Dodaj do ulubionych

Wybory - kto wygral NAPRAWDE?

14.10.11, 03:55
Ja sie chcialem zapytac szanownych forumowiczow o to video:
www.youtube.com/watch?v=2yOU16TCu1I
W lewym dolnym rogu tego telewizora widac kolejno pokazujace sie slupki poparcia dla kolejnych ugrupowan o godzinie 17:33. Dalej po prawej pisze, ze sa to wyniki z 99.5 proc. obwodow. Slupki pokazuja kolejno:

PO:32,8
SLD:12,7
PSL:8,4
PJN:5,3
RP:4,2
NP:2,7
PIS:35,9

Chcialbym sie zatem panstwa zapytac - jak to jest w ogole mozliwe, ze po calym dniu wyborow, w godzinach 17:33 do 21:00 tak drastycznie zmienily sie wyniki????
Co jest grane? Cud nad urnami?
Edytor zaawansowany
  • notsofast 14.10.11, 07:28
    Tak, przecinku. CUD. Razem to będzie 102%. Zwyczajna pomyłka w redakcji, a Ty co sobie wyobrażałeś? Że dział odpowiedzialny za emisje paska jest kluczowym ogniwem w spisku?
  • przycinek.usa 14.10.11, 08:03
    zgadza sie, 102% - to komu dodali te 2% i dlaczego tak bardzo odbiega to od rzeczywistosci medialnej?
  • llukiz 14.10.11, 09:02
    > zgadza sie, 102%

    A dokładniej 101,5%. Zawsze jest możliwość że ktoś se jaja robi.
  • notsofast 14.10.11, 09:07
    Dlaczego od razu dodał. Ot, dział graficzny testowali sobie narzędzie do prezentacji i wpisali dane od czapy, przypadkiem poszło na produkcję. Alternatywą jest sądzenia, że ludzie odpowiedzialni za prezentację danych w TVN są częścią grupy fałszującej wybory. A to jest zbyt głupią hipotezą by ktokolwiek o iQ >70 zatrzymał się nad nią choć przez 5 sekund. Ciebie za głupiego nie uważam, więc czemu eskalujesz ten temat?
  • letelete 14.10.11, 14:05
    "Ot, dział graficzny testowali sobie narzędzie do prezentacji i wpisali dane od czapy, przypadkiem poszło na produkcję."

    I wszystko jasne, co nie chłopaki?

    A świstak siedzi i zawija te sreberka...
  • notsofast 14.10.11, 15:15
    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
  • lastboyscout 14.10.11, 17:45

    Prosze pani, czy moze mi pani odpowiedziec, KTO tu na forum juz glosil, ze wszystko co jest niezgodne z oficjalna propaganda MUSI BYC nieprawdziwe i nalezy kpic z tej niezgody i niezgadzajacych sie? ?

    --
    Jak na pewno wiecie, środowiskiem, z którego pochodzę, jest liberalna żydokomuna. To jest żydokomuna w sensie ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze środowisk żydowskich i byli przed wojną komunistami. Adam Michnik

    Powściągliwość i Praca nr 6, 1988 r.
  • notsofast 14.10.11, 17:57
    Nie za bardzo wiem o co chodzi z tą Panią, ale naprawdę nie chodzi mi o jakieś dziecinne zgadzanie się z jedną lub drugą linią ideologiczną, ale o fundamentalne zasady zdrowego rozsądku, które - co może Cię zdziwi - są od polityki niezależne
  • lastboyscout 14.10.11, 18:42

    A czemuz to nie odpowiedziala pani na zadane przeze mnie pytanie ?...


    > dziecinne zgadzanie się z jedną lub drugą linią ideologiczną

    Nikt pani nie zabrania zgadzac sie czy nie zgadzac sie z czymkolwiek.

    To my nie zgadzamy sie na pani kpiny z tych, ktorzy nie zgadzaja sie z obowiazujaca propaganda.


    >> o fundamentalne zasady zdrowego rozsądku<<<

    Kto ma fundamentalne zasady zdrowego rozsadu to wlasnie weryfikuje sytuacja w Polsce i Unii i nie bedzie nam tu pani tutaj ... propagandzic, ze jest inaczej, ze jestesmy glupcami ...



    --
    Jak na pewno wiecie, środowiskiem, z którego pochodzę, jest liberalna żydokomuna. To jest żydokomuna w sensie ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze środowisk żydowskich i byli przed wojną komunistami. Adam Michnik

    Powściągliwość i Praca nr 6, 1988 r.
  • notsofast 14.10.11, 19:01
    > A czemuz to nie odpowiedziala pani na zadane przeze mnie pytanie ?...

    Bo nie znam odpowiedzi, jestem to od niedawna i by poznac odpowiedz musialbym pewnie przekopac sie przez cale forum?

    > To my nie zgadzamy sie na pani kpiny z tych, ktorzy nie zgadzaja sie z obowiazujaca propaganda.

    Ach. Bezwarunkowo sie nie zgadzacie? Nawet jesli cos nie ma elementarnego sensu i jako takie jak najbardziej na kpine zasluguje, to kpic nie mozna ze wzgledu na to, ze taki sad posiada niezmywalna godnosc bycia opinia "niezgodna z obowiazujaca propaganda?". Tak na marginesie - gdzie obowiazujaca?
  • vice_versa 14.10.11, 19:14
    LBS, przecież ten wpis JEDNOZNACZNIE dowodził, że ta osoba powinna być zabanowana.
    Jak w ogóle można tolerować kogoś, kto zarzuca niepoczytalność, chorobę umysłową i konieczność leczenia w zakładzie zamkniętym. Przecież to nie jest kwestia usunięcia tego czy innego postu tylko regularnego i powtarzającego się chamstwa. Więc?

    Może zapytajmy Damkona i Przycinka co zamierzają z tym robić, skoro takie wyskoki powtarzają się REGULARNIE a prośby i przywoływanie do porządku nie wystarcza? Dlaczego chamstwo ma zagracać KAŻDY wątek...

  • notsofast 14.10.11, 19:20
    Dobrze, ze mi przypomniales. Rzeczywiscie zawarlem w moim skasowanym poscie wlasnie taka, jakze subtelna prowokacje. BTW, jestes jakos w stanie obronic teze o uwiklaniu grafikow TVN-u w falszerstwo wyborcze w skali ogolnokrajowej, czy tez zapedy do kasowanie i cenzurowania to wszystko na co Cie stac?
  • vice_versa 15.10.11, 00:31
    Chamstwo się wycina i z nim nie rozmawia.

    A prowokacje typu "to wszystko na co Cię stać" to możesz cwaniaczku do swojego szefa wygłaszać, ale tylko jeśli Cię stać, a nie przypuszczam.
    Najpierw naucz się ROZMAWIAĆ z ludźmi, póki co ich po gówniarsku obrażasz.
  • lastboyscout 14.10.11, 19:45

    Tak to musi byc wariatka bo czlowiek racjonalny jest zdolny MYSLEC, wyciagac wnioski, weryfikowac swoje postepowanie, doceniac madrzejszych od siebie.
    (czy ona naprawde sadzi, ze na necie i w zyciu moze pozostac przede mna anonimowa???! smile )

    Tyle razy babie pozwolilismy wracac na forum i dyskutowac NA TEMAT.

    Nawet teraz zaczela swoj "wystep "od nazywania Przycinkiem glupcem ...

    --
    Jak na pewno wiecie, środowiskiem, z którego pochodzę, jest liberalna żydokomuna. To jest żydokomuna w sensie ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze środowisk żydowskich i byli przed wojną komunistami. Adam Michnik

    Powściągliwość i Praca nr 6, 1988 r.
  • notsofast 14.10.11, 18:16
    Przepraszam, ale dlaczego ten post został skasowany? Wszak nie było w nim chyba nic bardziej kontrowersyjnego niż w innych?
  • lastboyscout 14.10.11, 18:44

    Poniewaz nazwala panI GLUPCEM Przycinka i tych, ktorzy sie zgadzaja z jego pogladami.

    >>>A to jest zbyt głupią hipotezą by ktokolwiek o iQ >70 zatrzymał się nad nią choć przez 5 sekund.<<<


    --
    Jak na pewno wiecie, środowiskiem, z którego pochodzę, jest liberalna żydokomuna. To jest żydokomuna w sensie ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze środowisk żydowskich i byli przed wojną komunistami. Adam Michnik

    Powściągliwość i Praca nr 6, 1988 r.
  • notsofast 14.10.11, 18:56
    No tak, ale w drugiej czesci zdania, ktorej nie cytujesz zastrzeglem, ze Przecinka jednak za glupca nie uwazam. Poza tym caly ten sad wyrazilem w innym poscie, ktory nie zostal skasowany, wiec... O co kaman?
  • lastboyscout 14.10.11, 19:09

    LastBoyScout: >Poniewaz nazwala pani GLUPCEM Przycinka

    NotSoFast: > No tak,

    Ja za cos takiego to bym pania za WY.......L z tego forum do samego konca: forum albo PANI ...


    --
    Jak na pewno wiecie, środowiskiem, z którego pochodzę, jest liberalna żydokomuna. To jest żydokomuna w sensie ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze środowisk żydowskich i byli przed wojną komunistami. Adam Michnik

    Powściągliwość i Praca nr 6, 1988 r.
  • szczurek.polny 14.10.11, 22:53
    > Ot, dział graficzny testowali sobie narzędzie do prezentacji i wpisali dane od czapy,
    > przypadkiem poszło na produkcję.

    Skąd wiesz, że akurat tak było? Masz na to jakieś dowody? Byłaś tam sama, czy ktoś z twoich znajomych tam był? Znasz jakiego z grafików z TVN?

    Nie twierdzę, że tak nie było. Po prostu chciałbym wiedzieć, czy wiesz jak było, czy też są to "luźne domysły tak lekko od czapy".
  • vice_versa 14.10.11, 15:54
    Takie są zasady demokracji!

    A teraz historia z terenu, z blogu Matki Kurki:
    kontrowersje.net/tresc/wybory_do_parlamentu_byly_falszowane_gdzie_byli_mezowie_zaufania
    " podkreślę, że wszczynanie awantur pod tytułem: „oszukali nas”, nie ma sensu, bo te wybory zostały przegrane gdzie indziej. Owszem niezwykle dziwi niespotykana od lat, i po nie wiem ilu kompromitacjach, sondażowa zbieżność na poziomie dziesiątej części procenta z realnym wynikiem, ale to już rzecz wtórna. Ważne, że ludziom rzeczywiście podoba się opera mydlana i chcą następnych odcinków. Przy tych wszystkich zastrzeżeniach nic nie zmieni faktu, że poniższe zjawisko miało miejsce i w szczegółach opisuje cały mechanizm patologiczny jaki funkcjonuje nie tylko przy urnach. To jest przygoda osoby, która nigdy nie była zwolennikiem PiS, co więcej zwiesiła swoją obecność na Portalu, po ostrej dyskusji z moją nieskromną osobą i żeby było jeszcze ciekawiej, rzecz dotyczyła niczego innego jak „teorii spiskowych” wokół Smoleńska. Ja „spiskowałem”, Osoba przywracała do rozumu. Mówiąc krótko, ani moher, ani spiskowiec, rozsądna Osoba, która poszła na wybory, aby wyrazić swoją dezaprobatę dla wszystkich wybrańców narodu. Nim wkleję relację, powiem w końcu co mnie skłoniło do tego kroku. Banalne motywacje, nie dam się zaszczuć, jako wytrawny oszołom, pewnie jeszcze nie raz się walnę, dociekając tego, czy owego. I druga sprawa, to idealny materiał poglądowy, nijak nie przystający do schematu. Znam Osobę i nie jest tak zwanym oszołomem, w dodatku nie ma nic wspólnego z PiS, a na trop wpadła nie śledczym temperamentem, tylko osłupieniem wywołanym protokołem komisji. Oto jej przygoda:

    Chciałam Ci sprzedać piękny numerek o wyborach w mojej komisji, tak cudny, że aż strach. Było tak. Poszłam, oddałam głos nieważny, bo mnie już to całe towarzycho mierzi; stara jestem, spokoju bym chciała, a oni mi wszyscy na głowę włażą. Mniejsza z tym, grunt, że głos nieważny. Do Ciebie zadzwoniłam, tocząc pianę z pyska na tych szmaciarzy, po świeżutkiej lekturze wyników w mojej komisji, co to je PKW opublikowała na swojej stronie. Komisja wyborcza nr 170, Szkoła Podstawowa nr 119, Warszawa, Mokotów dz., ul. Pułku Baszta 3 (chyba, robiłam całą noc i już nie mam siły sprawdzać). I cóż ja tam widzę. Ano, że w Komisji było 100% głosów ważnych. No, żesz do kurtyzany nędzy, przecież oddałam głos NIEWAŻNY!!! To jakie 100% ważnych. No nic, sprawdzam liczby. I tutaj kolejna ciekawostka: kart wydanych 1332; kart ważnych 1308, głosów ważnych 1308. Zagotowałam się; 1332-1308=24, nieprawdaż? Prawdaż, prawdaż. Gdzie się podziały 24 wydane karty? I dlaczego mojego głosu nie zaliczono do nieważnych? Zagadka kosmiczna.

    Zadzwoniłam do PKW. Przedstawiłam sprawę. Pani puściła mi Chopina i poszła sprawdzić, bo jej podejrzenie wzbudził mój sposób unieważnienia głosu. Otóż unieważniłam swój głos przekreślając każdą stronicę dużym znakiem "X", od lewego górnego rogu do prawego dolnego i od prawego górnego do lewego dolnego. Linie "X" nie przecinały się w żadnej kratce przy nazwisku kandydata, praktycznie zatem nie postawiłam znaku "X" przy żadnym nazwisku, a przekreślenie kart wynikało z ostrożności, żeby mi żaden palant nie dostawił iksa (głos byłby nieważny, gdybym do urny wrzuciła karty bez zaznaczonych nazwisk, ale tego robić nie chciałam, z ostrożności, jak rzekłam).

    Chopin mnie prawie wykończył, pani na szczęście wróciła, ale chyba nic nie sprawdziła, bo zaczęła coś bełkotać o interpretacji mojego głosu przez Komisję. Jakiej interpretacji do cholery? Oddałam głos nieważny, co tu interpretować, a choćby nawet nie, to co się stało z 24 kartami? Pani nie wiedziała, odesłała mnie do Krajowej Komisji Wyborczej.

    Pani w KKW wysłuchała moich zwierzeń i zadała pytanie: To jak to tak, na nikogo pani nie zagłosowała? Ano na nikogo. Zaczęłam się domagać wyjaśnienia tajemniczego rozpłynięcia się 24 kart i tutaj pani uznała mnie chyba za oszołomkę z PiSu, bo jej ton wyraźnie zlodowaciał. Też bełkotała coś tam o interpretowaniu mojego głosu przez komisję, pozostałe 23 zniknięte karty pominęła milczeniem i w końcu kazała opisać całą sprawę w liście do PKW albo złożyć protest w Sądzie Najwyższym. Doradziła protest, bo jak się okazało, PKW nie ma wglądu w karty do głosowania, może tylko poprosić komisję nr 170 o wyjaśnienie (już widzę to wyjaśnienie!). Wgląd w karty ma Sąd. Czasu jeszcze trochę mam, ale zarobiona jestem po kokardy, więc chyba sobie SN odpuszczę. Tak czy śmak, historyjka dla mnie wielce pouczająca na stare lata. Daleka jestem od twierdzenia, że doszło do świadomego fałszerstwa i winien jest osobiście Tusk, nie ulega jednak wątpliwości, że taka praca komisji wyborczej nr. 170 świadczy o ogólnym rozprzężeniu. Aha, w mojej komisji nie zauważyłam ani męża, ani żony zaufania z PiSu.
    ------

    O TAKE POLSKE!
  • notsofast 14.10.11, 17:48
    Obawiam się(a w sumie to wiem), że tego typu błędy i czasem małe manipulacje* zdarzają się w każdym kraju, więc akurat w tym przypadku nie ma co psioczyć na Polskę. Już starożytni wiedzieli, że najlepszy skryba myli się raz na stronę.

    * Tutaj raczej niestety podejrzewałbym raczej, że to fani PiS nieco pomagali wynikom.
  • klip-klap 15.10.11, 11:51
    W sieci mozesz znalezc twierdzenia osob(ze zdjeciem karty do glosowania), ktore glosowaly na jakiego skandydata, a po ogloszeniu wynikow kandydat dostal 0 glosow.
    Ale tu tez oczywiscie moga klamac.
    O wiele ciekawsza jest statystyka:
    wpolityce.pl/galerie/15731-prezentujemy-wyjatkowo-ciekawe-i-jednoczesnie-alarmujace-opracowanie-danych-dotyczacych-glosow-niewaznych-w-wyborach-samorzadowych-w-roku-2010
    wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Kowin-Mikke-zlozyl-zawiadomienie-o-popelnieniu-przestepstwa
    Albo to
    fakty.interia.pl/polska/news/w-warszawie-doszlo-do-proby-falszowania-wyborow,1668057,
    --
    "Rząd rżnie głupa" - Janusz Korwin-Mikke
  • notsofast 15.10.11, 15:13
    Statystyka jest ciekawa, zwłaszcza dla ludzi, którzy nie maja pojęcia o przeprowadzaniu badań społecznych/wyborach i błędach ludzkich oraz losowych, które są wpisane w cenę biletu. Mnie na przykład wcale nie dziwi większy odsetek błędów na Mazowszu i mógłbym nawet napisać dlaczego, ale chyba na tym forum fakty nikogo nie interesują o ile nie podtrzymują spiskowej wersji rzeczywistości.
  • klip-klap 15.10.11, 15:38
    czyli wiem ale nie powiem. Nie wiedzialem, ze lubisz prezesa PiS wink.
    --
    "Ja bardzo dużo czytam, odświeżam umysł i kur... będę jak brzytwa" - Józef Oleksy
  • godziogodzio 16.10.11, 01:08
    Przekreślona lub przedarta karta do głosowania to karta nieważna a nie głos nieważny. Natomiast głos nieważny to karta z dwoma lub więcej krzyżykami oddanymi na dwie lub więcej list.

    Gdyby na karcie było więcej niż jeden krzyżyków przy nazwiskach należących do jednej listy, to głos jest ważny i zostanie przypisany osobie z krzyżykiem zajmującej najwyższą pozycję na liście.

    We wskazanej komisji były 23 karty nieważne. Zatem zastrzeżenia Matki Kurki i osoby przekreślającej kartę są bezzasadne.
  • jack79 14.10.11, 19:35
    to naprawdę ciekawe zdarzenie smile
    ale faktycznie nie może być to dowód na oszustwo wyborze
    takie zdarzenie (zmiana wyników w stacji TVN) oznaczałoby że prawdziwe wyniki dotarły do TVN z komisji wyborczej
    to by również znaczyło że takie prawdziwe wyniki musiały dotrzeć również do telewizji polsat i do innych mediów
    a to oznacza że wszystkie media w Polsce musiałyby samodzielnie zastąpić prawdziwe wyniki fałszywymi
    oznacza to masę ludzi zamieszanych w spisek, oznacz równocześnie że wszystkie media w Polsce w spisku uczestniczą i nikt pary z gęby nie puszcza

    nie... tak nie mogło być, jeśli miałoby się dokonac wyborcze fałszerstwo to mogłoby one dotyczyć poszczególnych komisji
    wtedy sfałszowano by tylko część wyników nie mając gwarancji że to coś da ryzykujac równocześnie wielu świadków fałszerstwa

    najsensowniejsze (i jedyne możliwe) wydaje mi się dlatego fałszowanie wyników tam gdzie następuje podsumowanie, gdzie liczy się ostateczny wynik na podstawie zebranych danych i puszcza go w świat
    powiedziałbym że to jest tzw. "słaby punkt demokracji" bo cała ta zabawie w głosowanie, liczenie głosów ogłaszanie wyników jest ładnie rozproszona z wyjątkiem jednego kluczowego etapu w tym procesie smile

    z drugiej strony skoro ludzie głosują na tego bo ładnie wygląda albo na drugiego bo miał najwięcej plakatów to niewiele takie ewentualne fałszowanie i tak zmienia sad


  • jack79 14.10.11, 19:37
    > takie zdarzenie (zmiana wyników w stacji TVN) oznaczałoby że prawdziwe wyniki d
    > otarły do TVN z komisji wyborczej
    > to by również znaczyło że takie prawdziwe wyniki musiały dotrzeć również do tel
    > ewizji polsat i do innych mediów
    > a to oznacza że wszystkie media w Polsce musiałyby samodzielnie zastąpić prawdz
    > iwe wyniki fałszywymi

    no i zapomniałem dodac że komisja wyborcza mogłaby zauważyc że media podaja inne wyniki niż komisja podała smile
    co prawda komisja też moze uczestniczyć w spisku ale po co w takim razie przesłałą prawdziwe wyniki skoro od razu mogła sfałszowane smile
  • notsofast 14.10.11, 19:45
    "a to oznacza że wszystkie media w Polsce musiałyby samodzielnie zastąpić prawdziwe wyniki fałszywymi oznacza to masę ludzi zamieszanych w spisek, oznacz równocześnie że wszystkie media w Polsce w spisku uczestniczą i nikt pary z gęby nie puszcza "

    Co bys pomyslal o kims, kto wierzy w taki scenariusz?
  • przyjacielameryki 15.10.11, 15:20
    notsofast napisał:

    > "a to oznacza że wszystkie media w Polsce musiałyby samodzielnie zastąpić prawd
    > ziwe wyniki fałszywymi oznacza to masę ludzi zamieszanych w spisek, oznacz równ
    > ocześnie że wszystkie media w Polsce w spisku uczestniczą i nikt pary z gęby ni
    > e puszcza "
    >
    > Co bys pomyslal o kims, kto wierzy w taki scenariusz?

    Ta dyskusja jest żenująca. Tak samo jak filozofia życia sprowadzająca się do nieustannego szukania spisków, szukania winnych, nieufania nikomu, wiecznej podejrzliwości jako wytłumaczenie braku sukcesów, ciągłego przegrywania wszystkiego, własnej nieudolności.
    Chwała Bogu, że wybory po raz kolejny przegrała partia, która właśnie taką filozofię i takie wartości chciała zafundować Polakom!!!
  • frusto 17.10.11, 09:40
    przyjacielameryki napisał:
    > Chwała Bogu, że wybory po raz kolejny przegrała partia, która właśnie taką filo
    > zofię i takie wartości chciała zafundować Polakom!!!
    To jest manipulacja, a nawet kłamstwo. Wiele złego można napisać o PiS, ale na pewno nie to, że filozofią jest tłumaczenie własnych niepowodzeń porażkami, a już na pewno nie to, że taką filozofię chciałaby wszczepić Polakom.
  • marlloon 15.10.11, 15:44
    Naprawdę, to wygrali ci, którzy mówią, że demokracja w takiej formie, jaką mamy w Polsce, się nie sprawdza. Mniej niż połowa uprawnionych poszła zagłosować. To znaczy, że potrzeba radykalnych zmian systemowych.

    O "zwycięstwie" Palikota, o którym trąbią media, dobrze napisano w "Krajobrazie po wyborczej Bitwie" goo.gl/tY14j Wg mnie to nie tyle zwycięstwo lidera RP, co porażka społeczeństwa, które nie potrafiło wziąć odpowiedzialności za kraj. Założę się, że większość jego wyborców nie zna jego programu, ale pamiętają, że chce legalizacji zielska.
  • dorota_333 15.10.11, 16:23
    Myślę, że sytuacja dojrzała do wyjaśnienia, zanim wyrzucą Cię myśląc, że jesteś Dorotą smile Wzięli Cię za mnie (dorota_3), stąd notorycznie tytułują Cię "panią", i stąd taki agresywny ton niektórych dyskutantów. Jeżeli byłbyś ciekaw szczegółów: kontakt na skrzynkę dorota_3@gazeta.pl
    Trzymaj się, to nawet przyjemne być pomyloną z Tobą smile
  • nannek 16.10.11, 01:31
    A kto w to wierzy?

    To zwykły perfidny atak na forum , widać to jak na dłoni.
    Prostackie ataki i ględzenie o niczym, rozwadnianie ,robienie sztucznego ruchu.

    Ja jako socjalista powinienem tego forum nie czytywać , ale wiesz co.. sprzedajna sz.... ,ja szanuje tu ludzi "nie mają klapek na oczach"
    Przecinaka za prawdę i nieograniczone horyzonty, vice versa za patriotyzm i dziesiątki innych osób kulturalnych.
    Tu są osoby które myślą , nie neo-talibowie , którzy uparci w swym widzeniu świata , lub zapłaceni robią tu chlew totalny.

    Im więcej wpisów/ataków , takich osób jak ty dorotka i te inne nicki , tym bardziej ja jestem w stanie uwierzyć w to co piszą.

    -
    Jednym słowem atakując bezmyślnie (czytałem) uwiarygadniasz ich słowa , a sam.sama stajesz się trolem.






  • dorota_333 16.10.11, 11:37
    O, własnie, nie mogłabym znaleźć lepszej ilustracji tego, czym jest to miejsce.

    Przeczytaj, Nieśpieszny, post powyżej (pochodzi tak naprawdę od faceta o nicku Demergis). To jest własnie ta poetyka. Łącznie z grubym epitetem.
    Powodzenia.
  • frusto 17.10.11, 11:00
    dorota_333 napisała:
    >stąd notorycznie tytułują Cię "panią"

    A! Rany boskie, jaki ja teraz czuję się głupi smile
  • notsofast 17.10.11, 16:00
    Dziękuję za wsparcie, ale jestem już po lekturze archiwum i chyba wyrzucę się stąd sam. Trafiłem tu za postem posziego i mylnie założyłem, że piszą tutaj ludzie prezentujący w miarę przyzwoity poziom intelektualny. Cóż, Fallaces sunt rerum species sad
  • lohicon 17.10.11, 16:12
    @notsofast Tu został Kot i masa klakierów. Reszta ma lub miała już dosyć. Polemika jest bezcelowa. Żal mi tylko tych którzy tu zaglądają i są utwierdzanie w jedynie słusznych imaginacjach.
  • frusto 17.10.11, 16:27
    notsofast napisał:

    > Dziękuję za wsparcie, ale jestem już po lekturze archiwum i chyba wyrzucę się s
    > tąd sam. Trafiłem tu za postem posziego i mylnie założyłem, że piszą tutaj ludz
    > ie prezentujący w miarę przyzwoity poziom intelektualny. Cóż, Fallaces sunt rer
    > um species sad

    Proszę zwróć uwagę, że Pan (jednak nie Pani, przepraszam, tytułowałem z rozpędu za innymi) ma z góry ustaloną retorykę i pogląd na świat. Wiele osób, które są przyzwyczajone do tego, że PiS to fanatycy, ograniczeńcy itd a Kaczyński to frustrat i zaczyna posty od powtórzenia tego, sa zdumione, że inni się z ich postami nie zgadzają, się z nich nie śmieją i co więcej moga uznać ich posty za bardzo agresywne. Np. przyjacielameryki -- ewidentnie pisze nie zdając sobie sprawy, że powtarza kalki z telewizji, które na innych działają jak machająca płachta na byka.

    Proszę też wziąć pod uwagę, że jeżeli zaś się z forum ewakuuje, to dalej będzie Pan zapewne znał poglądy tylko jednej strony; Oczywiście zdaje sobie Pan sobie z tego sprawę, że to oznacza, że pański pogląd na świat będzie przez to zawężony i uboższy.
  • dorota_333 17.10.11, 20:00
    "Rany boskie, jaki ja teraz czuję się głupi"
    To akurat nie Ty się wygłupiłeś smile

    "Proszę też wziąć pod uwagę, że jeżeli zaś się z forum ewakuuje, to dalej będzie Pan zapewne znał poglądy tylko jednej strony"
    Natomiast jeżeli będzie pisał dalej, to prędzej czy później (raczej prędzej) zostanie zdemaskowany jako agent lub funkcjonariusz. I być może nazwany "sprzedajną sz...." - spójrz kilka postów wyżej.... Trudno odmówić sobie takich przyjemności.

    Frusto, obserwuję Twoją dobrą wolę w dyskusji i za to Cię szanuję. Ale tego miejsca nie zmienisz.

    Ukłony. Wyjaśniłam nieporozumienie i znikam. I tak mi nie uwierzyli, że nie jestem Notsofast... Te manowce ludzkiego umysłu rozbrajają mnie smile
  • lohicon 17.10.11, 16:00
    Hmmm..

    "No zobaczcie ten TVN to jednak głęboko w duszy ma utajoną opcję pro PISowską.

    Jako jedyny pokazał prawdziwe wyniki. Od tej chwili uznam chyba, że tylko TVN jest głosem prawdy. Nawet Nasz Dziennik (oszuści!) nie podał takich wyników.

    Powtarzamy: Kocham TVN, TVN mówi prawdę, TVN kocha PIS, TVN na prezydenta, oj wróć zagalopowałem się"

    Zawsze można uwierzyć w to co się chce. Można nawet uwierzyć komuś kogo się miało i ma w dalszym ciągu za kłamce. Doprawdy wspaniały jest ludzki umysł.

  • leny20-4-7 17.10.11, 17:43
    czy ominela mnie twoja kulpa? bo jesli dotad nie przeprosiles to doprawdy zatrwazajacy jest ludzki umysl, ktory wpadnie w opary absurdu!
    ----------------------------------------

    moj bardzo dobry przyjaciel, ktory wiem ze czytuje to Forum -goraco pozdrawiamsmile, bardzo bulwersowal sie tym co sie dzialo w telewizji tzw. publicznej za zarzadu poprzedniego kierownictwa. dochodzilo do tego, ze dajac wyraz swojemu estetycznemu oburzeniu zawsze wymawial TVPis z nadnaturalnym akcentem na Pis...kiedy rozmawa schodzila na tę dziedzine zycia publicznego. w tej chwili nabiera wody w usta...

    i wlasnie niech ta symboliczna "woda w ustach" bedzie wyznacznikiem tego co sie w tym nadwislanskim kraju dzieje w wielu dziedzinach zycia.


    co do tvn-u zwanego rowniez przez niezyczliwych Tusk Vision Network, za co pramier mial pozywac do sadu zdaje sie, to jest to "zaprzyjazniona telewizja" i az dziw bierze, ze pracujacy w niej PROFESJONALISCI popelniaja az takie "oszibki"...


    ------------------------------------------

    a notsofast jest i tak nie do przebicia! przyjsc i na Forum publicznym taka ignorancja sie popisac...a do tego odwrocac kota ogonem i samemu ze soba dyskutowac - istne szapoba!


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka