Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Polityka   Polityka i Gospodarka   Zamach? Czesc2

Zamach? Czesc2

Autor: stoje_i_patrze 28.01.12, 18:10
Poprzedni wątek uzyskał dopuszczalne przez forum maksimum wypowiedzi (ograniczenie techniczne) i by mieć porządek zakładam drugą cześć wątku 1 by nic nie uciekło.

Wątek 1 - zamach? tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,109851894,109851894,zamach_.html
Dzisiaj pojawił się ciekawy komunikat z newsweek polska:
Smoleńskie podsłuchy Klicha
„Trzeba podsłuchiwać”, „nad wszystkim trzeba mieć kontrolę”, „rację musimy mieć my” — tak mówi Edmund Klich w jednej z rozmów nagranych potajemnie po Smoleńsku. Z kim rozmawiał w ten sposób?


„Newsweek” dotarł do zapisu kolejnych rozmów polskiego przedstawiciela przy rosyjskim Międzypaństwowym Komitecie Lotniczym, który zajmował się katastrofą smoleńską.

Wcześniej „Gazeta Polska” ujawniła nagranie, na których kilka dni po katastrofie Edmund Klich nagrał ówczesnego szefa MON Bogdana Klicha oraz gen. Mieczysława Cieniucha, szefa sztabu generalnego. Zdaniem „GP” Edmund Klich przekonywał szefa MON, że to Rosjanie ponoszą odpowiedzialność za tragedię. A minister miał — wedle gazety — zakazać akredytowanemu wygłaszania takich wniosków.

„Gazeta Polska” nie dodała jednak, że po wyjściu ze spotkania Edmund Klich rzuca do siebie: „Ja was rozliczę” — co znalazło się na nagraniu.
W dodatku — jak ustalił „Newsweek” — Edmund Klich nagrywał nie tylko ich. W nagraniach, do których dotarliśmy, znalazł się choćby taki dialog:

Klich pyta: — „Będziecie nas podsłuchiwać?"
Jego rozmówca odpowiada: — „Tak jest”.
— „No ja myślę, że trzeba. Teraz trzeba już. Ja bym proponował, żeby jednak nas...”
— „Niebezpieczna sytuacja i trzeba podsłuchiwać”.
— „Trzeba, trzeba. Ja wiem, że nad wszystkim trzeba mieć kontrolę. Nie może się wymknąć. Rację musimy mieć my”.

Z kim Klich rozmawiał? Kogo nagrywał? Czy komuś udostępniał te nagrania? Nie wiadomo, bo prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie. „Newsweek” poznał jej uzasadnienie — to kuriozalny dokument. Prokuratura w ogóle nie badała tego, czy Klich nagrywał najważniejszych ludzi w państwie i gdzie są te pliki. Skupiła się wyłącznie na sprawdzeniu czy Klich miał prawo... zgrać nagrania na dysk służbowego komputera. I uznała, że tak. Zapytaliśmy Klicha, z kim rozmawiał o podsłuchiwaniu. — Nie wiem, o czym pan mówi — stwierdził.

Zapis rozmów Klicha, który znajduje się w posiadaniu „Newsweeka” wskazuje jeszcze na jedno — szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych ma wyraźne trudności z samodzielną obsługą sprzętu nagrywającego, nie potrafił go nawet wyłączyć. Sprzęt Klicha pracował bez przerwy po kilka godzin na kolejnych spotkaniach, podczas przejazdów samochodem, a nawet w... toalecie.

Prokuratura nie podjęła próby sprawdzenia, czy ktoś pomagał Klichowi w nagrywaniu przygotowując mu sprzęt i przenosząc nagrane pliki na komputer. Zapytaliśmy Klicha, kto mu pomagał. W odpowiedzi rzucił słuchawką.

polska.newsweek.pl/smolenskie-podsluchy-klicha,87653,1,1.html
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-381
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.