• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Zakaz sprzedazy i produkcji kukurydzy MON810 Dodaj do ulubionych

  • 14.04.12, 19:19
    To jest bardzo powazna sprawa - zakaz, ktory obiecal obywatelom minister Sawicki jest bardzo dobra decyzja - problem w tym, ze zakazu jeszcze NIE MA. Mysle, ze sprawa produkcji MON810 jest jedna z powazniejszych kwestii bezpieczenstwa zdrowotnego obywateli. Niestety w Polsce nie ma spoleczego zrozumienia tego problemu - jest chyba wrecz marginalne. Ja jedynie zwracam wasza uwage na ten problem:

    biznes.interia.pl/wiadomosci/news/sawicki-bedzie-zakaz-modyfikowanej-kukurydzy-mon-810,1781104,4199
    www.farmer.pl/prawo/przepisy-i-regulacje/sawicki-bedzie-zakaz-modyfikowanej-kukurydzy-mon-810,35623.html
    Edytor zaawansowany
    • 14.04.12, 20:45
      przycinek.usa napisał:

      > To jest bardzo powazna sprawa - zakaz, ktory obiecal obywatelom minister Sawick
      > i jest bardzo dobra decyzja - problem w tym, ze zakazu jeszcze NIE MA. Mysle, z
      > e sprawa produkcji MON810 jest jedna z powazniejszych kwestii bezpieczenstwa zd
      > rowotnego obywateli. Niestety w Polsce nie ma spoleczego zrozumienia tego probl
      > emu - jest chyba wrecz marginalne. Ja jedynie zwracam wasza uwage na ten proble
      > m:

      Mój drogi !
      Cóż z tego, że Polska broni się rękami i nogami przed uprawą roślin genetycznie modyfikowanych jak w innych krajach takich jak np.USA, Kanada uprawia się je na potęgę.
      W ogólnym rozrachunku tracimy ponieważ mamy mniejsze plony i wyższe koszty produkcji surowców roślinnych , natomiast spożywamy żywnośc wytworzoną na bazie surowców roślinnych GMO wyprodukowanych w innych krajach.
      Tak więc jest to tylko tani populizm.

      Cytat z wykładu profesor Marii Klein :

      "Modyfikacja genetyczna tych roślin polega na wprowadzeniu genów warunkujących odporność na szkodniki i choroby (wirusowe, bakteryjne i grzybowe). Straty w plonach powodowane przez szkodniki i patogeny szacowane są na około 40%. Ograniczenie ich jest ważne z ekonomicznego punktu widzenia. Ponadto rośliny posiadające odporność na patogeny mogą być uprawiane bez stosowania pestycydów są więc zdrowsze dla ludzi."

      To jest oczywiście tylko jedna z dodatnich cech roślin GMO.
      • 16.04.12, 13:17
        To miło, że podajesz plusy upraw. Niestety sa one nieprawdziwe. Otórz przy uprawie gmo stosuje sie WIECEJ pestycydów a nie mniej. Rosliny sa na nie odporne wiec mozna wytłuc wiecej chwastów. To są fakty.

        Co do szkodników i patogenów sie nie wypowiadam chodz to troche dziwna wielkosc. jakies 3 razy za dużo, ale pokaż prosze jakieś linki. Może tak jest.

        Na pewno GMO jest szkodliwe dla upraw i bioróżnorodności, a na razie stwierdzono jeden przypadek szkodliwego działania na ludzi.

        Szukuje nam sie powtórka z cukru: www.pb.pl/2554361,73036,notowania-zboz-mocno-rosna-br powoli ceny pszenicy wzrastają. Globalnie wrecz brakuje jej do obsiania (jare). Patrząc na to, że niedługo bedziemy mieli produkty pochodne na zborza przewiduje duża cene na pszenicę. I nie ma znaczenia w tym wypadku czy będzie GMO czy nie. Bo nie bedzie co do garnka włozyć.
        Jak to Rybiński ładnie powiedział i michy nie będzie.
        • 16.04.12, 20:03
          0poczatek napisała:

          > To miło, że podajesz plusy upraw. Niestety sa one nieprawdziwe. Otórz przy upra
          > wie gmo stosuje sie WIECEJ pestycydów a nie mniej. Rosliny sa na nie odporne wi
          > ec mozna wytłuc wiecej chwastów. To są fakty.

          Może jakieś linki ewentualnie literaturę fachową ? wink
          Akurat w przypadku tej kukurydzy celem transgenezy było nadanie jej odporności na szkodnika owadziego "Omacnicę prosowiankę" , a nie odporność na herbicydy. Aby zwalczyć tego szkodnika trzeba zastosować przynajmniej dwa zabiegi w ciągu sezonu wegetacyjnego.
          Zaręczam Ci, że w uprawach roślin nie będących GMO, stosuje się herbicydy na potęgę. wink

          >
          > Co do szkodników i patogenów sie nie wypowiadam chodz to troche dziwna wielkosc
          > . jakies 3 razy za dużo, ale pokaż prosze jakieś linki. Może tak jest.

          Troszkę trzeba wysilic się i poszukac. Zaręczam, że nawet w Internecie jest dużo wykładów w PDF-ie pracowników naukowych uczelni rolniczych i przyrodniczych.

          >
          > Na pewno GMO jest szkodliwe dla upraw i bioróżnorodności, a na razie stwierdzon
          > o jeden przypadek szkodliwego działania na ludzi.

          GMO jest tak szkodliwe dla upraw i bioróżnorodności jak inne rośliny uprawne otrzymywane w wyniku krzyżowania.

          >
          > Szukuje nam sie powtórka z cukru: rel="nofollow">www.pb.pl/2554361,73036,notowania-zboz-mocno-rosna-br powoli ceny pszenicy wzrastają. Globalnie wrecz brakuje
          jej do obsiania (jare). Patrząc na to, że niedługo bedziemy mieli produkty pochodne na zborza przewiduje duża cene na pszenicę. I
          nie ma znaczenia w tym wypadku czy będzie GMO czy nie. Bo nie bedzie co do garnka włozyć.
          > Jak to Rybiński ładnie powiedział i michy nie będzie.

          No ale powód wzrostu cen jest wyraźnie podany w zlinkowanym artykule, więc w czym rzecz ?
          Jeżeli zostawimy uprawę GMO innym krajom to będziemy płacic frycowe w postaci wyższych cen, bo dojdą koszty transportu. smile
          • 17.04.12, 09:20
            jest trujaca - poszukaj sobie materialow na temat wplywu MON810 na plodnosc albo na owady.
            • 17.04.12, 19:13
              przycinek.usa napisał:

              > jest trujaca - poszukaj sobie materialow na temat wplywu MON810 na plodnosc alb
              > o na owady.
              Tak ? To dlaczego w USA MON810 uprawiana jest od 1996 roku i jej uprawa w tym kraju ma się dobrze, powiedziałbym bardzo dobrze ? Areał upraw rośnie także w innych krajach.
              Na jakie owady ? Bo np. celem powstania tej odmiany kukurydzy było nadanie jej odporności na owada, który jest jej szkodnikiem. Może byc dla niego niestrawna, wręcz trująca.


              www.gmo-safety.eu/news/1388.igw-genetically-modified-biosafety-research.html
            • 17.04.12, 22:01
              Masz może na myśli badania Séraliniego?
            • 18.04.12, 11:54
              modyfikacja genetyczna powoduje zabijanie owadów (perforacja ukladu pokarmowego) wiec nic dziwnego, ze owady nie sa obecne na takich uprawach wink

              Niestety bioróżnorodnośc jest zmniejszana z dwóch powodów. genetycznie modyfikowane zanieczyszczaja stare uprawy i ludzie wiecej tego sadza (taka moda) przez co nie ma upraw normalnych. Gdyby powstala jakas choroba atakujaca tylko zywnosc zmodyfikowana mielibysmy głód bo wiekszosc jest wlasnie taka. Gdy kazdy uprawia troszke inna nie jest to problemem.

              I to sa zagrożenia znane. Zreszta obecne wszedzie. np. dzis jemy zwykly ryz. tzw. bialy. powoduje on hemeroidy i czasem nawet raka odbytu. Ale jedzony z róznym ryżem i mieszany z innymi rodzajami juz nie jest tak grozny.

              P.S. Niestety dla wszystkich nie bede szukal linkow. Zreszta nikt inny tez sie nie wysilil by je podać. Przyjmijcie na wiare, ze uprawy genetyczne powoduja zwiekszenie ilosci opryskow.
              • 18.04.12, 15:55
                powiedzialem, ze ta kukurydza jest trujaca - a najwyrazniej nikomu nie chce sie patrzec dlaczego
                owady nie jedza kukurydzy - ssaki jedza - 810 jest szkodliwe dla ssakow
                • 18.04.12, 21:14
                  ssaki jedza i im nie grozi.
                  Na tym polega wlasnie modyfikacja, ze cos co jest szkodliwe dla jednych nie jest szkodliwe dla drugich.
                  Wiele chorób strasznych dla czlowieka jest wrecz przenoszonych przez inne zwierzeta.

                  Znam jeden przypadek choroby człowieka po zjedzeniu gm, ale jest on niejasny. Sam niestety nie jestem takim ekspertem by sie wypowiadać. Nawet jeśli to prawda to troszke mało na miliardy ludzi, ktorzy to jedza.
                • 19.04.12, 11:50
                  Wiemy co powiedziałeś przecinku, ale powiedzieć nie wystarczy - trzeba jeszcze mieć dowody na to rzekome trucicielstwo. Te do których mnie się udało się dotrzeć są mocno wątpliwe i podlane panikarsko-ekologicznym propagandowym sosem.
                  • 20.04.12, 06:46
                    Google. Sprawdz wedlug slow "fertility" i "problems". Np. na youtube sa filmiki.
                    • 20.04.12, 18:49
                      Zgaduje: z zoltymi napisami?
              • 19.04.12, 11:23
                0poczatek napisała:

                > modyfikacja genetyczna powoduje zabijanie owadów (perforacja ukladu pokarmowego
                > ) wiec nic dziwnego, ze owady nie sa obecne na takich uprawach wink
                >

                Są kolego obecne i nic im się nie dzieje. Dzieje się tylko gatunkowi owada „Omacnica prosowianka o czym już wyżej wspominałem. Dlaczego tak jest ? Bo tylko Omacnica prosowianka z wielki upodobaniem zjada nasze plony kukurydzy. wink

                > Niestety bioróżnorodnośc jest zmniejszana z dwóch powodów. genetycznie modyfiko
                > wane zanieczyszczaja stare uprawy i ludzie wiecej tego sadza (taka moda) przez
                > co nie ma upraw normalnych. Gdyby powstala jakas choroba atakujaca tylko zywnos
                > c zmodyfikowana mielibysmy głód bo wiekszosc jest wlasnie taka. Gdy kazdy upraw
                > ia troszke inna nie jest to problemem.

                Zaprawdę nie wiesz co piszesz. Co rozumiesz przez uprawy normalne i nienormalne ?
                Człowiek udoskonalając rośliny uprawne za pomocą krzyżowania także wpływał na ograniczenie bioróżnorodności bo wybierał tylko te odmiany, które cechowały się dobrymi walorami użytkowymi, czyli wyższymi plonami, odpowiednią długością okresu wegetacji, zawartością związków przyjaznych człowiekowi podczas spożywania, wyższą jakością pasz dla zwierząt gospodarskich itp.
                Właśnie te rośliny wyselekcjonowane przez człowieka za pomocą krzyżowania charakteryzują się mniejszą odpornością na szkodniki, choroby i chwasty.
                Natomiast po to się wprowadza modyfikacje genetyczne, aby temu przeciwdziałać tak jak jest to w przypadku omawianej przez nas kukurydzy. Dzięki temu eliminujemy co najmniej dwa zabiegi insektycydami, które jak wiesz nieodpowiednio zastosowane, szkodzą człowiekowi, a także pszczołom.
                Poza tym jeśli cokolwiek znasz się na genetyce to przecież wiesz, że te pożądane cechy zanikają w kolejnych pokoleniach i tak samo jest z roślinami transgenicznymi.

                >
                > I to sa zagrożenia znane. Zreszta obecne wszedzie. np. dzis jemy zwykly ryz. tz
                > w. bialy. powoduje on hemeroidy i czasem nawet raka odbytu. Ale jedzony z rózny
                > m ryżem i mieszany z innymi rodzajami juz nie jest tak grozny.
                >
                > P.S. Niestety dla wszystkich nie bede szukal linkow. Zreszta nikt inny tez sie
                > nie wysilil by je podać. Przyjmijcie na wiare, ze uprawy genetyczne powoduja zw
                > iekszenie ilosci opryskow.

                Nie przyjmuję tego na wiarę, gdyż choć wiara czyni cuda to w tym przypadku cudu nie będzie, a tylko pole kukurydzy zjedzone przez uporczywego szkodnika.
                Zaprawdę powiadam Ci, że nie mniej oprysków stosuje się w uprawach nie będących GMO i to co próbujesz imputować na wiarę nie trzyma się kupy.
                Na przykład są tzw. herbicydy selektywne, które stosujemy już od wielu lat ( a wciąż dochodzą nowe, lepsze ) zanim jeszcze GMO było w powijakach. Są także herbicydy doglebowe, które stosuje się przed siewem lub zaraz po siewie rośliny uprawnej.

                Widzę że nie masz ochoty dociekać prawdy więc podam parę linków :

                Wyżej podałem już link do strony Federal Ministry of Education and Research :
                www.gmo-safety.eu/news/1388.igw-genetically-modified-biosafety-research.html
                następnie :
                www.gmo-safety.eu/press/1383.larval-test-bee-bt-maize.html
                następnie :
                www.biolog.pl/article6380.html
                Tutaj praca inżynierska o kukurydzy MON ( na pierwszym miejscu w Google ) :
                www.google.pl/#hl=pl&gs_nf=1&cp=31&gs_id=1&xhr=t&q=Kukurydza+Transgeniczna+MON+810&pf=p&sclient=psy-ab&site=&source=hp&rlz=1W1GGLR_pl&oq=Kukurydza+Transgeniczna+MON+810&aq=f&aqi=&aql=&gs_l=&pbx=1&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.,cf.osb&fp=20e599ae217c0532
        • 10.08.12, 15:35
          powoli zaczyna sie spelniac moj scenariusz dla pszenicy cukru kukurydzy i soi.
          Mam fatalny timing kropnalem sie o caly rok bo wieszczylem to na marzec wieceien a wyglada na to, ze bedzie to marzec kwiecien 2013, ale jednak.
          Teraz jest jeszcze rozsadnie. Ale niedlugo spekulanci rzuca sie by grac na zywnosci.
          dzis w ciagu wlasciwie 2 lat ilosc pewnych inwestycji (obligacje) spadl o polowe. Ludzie nie maja wyjscia. Musza spekulowac na zywnosci i kazdy bedzie to robil.
          A najgorzej jak bedzie interwencyjny skup tych plodow rolnych. A szykuje sie to w kanadzie i rosji.
    • 20.04.12, 17:07
      Ciekawy wywiad z profesorem Karolem Duczmalem :
      www.wiz.pl/main.php?go=1&op=2&id=349
      Fragment :
      "PROF. KAROL DUCZMAL: W ubiegłym roku brałem udział w konsultacjach w sprawie ustawy o nasiennictwie. Pan prezydent przysłuchiwał się debacie naukowców. Niemal wszyscy - z jednym wyjątkiem - przyjęli to samo stanowisko: „Dobra modyfikacja genetyczna służy ludziom. Dowodów na szkodliwość nie ma". Gdy pojawił się argument mówiący o potencjalnym zagrożeniu, prof. Tomasz Twardowski zwrócił uwagę na żyrandol wiszący nad głową prezydenta: „Panie prezydencie, siedzi pan pod żyrandolem! Żyrandol może się urwać, jest więc potencjalne zagrożenie. Co mamy z tym zrobić - zlikwidować żyrandol?". Wybuchnęliśmy śmiechem i na tym dyskusja się skończyła."
    • 07.09.12, 08:25
      Trudno powiedziec, jakie odmiany kukurydzy sa tutaj konkretnie przedmiotem badan, ale istotna jest sama kwestia odpornosci robakow na pestycydy produkowane naturalnie przez te odmiane rosliny:

      www.bloomberg.com/news/2012-09-04/-mounting-evidence-of-bug-resistant-corn-seen-by-epa.html
      Co wiecej - ta kukurydza miala byc bardziej odporna - a wyglada na to, ze jest w efekcie mniej odporna. Takie sa te super robaki. Strach myslec co sie dzieje w przyrodzie w wyniku wprowadzenia tej modyfikowanej zywnosci. Truje ludzi, truje swicie i teraz okazuje sie, ze wspiera swiat insektow.
    • 20.09.12, 07:28
      Wlasnie udowodnili, ze modyfikowana kukurydza powoduje nowotwory, uszkodzenia watroby i tak dalej:

      research.sustainablefoodtrust.org/wp-content/uploads/2012/09/Final-Paper.pdf
      Wymienione sa tez te kwestie, ktore byly juz ustalone wczesniej - czyli wplyw na rozrodczosc i rownowage hormonalna. Polacy pewnie o tym nie wiedza, ale mam nadzieje, ze ta informacja troche pomoze. Czyli - od dzisiaj nie jem kukurydzy. -)
      • 20.09.12, 08:18
        www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2205509/Cancer-row-GM-foods-French-study-claims-did-THIS-rats--cause-organ-damage-early-death-humans.html
        potworne
        • 20.09.12, 08:20
          www.youtube.com/watch?v=eiK_RF3ioRw
          enjoy
          • 20.09.12, 08:24
            BREAKING: Study Shows GM Corn Cause Massive Tumors in Lab Rats
            www.youtube.com/watch?v=Up1nFwBHzZ8&list=UUvsye7V9psc-APX6wV1twLg&index=2&feature=plcp
    • 21.09.12, 01:17
      Polska powinna być wolna od upraw roślin genetycznie modyfikowanych - powiedział podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa minister Stanisław Kalemba. Jego zdaniem produkty zawierające GMO powinny być specjalnie oznakowane.
      Kalemba przypomniał, że we wtorek prezydent podpisał nowelizację ustawy o paszach, która pozwala do końca 2016 r. na korzystanie w żywieniu zwierząt z soi GMO. Minister uznał to za decyzję rozsądną, gospodarczą i społeczną. Dodał, że bez tej nowelizacji problemy mieliby producenci drobiu i trzody chlewnej.
      Przypomniał, że kwestia upraw GMO nie jest w Polsce prawnie uregulowana. Prace nad ustawą zostały przerwane w poprzedniej kadencji Sejmu, co powoduje, że nie ma rejestrów upraw; nie wiadomo też, gdzie znajdują się plantacje roślin genetycznie modyfikowanych. Wiadomo natomiast, że są w Polsce takie uprawy.
      Za brak regulacji prawnych dot. GMO Komisja Europejska grozi Polsce sankcjami finansowymi.
      gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/402529,kalemba-jestem-przeciwny-uprawom-gmo.html
      Obecnie w polskim parlamencie trwają prace nad nowelizacją ustawy o paszach. Jest to poselski projekt przygotowany przez klub PO. Zakłada ona wydłużenie moratorium na zakaz stosowania takich pasz do 1 stycznia 2017 roku. Stosowanie organizmów modyfikowanych genetycznie ma w naszym kraju wielu przeciwników. Także rząd jest przeciwny GMO. Jednak w opinii wielu ekspertów, aktualnie nie da się całkowicie wyeliminować soi GMO z żywienia zwierząt. Polska importuje rocznie ok. 2 mln ton takiej soi.
      gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/397219,ue-dopuscila-do-sprzedazy-kolejna-odmiane-soi-gmo.html
      W pięciu unijnych krajach poza Francją obowiązują zastrzeżenia wobec modyfikowanej genetycznie kukurydzy, z uwagi na możliwość zagrożenia różnorodności biologicznej na ich terenach. Kukurydza MON810 jest objęta zakazem uprawy w Austrii, Niemczech, Grecji, Luksemburgu i na Węgrzech.
      W lipcu 2010 roku Komisja Europejska zatwierdziła dopuszczenie na rynek UE następnych sześciu gatunków genetycznie modyfikowanej kukurydzy koncernów Pioneer, Monsanto i Syngenta, przeznaczonych do konsumpcji przez ludzi, jak i produkcji pasz dla zwierząt.
      wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/368674,anulowano-moratorium-na-uprawe-modyfikowanej-kukurydzy.html
      Francuscy naukowcy z uniwersytetu w Caen opublikowali badania, z których wynika, że gryzonie, które przez dwa lata były karmione modyfikowaną genetycznie kukurydzą NK 603, chorowały na nowotwory i umierały przedwcześnie – donosi agencja Reuters.
      Co istotne, większość guzów można było wykryć dopiero po 18 miesiącach, co – zdaniem naukowców – świadczy o tym, że skutki spożywania GMO mogą zostać wykryte tylko w wyniku długoterminowych badaniach żywieniowych.
      wiadomosci.ekologia.pl/srodowisko/Genetycznie-modyfikowana-kukurydza-jest-rakotworcza,17317.html
      Opiniowałam tę ustawę i przepisy wykonawcze. I z całą odpowiedzialnością twierdzę, że ta ustawa jest zła dla Polski. Polski rząd deklarował, że chce, by Polska była krajem wolnym od GMO. A z drugiej strony w schizofreniczny sposób proponuje ustawę, w której zgadza się na tradycyjne uprawy genetycznie modyfikowanych roślin. Dlaczego? Firma Monsanto, która ma 90 proc. rynku chemicznych upraw na świecie, w samym 2008 roku wydała na lobbing 9 mln. dolarow – mówi doc. Katarzyna Lisowska z Instytutu Onkologii w Gliwicach.
      uwaga.tvn.pl/39444,news,,lobbing_na_rzecz_gmo,reportaz.html
      KOMITET OCHRONY PRZYRODY POLSKIEJ
      AKADEMII NAUK
      COMMITTEE FOR NATURE CONSERVATION, POLISH ACADEMY OF SCIENCES
      Instytut Botaniki Polskiej Akademii Nauk
      ul. Lubicz 46, 31-512 Kraków;
      Kraków, 29. 01. 2010
      OŚWIADCZENIE KOMITETU OCHRONY PRZYRODY PAN W SPRAWIE UWALNIANIA DO ŚRODOWISKA ORGANIZMÓW MODYFIKOWANYCH GENETYCZNIE (GMO) – "KONIECZNOŚCI MORATORIUM I WIELOSTRONNYCH BADAŃ" Wobec wciąż bardzo żywych kontrowersji oraz coraz mocniejszych głosów środowisk naukowych wskazujących na zagrożenia związane z uwalnianiem do środowiska organizmów modyfikowanych genetycznie (GMO), Komitet Ochrony Przyrody PAN w dniu 4 grudnia br. wysłuchał głosu specjalistów, którzy zwrócili uwagę na aktualne i potencjalne zagrożenia dla bioróżnorodności ze strony GMO. Kwestię zagrożeń rozpatrywano w szerszym kontekście problematyki ochrony przyrody, ochrony zdrowia, konsekwencji społecznych i ekonomicznych oraz
      sytuacji formalno-prawnej. Po przeanalizowaniu zgromadzonych faktów i odbytej dyskusji, Komitet pragnie przywołać i z całym
      przekonaniem nie tylko podtrzymać, ale także wzmocnić swoje stanowisko z dnia 28 stycznia 2008 roku w sprawie GMO; w szczególności pragnie:
      1. Zwrócić uwagę na dające się już stwierdzić realne zagrożenie bioróżnorodności ze strony wprowadzanych do środowiska organizmów modyfikowanych genetycznie (GMO). Uwalnianie tego typu organizmów do środowiska może wywołać bardzo poważne i dalekosiężne konsekwencje, których ostateczne rozmiary mogą okazać się daleko bardziej groźne niż dające się obecnie przewidzieć.
      2. Podkreślić zdecydowany odwrót w ostatnim czasie od prób wprowadzenia GMO oraz zakaz uprawy roślin genetycznie modyfikowanych w najbardziej rozwiniętych krajach Europy (m. in. Niemcy, Francja, Włochy, Austria czy Szwajcaria).
      3. Zwrócić uwagę na: (a) zjawisko wprowadzania na coraz większą skalę upraw roślin genetycznie modyfikowanych w Polsce i to mimo obowiązywania całkowitego zakazu takich upraw; (b) brak wystarczających procedur zabezpieczających, oraz nadzoru ze strony odpowiednich służb i urzędów a także bezkarność osób i instytucji naruszających rygorystyczne dotychczas w tej kwestii prawo; (c) całkowite nieprzygotowanie Polski do kontroli upraw GMO.
      4. Uczulić na nieskuteczność procedur nie tylko krajowych, ale także obowiązujących w całej Unii Europejskiej.
      5. Zwrócić uwagę na potencjalnie bardzo poważne skutki społeczno-ekonomiczne i gospodarcze oraz zdrowotne związane z uwalnianiem GMO, a także na problem szeroko pojętego bezpieczeństwa żywnościowego (problem dla kraju nie mniej ważny od bezpieczeństwa energetycznego).
      6. Podkreślić brak poważnej i odpowiedzialnej debaty publicznej w sprawie GMO oraz zwrócić uwagę na wyraźną medialną kampanię propagującą GMO.
      7. Zwrócić także uwagę na konieczność szerszej, nie tylko ogólnopolskiej, ale i ogólnoeuropejskiej debaty w tej sprawie.
      W aktualnej sytuacji Komitet Ochrony Przyrody PAN apeluje o: • Rygorystyczne przestrzeganie obowiązującego w sprawie GMO prawa i nie podejmowanie obecnie
      działań na rzecz jego liberalizacji. • Pilne wprowadzenie 15-letniego moratorium na uprawy oraz uwalnianie do środowiska GMO.
      Moratorium to dałoby czas na: • Uruchomienie
    • 21.09.12, 01:22
      W aktualnej sytuacji Komitet Ochrony Przyrody PAN apeluje o:
      • Rygorystyczne przestrzeganie obowiązującego w sprawie GMO prawa i nie podejmowanie obecnie działań na rzecz jego liberalizacji.
      • Pilne wprowadzenie 15-letniego moratorium na uprawy oraz uwalnianie do środowiska GMO.
      Moratorium to dałoby czas na:
      • Uruchomienie poważnych, rządowych programów badawczych dotyczących
      skutków oddziaływań GMO na środowisko, gospodarkę i zdrowie oraz skutków społecznych
      przedsięwzięcia;
      • Wystąpienie z inicjatywą stworzenia podobnych programów finansowanych
      z funduszy Unii Europejskiej;
      • Opracowanie odpowiedniego monitoringu środowiska związanego
      z bezpieczeństwem żywnościowym i ochroną bioróżnorodności w kontekście zagrożenia ze strony GMO, oraz adekwatnego systemu kontroli w tym względzie.
      Komitet, będący szeroką reprezentacją środowisk akademickich kraju, z całą mocą raz jeszcze pragnie podkreślić bardzo poważne potencjalne niebezpieczeństwo związane z uwalnianiem GMO do środowiska. Rzeczywista skala zagrożeń pozostaje wciąż nierozpoznana. Jednakże już istniejące przesłanki wskazują, że skutki środowiskowe wprowadzenia GMO mogą okazać się dalekosiężne i nieodwracalne, a równocześnie znacznie groźniejsze od skutków powodowanych przez jakiekolwiek inne czynniki zagrażające obecnie bioróżnorodności i szeroko rozumianej jakości środowiska.
      prof. dr hab. Zbigniew Mirek
      Przewodniczący Komitetu Ochrony Przyrody PAN
      www.run.pan.pl/images/stories/pliki/pdf/komitet_ochorny_przyrody_pan2010_1.pdf
      Komitet Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk (PAN) wystosował bezprecedensowy apel w sprawie zagrożenia zdrowia i środowiska ze strony GMO. Eksperci PAN wskazują na realne zagrożenie bioróżnorodności Polski ze strony wprowadzanych do środowiska organizmów modyfikowanych genetycznie (GMO).
      Uwalnianie tego typu organizmów do środowiska może wywołać bardzo poważne i dalekosiężne konsekwencje, których ostateczne rozmiary mogą okazać się daleko bardziej groźne niż dające się obecnie przewidzieć - czytamy w apelu wystosowanym przez najlepszych polskich specjalistów ochrony środowiska. W połowie lat dziewięćdziesiątych zespół Dr Árpáda Pusztaia ze Szkocji stwierdził, że modyfikowane genetycznie ziemniaki szkodziły nie tylko mszycom (do czego zostały zaprojektowane), ale także wielu innym organizmom, w tym pożytecznym owadom, jak biedronka dwukropka, która w naturze kontroluje populacje mszyc. Co jeszcze bardziej niepokojące, dieta oparta na modyfikowanych ziemniakach hamowała wzrost szczurów laboratoryjnych, zwłaszcza jeśli bazowały na niej przez dłuższy czas, zaburzała prawidłowy rozwój kluczowych organów wewnętrznych i osłabiała układ odpornościowy.
      Apel PAN zbiega się w czasie z ogłoszeniem wyników badań naukowców francuskich pod kierownictwem prof. Gilles-Erica Seraliniego: nie ma już żadnych wątpliwości - GMO jest szkodliwe dla ludzi i zwierząt - objawy zatrucia mają w Ameryce Południowej już rozmiary epidemii wśród robotników rolnych pracujących przy uprawach GMO. Chodzi tu o poronienia i trudności z donoszeniem ciąży.
      Prof. Seralini uważa, że dotychczasowa praktyka utajniania badań wpływu GMO na zdrowie ludzi jest niedopuszczalna: Mamy do czynienia z zaskakującą sytuacją, w której na początku XXI wieku wielka korporacja atakuje rząd europejskiego państwa za to, że upublicznia się wyniki badań krwi szczurów laboratoryjnych karmionych GMO, dla mnie osobiście jest to wielki skandal naukowy - mówi Przewodniczący Wydziału Biologii Molekularnej Uniwersytetu w Caen prof. Seralini.
      ekologia.re.pl/artykul/3789.html
      Francuski naukowiec, znany z publikacji na temat szkodliwości GMO dla zdrowia, wygrał proces o zniesławienie. Ten wyrok przywraca wiarę w to, że można skutecznie dochodzić sprawiedliwości, nawet gdy jest to starcie Dawida z Goliatem.
      Gilles-Eric Séralini, biolog molekularny pracujący na Uniwersytecie Caen we Francji, jest autorem licznych publikacji wskazujących na szkodliwe efekty zdrowotne modyfikowanych genetycznie zbóż. Nic zatem dziwnego, że Séralini i jego współpracownicy stali się obiektem skoordynowanej kampanii ataków i oszczerstw, w której brali udział przedstawiciele Monsanto, EFSA (European Food Safety Authority) i środowiska biotechnologów francuskich powiązanych z agrobiznesem.
      W przeciwieństwie do badań Monsanto, badania Seraliniego przeszły pozytywnie przez sito recenzji w uznanych naukowych czasopismach (2007 i 2009 rok). Tym samym Seralini poddał w wątpliwość prawidłowość rejestracji tych odmian kukurydzy przez Komisję Europejską i rozwścieczył potężne lobby, które czerpie zyski z technologii GMO i agrobiznesu.
      Jednak prof. Seralini nie pozostał sam na placu boju - petycję w jego obronie i w obronie niezależnej nauki podpiasło ponad 1200 naukowców z całego świata i ponad 12000 osób nie związanych z nauką.
      www.wiadomosci24.pl/artykul/starcie_dawida_z_goliatem_czyli_naukowiec_kontra_lobby_gmo_181119.html
    • 21.09.12, 01:24
      Do tej pory prof. Seralini jest poddawany masowemu oczernianiu jego autorytetu i wiarygnodności. Obecnie niewiele się zmieniło, jednak Seralini przeprowadził następne badania, by potwierdzić szkodliwość GMO. Badanie zostało niedawno opublikowane w czasopiśmie The Foof & Chemical Toxicology Journal, a następnie zostało przedstawione na konferencji prasowej w Londynie. Badanie uznano za najbardziej dokładne badanie, kiedykolwiek opublikowane w zakresie skutków zdrowotnych żywności GMO oraz herbicydu Roundup na szczurach.
      zmianynaziemi.pl/wiadomosc/szczury-karmione-przez-cale-zycie-gmo-choruja-nowotwory
      www.biolsci.org/v05p0706.htm
      Dlaczego taka krytyka profesora Gillesa-Erica Seraliniego?
      Pod koniec 2011 roku w jednym z wiodących polskich tygodników (Polityka) ukazał się artykuł krytykujący dorobek naukowy Gillesa-Erica Séraliniego, francuskiego profesora, który opublikował w ostatnich latach serię prac badawczych wskazujących na zagrożenia zdrowotne związane z żywnością GMO. Oto odpowiedź prof. Seraliniego przesłana w liście do polskich współpracowników.
      „Dziękuję, że zawiadomiliście mnie o tym fakcie. Ci, którzy twierdzą, że moje odkrycia są nienaukowe zazwyczaj sami nie publikują w recenzowanych czasopismach naukowych, w przeciwieństwie do mojej grupy badawczej. Mój zespół publikuje bardzo wiele prac w międzynarodowych czasopismach naukowych, na temat skutków zdrowotnych ze strony uprawnych odmian GMO i pestycydów stosowanych w tych uprawach, dla zdrowia ludzi i innych ssaków. Przykładowo, wydawnictwo Springeropen, które wydaje ponad 50 recenzowanych tytułów naukowych wykazało w swoim rankingu, że najczęściej czytaną pozycją w 2011 roku był nasz artykuł: „Séralini G-E, Mesnage R, Clair E, Gress S, Spiroux de Vendômois J, Cellier D (2011) Genetically modified crops safety assessments: present limits and possible improvements (Metody oceny bezpieczeństwa GMO: aktualne ograniczenia i możliwe ulepszenia). Environmental Sciences Europe 23: 10.” Artykuł był czytany ponad 38 tysięcy razy i plasował się daleko przed drugim artykułem w rankingu (patrz www.springeropen.com/mostviewed).
      Proszę przekażcie te informacje moim krytykom.”
      Sąd wykazał, że Fellous, który w swojej bezpardonowej krytyce badań Seraliniego przedstawiał się jako osoba neutralna, nie mająca w tym żadnego osobistego interesu, w rzeczywistości jest właścicielem licznych zyskownych patentów na GMO. Poprzez firmę z Izraela patenty te były korzystnie odsprzedawane wielkim korporacjom, takim jak np. Aventis. Sąd wykazał ponadto, że także inni członkowie AFBV, którzy zarzucali Seraliniemu brak naukowego obiektywizmu i uwikłanie w walkę ideologiczną , w rzeczywistości sami są dalecy od bezstronności – mają bowiem liczne powiązania i interesy z agrobiznesem. W świetle ujawnionych powiązań, to ich, a nie prof. Seraliniego – naukowa rzetelność stanęła pod poważnym znakiem zapytania.
      srodowisko.ekologia.pl/ochrona-srodowiska/Dlaczego-taka-krytyka-profesora-Gillesa-Erica-Seraliniego,16429.html
      In September 2012 the Séralini lab published a paper entitled "Long term toxicity of a Roundup herbicide and a Roundup-tolerant genetically modified maize".
      en.wikipedia.org/wiki/Genetically_modified_food_controversies#S.C3.A9ralini_criticisms_of_toxicity_study_designs_and_responses
      Séralini claimed that MON 863 adversely affects liver and kidney function, as well as causes varying degrees of damage to the adrenal glands, heart, spleen, and other components of the haematopoietic system.
      en.wikipedia.org/wiki/MON_863
      Badacze z Uniwersytetu w Caen (Francja) piszą na łamach „Food and Chemical Toxicology”, że wraz z pożywieniem podawali gryzoniom kukurydzę typu NK603 odporną na glifosat, substancję aktywną herbicydu Roundup firmy Monsanto. Zwierzęta przez całe życie otrzymywały również wodę zawierającą środek chwastobójczy Roundup w ilościach, jakie zostały dopuszczone do użycia w USA.
      www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/gmo-powoduje-raka-u-szczurow-nowe-badania,30203,1
      Wszystkie główne substancje toksyczne w środowisku są jak piasek w maszynerii naszego organizmu, który nie tyle opiera się na konstrukcji szkieletu kostnego. Podstawa jego jest komunikowanie się naszych komórek. Chodzi tu o siatkę powiązań procesów życiowych, która jest setki milionów razy bardziej złożona niż globalny Internet. Porozumiewanie się w tej sieci odbywa się poprzez dwa systemy – elektryczny, – czyli system nerwowy, oraz system sterowania chemicznego, – czyli system hormonalny. Właśnie my wszyscy żyjemy wyłącznie dzięki niezwykle złożonemu działaniu tych dwóch systemów. Wszystkie trucizny środowiskowe działają jak piasek wsypany w tryby tych systemów.
      One nie wywołują choroby wprost – one zwalniają działanie systemów i w ten sposób doprowadzają do choroby. Jest to jak komputer, który został zasypany niepotrzebnymi informacjami – spamem, który może wpłynąć na kształt każdego z dokumentów zapisanych w komputerze.
      Z toksynami jest podobnie – mogą one zaburzać układ nerwowy, hormonalny, czy odpornościowy, powodując najróżniejsze dolegliwości. Dlatego też, by określić, ze przykładowo Roundup jest rakotwórczy trzeba wielu badań epidemiologicznych. Z punktu widzenia medycyny, nie można tego zrobić, gdy efekt toksyczny pojawia się z opóźnieniem lub w kombinacji z innymi truciznami, nie pojawia się tu zwielokrotnienie czynnika w krótkim czasie – gdyż jest to bioaktywizacja przez dłuższy czas – tak jak działa spam w komputerze – nie powoduje on problemów w jednym tylko dokumencie, ale może mieć wpływ na wiele dokumentów na wszystkich dyskach komputera.
      Identycznie dzieje się z truciznami środowiskowymi _ PCB, Roundupem, pestycydami, czy metalami ciężkimi.
      Skoro są one jak piasek w maszynerii systemu to, gdy pojawia się choroba, to często jej nie daje się wyjaśnić na gruncie epidemiologii, czy genetyki – a to dlatego, że my wszyscy na tej planecie mamy w swych organizmach trucizny środowiskowe w coraz większych ilościach. I dlatego chroniczne choroby coraz szybciej rozprzestrzeniają się na świecie. To właśnie te trucizny powodują te choroby. I dlatego tez zajęliśmy się tym tematem.
      ekologia.re.pl/artykul/41568.html#.Tm92uYuu05Y.facebook
      Zmodyfikowana genetycznie kukurydza NK 603, mimo protestów organizacji ekologicznych, od trzech lat jest importowana do krajów Unii i przetwarzana na karmę dla zwierząt oraz produkty spożywcze. Francuscy ministrowie rolnictwa, ekologii i spraw społecznych zwrócili się o interwencję do Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Żywności ANSE.
      tvp.info/informacje/nauka/zmodyfikowana-kukurydza-rakotworcza/8561171
      • 21.09.12, 01:35
        Przepraszam ale "zjadlo" wciecia akapitowe i odstepy miedzywierszowe sad
        • 21.09.12, 02:33
          bardzo ciekawe. Moze wreszcie to zakaza. Bylby to jakis zysk z tej unii.
    • 21.09.12, 06:26
      To wprawdzie nie jest tematem watku - choc wiaze sie ogolnie z ochrona srodowiska
      Chodzi o pszczoly. Naukowcy dowiedli, ze powodem z ktorego gina pszczoly sa pestycydy produkowane w Niemczech przez BAYER:
      blogs.reuters.com/great-debate/2012/04/09/mystery-of-the-disappearing-bees-solved/
      www.motherjones.com/tom-philpott/2012/03/bayer-pesticide-bees-studies
      Dosyc dramatyczne.
    • 21.09.12, 07:24
      Przycinek mieszka w kraju gdzie rośliny GMO uprawia się już od wielu lat i ich uprawa ma się bardzo dobrze. Paniki nie ma. Panikę sieje się w Europie. Możliwe, że Brukselka wszystko przyjmie, nawet mity.
      www.polityka.pl/swiat/komentarze/1530621,1,czy-zywnosc-gmo-wywoluje-nowotwory.read
      • 21.09.12, 07:48
        tytulowa MON810 wywoluje te problemy o ktorych bylo wczesniej w watku. jest dopuszczona i sprzedawana w Polsce.
    • 23.09.12, 02:51
      Kalemba na krótko przed objęciem resortu rolnictwa zmienił wcześniejsze zdanie i mówił, że Unia wymaga od nas wprowadzenia upraw genetycznie modyfikowanych oraz, że musimy się na to zgodzić. Tego rodzaju działalność jest jednak sprzeczna z obowiązującym w Polsce prawem. W kraju jest całkowity zakaz uwalniania genetycznie modyfikowanych organizmów, zakaz ich uprawy, sprowadzania i obrotu. To, co robi resort, jest sprzeczne z polskimi regulacjami oraz z dobrze pojętym prawem europejskim.

      Paradoks polega na tym, że na ludziach nie można robić obserwacji i eksperymentów. Można jednak karmić ich niesprawdzoną żywnością. I to się robi, wpychając w nich genetycznie modyfikowaną żywność.

      Przecież obecnie nie wykorzystujemy swoich możliwości. Mamy odgórnie narzucone kwoty produkcyjne. Obecnie polska żywność jest najtańsza, bardzo konkurencyjna. Dostajemy najniższe dopłaty w UE, a obecnie jest nacisk, byśmy produkowali jeszcze taniej. To jest bezsensu. Polska, jako kraj unikatowy, o niezniszczonych glebach, powinien produkować żywność najwyższej jakości. Tego nie wykorzystujemy. To nieracjonalne. Rząd wprowadzając GMO przeprowadza zamach na polską rację stanu.

      www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/prof-szyszko-„nie”-dla-gmo-w-polsce
      --
      Ojtam Ojtam.
      Polacy, nic się nie stało!
      • 23.09.12, 09:00
        Chyba slyszeliscie o publikacji prac profesora Serelini ? -To jest prawdziwa bomba !-Czekam na reakcje Monsanto.
      • 23.09.12, 16:31
        Przeciez wiesz , ze wszystkie dotychczasowe testy i raporty sa absolutna bzdura, a wszystkie instancje krajowe i europejskie obsadzone sa ludzmi wielkich mulinacjonalow.-Prawo , regulaminy , normy ? -Oni na to pluja.-Wszystko dla zysku !
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.