Dodaj do ulubionych

PiS jako stan umysłu

25.05.17, 11:58
...poziom wykształcenia i emanacja zaburzeń psychicznych (w tym głównie nerwicy eklezjogennej).

Od półtora roku opinia publiczna ogląda absolutnie dewastujący pokaz pt. "PiS u władzy". Nie sposób nie zauważyć, że działania partii rządzącej możliwe są dzięki temu, że jej specyficzny elektorat je akceptuje.

Jaka mentalność stoi u podstaw władzy PiS? Spróbujmy wymienić poszczególne jej cechy i pokazać je na przykładach.

1. Lekkie upośledzenie umysłowe skorelowane z głębokim (specyficznie pojętym) katolicyzmem:
www.newsweek.pl/polska/polityka/anna-kaminska-i-jej-psalm-do-niewiernego-meza,artykuly,410714,1.html?src=HP_Section_1

2. Bardzo niski poziom wykształcenia i kultury osobistej:
www.youtube.com/watch?v=iFx0Vb12aN0
Dodajmy: brak kultury osobistej widać generalnie w traktowaniu świadków powołanych przed Komisję ds. Amber Gold. Zachowania Wassermann i Suskiego są niedopuszczalne (i powinny skutkować nieważnością zeznań świadków jako znajdujących się pod presją).


3. Nerwica połączona z poglądami antydemokratycznymi:
www.rp.pl/Prawo-i-Sprawiedliwosc/170529588-Krystyna-Pawlowicz-Powinniscie-jak-w-Korei-przejsc-reedukacje.html#ap-1

4. Zachowań skrajnie cynicznych nie poprę przykładami, bo byłoby ich zbyt wiele.

Mam ciągle wrażenie, że oglądam jakiś pokaz kabaretowy o zróżnicowanym poziomie. Wrażenie całkowitej nierzeczywistości, w której kolejny wybryk jest jeszcze bardziej głupi/haniebny/śmieszny od poprzedniego. Czy naprawdę żyjemy w takim kraju?
Edytor zaawansowany
  • zimna-wodka 25.05.17, 12:54
    Dokładnie tak. W takim kraju żyjemy. Mentalnie to jest kopia wczesnego PRL. Ale nie zgadzam się ze "zróżnicowanym poziomem" tego kabaretu. Mam wrażenie, że trwa wyścig - kto zejdzie głębiej w to szambo. Oczywiście, jak w przypadku klasycznego wyścigu, wyniki są zróżnicowane. Ale walka jest zacieta - jak na lidera wypromował się Kur(ew)ski to natychmist dostał kontrę od Pawłowicz, którą z kolei starała się pokonać p. Mazurek (która podczas debaty sejmowej o morderstwie na komisariacie miała do powiedzenia tylko "a peło było gorsze").
    I jest wspaniale. Systematycznie pokonywane są kolejne granice ludzkich możliwości w takich dziedzinach jak upodlenie, obłuda, kłamstwo, głupota, chamstwo, nienawiść, nietolerancja itp.
    Widać nagrody dla przodowników są naprawdę atrakcyjne.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • zwolennik_twardej_reki 26.05.17, 18:37
    zimna-wodka napisał:

    > Mentalnie to jest kopia wczesnego PRL.

    Kopia wczesnego PRL? Czyli jakiego? 1952-56?
    56-70? 70-76?
  • zimna-wodka 26.05.17, 21:14
    Wczesny PRL to okres do 1956 r. Możesz przyjąć 1952-56.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • zwolennik_twardej_reki 27.05.17, 04:02
    zimna-wodka napisał:

    > Wczesny PRL to okres do 1956 r. Możesz przyjąć 1952-56.
    >


    Krotko mowiac kula w potylice i dol z wapnem. Kurwa mac jakie szczescie ze przestalem tam jezdzic.Dorota miala jednak racje.

    --
    PiS be with you.
    For another 1000 days.
  • dorota_333 27.05.17, 10:19
    Czy żyjemy w "mentalnej kopii wczesnego PRL-u" to ciekawy temat.
    Nie ma terroru (incydentalne, niepolityczne zdarzenia na komisariatach to nie terror). Jednocześnie następuje zawłaszczanie przez władzę kolejnych obszarów państwa, które do niej konstytucyjnie nie należą (TK) i próba zawłaszczenia innych (samorządy). Mentalnie przygotowuje się tyranię, pieszcząc narodowców, kiboli i kościół katolicki.

    No więc jeszcze nie ma terroru, ale tworzy się do niego warunki. Który to etap komuny - trudno powiedzieć, nieporównywalne. W każdym razie - z podporządkowanym władzy TK - przestajemy być demokratycznym państwem prawa.

    > jakie szczescie ze przestalem tam jezdzic
    Śmiem twierdzić, że dzięki tragicznym zaszłościom historycznym jesteśmy pod pewnymi względami spokojniejsi niż Zachód. Raczej nie grozi nam wojna domowa z islamistami.

    Wszystko zależy od tego, jak bardzo uda się Kaczyńskiemu zrujnować kraj. Jeśli zostanie powstrzymany, to będzie niezłe miejsce do życia.
  • sendivigius 21.08.17, 22:52

    > No więc jeszcze nie ma terroru, ale tworzy się do niego warunki. Który to etap
    > komuny - trudno powiedzieć, nieporównywalne. W każdym razie - z podporządkowany
    > m władzy TK - przestajemy być demokratycznym państwem prawa.
    >

    Za komuny nie bylo terroru. Tak to sie probuje przedstawic dlatego ze komuna zaczela sie zaraz po wojnie. A z wojny zostaly wojenne remanenty - takze osobowe. Dzis kazdy szmalcownik, folksdojcz, banderowiec albo zwykly agent przedstawia sie jako "ofiara terroru komuny". Z wieloma i tak sie zbyt lagodne obeszla.
  • fajnnyydammm 25.05.17, 13:04
    a dla mnie nieestetyczne były rządy PO
  • czuk1 26.05.17, 10:24
    Co innego nieestetyczne a co innego nieracjonalne i niekorzystne dla Polski.

    --
    Dopóki Naród nie będzie miał bata na władzę w postaci wiążącego referendum-władza będzie robiła z Narodem co zechce. Paweł Kukiz?
  • fajnnyydammm 26.05.17, 11:43
    a czy korzystna dla Polski była likwidacja poboru do wojska dokonana przez PO?
    mamusie nie chcą dać synów do polskiej armii to ich synalków lemingów wezmą kacapy do krasnej armii lub turcy do janczarów!!!!
    czy korzystny był zakup caracali ktore nie mogą parkować na żadnym polskim okręcie?
    czy korzystna była sprzedaż ciechu?
    Beata Szydło ma rację!!!
    to zachodowi bardziej zależy na nas niż nam na nim!!!
    bo Polacy to wzorowi Pracownicy i super klienci bo kupują wiecej niż ich na to stać !!!!!
    a poza tym my Polacy jestesmy przyzwyczajeni do biedy tzn może do skromnych warunkow zycia a zachod nie
    i to jest nasza przewaga konkurencyjna
  • mateusz572 26.05.17, 11:56
    fajnnyydammm napisał(a):

    > a czy korzystna dla Polski była likwidacja poboru do wojska dokonana przez PO?
    > mamusie nie chcą dać synów do polskiej armii to ich synalków lemingów wezmą kac
    > apy do krasnej armii lub turcy do janczarów!!!!
    > czy korzystny był zakup caracali ktore nie mogą parkować na żadnym polskim okrę
    > cie?
    > czy korzystna była sprzedaż ciechu?
    > Beata Szydło ma rację!!!
    > to zachodowi bardziej zależy na nas niż nam na nim!!!
    > bo Polacy to wzorowi Pracownicy i super klienci bo kupują wiecej niż ich na to
    > stać !!!!!
    > a poza tym my Polacy jestesmy przyzwyczajeni do biedy tzn może do skromnych war
    > unkow zycia a zachod nie
    > i to jest nasza przewaga konkurencyjna

    Ja mam kilka krótkich pytań do ciebie :
    1. Czy byłeś w wojsku ?
    2.Gdzie stoi, że Caracali nie można parkowac na żadnym polskim okręcie ?
    3. A może po prostu nie posiadamy takiego okrętu ?
    4. Jesteś zwolennikiem zamknięcia się Polski w swoim zaścianku ? Bo tak wynika z twojej wypowiedzi.
  • fajnnyydammm 26.05.17, 12:53
    1.nie bo to było wtedy wojsko komunistyczne
    2.niezalezna napisała
    3.nie mamy takiego okretu ale to po co PO kupiła taki helikoptery jak caracale?
    4. calkiem zamknac sie nie ale stawiac sie musimy ,calkowite zamkniecie sie to w ostatecznosci bo Polska to by przezyla tzn mamy pola tj żarcie wodę i węgiel
  • mateusz572 26.05.17, 15:29
    fajnnyydammm napisał(a):

    > 1.nie bo to było wtedy wojsko komunistyczne
    > 2.niezalezna napisała
    > 3.nie mamy takiego okretu ale to po co PO kupiła taki helikoptery jak caracale?
    > 4. calkiem zamknac sie nie ale stawiac sie musimy ,calkowite zamkniecie sie to
    > w ostatecznosci bo Polska to by przezyla tzn mamy pola tj żarcie wodę i węgiel

    Odpowiem krótko bo nie mam czasu. Jeżeli będziesz miał potrzebę to mogę w wolnym czasie rozszerzyc temat.

    1. To nie masz pojęcia co to jest armia zawodowa i pospolite ruszenie i jak te dwa typy sprawdzają się na polu walki. Już Kazimierz Jagiellończyk musiał przeciwko Krzyżakom użyc armii zawodowej bo w przeciwnym wypadku przegrałby Wojnę Trzynastoletnią.
    2. Proszę o konkrety, cytaty.
    3. Helikoptery doskonale się sprawdzają w warunkach lądowych, a niestety Polska nigdy nie miała militarnych tradycji morskich z małymi i sporadycznym wyjątkami.
    4. Albo otwieramy się na zachód i technologicznie nadążamy za uciekającą bogatą pietnastką, albo palimy węglem.wink
  • cojestdoktorku 26.05.17, 18:23
    nie jestesmy w stanie uzbroić się na tyle by obronić się przed ruskiem w klasycznym starciu
    w 1939 nam się wydawało że się uda i 1/3 sił ustawiliśmy w okolicach poznania, po to by mogły stamtąd kontratakowac w kierunku na berlin

    z silniejszym od siebie nie wygrasz armią zawodową, nie mozesz walczyć otwarcie
    pozostaje partyzantka, wojna podjazdowa
    przykłady to wietnam, afganistan, napoleon w rosjii
    dlatego sam pomysł obrony terytorialnej nie jest zły, ważne jest jego wykonanie
  • zimna-wodka 26.05.17, 23:40
    Aleś bracie pojechał!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Najwyższy szacunek.
    Czyli:
    jak nas wróg (czyli Ruski) napadnie to my:
    - schowamy zawodową armię (ludzi wyszkolonych, uzbrojonych, dowodzonych najlepiej jak potrafimy; wyposażonych w strategię i taktykę, logistykę; wspartych wywiadem i kontrwywiadem) do babcinego kuferka
    - wypuścimy na wroga partyzantkę - kiepsko wyszkoloną, jeszcze gorzej uzbrojoną, pozbawioną zaplecza....
    I ta partyzantka pogoni wroga, z którym zawodowcy nie mieliby szans.

    Pychota.
    Tylko dwie kwestie:
    1. To po cholerę nam zawodowa armia, te f-16, helikoptery (a może dlatego właśnie nie kupujemy helikopterów) jakieś rakiety i cuda na kiju za miliardy dolców? A pogonić to wszystko w PiS-du skoro i tak nic nie zdziałają a wydać przepis, że każdy obywatel ma mieć w domu kosę na sztorc i umieć się nią posługiwać.

    2. A może by tak pójść dalej za tym rozumowaniem? Rozwiązać i jedno i drugie a w to miejsce utworzyć oddziały szturmowe matek karmiących i kawalerię pancerną inwalidów na wózkach. Wtedy nikt nawet nie pomyśli o tym żeby nas napadać.

    PS:
    Wietnam - dżungla
    Afganistan - góry
    Napoleon - mróz + odległości (zaopatrzenie)

    z drugiej strony

    Irak - płasko, znośna pogoda, zadrzewienie "umiarkowane"

    Do którego kraju Polsce najbliżej jest i będzie (po wyczynach p. Szyszko)?

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • cojestdoktorku 27.05.17, 00:22
    to sa tematy na wielostronicowe posty...

    >To po cholerę nam zawodowa armia, te f-16, helikoptery

    na misje by walczyć w interesie wielkiego brata zza wielkiej wody
    na co mu sie przyda nasza dobrze wyposażona partyzantka?
    na nic
    ale nasze samoloty, jednostki specjalne, śmigłowce doskonale przydadzą się byśmy gdzies wzięli kawałek frontu od amerykanów i bronili za właśne pieniadze i własną krew
    te śmigłowce transportowe które mamy czy mieliśmy kupić maja sens wtedty jeśli będziemy kontrolowc własną przestrzeń powietrzną, jesli nie będziemy to natychmiast spadną
    a sami nie bedziemy kontrolowac
    co innego w jakims iraku czy afganistanie, tam powietrze kontrolują amerykanie i nasze śmigłowce za nasze pieniadze sie przydadza by przerzucac nielicznych wojaków z miejsca na miejsce

    wracajac do naszej sytuacji
    gdybyś miał walczyć z mikiem tysonem co byś wybrał? mam nadzieje ze nie rękawice
    gdybyś miał walczyć z wołodyjowskim co byś wybrał? mam nadzieje ze nie szable
    lepiej byłoby walczyć z tysonem na szable a z wołodyjowskim boksować

    na tej samej zasadzie nie powinniśmy się szykowac na ruska próbujac go przegonić w ilosci czołgów, rakiet i samolotów bo to jak próba wali z tysonem na jego warunkach
    najlepiej mieć siły zbrojne w które ruskie samoloty i rakiety nie mogą uderzyć a które to siły są w stanie ruska uszkodzić, męczyć i demoralizować
    takim rodzajem siły byłaby dobrze wyposażona i wyszkolona partyzantka znajaca teren, mająca oparcie w swoich rodzinach i pochodząca z miejsc w których walczy

    konwencjonlne siły maja sens wtedy jeśli będą działać razem z wojskami pozostałych armii europejskich bo sumarycznie mogą stanowić większa siłe niż rusek i w takim wypadku to my stajemy się tysonem a nie rusek
    wszystko zależy więc od tego jakie sa uwarunkowania
    jeśli mamy walczyć sami to bez wzgledu na wydatki skończymy jak w 1939, jeśli sojusznicy staną do walki razem z nami wtedy samoloty, czołgi i rakiety są ok
    tak właściwie to w 1939 mieliśmy pod względem siły 4 armię w europie i wydawlaismy chyba ze 30-40% budżetu na wojsko, często absurdalnie np mna okręty podwodne i teraz aamierzamy błąd z okrętami powtórzyć

    ale silna partyzantka, siły terytorialne czy jak to nazwac zawsze maja sens bo ewentualny przeciwnik jeśli będzie wiedział o dobrym wyszkoleniu, morale i wyposażeniu mocno się zastanowi czy atak ma sens
    bo co z tego że pokona armię jeśli ie będzie w stanie kontrolowąc terytorium

    > wypuścimy na wroga partyzantkę - kiepsko wyszkoloną, jeszcze gorzej uzbrojoną, pozbawioną zaplecza....

    więc o tym mówię, że wszystko zalezy od tego jak ją przygotujesz, jeśli będzie kiepsko wyszkolona i wyposazona to wtedy za wiele sensu nie ma, dlatego napisałem że pomysł moze byc niezłe pod warunkiem ze jest prawidłowo zrealizowany

    a jak moje tłumaczenie nie przekonuje to zawsze mozna poczytać o szwajcarii
    bellum.com.pl/szwajcaria-nie-ma-armii-szwajcaria-jest-armia/


  • zimna-wodka 27.05.17, 14:30
    Twoja naiwność i prostoduszność jest rozbrajająca. Gdzieś ty się uchował? Czasem mam wrażenie, że jesteś kosmitą.
    Ale pociągnijmy nieco ten temat.
    Otóż napada nas wróg. Zły, podstępny i zdradziecki (bo wróg zawsze taki jest). Tenże zły wróg okazuje jednak szlachetność i daje nam możliwość wyboru broni i sposobu walki. Ciekawi mnie ewentualna motywacja wroga - czy weźmie pod uwagę, że Polsce świat zawdzięcza Wojtyłę? A może klęknie porażony rozmiarami intelektu p. Błaszczaka, ugnie się pod świetością Kempy i ojcadoktoradyrektora?

    To w sumie nieistotne. Ale mamy prawo wyboru więc wybieramy. Głupi dał (szansę) to trzeba brać. Tylko pozostaje problem - w czym to jesteśmy tacy mocni.
    Mnie wychodzi, że naszą najsilniejszą bronią bedzie wiara katolicka. Wszak budujemy więcej kościołów niż cała reszta Europy, w egzorcyzmach jesteśmy światowym supermocarstwem (kontrolujemy ponad 50% światowych zasobów egzorcystów), mamy najlepszego na świecie wodza - Chrystusa Króla, no i ogromne koneksje w niebie załatwione przez samego ojcadoktoradyrektora.
    I wszystko jasne. Uderzamy na wroga zastępami dziewic konsekrowanych, oddziałami szturmowymi egzorcystów. Niedobitki wrażej armii wyrzyna jazda złożona z moherowych babć dosiadających anioły. Ręczne różnańce bojowe i miotacze hostii pracują rozgrzane do czerwoności, spustoszenie sieją cytaty z Wojtyły i ks. Natantka a dks Oko własnymi rękami urywa głowy najeźdźcom i zabiera im środki antykoncepcyjne.
    Zwyciestwo jest nasze. Bo któżby mógł przeciwstawić się takiej sile. Amen i alleluja i do przodu i prima aprilis i kuku na muniu.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • cojestdoktorku 27.05.17, 15:57
    >Otóż napada nas wróg. Zły, podstępny i zdradziecki (bo wróg zawsze taki jest). Tenże zły wróg okazuje jednak >szlachetność i daje nam możliwość wyboru broni i sposobu walki.

    oczywiscie że Ty wybierasz sposób walki, wróg nie może Ci kazac walczyć czołgami, nie moze Ci kazać walczyć samolotami, sam sobie wybierasz czym będziesz walczył i wróg nie ma tu nic do gadania
    wietnamczykom amerykanie chętnie by kazali walczyć w samo południe na rewolwery, ale oni sobie wybrali inny rodzaj walki

    może ze swoimi mądrościami wybierz się do szwajcarów i wytłumacz im że wróg im nie pozwoli wybrac broni i ze straszną głupote robia majac ledwie 4 tys armię zawodową, powiedz im jacy to oni są naiwni i prostoduszni smile
    w temacie wojskowości to nie jesteś zimna wódka tylko ciemna wódka smile

    koniecznie chcesz się do mnie przypierdzielić za to ze Ci podpadłem w innym wątku (taka Twoja pisowska mentalność)
    wybierz inny dział, podpowiem ze prawo, znam się na nim tak słabo jak Ty na strategi

  • zimna-wodka 27.05.17, 16:19
    cojestdoktorku napisał:


    > może ze swoimi mądrościami wybierz się do szwajcarów i wytłumacz im że wróg im
    > nie pozwoli wybrac broni i ze straszną głupote robia majac ledwie 4 tys armię z
    > awodową, powiedz im jacy to oni są naiwni i prostoduszni smile

    A przypomnij mi łaskawie kiedy to ostatnio Szwajcaria była napadana i okupowana?

    I kogo widzisz w roli potencjalnego agresora (przeciw Szwajcarii rzecz jasna)?

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • zimna-wodka 27.05.17, 16:28
    Ale jednak zajrzałem do wikipedii. A tam stoi tak:

    Szwajcaria dysponuje dwoma rodzajami sił zbrojnych. Są to siły powietrzne oraz wojska lądowe (200 czołgów, 200 dział samobieżnych oraz 1600 opancerzonych pojazdów bojowych). Z uwagi na brak dostępu do morza, Szwajcaria nie posiada marynarki wojennej.

    "Wojska szwajcarskie liczą 135 tys. żołnierzy zawodowych oraz 77 tys. rezerwistów. Według rankingu Global Firepower (2014) szwajcarskie siły zbrojne stanowią 27. siłę militarną na świecie, z rocznym budżetem na cele obronne w wysokości 4,8 mld dolarów "

    Ciut to odbiega od twoich danych.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • cojestdoktorku 27.05.17, 16:56
    te liczby to są po mobilizacji, to nie są zawodowi żołnierze tylko przeszkoleni cywile z poboru powszechnego
    tak jak u nas za PRL
    www.szwajcaria.net/armee.html
    Izrael i Szwajcaria
    niezalezna.pl/68597-armie-poborowe-model-szwajcarski-i-izraelski

    bo armia zawodowa jest dobra do inwazji, ale do obrony własnego terytorium najlepsza jest liczna armia poborowa nękajaca agresora

    dobrym przykładem jest I wojna w Iraku
    irak miał 500 samolotów bojowych (my nie may 100)
    150 śmigłowców
    ponad 4000 czołgów
    czyli mieli gdzies tak 10 razy wiecej broni niż my mamy (i więcej niż kiedykolwiek będiemy mieli) i przegrali wojnę w kilka dni
    czyli wyszli z mistrzem mikiem tysonem do ringu i dostali nokaut
    zamiast zostać pod ringiem i poczkac aż mike zirytowany tym że nie miał komu dac w zęby będzie wracał do szatni, zreszta później pojawiła się w iraku posaddamowska partyzantka i ona odniosła wieksze sukcesy niż ta potężna regularna armia

    można nakupić czołgów i samolotów które które w razie samotnego konfliktu z ruskimi szybko pójda na złom

    albo przeszkolić ze 2 miliony ludzi, pobudowąc na wypadek wojny magazyny z bronią które zostaną uaktywnione w razie konfliktu i każdy dostanie swojego kałacha, snajperkę czy granatnik przeciwpancerny
    taka 2 mln armia przeszkolona w zakresie taktyki walki małych grup, zasadzek, sabotażu, no czyli taka partyzantka załatwi prędzej czy później każdego
    oczywiscie czas by to wszystko zorganizowac, by przeszkolić ludzi aż do osiągniecia zakładanej liczebnosci to jest kilkanaście lat jak nie wiecęj, ale jak już się to zrobi to nikt tu nie wysiedzi, tak jak nikt nie daje rady wysiedzieć tam gdzie miejscowi maja broń i stawiają opór

    przeciwnik w takim układzie moze sobei zrobić grupę pancerną ze 100 czołami i pojechac gdzie chce i kiedy chce, ale co z tego, żadnej walki nie bedzie co najwyzej zasadzki po drodze, miny itp.
    jak wróci do bazy to od razu znów straci kontrolę nad terytorium które przed chwilą bez walki zdobył, bo wszystko zostanie po staremu

    Hitler musiał miec w GG prawie milion ludzi uzbrojonych by jako tako kontrolowac terytorium
    dziś żadnej armii nie stać by wystawić trwale tak liczne siły okupacyjne, a nawet gdyby ktoś był w stanie to i tak byłoby za mała na 2 mln partzantkę pszeszkoloną do tego typu działań
  • cojestdoktorku 27.05.17, 17:00
    izrael był napadany a też armia z poboru i to z kobietami

    afganistan jest co chwila napadany i przegrywałby za każdym razem gdyby na przeciwko obcych armii wystawiał swoje czołgi i samoloty, bo po prostu takiej bitwy nie mógłby wygrać
    ale oni są jak dym i po prostu głównie unikaja uderzeń i nękają przeciwnika aż się zmęczy
    niby nasz teren gorzej sie nadaje, ale za to jesteśmy w stanie dużo lepiej ludzi wyszkolić i uzbroić ludzi niż afgańczycy
  • cojestdoktorku 27.05.17, 17:04
    oczywiscie w interesie światowego hegemona jest wmawiac wszystkim dookoła że jedna prawdziwa siła to armia zawodowa i że tylko takie wojsko ma sens
    a czemu?
    ano dlatego ze oni łatwo pokonaja każda armie zawodowa, a nie sa w stanie pokonac żadnej armii która jest milicją, partyzantką czy obroną teruytorialną - na nic im wtedy niewidzialne myśliwce
  • mateusz572 27.05.17, 17:46
    cojestdoktorku napisał:

    > oczywiscie w interesie światowego hegemona jest wmawiac wszystkim dookoła że je
    > dna prawdziwa siła to armia zawodowa i że tylko takie wojsko ma sens
    > a czemu?
    > ano dlatego ze oni łatwo pokonaja każda armie zawodowa, a nie sa w stanie pokon
    > ac żadnej armii która jest milicją, partyzantką czy obroną teruytorialną - na n
    > ic im wtedy niewidzialne myśliwce

    Nie bredź.
    W Wietnamie gdyby Amerykanie chcieli użyc swojego potencjału to zmietliby ten kraj z powierzchni ziemi.
    W Afganistanie walczyła armia sowiecka z poboru, zdemoralizowan, źle opłacana, technicznie zapóźniona. ZSRR był na skraju bankructwa dzięki tej niewydolnej armii z poboru.

    Nie zakładaj, że posiadając nowoczesną armię zawodową zakotwiczoną w strukturach NATO i UE wbrew temu co bredzi Pepe jesteśmy skazani na porażkę.

    My w swoich warunkach terenowych jeszcze żadnej wojny partyzanckiej nie wygraliśmy, a wręcz przeciwnie ponieśliśmy wielkie ofiary na nic.

    P.S. Byłem w wojsku i wyrobiłem sobie odpowiednio negatywną opinię o armii z poboru, nie mówiąc już o OT.
    Popatrz jak malutki Izrael rozprawił się z otaczającymi wrogami dzięki swej nowoczesnej armii.
    A my przy 2% PKB na armię musimy modernizowac i szkolic intesywnie niewielką armię zawodową.
  • cojestdoktorku 27.05.17, 18:17
    >Nie bredź.

    nie pitol

    >W Wietnamie gdyby Amerykanie chcieli użyc swojego potencjału to zmietliby ten kraj z powierzchni ziemi.

    używali nawet takiego gówna jak to:
    pl.wikipedia.org/wiki/Agent_Orange
    ale nie chcieli wygrać, czyli w wietnamie walczyli wiele lat po to zeby przegrać, to nie mogli użyć całego potencjału przez rok i by taniej wyszło a wojna by była wygrana?
    widac nie wpadli na to

    >W Afganistanie walczyła armia sowiecka z poboru, zdemoralizowan, źle opłacana, technicznie zapóźniona.
    armia USA też walczyła, póki wojna szła konwencjonalnie były sukcesy
    ale faceci w sanadałach już stali się problemem
    pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_w_Afganistanie_(od_2001)
    mamy 2017 rok a amerykanie dalej musż atam walczyć zrzucajac na afgańczyków jakieś matki bomb
    widac są zdemoralizowani, źle opłacani i technicznie zapóźnieni


    USA wygrało szybko kazdą wojne z regularną armią (i na dzis każda moze wygrać)
    nie wygrają natomiast wojen toczonych z czymś co można określić jako partyzantkę
    znaczy sukcesy militarne są, straty zawsze wieksze ponosi przeciwnik, ale lata mijają a przeciwnik walczy dalej, w końcu agresor pada kondycyjnie i wraca do domu

    na partyzantkę jest tylko jedna metoda
    musisz ich zalac własnym wojskiem, musisz go mieć porównywalne lub większe ilosci tak by trwale kontrolowac cały teren który okupujesz i to musi potrwac z 10 - 20 lat co najmniej, az partyzanci się zestarzeją smile
    jeśli wojska masz mniej jestes w stanie kontrolowac tylko bazy w których się wojsko znajduje, poza bazami teren nalezy do przeciwnika z przerwami w trakcie których prowadzisz patrole
  • cojestdoktorku 27.05.17, 18:21
    W ostatnich miesiącach sytuacja w Afganistanie znacznie się pogorszyła - zbrojny napór talibów na siły rządowe wciąż się nasila. Według amerykańskich źródeł wojskowych w ciągu pierwszych 11 miesięcy ubiegłego roku zabili oni 6785 policjantów i żołnierzy. Obecnie talibowie podjęli działania w dużych miastach, zwielokrotniły się też w porównaniu z minionym rokiem wpływy sunnickiej radykalnej organizacji zbrojnej Państwo Islamskie.
    Rząd Afganistanu kontroluje obecnie tylko 60 proc. terytorium kraju."
    serwisy.gazetaprawna.pl/prezydencja/artykuly/1037008,afganistan-140-osob-zginelo-w-ataku-talibow-na-baze-wojskowa.html

  • mateusz572 28.05.17, 14:00
    Nie wiem po co walczę z wiatrakami, ale spróbuję jeszcze raz.

    Tutaj dla ułatwienia sobie cytat:
    "Wojna w Wietnamie nie była "prawdziwą" wojną - w rozumieniu stanu prawnego, który pozwalałby Amerykanom na prowadzenie w pełni regularnych działań przeciwko Wietnamowi Północnemu. Głównie z tego powodu Stanom Zjednoczonym nie udało się jej wygrać, bo nie mogły rzucić do walki całej swej potęgi. Działania prowadzono jedną ręką i to też trochę skrępowaną. Nie mogło to doprowadzić do sukcesu - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską dr Zbigniew Kwiecień, wykładowca Ośrodka Studiów Amerykańskich UW."
    A dalej poczytaj sobie tutaj:historia.wp.pl/title,Wojna-w-Wietnamie-nie-byla-prawdziwa-wojna-Dlatego-Amerykanie-nie-mogli-jej-wygrac,wid,17499025,wiadomosc.html?ticaid=1193a5

    Czyli była to wojna na pół gwizdka.
    Podobnie ma się sprawa z wojskami NATO w Afganistanie.
    Natomiast II wojna światowa nie była wojną na pół gwizdka. Czy Niemcy mieli czas na jakąkolwiek partyzantkę p-ko sowietom? Zostali raz dwa załatwieni przez nie patyczkujących się Rosjan, dla których ochrona ludności cywilnej nie istniała. Czy w tych warunkach można myśleć o jakiejkolwiek partyzantce ? Gehennę przeżyła ludność cywilna, a szczególnie kobiety niemieckie, przy okazji kobiety wszystkich "wyzwalanych" krajów. Rosjanie pozostawili po sobie sporą pulę genową. A w swojej puli genowej posiadają sporo cech Mongołów, pewnie wiesz dlaczego ? Byli brutalni nie liczący się z zyciem ludzkim. No i pewnie im to zostało do dzisiaj.
    Na koniec załóżmy, że wyszło na twoje. OT prowadzi wojnę partyzancką z agresorem brutalnością dorównującym wyżej wymienionym. Jak myślisz jak długo można w tych warunkach, przy współczesnej sile ognia ( zakładam, że wojna jest konwencjonalna ) oraz warunkach terenowych naszego kraju ( przy wyciętych lasach za sprawą pewnego ministra ), prowadzić wojnę partyzancką ?
  • cojestdoktorku 28.05.17, 18:44
    wielu Polaków kocha USA i usprawiedliwi każda ich porażkę
    dr Kwiecień taki zakochany i Ty pewnie też
    gdyby amerykanie nie dotarli pierwsi na księżyc dziś dr Kwiecień moze by pisał że oni wcale tego nie chcieli, że to był sprytny plan by doprowadzić do niewydolnosci gospodarki radzieckiej w skutej jej nadmiernego wysiłku - i takie tłumaczenie miałoby większy sens niż tłumaczenie ze nie chcieli wygrać jakiejś wojny

    zaden prezydent USA i jego otoczenie nie chce przegrywac wojne choćby z racji swojej politycznej przyszłosci, amerykanie dopuścili się fałszerstwa by rozpocząc tą wojnę
    pl.wikipedia.org/wiki/Incydent_w_Zatoce_Tonki%C5%84skiej
    i Ty chcesz wierzyć w to że robili to po to by ja przegrać, lub robili to myśląc że nie dadza rady wygrac?
    jak można w to wierzyć?

    jasne ze amerykanie nie mogli zaangażowac cąłej siły przeciwko wietnamowi tak samo jak nie mogli zaangażowac całej siły przeciwko III rzeszy, afganistanowi i przeciwko Irakowi z prostego powodu
    te państwa leża na innym kontynencie i nawet bogate USA nie ma sił i środków by przerzucić całe wojsko na inny kontynent i je zaopatrzyć
    z tego też powodu gadanie ze nie mogli uzyć wszystkich sił jest bez sensu, uzyli wszystkiego co mogli by wygrać, bo zaden prezydent USA i jego otoczenie nie chce przegrywac wojne choćby z racji swojej politycznej przyszłosci
    dowodem użycia wszystkiego co mogli w wietnamie jest również masowe palenie ludzi napalmem i masowe niszczenie całego ekosystemu defoliantami, to jest zbrodnia wojenna na maksa, nie wiem do dziś czemu palenie ludzi fosforem jest złe a palenie napalmem było normalne

    co do partyzantki w drugiej wojnie światowej
    napisałem jak się ja unieszkodliwia, nie liczy się ilosć czołgów, samolotów i innych cudeniek, musisz mieć przewagę liczebną tak byś był w stanie zostawić garnizon w każdej pipidówie
    wojska zsrr były tak liczne że najlepiej spełniały ten warunek wiec dlatego radzieccy mieli najmniejsze kłopoty z partyzantką przeciwnika
    pl.wikipedia.org/wiki/Werwolf
    wojska niemieckie jak na dzisiejsze standardy tez były bardzo liczne, ale nie tak jak ruskie więc majac do obstawienia większy teren radzili sobie gorzej, ale mimo wszystko sobie radzili, w generalnej guberni utrzymywlai chyba z 900tys wojska

    a co jest dziś?
    jaka armia jest w stanie okupowac teren przeciwnika tak licznymi jednostkami? ano żadna i dlatego nie można było wygrac do końca wojny w wietnami czy dziś w afganistanie, bo po prostu drogie armie zawodowe nie są w stanie wystawić tak dużych liczebnie sił które będa kontrolowąc całośc terytorium, sa w stanie kontrolowąc tylko poszczególne punkty

    >Jak myślisz jak długo można w tych warunkach, przy współczesnej sile ognia ( zakładam, że wojna jest >konwencjonalna ) oraz warunkach terenowych naszego kraju ( przy wyciętych lasach za sprawą >pewnego ministra ), prowadzić wojnę partyzancką ?

    partyzantak kojarzy nam się z obdartusem z pistoletem
    wyobraź sobie jednak że przeszkalasz i zbroisz 2-3 mln ludzi
    uzbrojonych w każda możliwa broń lekką i cieżką, ludzi wyszkolonych w taktyce działania, gotowych do zakładania min i pułapek, snajperów, saperów itp.
    no i wybucha wojna, rosjanie wjeżdzają ze swoimi kilkuset tysiacami żołnierzy, zajmują główne miasta no i co dalej?
    nie kontrolują terytorium, bo każdy ich mniejsza kolumna jest rozszarpywana przez tą "partyzantkę"
    sa mniej liczni i jedyne co moga robić to siedziec w kupie
    dzis w afganistanie talibowie są dośc nieliczni, nie sa tak wyszkoleni ani uzbrojeni jak my moglibyśmy być i mimo to zawodowe elitarne wojsko, elitarnie wyposażone siedziało po bazach i strach im był pojechac w patrol bo nie zawsze wracali
    pl.wikipedia.org/wiki/Talibowiehttps://pl.wikipedia.org/wiki/Talibowie
    według wiki liczebnosc talibów w 2008 to około "była szacowana na ok. 7-11 tys. uzbrojonych bojowników i bliżej nieokreśloną liczbę ich sympatyków, dostarczających zaopatrzenie i informacje."
    a ja Ci mówię o 2-3 mln polaków nienawidzacych ruska, skoro kilka tysiecy talibów terroryzowało siły kolaicji co by zrobił choćby milion polaków tylko którzy chcą walczyć?
  • cojestdoktorku 28.05.17, 18:54
    jeszcze pewna analogia: załóżmy że na jakiś teren wpadają mysliwi z giwerami, wszelkie lwy, tygrysy, czy słonie sa zagrożone, nawet wielkie dinozaury gdyby żyły polegną a czemu? bo mysliwi mają odpowiednią broń, strzelby róznego kalibru które zabija wszystkie makro zwierzeta
    ale ząłóżmy że Ci sami myśli wpadają na teren na którym są nie zwierzęta a .... komary roznoszące malarię
    no i co teraz? przeciez myśliwi sa tak samo silni jak byli, ale jednak z komarami nie wygraja swoimi karabinami, na tym polega "partyzantka"
    jesli jakiś kraj czy to USA czy rosja Cie atakuje to jest od Ciebie silniejszy, jedyną Twoją szansa jest być jak te komary
    jesli nakupisz samolotów czołgów, okrętów to oni Ci to zniszczą tak jak myśliwi zabiją lwy i tygrysy
    jeśli natomiast masz coś na kształt obrony terytorialnej to oni nie użyją przeciwko Tobie atomowych okrętów podwodnych, nie uzyją przeciwko Tobie myśliwców stealth, nie użyją systemów przeciwlotniczych i przeciwrakietowych, tak samo jak myśli nie moga uzyć karabinów przeciwko komarom
    napastnik będzie w stanie używac tylko niewelkiej częsci swojego bojowego potencjału - sił lądowych które w dzisiejszych czasach przez to ze uzawodowione sa stosunkowo nieliczne w porównaniu do tego co było 50 lat temu jeszcze

    >z tego też powodu gadanie ze nie mogli uzyć wszystkich sił jest bez sensu, uzyli wszystkiego co mogli by >wygrać, bo zaden prezydent USA i jego otoczenie nie chce przegrywac wojne choćby z racji swojej >politycznej przyszłosci

    jeszcze przypomnę że w iraku w obu wojnach nie uzyli wszystkic sił tak samo jak w afganistanie czy wietnami ale tam wygrali, właśnie dlatego że walczyli z "komarami" a nie z dużymi zwierzętami
    w Iraku saddam wystawił na nich "lwy" zamiast "komarów" i mu je z karabinów szybko wystrzelali
  • cojestdoktorku 28.05.17, 19:05
    >jeszcze przypomnę że w iraku w obu wojnach nie uzyli wszystkic sił tak samo jak w afganistanie czy >wietnami ale tam wygrali, właśnie dlatego że walczyli z "komarami" a nie z dużymi zwierzętami

    oczywiscie mało być ze w iraku walczyli z makro zwierzetami
  • sendivigius 30.06.17, 00:13
    cojestdoktorku napisał:


    > partyzantak kojarzy nam się z obdartusem z pistoletem
    > wyobraź sobie jednak że przeszkalasz i zbroisz 2-3 mln ludzi
    > uzbrojonych w każda możliwa broń lekką i cieżką, ludzi wyszkolonych w taktyce d
    > ziałania, gotowych do zakładania min i pułapek, snajperów, saperów itp.
    > no i wybucha wojna, rosjanie wjeżdzają ze swoimi kilkuset tysiacami żołnierzy,
    > zajmują główne miasta no i co dalej?
    > nie kontrolują terytorium, bo każdy ich mniejsza kolumna jest rozszarpywana prz
    > ez tą "partyzantkę"
    > sa mniej liczni i jedyne co moga robić to siedziec w kupie

    Zyjesz w przeszlosci. Przy dzisiejszych technologiach gdzie kazda krowa ma kolczyk w uchu, cala ta partyzantka umiera z glodu, chlodu i braku amunicji. Wystarczyloby usiasc i czekac. Podobnie jak holubieni dzis "zolnierze wykleci". Nie osiagneli nic, ale to kompletnie nic. Zabili paru bogu ducha winnych milicjantow i tyle.

    A dzis jeszcze gorzej. Wiesz ile 2 mln musi jesc, bzykac, zuzywac amunicji, ubran, lekow etc.? Dzis sa helikoptery, noktowizory, namiar satelitarny, nasluch elektroniczny, kamery wszedzie, etc? Juz latwiejsza jest miejska partyzantka ale i tu nie widze pola do dzialania. "Better red than dead".
  • zimna-wodka 30.06.17, 03:21
    Tu wystarczy ciut pomyśleć. Nikt nie musi strącać naszych 48 f-16 po kolei - wystarczy wsadzić trzy bomby/rakiety w pasy startowe trzech lotnisk.
    Tak samo na 3 milionową partyzantkę wystarczy rozpirzyć magazyny. Zlokalizować magazyny ze WSZYSTKIM dla 3 mln ludzi to pryszcz. A z resztą - jakie zapasy można mieć w tych magazynach. Powiedzmy na 3 miesiące. A potem?
    Już to widzę jak bohaterskie łączniczki będą przenosić w majtkach i biustonoszach zaopatrzenie dla 3 milinów ludzi.

    Taka 3 milionowa armia z łapanki predzej sama się powystrzela w walce o chleb i gorzałę niż zrobi jakiekolwiek kuku wrogowi.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • dorota_333 30.06.17, 09:21
    jako zwolennikowi powszechnego uzbrojenia obywateli:
    > Taka 3 milionowa armia z łapanki predzej sama się powystrzela w walce o chleb i
    > gorzałę niż zrobi jakiekolwiek kuku wrogowi.

    Bo to niestety najbardziej prawdopodobny scenariusz.
  • zimna-wodka 30.06.17, 10:54

    Pan minister Szyszko twardo rywalizuje z posłem Suskim. Okazało się, że że słynna "córka leśniczego" to Inka.
    Jak rozumiem Inka napisała lis do p. Paszczaka a p. Szyszko go przekazał. Co było w tym liście - nie wiadomo. Nie wiadomo jak p. Szyszko wszedł w posiadanie tego listu. Czy przechodził koło grobu Inki a tu wysunęła się ręka i głos z zaświatów oznajmił "przekaż to Paszczakowi" czy było jakoś Inaczej.
    Na pewno taki list z zaświatów powinien zainteresować wszystkich - od IPN po spirytystów. A tu cisza.

    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/tlumaczenie-szyszki-ws-corki-lesniczego-aresztowana-i-stracona,753056.html
    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • dorota_333 30.06.17, 12:02
    To, że minister pisowski rżnie głupa brawurowo to już nawet nie dziwi. Niestety, prokuratura mu uwierzy i odmówi wszczęcia śledztwa. Kolejny drobiazg ujdzie płazem.
  • cojestdoktorku 05.07.17, 12:02
    magazynów dla 3mln ludzi to musiałoby być z 10tys
    jak niby je wszystkie rozpirzyć?
    to jest robota na lata a te 3 mln ludzi nie bedzie biernie patrzec i czekac aż to się stanie
    te 3 mln ludzi łątwoi rozpirzy za to te kilka magazynó co będzie tu miał u nas najeźdzca
  • cojestdoktorku 05.07.17, 12:00
    no i te helikoptery, noktowizory i satelity oraz inne cuda nie potrafia załatwić kilku/kilkunastu tysięcy bojowników w afganistanie od kilkunastu lat
  • mateusz572 01.07.17, 10:13
    cojestdoktorku napisał:
    > co do partyzantki w drugiej wojnie światowej
    > napisałem jak się ja unieszkodliwia, nie liczy się ilosć czołgów, samolotów i i
    > nnych cudeniek, musisz mieć przewagę liczebną tak byś był w stanie zostawić gar
    > nizon w każdej pipidówie
    > wojska zsrr były tak liczne że najlepiej spełniały ten warunek wiec dlatego rad
    > zieccy mieli najmniejsze kłopoty z partyzantką przeciwnika
    > pl.wikipedia.org/wiki/Werwolf
    > wojska niemieckie jak na dzisiejsze standardy tez były bardzo liczne, ale nie t
    > ak jak ruskie więc majac do obstawienia większy teren radzili sobie gorzej, ale
    > mimo wszystko sobie radzili, w generalnej guberni utrzymywlai chyba z 900tys w
    > ojska

    Nie kolego. Partyzantka musi się oprzec na jakims zapleczu. Musi coś jeśc, kwaterowac, miec zapasy materiałów i amunicji. A jeżeli to zaplecze wyrżnie się prawie do zera tak jak to robili Rosjanie to partyzantki nie ma.
    A tak na marginesie; Antek to ty ??
  • cojestdoktorku 05.07.17, 11:59
    oczywiście że partyzantka opiera się na zapleczu i w Polsce oparłaby sie na polskim społeczeństwie

    a gdzież to rosjanie wyrżnęli zaplecze do zera?
    mozesz podac przykłady?
  • sendivigius 05.07.17, 18:28
    cojestdoktorku napisał:

    > oczywiście że partyzantka opiera się na zapleczu i w Polsce oparłaby sie na pol
    > skim społeczeństwie

    Jakim spoleczenstwie? Do wszystkich zmian technologicznych od II wojny dochodza jeszcze zmiany mentalnosci. Ci partyzanci co siedzieli w lesie w 1940 to gdyby tam nie siedzieli to byliby na wsi, obrzadzali krowy i kosili siano, nie mieli radia ani TV, nie znali elektrycznosci, czesto byli analfabetami. Las dla nich byl normalnym miejscem, czuli sie tam u siebie w domu. Bo na wsi tez jedli to co zlapali i usmazyli, jedli oczywiscie palcami, myli sie na wielkanoc, spali na sianie, etc. Teraz wez znajdz wsrod takich mlodych co pol dnia na fejsie, drugie pol na balandze ze beda siedziec w lesnej ziemiance. I to 3 mln takich. Snij dalej. To nie Afaganistan.

  • cojestdoktorku 05.07.17, 19:29
    nienawiść jest potężnym uczuciem, my wręcz nienawidzimy ruskich i tego dowodza rózne badania
    jeśli oni by nas napadli naprawdę wielu będzie gotowych z nimi walczyć właśnie z nienawiści która zaćmi rozum i strach o własne życie - to jeśli chodzi o wielu spośród dorosłych Polaków

    młodzież jeszcze "lepiej", miewam kontakty z kontakty z młodymi ludźmi, takimi naście - dwadziescia kilka lat
    uwierz ze dużo sie zmieniło przez ostatnie 10 lat
    to już nie pokolenie lat 90-tych które miało totalnie w d..ie Polskę i chciało tylko na zachód,
    coraz więcej ludzi sympatyzuje z (stety/niestety) z ONR, młodzieżą wszechpolską i innymi tego typu ruchami nawet jeśli do nich nie należy
    obecnie wśród takich młodych jest coraz więcej postaw...hmmm... jeden powie patriotycznych, drugi nacjonalistycznych a trzeci że faszystowskich
    www.youtube.com/watch?v=CB7kfQ1_YVA
    3 mln wyświetleń
    poczytaj komentarze


  • cojestdoktorku 05.07.17, 19:58
    rok temu 38% poparcia dla polskich nacjonalistów w grupie wiekowej 18-24
    wmeritum.pl/cbos-zapytal-polakow-popieraja-onr-mw-wyniki-zaskakuja/161394
    to wyrosło z biedy i upodlenia
    zupełnie tak samo jak z biedy i upodlenia wyrósł w niemczech faszyzm

  • cojestdoktorku 05.07.17, 20:15
    zabawna myśl mi przyszło do głowy
    społeczeństwo z pełnym brzuchem i czujace sie bezpiecznie staje sie leniwymi i tolerancyjnymi lewakami (takie jest na zachodzie) a u nas rosły młode głodne wilczki
    wychodzi na to że tych faszystów tworzyły rządy PO i poprzedników, nie przejmujace sie tym jak się maja ludzie w małych miastach i popegerowskich terenach, rada zmień prace i weź kredyt nie porawiała sytuacji
    a PIS ze swoim 500+ daje nadzieje ze oni już w siłe rosnac nie będą, bo 500+ i inne transfery socjalne mogą spowdowac że te "wilczki" kupią sobie playstation i się uspokoją a z czasem może będą tak łagodne jak na zachodzie i kiedyś nawet chętnie uchodźców przyjmą tongue_out
  • zimna-wodka 05.07.17, 21:00
    Gadasz jak pepe-idiota.
    Po pierwsze - faszyzacja życia politycznego kraju nie ma nic wspólnego z młodymi wygłodzonymi wilczkami. Faszyzacja wywodzi z elit obecnej waaadzy dążącej do podporządkowania sobie wszystkiego co żyje. Aktualna waadza to nie są młodzi, upośledzeni życiowo. To starzy wyjadacze sceny politycznej. Kurdupel, Paszczak, Macierewicz to nie sa"młodzi, bezrobotni z prowincji"
    To ich interesy i ich żądza dominacji. Ludzie z małych miasteczek to najwyżej mięsko armatnie. Interesy tych ludzi waadza ma głęboko w Du*ie - tylko chwilowo są potrzebni. Dostali ochłap i za ochłap popierają waadzę we wszystkim co robi. Ale oni nie podpalają Polski - to robi waadza samodzielnie i na własny rachunek.

    Po drugie:
    Faszyzujący młodzieńczy to nie wycieńczone głodem cienie ludzkie tylko dobrze wypasione na siłowniach byczki bez szyi.
    I nie o chleb (choćby z masełkiem) im chodzi tylko o to żeby móc napierdalać to co oni uważają za lewactwo. Bo wedle ich kategorii lewactwo to wszystko co nie woła "Poland uber alles".
    Oni też waadzy są potrzebni tylko w ograniczonym zakresie. Ot - mają napierdalają tych, których waadza nie lubi. Hasła jakie do tego dopisują są waadzy w zasadzie obojętne. Ważne, że jest patriotycznie i narodowo bo nic tak nie upiększa skopania w pięciu jednego kodowca czy oplucia nastolatki jak miłość do Ojczyzny i to takiej jaka powinna być - od morza do morza, od oceanu do oceanu itp.

    Na nacjonalizmie i szowinizmie (nazwanym dla niepoznaki patriotyzmem) można dużo ugrać. I dlatego waadza ten nacjonalizm i szowinizm hołubi. Karmi idiotyzmami o okupacji ueckiej, o zniewoleniu, o zdrajcach i obcych agentach. A z kolei tenże nacjonalizm to ochoczo łyka bo czuje się nobilitowany do rzeczy wielkich.

    I znów - trzeba mieć odwagę zderzenia tych hasełek o ukochanej obczyźnie z czynami typu oplucie dziecka żeby zobaczyć cały absurd tego układu.

    I dalej - trzeba mieć trochę wyobraźni żeby ocenić co się dzieje. Ta waaadza nie stworzyła faszystów. Nie stworzyły ich waadze poprzednie. Oni zawsze byli i są.
    Ale to TA WAAADZA daje im zielone światło , wspieraa i "zrozumie" jak będzie potrzeba .
    To TA WAAAADZA budzi demony.
    To TA WAAADZA daje demonom ochronę póki są jeszcze w miarę słabe.
    A czy TA WAAADZA będzie umiała (i chciała !!!) je powstrzymać jak zbytnio urosną w siłę?

    Tylko nie pierdol, że młode byczki po otrzymaniu pińćset zmienią się łagodne baranki i zaczną napierdalać wyłącznie na PS.
    Nie twórz pepemu konkurencji w walce o tytuł największego debila.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • cojestdoktorku 05.07.17, 22:45
    > Gadasz jak pepe-idiota.

    nic nie rozumiesz, bo Ty już tylko widzisz PIS i PO smile

    > Po pierwsze - faszyzacja życia politycznego kraju nie ma nic wspólnego z młodym
    > i wygłodzonymi wilczkami. Faszyzacja wywodzi z elit obecnej waaadzy dążącej do
    > podporządkowania sobie wszystkiego co żyje.

    pierwszy ONR to powstał przed wojną, a młodzież wszechpolska w 1989 (Giertych) ale Ty chcesz winić pewnie za to błaszczaka i kaczora smile
    jeśli Ty uważasz że PIS jest faszyzacją to spójrz na to:
    surprisednr_krak%C3%B3w_2007_04.jpg" border="0" alt="https://pl.wikipedia.org/wiki/Ob%C3%B3z_Narodowo-Radykalny_(III_Rzeczpospolita)#/media/Filesurprisednr_krak%C3%B3w_2007_04.jpg">
    naprawdę dla Ciebie PIS jest faszyzacją? powinienem Cię teraz wyśmiać tongue_out
    jest szansa że PIS przynajmniej częsciowo zagospodaruje i "ułagodzi" tych panów na zdjęciach bo przypomnę popiera ich 38% młodych ludzi, a nie każdy się do tego w ankietach przyzna, moim zdaniem to oni maja poparcie 50% wśród 20-latków

    > Po drugie:
    > Faszyzujący młodzieńczy to nie wycieńczone głodem cienie ludzkie tylko dobrze w
    > ypasione na siłowniach byczki bez szyi.
    > I nie o chleb (choćby z masełkiem) im chodzi tylko o to żeby móc napierdalać to
    > co oni uważają za lewactwo.

    ale skąd oni się wzieli?
    czemu pojawili się w niemczech płacących reparacje wojenne i czemu pojawili się i rosną w siłę w Polsce? ano dlatemu że moze nie sa głodni ale nie mieli pracy, a jak mieli to na smieciówkach i są na to wkur...
    na tym forum pisza głównie ludzie z duzych miast którzy totalnie nie rozumieją co się na prowincji dzieje, tu tylko Trybunały konstytucyjne i inne tego typu problemy
    w małych miastach mieliśmy przez te lata najczęsciej brak perspektyw skutkujący ogromna emigracją, takie problemy (brak perspektyw) właśnie rodzi nacjonalizm i faszyzm bo trudna sytuacja jurnego napakowanego testosteronem byczka każe mu szukać winnych tego stanu rzeczy a wiec znajduje sobie winnych, czasem sa to żydzi, czasem ruska agentura a czasem sprzedawczyki z PO i z PIS

    > Oni też waadzy są potrzebni tylko w ograniczonym zakresie. Ot - mają napierdala
    > ją tych, których waadza nie lubi. Hasła jakie do tego dopisują są waadzy w zasa
    > dzie obojętne. Ważne, że jest patriotycznie i narodowo bo nic tak nie upiększa
    > skopania w pięciu jednego kodowca czy oplucia nastolatki jak miłość do Ojczyzny
    > i to takiej jaka powinna być - od morza do morza, od oceanu do oceanu itp.

    "11 listopada 2007 – ONR po raz kolejny był organizatorem manifestacji narodowej w rocznicę Święta Niepodległości. Tym razem na marszu w Warszawie zgromadziło się blisko 300 osób. Jak wynika z zapisu wideo, uczestnicy marszu skandowali "Polska cała tylko biała", a wśród uczestników zgromadzenia znajdowali się bojówkarze z neonazistowskiej organizacji C18 (Combat Adolf Hitler)[9].
    22 czerwca 2008 – w Myślenicach w rocznicę „marszu na Myślenice” zorganizowanego przez Adama Doboszyńskiego członkowie ONR wykonywali salut rzymski, często utożsamiany z nazistowskim pozdrowieniem „Heil Hitler” lub „Sieg Heil”. Członkowie ONR wznosili też hasła odbierane przez niektórych jako antysemickie[10].
    pl.wikipedia.org/wiki/Ob%C3%B3z_Narodowo-Radykalny_(III_Rzeczpospolita)
    "14 grudnia 2013 na na jednym z portali społecznościowych Młodzież Wszechpolska opublikowała grafikę przedstawiającą gen. Wojciecha Jaruzelskiego (podpisany: „1981 stan wojenny”) i Jarosława Kaczyńskiego (podpisany: „2007 traktat lizboński”). Na grafice widniał napis „Pamiętamy twarze zdrajców”[24].
    pl.wikipedia.org/wiki/M%C5%82odzie%C5%BC_Wszechpolska
    wiekszość z nich nienawidzi PIS-u bardziej niż Ty, nie wiesz o czym gadasz

    > Tylko nie pierdol, że młode byczki po otrzymaniu pińćset zmienią się łagodne ba
    > ranki i zaczną napierdalać wyłącznie na PS.

    jeśli dostaną umowy o pracę (nie śmieciówki) z dobra pensją, jeśli będą się mnożyć w swoich mieszkaniach na które będzie ich stać, jesli będą się czuć bezpiecznie bo na dzieci nie będzie im kasy brakowac to staną się łagodnymi lewakami takimi jakich wiele w szwecji czy w niemczech
    w niemczech dlatego masz w większosci teraz łagodne lewactwo bo byli chowani w cieplarnianych warunkach
    w latach 30-tych miałeś mase faszytsów bo byli chowani w trudnych warunkach i znaleźli sobie winnych swojej sytuacji a zostali tymi winnymi żydzi
    skoro teraz modzi Polacy żyją czesto w trudnych warunkach to teraz faszyści pojawiaja sie u nas częsciej niż u niemców
    jeśli jest bieda i wykluczenie to masz rewolucje komunistyczną faszystowską czy inną
    jeśli masz dobrobyt to nikt rewolucji nie robi tylko siedzi grzecznie przed TV lub netem albo jedzie na narty
    to byt kształtuje świadomość

    > Nie twórz pepemu konkurencji w walce o tytuł największego debila.

    tym postem zdecydowanie wysunąłeś sie na pozycję lidera w tym wyścigu skoro łaczysz ONR z PIS, jesteś totalnie zielony w temacie, umiesz skoczyć tylko w te same koleiny co zawsze, coś Ci sie nie podoba więc stoi za tym pisowska władza
    podejrzewam że jak Ci sprzedadzą przeterminowana kiełbasę to będziesz za to winił podstępnych PIS-owców smile
    wielu dzisiejszych 20-latków nienawidzi tak samo PIS-u, PO i byłych komuchów, dla nich to jedno i to samo, dla Ciebie to ogromna róznica a dla nich to skorumpowani zdrajcy wszyscy do odstrzału
  • cojestdoktorku 05.07.17, 22:47
    na które miałeś spojrzeć
    pl.wikipedia.org/wiki/Ob%C3%B3z_Narodowo-Radykalny_(III_Rzeczpospolita)#/media/Filesurprisednr_krak%C3%B3w_2007_04.jpg
  • cojestdoktorku 05.07.17, 23:18
    i żeby było jaśniej
    istnienie PIS daje szansę że dzisiejsi 20-latkowie sympatyzujący z faszystami wybiora zamiast tych prawdziwych faszystów te PIS-owske ratlerki które Ty za faszystów uważasz, dzisiejsi 20-latkowie sa w duzej częsci "ideowi" (w odróznieniu od poprzednich pokoleń 20-latków) i jakas choćby namiastkę tej ideowości (niech będzie że fałszywą) mogą znaleźć u pisiorów, bo u PO tego nie znajdą na pewno
  • zimna-wodka 05.07.17, 23:39
    cojestdoktorku napisał:

    > tym postem zdecydowanie wysunąłeś sie na pozycję lidera w tym wyścigu skoro ła
    > czysz ONR z PIS, jesteś totalnie zielony w temacie, umiesz skoczyć tylko w te s
    > ame koleiny co zawsze, coś Ci sie nie podoba więc stoi za tym pisowska władza
    > podejrzewam że jak Ci sprzedadzą przeterminowana kiełbasę to będziesz za to win
    > ił podstępnych PIS-owców smile
    > wielu dzisiejszych 20-latków nienawidzi tak samo PIS-u, PO i byłych komuchów, d
    > la nich to jedno i to samo, dla Ciebie to ogromna róznica a dla nich to skorump
    > owani zdrajcy wszyscy do odstrzału

    Stało się. Dołączyłeś do pepego. Różnią was tylko dwie rzeczy. ty jesteś idiotą a on idjotą - to raz. dwa, że on się taki urodził (albo go po głowie bili) a ty z własnego wyboru.

    Pepego zostawmy. Ty nie rozumiesz tego co czytasz. Albo nawet nie czytasz tylko odpowiadasz na to co ci się wydaje, że napisałem (a raczej mogłem napisać).

    To może spróbuję jeszcze raz. Ostatni.
    Tłumaczyłem, że to nie pisdzielstwo stworzyło nacjonalistów (faszystów). Oni byli zawsze.
    Jak już wspomniałeś o ONR - tam raczej nie należała nedza i niziny społeczne. To nie ma nic wspólnego z poziomem życia i stanem posiadania.
    Faszyzm był i jest. Jeśli był to nie tylko Niemcy i Włochy. To też GB (np Chamberlain), Polska, Francja , Norwegia itd...
    Kiedyś był bardzo modny. I traktowany na równi z innymi ideologiami. Dopiero potem, jak ludzkość zobaczyła i odczuła SKUTKI, został wyparty z przestrzeni publicznej, zakazany, a słowo "faszysta" jest odbierane jako obelga.
    Ale nie zniknął i nie zniknie. Znów się odradza - choćby Francja czy Austria. Próbuje się lekko przefarbować, zmienić szyld, nawet wypiera się związków ze znanymi przodkami. Ale to pic - istota zostaje ta sama.
    I wraca w Polsce.
    I W TYM JEST PROBLEM!!!!!!
    Nie chodzi o to , że istnieją grupki faszyzujące. Jak kiedyś młodzieńcy heilowali (co potem tłumaczyli "zamawialiśmy pięć piw" to nie był to problem. bo władza - jaka by nie była - nie akceptowała tego.
    Dzisiaj jest to problem - bo władza roztacza nad takimi typkami parasol ochronny. Niby nie pochwala ale jednak "rozumie". A oni się rozkręcają.
    Jak heilują w swoim gronie przy piwie i kiełbaskach to ch. im w Du*ę. Ale jak narzucają swoje warunki - kto ma prawo być na ulicy a kto nie, kto ma prawo przyjechać do Polski; jak te własne "prawa" egzekwują przy pomocy glanów i bejsboli i w dodatku robią to z cichą aprobatą władzy - to rozmowa już jest zupełnie inna.

    To jeden temat - bojówki.
    Ważniejszy temat - zachowania władzy.
    Wiele osób kojarzy je z PRL. Pewnie dlatego, że to przeszłość bliższa i bardziej znana. Moim zdaniem to błąd. Bo to jednak faszyzm.

    Jak tak kochasz wikipedię to masz:
    główne cechy faszyzmu:
    Autokratyzm w stylu wodzowskim.
    Militaryzm.
    Walka z odmiennymi ideologiami (np. demokracja, komunizm).
    Pełna kontrola partii rządzącej nad dużą częścią aspektów życia społecznego i gospodarczego.
    Gospodarczy etatyzm oraz korporacjonizm.
    Nacjonalizm, w skrajnych przypadkach szowinizm bądź rasizm.

    Pasuje?
    I dalej:

    "Celem politycznym faszyzmu jest ustanowienie państwa totalitarnego, pod względem gospodarczym opartym na korporacjonizmie. Intelektualną podstawą ideologii jest nacjonalizm. Przedstawiany jest jako „trzecia droga” lub „trzecia pozycja”[45], radykalne przeciwieństwo liberalnej demokracji, faszyści uznawali formy rządów państw takich jak Wielka Brytania, Francja czy Stany Zjednoczone za „dekadenckie”.

    Pasuje?

    I tyle to wspólnego z niedopieszczonymi materialnie mieszkańcami małych miasteczek co pepe z intelektem.
    Czepiłeś się jednej rzeczy jak pijany płotu i w tym trwasz. Rozczarowanie małomiasteczkowej biedoty jak ostateczna przyczyna i skutek WSZYSTKIEGO.
    To piramidalnie głupie.

    Ta biedota to tylko narzędzie. Przedmiot a nie podmiot działań. Póki co mówi się jej coś zupełnie odwrotnego. Że to wszystko dla nich - tak jak PRL był dla chłopów i robotników.

    Idjoci, typu pepe, w to wierzą. Idioci - tacy jak ty, wierzą, że pińćset zbawi świat. Obdarowana nedza stanie się leniwa i lewacka, grzecznie poprosi pisdzielców żeby sobie poszli w PiS-du - a oni grzecznie sobie pójdą najwyżej prosząc o łagodny wymiar kary za to co nabroili.

    To tak naiwne jak wiara w św Mikołaja.


    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • cojestdoktorku 06.07.17, 00:07
    chyba sie nie rozumiemy,
    wpierw same jakies ogólniki oczywiste z którymi nie ma co dyskutować
    ale tutaj mamy kolejny truizm do którego sie odniosę

    > Faszyzm był i jest.

    no i co z tego że był i jest,
    ważne ilu osobom się ten faszyzm podoba a nie to czy on jest
    w kazdej szklance wody którą pijesz jest śmiercionośny kadm, rtęć i ołów, był i jest i będzie - i co z tego? problemem jest nie to co jest tylko ile tego jest
    problemem jest to że teraz wśród młodych tego kadmu rtęci jest więcej niż było i nie sprawił tego PIS, PIS tu nie ma nic do gadania
    to sprawiły rządy poprzednich ekip, pozwolenie na śmieciówki i pracę 5 zeta za godzinę, pozwolenie na rozwartswienie społeczne
    to rodzi faszyzm, a nie to ze kaczyński coś powie na wiecu

    > Ale nie zniknął i nie zniknie. Znów się odradza - choćby Francja czy Austria.

    bo tam tez młodym coraz ciężej, bezrobocie wśród młodych jest coraz wieksze

    > I wraca w Polsce.
    > I W TYM JEST PROBLEM!!!!!!

    problem jest w tym ze Ty nie wiesz skad sie ten faszyzm bierze smile
    znajdź kontakt z młodym pokoleniem z małych miast
    powiedzą Ci co wpływa na ich poglądy

    > Autokratyzm w stylu wodzowskim.
    > Militaryzm.
    > Walka z odmiennymi ideologiami (np. demokracja, komunizm).
    > Pełna kontrola partii rządzącej nad dużą częścią aspektów życia społecznego i g
    > ospodarczego.
    > Gospodarczy etatyzm oraz korporacjonizm.
    > Nacjonalizm, w skrajnych przypadkach szowinizm bądź rasizm.
    > Pasuje?

    czyli Ty dalej zrównujesz PIS z tymi brunatnymi goścmi widocznymi na zdjęciach?
    dla Ciebie to to samo?
    stawiasz teraz ratlerka i buldoga i mi mówisz - to jest pies i to jest pies i dodajesz że jestem debilem skoro nie rozumiem że to są takie same psy

    > Ta biedota to tylko narzędzie. Przedmiot a nie podmiot działań. Póki co mówi si
    > ę jej coś zupełnie odwrotnego.

    czyim narzędziem są goscie publikujący materiały w których kaczyńskiego i jaruzelskiego razem nazywaja zdrajcami?
    zrozum że oni ewolują niezależnie od wojny PO-PIS
    zupełnie niezależnie, dla nich PIS jest takim samym zdrajcą

    > Idjoci, typu pepe, w to wierzą. Idioci - tacy jak ty, wierzą, że pińćset zbawi
    > świat. Obdarowana nedza stanie się leniwa i lewacka,

    oczywiście ze socjal likwiduje faszyzm
    tam gdzie ludzie maja pracę i pewne dochody lub pewny socjal faszyści nie maja szans
    rosną w siłę tam gdzie nie ma pracy i nie ma zabezpieczeń socjalnych




  • cojestdoktorku 06.07.17, 00:24
    dotarło do mnie że Tobie się wydaje iż faszyzm bierze się niejako sam z siebie
    myślisz ze jak władza temu ie przeciwdziała to coraz więcej ludzi staje sie faszystami
    nie lewakami, wolnorynkowcami, demokratami, libertarianami
    wszyscy naturalnie dążymy do faszyzmu
    no i jak władza nie przeszkadza a patrzy przychylnym okiem to kraj staje sie faszystowski
    masakra
    też byś został faszystą gdyby władza nie przeszkadzała?

    wybraż sobie że jednak człowiek nie staje się faszystom ot tak sobie
    staje sie nim gdy w danym państwie zaistnieją okreslone warunki, sa to warunki wspólne
    poszukaj wspólnych cech łaczących sytuacje niemiec z lat 20-tych i Polski z lat 90-tych a będziesz wiedział jakie to warunki


  • cojestdoktorku 06.07.17, 00:26
    >człowiek nie staje się faszystom

    teraz ode mnie masakra, faszystĄ, kurka
  • zimna-wodka 06.07.17, 01:53
    1. faszystom? Nie przejmuj się. Wszystkim zdarzają się literówki.
    2 Faszyzm. Potraktuj to jako ideologię a nie inwektywę. Ma swoich wyznawców zawsze i wszędzie (przynajmniej od czasu kiedy ją wymyślono). Trudno powiedzieć dlaczego człowiek wmontowuje się w taką ideologię a nie inną. Chłopcy z ONR nie pochodzili z nizin społecznych. Nietzsche nie żył w nędzy. Twórcy komunizmu - Lenin, Trocki, Bucharin to nie byli synowie "chłopa i robotnika".
    Robotnikiem czy chłopem nie był Marks ani Engels.
    Ideologię tworzą elity. I elity ją wykorzystują. Czasem to wiara ale częściej cynizm.
    Oba te systemy - faszyzm i komunizm wystąpiły tam, gdzie dawały szansę dojścia do władzy ludziom, którzy w innych warunkach nie mieliby na to najmniejszych szans. Ale właśnie te systemy dawały poparcie mas. Tłum z samej swojej istoty jest bezmyślny ale potwornie silny. Wystarczy tylko zdiagnozować czego tłum chce a potem mu to obiecać. Tłum uwierzy zawsze jak mu obiecują. I daje władzę. A jak się zorientuje co zrobił to już jest za późno - już jest pod butem i jak piśnie to czekają na niego łagry, bojówki czy nawet piece.

    I nie rój sobie młodzieńcze, że tłum kiedyś przestanie być bezmyślny. Nie da się. A już na pewno nie będzie tak, że pińćset czy nawet 100 razy wiecej usunie z tego tłumu najniższe instynkty. Bo tłum działa na instynktach i to tych najprostszych.
    Nie możesz obiecać tłumowi, że zrobisz z wszystkich Kulczyków bo nawet tłum tego nie kupi. Ale obietnica ukręcenia łba Kulczykowi porwie masy na barykady bo odwołuje się do instynktu - czyli zawiści.
    Nie stworzysz idealnego społeczeństwa złożonego z równych czyli identycznych ludzi. Zawsze bedą ci bogatsi i ci biedniejsi. Zawsze tych biedniejszych będzie więcej i będzie gryzła ich zawiść. Obietnica dopierdolenia bogatszym zawsze będzie atrakcyjna. Bo jeśli na 100 Polaków 10 modli się o dobrobyt dla siebie to 90 modli się o to żeby zdechła krowa sąsiadowi.

    Dołóż do tego, że każdy chce być piękny i szanowany. Gadaj p. Pawłowicz, że jest piękna to cię polubi. Podobnie poseł Suski jak będziesz podziwiał jego intelekt - to naturalne.
    W skali tłumu - pierdol głupoty, że jesteśmy narodem wybranym i męczennikiem świata (wersja PL) albo rasą panów (wersja A.H.) Tłum to kupi. Żeby zachować pozory logiki - wskaż przyczynę, dla której jeszcze ta rasa panów nie rządzi światem - czyli wroga. Obiecaj, że tego wroga zniszczysz - tłum cie polubi. Poproś o pomoc w brutalności - tłum cię pokocha. Rozdaj pałki i noże, wskaż kogo tłum może zaszlachtować i zagwarantuj tłumowi bezkarność - zyskasz uwielbienie. Przeciętny czlowiek nie jest krwiożerczy - tłum jak najbardziej.

    Taka jest natura ludzka i jej nie zmienisz.

    I dlatego faszyzm czy komunizm jest tak niebezpieczny. Bo najniższe ludzkie instynkty są doskonale znane i łatwo jest na nich grać. Każdy skurwysyn, który się do nich odwoła zyska popularność. A potem władzę.
    Jest tylko jeden problem - uruchomienie takich mechanizmów jest łatwe, zahamowanie - już nie. Hitler ani Lenin nie chcieli śmierci milionów swoich rodaków jak obejmowali władzę. A wyszło jak wyszło.

    I dlatego to trzeba tepić jak się odradza. A bedzie się odradzać co jakiś czas. Jak dżuma, która (jak pisał Camus) potrafi przyczaić się na wiele lat tylko po to żeby kiedyś uderzyć tam, gdzie nikt się jej nie spodziewa.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • cojestdoktorku 06.07.17, 09:16
    jeszcze raz
    faszyzmu nikt nie stworzy na zawołanie wśród ludzi wyrosłych w przyjaznych warunkach
    faszyzm się tworzy sam w wyniku trudnych warunków w jakich żyje ludność, w wyniku zjawisk które ona obserwuje, niesprawiedliwości, chamstwa, przemocy
    ktoś stworzył hitlera, wychodował go, wyszkolił? nie on stworzył sie sam, warunki w jakich się wychował go stworzyły
    stworzyły go obserwacje tego co sie wokół niego dzieje

    jeśli jakiś dzieciak ma 10 lat i jego rodzinę wywala z mieszkania czyściciel kamienic, i ten dzieciak cierpi razem z rodziną nie rozumiejąc dlaczego tak musi być, a dorastajac dowie się o pewnych mechanizmach, skorumpowanych sędziach i że wywalonoich z mieszkania bo ktoś miał pełnomocnictwo jakieś 130 letniego żyda to ten dzieciak moze zostać faszystą? MOZE
    jeśli dodatkowo urosnie duży i silny to faszystą moze zostać i będzie chciał dochodzić sprawiedliwości siłą, robic porządek z sędziami i żydami podżynajac im gardła bo jak niby miałby się inaczej do tych sędziów i żydów dobrać jeśli prawo mu takiej możliwości nie daje?

    jeśli jakis dzieciak ma 10 lat i budzi się rano a ktoś mu przynosi śniadanie do łóżeczka a on je srebrnymi sztućcami a następnie podąża do szkoły w której miłe panie mówia mu o tolerancji a dookoła wszystkich otacza dobrobyt czy on zostanie faszystą gdy podrośnie ? nie zostanie

    BYT KSZTAŁTUJE ŚWIADOMOSĆ

    >Tłum z samej swojej istoty jest bezmyślny ale potwornie silny. Wystarczy tylko zdiagnozować >czego tłum chce a potem mu to obiecać. Tłum uwierzy zawsze jak mu obiecują. I daje >władzę. A jak się zorientuje co zrobił to już jest za późno - już jest pod butem i jak piśnie to >czekają na niego łagry, bojówki czy nawet piece.

    dopiero po tym jak dzieciaki widziały niesprawiedliwości bardziej czy mniej prawdziwe pojawia się możliwość zagospodarowania tłumu przez władzę i wtłoczenia w jakąś ideologię faszystowską, czyli to o czym piszesz
    dopiero po tym jak ciezki byt ukształtował ich świadomosc w określony sposób

    wpierw jednak ten tłum musi wyrosnąć w określonych warunkach i w określonej sytuacji by mógł daną ideologię kupić
    gdyby wyrósł w jakiejś mitycznej komunie w której wszyscy są szczęśliwi i wąchają kwiatki od rana do wieczora władza moze sobie na rzęsach tańczyć a żadnej ideologii faszystowskiej takim luziom nie wszczepi i ich do takiej ideologii nie przekona

    takoż Ci tłumacze że faszyzmu nie stworzył PIS w ciagu roku (38% poparcie wśród 20-latków), tylko neoliberały, Balcerowicz i PO, śmieciówki, łamanie prawa pracy, wyzysk i wywalanie ludzi na bruk w trakcie reprywatyzacji
    to tworzyło świadomość która nakazuje sympatyzowac tym ludziom z nacjonalistami
    ONR i MW takich ludzi moga zagospodarować, ale stworzył ich kto inny
    i miej nadzieje że tych ludzi zagospodaruje nie ONR i nie MW a własnie PIS
    ludzi których tworzyły wcześniejsze rządy styropianów

    warunki życia w niemczech lat 20/30 pozwoliły ludziom sympatyzowac z hitlerem
    gdyby warunki w waimarze były takie jak były w w RFN mógłby sobie taki hitler na rzęsach tańczyć i by go większosc społeczeństwa miała w d...e (i długo go miała zanim bieda nie docisnęła ich po raz kolejny na poważnie)
    gdyby w Polsce przemiany dokonały się w spokojniejszy sposób, gdyby ktoś interesował sie co począć z bezrobotnymi, gdyby nie pozwolono na śmieciówki, nie pozwolono na reprywatyzację oszustów, gdyby znalazła się wcześniej kasa na 500+ to dziś z ONR sympatyzowało by nie 38% młodych tylko może 8%
  • zimna-wodka 06.07.17, 13:33
    Masz o tyle rację, że nic się nie dzieje bez przyczyny. Ta dżuma musi mieć sprzyjające warunki żeby się obudziła.
    Parę razy mądrzy ludzie zwracali uwagę, że po 89 roku nie powstała żadna długofalowa koncepcja rozwoju a tym samym nie było żadnej dyskusji jaka ma być ta wolna Polska. Bo można było iść w różne strony i z różnym skutkiem.
    Pierwsze lata to była pełna improwizacja zdominowana przez łatanie najgorszych dziur i podpieranie tego co się lada moment mogło zawalić. Potem, w miarę jak sytuacja się stabilizowała problem się rozmył. Samozadowolenie z tego co jest wykluczyło dyskusję o tym co powinno być.
    I mamy to co mamy - czyli pisdzielstwo. Pisdzielstwo zanegowało WSZYSTKO co do tej pory osiągnęliśmy i zaproponowało COŚ INNEGO. A ciemny lud to kupił nawet nie pytając co to ma być.
    Ciemny lud kupił zmiany ufając, że zmieni mu się na lepsze. I został zrobiony w Du*ę.
    Nawet jeśli wszystkie poprzednie rządy (łącznie z tym poprzednim pisdzielskim) popełniły błąd dopuszczając do zróżnicowania materialnego społeczeństwa wiekszego niż to społeczeństwo może zaakceptować to aktualne pisdzielstwo tego nie zmienia.
    Przykleiłeś się do zbawczego pińćset i ni cholery nie chcesz się od tego odskrobać. Nie chcesz zrozumieć, że pińćset to nie cel a tylko środek do celu. A tym celem nie jest dobrobyt ani nawet to, żeby Polak katolik mógł się codziennie ujebać do nieprzytomności na koszt państwa (czyli innych Polaków).
    Celem jest WŁADZA. Jak najwięcej WŁADZY. Bo WŁADZY nigdy nie jest za wiele tak samo jak pieniedzy.
    Nie dla Polaka - bidula zaorano TK, nie dla niego wrzucono do kosza ustawę o służbie cywilnej, nie dla niego Du*a łamał konstytucję a Kur(ew)ski zniszczył TVP. Też nie dla niego zostanie zlikwidowany trójpodział władz, upartyjnione sądownictwo, przejete i upartyjnione samorządy, ograniczona wolność mediów (zwana dla jaj repolonizacją), objęte kontrolą organizacje pozarządowe.
    Może dzisiejsza waaadza nie kradnie. Nawet jestem przekonany, że władza najwyższa - czyli Kurdupel - nie toleruje kradzieży. Bo sam jest abnegatem i kasa go nie interesuje. Jego interesuje jedynie WŁADZA jako bezpośrednia kontrola wszystkiego i wszystkich. I to jest CEL. Faszyzm jest bardzo dobrą drogą do tego celu.
    Pińćset, wszechpolacy, nacjonaliści - to tylko środki. Trzeba ich używać w miarę potrzeby, trzeba o te narzędzia dbać póki są potrzebne. Potem się zobaczy.

    Mówiąc obrazowa (choć może z pewną przesadą). Mamy psychopatycznego bandytę, który nie kradnie bo nie ma potrzeby. Jego nie rajcuje kasa - jego rajcuje zniewolenie ludzi. I do tego zniewolenia dąży. A ciemny lud ma mu w tym pomóc - w końcu dostał pińćset. Tanio sie sprzajemy.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • mateusz572 06.07.17, 14:00
    Dodałbym jeszcze do tego, że na bogacenie się trzeba zapracowac, a nie oczekiwac, że państwo mi da. Bo państwo ma to do siebie, że jedną ręką daje, a drugą zabiera. Polacy po otwarciu granic zobaczyli, że innym narodom europejskim na zachód od Łaby, żyje się lepiej i natychmiast chcieliby miec to u siebie. Z tym, że te narody zanim zaczęły rozdawac socjal to najpierw przez dziesiątki lat na to zapracowały. Teraz oczywiście rozdają. Przykładem niech będzie Francja, której dług publiczny urósł do 100% PKB, a próba przykręcania śruby z rozdawnictwem może rodzic demony w postaci Le Pen.
  • cojestdoktorku 07.07.17, 19:23
    >Masz o tyle rację, że nic się nie dzieje bez przyczyny. Ta dżuma musi mieć sprzyjające warunki żeby się obudziła.

    no to sie w końcu zgadzamy i chyba również co do tego co spowodowało wzrost tego typu nastrojów

    >Nawet jeśli wszystkie poprzednie rządy (łącznie z tym poprzednim pisdzielskim) popełniły błąd dopuszczając do zróżnicowania >materialnego społeczeństwa wiekszego niż to społeczeństwo może zaakceptować to aktualne pisdzielstwo tego nie zmienia.

    gdyby PO wygrała kolejne wybory i jeszcze jedne to skąd wiesz czy następnych zamiast PIS-u nie wygrałby ONR? smile
    8 lat temu ówczesne 20-latki chowały babci dowód, a PIS jest największym dla nich obciachem
    po 8 latach rządów PO nagle więcej 20-latków głosuje na PIS, a jeszcze więcej z nich wolałoby zagłosować na ONR.
    w jakim kierunku to szło?
    wydaje mi się że taka bieda w Polsce nigdy nie miała miejsca i jeśli nie wybuchnie wielki kryzys na swiecie nigdy jej nie będzie by jakieś MW i ONR zdobyły większosć tak jak kiedyś faszyści w Niemczech, ale mimo wszystko znienawidzony PIS jest swego rodzaju buforem który moze zagospodarować tych ludzi, możliwe że w obronie terytorialnej tongue_out

    no i nazywane ich dżumą
    są dwa punkty widzenia, w czasie pokoju to może i dżuma, a dokładniej jak mi nawinął pewien profesor to są... białe krwinki, jeśli państwo potraktowac jak organizm a obywateli jako czerwone krwinki to nacjonalisci sa białymi
    jeśli ich jest zbyt duzo moze być groźnie, moze wystąpić choroba autoimmunologiczna.
    jeśli jednak mamy jakieś zakażenie, obce wirusy i bakterie (islamiści, atak ruskich) to wtedy białe krwinki przestaja być groźne a stają się obrońcami organizmu
    w razie wojny to oni (a przynajmniej część z nich) idzie w bój, podczas gdy cwaniaki nawiajjące na forum bez względu na to czy popieraja PO czy PIS wsiadaja w samochody i jadą za Odrę
    www.youtube.com/watch?v=H_AhReQDqcU
    Ddumą możesz ich nazywac dziś, jeśli wybuchnie wojna za jakis czas będa mieli swoje pomniki i odznaczenia smile

    nazywanie ich dżumą nie podoba mi się jeszcze z jednego powodu, młodzi słuchaja dużo muzyki, po tym czego słuchają można poznać ich przekonania i idee, kto przesłuchał powyższy utworek niech wie że takich przekonań ma naprawde spora częśc 20-latków, a kiedys było inaczej
    jeszcze 10 lat temu Ci co chowali babci dowód kierowali się takimi ideami:
    www.youtube.com/watch?v=KbOvaMyHEWg
    moje pokolenie również i myślę wszystkie pokolenia wyrosłe z PRL chciały podążać w tym kierunku
    teraz cud sie stał bo młodzież w dużej części bardziej ideowa, mi się przez to jakos wydaje jakoś lepsza od mojego pokolenia i wcześniejszych




  • zimna-wodka 07.07.17, 19:29
    Póki co te białe krwinki potrafią w pięciu skopać jednego starszawego faceta. Czy z tego wynika, że jakby co to ruszą z glanami na czołgi?

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • cojestdoktorku 07.07.17, 19:41
    ruszą, są wystarczajaco młodzi a przez to głupi i bez wyobraźni by to zrobić, i jest ich wystarczajaco dużo by zrobic ewentualnemu najeźdźcy ogromny problem jeśłi tylko będą zasilać OT
    na pewno byliby większym problemem niz te kilkadziesiąt rakiet na które mamy wydac 30mld złotych

    a że skopali starszego facety... pisałem, choroba autoimmunologiczna
    zresztą jest taka teoria w medycynie że choroby autoimmunologiczne są efektem nadmiernej sterylnosci naszego otoczenia a przez to braku zewnętrznych zagrożeń czyli infekcji, układ odpornosciowy sie wtedy nudzi i kopie z nudów
    ładnie pasuje
    przesłuchaj oba utwory z poprzedniego posta i powiedz z którym się bardziej utożsamiasz,
    "11 listopada" czy "platynowe sombrero"
    bo mi wychodzi że jestem jednak bliżej "dżumy" tongue_out

  • leda16 22.08.17, 14:50
    cojestdoktorku napisał:
    są dwa punkty widzenia, w czasie pokoju to może i dżuma, a dokładniej jak mi na
    > winął pewien profesor to są... białe krwinki, jeśli państwo potraktowac jak org
    > anizm a obywateli jako czerwone krwinki to nacjonalisci sa białymi
    > jeśli ich jest zbyt duzo moze być groźnie, moze wystąpić choroba autoimmunologi
    > czna.
    > jeśli jednak mamy jakieś zakażenie, obce wirusy i bakterie (islamiści, atak rus
    > kich) to wtedy białe krwinki przestaja być groźne a stają się obrońcami organiz
    > mu



    Piękne porównanie i co ważniejsze - nader trafne.






    --
    Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
  • leda16 22.08.17, 14:19
    zimna-wodka napisał:

    > Gadasz jak pepe-idiota.


    "Gada" jak rasowy socjolog pisząc o g e n e z i e postaw faszystowskich. To nie prawda, że obecnie rządzą nami faszyści. Są to po prostu kolejni zwycięzcy wyborczej szopki, którzy chcą wziąć wszystko. W swoich dążeniach nie różnią się niczym od poprzednich ekip. Faktycznie radykalna ideologia prezentowana na powyższym filmiku dla każdej władzy stanowi zagrożenie podobnie, jak każdy głodny dla sytego. Na pewno symbolizują doły społeczne i są sfrustrowani brakiem perspektyw życiowych. Chcą stabilizacji, dobrych zarobków, wygodnych mieszkań, dostatku. Mają dość czekania na te dobra konsumpcyjne, chociaż biorąc pod uwagę ich wiek, nie czekają długo. Ale żądają tego już, zaraz, natychmiast, a tego żadna władza im nie da. Więc w gruncie rzeczy są to postawy daleko bardziej konsumpcyjne niż faszystowskie.


    >Interesy tych ludzi waadza ma głęboko w Du*ie - tylko chwilowo
    > są potrzebni. Dostali ochłap i za ochłap popierają waadzę we wszystkim co robi.


    Nie za bardzo pojmuję... kto dostał ochłap i jaki? Masz na myśli 500+, restytucję przemysłu stoczniowego, dezubekizację, przywrócenie wieku emerytalnego, czy może niespodziewany dla opozycji wzrost pkb?


    > Ale oni nie podpalają Polski - to robi waadza samodzielnie i na własny rachune
    > k.


    Ależ przestań dramatyzować. Nikt Polski nie podpala. Rządzący usiłują wyciągnąć ją z kryzysu będącego wynikiem działalności poprzednich ekip. Ci chłopcy tylko im kibicują w sposób całkowicie spontaniczny, jak na stadionie sportowym. Natomiast kibole, umiejętnie sterowani i manipulowani, rzeczywiście mogą przerodzić się w niszczącą siłę.



    > Faszyzujący młodzieńczy to nie wycieńczone głodem cienie ludzkie tylko dobrze w
    > ypasione na siłowniach byczki bez szyi.


    Przypominam, że można ich również nazwać inaczej. Niekoniecznie słowem o hitlerowskich konotacjach. Oczywiście nie o chleb tu chodzi, tylko o dostatek i uczciwe relacje społeczno - polityczne. Natomiast wycieńczeni głodem, chorobą, beznadzieją i niesprawiedliwością nie będą o nic walczyć, bo sił na to nie mają ani możliwości jakiejkolwiek walki, ale myślą tak samo.


    wedle ich kategorii lewactwo to wszystko co nie
    > woła "Poland uber alles".


    I pomyśleć, że jeszcze w początkach XX w. to się nazywało - patriotyzm. Populizm też był kategorią wartości dodatnich. Jak to się zrelatywizowały pojęcia moralne od chwili wejścia do UE...



    > Oni też waadzy są potrzebni tylko w ograniczonym zakresie. Ot - mają napierdala
    > ją tych, których waadza nie lubi. Hasła jakie do tego dopisują są waadzy w zasa
    > dzie obojętne.


    Ważne, że jest patriotycznie i narodowo bo nic tak nie upiększa
    > skopania w pięciu jednego kodowca czy oplucia nastolatki jak miłość do Ojczyzny


    Generalizujesz. Na całym świecie Polski nie wyłączając, nikt takim zachowaniom nie przypisuje walorów patriotycznych, tylko wyłącznie chuligańskie. Gdyby w istocie tak było jak piszesz, do demonstracji w obronie stołków sędziowskich doszłoby do rozlewu krwi.


    A z kolei t
    > enże nacjonalizm to ochoczo łyka bo czuje się nobilitowany do rzeczy wielkich.


    W każdej epoce młodzież potrzebowała ideałów. Nie wszystkim zaś odpowiada ks. Rydzyk i jasnogórskie pielgrzymki. A jakie ideały sprzedaje nam UE, plwociny na wartości rodzinne, patriotyczne i religijne? PO szczególnie chętnie te plwociny łykało. Z widocznym skutkiem.


    > I znów - trzeba mieć odwagę zderzenia tych hasełek o ukochanej obczyźnie z czyn
    > ami typu oplucie dziecka żeby zobaczyć cały absurd tego układu.


    Dla mnie przykładem horrendalnego absurdu jest właśnie to, co Ty robisz - mieszanie wartości z pojedynczymi czynami kryminalnymi.



    > I dalej - trzeba mieć trochę wyobraźni żeby ocenić co się dzieje.



    Widać nie mam ani trochę wyobraźni (zresztą co tu wyobraźnia ma do rzeczy), bo nie uważam, żeby na razie działo się coś złego. Owszem - mogło się podziać, gdyby w urządzane przez opozycję i popierane przez z ustawy "apolitycznych" sędziów, gonienie ze świeczkami i szmatami na patykach niby "w obronie demokracji" wmieszał się prowokator i polała krew. Jeden z opozycjonistów, już nie pamiętam nazwiska tej gnidy, stwierdził publicznie w niby PiS- owskiej TV : "A choćby i drugi Majdan!..." Tu, w Polsce! Jednego jestem pewna - ONR na taką wędkę nie da się złapać. Nie będzie nas zabijać w obronie koryt PO, Nowoczesnej i Kukiza ze zdartym przez gorzałę głosem.



    > Ale to TA WAAADZA daje im zielone światło , wspieraa i "zrozumie" jak będzie po
    > trzeba .


    Nie wrzeszcz sad. Ja też będę oczekiwać od władzy wsparcia w obronie wieku emerytalnego, 500+, obniżenia podatków, rozliczenia beneficjentów złodziejskiej prywatyzacji, zahamowania fali tzw."uchodźców" i rozwoju gospodarczego Polski. Nie podobają Ci się te wartości?




    > Tylko nie pierdol, że młode byczki po otrzymaniu pińćset zmienią się łagodne ba
    > ranki i zaczną napierdalać wyłącznie na PS.
    > Nie twórz pepemu konkurencji w walce o tytuł największego debila.



    Kolego, z takim słownictwem chyba bliżej Ci do tych "byczków" niż kulturalnych Dyskutantów.





    --
    Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
  • mateusz572 06.07.17, 13:30
    cojestdoktorku napisał:

    > oczywiście że partyzantka opiera się na zapleczu i w Polsce oparłaby sie na pol
    > skim społeczeństwie
    >
    > a gdzież to rosjanie wyrżnęli zaplecze do zera?
    > mozesz podac przykłady?

    Proszę bardzo.
    Prusy Wschodnie, gdy Sowieci weszli na teren tej części Niemiec to 2/3 ludności niemieckiej ewakuowało się dalej na zachód. Po drodze wiele przepełnionych statków z uciekinierami zatopiono w Bałtyku. Pozostała częśc ludności przeszła gehennę bo Rosjanie przy zdobywaniu miast nie certolili się i ostrzał artyleryjski (np. przy zdobywaniu Królewca jedno działo na 4 metry terenu ) i bombardowania z powietrza masakrowały pozostałą częśc ludności cywilnej. Tak więc zaplecze przestało istniec.
    W innych rejonach Niemiec przedwojennych np. Górny Śląsk, Dolny Śląsk ( Festung Breslau ), Pomorze zachodnie ze Szczecinem było podobnie tzn. ewakuacja ludności cywilnej na wielką skalę, a reszta masakrowana przy zdobywaniu broniących się miast. Po zakończeniu wojny wysiedlenia na wielką skalę z ziem zachodnich. I tym sposobem zaplecze przestało istniec. A Stalin miał wprawę w przesiedlaniu całych narodów. I to w skrócie na tyle.
  • cojestdoktorku 07.07.17, 19:17
    no ale przeciez ruscy nikogo nie wycinali wtedy, kazali się wynosić, a i ludzie sami chcieli uciekać bo to były głównie kobiety, dzieci i starcy. Mężczyźni zginęli na wojnie lub właśnie ginieciem byli zajęci.
    no i piszesz jakby ludzie tylko w miastach żyli i byli bombardowani, to nie ten czas i nie ten okres, wtedy jeszcze całkiem sporo mieszkało na wsiach.

    >W innych rejonach Niemiec przedwojennych np. Górny Śląsk, Dolny Śląsk ( Festung Breslau ), Pomorze zachodnie ze >Szczecinem było podobnie tzn. ewakuacja ludności cywilnej na wielką skalę, a reszta masakrowana przy zdobywaniu >broniących się miast. Po zakończeniu wojny wysiedlenia na wielką skalę z ziem zachodnich. I tym sposobem zaplecze przestało >istniec. A Stalin miał wprawę w przesiedlaniu całych narodów. I to w skrócie na tyle.

    "Na terenach historycznego Śląska, w Polsce po 1945 roku, w porównaniu z Mazurami i Pomorzem, ruch był znacznie silniejszy, jeszcze w styczniu 1946 roku na około 2 miliony Niemców w Polsce, dwie trzecie mieszkało na Dolnym Śląsku w zwartych skupiskach. Województwo wrocławskie, a zwłaszcza jego sudecka część, było miejscem najbardziej aktywnej działalności pohitlerowskiego podziemia, sprzyjały temu warunki naturalne regionu. Doszło do przypadków niemożności utrzymania polskiej kontroli nad pewnymi rejonami, niemniej w skali mniejszej znacznie niż w przypadku walk z podziemiem ukraińskim w Polsce południowo-wschodniej. Dotkliwie w tej części Dolnego Śląska dawała się we znaki szczupłość polskiego osadnictwa. Zanotowano problemy z zasiedlaniem przez Polaków tak niespokojnych ziem, a nawet sporą liczbę przypadków rezygnacji z zamieszkiwania tam już po osiedleniu. Panikę podtrzymywała przez pewien czas prasa, co zmusiło władzę do skoncentrowania większych sił wojskowych na najbardziej zagrożonych odcinkach. Niemieckie oddziały leśne terroryzowały i rabowały polską ludność cywilną, a funkcjonariuszy państwowych, obojętnie jakiej służby, zabijały. "
    to tak w skrócie smile

    czyli około 1,3mln niemców na dolnym śląsku wystarczyło by dac oparcie niemieckiej partyzantce która skutecznie walczyła mimo że ruskie w armii mieli z 10 mln ludzi
    dodajmy ze ta partyzantka to były naprawdę ochłapy bo wszyscy dorośli mężczyźni byli w regularnej armii i zgineli lub poszli w niewolę
    dziś w Polsce mamy ponad 30mln ludzi a ewentualna ruska armia inwazyjna nie będzie miała 1 mln ludzi tongue_out
  • leda16 22.08.17, 12:44
    mateusz572 napisał:
    > Popatrz jak malutki Izrael rozprawił się z otaczającymi wrogami dzięki swej now
    > oczesnej armii.


    "Malutki" Izrael nie zaistniał dzięki nowoczesnej armii, tylko rezolucji ONZ proklamującej powstanie tego państwa na ziemiach arabskich. W czerwcu 48 r. po niespełna 2 miesięcznych walkach arabsko-izraelskich, których nikt przytomny wojną nie nazwie, ONZ narzucił walczącym rozejm. Od tego czasu Izrael żadnemu państwu sąsiadującemu nie wypowiedział wojny ani nie został sam napadnięty, aczkolwiek do dnia dzisiejszego toczą się tam walki podjazdowe między Palestyńczykami i Żydami. Czyli jednak Izrael z nikim definitywnie się nie "rozprawił" a to, co uzyskał było tak, jak i w Polsce - wynikiem paktów pokojowych zawieranych w wyniku nowego układu sił politycznych po II wojnie światowej. Armię mają rzeczywiście wyszkoloną, ale swoją pozycję w świecie zawdzięczają nie jej, tylko gospodarce, eksportowi, surowcom naturalnym, dobrze rozwiniętemu rolnictwu. Na szczęście ten mały rottweiler z ogromnym apetytem terytorialnym jest w kagańcu i trzeba chyba III wojny światowej, żeby się go pozbył. Zresztą, po co oni mają się o cokolwiek bić? Przecież wystarczy to kupić smile



    --
    Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
  • leda16 22.08.17, 11:39
    zimna-wodka napisał:
    > A przypomnij mi łaskawie kiedy to ostatnio Szwajcaria była napadana i okupowana


    A Ty Kolego przypomnij sobie NATO i kwoty wpłacane przez Polskę do tej organizacji, do której Polska należy, oraz wspólne pakty obronne z krajami unijnymi. Naprzeciwko tego, ostatnie rozmowy z Trumpem to już na prawdę pikuś. Oczywiście, możesz ripostować, że przed II wojną światową Polska też miała umowy z krajami Zachodu i nic z tego nie wynikło, jednak w przypadku jaki projektujesz odnośnie hipotetycznego napadu Rosji na Polskę, teraz samodzielnie też się nie obronimy pomimo wysokich inwestycji w armię. W związku z tym nasze możliwości obronne zawsze będą skazane na łaskę naszych sojuszników.





    --
    Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
  • dorota_333 26.05.17, 16:11
    ...w wątku o PiS jako stanie umysłu.
    CO on sobie myślał robiąc TO??:

    http://bi.gazeta.pl/im/7e/da/14/z21864574V,Prezydent-Francji-Emmanuel-Macron-i-kanclerz-Niemi.jpg
  • dorota_333 26.05.17, 16:13
    Przy okazji, coś dla Przycinka:

    http://bi.gazeta.pl/im/16/da/14/z21866006IH,Andrzej-Duda-na-szczycie-NATO-w-Brukseli-2017--Mem.jpg
  • czuk1 27.05.17, 14:46
    dorota_333 napisała: **** ...opinia publiczna ogląda absolutnie dewastujący pokaz pt. "PiS u władzy". Nie sposób nie zauważyć, że działania partii rządzącej możliwe są dzięki temu, że jej specyficzny elektorat je akceptuje.
    - to chyba zostało narodowi w genach,po 123 latach zaborów. To akceptowanie rządów "jednej silnej ręki" wink

    ****Mentalność stoi u podstaw władzy PiS. Spróbujmy wymienić poszczególne jej cechy i pokazać je na przykładach.

    > 1. Lekkie upośledzenie umysłowe skorelowane z głębokim (specyficznie pojętym) katolicyzmem
    .... może i tak.... ale cały naród ? Takiego stanu nie obserwuję.

    > 2. Bardzo niski poziom wykształcenia i kultury osobistej:
    Liczby tego nie potwierdzą. Formalnie biorąc, wykształconych mamy bardzo dużo ale .... zgoda... niski (ostatnio) był poziom kształcenia w tych ponad 500-set miejskich szkołach wyższych. Niska kultura osobista to wiekowa spuścizna historyczna.

    > 3. Nerwica połączona z poglądami antydemokratycznymi:
    Nie. To raczej selekcja negatywna przy organizowaniu partii -PiS. Wymagana była - skrajność poglądów i ich zgodność z tym co mówi czołówka partii. A poglądy JK są wybitnie niedemokratyczne i... to przenosi się w dół.

    > 4. Zachowań skrajnie cynicznych nie poprę przykładami, bo byłoby ich zbyt wiele
    To tak. W cynicznych zachowaniach prym wiedzie PiS i jego ideowy przywódca.
    Można to pokazać na drobnym przykładzie:

    www.tokfm.pl/Tokfm/7,130517,21626712,niechec-kaczynskiego-do-tuska-staje-sie-dla-niego-trucizna.html
    ps. W ostatnim wywiadzie Prof. Zbigniew Brzeziński powiedział : "Trump to dziwny prezydent, a sytuacja w Polsce jest przejściowa".
  • dorota_333 29.05.17, 09:34
    Właściwie cały wątek dałoby się podsumować stwierdzeniem: mamy kołtunerię u władzy. Bo w tym pojęciu mieści się wszystko to, co wyżej wymieniam. I naiwne, ludowe pojmowanie wiary. I głęboki prymitywizm demonstrujący się na wszystkich poziomach: od dyskursu politycznego po niską kulturę osobistą. I tendencje antydemokratyczne, uwielbienie dla "silnego człowieka" u władzy. I swoista, intrygująco płytka emanacja cynizmu - w wykonaniu polskiego kołtuna to "cwaniactwo".

    Jak słusznie zauważasz, to nie cały naród obejmuje - ale też ja nie o całym narodzie piszę, tylko o tych 18-20% dorosłych Polaków, którzy tworzą żelazny elektorat PiS, sektę smoleńską. Stworzoną przez stulecia na folwarku (bez winy tych ludzi, oczywiście, są produktem I RP).

    Niefajnie się stało, że te 20% kołtuna przejęło władzę. Obojętność reszty im na to pozwoliła.

    Być może "sytuacja w Polsce jest przejściowa", ale to temat do odrębnej dyskusji.
    Po pierwsze: jak wiele jest kołtuna w reszcie narodu - i co z tego wynika, czy kołtuna da się od władzy oderwać. Po drugie: jak bardzo kołtun przeora naszą rzeczywistość. To może nie być tak całkiem przejściowe.
  • leda16 22.08.17, 15:05
    dorota_333 napisała:

    > Właściwie cały wątek dałoby się podsumować stwierdzeniem: mamy kołtunerię u wła
    > dzy. Bo w tym pojęciu mieści się wszystko to, co wyżej wymieniam. I naiwne, lud
    > owe pojmowanie wiary. I głęboki prymitywizm demonstrujący się na wszystkich poz
    > iomach: od dyskursu politycznego po niską kulturę osobistą. I tendencje antydem
    > okratyczne, uwielbienie dla "silnego człowieka" u władzy. I swoista, intrygując
    > o płytka emanacja cynizmu - w wykonaniu polskiego kołtuna to "cwaniactwo".


    Ha, ha, tak jakbym o elektoracie Wielkiego Elektryka czytała smile




    > Jak słusznie zauważasz, to nie cały naród obejmuje - ale też ja nie o całym nar
    > odzie piszę, tylko o tych 18-20% dorosłych Polaków, którzy tworzą żelazny elekt
    > orat PiS, sektę smoleńską. Stworzoną przez stulecia na folwarku (bez winy tych
    > ludzi, oczywiście, są produktem I RP).
    Niefajnie się stało, że te 20% kołtuna przejęło władzę. Obojętność reszty im na
    > to pozwoliła.


    To miłe, że jednak nie cały naród polski obrażasz, tylko 20% narodu. Ale Twoje spostrzeżenia psychologiczne już trafne nie są. Przewaga liczebna przy urnach wyborczych im na to pozwoliła, a w końcu, w myśl reguł demokratycznych - w większości siła.



    czy
    > kołtuna da się od władzy oderwać. Po drugie: jak bardzo kołtun przeora naszą rz
    > eczywistość. To może nie być tak całkiem przejściowe.


    Ależ oczywiście! Przykład Wałęsy dobitnie na to wskazuje. A co do tej orki w polskiej rzeczywistości - pewnie jeszcze Twoim prawnukom rządy kołtuna z Maryją w charakterze ozdoby w klapie garnituru, czkawką się będą odbijać.




    --
    Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
  • vice_versa 30.05.17, 16:40



    --
    „Demontaż państwa już się skończył. Teraz będą znikać ludzie” – Janusz Kurtyka, 06.04.2010

    “Polska miała ogromny problem w postaci rządu PiS i cieszę się, że polski naród pozbył się tego problemu”
    Siergiei Karaganow
  • dorota_333 30.05.17, 19:57
    ...za co dziękuję.

    Mamy więc do kolekcji kołtuna postnowoczesnego, obeznanego w internetach. Co nie podnosi jego poziomu, niestety. Ten rodzaj miał swój cenny udział w wojence przedwyborczej o sieć. Dlatego teraz mniej aktywny. Wypełznie na dobre przed następnymi wyborami.
  • dorota_333 31.05.17, 15:50
    twitter.com/poszukiwaniaipn/status/869126849183571968/photo/1?ref_src=twsrc%5Etfw&ref_url=http%3A%2F%2Fwww.plotek.pl%2Fplotek%2F7%2C154063%2C21890710%2Cmagdalena-ogorek-skrytykowana-za-zdjecie-na-tle-szczatkow-ofiar.html

    Dr Ogórek wyznacza szczytowe standardy wśród pisowskiej kołtunerii w kategorii: elastyczność.
  • corgan1 01.06.17, 13:19
    kto tam z wielkich tuzuff PO mógłby dzielnie zastąpić PiSowców?
    - Komorowski?
    - Tusk?
    - Graś?
    - Pomaska?
    - Nitras?
    - Schetyna?
    - Szczerba?
    - Kopacz?
    - Krzywonos-Strycharska?
    - Gronkiewicz-Waltz?
    - Rutnicki?
    - Neumann?
    - Kidawa-Błońska?

    Czy poza Siemoniakiem i Trzaskowskim (w tym całym platfusowatym chlewie wydają się iskierką normalności) jest tam ktoś względnie normalny i godny zaufania? Ja do tej pory nie wiem i już się nie dowiem co ludzie z Warszawy widzieli w Szczerbie i w Kopaczowej?
  • dorota_333 05.06.17, 09:12
    Według relacji kilku świadków prezes TVP, Jacek Kurski przyszedł na mecz Legia Warszawa - Lechia Gdańsk i (na stadionie Legii) prowokował kibiców gospodarzy wymachując flagą Lechii. Poleciały na niego kubki z piwem, podobno został też opluty:

    www.wirtualnemedia.pl/artykul/jacek-kurski-zaatakowany-przez-kibicow-legii-warszawa-bo-byl-na-meczu-w-barwach-lechii-gdansk#

    Wierzyć mi się nie chce. PiS agresywnie prowokuje już dosłownie wszystkich.
  • dorota_333 05.06.17, 11:50
    ...tak, ten sarkofag, pierwszy pary prezydenckiej. No i ni ma. Wojewoda małopolski poleciał za to, bo zagubić sarkofag to rzeczywiście roztargnienie.

    "Pytamy Prokuraturę Krajową, gdzie jest pierwszy sarkofag. – Odpowiedzi może udzielić prokuratorski zespół smoleński. Zespół prowadzi czynności w terenie. Jak wróci, to zajmie się tą kwestią. Dokładnego terminu nie umiem podać – mówi prok. Ewa Bialik.

    – Gdybyśmy dostali pod opiekę sarkofag, byłby to dla nasz zaszczyt. Na razie nie słyszałem o takich planach. Nie wiem, czy moglibyśmy go eksponować w siedzibie, raczej nie mamy odpowiednich warunków. Mogę zapewnić, że sarkofag z pewnością nie tuła się po kraju. Nie wiem, gdzie jest. A nawet gdybym wiedział, to nie mógłbym powiedzieć – ucina kustosz Stańczak.

    Tymczasem w piątek późnym wieczorem premier Beata Szydło przyjęła rezygnację Józefa Pilcha, wojewody małopolskiego. Formalnie z przyczyn zdrowotnych. – Odwołanie wojewody w piątek wieczorem, bez oficjalnego pożegnania, świadczy o tym, że miarka musiała przebrać się w ostatnich dniach – uważa małopolski działacz PiS. W urzędzie wojewódzkim, ale też od warszawskich polityków PiS usłyszeliśmy, że sprawą, która miała bezpośrednio zdecydować o odwołaniu Pilcha, jest „brak wiedzy o miejscu przechowywania pierwszego sarkofagu pary prezydenckiej z Wawelu, mimo że formalnie jest to majątek Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego”."

    wyborcza.pl/7,75398,21912975,instytut-im-lecha-kaczynskiego-miejsce-tajnych-spotkan-to.html#BoxGWImg
  • dorota_333 13.06.17, 11:59
    Znalazł się, znalazł. Na Żoliborzu, w willi Instytutu im. L. Kaczyńskiego.
    Na marginesie pytanie: jakim prawem ktoś prywatny podp... sarkofag kupiony za pieniądze publiczne, ale to drobiazg.

    Ostatecznie, cała Polska staje się łupem PiS, jeden sarkofag w tą czy w tamtą...
  • dorota_333 05.06.17, 14:51
    ""Newsweek" opisuje zwyczaj prezesa, który polega na samotnym jedzeniu obiadu. Jarosław Kaczyński ma zamykać się w kuchni i jeść w samotności wprost ze styropianowego pudełka z pobliskiego baru, ponieważ mają go denerwować odgłosy jedzenia.

    Jest też kilka zwyczajów Jarosława Kaczyńskiego, takich jak nieużywanie zmywarki, która stoi w partyjnej kuchni. Ma też dostawać wydrukowane strony internetowe do czytania, bo z komputera nie korzysta. Ma je przygotowywać pracownik sekretariatu. Według gazety, miał być kiedyś zdzwiony, że rozmawia ze znajomym politykiem, który był wtedy na Dominikanie. Nie mógł sobie tego wyobrazić, że można rozmawiać z kimś na drugiej półkuli."

    wiadomosci.wp.pl/zwyczaje-jaroslawa-kaczynskiego-prezes-dostaje-wydrukowane-strony-internetowe-6130251905206401a

    Może nieładnie tak naśmiewać się ze zdziczałego dziadzia, ale śmiech się kończy, gdy człowiek sobie uświadomi, że ten podejmuje decyzje skutkujące dla 38 milionów ludzi. I że z powodu jego zdziadzienia jest nieracjonalny i podatny na manipulacje łajdaków najbliższych ucha.

    Jeśli kapitan nawy jest stetryczałym piernikiem, to daj Boże, żeby nie było sztormu. Inaczej może być niedobrze z nami.
  • leda16 22.08.17, 15:26
    dorota_333 napisała:
    > Może nieładnie tak naśmiewać się ze zdziczałego dziadzia, ale śmiech się kończy
    > , gdy człowiek sobie uświadomi, że ten podejmuje decyzje skutkujące dla 38 mili
    > onów ludzi.


    Zajrzyj mu jeszcze do kibla i powąchaj jaki zapach przy defekacji wydziela.
    Chciałaś tymi "informacjami" prosto z magla ośmieszyć Kaczora, a ośmieszyłaś tylko siebie.



    może być niedobrze z nami.


    Z Tobą już jest niedobrze, skoro takie treści Cię fascynują.




    --
    Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
  • dorota_333 13.06.17, 11:56
    Wywiad z Pawłem Kasprzakiem, a w nim ciekawa myśl o podłożu psychologicznym poparcia dla PiS:

    "Nie podobają nam się rzeczy powszechne znane i krytykowane: niekonstytucyjność prawa i praktyki, które oni stosują. Ale uważamy, że zdecydowanie groźniejszy od całej tej prawnej i instytucjonalnej demolki jest społeczny żywioł, który za tym stoi. PiS ma wyborców, których demolowanie demokracji cieszy i deptanie praw człowieka też. To jest żywioł totalitarny, bliski faszyzmowi.

    Chodzi panu o ten najtwardszy elektorat PiS?
    To dobrze widać na obchodach smoleńskich, ale nie tylko o twardy trzon chodzi. Narracja opozycji, że Kaczyński kupił ludzi na obietnice socjalne, jest całkowicie fałszywa. Jego elektorat, jeśli głosował na PiS ze względu na 500 Plus, to nie dlatego, że chciał mieć tę kasę w kieszeni, ale dlatego, że miało to wartość etyczną. W końcu docenieni mieli zostać ci najubożsi i mieliśmy wstać z kolan. Jestem przekonany, że nawet jeśli z jakichś powodów pomysł z 500 Plus by nie wypalił, to elektorat PiS przyjąłby ze spokojem tłumaczenie, że to przez knowania PO. Mamy w końcu dobrego władcę, który pochyla się nad losem maluczkich. Rysem charakterystycznym PiS jest odwet. To typowe dla ludowej rewolty. To nieprawda, że Kaczyński kogoś oszukał, że nie zapowiadał niszczenia demokracji. Najbardziej antydemokratyczne posunięcia PiS dokonują się w pełnej zgodzie z oczekiwaniami ich elektoratu."

    wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/550897,pawel-kasprzak-obywatele-rp-rozmowa-pis-miesiecznice-smolenskie.html
    (wytłuszczenia moje)

    Jeśli ma rację, to bardzo niedobrze. To wróżyłoby konflikt ostry i nieunikniony.
  • dorota_333 21.06.17, 15:34
    To jest tak charakterystyczne, że zacytuję. Jerzy Zelnik przyznaje, że zdradzał żonę, ale... po jej śmierci przestał smile
    www.wprost.pl/kultura/10061214/Wyznanie-Jerzego-Zelnika-Zdradzalem-zone-po-jej-smierci-przestalem.html

    Na pierwszy rzut oka to oczywiste: nieżyjącej już zdradzać nie można. Na drugi rzut oka: to już by tak nie cieszyło.

    Ale on dodaje: "Przysięga wobec Boga zobowiązuje."
    Zagadkowe.
  • zimna-wodka 29.06.17, 12:30
    Cytat z p. posła odnośnie wydarzeń w Radomiu:

    ..widziałem na nagraniu, jak uczestnicy manifestacji KOD napadli na jednego z kontrdemonstrantów, który chciał im wyrwać flagę. A inni z Młodzieży Wszechpolskiej rzucili się mu na ratunek.

    Bez komentarza.


    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • dorota_333 29.06.17, 13:36
    oooooch, poseł Suski...

    Kiedy zaczyna przesłuchiwać, kraj wstrzymuje oddech:
    wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Marek-Suski-podstepem-wymusza-odpowiedz-WIDEO
  • dorota_333 30.06.17, 13:50
    studioopinii.pl/dariusz-wisniewski-autorytarna-osobowosc-polska/
    Ciekawsze jeszcze są komentarze pod artykułem. Faktycznie czegoś poważnie zaniedbano.
  • dorota_333 01.07.17, 09:52
    Powraca ojciec Bashobora ze swoimi rekolekcjami na Stadionie Narodowym. Dzisiaj!
    Rozpocznie abp Hoser:

    www.se.pl/wiadomosci/polska/ojciec-bashobora-rekolekcje-2017-warszawa-sprawdz-plan_1006709.html

    Powstań! Zwalcz swoją niemoc! Nawróć się!
  • dorota_333 03.07.17, 10:23
    Byłam pod wrażeniem tego, co stało się w Przysusze.

    Wyszedł na mównicę stetryczały ale niesamowicie pewien siebie jaśnie pan. I zapowiedział zebranym ekonomom, co stanie się w najbliższym czasie na należącym do niego folwarku. Słuchali z zapartym tchem i w napięciu, a skwitowani pozytywnie odzyskiwali możliwość oddychania.

    Jaśnie pan zapowiedział „odbudowę zamków kazimierzowskich”. I wtedy mnie też zaparło dech smile

    No, to mamy już prawdziwą wolność. Człowiek wolności rządzi niepodzielnie. I z rozmachem godnym Kazimierza.
  • zimna-wodka 05.07.17, 11:46
    Trwa debata o odwołaniu Paszczaka. Chodzi o słynną śmierć na komisariacie. Standard. Jak na mównicę wyszła p. Straszydło zamarłem. Będzie czy nie będzie? Powie czy jednak nie?
    Nie czekałem długo. Od razu pojawiło się i ZAISTNIAŁO : "przez osiem ostatnich lat rządów Platformy Obywatelskiej....."
    A potem także klasyka - akcja "widelec" i bohaterski Paszczak co własnom piersiom powstrzymał miliony muzułmanów atakujących przedmurze......
    I tak myślę - a gdyby premierem zrobić zawodowego debila, mojego ulubieńca pepe - czy cokolwiek by się zmieniło?

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • dorota_333 05.07.17, 14:55
    Jest to śmieszne i żenujące, co się dzieje, ale mnie coraz bardziej niepokoi. Widać wyraźnie, że Kaczyński nie przewiduje wariantu rozmowy z opozycją. Idzie po całkowitą władzę i pójdzie na ostro, być może już najbliższego 10-tego.
    A potem powołają specjalne komisje do liczenia głosów w wyborach i będzie już zupełnie radziecko.

    Pepe natomiast jest archetypiczny. Imię jego milijon (ten milijon, który rządzi).
  • zimna-wodka 05.07.17, 17:02
    dorota_333 napisała:

    > Pepe natomiast jest archetypiczny.

    Jest. Ja bym go wysłał do Sevres i umieścił w specjalnej gablocie w specjalnej sali (wstęp tylko dla pełnoletnich i zaszczepionych).
    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • dorota_333 09.07.17, 17:00
    wiadomosci.wp.pl/pielgrzymka-rodziny-radia-maryja-na-jasna-gore-mocne-slowa-rydzyka-6142297603040897a

    Z murów Jasnej Góry popłynęło Słowo. I Duch Boży tchnął między wiernymi.
  • newworld2017 09.07.17, 20:52
    popieranie PIS oznacza trzezwy przytomny umysł honor nie godzenie sie na rolę niewolnika
  • zimna-wodka 09.07.17, 21:22
    newworld2017 napisał(a):

    > popieranie PIS oznacza trzezwy przytomny umysł honor nie godzenie sie na rolę n
    > iewolnika

    Powiedz to Du*ie.


    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • netwanderer 12.07.17, 08:37
    Takich mamy rządzących, na jakich zasługujemy. Jako naród. Smutne. Bardzo. Ale niestety prawdziwe. Wystarczy odrobinę pojeździć po świecie, poznać innych ludzi, inne kultury, żeby ze smutkiem sobie uzmysłowić jak bardzo my Polacy od nich się różnimy. Oczywiście że nie wszyscy, ale jednak w przeważającej większości. Nie byłoby tych rządzących, gdyby nie poparcie, nie byłoby disco - polo, gdyby ludzie tego nie słuchali i nie płacili, nie byłoby afer z piramidami finansowymi, gdyby ludzie nie byli chciwi i jednocześnie całkowicie nierozsądni, itp itd. To popyt kreuje podaż. Jakim cudem w referendum 5 czerwca 2016 roku 77% Szwajcarów opowiedziało się przeciwko otrzymywaniu pieniędzy za nic (tzw. dochód bezwarunkowy)? Czy ktokolwiek potrafi sobie wyobrazić analogiczną sytuację w Polsce?

    --
    katalog.wp.pl/badania-rynkowe/527781-wpis/?ticaid=1197c8
  • leda16 22.08.17, 15:40
    netwanderer napisała:

    Wystarczy odrobinę pojeździć po świecie, poznać innych ludz
    > i, inne kultury, żeby ze smutkiem sobie uzmysłowić jak bardzo my Polacy od nich
    > się różnimy. Oczywiście że nie wszyscy, ale jednak w przeważającej większości.


    Na szczęście. Kolega widać marzy o tym, co tak trafnie podsumował Korwin Mikke w unijnym parlamencie: Ein Reich, ein Volk, ein Ticket.


    > Nie byłoby tych rządzących, gdyby nie poparcie, nie byłoby disco - polo, gdyby
    > ludzie tego nie słuchali i nie płacili, nie byłoby afer z piramidami finansowy
    > mi, gdyby ludzie nie byli chciwi i jednocześnie całkowicie nierozsądni, itp itd


    Nie byłoby gwałtów, gdyby kobiety nie miały pochwy.




    --
    Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
  • dorota_333 21.08.17, 15:51
    Sofokles, Bułhakow, Conrad, Żeromski, Iwaszkiewicz, Cervantes, Kapuściński - wypadają z podstawy programowej.

    Kto wchodzi? Wojciech Wencel:
    www.wprost.pl/literatura/10071258/Sofokles-Conrad-i-Bulhakow-robia-miejsce-dla-poety-smolenskiego-Kim-jest-Wojciech-Wencel.html
    (jak nie znacie, to się nie stresujcie, nikt nie zna).

    Mało pomysłów PiS już mnie dziwi, ale ten mnie zdziwił. Chów obywateli wyklętych bardzo jest intensywny.
  • mjunhy 21.08.17, 22:31
    Będziemy pilnie apelować do Brukseli żeby Komisja Europejska zajęła się Polską !
  • dorota_333 28.08.17, 13:43
    A moim zdaniem pani premier wyglądała wspaniale. To zdjęcie wywołuje radosny uśmiech:
    http://paczaizm.pl/content/wp-content/uploads/pomyslisz-ze-to-danny-de-vito-a-to-premier-polski-beata-szydlo-karzel-niska-wiejski-stroj.jpg

    gwiazdy.wp.pl/dorota-wroblewska-skrytykowala-szydlo-pozniej-trafila-na-policje-6160018659665537a
  • zimna-wodka 28.08.17, 17:33
    Jak to mówią - ładnemu we wszystkim ładnie.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • cojestdoktorku 28.08.17, 19:51
    zdjęcie faktycznie śmieszne ale też coraz śmieszniejsze argumenty przeciwko pisiakom się wyciąga
    pisanie o giełdzie czy o złotówce zupełnie wyszło z mody
  • zimna-wodka 28.08.17, 19:54
    cojestdoktorku napisał:

    > zdjęcie faktycznie śmieszne ale też coraz śmieszniejsze argumenty przeciwko pis
    > iakom się wyciąga
    > pisanie o giełdzie czy o złotówce zupełnie wyszło z mody

    A peło było gorsze.


    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • cojestdoktorku 28.08.17, 20:19
    a nigdy w życiu, Kopaczowa o ile pamietam nie byłą mistrzem szyku ale wypadała chyba lepiej niż Beatka, no ale już Tusk był nieporównanie gładszy w ubiorze i odbiorze niz gwiazdy PIS
    tu punkt dla PO, PO było lepsze
    tylko dla mnie ten akurat punkt i ta lepszość nie liczy się a jest jedynie ciekawostką
  • zimna-wodka 28.08.17, 22:50
    cojestdoktorku napisał:

    > a nigdy w życiu, Kopaczowa o ile pamietam nie byłą mistrzem szyku ale wypadała
    > chyba lepiej niż Beatka, no ale już Tusk był nieporównanie gładszy w ubiorze i
    > odbiorze niz gwiazdy PIS
    > tu punkt dla PO, PO było lepsze
    > tylko dla mnie ten akurat punkt i ta lepszość nie liczy się a jest jedynie ciek
    > awostką


    A peło było gorsze.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński
  • dorota_333 28.08.17, 21:53
    Nie to było tematem postu: nie wygląd p. premier.

    W linku pod zdjęciem jest opisane, jak stylistka, która skrytykowała ten wyjazdowy image zaczęła dostawać groźby karalne od internautów. Tematem postu jest obłędne zacietrzewienie zwolenników PiS. Takie już poza granicą normy psychicznej.
  • dorota_333 06.09.17, 10:08
    Minister Piotr Gliński: "Wałęsa to taka znana na świecie Myszka Miki, która bezwzględnie jest obecnie wykorzystywana w polityce wewnętrznej i również zagranicznej przeciwko rządowi RP".

    wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/557622,lech-walesa-myszka-miki-piotr-glinski-solidarnosc-minister-kultury-rzad-pis-kosciol-wystawa-muzeum.html

    Dodajmy: pierwsza na świecie myszka z pokojową nagrodą Nobla. Ciekawe, jak sobie z tym PiS poradzi? Może się okazać, że Nobla dostał inny Lech, tylko mylnie go zaadresowano. A może Nobel jest po prostu lewacki i na świecie liczy się raczej nagroda tygodnika Wprost.
  • dorota_333 06.09.17, 13:32
    Gazeta Wyborcza wyśmiała mojego ulubionego ministra - Patryka Jakiego, że posługuje się suahili.
    To ohydne pomówienie, on się w ogóle nie posługuje.

    twitter.com/AGozdyra
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22330871,wiceminister-jaki-przemowil-w-sprawie-reparacji-wojennych-od.html
  • zimna-wodka 06.09.17, 18:54
    Antoni Macierewicz odwiedził klasztor ojców oblatów na Świętym Krzyżu. To była prywatna wizyta. Ale plany, które ujawnił szef MON, zelektryzowały internautów. Minister obrony narodowej chciałby utworzyć tam sanktuarium Wojska Polskiego.

    - Powstała inicjatywa, żeby Ministerstwo Obrony bardziej zaangażowało się w tę obecność stałą, trwałą obecność wojska w Klasztorze, i Klasztoru, i duchowości tego miejsca w Wojsku Polskim. Tak żeby ono było w sercach każdego żołnierza - powiedział TVP 3 Kielce Antoni Macierewicz.
    wiadomosci.wp.pl/nowy-pomysl-szefa-mon-sanktuarium-wojska-polskiego-na-swietym-krzyzu-6163291537843841a
    To zamiast helikopterów (i łodzi podwodnych)

    PS. Na moim ulubionym portalu wPotylicę.pl był dziś rano wielki artykuł z zajawką "polskie firmy solą w oku rządu" co miała podobno stwierdzić nasza kochana Broszka.
    Ale już zniknął i to na trwałe. Szkoda - bo kolejne posunięcia dowodzą, że to święta prawda.
  • dorota_333 06.09.17, 19:42
    Jest jeszcze inna możliwość: minister wie najlepiej co zrobił i że po jego działaniach pozostaje nam już tylko zawierzyć Bożej Opatrzności. Anielskie hufce nas obronią ale trzeba to sobie jakoś załatwić.

    Oczywiście pisząc "nas" mam na myśli szaraczków wszelkiego sortu. Bezcenne rzyci(e) naczelnych władz zostaną ewakuowane.
  • dorota_333 24.09.17, 10:08
    Niestety, posłanka Pawłowicz musiała się wypowiedzieć o samobójczej śmierci chłopca zaszczutego przez rówieśników:
    wiadomosci.wp.pl/skandaliczny-wpis-poslanki-pawlowicz-o-smierci-14-latka-nie-siejcie-patologii-6169463988807297a

    Ciągle mam nadzieję, że kiedyś będziemy przypominać sobie takie wyczyny z niedowierzaniem, że to w ogóle było możliwe.
  • samgienio 24.09.17, 12:35
    Jak zwykle nie zrozumiałaś tekstu p.Pawłowicz. Ona słusznie mówi o korzeniu zła w tej dziedzinie, a Ty o opłakanych skutkach zła zrodzonego z tego korzenia. Poszerz horyzonty o fundamenty bo tak dziecinni patrzysz na ten świat, ze serce boli.
  • oka_blysk 24.09.17, 19:55
    "Ona słusznie mówi o korzeniu zła w tej dziedzinie"

    ???
    Chodzi Ci o jakieś wzorce kulturowe/społeczne, które powodują, że osoby "zdrowe" stają się osobami "niezdrowymi" (czyt: homoseksualnymi)?

    Homoseksualizm występuje także w Czeczenii, Chinach, Indiach, ISIS - jakie tam są korzenie zła sprzyjające homoseksualizmowi? Skoro tam występuje, to też musi być jakiś kulturowy czynnik, który sprzyja tego typu "chorobom".
  • zimna-wodka 12.06.18, 17:18
    samgienio napisał:

    > Jak zwykle nie zrozumiałaś tekstu p.Pawłowicz. Ona słusznie mówi o korzeniu zła
    > w tej dziedzinie, a Ty o opłakanych skutkach zła zrodzonego z tego korzenia. P
    > oszerz horyzonty o fundamenty bo tak dziecinni patrzysz na ten świat, ze serce
    > boli.

    A ja chyba zrozumiałem. Korzeniem zła jest liberalizm tolerujący takie dewiacje. Gdyby te korzenie spalić żywym ogniem to byłby triumf korzeni dobra czyli poglądy nakazujące palić żywcem, piętnować, wsadzać do więzień i psychiatryków a w najlepszym razie strzelić z kopa w pysk takiego odmieńca.
    Bo tako rzecze Pismo.


    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    "Pobożność pozbawiona rozumu zawsze sprowadza ludzi na manowce" o.Paweł Gużyński

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.