Dodaj do ulubionych

Co się stanie w Polsce AD 2018

03.01.18, 10:22
...zadajemy sobie pytanie na początku stycznia, po dwóch latach pełzającej rewolucji z całym jej knajackim bezwstydem, ohydą i smrodem.

Ano bez wątpienia będzie, co Bóg da i na co Partia pozwoli. A żyjemy znowu w czasach, kiedy mówimy Partia a myślimy Prezes i mówimy Prezes a myślimy Partia. Więc niejako z konieczności nurzamy się w otchłanie psyche Prezesa i domyślamy się jego inspiracji.

Beż najmniejszego wątpienia wzorcem dla Jarosława Kaczyńskiego jest Józef Piłsudski. Komizm tego porównania jakby nie przeszkadzał (ciemny lud to kupi).

Tyle że Jarosław Kaczyński nie ma w swoim życiorysie niczego, co zbudowało wielkość postaci Marszałka. Nie ma podziemnej pracy dla Ojczyzny. Żadnej konspiracji, osobistego ryzyka (jak pod Bezdanami), Legionów, więzień, ogromnej pracy politycznej i poświęcenia życia dla sprawy. Żadnych powrotów z twierdzy. W warstwie osobistej: żadnych kobiet i dzieci, nawet Kasztanki. Nic. Kolejne koty. Kompletne wypranie życia ze znaczenia.

Trzynastego grudnia Jarosław Kaczyński mógł spokojnie pospać do południa, ponieważ dla komunistycznej władzy nie stanowił żadnego zagrożenia. I ten uraz teraz sobie powetuje.

Bo Prezes właśnie teraz, po dwóch latach demontażu państwa ma już w rękach narzędzia do wprowadzenia dyktatury. Do zbudowania swojej (pożal się Boże), "sanacji".

Ponieważ już wyleczyliście posylwestrowego kaca, to proponuję małą lekcję historii (powtórkową). Oto, co może się stać (z modyfikacjami na aktualną rzeczywistość):
historia.org.pl/2016/12/18/aresztowania-i-skazania-opozycji-pilsudski-bezwzglednie-rozprawil-sie-z-obroncami-demokracji/

Zadziwiająco możliwie to brzmi, prawda? A potem już tylko wrzesień '39.
Obserwuj wątek
      • dorota_333 Re: Co się stanie w Polsce AD 2018 03.01.18, 11:43
        Dobre pytanie.

        1. Po stu latach od zdarzeń historycznych ich recepcja jest częściowo taka, jakby to była legenda (przynajmniej dla szerokiej opinii publicznej). Piłsudski pamiętany jest przez naród jako ten, który poświęcił się dla niepodległości (co przecież jest prawdą!) i ten, który tryumfalnie wrócił z Magdeburga (trochę legenda).
        Bardziej z tym kojarzymy Piłsudskiego niż z przewrotem majowym.

        Poza tym: sanacja trwała (i demoralizowała się mocno) też po śmierci Marszałka. To go nie obciąża.

        2. Sytuacja międzynarodowa Polski w latach 1926-39 była drastycznie inna od obecnej. A to powoduje, że pewien zwrot antydemokratyczny mógł być - częściowo - usprawiedliwiony. Oczywiście nie Bereza i nie to, w co przerodziła się sanacja w jej ostatnich latach.

        Demontowanie demokracji w Polsce teraz i wyprowadzanie Polski z UE (a pewnie kiedyś i NATO) nie jest uzasadnione interesem państwowym. Oczywiście jest zasadne z punktu widzenia Władimira Putina, ale to odrębny temat.

        W myśleniu Kaczyńskiego o Polsce nie ma nic z myślenia Marszałka. Czyste ambicje osobiste, po trupie Polski.
    • pigeon_shit_dust Swiat produkuje jakby och..al. 03.01.18, 16:44
      To jakis swiatowy job, Polska niedaleko z tylu. Ciekawe, kto bedzie kupowal ten produowany na chama na calym Bozym swiecie chlam i za co?
      Europka :
      IHS Markit confirmed on Tuesday the reading of 60.6 for December in its purchasing managers' index for the factory sector in the euro area. Monthly growth of 0.5 points in the manufacturing measure placed it at the strongest level since 1997, when the survey was introduced. The 50-point mark separates expansion from a decline in activity.
      Investment goods led the way, with the subindicator also at a record high, with only mildly less upbeat results in intermediate and consumer goods, analysts said. Looking at particular countries, Austria, Germany and Ireland all registered the strongest levels in history. The French gauge landed at 58.8, the highest point in more than 17 years, though the initial reading was revised lower by half a notch.
      Production and new orders jumped the most since April 2000, while the pressure on suppliers prolonged delivery times further, data showed. Input expenses and output prices remained high


      Hameryka :
      U.S. manufacturing expanded in December at the fastest pace in three months, as gains in orders and production capped the strongest year for factories since 2004, the Institute for Supply Management said Wednesday.
      Highlights of ISM Manufacturing (December)
      • Factory index climbed to 59.7 (est. 58.2) from 58.2 a month earlier; readings above 50 indicate expansion
      • Gauge of new orders advanced to 69.4, the highest in nearly 14 years, from 64
      • Measure of production increased to 65.8, the strongest since May 2010, from 63.9

      • dorota_333 Re: Swiat produkuje jakby och..al. 04.01.18, 16:04
        Ciekawy news, ale nie to jest tematem wątku.

        Pozostając w Twojej poetyce: ja się tutaj spróbuję zastanowić (lub ewentualnie opisać konkretne wydarzenia), czy Kaczyński och...ał już na tyle, żeby zacząć większe aresztowania opozycji. Szeroko pojętej, nie tylko zawodowych polityków.

        Bo wszystkie narzędzia do wprowadzania swojej jeszcze bardziej kulawej wersji sanacji już ma na stole.
    • przycinek.usa Re: Co się stanie w Polsce AD 2018 04.01.18, 06:29
      "Ponieważ już wyleczyliście posylwestrowego kaca,"

      kto wyleczyl to wyleczyl. Ja dopiero teraz dochodze do siebie. Dyktatura to jest w Wenezueli - a nie w Polsce. Kaczynski slucha zagranice jak slowa bozego w radyjo. Ty sie nic nie boj, to nie Kaczynski jest zbojem, tylko doradcy.
      • oka_blysk Dobry car i źli bojarzy 04.01.18, 18:20
        "nie Kaczynski jest zbojem, tylko doradcy"
        Te słowa napisałeś na poważnie?

        Od razu rozwinę swoją powyższą myśl, aby nie bawić się w podchody.
        Jeśli na poważnie to napisałeś, to natłok myśli mi się pojawia w głowie. Skrótowo napiszę kilka haseł: Co Ty zrobiłbyś z takim prezesem w firmie?, "Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane", "Chciał dobrze, ale mu się nie wyszło", Trzeba napisać list do W. Putina o niegodziwościach jakie mają miejsce w Rosji i on naprawi to zło i pogoni niegodnych urzędników.
        Jarosław Kaczyński to nie dziecko, tylko dorosły facet, który bierze pełną odpowiedzialność za to co robi (w tym za działania swoich podwładnych). Prezes sam dobierał sobie współpracowników - jaki Pan, taki kram. Ciągnięcie ruskiego mitu "Dobry car i źli bojarzy" jest nie dla mnie.
        • przycinek.usa Prezesow sie nie zmienia. 24.01.18, 05:12
          Ja bym nic nie zrobil z prezesem, bo zasada jest taka, zeby nic nie zmieniac bez potrzeby. Oprocz tego nie chce tego tematu rozwijac, z wielu powodow, np. dlatego, ze to niedyplomatyczne a kilka osob tam znam i po prostu nie wypada krytykowac. A po drugie szczerze mowiac niespecjalnie mnie to interesuje. Macie wladze, jest jaka jest i tyle. Trzeba sie dostosowac. I naprawde uwazam, ze nie jest zle z ta wladza. Moglobyc duzo gorzej. Moglo byc PO. I to bylby powazny problem. Ale u nas jest podobnie. U nas jest Trump, ktory wyglada na kogos niespelna rozumu ale moglo byc gorzej - mogla byc stara kurw i jeszcze wieksza wojna w Syrii, w Turcji i kto wie - moze nawet w Iranie. Parafrazujac stare powiedzenie - szanuj meza swego - moglas miec gorszego.

          • oka_blysk Bo mogło być gorzej... 24.01.18, 20:53
            Wolałbym myśli o tym, co mogłoby być lepiej.
            Odrzucając cały ten negatywny PR jaki ma Białoruś, to Białorusini w sporej większości też lubią swojego Łukaszenkę, bo "mogło być gorzej". I rezultat jest taki, że są gotowani na wolnym ogniu przez nomenklaturę, bo przecież "zawsze mogło być gorzej". Po Aleksandrze Łukaszence będzie jego syn Kola i ludzie też powiedzą "mogło być gorzej".

            Kończąc swoją wypowiedź napiszę (nieco przewlekle), co mnie najbardziej irytuje w Jarosławie Kaczyńskim:
            Uznał, że struktury państwowe działają nieefektywnie i zamiast je reformować/usprawniać postanowił zarządzać krajem za pomocą struktur partyjnych. Prowadzi to do patologicznych sytuacji, czego najlepszym przykładem jest przypadek Bartłomieja Misiewicza. Osoba bez kompetencji z polecenia partyjnego otrzymała odpowiedzialne stanowisko (zdecydowały kryteria pozamerytoryczne). A merytorycznych i propaństwowych osób, mamy w kraju dużo, tylko trzeba chcieć z takimi osobami współpracować - a jak napisałem wyżej PiS nie chce, bo woli zarządzać osobami poprzez struktury partyjne. Po tym jak wyszło na jaw, że jest on (Bartłomiej Misiewicz) niekompetentny to okazało się, że nikt w tej instytucji nie jest w stanie go zwolnić - instytucja, w której był zatrudniony nie była w stanie samooczyścić się z niekompetentnych osób (wewnętrzne przeglądy, raporty, kontrola wewnętrzna - to wszystko o kant dupy, bo nie działało w tej sytuacji). Rozwiązaniem było więc powołanie sądu partyjnego (i znów pozamerytoryczna dyskusja, bo rezultat zależał od tego, kto ma lepsze plecy), który usunął Bartłomieja Misiewicza z partii PiS, co spowodowało w formie reakcji łańcuchowej pozbawienie go stanowiska w instytucji publicznej. Sama myśl o tym, że wykreślenie kogoś z listy partyjnej jest z automatu przesłanką do zwolnienia z pracy jest absurdalna. No żeż "Ponieważ straciłeś partyjną książeczkę, to nie mamy wyjścia i zwalniamy Cię także z pracy - to przecież oczywiste". Noż kurcze, to teraz urzędnicy mają się bać tego, że ktoś na sądzie kapturowym odbierze mu książeczkę partyjną, co spowoduje, że z automatu straci pracę? Co to jest? Komunistyczna Partia Chin Mao Zedonga? Amway? I w związku z tym mamy sytuację w kategoriach tych, jakie są w Kościele Katolickim - występują przypadki wykorzystywania seksualnego w seminariach duchownych, ale przecież nikt tego na policję nie zgłosi. Kościół sam te sprawy rozstrzyga - takie państwo w państwie. Taka partia, co sama się osądzi.

            A na podsumowanie tego wszystkiego co powyższe: Skoro partia PiS, na czele której stoi Jarosław Kaczyński, jest partią niedemokratyczną, to jakim sposobem taka partia może w demokratyczny sposób zarządzać krajem? ( kraj jest zarządzany niedemokratycznymi strukturami partyjnymi PiS -> "Prezesa się nie zmienia").
            • adria231 Re: Bo mogło być gorzej... 02.02.18, 11:30
              Prawda jest taka, że Polacy wezmą się za łby. Nienawiść między rodakami jest tak wielka,że niewiele trzeba do wybuchu konfliktu. Wtedy w trosce o zdrowie swoich obywateli wkroczą nasi sąsiedzi, zaprowadzą strefy wpływów i zrobią porządek.
              Historia lubi się powtarzać....
    • pigeon_shit_dust Polska z ludzka twarza. Kolej na emerytow. 23.01.18, 18:35
      Nie bedzie juz wybierania ze smietnikow. Beda oszczednosci co miesiac, nawet z emerytury, a dobre, silne i pogate panstwo dolozy swa opiekuncza reke by jeszcze baardziej dopomoc starszym, potrzebujacym .

      tvn24bis.pl/z-kraju,74/rzadowy-program-dla-emerytow,808706.html
      Polska, PiS, Polska, PiS !

      tvn24bis.pl/z-kraju,74/zbp-seniorzy-beda-w-najblizszych-latach-wazna-grupa-wiekowa,807783.html
      • dorota_333 Re: Polska z ludzka twarza. Kolej na emerytow. 24.01.18, 12:36
        > a dobre, silne i pogate panstwo dolozy swa opiekuncza reke

        Póki są pieniądze, to dobre, silne i bogate państwo dołoży pieniądze niemal każdemu (bo nie rezydentom - próżniakom). Dodajmy: pieniądze pochodzące częściowo z UE, a częściowo ze wzrostu długu.

        Jak się pieniądze skończą, to dobre, silne i bogate państwo dołoży już tylko opiekuńczą rękę. A ma już wszystkie służby, więc może dołożyć. Każdemu.
        • pigeon_shit_dust Re: Polska z ludzka twarza. Kolej na emerytow. 24.01.18, 15:16
          dorota_333 napisała:

          > > a dobre, silne i pogate panstwo dolozy swa opiekuncza reke
          >
          > Póki są pieniądze, to dobre, silne i bogate państwo dołoży pieniądze niemal każ
          > demu (bo nie rezydentom - próżniakom). A kto to rezydent- prozniak? Bialorusin z Zielona Karta? Bo to by sie tak przekladalao na terminologie hamerykanska : )
          Dlug to podobno maleje ( tzn. Zadluzenie budzetu przynajmniej) ale UE przestanie dawac w 2020 pono. Czyli tuz, tuz. Zakladajac ze butny PiS bedzie nadal u koryta w tym roku, kasa moze przestac plynac w ogole .
          Cus mi sie tak wydaje, ze ten pi…oly swiat w pewnym momecie dojdzie do sciany I wtedy kicha bedzie dla wszystkich, sczegolnie dla wyznawcow teorii wiecznej prosperity & szczesliwosci. A jesli tak sie stanie, to biorac pod uwage kombinacje czynnikow ( pamietaj ze nie jestescie w euro) mozecie miec bardzaiej przejebanie niz inni.

    • kontrrewolucjonistka Re: Co się stanie w Polsce AD 2018 24.01.18, 10:56
      w Polsce wszystko ok ( ryzyko to tylko sąsiad ze wschodu i ryzyko puczu zorganizowanego na zlecenie ue i opozycji)
      ale na zachodzie :
      wybory we Italii wygrają cyrkowcy eurosceptycy i wszystko sie posypie? tzn Italeuroexit a przynajmniej italia przestanie płacić kasę do eu?
      do tego niskie zbiory z powodu wulkanów zagrozenie huraganami trzesieniami ziemi
      ryzyko krachu ,wojny celno walutowej
      nowa fala uchodzców
      wojna na bliskim wschodzie ,w koreji?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka