Przeczytalem to i usmiechnalem sie ale w chwile potem pomyslalem, ze to wrecz pozorom bardzo powazny temat.
Jak ja bym sie zachowywal w takich sytuacjach?
Nazwajac goscia baba, kiedy widze i czuje chlopa robie z siebie idiote.
Nazywajac goscia chlopem, ktory mowi, ze jest baba, robie z siebie przestepce.
Przeciez jako parlamentarzysta nie moge byc ani idiota ani przestepca
a to, ze ktos sie chce wyglupiac to nie moja bajka wiec dlaczego ktos daje sobie prawo nakazywania funkcjonowania w cudzej bajce ?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11038949,Dziedziczak_do_Grodzkiej___ma_PAN_racje____Skandaliczna.html
--
Coreczka pyta rodzicow: Czy jak dorosne i nie wyjde za maz to bede taka jak ciocia Ola?
Tak coreczko - odpowiadaja rodzice. No dobrze a jezeli wyjde za maz to bede taka jak wy?
Tak corus, odpowiadaja zgodnie rodzice. Na to corka: To mam, kurna, fajne perspektywy !!!