Dodaj do ulubionych

To zolty pociagnie za cyngiel !

06.11.17, 15:49

Zaloze nowy watek poswiecony temu tematowi poniewaz to teraz najwazniejszy temat swiata.
Wszelkie inne beda jemu pochodnymi.

Ale najpierw dajmy glos panu Chin Zhou Xiaochuan, bo komu jak komu ale Prezesowi Ludowego Banku to Sevenseas na pewno uwierzy wink :

www.bankier.pl/wiadomosc/Prezes-banku-centralnego-Chin-znow-ostrzega-7553768.html
I dodajmy mala analize mowiaca o naturze, mechanizmach i narzedziach chinskiego dlugu:

www.bankier.pl/wiadomosc/Chiny-rozbrajaja-zadluzeniowa-bombe-7553803.html



--
media1.tenor.co/images/9a396b9123e79108ed5c41e20165118e/tenor.gif?itemid=4276067

<a href="www.youtube.com/watch?v=Pc54D0rlluw" target="_blank">www.youtube.com/watch?v=Pc54D0rlluw</
Edytor zaawansowany
  • 06.11.17, 16:43

    Analizujac rzecz odniose sie do osttniej, niezwykle ciekawej wypowiedzi Sevenseas:


    Chiny mialy kryzys zadluzenia wewnetrznego (zle kredyty w systemie bankowym) w 90 latach i ....zniknal. Nikt go nawet nie zuwazyl. Rekapitalizowali banki finansowa represja, ktora trwala przez dekade. Przypomnisz jaki byl w tym czasie wzrost PKB? Pisalem ze to my nauczylismy sie od nich JAK SIE LICZY?
    Ja nigdy nie napisalem ze dlug wewnetrzny to fatamorgana, choc to stwierdzenie nie jest zbyt daleko posuniete od rzeczywistosci. Majac dlug wewnetrzny masz wybor jak sie go pozbyc, zlagodzic. Rozwojem, ale to po czesci zalezy od zewnetrznej koniunktury, na ktora Chiny de facto maja coraz wiekszy wplyw (ja mysle ze juz dzis najwiekszy na realna gospodarke swiata). Represja finansowa, inflacja, ograniczeniem rozwoju (czyli spowolnieniem wzrostu PKB), transferem od oszczedzajacych do pozyczajacych.....Chiny maja mase mozliwosci. Moga np. otworzyc rynki i sprzedawac obligacje, co tez powoli robia. Gdzie wracaja pozyczone pieniadze przy dlugu wewnetrzym? Do pozyczkodawcy czyli rzadu. Kto jest pozyczkobiorca? Kalwasinski nie pisal ze "behemotami" czyli firmami zarzadza rzad? Rzad tez zarzadza korporacjami (ktore nie sa w zasadzie prywatne, dokladnie tak jak w USA, bo sa quasi-quasi). Czyli ja pozyczam sobie, potem ustalam odsetki, ktore wracaja do mnie. Decyduje tez na co sa te pieniadze wydawane, w wiekszosci. Zapytam, jak myslisz jak dlugo moze potrwac ta gra zakladajac ze Chiny teraz (od 2018) zwolnia z tempem wzrostu PKB do 5 - 5,5%?? Choc to i tak nie jest pewne, bo zakladano 5 - 5.5% w 201, a bylo w zasadziej jest 6.9% za pierwsza polowke 2017. Jak szybko sie rozwija USA (2%) i EU (1.5%) ? Przypomnisz dlaczego nie mowimy o ich zadluzeniu? Nie ma tematu bo nie pisza w gazetach, wiec tutaj sie nie rozmawia....i to Chiny przegywaja i beda mialy kryzys wink


    Na poczatek odniose sie do mojego wejscia smoka na to forum czyli tezy postawionej tutaj kilkanascie lat temu:
    Pozyczek i ich efektow nie powinno wliczac sie PKB.
    Argumentuje to jeszcze raz: pieniedzy z pozyczek NIE MA.
    Pieniadze z pieniedzy z pozyczek moga zaistniec ale wedlug mnie nigdy nie zaistnialy w rekach calych spoleczenstw.
    Tych pieniedzy UBYLO.
    Z tym, ze ubylo w mechanizmie porownywalnym do typowej pralni brudnych pieniedzy.
    WARTOSC przeszla w rece bad guys.
    Bo wlasnie do tego uzywa sie obecnie zadluzenia wewnetrznego, rozumianego rowniez w sensie miedzynarodowym, np. w Unii Europejskiej, strefie euro.
    Tak wiec, panie Sevenseas, masz pan racje mowiac, ze pieniadze w cyklu zadluzenia wewnetrznego wracaja do rzadu ale zapominasz, ze realna wartosc nie wraca do rzadu a tymbardziej faktycznego ich wlasciciela czyli podatnikow.
    Jest z nich wysysana nie tylko w w zgodnie obowiazujacego prawa ale przedstawiana jako wzrost do dobrobytu spoleczenstw (jak to slicznie opisales na przykladzie sredniej warstwy) !
    Praktycznie chodzi tu tylko i wylacznie o zalegalizwany transfer wlasnosci, potencjalu ludzkosci w kierunku ich wladcow przy pomocy skorumpowanych przez nich rzadow)


    --
    media1.tenor.co/images/9a396b9123e79108ed5c41e20165118e/tenor.gif?itemid=4276067

    www.youtube.com/watch?v=Pc54D0rlluw
  • 09.11.17, 00:51
    "Zhou said that China should “actively develop equity financing, and steadily increase the proportion of direct finance.”"

    Co on mowi? Ze zaczynaja robic to co USA zaczelo w 2008 roku....poprzez QE i inne programy..wyglada na dluga droge zanim cos tapnie, o ile wo ogole. Nie chodzi tutaj o wiare, bo ja niewierze nikomu. Teraz gra sie na pozory, propagande....Chiny maja ministerstowo propagandy, oficjalny urzad. Jak myslisz czym sie zajmuja i dla kogo to robia? Jak narazie nic nikt nie wie, najprostsze zalozenie...jest zle bedzie kryzys. To podaje nasza tuba PR TV gazety etc...ile razy mieli racje w ciagu ostatnich 100 lat? Nigdy. Ludzie sie dalej opieraja na info od nich.
    Zadam Ci pytanie, nie odpowiadaj mi, odpowiedz sobie. Masz przekonanie do czegos wiec szukasz info aby potwierdzic to przekonanie/teze? Jak juz potwierdzisz, artykulami ktore napisaly osoby ktore uwazasz za autorytet/madre/inteligentne, portalami ktore uwazasz za wartosciowe ...czy to oznacza ze masz racje bo inny mysla podobnie?

    Nie oznacza to ze w Chinach jest dobrze....ale kazdy kto pisze na temat Chin skad bierze informacje? Z TV i gazet...czesc jak przycinek slucha ludzi co sie znaja na tym co robia, co nie znaczy ze maja racje --> Kyle Bass.

    Po tym co Xi Jinping mowili na kongresie wyglada mi na to ze nie chca straszyc swiata, ze to juz...tylko ze to dopiero za 33 lata. Oceniam to intuicyjnie, bo nie mam dostepu do info jaki ma on.

    "Argumentuje to jeszcze raz: pieniedzy z pozyczek NIE MA.
    Pieniadze z pieniedzy z pozyczek moga zaistniec ale wedlug mnie nigdy nie zaistnialy w rekach calych spoleczenstw.
    Tych pieniedzy UBYLO."

    Tak, mowie to od samego poczatku. Usa zrobilo to specjalnie, duszac swiat brakiem dolarowego kredytu, a ze wszystkim handlujemy w $ swiat mial kryzys...


    "zapominasz, ze realna wartosc nie wraca do rzadu a tymbardziej faktycznego ich wlasciciela czyli podatnikow."

    Nie. Ja w ogole nie wierze ze takie cos jest mozliwe w obecnym systemie....jest wrecz przeciwnie. Nie ma mozliwosci aby nieustannie deprecjonowany papier, jakikolwiek, mial wartosc realna wyzsza dzis niz mial wczoraj. Cena nie ma tutaj zadnego znaczenia....ja to cos nazywam inflacja, wszechobecna, ktora nigdy nie znika.
    Wiec tym samym nie moze wartosc wracac do nikogo, nominalnie wraca cos do rzadu...ale zakadac ze "faktycznym wlascicielem" czegokolwiek jest niewolnik? Panstowo ma calkowita kontrole nad tzw. wolnym spoleczenstwem...i wlasnosc ktora uwazasz za swoja, machnieciem piora nie jest. Nazywa sie to prawo, a prawo to nic innego jak egzekwowanie sila. Skoro rzad moze to zrobic w kazdej chwili, to jak ktokolwiek moze moze miec wlasnosc tymbardziej podatnik (chyba ze ma poza zasiegiem SWOJEGO rzadu w raju podakowym....ale SILA siega dalej niz raje podatkowe. Jedynym ratunkiem jest, ze ci co zarzadzaja niewolnikami TAKZE MAJA SWOJE MAJATKI w rajach.....i jak ktos siegnie po te pieniadze to niewolnicy pojda na wojne za "racje stanu" wink )


    "WARTOSC przeszla w rece bad guys."

    Nic nie przeszlo w ich rece, bo nigdy ich nie opuscilo.

    "Jest z nich wysysana nie tylko w w zgodnie obowiazujacego prawa ale przedstawiana jako wzrost do dobrobytu spoleczenstw (jak to slicznie opisales na przykladzie sredniej warstwy) !
    Praktycznie chodzi tu tylko i wylacznie o zalegalizwany transfer wlasnosci, potencjalu ludzkosci w kierunku ich wladcow przy pomocy skorumpowanych przez nich rzadow)"

    Fat cats, starving dogs....swiat zawsze byl taki i nigdy sie nie zmienil...i nie, procenty nie zostaly takie same....dzis sa biedacy ktorzy beda jeszcze biedniejsi...i zarzadzajacy ktorzy nigdy nie wydadza tych pieniadzy nawet jakby palili nimi w kominku big_grin Wiec something gotta give......ale na to trzeba czasu i duzo bolu....

    www.youtube.com/watch?v=82qH9_bTEX0

    ps. ogolnie sie z Toba zgadzam...tylko uzywamy innych nazw i okresow czasowych...




    --
    " A journey of a thousand miles begins with a single step" - Lao Tzu.
  • 10.11.17, 12:32
    Nie bedzie zadnego ciagniecia za cyngiel....Chiny otwieraja rynki, zniesli limity dla zagraniczynych inwestorow na inwestycje w ich sektor bankowy, obcy beda mogli miec do 51% kontrole...od dzis wink



    --
    " A journey of a thousand miles begins with a single step" - Lao Tzu.
  • 10.11.17, 12:43
    sevenseas napisał:


    Chiny otwieraja rynki, zniesli limi
    > ty dla zagraniczynych inwestorow na inwestycje w ich sektor bankowy,
    obcy beda
    > mogli miec do 51% kontrole...od dzis wink





    --
    PiS be with you.
    For another 1000 days.
  • 10.11.17, 15:32
    > Zadam Ci pytanie, nie odpowiadaj mi, odpowiedz sobie. Masz przekonanie do czego
    > s wiec szukasz info aby potwierdzic to przekonanie/teze? Jak juz potwierdzisz,
    > artykulami ktore napisaly osoby ktore uwazasz za autorytet/madre/inteligentne,
    > portalami ktore uwazasz za wartosciowe ...czy to oznacza ze masz racje bo inny
    > mysla podobnie?

    Mnie niezbyt interesuja poglady innych poniewaz sa wyglaszane zazwyczaj dla profitu, inbteresu albo z kompleksow.
    Uwaznie slucham za to slucham uzasadnienia.
    Wytlumaczylem to zreszta kiedys na forum:


    Dodam jeszcze jeden nieco odmienny przyklad z wlasnego doswiadczenia.
    Malowalem, oczywiscie, ze glownie gole baby
    Malowalem nie majac o tym zielonego pojecia.
    Wychodzilo to jakies pokrzywione, blad proporcji, blad swiatla, blad, blad, blad.
    Podpowiedzieli mi: naucz sie najpierw malowac potem maluj.
    zaczalem sie uczyc malowania.
    Juz w trakcie nauki malowania zauwazylem, ze cala ta moja nauka polega glownie na tym aby nauczyc sie ... oszukiwania w malowaniu, manipulowania widzem, manipulowania tematem.
    Nigdy pozniej nie namalowalem lepszych obrazow niz na poczatku, nie portafilem pozbyc sie chuci wykorzystania "fachowych" sztuczek aby poprawic niedoskonalosc przekazu
    Rzucilem w cholere takie "malowanie".


    > "Argumentuje to jeszcze raz: pieniedzy z pozyczek NIE MA.
    > Pieniadze z pieniedzy z pozyczek moga zaistniec ale wedlug mnie nigdy nie zaist
    > nialy w rekach calych spoleczenstw.
    > Tych pieniedzy UBYLO.

    Toz to dokladnie napisalem!
    Pozyczkowych pieniedzy by ogrom i wlasnie dlatego tych pieniedzy juz nie ma.
    Z oczywistego wzgledu. Kredyt oplaca sie tylko wtedy kiedy profit z jego zainwestowania przewyzsza koszt samego kredytu z uwzglednieniem zwolnien podatkowych.
    I tak jak dzisiaj kazda szantrapa ma wmowione, ze jest ksiezniczka, zasterydowany cherlak playboy'em tak np. polski Janusz czy Grazyna a teraz Xiǎo Bǎo, 小宝) i mysla, za sa biznesmenami.
    TO wmowiono proletariuszom calego swiata aby sie laczyli w
    ... zapozyczaniu sie!
    Ale jak bolszewik moze sie nie zaduzyc skoro bolszewicka propaganda mowi mu, ze kredyt tani a zysk wielki bo jak duzo proletaiuszow za ten kredyt kupi/wykreuje popyt to im sie wydaje, ze kupili ... drozejace wink $%^#@&^%$$!?
    A tak faktycznie kredyt, chocby mial ujemne oprocentowanie jest dzisiaj niebywale drogi skoro niesplacalny biorac pod uwage niezdolnosc jego splaty po szybko i ostro zdeprecjonujacych realnych placach, szybko i ostro zdeprecjonujacych sie wartosci wszelkich produktow oraz szybko i ostro zdeprecjonujacej sie realnej wartosci inwestycji, glownie nieruchomosci.
    I KOMU wtedy przybywa pieniedzy na te taniejace nieruchomosci?
    Dlatego ja wierze Xi Jinpingow a nie tobie, Sevenseas.
    Sorry, taki polityczno ekonomiczny klimat wink
    Chociaz inaczej to widzimy to przynajmniej obydwaj zgadzamy sie REALNA wartosc przechodzi w rece tlustych kotow.

    P.S. A czy ty sie domyslasz, ze co dokladnie miala na mysli Xi Jinping mowiac, ze Azjatow tak latwo wyrocic?
    Ano to, ze Azjatow jest kilka miliardow a realna wartosc do przejecia u nich skapa: realtywnie malo (i w dodatku zatrutego) terenu, niewiele surowcow, glownie kradzione technologie, rachityczne rolnictwo itp.
    Zolci uderza na polnoc, zobaczysz ...









    --
    media1.tenor.co/images/9a396b9123e79108ed5c41e20165118e/tenor.gif?itemid=4276067

    www.youtube.com/watch?v=Pc54D0rlluw

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.