Dodaj do ulubionych

(*) ...James Brown nie żyje

27.12.06, 12:31
Amerykański piosenkarz i kompozytor James Brown, uważany za prekursora muzyki
rhythm and blues i funky, nazywany "ojcem chrzestnym" soulu, zmarł w
poniedziałek w Atlancie. Miał 73 lata. Jak poinformował agent muzyka Frank
Copsidas, w niedzielę Browna z objawami zapalenia płuc przewieziono do
szpitala Emory Crawford Long. Lekarze stwierdzili zgon nad ranem czasu
polskiego, jednak wciąż nie wiadomo, jaka była jego dokładna przyczyna. James
Brown należał do najbardziej rozpoznawalnych wykonawców muzyki popularnej.
Nagrał ponad 50 płyt, wydał 119 singli. W ciągu długiej kariery, trwającej od
końca lat pięćdziesiątych, wydawał średnio po cztery albumy rocznie, a w
rekordowym 1969 roku skomponował ich aż dziewięć. To właśnie Brown, określany
mianem "Mister Dynamit", wprowadził do muzyki pojęcie "funk". Jego
przebój "Say it Loud (I'm Black and I'm Proud)" stał się hymnem walki o
równość społeczną czarnoskórej ludności w Ameryce lat 60. XX wieku.
Najbardziej znane utwory to m.in. "I Got You (I Feel Good)" i "(Get Up I Feel
Like Being a) Sex Machine". Powyżej zdjęcie archiwalne Jamesa Browna z 26
lipca 2002 r. na festiwalu Paleo w Nyonie. (PAP)

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3813017.html?skad=rss
Edytor zaawansowany
  • billy.the.kid 28.12.06, 07:44
    w polszcze pokazał sie w cudownym filmiku pt.blues brothers[byli i tam tez,
    zmarli niedawno, wielcy ray charles i john lee hoocker]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.