Dodaj do ulubionych

A gdyby tak....

18.05.12, 22:39
Czytam na tym forum wiele smutnych rzeczy o polskiej rzeczywistości. A tu maj za oknem - przydałoby się trochę optymizmu.
Wyobraźmy sobie, że Pełowsko-ubecka banda , ruszona sumieniem (załóżmy , że resztki takowego posiada) podała się do dymisji, rozwiązała co było do rozwiązania. I ogłosiła wybory.
Naród na oczęta przejrzał i dał zwycięstwo PiS. I to gwarantujące większość, ale niestety nie konstytucyjną (50%+1 mandatów). Komoruski został przy żłobie. Skład parlamentu - jak obecnie (bez żadnej "nowej jakości"
No i pytanie co dalej. Co zrobi obóz patriotyczny w tej sytuacji.
W oczywistych dziedzinach - polityka wewnetrzna, polityka zagraniczna, gospodarka, polityka społeczna. I według oczywistego schematu : cel - sposób działania - efekt.

Prośba do adminów - nie ingerujcie. Co by nie było - czy Wersal, czy krew się poleje.
Sam - jako ponoć czołowy zadymiarz (opinia v-v) - ograniczę się wyłącznie do czytania.

--
"Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie"Edward Murphy (podobno)
Edytor zaawansowany
  • klip-klap 18.05.12, 22:58
    > Naród na oczęta przejrzał i dał zwycięstwo PiS.

    Zdanie wewnetrznie sprzeczne.
    --
    "Jak wielkie musiało malować się zdziwienie na twarzy premiera Donalda Tuska, gdy odkrył, w jak strasznej zapaści pozostawia mu Polskę poprzedni premier Donald Tusk." - Krzysztof Feusette
  • jack79 19.05.12, 15:39
    sam chciałem taki wątek założyć bo mi tutejszych dysput o gospodarce brakuje ale śmiałości brakło
  • dorota_333 19.05.12, 19:10
    Myśle, że możesz mieć rację (w innym wątku) twierdząc, że PiS nie zabiega o władzę, tylko o pozycję wiecznej, silnej opozycji. Mocno destrukcyjnej, bo nie odpowiadającej - nawet w przewidywalnej perspekywie - za stan państwa.

    Przejęcie władzy oznaczałoby konieczność chociażby określenia się wobec reformy emerytur. Jak wiadomo, ostatnio PiS zapewniał kategorycznie, że przeprowadzone zmiany wycofałby - stąd myślę, że swoich rządów nie przewiduje (postrzegam te zmiany jako bezalternatywne).

    No cóż, nie spodziewałabym się odpowiedzi na postawione przez Ciebie pytania przez zwolenników PiS smile Dużo, dużo łatwiej jest operować retoryką wojenną (tłuszcza, zdrajce, zaprzańcy etc.) niż przedstawić scenariusz: wycofujemy zmiany wieku emerytalnego.....i co potem zrobimy z finansami publicznymi.

    Inną kwestią jest to, ze PiS nie ma zdolności koalicyjnej - po doświadczeniach skanibalizowanych LPR i Samoobrony nikt nie zaryzykuje koalicji.
    Tak więc postawiony przez Ciebie temat to czysta abstrakcja.

    Ciekawe, kiedy zdradzeni o świcie się w tym połapią wink
  • volupte 19.05.12, 21:46
    Przykre , ale pijesz ciepłą wódkę ,skoro takie utopie lansujesz.
  • vice_versa 20.05.12, 02:52
    Nie nazwałem Cię "czołowym zadymiarzem", tylko zadymiarzem, nie pochlebiaj sobie.
    Szwankuje nie tylko logika i kultura osobista ale też notorycznie powtarzasz absurdy na które nie masz dowodu, świadczące o NIEUCZCIWYM charakterze prowadzenia dyskusji (np. ten że ktokolwiek napisał żeś jest agent).

    I to jest całkiem PRZECIĘTNE zadymiarstwo, żadne tam "czołowe". Można je zdiagnozować w ciągu wymiany max. 10 postów. Dowód na to, że jesteś zadymiarzem dałeś ostatnio sam, postem do Jasia, to właśnie tam pokazałeś na co Cię stać i KTO miał rację: Jasiu, który traktował Cię jako partnera do rozmowy, czy ja który od pierwszego Twojego postu zobaczyłem w Tobie gbura i prostaka. Więc nie rób miny obrażonej Primadonny, bo tutaj, na tym forum takich wyskoków się NIE ZAPOMINA i nikt Ci współczuł nie będzie.

    A ja pozostanę przy swoim zdaniu, że jeśli na mój post o Stankiewicz reaguje się tak nędzną drwiną z tak niezachwianą pewnością siebie to nie najlepiej świadczy o potencjale intelektualnym który delikwent sobą reprezentuje. Po prostu: traktując propagandowy absurd jako rzeczywistość, trudno ROZUMIEĆ rozwój wypadków i logikę wydarzeń, nic dziwnego że zanim nie będzie o tym w TVN24 to Zimny będzie sobie drwił. A jak już rozwój wypadków zmusi rządzących do praktycznego zastosowania sowieckich metod utrzymania władzy (np. prowokacje policyjne, armatki wodne, import zadymiarzy w ramach bratniej międzynarodówki, czy zabójstwa polityczne etc) to oczywiście udamy że...
    NIC SIE NIE STAŁO....
    POLACY NIC SIĘ NIE STAŁO....
    NIC SIĘ NIE STAAAAAŁO,
    POLACY NIC SIĘ NIE STAŁO!!!!!!!

    I na tym polega właśnie głęboka patologia i niemoralność tego systemu i tych ludzi którzy będąc całkiem przeciętni, przestali już nawet dostrzegać i tę niemoralność i prymitywizm tych metod, które władza na nich regularnie testuje.

    PiS wcale nie musi wygrywać, nie musi mieć doskonałych ludzi i nie musi mieć genialnego programu! Wystarczy, że ludzie PO posunęli się do zdrady narodowej, współpracy z obcym mocarstwem w celu odsunięcia od władzy przeciwników politycznych, by ZDRAJCÓW NAZYWAĆ ZDRAJCAMI. Bo to wcale nie jest kwestia polityczna, to kwestia FILOZOFII WŁADZY i tego czy Polaków łączy jakikolwiek interes narodowy, czy w ogóle ta kategoria istnieje, czy też nie istnieje, a jedyną miarą jakości władzy jest skuteczność jej zdobycia i utrzymania.
    Ten drugi sposób jest sam w sobie nieskończenie groźniejszy, niż jakkolwiek niemrawa i bezradna opozycja. Fakt że zazwyczaj upływa wiele czasu zanim naród odczuje na własnej skórze jak bezwzględnych tyranów sobie wybrał, W ŻADEN SPOSÓB nie przydaje przenikliwości sądów tym, którzy stronnictwo zaprzańców popierają. Po prostu o tym czy ktoś jest czy nie jest zaprzańcem w żadnej mierze nie decyduje opozycja, podobnie jak to nie ja decyduję o jakości Twoich postów.

    Ale testuj sobie do woli tę pseudologikę - krytykuj mnie jak najczęściej - wtedy wyjdziesz na ostoję rozsądku!!! Czy myślisz że wtedy zaczniemy WSZYSCY myśleć o Tobie w superlatywach????? Tylko dla tego, że v_v to cham, arogant impertynent???
    Taką pseudologikę oferuje właśnie Twój wątek.

    Skoro Ty tutaj straszysz krwią, to ja mam pytanie: jaką sankcję przewiduje Zimna wódka w hipotetycznej sytuacji współpracy stronnictwa A z obcym mocarstwem przeciwko wrogowi wewnętrznemu B??? Bo dokąd Zimna wódka nie będzie umiał sobie odpowiedzieć jaka jest sankcja za bratobójstwo dotąd Zimna wódka przed samym sobą udaje że nie widzi problemu zdrady. Jak mi Zimny napisze w jaki sposób chce bronić integralności wewnętrznej i aksjologicznej społeczeństwa w którym żyje to może pogadamy. Nie wystarczy bowiem być przeciw karze śmierci, by twierdzić, że problemu nie ma i jest się chodzącą cnotą...
    --
    “Polska miała ogromny problem w postaci rządu PiS i cieszę się, że polski naród pozbył się tego problemu”Siergiei Karaganow
  • nsfast 20.05.12, 10:09
    Sorry, ale po tym jak sie troche skompromitowales mylac gasnice z miotaczem ognia o prowokacjach policyjnych powinienes mowic juz odrobine ciszej.
  • vice_versa 20.05.12, 13:27
    Dawaj link, oszczerco. Tak się składa, że ani o gaśnicach ani o miotaczach ognia NIE PISAŁEM. Znowu Ci się pozajączkowało.

    --
    “Polska miała ogromny problem w postaci rządu PiS i cieszę się, że polski naród pozbył się tego problemu” Siergiei Karaganow
  • nsfast 20.05.12, 18:25
    A czy ja napisałem, PISAŁEŚ o gaśnicach lub miotaczach? Czytaj ze zrozumieniem, proszę. A co do linku to bardzo proszę: forum.gazeta.pl/forum/w,17007,130585424,130700704,ZOMO_podpala_samochod_Policji_.html

    Nawet bardzo Ci życzliwi sugerowali, że jednak trochę wtopiłeś i lepiej jest się rakiem wycofać, ale widzę że nie wyniosłeś z tego żadnej lekcji.
  • zimna-wodka 20.05.12, 10:38
    vice_versa napisał:

    > Nie nazwałem Cię "czołowym zadymiarzem", tylko zadymiarzem, nie pochlebiaj sobi
    > e.
    Fakt. Sprostowanie v-v jak najbardziej słuszne

    > Skoro Ty tutaj straszysz krwią, (.....)
    Nie straszyłem. Tylko prosiłem adminów o nieinterweniowanie. Z tą krwią to była taka (nieudolna) "licentia poetica"

    PS. Miałem w tym wątku nic nie pisać. Złamałem to założenie wyłącznie w celu złożenia wyjaśnień co nie jest (jak sądzę) zabraniem glosu w dyskusji.
    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie"Edward Murphy (podobno)
  • frusto 20.05.12, 15:50
    vice_versa napisał:

    > Wystarczy, że ludzie PO posunęli się do zdrady narodowej, ws
    > półpracy z obcym mocarstwem w celu odsunięcia od władzy przeciwników polityczny
    > ch, by ZDRAJCÓW NAZYWAĆ ZDRAJCAMI.

    Problem polega na tym, że tylko v-v i niektorzy inni widzą tę współpracę. Ja np. nie pojmuję, o czym v-v pisze, gdzie ta współpraca (w celu odsunięcia od władzy przeciwników) była.
  • nsfast 20.05.12, 18:53
    Elementem/efektem tej współpracy było podpalanie wozu policyjnego przez policję uwidocznione na filmiku linkowanym przez v-v. Możesz sam ocenić czy ten argument Cię przekonuje.
  • bagracz 20.05.12, 06:54
    zimna-wodka napisał:

    > Czytam na tym forum wiele smutnych rzeczy o polskiej rzeczywistości. A tu maj z
    > a oknem - przydałoby się trochę optymizmu.

    Kolega się chyba bardzo nudzi, albo dał się złapać w pułapkę divide et impera, speców od ogłupiania. Temat PO vs PiS nudny i ograny do bólu.



    --
    Jestem kompletnym ignorantem we wszystkich sprawach jakich tyczy się to forum. Nie inwestuję. Moja pisanina nie może być podstawą do czegokolwiek, w szczególności do wydawania na coś własnej kasy.
  • martinsam1 20.05.12, 09:51
    po upadku ue nastąpi wzrost nastrojów narodowych i nacjonalistycznych, np. PO ma popyt dzięki istnieniu ue i na razie nacjonalizm jest zamrozony
  • hej-hey-hej 20.05.12, 13:50
    Nikoniecznie.

    Moze nastapic rowniez odwrotnosc -- autentyczny pan-europeizm.

    Za niczym tak sie nie teskni jak za czyms co sie utracilo... Mimo ze "europejczycy" moga byc mniejszosciami w poszczegolnych krajach, to ich ilosc i sila jako calosc w wszystkich krajach Europy bedzie rosla a nie malala. Lokalne watazki szybko sie znudza.

  • przycinek.usa 20.05.12, 21:07
    mnie natomiast dziwi powolne tempo wszelkich zmian - jeszcze kilka lat temu o rozpadzie strefy euro mowilo sie tylko na forum PiG - a teraz dyskusje na ten temat sa wszedzie - na wszystkich kanalach TV i ... nic.
  • martinsam1 20.05.12, 21:40
    to chodzi o opóźnianie krachu dopóki się da
  • martinsam1 20.05.12, 21:49
    ale do konca maja spodziewam sie blokady depozytow w grecji, tempo runu na banki napewno nabierze tempa, dynamika zdarzen przyspiesza, chyba ze niemcy nadrukują eurasów, ciekawe czy plan B istnieje???
  • jack79 20.05.12, 22:14
    > chyba ze niemcy nadrukują eurasów

    wychodzi ze to strachy na lachy
    skoro rozwiazaniem jest wciśniecie "ENTER" i powstanie odpowiednio dużo zer w systemie i krach będzie zażegnany smile
  • nsfast 20.05.12, 22:41
    W peenych okololicznosciach taki scenariusze nie sa takie glupie na jakie wygladaja. Szwajcarce zrobily taki manewr przy powiazaniu kursu franka z euro i... zadzialalo.
  • jack79 20.05.12, 22:48
    nigdy nie twierdziłem że to jest głupie
    póki sa dostępne surowce, maszyny, technologie i ludzie to ewentualny krach jest tylko wirtualny lecz mogący przenieść się na realia
    Ci co trzymają rękę na kasie (wirtualnej!) łatwo mogą go zażegnać kryzys modyfikując lub zmieniając zasady gry
  • przycinek.usa 20.05.12, 21:52
    no ale opoznianie - jest czynnikiem rynkowym - bo wladza emituje obligacje - a ktos prywatny te obligacje kupuje, prawda?

    Albo inaczej mowiac - wladza wydaje pieniadze na glupie cele - a jednostki prywatne daja wladzy forse - nie podnosza wielkiego larum tylko godza sie ze stanem faktycznym.
    I to jest dla mnie calkowicie niezrozumiale - DLACZEGO instytucje prywatne godza sie z takim bezsensem?

    Jak to jest w ogole mozliwe, ze osoby prywatne godza sie na tak absurdalne warunki platnosci - jedno cyfrowe rentownosci obligacji dlugoterminowych. Z mojego punktu widzenia - NIE KUPUJE sie takich instrumentow - nie mozna sie godzic z takim stanem rzeczy.

    Jesli ma sie olbrzymia ilosc gotowki - to nie mozna tej gotowki oddawac panstwu.
    Dlaczego ludzie tworzacy rynek maja do tego stopnia wyprane mozgi, ze pozwalaja tej wladzy na takie glupoty?

    W tym sensie nie rozumiem tego opozniania.
    Wedlug mnie jedynym racjonalnym dzialaniem jest kupno zlota i powstrzymanie sie od inwestycji. To jest racjonalne. Oddanie wladzy pieniedzy na 1% rocznie jest debilizmem.
    Trzymanie pieniedzy w banku na 0% rocznie jest debilizmem. Tego po prostu nie mozna robic - dla samej zasady. Jesli ktos ma 60 lat i oszczednosci rzedu pol miliona dolarow i wiecej - to nie moze po prostu trzymac pieniedzy na koncie.
  • jack79 20.05.12, 22:11
    > Albo inaczej mowiac - wladza wydaje pieniadze na glupie cele - a jednostki pryw
    > atne daja wladzy forse - nie podnosza wielkiego larum tylko godza sie ze stanem
    > faktycznym.
    > I to jest dla mnie calkowicie niezrozumiale - DLACZEGO instytucje prywatne godz
    > a sie z takim bezsensem?

    bo co to znaczy "prywatne"?
    prywatne to jak Ty kupujesz obligacje
    jak je kupuje makler zarządzający miliardami w banku to jakie to prywatne jak on nie kupuje za swoje?
    prywatne to słowo klucz, taki wytrych
    tak naprawdę prywatna to jest firma w której właściciel nadzoruje każdego pracownika
    korporacja czy bank działaja tak samo jak przedsiebiorstwa w socjaliźmie - ludzie w nich decyduja o nie swojej kasie
  • poszi 20.05.12, 22:14
    > Jak to jest w ogole mozliwe, ze osoby prywatne godza sie na tak absurdalne waru
    > nki platnosci - jedno cyfrowe rentownosci obligacji dlugoterminowych. Z mojego
    > punktu widzenia - NIE KUPUJE sie takich instrumentow - nie mozna sie godzic z
    > takim stanem rzeczy.

    Taka strategia okazała się być świetna w przypadku Japonii. Krótkoterminowe stopy procentowe były niskie przez całą stracona dekadę i pożyczanie krótko i deponowanie na długo (nawet na małe procenty) było bardzo zyskowną strategią. Rynek oczekuje podobnego zachowania. Czy ma racje, to się okaże, ale takie są oczekiwania.

    --
    Jak zmieniła się liczba ogłoszeń na rynku pierwotnym? licznikmieszkan.atspace.com
  • przycinek.usa 20.05.12, 22:55
    Ale to mialo sens ze wzgledu na dodatnie realne stopy procentowe. Taka sytuacja dotyczyla tylko Japonii - w przypadku pozostalych krajow G6 stopa byla negatywna.


    Ten "Rynek" jest wiec obecnie zbieranina ludzi, ktorym sie wydaje, ze maja nad tym kontrole - w sytuacji sprzecznosci interesow z rzadami. Rzady chca wyeliminowac dlugi w drodze inflacji - podczas gdy posiadacze pieniedzy wydaja sie akceptowac sytuacje, gdzie inflacyjna likwidacja dlugow jest rownoznaczna z inflacyjnym zniszczeniem pieniadza. Zarzadzajacym to nie przeszkadza i inwestuja w papier jak zawsze.

    To zreszta widac w wycenie sektorow. Zarzadzajacy nie wierza w inflacje - czego dowodem jest absurdalna wycena znacznej czesci sektorow - przy absolutnym niedowartosciowaniu sektora mineralnego. Mysle, ze "akceptacja" rynku dla niskich stp procentowych wynika z braku wiary w inflacje i dlugoterminowy blad oceny rynku poprzez racjonalistow mainstreamowych, ktorym sie wydaje, ze produktywnosc jest nieskonczona.

    Produktywnosc nie jest nieskonczona.
    W jakims momencie osoby zarzadzajace produkcja zdenerwuja sie ostatecznie i powiedza - piepsze to - nie bede produkowac za pol darmo - i do widzenia. W ten sposob oczekiwania rynkowe produkcji rozejda sie ostatecznie z oczekiwaniami rynkowymi wladzy i ceny wzrosna.

    Osoby majace wtedy papierowy dlug zostana bankrutami. Stanie sie to bardzo gwaltownie, poniewaz obecny cykl jest przedluzany polityka monetarna i kolejna przemiana rynku bedzie szybka i gwaltowna. To jest oczywiscie moja indywidualna ocena - wynikajaca z obserwacji pewnego waskiego wycinka rynku - mozliwe, ze rynek jako calosc zachowa sie bezwladnie.
    Jak narazie jednak produkowanie pieniedzy nie rozwiazalo zadnych "problemow" ani tu, ani u was. I jedziemy w dol. To jest prawdopodobnie ostatnia skurczowa jazda na rynku. Ostatnia fala deflacji przed rozpoczeciem sie nowego cyklu.
  • nsfast 20.05.12, 22:12
    Znaczy sie ile lst temu? Bo to popularny temat u wszystkich katastrofistow, czyli u 90 procent domoroslych.internetowych ekonomistow.
  • poszi 20.05.12, 22:20
    > Znaczy sie ile lst temu? Bo to popularny temat u wszystkich katastrofistow

    Tu jesteś nadmiernie krytyczny (o ile nie złosliwy), bo na PiG pojawiły się takie poglądy wtedy, gdy było widać, że napięcia są już nieodwracalne, czyli w końcowej części ostatniej MegaBanii.

    Ze sporą częścią katastrofizmów przycinka się nie zgadzam, ale wypadnięcie ze strefy euro krajów południa jest niemal nieuchronne, bowiem trzymanie ich w strefie euro wymaga niewyobrażalnej woli politycznej, bo rynkowo one już z niej wypadły. PiG była na tyle dobra, że zauważyła to zanim rynek pokazał, jak wycenia dług krajów peryferyjnych.
    --
    Jak zmieniła się liczba ogłoszeń na rynku pierwotnym? licznikmieszkan.atspace.com
  • szczurek.polny 20.05.12, 22:29
    Bo to barany są. Nic nie kojarzą. Trzeba im powtarzać w kółko i w kółko, a i tak mała szansa, że zrozumieją. Tak jak z dziećmi opóźnionymi w rozwoju - miesiącami trzeba im tłumaczyć najprostsze rzeczy.

    Na przykład jeszcze jakieś dwa lub trzy lata im zajmie, zanim ze zdumieniem stwierdzą, że Włochy są niewypłacalne. I że nie można dawać pieniędzy Włochom, bo choćby nawet chcieli, to nie są w stanie oddać. Taka niby oczywista sprawa, a tym baranom zajmie to jeszcze co najmniej dwa lata!
  • zimna-wodka 21.05.12, 09:59
    Zakładając ten wątek chciałem poznać nadzieje pokładane w PiS przez zwolenników tej opcji. Dokładnie tak - nie program PiS tylko subiektywne oczekiwania. W kontekście tytułu tego forum: polityka i gospodarka.
    Bo pomnik (pomniki), krzyż (krzyże), sąd (sądy), koncesja (koncesje i inne frukty) dla ojca dyrektora to chyba ciut mało jak na nadzieje związane z Jarosławem "Polskę zbaw" Kaczyńskim.
    A może to jednak wystarczy? Bo może to co napisałem w poprzednim zdaniu to już jest zbawienie ojczyzny i gwarancja ogólnonarodowego szczęścia?
    Zastanawia mnie brak jakiejkolwiek odpowiedzi. Czy to milczenie jest wymowne?
    Wątek trochę ruszył po wejściu przycinka ale ruszył zupełnie w bok. Ten "bok" jest faktycznie interesujący więc warto (moim zdaniem ) go rozwinąć. I tyle.
    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie"Edward Murphy (podobno)
  • dorota_333 21.05.12, 11:29
    Ja natomiast miałam nadzieję na konkrety - szczególnie w sytuacji, kiedy przesunięcie wieku emerytalnego spotkało się z takim zdecydowanym odrzuceniem przez PiS (i stowarzyszoną z nim Solidarność). Miałam nadzieję na alternatywny plan: co zrobić w sytuacji kiedy już teraz system emerytalny generuje kilkadziesiąt miliardów zł rocznie zadłużenia, a tendencje demograficzne stale się pogarszają. Skoro odrzucają rozwiązania PO, to CO w zamian?

    PiS najwyraźniej jednak nie szykuje się do władzy, bo nie ma alternatywnego planu rozwiązania najtrudniejszego problemu. Skupiają się katastrofie smoleńskiej. To jest jedyny ich program polityczny.

    No, cóż, z niszy smoleńskiej może utrzymać się ograniczona liczba działaczy - mam na myśli publikacje gazetowe, książki, blogi (z reklamami), filmy. To już jest działający biznes, ale więcej osób się na niego nie załapie. Stąd ci, którzy są już osadzeni w biznesie smoleńskim odganiają innych, zbyt aktywnych. Dlatego Vice został przepędzony przez Kłopotowskiego ("hurys w tańcu" wink ) i przynajmniej raz zjechany przez Ściosa. Monopol na katastrofę mają konkretne osoby.

    Ponieważ na tym forum jest conajmniej dwóch aktywnych działaczy PiS (tak to oceniam, w tym jeden z adminów), to tak się zastanawiam - chyba zostaną na lodzie chłopaki smile Bo skoro władzy nie będzie, a nisza smoleńska wypełniona, to co dalej?
    Ciekawie będzie poobserwować ich ewolucję.
  • nsfast 21.05.12, 11:45
    > Skoro odrzucają rozwiązania PO, to CO w zamian?
    Nie słuchasz prezesa. Trzeba sięgnąć do głębokich kieszeni, czyli rozkułaczanie 2.0. Jedność przeciwieństw, ostateczne rozwiązanie problemu kanibalizmu przez zjedzenie ludożerców, wojna wojnie i takie tam... Oczywiście wszystko tymczasowe, tak samo jak terror w dyktaturze proletariatu też miał być tylko na chwilę.

    > chyba zostaną na lodzie chłopaki smile
    To już nawet nie jest kwestia mania/niemania władzy. To są po prostu radykałowie/rewolucjoniści. A że rewolucja zjada swoje dzieci te normalka. Taki scenariusz jest scenariusz ćwiczony w strukturach totalnych od zawsze, niemniej zjadani jak zwykle bardzo, bardzo zaskoczeni... Nawet Ci, którzy czytali Hertza smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka