Dodaj do ulubionych

Biedronka chory ochroniarz

07.08.19, 13:30
Cześć!
od jakiegoś czasu zmagam się z ochroną w zako, deptają mi po piętach szepczą o mnie z pracownikami mimo iż nie zdarzyło mi się wyjść z produktem od nich bez uiszczenia zapłaty. Gdy tylko wchodzę jestem jedynym obiektem ich obserwowań czy na sklepie jest 10 czy sto osób. Dzięki temu przegapiają wózki przy kasach które przemykają się z towarem i nie widzą jak dzieciaki żrą słodycze przed zapłatą, a ich rodzice nie płacą za skonsumowany produkt. Nie rozumiem dlaczego jeśli zaszły "podejrzenia" nie zwinęli mnie od razu tylko usilnie próbują mnie złapać na gorącym uczynku :D mimo wszystko zapycham tam na zakupy bo po a lubię po b uwielbiam ich trop śledczy za mną po c podświadomie uważam ich za debili i to mi w tym pomaga. Bo złodziejem nie jestem. Czekam na karmę dla nich. Czy ktoś miał przyjemność również podobnych spostrzeżeń?
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka