za Wami śmieci wynośić w dni wolne od pracy???
    Dość tego jezdzynio nom po głowickak. Brać śmieci za swojom rzyciom , a
    nie ciskać ik po Krupówkak. Ino sie przypotrzcie co robicie z Krupówek i
    teterek , śmietnik. Fto go robi , my? Wy beskurcyje, Wy dziady
    sakramenckie, a pote narzykocie na nos, bajako. Fces mieś piyknie i
    cysto, fces? To patrzoj piyrse som być cystym i przyzwoitrym, i nie
    rób som sroca koło sobie i tam ka Cie nosi, haj!


    "Turysta, który postanowił przyjechać na długi weekend do Zakopanego, może ten
    wypad potraktować jako szkołę przetrwania. Najpierw przez parę godzin w
    olbrzymim korku pokonywał trasę z Krakowa do Zakopanego, po to, by znaleźć się
    wreszcie na upragnionych Krupówkach. Tam jednak zamiast miłego kurortowego
    deptaku czekało na niego wysypisko śmieci. - Jak można doprowadzić do takiej
    sytuacji - dziwili się spacerujący turyści. - Czy tak trudno zmienić pory
    opróżniania koszy?

    Nie o taki chyba wizerunek Zakopanego chodzi władzom miasta? (ECZ)"

    Wiiidzis jom! Kadźcie turystom, kadźcie brudasom, bajako! A moze by choć
    roz pretensyje w kierunku turystów brudasów skierować Sanowni
    Dziynnikorze. He? Kij mo dwa końce! A moze tym drugim kóńcem kijoska
    pasowałoby turystów po rzyci wymasować, he? Jakoz Wy uwazujycie?
  • ciupazka 19.08.05, 10:24
    I "wyjasnienie" skąd się biorą śmieci, hehe...:

    "Na Krupówkach mamy 73 kosze, które Firma "Tuś" opróżnia na bieżąco, siedem,
    osiem razy dziennie - poinformował Dariusz Wysłouch, naczelnik Wydziału
    Transportu i Drogownictwa. - Proszę spojrzeć, jakie to są śmieci. To nie jest
    to, co przynosi spacerowicz. Są to "podrzuty" z okolicznych lokali
    gastronomicznych. Przedsiębiorcy pospisują minimalne umowy na wywóz śmieci,
    tak, żeby wykazać się przy kontroli, reszta trafia do koszy. Zainteresujemy
    sprawą także Sanepid, żeby sprawdzić, na jakich zasadach działa lokal
    sprzedający jedzenie na wynos, nie zapewniając odbioru zużytych jednorazowych
    naczyń.

    Takie tłumaczenie niestety nie interesuje przeciętnego turysty, który nie chce
    wiedzieć, kto wyrzuca śmieci, tylko, kto je powinien wywieźć. Służby za to
    odpowiedzialne nie zareagowały we właściwy sposób na kryzysową sytuację, która
    powtarzała się przez trzy dni z rzędu. Ktoś powinien za to odpowiedzieć lub
    przynajmniej wyciągnąć wnioski na przyszłość. (ECZ)"

    Nei taaak, teroz Festiwal, ludzi dojechało moc a śmieci bedzie jesce
    więcej! I co? Pobozne zaś zycynia... Przestońcie telo jeść i śmiecić.
    Chyba nika telo nie jedzom , jako w Zokopanym, hehe....To po tyk śmieciak
    widać.
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 17.01.06, 00:52
    Bardzo prosimy turystów o nieszkodzenie Zakopanemu i jego mieszkańcom
    w 2006 roku, to są nasze (może niepobożne) życzenia noworoczne! Dziękujemy!
  • annah11 16.08.05, 08:35
    No niestety sa takie ludziska co u siebie maja wzorowy porzadek, ale co sie
    beda przejmowac gdzie indziej. Nasmieca, nabrudza, at szkoda gadac....
    --
    Pozdrawiam cieplo a. :)
  • ciupazka 24.08.05, 12:06
    A co na to władze miasta:

    Władze miasta dysponują nagraniami pokazującymi, kto odpowiada za nadmierne
    zaśmiecenie Krupówek. Radni domagają się natychmiastowego ukarania winnych.
    Chcę też, by baczniej kontrolować firmy, na których spoczywa obowiązek usuwania
    nieczystości.
    Nie minęło kilka dni po naszych licznych publikacjach o spiętrzeniu się gór
    śmieci na Krupówkach, a sprawą zajęli się miejscy radni i urzędnicy. Okazją do
    burzliwej polemiki był projekt uchwały, by umowy z firmami opróżniającymi
    publiczne kosze podpisywano na 3 lata, a nie na rok. - To pozwoli uzyskać nam
    niższe ceny w przetargu, a firmy będą mogły więcej inwestować - argumentował
    naczelnik Wydziału Drogownictwa i Transportu Dariusz Wysłouch. Radny Wawrzyniec
    Bystrzycki nie kwestionował zasadności podjęcia tej uchwały, lecz domagał się,
    aby prawidłowość działania danej firmy mocniej kontrolować i rozliczać z usług,
    jakich się podejmuje. - Mieliśmy sygnały, że kwoty są zawyżane, a śmieci z
    Krupówek niewywożone - zaznaczył. Wtórował mu radny Janusz Majcher, apelując
    jednak, by nie podejmować tej uchwały dopóki nie będzie lepszej kontroli nad
    firmami. - Bez żadnego związku z inflacją rośnie cena za wywóz śmieci. Rocznie
    o 130-140 tys. złotych, a pamiętajmy, że jest znacznie mniej koszy na śmieci -
    wyliczał. O braku nadzoru nad gospodarowaniem odpadami mówił radny Wojciech
    Solik. - Gdy przed 10 miesiącami podejmowałem temat brakujących koszy na śmieci
    nikt z władz miasta nie wykazał zainteresowania. Efekt jest widoczny dziś.
    Monitoring na Krupówkach może pomóc nie tylko w ujawnieniu, kto z restauratorów
    podrzuca śmieci do publicznych koszy, ale też ujawni, że służby odpowiedzialne
    za porządek nie pracują prawidłowo. Przykładem był 11 sierpnia, gdy widziałem
    na dolnych Krupówkach, że samochód-śmieciarka minął przepełnione kosze i wcale
    ich nie opróżnił - przypomniał Wojciech Solik.

    Wiceburmistrz Krzysztof Owczarek podkreślił, że wszystkie dane z kamer są
    archiwizowane, niekasowane, że ten fakt zostanie sprawdzony. - Wszystkie
    informacje zostaną zweryfikowane. Większość śmieci pochodzi z lokali
    prowadzących działalność w sposób nieprawidłowy, polegający na wydawaniu
    posiłków "na ulicę". Nie rozumiem, czemu sanepid wydaje na to zgodę. Potem mamy
    pełno odpadków na jezdni, deptaku, resztek jedzenia pozostawionych na ławkach,
    zieleńcach - podkreślił Krzysztof Owczarek.

    A śmieci bedom nadal! Bajako! Telo ludu co tego lata pod Tatrami,
    to chyba nifto nie bocy!!! Nei nie dziwota, bo ka cłek tam i śmieć!
    Niestety. Pomózmy se moze tyz sami!!! Cas nojwyzsy!!!
    Telo.Pozdr.

  • ciupazka 05.09.05, 14:26
    annah11 napisała:

    > No niestety sa takie ludziska co u siebie maja wzorowy porzadek, ale co sie
    > beda przejmowac gdzie indziej. Nasmieca, nabrudza, at szkoda gadac....


    Okazuje, ze nie ino turyści, nasi tyz som jest w tym "cacani"
    i dobrzy , ino turyści wyjechali, to teroz zamiast na Krupówki do koszów
    wyrucajom śmieci do lasu:

    "Turystów jest mniej. Porównując do niedawnego szczytu sezonu - Zakopane
    praktycznie opustoszało. Przez Krupówki już da się przejść bez rozpychania się
    łokciami. Narzekaliśmy na naszych łamach, jak to turyści produkują tony śmieci,
    a komunalne służby nie radzą sobie z usuwaniem hałd odpadków nawet na
    najpopularniejszym polskim deptaku. Tymczasem wystarczy obecnie zapuścić się w
    nasze lasy i dolinki, by zobaczyć, jak sami, bez turystów, potrafimy oszpecać
    krajobraz. Przykładowo - wchodzących w sobotę do Lasu Białego witały góry
    śmieci pozostawione bynajmniej nie przez gości, lecz zapobiegliwie wywiezione
    przez sprytnych gospodarzy w las. Paskudną mamy naturę, że dla oszczędzenia
    paru złotych wyrzucamy odpady, tworząc sobie pod nosem dzikie wysypiska."Dz.P.
  • hirro 17.08.05, 21:50
    aby nowy sejm przegłosował dziesięcioletni zakaz wstępu do tatrzańskiego parku
    narodowego dla wszystkich osób z wyjątkiem nieodzownych słuzb lesnych i
    pracowników tpn
  • sztamka 17.08.05, 22:49
    hirro napisał:

    > aby nowy sejm przegłosował dziesięcioletni zakaz wstępu do tatrzańskiego
    parku
    > narodowego dla wszystkich osób z wyjątkiem nieodzownych słuzb lesnych i
    > pracowników tpn

    Ani się waż ! :)))

    Byłam 2 tygodnie. Widziałam. Kto chce- chodzi tylko Kruópwkami. Lub drogą do
    Morskiego Oka - asfaltową niestety. Niestety, bo nieraz jest to jedyna droga,
    którą trzeba przejść, aby wejść na szlak. Lub z niego zejść.
    Ale wszystko, co pomiędzy, zadowoli najbardziej wybrednego. Pewnie to znacie,
    ale ceprowi pozostanie na całe życie :)) :

    Idę do Doliny 5 Stawów od Wodogrzmotów ( niestety 1 godzina asfaltem ).Sama.
    Proszę o zrobienie zdjęcia pod wodospadem Siklawy. Aparat wysiada. Kto mi
    uwierzy, że tu byłam? W schronisku stempluję widokówkę :))
    W/g wskazówek mam wrócić do Morskiego Oka. Wybieram żółty szlak. Przez
    Szpiglasową Przełęcz. Rewelacja. Co rusz odwracam się i widzę 3 stawy i kawałek
    czwartego :) Po drugiej stronie b.długo Czarny Staw nad Morskim Okiem. Ech, kto
    nie widział, niech żałuje :)
    Acha, swoje śmieci wrzucam do plecaka, bo co jak co ale nasze Tatry są ....
    dziękuję Najwyższemu.
    Dziękuję za uprzejmość kierowców busów, którzy zawsze, wszędzie i na czas byli
    do dyspozycji.
    A bundz? Wyśmienity.
    Dzięki.


  • ciupazka 24.08.05, 12:03
    Ni ma za co! Sobie podziękuj za optymizm!
    Pozdr.
  • qwint 24.08.05, 18:59
    chyba takimi "reklamami" mnie przekonacie zeby we wrzesniu jednal przyjechac w
    ukochane tary a nie w pieniny :> tylko ze nadal NIEMAM ciekawej kwatery na
    oku :'( obym tylko gdzies pojechal ;) a narazie do N.S. do soboty ;)
    --
    W życiu piękna są tylko chwile...
  • Gość: ciupazka IP: *.it-net.pl 24.08.05, 19:23
    Końcówka sierpnia, juz pustoszeje w Zakopie, (szkoły) i początek września
    ma być piękny, jak masz auto, to nie koniecznie musisz być w Zakopie, dać
    Ci namiary na maila, tu nie praktykuję....ale warunek auto, rower...
  • qwint 24.08.05, 19:27
    niestety samochodu niemam :> ale kwatera nie musi byc w zakopanem byle by
    blisko do busow zeby dojechac gdzies ;) lub w poblizu jakichs dolin :D Wiem
    wiem duzo wymagam :D
    --
    W życiu piękna są tylko chwile...
  • maxi18 24.08.05, 20:38
    Za dwa dni wyjeżdżam już,niestety(!)z Zakopanego.Mam bardzo miłe wspomnienia z
    pobytu,ale też jest kilka minusów...o których teraz nie będę pisała,szkoda
    czasu.Zaraz biegnę na koncert do namiotu.Dzisiaj odwiedziłam Czorsztyn....ale
    dotarłam tam dość nietypową drogą,z Kluszowic(dobrze zapamiętałam?)wysiadłam z
    autobusu i powędrowałam łąkami w dół w stronę ruin zamku
    czortyńskiego.Boooooooze!co za widoki!!!!!!!Doszłam do przystani nad
    jeziorem,potem tylko przez kładkę na drugą stronę i już byłam pod zamkiem.Pikna
    pogoda była w Czorsztynie!Wieczory oczywiście koncertowe....Pozdrawiam
    wszystkich,Maxi.P.s.Zatrzymałam się na ul.Piaseckiego,u miejscowych,przemiłych
    ludzi,polecam,;pod nr.13 u p.Halinki.
    --
    Życie jest piękne!
  • qwint 28.08.05, 09:56
    bardzo dziekuje za linki na maila ;) zaraz przejze bo dopiero wstalem po 2
    nieprzespanych nocach w nowym saczu :)
    --
    W życiu piękna są tylko chwile...
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 28.08.05, 10:27
    ...przejrze - tak się pisze! Tylko się nie obraź! Teraz ja Ci proponuje w
    ciemno, wybierz najpiękniejszą chatę drewnianą góralską i wejdź pytajęcy,
    cy majom wolny pokój i jestem pewna, że tak. Już po sezonie! Na sezon
    w dobrych punktach upatrzonych ludziska rezerwują z wyprzedzeniem nawet
    półrocznym. To samo w schroniskach u nas i na Słowacji. Wiem to z autopsji,
    zwłaszcza na dłuższy pobyt.
  • qwint 28.08.05, 11:17
    wiem nieraz jak szybko pisze to sie pojawiaja takie bledy :> ale Ci wybacze to
    pouczenie ;)
    --
    W życiu piękna są tylko chwile...
  • borimor 01.09.05, 19:33
    jest zebrana wymagana ilość podpisów ,podpisów które będą stanowiły o
    przyszłości Tatr a stanowić będą przyszli posłowie RP.jest mi naprawdę przykro
    ale o waszej przyszłości Tatr w końcu zadecuduje Ktoś za Was-drodzy mieszkańcy p
    Podchala
  • ciupazka 02.09.05, 08:20
    Podhale a nie Podchale, kieś tu taki mądry, to co z Tobom ukwalować. My se
    ta nic a nic o to stropacyje nie robimy, domy rade! O nos sie nie mortw, o
    nos sie nie mortw, jo se ta rade dom...Róbmy swoje!. A Ty sie mortw o sie!
    Telo. Pozdr.
  • ciupazka 18.10.05, 22:29
    borimor napisała:

    > jest zebrana wymagana ilość podpisów ,podpisów które będą stanowiły o
    > przyszłości Tatr a stanowić będą przyszli posłowie RP.jest mi naprawdę
    przykro
    > ale o waszej przyszłości Tatr w końcu zadecuduje Ktoś za Was-drodzy
    mieszkańcy
    > p
    > Podchala


    Oj pleciesz pleciugo...i Podhala a nie Podchala...Nieładnie...

    A tak na poważmie to Małopolskę w 2005 roku odwiedziło ok. 10 milionów
    turystów! Sic!!! Z badań przeprowadzonych przez Małopolską Organizację
    Turystyczną wynika, że odwiedzający województwo zostawili tu w ubiegłym roku
    3,3 mld zł. Goście z Polski wydawali średnio 303 zł na osobę, a turyści
    zagraniczni - 771 zł.

    Koło zamachowe to turystyka... Ile z nich trafilo do Zakopanego, rok temu
    ok. miliona, W tym roku napewno więcej!!!

    Lotnisko w Krakowie Balicach pęka w szwach, w restauracjach jest tłoczno, w
    mieście powstają nowe hotele. Jeszcze dwa lata temu w Krakowie nie było żadnego
    hotelu z pięcioma gwiazdkami, dziś są trzy i przybędą kolejne. - Dzięki tanim
    liniom w hotelach zwiększyło się obłożenie poza sezonem. Teraz jesień i wczesna
    wiosna nie są sezonem martwym - mówi Leja.

    Turystyka to potężne koło zamachowe dla całej gospodarki regionu. Szacuje się,
    że milion turystów daje 15 tys. miejsc pracy w sektorach związanych z ich
    obsługą. Natomiast jedno nowe miejsce pracy wturystyce generuje powstanie
    kolejnych trzech w innych branżach.

    - Bezrobocie w Krakowie spadło o pięć procent w porównaniu z ubiegłym rokiem.
    W tym roku w samym Krakowie powstało około 100 tanich pensjonatów - to dobrze
    oddaje skalę rozwoju - podkreśla Leja. - To nie przypadek, że Kraków i powiat
    tatrzański mają najniższe bezrobocie w regionie. To tam przede wszystkim
    trafiają turyści - mówi Bereza.
    Zapracować na markę
    Oprócz Krakowa i Zakopanego turystyczne hity Małopolski to:
    kopalnia soli w Wieliczce, dawny obóz zagłady w AuschwitzBirkenau i wpisane na
    listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO kościółki drewniane w Lipnicy
    Murowanej, Sękowej, Dębnie i Binarowej. Coraz większą rolę zaczyna odgrywać
    turystyka pielgrzymkowa do sanktuariów w Łagiewnikach i Kalwarii Zebrzydowskiej.

    - Z badań wynika, że wielu turystów przyjeżdża do Krakowa jako głównego celu
    podróży, ale przy okazji chce zobaczyć inne atrakcje. Małopolska to nie tylko
    Kraków, ale to miasto ma już markę - tłumaczy Bereza. Na markę trzeba
    zapracować. Kraków zadebiutował w świecie reklamy jesienią zeszłego roku.
    Miasto zachęcało do spędzenia weekendu hasłem: "Kraków. Tu każdy weekend
    przechodzi do historii".

    Teraz wielka kampania reklamowa "W Krakowie nie ma czasu na sen" kusi
    potencjalnych turystów w Polsce i Niemczech. Promocyjne uderzenie koncentruje
    się na pięciu aglomeracjach: Dortmundzie, Stuttgarcie, Kolonii, Berlinie i
    Hamburgu. Koszt kampanii w Polsce to 671 tys. zł, a w Niemczech - ok. 307 tys.
    zł. - Współpracujemy także z tanimi liniami, które promują nas w miastach,
    które mają połączenia z Krakowem. Mieliśmy też trochę szczęścia w nieszczęściu.
    Po śmierci Jana Pawła II Kraków był stale obecny w światowych mediach -
    przyznaje Leja.(WOJCIECH HARPULA)G.K.
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 17.12.05, 23:19
    Tylko gdzie? Smród, brud i ubóstwo, poza knajpami, straganami, nie ma
    mowy o normalnym życiu, sklepy tylko dla bogaczy, po zakupy już do Krakowa
    trzeba jechac? Drożyzna.

    www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1895
  • Gość: poraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 09:17
    Zakopanemu w zasadzie szkodzi wszystko.
    Szkodzą tłumnie najeżdżający je turyści, ale zgubny może być także ich brak.
    Szkodzą miejscowi prący do rozwoju rynku turystycznego za wszelką cenę, ale i
    ci chcący ten rozwój całkowicie zatrzymać.
    Jak zwykle przydałby się jakiś złoty środek w rękach kogoś mądrego i
    rozważnego, co by potrafił wznieść się ponad partykularne intresy i z
    dalekowzroczną mądrością nie wylał dziecka z kąpielą.
  • billy.the.kid 18.12.05, 09:18
    faktycznie kmicica jędrusia,poraja można sobie tylko powspominac.nawet
    socrealistyczne wierchy można wspominac z łęzką w oku.-tera tam jakaś dyskoteka.
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 27.01.06, 08:53
    Taki najazd Gości jak teroz na Puchar Świata zaskodzi Zokopanemu, cy zaś
    wrócom sie stare problemy (ścieki do rzeki). Cy zaś bedzie zaśmiecom Zokopane
    i nie bedzie mioł fto śmieci pozbiyrać i wywieźć. Nydyć uwidzimy... Moze?

    Narazie godomy syćkim: W i t o j c i e !!!
  • ciupazka 03.04.06, 10:17
    Bedziymy pilnować nie ino swoik, ba i turystów, domy syćkim rade:

    Nowe kamery pod barem FIS

    System monitoringu w Zakopanem wzbogacił się o kolejne kamery. Tym razem
    maszyneria pozwala lepiej dopilnować rejonu dworców PKP i PKS. Nowe kamery
    zainstalowano m.in. na budynku baru FIS w bezpośrednim sąsiedztwie
    zakopiańskich dworców.Rejon dworców PKS i PKP to ważny punkt, gdzie dzięki
    pracującej obecnie 24 godziny na dobę kamerze służbom mundurowym udaje się
    błyskawicznie reagować. Podobnie jest na Krupówkach. - Nasza współpraca z
    policją dzięki monitoringowi owocuje w sposób wymierny. Wiele osób uniknęło
    dotkliwego pobicia i ciężkich obrażeń ciała. Przed dyskotekami na Krupówkach
    najczęściej dochodzi do pobić. Gdy dyżurny przy monitorze zauważy, że
    rozpoczyna się tego typu zajście, informuje policyjny patrol, który natychmiast
    zjawia się na miejscu i zatrzymuje napastników.
    Na razie w przypadku dworców PKP i PKS strażnikom udaje się eliminować dwa
    negatywnie wpływające na wizerunek miasta zjawiska. - Mamy mniej osób
    spożywających w tych miejscach alkohol i żebrzących. To fatalne, gdy
    wychodzącego z pociągu czy autokaru turystę dopada gromada podpitych osobników
    i prosi o parę złotych. Od momentu, gdy mamy tu monitoring, w takich sytuacjach
    natychmiast pojawia się radiowóz i funkcjonariusze policji interweniują.
    Usunięto też ławki przy barze FIS, na których gromadziły się te osoby - sumuje
    komendant Straży Miejskiej. W ostatnim przypadku wydaje się jednak, że wylano
    dziecko razem z kąpielą. Ławki równie dobrze służyły bowiem osobom starszym i
    turystom. (RaV)

  • ciupazka 09.05.06, 11:50
    Po sezonie zimowym jedna z wypożyczalni sprzętu narciarskiego w Zakopanem
    podsumowała bilans strat sezonu zimowego.
    Właściciel zgłosił policji cztery przypadki nieoddania sprzętu narciarskiego -
    nart, butów, kasków i desek snowboardowych. Łączne straty: 9 tys. zł. (KOV)
    Dz.P.
  • ciupazka 02.06.06, 12:48
    Podpatrzone i sfotografowane porządkowanie wiosenne tylko Zakopanego:

    W corocznej akcji Sprzątania Zakopanego po turystach biorą udział wszystkie
    szkoły. Zakończenie akcji będzie w jesieni.Tym razem podpatrzyliśmy uczniów ze
    Szkoły Podstawowej Nr 5 w Zakopanem, którzy porządkowali teren Chycowego
    Potoku. Uzbierano prawie 40 worków! Dziękujemy uczniom i nauczycielom".


    www.watra.pl/rozne/zakopane/sprzatanie33.html
  • Gość: gość beskurcyja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 13:35
    bez turysty nie byłoby Zakopanego bo wszyscy musielibyście wyjechac do Ameryki
    za pracą. Cieszcie się i zabiegajcie o turyste bo inaczej to tylko Góralu czy ci
    nie żal.... pozostanie, hej!
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 02.06.06, 14:26
    Tyś widzioł te foty, cy to w porzadku jest, ze polska młodzież szkolna
    sprząto po turystach z nauczycielami? Uważasz to za wychowawcze?
    Turysta -Gość po sobie śmieci nie pozostawia gdzie popadnie. A takik
    momy teroz turystów., roznyj masci "niebieskik ptoskowó, wandali i całujmy
    ik jesce po dupak, za to co robiom i jaki porzadek u nos trzymajom. Bajako.
    Baza turystyczno jest, ale o bazę w bazie należy dbać, nie ino
    gospodarzowi, turysta tyz mo tyn obowiązek, inacyj nie bedzie Zokopane
    ino Zośmiecone.
    Telo.Pozdr.
  • goscgosc 02.06.06, 15:37
    Zobacz też fote. Zakazy, Billy Ci powie pewnie ze strzyloć.. hehe...
    > Turysta -Gość po sobie śmieci pozostawia gdzie popadnie, można tak?
    A wchodzić na prywatną posesje?

    img216.imageshack.us/img216/3057/p52005407uc.jpg

    Tyle.Pozdrawiam
  • billy.the.kid 02.06.06, 20:52
    a co ja mam do strzelania. ???
    owszem ,potrafię i to niezle, teraz też se trochę ćwiczę. no, tomek sikora też
    strzela.
  • ciupazka 02.06.06, 20:57
    A na płocie mos tak napisane: "Zły pies, kie cie on nie zagryzie, to jo cie
    zastrzele?" Widziołeś tom fotke? Strzyloł byś?
  • ciupazka 20.07.06, 10:28
    Kochani turyści brudasy, jak Wom nie wstyd, przyjyzdzocie do świątyni, jakom
    som jest nase Tatry i co po sobie ostawiocie? Wstyd!

    zakopane.naszemiasto.pl/wydarzenia/626510.html
  • turbacz68 17.08.06, 11:03
    Gość w dom Bóg w dom. Posprzątajcie se po swoich gościach, z których skóre
    dzrecie aż miło. Poustawiajcie więcej koszy, wywożcie śmieci - to Wasz
    obowiązek nie turystów. Najlepiej by było żeby śmieci i odchody zabierali ze
    sobą a zostawiali dudki. To by Wanm pasowało.
  • ciupazka 17.08.06, 11:22
    turbacz68 napisała:

    > Gość w dom Bóg w dom. Posprzątajcie se po swoich gościach, z których skóre
    > drzecie aż miło. Poustawiajcie więcej koszy, wywożcie śmieci - to Wasz
    > obowiązek nie turystów. Najlepiej by było żeby śmieci i odchody zabierali ze
    > sobą a zostawiali dudki. To by Wanm pasowało.

    Jak Ty gdzieś do kogoś idziesz to też zostawisz gospodarzom śmieci, a nie
    mowię już o górach. Śmieci to smieci, kosze są, a w gorach na szlakach nie
    ma prawa ich być. Ja osobiście sobie tego nie życzę. A z tym darciem to
    nie przesadzaj, pojedź za granicę i zobaczysz ile tam musisz zapłacić.
    Ale to jest myśl, podnieść trzykrotnie ceny za noclegi i od razu będzie
    mniej śmiecących turystów. A i coś do kasy państwowej więcej wpadnie z
    podatków, no i góral też nie straci.

    zakopane.naszemiasto.pl/wydarzenia/626510.html
  • turbacz68 20.07.06, 10:56
    Dobrze, że ten temat został odświeżony. Górali tylko kasa rajcuje. Kiedyś piłem
    czekoladę w koktajlbarze przy Krupówkach. To był proszek czekoladopodobny
    zalany wrzątkim i to kosztowało ok. 4 zł.Macie tam zdaje się samorząd, który
    nic nie robi, tylko jeżdzi po świecie za wasze pieniądze {ostatnio mieli wczasy
    w Portugalii}. Załóżcie Komitet Obywatelski, opodatkujcie się , zwróćcie się
    do Unii itd, albo wywieżcie na taczkachtych darmozjadów. I nie narzekajcie na
    turystów, bo drzecie z nich ile się da. A teraz tzw. sezon trwa cały rok.
  • ciupazka 20.07.06, 11:08
    Wies co Ci powiem, to Ci powiem, Ty sie na temat Samorządu tu i teroz nie
    wypowiadoj, bo tyn wątek jest poświęcony komu inksemu. Tytuł jego godo som za
    sie.
    Fakty som jest faktami, pomysły co nieftoryk na tyn przykłod z kosami na
    smieci na ślakach w Tatrach som jest po prostu poronione i dzięki
    PonBóckowi nas Samorząd mo rozum do rozumu i wiedzom co, kie i jako godajom
    i na co zgody nie dajom. Gorzyj jest z głowickami u turystow i gości,
    ftorzy tego nie pojmujom i u samyj rzyci wisi im tóto, co sie do nik
    pise i godo. Noś swoj smiec za swojom rzycio! Nie ostawioj go Samorządowi,
    hehe...
  • turbacz68 20.07.06, 12:23
    Niech samorząd {jesteś jego członkiem - bez obrazy} postawi wiecej koszy.
    Fajnie było w Portugalii?
  • ciupazka 21.07.06, 21:13
    W Porugalii i Hiszpanii byłak dokładnie trzy roki temu za włosne dudki, i
    do dzisiok spłacom pożyczke w kasie zapomogowej. Ty mnie nie wiym z kim
    utożsamiasz.Piyknie przepytuje odwal sie ode mnie z tymi wycieczkami
    osobistymi, za dużo sobie pozwalasz.
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 29.07.06, 16:47
    Nawet forumowi turyści Zokopanemu tyz fcom zaszkodzić, nie syćka, nie
    syćka, przepytuje piyknie tyk slechetnyk. Domy im rade tyz.
  • szpiro 31.07.06, 03:54
    tak
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 17.08.06, 00:00
    Booże, choć jeden naloz sie mądry! Dzięki za wsparcie!
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 07.09.06, 16:05
    Kto posprząta Tatry i Zakopane po Gościach?

    To kiedy sprzątanie Tatr i Zakopanego po Szanownych Gościach ? Dzieci i
    młodzież wróciła juz do szkół razem z nauczycielami, to zamiast się uczyć,
    to akcja "sprzątanie Tatr" znów aktualna...
  • Gość: ceper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 16:11
    A dutki się wzięło od turystów? To teraz wynająć trzeba firmę sprzątająca, a nie
    dzieciakami się wysługiwać. Wstydu nie macie.
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 30.10.06, 07:06
    Gość portalu: ceper napisał(a):

    > A dutki się wzięło od turystów? To teraz wynająć trzeba firmę sprzątająca, a
    ni
    > e
    > dzieciakami się wysługiwać. Wstydu nie macie.

    A turysta za to zapłaci??? Firmy tyz majom co robić!

    "Blisko tysiąc uczniów z dwunastu zakopiańskich szkół wzięło udział w
    sprzątaniu Stolicy Polskich Tatr. Plon akcji był imponujący, lecz biorąc pod
    uwagę ilość zebranych śmieci - rekordowe tony odpadów wystawiają złe świadectwo
    tak turystom, jak i mieszkańcom Zakopanego.

    Uczestnicy akcji uzbierali łącznie siedem ton śmieci, zapełniając 360
    pojemników nieczystościami pozostawionymi przez turystów i mieszkańców.

    Delegacje poszczególnych szkół biorących udział w akcji odebrały nagrody i
    wyróżnienia. Pierwsze miejsce i 500 zł nagrody otrzymała SP nr 9, drugie i 350
    zł - SP nr 5, a trzecie i 200 zł - Gimnazjum Specjalne. Wyróżnienia dostały
    trzy szkoły: SP nr 7, Gimnazjum nr 1 i SP nr 4. Dyplomy uczestnictwa dostały
    reprezentacje Zespołu Szkół Hotelarsko-Turystycznych, Gimnazjum Społecznego,
    Katolickiej Szkoły Podstawowej, SP 2, SP 3 i ZHR.

    - W mieście jest za mało koszy na śmieci - komentowano na sali niechlubny wynik
    zbiórki odpadów. Może to być jedna z przyczyn, dla których odpadki wyrzucane są
    gdzie popadnie. Trudno bowiem wymagać, by każdy nosił ze sobą swoje śmieci po
    mieście w poszukiwaniu pojemnika na śmieci.(RAV)

    No to se naustawiojcie kosze na śmieci przy swoik posesjach a nie w mieście
    i na Krupówkach.
  • Gość: poraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 08:03
    Hmmm.... podobno czysto jest nie tam gdzie się nie brudzi, tylko tam gdzie sie
    sprząta....;))
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 30.10.06, 08:23
    Oj, oj, zaś głodnemu chlebuś na myśli, prowdzie wte przystoi, kie pośrodku
    stoi... hehe...Juz myślałak, ze Cie ni ma i buszuje se śmiało, ni mos mi za
    złe?
  • ciupazka 01.11.06, 21:25
    Gość portalu: ceper napisał(a):

    > A dutki się wzięło od turystów? To teraz wynająć trzeba firmę sprzątająca, a
    ni
    > e
    > dzieciakami się wysługiwać. Wstydu nie macie.

    Momy i firmę do sprzątania. Ale F-ma nie wszędzie nosa wsturzy, haj...

    www.tesko.pl/index.html
  • ciupazka 26.03.07, 21:12
    Nei, jakoz myślicie? He? To juz nie dzisiątki tysięcy, ba miliony Wos
    przyjeżdza do nos!!! Nie wierzycie? Statystyka nieublagana...Cytuje z TP:

    "2,68 mln turystów wyruszyło w zeszłym roku na tatrzańskie szlaki.

    Od kilku lat liczba turystów w Tatrach utrzymuje się na podobnym poziomie.
    W 2005 r. było to 2,7 mln, a w 2004 r. 2,66 mln.

    W zeszłym roku TPN sprzedał 2 mln biletów. 320 tys. osób wyjechało na Kasprowy
    Wierch kolejką. Reszta to "doszacowania TPN", czyli wejścia mieszkańców
    Zakopanego i okolicznych gmin, czy turyści, którzy wyruszyli w góry poza
    godzinami pracy punktów sprzedających wejściówki.

    Najwięcej turystów (634 tys.) kupiło bilet przed wejściem na drogę do Morskiego
    Oka, do Dol. Kościeliskiej (436 tys.) i Dol. Strążyskiej (172 tys.).
    (PP)"

    Zadziubiom nos kruki, wrony z SLD , a ozdepcom turyści, hehe...
    --
    AA
  • ciupazka 02.11.06, 14:24
    "Jeden z punktów porządku obrad ostatniej Sesji Rady Miasta Zakopane był
    szczególnie miły dla zakopiańskich szkół biorących udział w akcji „Sprzątanie
    Zakopanego 2006". Podsumowano całą akcję obejmującą sprzątanie wiosenne i
    jesienne oraz wręczono nagrody szkołom, które zebrały najwięcej worków z
    odpadami. Wygrała Szkoła Podstawowa Nr 9 na Harendzie (64 worki),
    która „wyprzedziła" o „parę worków" Szkołę Nr 5 z Chramcówek.

    Zwycięstwo cieszy ale z drugiej strony powodów do radości nie ma. Wygląda na
    to, że okolice Harendy, Ustupu., Gutów, Zwijaczy, Bachledów i Króli, to
    najbardziej zaśmiecone tereny w naszym mieście...a co będzie w zimie, kiedy
    ruszą wyciągi i tysiące turystów rozpocznie „najazd" na stok i do pensjonatów?
    Mówiąc żartobliwie - wiosenna edycja konkursu zapowiada się dla miejscowej
    szkoły atrakcyjnie. Tylko, czy o to chodzi...".

    www.watra.pl/rozne/zakopane/sprzatanie44.html
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 06.02.07, 08:50
    Wreszcie!!!

    Gminy będą odpowiadać za usuwanie odpadów komunalnych, a wprowadzenie podatku
    śmieciowego nie będzie wymagać zgody mieszkańców wyrażonej w drodze referendum.
    Podatek śmieciowy, zastępi opłatę za za wywóz odpadów. To najważniejsze
    zmiany, które ma wprowadzić nowa ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w
    gminach. Jej projekt przygotowało Ministerstwo Budownictwa.

    Jeśli ustawa stanie się obowiązującym prawem, w gminach, gdzie zostanie
    ustanowiony podatek śmieciowy, będą go płacili wszyscy mieszkańcy, a przetargi
    na wywóz odpadów będzie organizował urząd gminy. W warunkach przetargu samorząd
    będzie mógł wskazać miejsce, gdzie mają trafić zebrane śmieci. Dzięki temu
    gminy, a zwłaszcza duże miasta, będą mogły starać się o unijne dotacje na
    budowę spalarni śmieci, bo jednym z warunków jej uzyskania jest gwarancja, że
    do spalarni będzie trafiać odpowiednia ilość odpadów.

    Nowe rozwiązane budzi sprzeciw firm wywożących śmieci, które zarzucają mu
    powrót do monopolizowania rynku wywozu odpadów komunalnych. Wyeliminowania z
    rynku obawiają się zwłaszcza małe firmy, które nie są wstanie obsłużyć dużego
    obszaru, a dziś mogą podpisywać umowy z pojedynczymi wspólnotami mieszkaniowymi
    czy spółdzielniami mieszkaniowymi. (GEG)

    Wreszcie!!!
  • ciupazka 09.02.07, 11:53
    Coraz więcej turystów, w Zakopanem także! Szkodzą , czy nie szkodzą? No i
    wymagają, oj, wymagają... coraz więcej...

    10,9 mln osób odwiedziło w ubiegłym roku województwo małopolskie, zostawiając
    tu 4,2 mld zł - wynika z badań ruchu turystycznego, przeprowadzonych przez
    Małopolską Organizację Turystyczną.

    W porównaniu do 2005 r. liczba turystów wzrosła o 1,3 mln, czyli 13,5 proc.
    Spory wpływ na taki wynik miała ubiegłoroczna pielgrzymka papieża Benedykta
    XVI, która była powodem przyjazdu do Małopolski około 600 tys. pielgrzymów.
    Wzrost korzyści finansowych z pobytu gości jest jeszcze większy, bo w 2006 r.
    turyści pozostawili w Małopolsce o 1 mld zł więcej niż w 2005 r.

    Blisko 80 proc. przyjeżdżających do Małopolski odwiedza tylko Kraków. Spośród
    pozostałych miejsc najczęściej odwiedzane są Wieliczka, Oświęcim i Zakopane.
    Coraz większą popularnością cieszą się Wadowice i Kalwaria Zebrzydowska.

    Z roku na rok rośnie udział obcokrajowców w ruchu turystycznym. Jeszcze w 2003
    r. turyści zagraniczni stanowili 16 proc. wszystkich odwiedzających Małopolskę,
    a w ubiegłym roku - już 31,5 proc. Najczęściej przyjeżdżali Niemcy (17 proc.
    spośród 3,1 mln zagranicznych turystów), Anglicy (16 proc.), Amerykanie (9
    proc.), Francuzi (8 proc.) i Włosi (7 proc.). Jedna trzecia zagranicznych gości
    to ludzie w wieku 45-59 lat, ponad połowa z nich ma wyższe wykształcenie.
    Blisko 60 proc. to osoby aktywne zawodowo, a 20,3 proc. - emeryci i renciści.
    Ponad 50 proc. obcokrajowców przyleciało samolotem (w 2005 r. - niespełna 40
    proc.), coraz rzadziej korzystają oni z autobusu, samochodu czy pociągu.
    Zagraniczni turyści wydają na swój pobyt w Małopolsce średnio 666 zł,
    najwięcej - blisko 900 zł -Amerykanie.

    Średnie wydatki polskiego turysty to 387 zł. Aż 22 proc. polskich gości
    stanowią sami Małopolanie, którzy przyjeżdżają zwiedzać głównie Kraków.
    Przybysze ze Śląska stanowią 16 proc., a z Mazowsza - 13 proc. Ponad połowa
    polskich turystów to osoby w wieku 25-44 lat, ponad 90 proc. ma wykształcenie
    średnie lub wyższe.

    Korzystną zmianą jest wzrost liczby osób pozostających w Małopolsce
    przynajmniej na jedną noc. W 2005 r. nocowało w naszym regionie 7,6 mln
    przyjezdnych, w 2006 r. - już 8,9 mln. Spośród turystów zagranicznych tylko 300
    tys. przejechało na 1 dzień. Średnia długość pobytu turysty w Małopolsce wynosi
    prawie 5 dni. Obcokrajowcy zostają tu średnio 4,6 dnia, przy czym Amerykanie -
    6 dni.

    Kompleksowe badania ruchu turystycznego Małopolska prowadzi jako jedyny region
    w Polsce. W tym roku badania będą przeprowadzane w dwóch seriach - zimowej i
    letniej. Wyniki mają być uwzględniane m.in. przy promocji województwa pod kątem
    oferty turystycznej poza Krakowem oraz przy tworzeniu systemu informacji
    turystycznej. (GEG)


    --
    AA
  • Gość: Ciupazka IP: 84.201.213.* 14.05.07, 03:04
    Dolina Kościeliska to jedna z najpiękniejszych i najpopularniejszych dolin w
    całych Tatrach. W szczycie sezonu spaceruje tu nawet kilka tysięcy osób
    dziennie. Pozostawiają oni tony śmieci i zdewastowane szlaki.

    Firma Timberland, która od wielu lat wspiera ekologiczne akcje na całym
    świecie, razem z Tatrzańskim Parkiem Narodowym, zamierza 5 czerwca wysprzątać
    dolinę.

    W akcji sprzątania i odnawianie szlaków weźmie prawdopodobnie udział ok. 100
    osób. Oprócz tego TPN zamierza uporządkować wejście do doliny. Ma tam stanąć m.
    in. nowa, drewniana brama witająca turystów.

    Posprzątają, a turyści zaś tony śmieci zostawią, nie ino firmie,
    ba i turystom!
    Syzyfowa społeczna praca!
  • Gość: ciupazka IP: 84.201.213.* 24.05.07, 22:23
    Akcja sprzątanie po turystach:

    www.watra.pl/rozne/zakopane/sprzatanie55.html
    A może turyści zaczną sprzątać wreszcie po sobie?
  • Gość: turystka IP: 80.54.174.* 28.06.07, 15:29
    Ja sprzatam zawsze:) pozdrawiam:)
  • Gość: ciupazka IP: *.it-net.pl 28.06.07, 15:52
    Barz piyknie dziękujymy, więcej takik turystów! Dobrego odpoczynku!
  • Gość: poraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 10:45
    Za parę dni hajda w drogę:)))
    Obiecuję, że (jak zwykle) nie będę szkodził Zakopanemu:))
    Nie będę śmiecił, hałasował, straszył świstaków, karmił niedźwiedzi, wkurzał
    górali ani po ceprowsku wydziwiał. Nie podpieprzę Koziołka Matołka ani smyczka
    Sabale, tym bardziej, że go już od dawna nie ma. Obiecuję:))))))))
  • Gość: ciupazka IP: *.it-net.pl 26.07.07, 14:57
    Jo i syćka godomy Ci turysto dziękuje! Jesce kiebyś ruciył okiem na te plany
    w Zakopanem, pięściom turysty bęcnon w stół i zawołoł: hola, hola mości
    panowie rządzący Zakopanem... Cego oni tam nie planujom na tym skrawku
    naskiej, piyknej ziymecki...ludziska płacom, klnom, nifto ik nie słucho, nawet
    gazdy Zakopiany. Kłanioj sie górom! Odpocywojcie piyknie.
  • Gość: ciupazka IP: *.it-net.pl 08.08.07, 11:04
    Przyrzekacie? PRZYRZEKAMY!!!!! I na tym sie końcy a śmieci w
    Taterkach ostawiocie... Wstyd!
  • Gość: ciupazka IP: *.it-net.pl 08.01.08, 10:21
    Jakoś narciarze i Goście z Rosji i z Ukrainy, Białorusi nie
    narzekają telo co Polacy... Cemu???
  • ciupazka 08.01.08, 10:25
    Przypominam, ze WY też kochani turyści nam szkodzicie ,
    przestańcie narzekać a zamknijcie oczy i wypoczywajcie.
    --
    AA
  • Gość: poraj IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.08, 10:50
    Coś mi się widzi, że najbardziej szkodzą ludziska z takimi poglądami, co to w
    dwóch "w" się zawierają - cepra należy wydutkać a potem wypie..ć.
  • Gość: ciupazka IP: *.it-net.pl 08.01.08, 16:21
    Teroz to juz Ty pitolis. Myślicie, ze kie mocie forse to
    mozecie na nos na...ć, cy jako? Zrobiew mamie na złość, obetne
    se palec, tako ta Wasa filizofia. Nie śtuka nasr.. do, śtuka
    ś niej wylizać, ale lizanie, tony śmieci ekskrementów ostawiocie
    nom, tubylcom. Ba. uwozocie, ze kie płacicie, syćko Wom wolno?
    Bajako! He?
  • Gość: poraj IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.08, 21:46
    Znaczy z własnymi toi-tojami mamy do Zakopanego jeździć czy jako? I co ma sranie
    do odśnieżania ulic?
  • Gość: ciupazka IP: *.it-net.pl 08.01.08, 23:35
    Ponbocek wie co robi, przykryje te Wase odchody, śmieci, przykurzy
    śniegiem . przymrozi i roz, mos dezynfekcje, a dwa, brudów
    ostawionyk przez Wos nie widać, (godocie, ze u nos piyknie do
    cudu(.Edyć tyn, ftory dre sie i woło odśnieżać, to wypis
    wymaluj, świadcy to o nim, że jest brudas. Dobrze mu w śmieciak
    i brudak odsłoniętych. Wte sie cuje dobrze, hehe. Wies. poraj,
    ze teroz jo Tobie sie juz dziwuje.
  • Gość: poraj IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.08, 07:51
    Ja też się dziwuje Ciupazko Tobie, bom myślał żeś Ty dobra gospodyni, a tu
    wychodzi że regularna fleja z Ciebie. Co to za sprzątanie gówna pod śnieg, a
    śmieci pod dywan? Fuj!!
  • poraj55 26.10.08, 17:48
    Zimowe kuligi na popularnym spacerniaku. TPN zdecyduje, czy to będzie dobre
    rozwiązanie. Góralski kulig nas przyciąga do Zakopanego. Gdy go zabraknie to
    będzie źle.
    Zakopiańska Droga pod Reglami stanie się szlakiem konnych kuligów? Taką
    propozycję złożyli góralscy fiakrzy zrzeszeni w Związku Podhalan.
    Górale już od kilku lat walczą o wytyczenie zimą w Zakopanem trasy, którą
    mogłyby bez przeszkód poruszać się konne sanie. Decyzja jest w rękach
    Tatrzańskiego Parku Narodowego. Obecnie kuligi są praktycznie niemożliwe na
    terenie miasta. Wszystko przez drogowców, którzy ulice sypią solą i góralskie
    sanie muszą przemykać po śniegu bocznymi uliczkami albo też pędzą po chodnikach
    przeganiając pieszych. Dlatego górale chcą, aby dla kuligów wytyczono specjalną
    trasę. I wybór padł na Drogę pod Reglami, czyli kilkukilometrowy szlak spacerowy
    od Kuźnic do Doliny Kościeliskiej".
    Gazeta Krakowska

    A potem będzie, że zdewastowana Droga pod Reglami to wina turystów;)
    --
    *** Post do ewentualnego usunięcia przez cenzurę ***
  • przeszlakowska 05.12.08, 09:49
    Drżyjcie turyści!!!
    "Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce, by w górach turysta lub
    narciarz zachowywał się zgodnie z ustawą o kulturze fizycznej.

    He, he, juz nie wystarcy poradnik dlo turystów "Zanim pójdziesz w góry" i
    czterotomowy poradnik dla ratowników GOPR napisany przez Adama Jonaka, ratownika
    górskiego, od ponad 40 lat czynnego ratownika? Warsiawka wie lepiyj co i jak???

    Kochane, drogie urzędasy we Warsiawce, zodyn przepis prawny nie zastąpi
    rozsądku u turysty, abo go turysta mo, abo go ni mo. Wie ze mo chore serce,
    zakaz chodzynio w górach, a on sie som w biyde pcho, i tu przepisy nie pomogom.
    Moze lepiej biercie aparaty za rzyciom . turyści i dochtory, i u wylotu
    kozdyj doliny sprowdzojcie ino ciśnienie u turystów, cemu nie, takie to samo
    bedzie mądre, jako te Wase projekty przepisów prawnyk, haj.

    Cy tak po prowdzie, do sie zapisać, jako turysta mo sie zachować na Świnicy,
    kie scyrniało niebo w jednyj kwili, siompawica, grod i ino hucy po grani? Do
    sie? Urzędnik za biurkiem ni mo wyobraźni? roz mnie tak dopadło, to co sie
    tam wte dzioło, nie ujmiecie w zodne przepisy prawne.

    A te "warunki bezpieczeństwa osób przebywających w górach, pływających,
    kąpiących się i uprawiających sporty wodne, a także obowiązki osób prawnych i
    fizycznych" i ujęcie tego w przepisy prawne, nie takie proste.W 1996 roku
    została uchwalona ustawa o kulturze fizycznej.W następnym roku rząd wydał
    rozporządzenie. - Tyle że jest to bubel prawny, niemożliwy do respektowania -
    twierdzi Adam Jonak.
    GOPR, TOPR oraz Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze od lat toczą
    beznadziejną walkę z kolejnymi rządami o zmianę rozporządzenia z 1997 r.
    Wszystkie te instytucje zwracają uwagę na wiele nonsensów w nim zawartych.
    A czy wiecie, że nie ma w Polsce wyciągu narciarskiego, który spełniałby
    normy określone w rozporządzeniu wydanym przez Radę Ministrów. Wymagają one, by
    narciarz na stoku miał wokół siebie 100 m kw. wolnej przestrzeni. Na
    zdecydowanej większości tras narciarskich jest - jak wynika z wyliczeń - mniej
    niż 50 m kw. wolnej powierzchni na osobę.
    - Mamy trzy wyjścia: albo zamknąć trasy narciarskie, by respektować prawo, choć
    jest ono skrajnie nieżyciowe, albo doprowadzić do wycięcia setek hektarów lasów,
    żeby trasy spełniały wymogi rozporządzenia. Trzecim rozwiązaniem jest - co
    sugeruje TOPR i GOPR - przyjęcie wyliczeń, jakie stosują kraje alpejskie. Takie
    rozwiązanie załatwiałoby sprawę, ponieważ nasze trasy narciarskie spełniają te
    kryteria - mówi Adam Jonak."Cyt za DZ.P.(Włodzimierz Knap)

    Kie nie wiada o co idzie , to na pewno o dudki... Fto mo płacić za wypadki
    narciarskie i inkse, związane z turystyką, kie turysta abo narciarz ulegnie
    wypadkowi?
    My? Nie! On sam! Niek sie ubezpieczy!

    Turysto ku uwadze i rozwadze przed ziną!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka