Dodaj do ulubionych

nowy wątek -

11.12.04, 19:55
witam,
chodzę sobie pow Waszym forum i jakoś widzę, że jest to forum dialogowe 2-3
osób! przyznam jednak, iz na gazeta.pl jest też wątek mojego miasta, ale
niewiele się na nim dzieje. na Wasze forum weszłam, bo tak naprawdę jestem u
Was prawie co rok i coś mnie dzisiaj w związku z tym "natchło".
jeśli można z Wami trochę popisać - będę wdzięczna, zadowolona albo co tam
jeszcze.
pisze do Was znad morza - a konkretnie z Kołobrzegu - skąd pozdrawiam :)))
Edytor zaawansowany
  • mrb4 12.12.04, 15:51
    Witaj w zaśnieżonym Nowym Targu!

    (No nie tak całkiem zaśnieżonym, ale przynajmniej mroźnym ;)). Co tam ciekawego
    słychać na Pomorzu? Lata całe nie byłem nad morzem, już zapomniałem jak ono
    wygląda. Śniegu macie dużo? Faktycznie ostatnio tylko dwie-trzy osoby do nas
    zaglądają, ale każdy gość jest mile widziany. Zapraszamy! Wpadaj do nas
    częściej.
  • szarka_el 12.12.04, 16:54
    witam ponownie
    wczoraj mieliśmy mgłę - buczek buczał cały czas (buczy gdy jest mgła nad morzem)
    dzisiaj iście wiosenna temperatura +6 stopni.
    do nas raczej cięzko zimę przekonać - boi się temperatur, które podwyższa morze
    (oddaje skumulowane latem ciepło).
    a u Was byłam ostatnio w lutym! i dzieciska jeździły na nartach - nie pamiętam
    jak nazywa się wyciąg za Spytkowicami - to było coś nowego. Rabka trochę za
    stroma, ale fajna.
    a Nowy Targ? :))) dobre lody macie - ale to latem, na rynku, pizza na rynku też
    dobra! czyli ja to jak typowy turysta widzę to, co chcecie żebym zobaczyła. :)))
    to na razie tyle - jak nauczę się zamieszcać zdjęcia na forum - to podeślę coś
    znad morza. :)))
    pozdrowienia
  • dunajec1 12.12.04, 17:33
    Witoj szarka w Nowym Torgu.Prowda ze ladne miasto?Lody to rzecywiscie som dobre
    duzo po Polsce zef jezdziol ale takif to ta nie znaloz.Przijedzies wiyncyj razy
    to znojdzies wiyncyj dobryf rzecy.Tak ze witam jeszcze raz,i pozdrawiam.
  • szarka_el 12.12.04, 17:53
    ja już do Was przyjeżdżam od 1991 roku :)))
    a przedostatnim razem odkryłam osiedle chyba Topolowe i jeszcze niedaleko sklep
    motoryzacyjny.
    a lody to te własnego wyrobu oczywiście :)
    a co ja będę się chwaliła, gdzie byłam - wy wiecie lepiej gdzie można iść!
    :)
  • dunajec1 15.12.04, 03:21
    Gdzie mozna isc to my wiemy wiemy ale zalezy kiedy i z kim.Pozdr.
  • szarka_el 18.12.04, 10:34
    gdzie to ja z kolei nie wiem, z kim to wiem, bo ze sobą, ale kiedy to jeszcze
    nie wiem. :)
    to tak na mniej więcej można się umówić.
    :))))
    a poza tym, jak dzisiaj u Was w górkach? mam nadzieję, że pada - ale śnieg.
    nad morzem szaroburo i pada, jednak jest to deszcz.
    zastanawiam się - kto zgarnął dzisiaj słoneczno?
    pozdrowienia
  • dunajec1 18.12.04, 23:08
    Sam chcialbym wiedziec,tez jestem gosciem w gorach,na teraz.Pozdr.
  • mrb4 19.12.04, 12:45
    Informacja o pogodzie:

    U nas świeci Słońce, ale nad Gorcami i Tatrami wiszą – jak zwykle zresztą -
    ciemne chmury. Śniegu też trochę mamy (przynajmniej widzę go w ogródku sąsiada
    i na trawniku :))). Temperatura – w tej chwili plus dwa stopnie, ale w
    ostatnich dniach przeważały raczej temperatury ujemne.
  • szarka_el 19.12.04, 16:33
    wiadomości meteorologiczne znad morza -
    temperatura powyżej 0 st. C,
    ogólnie zimno,
    nawet padał śnieg, co to w pewnych momentach za grad robił,
    ale znając tutejszy mikroklimat - długo opady nie trwały, a jeszcze krócej to
    białe leżało na ziemi.
    o zimie i o świętach, to można dowiedzieć się: z kalendarza, z wystaw
    sklepowych, choinek co to sprzedają w miejscach zwanych "wszędzie".
    to tyle względem pogody.
    natomiast pogody ducha - jak najbardziej uśmiechnięta - jeśli tak można określić.
    co do bytności w górach - to u mnie jest tak - chciałabym tam być, jednak morze,
    to jest ten klimat!!!!!
    :) pozdrowienia :)))))))))0
  • dunajec1 19.12.04, 18:51
    Musze Ci powiedziec ze zadroszcze Ci klimatu morskiego,poniewaz jak bylem nad
    morzem to "gorne drogi oddechowe" podleczylem{jod?}.Ale gorskie tez jest dobre.
  • szarka_el 19.12.04, 21:25
    aż zaczęłam sobie zazdrościć, jak mam fajnie! :))))
    ale tak naprawdę ten nasz klimat jest taki, jak kobieta - zmienny, czasami mozna
    dostać świra! ale tak juz tutaj mamy. fajnie!
    ale powiem, co jeszcze lubię - wracać z górek do domu - wreszcie płasko,
    wreszcie pola (a że jest to przeważnie lipiec - sierpień) są
    żółtoczerwonohabrowe! U Was, owszem można to zauważyć, ale nie w takiej
    perspektywie. Mamy szersze horyzonty. :)))))))
    A tak naprawdę - jakby nie patrzeć i co by nie powiedzieć - udał nam się kraj
    pod względem przyrody! Przynajmniej tu nie mamy co narzekać - tylko trzeba
    chcieć to zauważyć. :)))))
    Mam jeszcze tylko jedno niezrealizowane marzenie w związku z górkami - festiwal
    folkloru góralskiego. Napadło mnie to od wielu lat, ale jakoś sie nie składa -
    to przeważnie jest koniec sierpnia początek września - nijak nie pasuje. Ale
    pewnie, jak wszystko czego człowiek naprawdę chce, co dobre - zrealizuję. :))))
    pozdrowienia :)
  • dunajec1 20.12.04, 02:42
    Szarka, a Ty bylas w jesieni w gorach? Nie? To przyjedz i zobacz.
    A teraz cos Ci opowiem Ale sie nie obraz Przyjechala pewna pani w gory i mowi
    No zeby nie te gory to by byly widoki.Zapraszam na jesien. Pozdr.
  • szarka_el 20.12.04, 09:02
    byłam jesienią - wtedy byłam w Pewli k/Żywca całe dwa tygodnie. I było słonko i
    taka prawdziwa kolorowa jesień. Wiosną byłam w Karkonoszach, latem w Tatrach i
    Gorcach, Beskidzie Wyspowym, Żywieckim, Bieszczadach, Tatrach. A zimą? Zimą w
    Tatrach i Gorcach. I wszędzie było pięęęęęęęęęęęeknie - i nieważne, że góry
    zasłaniały widoki. :)))))))))
    Najbardziej mi się podoba odcinek zakopianki - dojazd do Rabki z Nowego Targu i
    te widoooooooooki. :)
    a tak a propos zaproszenia - to za rok - bo od jutra zima.
    u nas paskudnie zimno, rano lało, a pod nogami był lód.
    brrrrr
    ale i tak jest fajnie, bo słońce wyszło i zaserwowało różowe niebo. a morze
    huczało rano.
    pozdrowienia
  • dunajec1 20.12.04, 22:44
    Sproboj kiedys jechac droga Szczawnica-Nowy Sacz ale jesienia.
  • szarka_el 20.12.04, 23:27
    ha! to w takim razie polecam trasę Świnoujście - Szczecin, a konkretnie odcinek
    przy zjeździe na Międzyzdroje - na wprost jest wziesienie i drzewa - jesienią
    wszelkie możliwe kolory! a Kaszuby! marzenie! górki i jeziorka i lasy! bajka! w
    tym toku w wakacje byłam w leśniczówce właśnie na Kaszubach - eh! a na środku
    podwórza wielka lipa i stada pszczół (roje). a jaki miód! i drzewa, zapachy,
    ptaki i wszystko co jeszcze można sobie wyobrazić.:))) Polecam Kaszuby! Pierwszy
    raz gdy tam pojechałam - byłam zdziwiona, że jest tak niesamowicie! raki w
    jeziorach, węgorze... :)))
    to co? zakładamy wątek albo forum reklamowe? :))))
    Ty będziesz zachęcał do przyjazdów w górki a ja na Pomorze i morze - w ogóle? :)))
    pozdrowienia - dzisiaj przyszedł mróz :)
  • dunajec1 21.12.04, 22:04
    Poczekaj Szarka,jeszcze jedna reklama gor.Oto polecam wycieczke w Pieniny, a
    konkretnie splywem Dunajca {przelomem Dunajca}flisackimi tratwami,no i
    oczywiscie wspinaczka na Trzy Korony,to jest to.Polecam.Pozdr.
  • szarka_el 22.12.04, 07:01
    witaj Dunajec :))) eeeeeeeeeeeeee tam - polecasz, jak każdemu turyście - spływ
    Dunajcem (hehehe, dobre!), ludziom chyba trza nowych atrakcji - spływy już mogły
    się "przejeść". :)))) a tak naprawdę przypomniał mi się Czorsztyn, co prawda
    byłam tam latem - ale widziałam zdjęcia zimą! Dla mnie bajka!
    No to ja ze swojej strony polecać mogę oczywiście piasek - ale jaki piasek!
    oczywiście nadmorski! i to od Świnoujścia aż po Gdańsk. I co ciekawe - wszędzie
    piasek jest inny. :))) Kiedyś z dawnoniewidzianą koleżanką ze Świnoujścia
    zaplanowałysmy sobie spotkanie na plaży w Dziwnówku - w połowie drogi do mnie.
    Jakież były wrażenia (fachowców od plaż) i zdziwienia, gdy oglądałyśmy kupy
    piasku tak różne mimo, że to tylko piasek! :))))
    Pieniny... eh! pewnie latem trzeba tam będzie pojechać.
    pozdrowienia :)))
    Wiesz Dunajec - chyba każdy musi wszystkiego sam doświadczyć, żeby powiedzieć -
    tak to jest to! to jest ten widok, to jest właśnie to! co byś nie polecił, to i
    tak każdy będzie wszystko inaczej odbierał.
    dobra kończę, bo się zaplączę
    pozdrowienia dla górali znad morza :))))
  • mrb4 22.12.04, 12:02
    Kilka lat temu pożyczyłem od kolegi mikroskop i wybrałem się na poszukiwanie
    ciekawych próbek. Poszedłem m. in. nad Biały Dunajec i nad wpadający do niego
    potok, który wypływa z torfowiska Bór na Czerwonem i wśród licznych
    mikroorganizmów zobaczyłem wielką rozmaitość wrotków. Dosłownie co kilka-
    kilkanaście metrów występował inny ich gatunek, o nowych niezwykłych
    kształtach. Poniżej zamieściłem trochę znalezionych przeze mnie linków do stron
    poświęconych wrotkom (między innymi z Morza Bałtyckiego).

    Wrotki

    Bezkręgowce Bałtyku

    Plankton
  • szarka_el 22.12.04, 17:30
    tak się zastanawiam - czy to miało służyć za straszak celem odstraszenia mnie?
    nie wiem... bo to każda prawie kbieta tak ma, że jak widzi robala albo coś
    przypominającego to go kapciem, butem, albo czymś co jest pod ręką. Taka natura
    wojowanicza do robali - bo - przynajmniej ja nie rozróżniam wrotków od innych
    mikroorganizmów. nie i już! Logiczny wywód prawie, że naukowy. :)))
    przynam szczerze, że wolę większe formy i najlepiej futerkowe, przyjaźnie
    nastawione do środowiska - co to widać, nie ugryzie i merda ogonem - to tak!
    mniejsze odpadają. Są też kobiety, co wolą aby to nie merdało, ale było
    futerkowe i daawało się nosić w fasonie i kolorze innym niż mają koleżanki.
    :)))) uffff, to tyle :)))
    dzisiaj straszą, że 12 st. w skali Beuforta - wiać wieje, zimno okrutnie i coś
    na kształt śniegu w odstępach jednominutowych z góry spadało. pewnie zima będzie
    - ale później. :))))
  • szarka_el 23.01.05, 20:55
    witam Was - wczoraj wróciłam z górek - byłam i tym razem w Rabce. Co prawda we
    wtorek - śniegu nie było, ale w Zarytem stok i tak był cały biały po
    naśnieżaniu. Niestety mimo namawiania - nie dałam się nań wciągnąć ani zepchnąć.
    Ale widoki - jak zwykle - super. Droga z Żywca - gdzie tym razem byłam - sucha i
    bezpieczna. Wyjeżdżałam przezornie w piątek do Tarnowskich Gór, bo w browarnym
    mieście już było ślisko. A w sobotę - to była jazda! Oczywiście widoki super -
    jednak jak i na północy piaskarki i pługi jakby zaspały. Do Poznania "jak cie
    moge" - a Pomorze niby ok, ale w lasach ślisko!
    To tyle opowieści o wyjeździe w góry. I jak zwykle żal wyjeżdżać. Myślę, że
    znowu do Was zawitam, coś mi tam zostało :))))) i ciągnie niemiłosiernie :)))
    to tyle - pozdrowienia znad morza - zaśnieżonego - bo około 18 zaczęło sypać i
    to ostro - tak nie bardzo rozumiem po co, ale chyba tak dla formy - coby nikt
    nie mówił, że zima miała złe intencje. A tak naprawdę to śmiesznie jest, bo psa
    mam "biszkoptowego" koloru i znika mi w śniegu :)))
    pozdrowienia :)))))
  • dunajec1 23.01.05, 23:38
    To dlatego tak dlugo Cie nie bylo,ale ciesze sie ze wszystko sie udalo.
  • szarka_el 24.01.05, 19:32
    eeeeeeeeeeeeeeeeee, z innych powodów mnie nie było i chyba nie będzie też z
    innych. Tak jakoś sie porobiło.
    Dzisiaj podobno najbardziej depresyjny dzień w roku. Ciekawe, ciekawe, możliwe,
    możliwe, jednak chyba niemożliwe!
    :)
    śnieg w dalszym ciągu pada, pewnie ma w tym cel - u Was to przynajmniej ładnie
    wygląda, a u nas też wygląda - tyle, że płasko :)
    Dobra, nie przynudzam - wszystkiego dobrego życzę :)
  • mrb4 06.02.05, 07:27
    Minus 18 stopni, zwały śniegu pokrywające wszystko, mgła.

    Tak właśnie jest teraz w Nowym Targu.
  • szarka_el 06.02.05, 19:37
    rano o 7 było minus 6 stopni - to zapakowałam psa i siebie i ruszyłyśmy nad
    morze - a nad morzem (bo to już było po godzinie 8) pięęęęęęęęękne słońce,
    suchutko, bez śniegu i ten upierdliwy mroźny wiatr!
    na plaży prawie nikogo nie było - mewy co to tak naprawdę robią za nadmorskie
    sępy i łabędzie czekały na pośniadaniowe datki od ludzików.

    to tyle - tak jest w Kołobrzegu.
    Wieczorem było też zimno na dworze.
    Kolega z Tarnowskich Gór donosił, że około godziny 16 było minus 15 stopni.
    Wy to macie - eeeeeeeeeeeeeeee - nie powiem, że fajnie, ale zimno!
    :)
  • mrb4 07.02.05, 12:47
    Dzisiaj o 8.00 i 9.00 było minus 21 stopni i mgła. Zarówno wczoraj, jak i
    dzisiaj mgła jednak szybko ustąpiła i mamy teraz słoneczną pogodę. Jest
    naprawdę pięknie: drzewa posypane białym puchem, roziskrzone w słońcu sople,
    wszędzie widać biel czystego śniegu (za wyjątkiem może śladów po pieskach :)).
    Zrobiłem kilka zdjęć zimowego krajobrazu (niestety, miałem do dyspozycji
    tylko "głupiego jasia"). Teraz jest minus 11 stopni.
  • szarka_el 07.02.05, 18:16
    to juz jak ciągniemy wątek pogodowy - to u nas znowu coś ze wschodu wieje -
    zimnego oczywiście. jest mroźno, minus 3 - 4 ale przy wietrze to się wydaje, że
    minus 13 albo i 23!
    o śniegu zapomnieliśmy, jak to u nas bywa - ale to dobrze, bo przynajmniej sucho.
    niedługo dzieciaki zaczynają ferie - i kolejny raz bez sanek, kto chce i może
    jedzie w góry.
    w tym roku - nie jedziemy w lutym, chociaż przyznam, że najciekawiej to jest w
    marcu - jeśli chodzi o zimę (moim zdaniem). ale ja i tak preferuję lato w
    górach! najlepiej wtedy kiedy u nas zatrzęsienie turystów.
    :) pozdrowienia :)
  • dunajec1 08.02.05, 00:20
    Witaj Szarka,dawno Cie tutaj nie bylo,widzisz jakie gory piekne w zimie,no nie
    widzisz ale sie domysl.Pozdr.
  • szarka_el 08.02.05, 09:19
    Eh! zostały mi jeszcze slajdy z zimowego obozu w górkach - przez dwa tygodnie
    siedzieliśmy w schoronisku na Starych Wierchach.
    A zima wczas była wyjątkowa, a spole do samej ziemi :)))))
    Tej zimny też juz byłam u Was też - ale ze śniegiem było kiepskawo jeszcze.
    Dzisiaj znowu ziąb, wyjeżdżając z Kołobrzegu było przed 6 godziną minus 7,
    podobno ma być cieplej - ale o tym przekonam się dopiero jutro.
    Pozdrowienia - na Pomorzu Zachodnim słońce, mróz - ludzie tupią - bo i wiatr
    dajej zawiewa.
    Pozdrowienia :)))))
  • mrb4 08.02.05, 10:31
    Skoro tak sobie rozmawiamy o pogodzie, to jeszcze zdam sprawozdanie z dnia
    dzisiejszego (w końcu jak w czerwcu będziemy mieli banalne plus trzydzieści
    stopni w cieniu, to rozmowy o niej staną się nudne :)).

    O ósmej rano było dzisiaj minus 24,5 stopnia (a - jak słyszałem - przed szóstą
    nawet minus 26). Teraz jest minus 17.

    Mroźna pogoda utrzymuje się więc już długo. A pamiętam, jak to było trzy lata
    temu, gdy śnieg utrzymał się tylko do połowy stycznia, a potem padał wyłącznie
    deszcz.
  • szarka_el 08.02.05, 17:22
    juz zaczyna zmierzchać i mróz wracaaaaaaaa!
    cieszę się, że temat pogody tak "chwycił"
    :)
    pozdrowienia
  • dunajec1 09.02.05, 00:27
    Rzeczywiscie,ale w takie mrozy to i mozg przymarza do wlosow ze nie wspomne o
    nosie,ale juz niedlugo bedzie lepiej {cieplej}moze tak a moze nie hehe,ale
    jarmarki nie zamarzly prawda?
  • szarka_el 10.02.05, 14:02
    taaaaaaaaaak, dzisiaj to jest tak ponuro, że aż dziw bierze - niby coś siąpi,
    ale nie siąpi, niby mrozu nie ma, ale piruecik pod domem na 4 kólkach
    zaliczyłam w ramach testu na śliskość dróg osiedlowych i nie tylko.
    Podobno dzisiaj - jak mądrzy w tym temacie się wypowiadali - dzień wredny, bo
    ciśnienie ciśnie w dół - ale tak na marginesie można zgonić wszystko na to
    ciśnienie, co konsekwentnie jest wykorzystywane.
    Zaprzyjaźnione Tarnowskie Góry poinformowały mnie rano, że mróz na poziomie
    minus 5 i humor dobry.
    Tak się zastanawiam czy napisać, że całe szczęście, że luty się już kończy czy
    podejść w inny sposób - taki luty się już więcej nie powtórzy...
    O, słyszę m.in. że Książę Karol się żeni - nie wiem czy to jest pozytywna
    wiadomość czy nie?
    Wracam zatem w rozterce do przerwanej pracy - ciekawe czym dzień jeszcze
    zaskoczy?
    pozdrowienia :))))
  • uriel1 10.02.05, 17:33
    szarka_el napisała:
    > Tak się zastanawiam czy napisać, że całe szczęście, że luty się już kończy
    czy podejść w inny sposób - taki luty się już więcej nie powtórzy...

    Luty fajny jest :o)
    ==========
    > O, słyszę m.in. że Książę Karol się żeni - nie wiem czy to jest pozytywna
    > wiadomość czy nie?

    Pozytywna. Szkoda tylko, że dorsły facet przez tyle lat musiał ukrywać swoją
    kobietę. I nasłuchać się i naczytać o sobie, jaki to podlec z niego, jak
    skrzywdził Dianę itp. Wszystko dlatego, że urodził się w rodzinie królewskiej.
    Troche to smieszne dla nas, nie zyjacych w monarchii. Teraz już przynajmniej
    wie, że królowa matka nie abdykuje, a nastepcą tronu zostanie jego syn. No to
    sobie ułoży życie z wybraną przed laty kobietą. :o)

    > Wracam zatem w rozterce do przerwanej pracy - ciekawe czym dzień jeszcze
    > zaskoczy?

    Cześć Szarko :o)))))
    Mam sposób na doła, ale się wstydzę zaproponować.....
  • szarka_el 10.02.05, 21:43
    rzeczywiście luty fajny jest - od iluś tam lat przekonuje się, ze tak jest, bo
    po nim następuje miesiąc marzec, a marzecz jest szczególny, bo dla mnie
    urodzinowy. tak, masz rację - pod tym względem jest rzeczywiście fajny :)
    a co do Karola - hmmmmmm - moim zdaniem nie mam zdania,
    co do doła - to pewnie trza go zakopać jeśli jest, chociaż doły też są
    potrzebne, żeby móc spojrzec na nie z góry - pod warunkiem, że się zeń wyjdzie -
    poza tym już ciemno - i powiem Wam, że jakos tak się bardziej wiosennie zrobiło
    - nie dość że na niebie lampki pozapalali znaczy się gwiazdy, to temperatura sie
    podniosła - nie wiem o ile, ale pewnie i Wam to grozi bo coś zapowiadali, że ma
    być ocieplenie.
    pozdrowienia:)
  • uriel1 10.02.05, 22:43
    szarka_el napisała:
    /.../ pewnie i Wam to grozi bo coś zapowiadali, że ma być ocieplenie.

    Nie szkodzi, a nawet - dobrze. Narty przy niskich temperaturach to niezbyt miła
    perspektywa. Dziś na Szymoszkowej, w słońcu było... +16 stopni C. Poważnie.
    Chyba się opaliłem. Przymanjmniej takie objawy mam na twarzy. :o)

    ps. Żeby nie przegapić - wszystkiego dobrego z okazji marcowych urodzin. Hej.

    --
    Grunt to czuć ciary na całym człowieku.
    /Copyright by Luzer/
  • szarka_el 10.02.05, 22:51
    u nas pewnie też byłoby na słońcu coś koło waszej temperatury, gdyby chociaż na
    chwilę zaświeciło.
    a o opaleniźnie to pogadamy w wakacje - chociaż przyznam, że jestem pełna
    podziwu dla opalających się dla samego opalania - dla odwagi i samozaparcia.
    a na śniegu - sama przyjemność - u nas warunki trochę były by zaskoczeniem -
    plaża, słońce, śnieg :))) i ja na plaży na kocyku albo na leżaku - dobreeee,
    podoba mi się :)))
    a o tych urodzinach - wystarcza, że ja pamiętam - to jak ból zęba - czasem
    powraca i jest upierdliwy, albo coś koło tego.
    no to wychodzi co bym ja na końcu napisała - ahoj!
  • dunajec1 11.02.05, 00:21
    Co ja do tego moge dodac?Nic albo prawie nic {chcem a nie mogem}jakis
    przytepiony jestem dzisiaj,hehe
  • uriel1 11.02.05, 00:26
    dunajec1 napisał:
    > jakis przytepiony jestem dzisiaj,hehe

    Dunajce nie są przytępione, jeno zamulone...

    :o)

    --
    Grunt to czuć ciary na całym człowieku.
    /Copyright by Luzer/
  • dunajec1 11.02.05, 01:40
    Rzeczywiscie,dziekuje za uwage,ale moze jepiej byloby zamrozony?Zamulony to na
    wiosne,jak beda roztopy,w kazdym razie masz racje.Pozdr.
  • uriel1 11.02.05, 00:33
    szarka_el napisała o temacie urodzinowym:
    > powraca i jest upierdliwy, albo coś koło tego.
    ==============
    Faktycznie brak Ci słońca. Dziecko drogie /to było z pieszczotą, nie z
    wyższością napisane/ urodziny to miła okazja. A Ty masz depresyjny luty.
    Proponuję zamiast dumania nad leżakowaniem latem na plaży - spakować plecak,
    kupić bilet i przyjechać na 3-4 dni do Nowego Targu. Zaspy na ulicach
    półtorametrowe, samochody zakopane na poboczach, ludzie ciepło otukani w kurtki
    i czapki. A jakie piękne drzewa oszronione. Bardzo sympatycznie jest. Polecam.
    Poza tym otwarte zostały tu ostatnio /jeszcze nieoficjalnie/ dwa hoteliki.
    Cudne. Niedrogie. Od razu zaznaczam, że z właścicielami nie mam nic wspólnego.
    Reklamuję bezinteresownie. :o)

    Co do opalania - też nie bardzo rozumiem opalanie się dla samego nabierania
    kolorów. Ja byłem na nartach. A przy okazji wypatrywania ewentualnych kłopotów
    na stoku - złapała mnie opalenizna. Żałuj, że Cię tu nie ma.
    --
    Grunt to czuć ciary na całym człowieku.
    /Copyright by Luzer/
  • szarka_el 11.02.05, 08:40
    Dziękuję bardzo za zaproszenie, alem już w tamtych "okolicznościach przyrody" w
    roku biezacym bywałam - w Rabce i Spytkowicach mianowicie. Dziękuję również za
    słowa "dziecko drogie" bo to lepiej się człowiek czuje, bo to myśli, że jeszcze
    dzieckiem jest co prawda już tylko świata, ale zawsze :)))))
    Z depresją nie mam nic wspólnego - chociaż wspomniane urodziny skłaniają, ale
    co tam! Każdy wiek jednak jest ciekawy, niesamowity, smutny i zabawny, zawsze
    coś nowego, zawsze coś niemożliwego do przewidzenia - qrcze, jeszcze było by
    fajnie o tym pamiętać :)))))))))))))
    dzisiaj wiosna jak nic - nawet słonko świeciło - teraz wzięło sobie wolne - bo
    siedzę i pracuję, ale pewnie za jakiś czas wróci :))))))))))))))))
    pozdrowienia
  • uriel1 11.02.05, 12:34
    No i mamy - deszczyk....
    Ech, Szarko - gdzie ta Twoja wiosna?
    Spadam do pracy. Pozdrowienia dla wszystkich.

    --
    Grunt to czuć ciary na całym człowieku.
    /Copyright by Luzer/
  • szarka_el 11.02.05, 21:02
    nie tylko Warszawa ma ferie - zachodniopomorskie również - ale to pewnie jak
    wiosenne będą w odbiorze.
    Ciepło - w miarę, jak na miarę lutego.
    gwiazdy oczywiście też.
    a poza tym, co do wiosny żadnych praw sobie nie uzurpuję - ona moja jak i Twoja,
    zatem wspólna i wiosny właściwość, że robi swoje kiedy chce, gdzie chce i jak
    chce. znaczy się niezależna od chcenia mojego i Twojego -
    coś ona tam kombinuje z zimą - ale taka natura natury.
    pozdrowienia :)
    przeziębienia też się już zaczęły - a tak mi dobrze szło z niechorowaniem :)
  • szarka_el 15.02.05, 19:14
    ooooooooooooo, widzę, ze nic ani nikogo nie widzę - pewnie przez te ferie -
    zaabsorbowani przyjezdnymi, hę?
    u nas też zimą jakoś powiało - niby sypnęło śniegiem, ale przy tym i wodą
    pokropiło również - fundując kierowcom wrażeń coniemiara.
    Jeśli ktoś zorientowany w prognozie pogody na południe kraju przed- i
    weekendowo, to prosiłabym o jakąkolwiek informację. Bo jakoś się skłąda, że
    onetowskie prognozy plus te z telewizorni w parze nie idą. A nie chciałabym
    wylądować w rowie, bo się okazało, że nie dostosowałam się do warunków jazdy.
    Proszę i dziękuję jednocześnie. :)
  • dunajec1 15.02.05, 22:31
    Szarka chetnie bym pomogl,ale sam nie wiem,moze uriel cos wie wiecej?
  • ciupazka 15.02.05, 23:25
    Zajrzyj na Forum Zakopane, tam są linki so kamerek na "zakopiankę" i inne
    dobre dane na stronce Zakopanego. Sypie okrutnie, łańcuchy w bagażnik! No i
    wyobraźnia u kierującego pojazdem nie zaszkodzi, plus noga z gazu! Hej!
    Telo.Pozdr.
  • szarka_el 15.02.05, 23:47
    Jak słowo daję z łańcuchami jeszcze nie jeździłam - u nas po płaskim nie zdają
    chyba egzaminu - zresztą nasze zimy a Wasze zimy! :)
    Dzięki za podpowiedź - :)
  • ciupazka 16.02.05, 07:36
    Hehe, jeszcze naucz się je zakładać i zdejmować, przydał by się pomagier.
    Na "zakopiance" nie trzeba, ale już na trasie Bukowina--->Łysa Polana--->>>
    Słowacja , trzeba zakładać, sypie, mgła, może się przejaśni wreszcie, kto
    wie?
    Hej!
  • mrb4 16.02.05, 10:07
    Link do kamer na "zakopiance" zamieściłem na tym forum, w wątku "Ale nas
    zasypało!", ale dla wygody wszystkich mogę zamieścić je też tutaj:

    Kamery na "zakopiance"
  • szarka_el 18.02.05, 20:06
    przyznam, że się trochę wystraszyłam Waszych warunków pogodowych - a co za tym
    idzie i drogowych.
    zostałam w domu - jutro jadę do Świnoujścia przez Dźiwnów, Dziwnówek i
    Międzyzdroje - też będzie fajnie, tym bardziej, że przejżdżam przez Woliński
    Park Narodowy z żubrami w rezerwacie - tak, tak...
    dziki też śmigają (dosłownie) po parku i uważać trzeba bardzo.
    Polecam - tereny niesamowite i to każdą porą roku - KAŻDĄ!
    a w tle oczywiście szum wody Bałtyku...
    hmmmmmm
    każda pora roku nad wodą jest zniewalajca (pewnie to samo powiecie o górach i
    też przyznam rację)
    pozdrowienia znad morza
    a tu sucho - to co śnieg zawalił w niedzielę wreszcie odśnieżono, słońce było
    rano - ale w Szczecinie podobno było dłużej
    mróz oczywiście trzyma
    to tyle - pozdrawiam
    :))))))))))
  • uriel1 24.02.05, 22:32
    Ale zagoniony byłem trochę.
    Życzę cudnego wypoczynku nad morzem.
    Słuchajcie - własnie mnie wprawiło w zdumienie to co usłyszałem od wojskowych
    meteorologów w Kościelisku.
    Dwa razy pytałem, żeby sie upewnić, że sie nie pomylili. Otóż powiedzilei, że w
    niedzielę - 27 lutego będzie cholernie zimno /upss/.
    Temperatur aw ciągu dnia spadnie do minus 10 stopni, ale z powodu bardzo
    silnego wiatru półbocnego, temparatura odczuwalna będzie w granicach minus 25
    stopni Celsjusza. Z kolei w nocy spadnie realnie do minus 18, a to z kolei da
    odczuwalną minus 40, minus 45 stopni. Zbaraniałem. I o to właśnie zapytałem
    jeszcze raz. Ponownie usłyszałem - tak stary, minus 40 stopni C.

    No to ja ide sobie kupić nowy śpiwór....
    --
    Grunt to czuć ciary na całym człowieku.
    /Copyright by Luzer/
  • dunajec1 25.02.05, 00:28
    Alleluja,ale dop.....
  • szarka_el 25.02.05, 00:37
    a to tylko u Was takie tendencje czy na północy też?
    z kolei u nas przy wietrze - też z minus 5 robi się na ciele minus 20 - brrrrrrrr
    a wiatr ze wschodu to już masakra - mam 4 okna od strony wschodniej -
    eh! może nie będzie tak źle
    ciepła zatem życzę
    :)
  • dunajec1 25.02.05, 01:34
    Wszystko co najgorsze to od wschodu,slowa Wicherka jezeli pamietasz
  • uriel1 25.02.05, 08:09
    dunajec1 napisał:

    > Wszystko co najgorsze to od wschodu,slowa Wicherka jezeli pamietasz

    A pamiętasz dlaczego ponoć tak powiedzieł? :o))))))))


    --
    Grunt to czuć ciary na całym człowieku.
    /Copyright by Luzer/
  • szarka_el 25.02.05, 08:31
    Wicherka pamiętam i Chmurkę też :))
    pamiętam, że był, był, był i już go nie było, ale z rozmów, które pamiętałam
    ponoć miał być imperialistycznym szpiegiem. Ale ja wolałam Misia Uszatka, który
    też był, był i nie było. I Ptysia i Gąskę Balbinkę, a później to poszłooooo -
    Reksio, Bolek i Lolek :))))))
    Ale się nostalgicznie zrobiło.
    Tak, i bieganie na bosaka po parku i po łąkach, i oczywiście płoty zaliczane, i
    kradzione porzeczki, jabłka, śliwki - eh!
    Jak sobie przypomnę, że piłam mleko od kozy prosto w kubek lane z pianką, to mi
    się słabo robi, ale wtedy to było coś najpiękniejszego. I "pączki" - takie
    kartofle, które sąsiadka robiła w kotle - parowała je dla świń. Dobre? Ale
    było! I zabawy w chowanego! I spanie na sianie, i sanki, i łyżywy, i narty z
    desek zawiązywane na sznurki. :)))
    Ludzieeeeee, dzieciństwo to z perspektywy czasu raj.
    Co prawda rajem to nie było, bo problemy dziecka jako dziecka też były do
    samego nieba! Ptaszek złamał skrzydełko, albo koleżanka powiedziała coś nie
    taak, albo zabrała lalke i poszła do domu. Koniec świata wtedy był bliski.
    A babcia? Babcia była katalizatorem... hmmmmmmm...
    Tak mi się napisało :)))
    Pozdrowienia:)
  • uriel1 25.02.05, 10:21
    A pamiętasz cykl bajek z serii Barbapapa? ;o)
    --
    Grunt to czuć ciary na całym człowieku.
    /Copyright by Luzer/
  • szarka_el 25.02.05, 17:25
    Barbapapa, Barbidu, Barbatrik, Barbapapa, Barbamama,
    :) jasne że pamiętam
    i jeszcze był Wujek Fido!
  • mrb4 26.02.05, 11:32
    Pamiętam tę dobranockę. Była to jedna z moich ulubionych bajek, chociaż lata 70-
    te kojarzą mi się przede wszystkim z serialem "Kosmos 1999".
  • mrb4 26.02.05, 11:42
    szarka_el napisała:

    > Wicherka pamiętam i Chmurkę też :))
    > pamiętam, że był, był, był i już go nie było, ale z rozmów, które pamiętałam
    > ponoć miał być imperialistycznym szpiegiem.

    Wicherka wprawdzie z telewizji nie pamiętam, ale przypominam sobie jak gdzieś
    czytałem, że rozpuszczono plotkę, iż spowodował on wypadek samochodowy (kogoś
    przejechał) i chociaż oczyszczono go później z tego zarzutu, to jednak stracił
    pracę w telewizji i sympatię dawnych wielbicieli. Chodziło w tym wszystkim
    pewnie o to, żeby pozbyć się zbyt popularnego prezentera. Nie gwarantuję
    jednak, że to co napisałem jest w 100% pewne.
  • dunajec1 25.02.05, 21:42
    Podejrzewam ze chodzilo o sprawy polityczne,choc nie jestem pewny.
  • szarka_el 27.02.05, 10:11
    co do pogody - w Kołobrzegu - ziąąąąąąąąąąąąąąąąąąąb
    Wczoraj w Szczecinie zadyma była - po drodze do domu nawiało gdzieniegdzie, ale
    dało się jechac. A w Kołobrzegu - zimno, posypuje śniegiem. Byłam o 8 rano nad
    morzem - nie było szans żeby chodzić po plaży - fale duże, baaaaaaaaaaaardzo
    duże (że się to nie przeleje :))))
    Wiatr i ziąb - po co to? Teraz? Tutaj? a chciałam jechać do Mielna...
    Pozdrowienia
    :)
  • uriel1 27.02.05, 17:36
    "...Bardzo duże nocne spadki temperatury wystąpią aż do czwartku na terenie
    województw: świętokrzyskiego, śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego -
    ostrzega Biuro Prognoz Meteorologicznych w Krakowie. Synoptycy przewidują, że
    przez kolejne cztery noce temperatura minimalna wynosić będzie od -15 do -20
    stopni, a w kotlinach podgórskich lokalnie nawet od -25 do -30 stopni.
    Tak niskie temperatury mogą powodować utrudnienia komunikacyjne, niedogrzanie
    lokali, zamarzanie instalacji wodnych, a u ludzi odmrożenia - ostrzegają
    synoptycy..."

    No nie wiem jak Wy, ale ja idę napaić w kominku.

    --
    Grunt to czuć ciary na całym człowieku.
    /Copyright by Luzer/
  • szarka_el 27.02.05, 20:59
    nie mam kominkaaaaaaaaaaaaaa!
    nic to!
  • uriel1 27.02.05, 23:10
    szarka_el napisała:

    > nie mam kominkaaaaaaaaaaaaaa!

    Ale masz mnie! ;o)

    ps. Wiem, wiem. Napisałem to już w tytule wątku....


    --
    Grunt to czuć ciary na całym człowieku.
    /Copyright by Luzer/
  • szarka_el 28.02.05, 19:09
    a wiesz dlaczego marna pociecha? bo ja tu - a Ty tam :)
    a Uriel - to aniołek (no, taki większy) - to masz możliwość teleportacji za
    pomocą skrzydeł -
    pozdrowienia
    u nas dalej sypie takie białe z góry na dół
    :)
  • uriel1 03.03.05, 22:14
    szarka_el napisała:
    > a Uriel - to aniołek (no, taki większy) /.../

    Nie taki mały. :o)
    No i skończył raczej marnie.

    Tak sobie myślę /zupełnie nie na temat/ - to jednak mądra kara i okrutna-
    skazać kogoś na "zapomnienie". Zastosowano to ponoć przy tym szewcu co podpalił
    Bibliotekę Aleksandryjską, prawda?

    --
    Grunt to czuć ciary na całym człowieku.
    /Copyright by Luzer/
  • mrb4 03.03.05, 09:28
    Dziś o 6.00 rano w Nowym Targu było minus 21 stopni. I gdzie ta wiosna?
  • dunajec1 03.03.05, 22:05
    Ja nie wiem,podobno w zeszlym roku w maju widziano ja w tramwaju,to zart,ale u
    mnie kurka siwa to samo,wczoraj lopata w ruchu,dzisiaj tez,i jeszcze pare dni
    ma tak byc.
  • szarka_el 05.03.05, 11:46
    dzisiaj przyznam, że jestem mile zaskoczona - słoneczko niesamowite, mrozik,
    śnieg nie sypie, drogi czarne, to białe co leży od dawna na polach skrzy się
    niesamowicie. Ale wiosny nie ma. Mam nadzieję, że chociaż kalendarzowa nie
    nawali. U mnie w wazonie kwiatki, co prawda nie ogrodowe, ale zawsze miło.
    :)
    Pozdrowienia dla wszystkich zaglądających
    :)
  • dunajec1 06.03.05, 06:49
    No widzisz,u Ciebie to dobrze.
  • szarka_el 06.03.05, 08:53
    niedziela rano - sypie śnieg, ale jest słońce :))))
  • mrb4 06.03.05, 12:55
    U nas też sypie śnieg. Niebo jednak jest całe pokryte chmurami.
  • szarka_el 09.03.05, 21:05
    dwadzieścia lat temu, to zamarzło morze, kilka kilometrów wgłąb morza.
    dzisiaj wieje okrutnie - aż mnie podkusiło pojechac nad morze - oj, jakie fale
    :) ale widoki! powiem, że nawet wieczorem i nawet w taką porę jest co oglądać!
    dzisiaj w Szczecinie padał snieg - ale juz na trasie było sucho, a prawie pod
    Kołobrzegiem - zdymka!
    Kto to zrozumie?!
    Ciupażka straszyła, że to - przynajmniej u Was - ma trwać do kwietnia. Ja
    wysiadam. Jest taki dół ogólny u ludzi, przynajmniej w moim środowisku, że
    czasami człowiek sam się dziwi, że takie pierdoły potrfią wyprowadzić z
    równowagi. Myślę, że to ten "biały morderca dobrych humorów" tak działa. Bo to
    chyba już pora na kwiatki, trawkę, ptaszki i te inne sprawy...
    Pamiętam jak mój brat dostał łomot od mojej mamy, że kąpał się w rozlewisku
    rzeki - w marcu nie przymierzając. Było to na początku lat siedemdziesiątych. A
    teraz co? Zagrypiona rodzina, zimno, biało i nie chce się nic.
    Może Wy Górale macie jakieś recepty na takie humory. Deprecha jak nic się
    szykuje - zatem wzywam do pomocy, bo to szkoda życia - ale jak ciągnie w dół?
    :)
    Trzymajcie się Góralki i Górale kochani!
    ahoj!
    :)
  • dunajec1 09.03.05, 21:50
    Coz mozna poradzic,jak natura robi cos nie tak?Chyba flaszke okowity i przy
    piecu sie rozgrzewac,okowita od srodka,a cieplem od pieca plecy i co inne.
  • szarka_el 09.03.05, 22:47
    Dunajec - okowita to tak, ale z piecem są trudności - jak to w mieście.
    Kaloryfer w plecy się wciska i mało komfortowe to odczucie.
    :)))))))))
  • dunajec1 09.03.05, 23:51
    No wiesz,o piecu to ja tak w przenosni,mozna sie oprzec o druga osobe,i tez
    bedzie dobrze,prawda?Ja pamietam jak w sasiedniej miejscowosci taki jeden jak
    byla zima mowi do dzieci,"Dzieci legajcie na mnie bo pomarzniecie" Hehe
  • ciupazka 10.03.05, 12:29
    Dunajyc, toz to pedofilia, to w kóńcu komu było zimno, he?
  • dunajec1 10.03.05, 23:27
    Jo myslym ze dzieciom,a jak bylo zimno,to nie ociec na dzieci ino dzieci na
    ojca,hihi.
  • szarka_el 11.03.05, 09:16
    no to teraz inny temat - grypa zapanowała w domu pokładając nas trzyosobowo -
    zatem teraz kurować się nam trzeba.
    sposobów wiele, każdy ma swój sprawdzony :)
    Wy Górale jak Chińczycy - w herbacie się lubujecie :) tyle, że ze wspomaganiem
    :) ale skuteczny to sposób, jednak nie dla wszystkich - młodzież raczej
    wystrzegać od nich :)
    pozdrowienia
    znowu sypie - buuuuuuuuuuuuuuuuuuu
    :)
  • szarka_el 14.03.05, 14:22
    Jest słońce - pięęęęęęęęęęęęęęęęękne, kapie z dachów i z nosa, wiosna znaczy się
    wielkimi krokami do Kołobrzegu zawitała (za dnia). Błoto pod garażem,
    biszkoptowy pies wygląda jak dalmatyńczyk. Drogi czarne.
    Może? wreszcie?
    :)))
    pozdrowienia
  • uriel1 14.03.05, 19:08
    szarka_el napisała:
    > Może? wreszcie?

    Dla Ciebie zgodze się nawet na wersję, że to już wiosna. Ale tak serio - to cos
    mi sie nie wydaje.....


    --
    Grunt to czuć ciary na całym człowieku.
    /Copyright by Luzer/
  • szarka_el 14.03.05, 19:44
    Uriel1 - Ty jak zwykle intrygujący :)
    powiedz mi - po jakich Ty forumach chodzisz - to tak z ciekawości
    te ciary to tysz ciekawe

    Ja tak bardziej chce wierzyć, że to wiosna. Już mam dość białego. Ale tak
    naprawdę, to u nas już prawie nie ma śniegu - bardziej zielone i czarne wychodzi.

    To tyle - jak Ciupazka pisze "Tylo" i "Hej" (dla mnie brzmi niesamowicie!) to ja
    piszę Ahoj! A co mi tam!
  • dunajec1 14.03.05, 23:59
    Ahoj,to po marynarsku prawda? Szarka, a teroz to Cie musym poprawic,bo Ciupazka
    nie pise "tylo",ino "telo",ale to ino telo,nie wiyncyj.Wyboc,ze poprawiom.Pozdr.
  • szarka_el 15.03.05, 09:02
    Dunajec1 :) gdybys nie poprawił, to pewnie bym nie zauważyła błędu. :)

    a "telo" to i tak fajnie - skojarzył mi sie Leszek z "Daleko od szosy" - "Nie
    mówi się >ino<, ino >tylko<."

    :)))))))))
    pozdrowienia[
  • dunajec1 16.03.05, 00:21
    To ja wiem,tylko napisalem to gwara jaka uzywam w domu.
  • szarka_el 16.03.05, 07:37
    a propos gwary i nie tylko. Od dość długiego czasu jeździliśmy do Rabki Zarytego
    latem - w żniwa. I co mnie dziwiło - że nieważne było ile tego pola masz i jaki
    jesteś dla sąsiada dzisiaj czy byłeś wczoraj - żniwa, to żniwa. Lecą wszyscy -
    duzi, mali i wespól pracują. No tak, ale na to składa się coś czego niestety nie
    ma u nas na północy - i nie ma takiej siły, coby scaliła coś co do siebie nie
    pasuje. A to skojarzyło mi się z gwarą. U nas nie ma gwary - u nas jest slang, u
    nas jest coś co się rodzi na bieżąco, ale bynajmniej nie wynika z jakiejkolwiek
    tradycji. Macie gwarę, bo jesteście z dziada pradziada tam. Nasz tradycja - tu -
    to brak tradycji. Moi rodzice pochodzą - jedno ze stolycy a drugie z Gór
    Świętkorzyskich. A jeszcze wcześniej ze Lwowa. I co z taką mieszanką zrobić?
    Mówię jak mówię, żyję jak żyję, ale tu bez korzeni. Może dlatego łatwiej
    wyjeżdżać, łatwiej odmówić, ale ciężej znosi się się takie sytuacje jak Wasze
    żniwa. Może to lepiej. Jednak nie sądzę.
    Czasami tradycja ogranicza, ale przecież tradycja to baza. Nie masz solidnej
    bazy - jest co jest. Ostatnie rozmowy z 30-latkiem potwierdziły, że co raz mniej
    wartości, świętości powoduje to, że świat staje się mały, łatwy, przyjemny, ale
    jakze pusty. Pusty, to słowo padało najczęściej.
    I widzisz Dunajec1, co to "telo" wywołało. o!
    Dużo opowiadać.
    pozdrowienia
    a jednak wiosna :) padało wczoraj, dzsiaj przez to słonko zaspało i chmury od
    rana pracują
    :)
  • dunajec1 16.03.05, 21:41
    Tak,masz racje jak mowisz korzenie,ale i to u nas sie powoli konczy,tz,nie
    stanie sie to powiedzmy w 10 lat,ale wielu ludzi juz nie dba o "ojcowizne" jak
    to dawniej bylo,wielu mlodych wyjezdza,niekoniecznie za chlebem,inni
    przyjezdzaja{slub},i ta gwara tez zaczyna zanikac,mlodzi w szkole uzywaja
    polskiego,a Ci co wracaja na wies np.po studiach tez uzywaja w wiekszosci
    polskiego,coz samo zycie,pozyjemy, zobaczymy.Pozdr.
  • ciupazka 17.03.05, 14:15
    dunajec1 napisał:

    > Tak,masz racje jak mowisz korzenie,ale i to u nas sie powoli konczy,tz,nie
    > stanie sie to powiedzmy w 10 lat,ale wielu ludzi juz nie dba o "ojcowizne"
    jak
    > to dawniej bylo,wielu mlodych wyjezdza,niekoniecznie za chlebem,inni
    > przyjezdzaja{slub},i ta gwara tez zaczyna zanikac,mlodzi w szkole uzywaja
    > polskiego,a Ci co wracaja na wies np.po studiach tez uzywaja w wiekszosci
    > polskiego,coz samo zycie,pozyjemy, zobaczymy.Pozdr.

    A gwara to nie polski, dunajec? A ruski? Cy hamerycki? Jee, nie pleć! Nie
    cujys sie Polokiym? A etnicnie górolym Spisokim, do tego Polokiym? Cy jako?
  • dunajec1 18.03.05, 02:27
    To nie tak,Ciupazka,ja sie czuje goralem spiskim,i bede nim nadal chcby nie
    wiem co,ale ja mowie o tym co sie moze dziac za iles tam lat,zdajesz sobie
    sprawe ze ,jak sama pisalas ze trzeba by bylo potworzyc klasy czy szkoly z
    naszym jezykiem,bo zanika ,i ja to mialem na mysli,wiesz jak slucham starszych
    ludzi ,ktorzy uzywaja wszystkich slow gwarowych,to ja ich rozumiem ale ja juz
    tych slow nie uzywam,i tu jest ten pies pogrzebany,powoli odchodzi ten
    jezyk,masz jakas recepte na to?Pozdr.
  • uriel1 15.03.05, 12:26
    szarka_el napisała:

    > Uriel1 - /.../ powiedz mi - po jakich Ty forumach chodzisz - to tak z
    ciekawości
    ======
    Po zamkniętych. Tutaj i na innych portalach. Ale dużo czytam. Tylko się nie
    odzywam, bo jestem nieśmiały. :o)

    Ale na nowotarski i zakopiański zagladam między innymi ze względu na osoby
    Twojego pokroju. Serio.


    --
    Grunt to czuć ciary na całym człowieku.
    /Copyright by Luzer/
  • szarka_el 15.03.05, 12:52
    dzięki za odpowiedź - nie wnikam, nie dopytuje się :)
    Na nieśmiałego Górala to nie za bardzo pasujesz :)

    Nie wiem jakiego żem jest pokroju - ale wypada podziękować.
    :))))))))))))))))))0

    pozdrowienia
  • ciupazka 15.03.05, 13:22
    Jeeeezusie, jako jo mom to rozumiyć, nie godajęcy o szarce... Trza sie bbe
    pewnie zamknąć w jakim ulu. Dwuznaczne te twoje odpowiedzi....
  • szarka_el 19.03.05, 09:09
    U nas jednak wiosna - słońce i mróz -1 (rano o 7)
    Teraz nowe atrakcje - będzie woda walić do morza! Na pewno czasy nie są nudne,
    ciągle coś się dzieje. Tylko niekiedy się zastanawiam na ile to wszystko, co się
    dzieje jest wykreowane przez media, a na ile anomalie pogodowe i nie tylko - są
    pewnym nowum. Myślę, że to wszystko było jest i będzie - a na ile? Na tyle na
    ile prasa, TV pozwolą.

    Pozdrowienia
  • mrb4 20.03.05, 12:52
    Dzisiaj około 6.00 było u nas minus 10 stopni i słońce. Na jabłoni za oknem
    widziałem szpaki.
  • mrb4 20.03.05, 12:53
    Dzisiaj, to znaczy w niedzielę, a nie w sobotę.
  • mrb4 20.03.05, 12:54
    tak właśnie powinno być (jak w temacie).
  • szarka_el 20.03.05, 13:11
    u mnie za kilka minut wiosna - a za oknem pięęęęęęęęęęęęęęękne słońce, sucho, i
    oczywiście od razu humor parę punktów w górę.
    Jak ozdrowieję, to w końcu pójdę nad morzeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!
    pozdrowienia :)
  • uriel1 20.03.05, 17:54
    szarka_el napisała:
    > Jak ozdrowieję, to w końcu pójdę nad morzeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!

    Co znaczy "jak ozdrowieje"? Jak możesz chorować w urodziny?!?!

    > pozdrowienia :)

    Dla Ciebie też. Popatrz i za mnie na morze. Troche tęsknię za takim widokiem.

    --
    Grunt to czuć ciary na całym człowieku.
    /Copyright by Luzer/
  • szarka_el 20.03.05, 19:30
    padłam ofiarą grasującej po Polsce grypy, co to ustąpic za bardzo nie chce.
    Większość na to zapada. Nie ma siły.
    Urodziny, to ja miałam 10 dni temu - teraz pracuję na następne - eh! szkoda gadać!
    Nic to! :)
    Nie omieszkam nad morze zawitać. Ostatnio wiele się działo w Kołobrzegu, łącznie
    z przyjazdem wielu dużych i mniejszych. :)

    Pozdrowienia :)
  • uriel1 20.03.05, 23:17
    szarka_el napisała:
    > Ostatnio wiele się działo w Kołobrzegu, łącznie z przyjazdem wielu dużych i
    mniejszych. :)

    Robali?

    --
    Grunt to czuć ciary na całym człowieku.
    /Copyright by Luzer/
  • szarka_el 21.03.05, 08:07
    :) też :)
  • szarka_el 01.04.05, 18:08
    Mam pomysł na wakcaje dla 17 letniego syna - jest zapalonym rowerzystą - od
    dwóch lat wyjeżdża w wakacje na obozy rowerowe: w tym roku też chciałabym wysłać
    go na zorganizowany wyjazd - szukałam w internecie oferty na Słowacji, ale
    marnie mi to wyszło. Nie znalazłam nic - jedyne sensowne, to biuro z Gdańska -
    ale z ich ofert już korzystam dwa lata - trzeba mi coś nowego. Słowacja - bo
    góry - chyba, że macie coś w zanadrzu po naszej stronie Tatr? Jeśli macie
    kontakt z biurem - biurami, co takie wycieczki oferują - była bym wdzięczna za
    podanie adresu, telefonu, strony internetowej. Próbowałam rzucić hasło znajomym
    z Żywca, ale jakoś spełzło na niczym. Zapewne gdzieś ktoś to organizuje - ale
    albo ja słowa kluczowe w wyszukiwarce złe wpisuję, albo jakieś inne babole
    robię. Dlatego proszę, jeśli macie pomysły - podpowiedzcie.
    Pozdrowienia :)
  • ciupazka 01.04.05, 20:29
    A popatrz na Zakopane, tam śledzik4 szuka partnerów rowerem dookoła Tatr.
    Tytuł wątku :Wrocław -Zakopane, albo napisz do niego na gazetę, ma też 16 -
    tnią corkę, szuka kilku osób do towarzystwa, właśnie rowerem.Mam jego adres,
    gdyby coś nie kontaktowało.Adres: sledzik4@gazeta.pl Hej!
  • szarka_el 01.04.05, 20:48
    Dzięki Ciupazka - właśnie skończyłam pisać do sledzika4 maila - zobaczymy, co
    odpisze i czy odpisze. :) Mam nadzieję, że się uda coś do wakacji zorganizować -
    ja wymiękam jako ja - ale 17 latek i tak wolałby w swojej grupie wiekowej gdzieś
    pomykać, a nie obciążenie w postaci matki ciągać w peletonie :)
    Pozdrowienia :)
  • mrb4 27.05.05, 13:25
    No więc tak: w tej chwili mamy plus 26 stopni w cieniu. Czekamy na więcej!
  • szarka_el 27.05.05, 15:06
    rozumiem, że +26 stopni to to fakt, ale prośba o więcej?
    mrb4! to prawie wrzątek!
    ;))))))))))))))
  • redykolek 27.07.05, 15:04
    Dzisiaj około 15.00 było plus 28 i pół stopnia w cieniu. Będzie więcej?
    --
    Forum Historicum

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.