Dodaj do ulubionych

*~* Park Kulturowy Kotliny Zakopiańskiej *~*

04.10.06, 09:25
Zakopiańscy radni podjęli uchwałę o stworzeniu Parku Kulturowego Kotliny
Zakopiańskiej. Ma ona na celu m.in. chronienie wyjątkowych walorów
krajobrazu, poszczególne elementy przyrody i historyczne wytwory człowieka.

W parku kulturowym wyróżnia się trzy strefy działalności inwestycyjnej:

pas podreglowy z przyległymi polanami,
pas zabudowy z elementami zabudowy rozproszonej
pas intensywnej zabudowy.

Na cały obszar Parku Kulturowego Kotliny Zakopiańskiej składa się
osiemnaście wydzielonych regionów.
Są to:
Kuźnice w Dolinie Bystrej,
teren pod skocznią,
regle (przedpole TPN od Białego Potoku do Małej Łąki),
Nosal,
Cyrhla,
Koziniec i Antałówka,
ul. Jagiellońska,
Rówień Krupowa,
Lipki,
Gubałówka,
Krzeptówki,
Furmanowa - Kotelnica - Tatary,
Rafaczówki - Króle - Harenda, Koziniec - Droga na Bystre,
Bachledzki Wierch,
Pardałówka - Balzera,
Chłabówka,
Wyskówki.

- Na obszarze parku zabrania się wykonywania prac naruszających historyczną
zabudowę, deformującej kompozycję zabudowy i naruszającej kompozycję zieleni,
a także zmieniającą funkcję terenu i przeznaczenie obiektów - wyliczał
naczelnik Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta Zakopanego Jerzy
Chlebiński.
W pierwszej strefie obejmującej obszar pasa podreglowego wykluczona jest
zabudowa kubaturowa, a tereny przeznaczone są wyłącznie dla rekreacji,
turystyki pieszej, rowerowej i pod wypas owiec, z bezwzględną ochroną
zieleni. - To pozwoli obronić się przed zakusami deweloperów, którzy chcą w
atrakcyjnych miejscach stawiać duże osiedla - podkreślali radni podczas
ostatniej sesji Rady Miasta. (RAV)

Wreście cosik sie dzieje, coby ino nie papiórze...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 06.10.06, 11:38
    COS i Zakopane - harmonia rozwojowa

    Władze Zakopanego dyskutowały nad dalszym planem inwestycyjnym przygotowywanym
    przez Centralny Ośrodek Sportu w Warszawie. Chodzi o zsynchronizowanie dalszego
    rozwoju obiektów COS pod Tatrami z przygotowywanym planem tworzenia Parku
    Kulturowego Kotliny Zakopiańskiej.

    Wczoraj pisaliśmy o przygotowywanym w Zakopanem projekcie utworzenia Parku
    Kulturowego Kotliny Zakopiańskiej. Jednym z osiemnastu obszarów wchodzących w
    skład parku byłyby tereny na przedpolu Tatrzańskiego Parku Narodowego zajmowane
    m.in. przez obiekty Centralnego Ośrodka Sportu. - Obecnie w komisji sejmowej
    rozstrzygać się będzie rozdział środków dla Centralnego Ośrodka Sportu na
    dalsze inwestycje. Nie zawsze punkt widzenia władz COS-u w Warszawie pokrywa
    się w tym zakresie z potrzebami Zakopanego. A od dalszego rozwoju obiektów COS
    w Zakopanem zależy rozwój lub regres miasta - stwierdził podczas ostatniej
    sesji Rady Miasta burmistrz Piotr Bąk. (RAV) ( Cyt. za Dz.P.)
  • Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 02.02.07, 10:04
    I zaś obrady i narada... "Wyłączenia z wyłączeń" co to takie, hehe

    "Dopóki Zakopane nie będzie mieć planu zagospodarowania przestrzennego, ochronę
    przed nadmierną i chaotyczną zabudową ma dać Park Kulturowy Kotliny
    Zakopiańskiej. Stosowną uchwałę w tej sprawie podjęto w zeszłym roku. Wczoraj
    radni dyskutowali nad obszarami wyłączonymi z tego tworu, tak by nie zablokować
    powstających inwestycji. A także omawiano, które tereny powinny zostać
    wyłączone z... wyłączeń.
    Przy sporządzaniu wniosków o wyłączenie danych terenów z obszaru Parku
    Kulturowego komisja będzie się konsultować z architektami Miejskiej Komisji
    Urbanistyczno-Architektonicznej

    Obradująca wczoraj Komisja Urbanistyki, Architektury i Planowania
    Przestrzennego Urzędu Miasta Zakopanego postanowiła wystąpić z wnioskiem do
    burmistrza o zabezpieczenie środków finansowych na opracowanie planu
    zagospodarowania przestrzennego. - Park kulturowy nie oznacza zamknięcia drzwi
    przed inwestycjami. Miasto to organizm żywy, więc każdy istotny dla rozwoju
    miasta wniosek będzie uwzględniany, a kwestie wyłączeń z Parku Kulturowego będą
    korygowane na bieżąco - podkreślał wiceprzewodniczący Komisji Urbanistyki
    Krzysztof Kiełb.

    O czujność przy stosowaniu wyłączeń apelował radny Robert Kłak. - Trzeba
    ustalić, ilu mieszkańców w Zakopanem może się budować, zgodnie z istniejącą
    infrastrukturą komunalną i dojazdową, tak abyśmy rozwijali swoją bazę
    turystyczno-pensjonatową, a nie obcy stawiali wielkogabarytowe osiedla za
    pieniądze niewiadomego pochodzenia - nie ukrywał oburzenia.
    Radny Jerzy Zacharko zaprezentował kilkanaście punktów na mapie, które nie
    powinny być wyłączone z parku. - Chodzi o tereny, które nigdy nie były
    budowlane, tereny samowoli budowlanych, chronione otwarcia widokowe, tereny
    przeznaczone pod komunikację - wymieniał radny. Przypomniał, że na Wyskówce,
    gdzie są proponowane wyłączenia, istnieją działki, które nigdy nie były
    budowlane, że ochronie powinna podlegać widokowa działka na Toporowej Cyrhli,
    że trzeba wziąć pod lupę teren samowoli budowlanej na Pardałówce. Przypomniał,
    że tereny pod Wielką Krokwią, które były terenami zielonymi zarezerwowanymi pod
    narciarstwo, obecnie zajmuje samowolnie postawiony szałas.

    - Przyszłe posunięcia na Bogówce (polana sięgająca aż po zbocza Krokwi)
    należałoby uzgodnić z naczelnik Wydziału Sportu i Turystyki Zofią Kiełpińską,
    bowiem wyłączenie ich z parku skutkować będzie tym, że żadne wielkie imprezy
    sportowe nie będą miały szans na zorganizowanie, a Zakopane stara się o
    mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym w 2013 r. - podkreślił radny Jerzy
    Zacharko. Zaznaczył, że do precedensów dochodziło już na Lipkach, gdzie w
    terenie niebudowlanym właściciel działki otrzymał warunki zabudowy. - Ludzie
    będą mieć słuszne pretensje, że skoro jeden może się budować, to inni też mogą -
    podsumowali radni. Szczegółowe ustalenia odnośnie wyłączeń od wyłączeń z parku
    Jerzy Zacharko przekazał naczelnikowi Wydziału Urbanistyki i Architektury UMZ
    Jerzemu Chlebińskiemu. (RAV)
  • ciupazka 30.03.07, 11:30
    Uchwała o Parku Kulturowym, jako prawo lokalne, to wybór mniejszego zła. Ma ona
    obowiązywać do czasu stworzenia planu zagospodarowania przestrzennego miasta. -
    Opracowanie planu potrwa do czterech lat. Przez ten czas trzeba chronić Parkiem
    Kulturowym nasze tereny zielone, takie jak Lipki, pod Reglami czy Gubałówka,
    żeby nie zostały całkowicie zabetonowane - podsumował burmistrz Janusz Majcher.

    Mieszkańcy Gubałówki składają protest przeciwko parkowi kulturowemu do wojewody
    i wszędzie gdzie się tylko da. Są oburzeni, że uchwałę o objęciu Zakopanego
    Parkiem Kulturowym podjęto bez konsultacji społecznych. Nie zgadzają się, by
    ich nieruchomości znalazły się w obrębie parku. Uważają również, że władze
    miasta, które nie radzą sobie z poczynaniami deweloperów, wprowadzając zapis o
    parku skrzywdzili wszystkich mieszkańców - wyjaśniał radny Leszek Dorula.

    Radny Lesiu Dorula, troske i Ty pomyśl, zakiela bedzies mącił między
    ludziskami. Zabetonujcie se Poronin, Bioły Dunajec, jaze do miasta tyz! Nifto
    do Wos nie przyjedzie , bo i po co?

    --
    AA
  • Gość: ciupazka IP: 84.201.213.* 15.05.07, 16:24
    I zaś nowe problemy ....i pytania przed samorządem?

    "– Dlaczego ja przez park kulturowy mam nie wybudować sobie domu – pytała Beata
    Ostrowska, mieszkanka Zakopanego. – Chcę mieć własny, nieduży domek, bo mam
    dzieci i niewesołą sytuację mieszkaniową. To przez tych, którzy przyjeżdżają
    tu, przez deweloperów, mam być pozbawiona własnego kąta? Dlaczego?

    Burmistrz Zakopanego stwierdził jednak, że choć uchwała o parku jest prawem
    restrykcyjnym dla zakopiańczyków, to jest konieczna.
    – Miastu grozi totalna zabudowa – podkreślał burmistrz Janusz Majcher. –
    Chciałem państwu powiedzieć, że ja nie wydałem ani jednej zgody na budowę
    deweloperską. Mogłem to zrobić właśnie dzięki wprowadzeniu uchwały o parku
    kulturowym"(G.K.)

    zakopane.naszemiasto.pl/wydarzenia/729074.html
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=49739202&a=49881233
    Cepry rządzą, sobie pobudowali to wystarcy, górolom nie lzja i nie nada...
  • ciupazka 25.06.07, 08:56
    Utworzenie w ubiegłym roku Parku Kulturowego Kotliny Zakopiańskiej zamiast bić
    w deweloperów, nadmiernie zabudowujących zieloną przestrzeń miasta, najmocniej
    daje się we znaki mieszkańcom. Dlatego podczas czwartkowej sesji Rady Miasta
    zapadnie decyzja o zmianach w uchwale.
    Ludzie mają wydane warunki zabudowy, robią projekty, ale starostwo nie wydaje
    zezwoleń na budowę. Były już przypadki, że wojewoda uchylał zezwolenia na
    budowę, gdy po odwołaniach sąsiadów odkrywano, że działka budowlana mieści się
    w granicach stworzonego niedawno parku kulturowego - wyjaśniał przewodniczący
    Komisji Urbanistyki, Architektury i Planowania Przestrzennego Jan Karpiel-
    Bułecka.

    Naczelnik Wydziału Urbanistyki i Architektury Przemysław Stefanik zaprezentował
    radnym projekt zmian w zeszłorocznej uchwale powołującej Park Kulturowy Kotliny
    Zakopiańskiej. Zmiany te polegać mają m.in. na rezygnacji z graficznego
    odwzorowania terenu, jakim dysponuje inwestor. - Załączniki graficzne do
    projektu to mapki w skali 1 do 5000. Grubość kreski to niejednokrotnie kilka
    metrów działki albo nawet cała działka. To rodziło konflikty. Dlatego chcemy
    poprzestać na słownym wyjaśnieniu, a nie dołączać do projektu mapek. W
    poprawionej uchwale dodane też zostanie sformułowanie, że inwestycja w
    granicach parku może być przeprowadzona, jeśli warunki zabudowy zostały wydane
    przed 16 listopada 2006 roku - wyjaśniał proponowane zmiany naczelnik.

    Jan Karpiel-Bułecka dodał, że nie wszyscy chcą wyłączyć swe działki z terenów
    objętych granicami parku.

    - Takich wniosków jest naturalnie najwięcej, ale są też pisma od ludzi, którzy
    domagają się włączenia zajmowanych przez siebie działek w obszar Parku
    Kulturowego. Paradoksalnie, chodzi o walczącą do tej pory z deweloperami
    Pardałówkę. Do nas w tej sprawie piszą ludzie z bloków. Sami się pobudowali, a
    teraz chcą, żeby na ich trawniczkach nic nowego nie powstało... - mówił
    przewodniczący komisji.

    Po dyskusji radni przychylnie zaopiniowali projekt.(RAV)

    Fciałoby soe pedzieć ino : Fto tu PON? Tyn co mo, cy tyn, co nic ni mo?

    --
    AA
  • Gość: ciupazka IP: *.it-net.pl 14.03.08, 09:34
    Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wstrzymał wykonanie uchwały Rady Miasta
    Zakopanego, która uwzględniała wyłączenia niektórych terenów z Parku Kulturowego
    Kotliny Zakopiańskiej. To efekt zaskarżenia uchwały do NSA przez zakopiańskiego
    dewelopera Jana Palidra.

    Dla przypomnienia:

    "Park Kulturowy Kotliny Zakopiańskiej uchwalony został 16 listopada 2006 r. i
    objął osiemnaście obszarów w granicach administracyjnych miasta, nazwanych
    roboczo: "Kuźnice", "Pod Skocznią - Bystre", "Regle", "Nosal", "Cyrhla",
    "Koziniec i Antałówka", "Jagiellońska - Antałówka", "Rówień Krupowa", "Lipki",
    "Gubałówka I", "Krzeptówki", "Furmanowa, Kotelnica, Tatary", "Rafaczówki, Króle,
    Harenda", "Koziniec - Droga na Bystre", "Bachledzki Wierch", "Pardałówka,
    Balzera", "Chłabówka" i "Wyskówki". Uchwała miała uratować miasto przed zabudową
    deweloperską, ale przy okazji znacznie utrudniła życie mieszkańcom. Dlatego nowe
    władze Zakopanego postanowiły ją poprawić, uwzględniając część złożonych przez
    mieszkańców wniosków o wyłączenia. Nową uchwałę przegłosowano na sesji 1 marca
    zeszłego roku. To właśnie tę uchwałę zaskarżył do NSA Jan Palider."

    Nie mam pojęcia, dlaczego pan Palider zaskarżył Park Kulturowy i miejscowy plan
    zagospodarowania. Jego inwestycja nie ma z tym nic wspólnego. Jest po prostu
    prowadzona niezgodnie z prawem na terenie, który nie jest i nigdy nie był
    terenem budowlanym.
    Wyrok wstrzymuje wykonanie uchwały, którą Rada Miasta podjęła w marcu
    ubiegłego roku, a która znosiła poprzednią uchwałę o Parku Kulturowym,
    uwzględniając wyłączenia niektórych terenów. Kuriozalne jest więc to, że wyrok
    sądu przywraca Park Kulturowy w jego najbardziej restrykcyjnych granicach. A
    chyba nie taka była intencja sądu - mówi Przemysław Stefanik, naczelnik Wydziału
    Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta Zakopanego.

    Naczelnik podkreśla, że Urząd Miasta nie zgadza się z wyrokiem Naczelnego Sądu
    Administracyjnego i na pewno złoży wniosek o jego kasację. (KOV)
    I zaś pytanie: Fto tu PON??? Warsiawka?!
  • przeszlakowska1 04.04.08, 16:17
    Miasto Zakopane złożyło skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego na
    wyrok w sprawie uchwały, która zapadła 1 marca zeszłego roku i dotyczyła
    wyłączeń z Parku Kulturowego Kotliny Zakopiańskiej.
    Przypomnijmy: 18 grudnia Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał wyrok, w którym
    unieważnił i wstrzymał wykonanie uchwały Rady Miasta Zakopanego, uwzględniającej
    wyłączenia niektórych terenów z Parku Kulturowego Kotliny Zakopiańskiej. To
    efekt zaskarżenia uchwały do WSA przez zakopiańskiego dewelopera Stanisława
    Palidra. Problem w tym, że unieważnienie tej uchwały przywraca Park Kulturowy w
    jego najbardziej restrykcyjnych granicach, ustanowionych przez radnych 16
    listopada 2006 r.

    - Głównym zarzutem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego było to, że uchwała
    została podjęta bez opinii wojewódzkiego konserwatora zabytków. Zdaniem sądu
    była także nieprecyzyjna we fragmencie dotyczącym granic parku - tłumaczy
    Małgorzata Musiał-Fecko, radca prawny Urzędu Miasta Zakopanego. - Wyrok WSA nie
    jest prawomocny i w imieniu miasta złożyłam skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu
    Administracyjnego.(KOV)


    Nei tak sie bedom wodzić po sądak za nase dudki...
  • przeszlakowska1 24.04.08, 09:32
    Zakopane bez Parku Kulturowego

    Wniosek o uchylenie uchwały Rady Miasta Zakopanego, wprowadzającej Park
    Kulturowy Kotliny Zakopiańskiej z września 2006 r. sformułowali wczoraj
    członkowie Komisji Urbanistyki, Architektury i Planowania Przestrzennego. Przez
    wszystkich radnych rozpatrywany będzie dopiero w maju, bo na sesję Rady Miasta,
    która odbywa się dzisiaj, nie przygotowano jeszcze odpowiedniego projektu uchwały.

    Jeżeli wrześniowa uchwała będzie uchylona w maju, to zostaną odblokowane
    działania wstrzymywane dotąd przez Park Kulturowy. Taki stan obowiązywać będzie
    do momentu wydania decyzji przez Naczelny Sąd Administracyjny, który rozpatruje
    skargę kasacyjną Urzędu Miasta Zakopanego, dotyczącą zawieszenia zaskarżonej
    późniejszej, poprawianej uchwały o Parku Kulturowym z marca 2007 r.

    (...)W tej chwili w Urzędzie Miasta oczekuje się na wyrok NSA w sprawie kasacji
    wyroku WSA. - Kiedy uchylimy uchwałę z marca 2006 r., to w tym momencie nie mamy
    Parku Kulturowego - podsumowywał Krzysztof Kiełb, wiceprzewodniczący Komisji
    Architektury. - Jeżeli wygramy sprawę kasacji, to będzie Park Kulturowy w
    granicach uchwalonych w marcu i grudniu 2007 r.(ECZ)

    Na sądy to psiokrewecno psiokrew mocie dudki, he? Co Wy z tego Zakopanego
    fcecie zrobić, Chicago? Krucazeks, ni mo ciupagom wywinąć?
  • wantula 04.05.08, 02:57
    Gość portalu: ciupazka napisał(a):


    > Wyrok wstrzymuje wykonanie uchwały, którą Rada Miasta podjęła w marcu
    > ubiegłego roku, a która znosiła poprzednią uchwałę o Parku Kulturowym,
    > uwzględniając wyłączenia niektórych terenów. Kuriozalne jest więc to, że wyrok
    > sądu przywraca Park Kulturowy w jego najbardziej restrykcyjnych granicach. A
    > chyba nie taka była intencja sądu - mówi Przemysław Stefanik, naczelnik Wydział
    > u
    > Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta Zakopanego.
    >
    > Naczelnik podkreśla, że Urząd Miasta nie zgadza się z wyrokiem Naczelnego Sądu
    > Administracyjnego i na pewno złoży wniosek o jego kasację. (KOV)
    > I zaś pytanie: Fto tu PON??? Warsiawka?!

    Zasadniczym argumentem decydującym o unieważnieniu uchwały w ocenie Sądu był
    brak opinii Konserwatora Zabytków w momencie podejmowania uchwały.

    Odpowiadając na pozew, Janusz Majcher poinformował Sąd, że Rada Miasta w dniu 26
    lutego 2007 r. przedstawiła Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków projekt
    uchwały wraz z załącznikiem graficznym i w tym samym dniu uzyskała jego
    pozytywną opinię. Nie dostarczył jednak do Sądu opinii Wojewódzkiego
    Konserwatora Zabytków i to pomimo dwukrotnego wezwania Sądu do uzupełnienia
    dokumentacji.
    www.zakopianskibazar.pl/content/view/531/30/
  • Gość: ciupazka IP: *.it-net.pl 02.06.08, 09:47
    Tia... a prawo własności syćka majom w rzyci, cy jako?I dalej
    protesty...mieszkańcy Zakopanego:

    Uszanujcie prawo własności!

    "Mieszkańcy Gubałówki protestują przeciwko blokowaniu wydawania pozwoleń na
    budowę dla rdzennych zakopiańczyków, gdy tymczasem w mieście wyrastają hotele
    potężnych firm deweloperskich.

    Kilkadziesiąt osób, głównie zamieszkujących Gubałówkę, przyszło na posiedzenie
    Komisji Architektury, Urbanistyki i Planowania Przestrzennego Rady Miasta Zakopane.

    Właściciele działek skarżą się, że ze względu na ograniczenia związane z
    funkcjonowaniem w Kotlinie Zakopiańskiej tzw. parku kulturowego oraz brak planu
    zagospodarowania przestrzennego nie mogą budować domów.

    - To gdzie ja mam się wynieść, do Warszawy? Mieszkam tu z dziada pradziada! -
    skarżyła się jedna z mieszkanek Zakopanego.

    Park kulturowy powołany został dla części Zakopanego we wrześniu 2006 r. W
    założeniu miał chronić Zakopane przed zabudową deweloperską. Wobec licznych
    protestów zdecydowano się wyłączyć z parku kulturowego część terenów, przyjmując
    nową uchwałę. Została ona jednak zaskarżona w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym.

    W tym momencie zaczęła obowiązywać pierwotna, najbardziej restrykcyjna uchwała,
    która do dziś utrudnia życie mieszkańcom Zakopanego: nie mogą budować domów,
    gdyż wstrzymane są pozwolenia na budowę. Zaś w Zakopanem powstają wielkie
    hotele. Docelowo Rada Miasta zamierza "pozbyć" się parku kulturowego, a kwestie
    własnościowe uregulować w nowo powstającym planie zagospodarowania przestrzennego.

    Członkowie komisji na wniosek mieszkańców Gubałówki zawnioskowali o zdjęcie z
    porządku obrad najbliższej sesji Rady Miasta punktu dotyczącego podjęcia uchwały
    w sprawie przyjęcia planu zagospodarowania przestrzennego dla Gubałówki. (AGN)"

    Nic dodać nic ująć? Wyganiajom rdzennych góroli i fto??? CEPRY?!

    No, wiycie, wiycie, koniec świata... Jee, ni mocie ciupag? He?
  • Gość: Mm IP: *.146.236.3.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.07.18, 17:42
    Ale zebym na swojej dzialce nie mogl wybudowac domku dla rodziny bo wy wymysliliscie sobie jakies parki krajobrazowe. Pobudowali bogacze biedni zbierali kase i czasu im nie starczylo. Trudno trzeba bedzie mieszkac pod namiotem. Co to za kraj

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka