Dodaj do ulubionych

Nowa instrukcja HEAD czyli zdradzeni o świcie

09.03.18, 09:45
... ponownie zresztą. I znowu zdradzeni przez własny rozum.

"Ujawniono fragmenty nowej instrukcji dotyczącej lotów najważniejszych osób w państwie. Według eksperta cytowanego przez WP, która dotarła do dokumentu, jest on "źle napisany i zagmatwany". Oficer sił powietrznych mówi jeszcze mocniej: "politycy mają prawo do samobójstwa".
(...)
Wśród zmian w stosunku do tracącej ważność obecnie obowiązującej instrukcji HEAD znalazło się m.in. umożliwienie zamówienia lotu w "nagłych przypadkach" i w "terminie krótszym niż 24 godziny", co ma pozwolić na wystarczające zabezpieczenie wizyty przez Służbę Ochrony Państwa (zastąpiła BOR na początku lutego br. - red.).
(...)
Jednocześnie, jak zaznacza WP, dodano tam zapis, że nastąpi to "nie później niż w czasie określonym przez BOR (właściwie SOP, jednak instrukcja pisana była jeszcze w czasie istnienia BOR - red.) i realizatora lotów". Minimalny czas na przygotowanie lotu to według regulaminu sił powietrznych tylko dwie godziny. - Nie wsiadłbym do samolotu z załogą, która miała tak mało czasu na przygotowanie się do lotu. Politycy mogą. Samobójstwo nie jest zabronione - kwituje cytowany przez portal oficer sił powietrznych."

Terrain ahead. Znowu możemy mieć fajną katastrofę, na której obecna władza zbuduje kolejną mitologię. Tylko załogi żal.
Edytor zaawansowany
  • pandaber 09.03.18, 12:41
    Dla polityków powinny być samoloty bezzałogowe bo szkoda tylko ludzi z załóg.

    --
    Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
  • przycinek.usa 10.03.18, 08:20
    denerwuja mnie te twoje wpisy o katastrofie. zastanawiam sie wtedy, czy jestes normalna.
    W tym samolocie wybuchla bomba. OK? Bez wzgledu na isntrukcje HEAD ten samolot i tak by spadl. Twoje uporczywe gadanie o katastrofie - jako bledzie zalogi swiadczy o tym, ze masz cos niedobrze z glowa. I jest to duzo gorsze, niz wpisy osoby prezentujacej poglady pro-rosyjskie.

    PO stracilo wladze przez Smolensk. PO ciagle nie moze tego zrozumiec.
    PO jest grupa tak glupich ludzi, ze to przekracza pojecie ludzkie.

    PO jest banda takich idiotow, ze nie widzi, ze Smolensk byl bezposrednia przyczyna ich wyborczego upadku.

    Rozumiesz?
  • pandaber 10.03.18, 09:04
    PO straciło władzę przez podniesienie wieku emerytalnego a nie przez Smoleńsk. Większość ludzi doskonale wiedziała co się stało tylko matoły-wyznawcy PiS-u w to uwierzyli. A poza tym idioci są w każdej grupie ludzi nie zależnie od przynależności partyjnej, wykształcenia czy wyznania.

    --
    Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
  • przycinek.usa 10.03.18, 16:51
    Mlodzi, wyksztalceni, mieszkancy miast maja zaklocony swiatopoglad. Ludzie ida do wyborow ze zlosci. Ludzie nie wierza wladzy. Ida do wyborow nie majac pewnosci co sie stanie. Ludzie w czasie wybrow koncentruja sie na kilku waznych i kluczowych sprawach, nikt nie analizuje postulatow materialnych, poniewaz ludzie nie wierza w zmiany. Te zmiany wplywaja na poparcie ugrupowan rzadowych dopiero po ich wprowadzeniu. Postulaty typu 500 - czy wiek emerytalnych doprowadza do wzrostu poparcia pozniej, ale nie decyduja o wyborach. PiS nie rzadzil - nikt nie mial odniesienia - nikt nie wiedzial co sie stanie - i ludzie poszli zaglosowac, poniewaz mieli ugruntowane przekonanie o tym, ze wladza ich oszukuje. Smolensk byl jedna z bardziej oczywistych spraw, ktore byly ewidentnie zmanipulowane i zaklamane i ludzie to widzieli. Ludzie poszli do wyborow po to, aby dokopac PO. Smolensk wplynal na wybory - nie 500, czy wiek emerytalny.
  • deluc 10.03.18, 20:45
    Na prowincji gdzie mieszkam to Smoleńsk może wzbudził zainteresowanie 1 obywatela na 100 a może i mniejszej grupy ... i to bardziej w kontekscie ile tam pieniędzy rodziny podostawały, że im kredyty poumarzali i że wyrywają jeszcze więcej ... Tu jest silne przekonanie, że wszyscy w polityce kradną. Ludzie nie poszli głosować za PIS - poszli głosować przeciwko PO! - dosłownie, słyszałem to kilkakrotnie - "dość mamy tych złodziei, niech się przynajmniej ktoś inny nachapie".
  • pandaber 10.03.18, 21:51
    Powiem ci tylko tyle ile wiem od ludzi z którymi rozmawiałem przed wyborami. Każdy na pytanie na kogo będzie głosował, odpowiadał na PiS, na pytanie dlaczego odpowiedź była tylko jedna, wiek emerytalny, nie będę pracował do śmierci. Ci sami ludzie mówili że Smoleńsk ich nie obchodzi bo dla nich sprawa jest oczywista-zwykła katastrofa.

    --
    Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
  • przycinek.usa 10.03.18, 22:26
    Spoleczenstwo jest wielka grupa ludzi - wiec jesli uwazasz, ze wplyw mial wiek emerytalny - to zapewne masz racje, ja nie bede z tym polemizowal, poniewaz na pewno byla grupa Polakow, dla ktorych to bylo najwazniejsze. Jednak ja tez rozmawiam z ludzmi, tez slyszalem na ten temat opinie - i uwazam, ze klamstwo smolenskie mialo wplyw na wybory - co wiecej, jak juz powiedzialem, uwazam, ze mialo ono wplyw zasadniczy. To jest kwesta lokalizacji i swiadomosci wyborcow. Na pewno sa osoby, dla ktorych decyzja o wyborach jest suma bolaczek, lecz to wladza sama dala ludziom argumenty do glosowania na nie. I wladza sie doigrala. PO stracilo wladze i to tak skutecznie, ze te straty sa nie do odzyskania. Ale oni dalej w to brna - i tona. Jak sie ukaze dokument PiS n/t smolenska, to bedzie szach mat PO i koniec rzeczypospolitej klamstw.
  • dorota_333 10.03.18, 10:16
    > denerwuja mnie te twoje wpisy o katastrofie. zastanawiam sie wtedy, czy jestes
    > normalna.
    Ja mam to samo smile Zastanawiam się, czy Ty jesteś normalny, mówiąc ciągle o bombie.

    > W tym samolocie wybuchla bomba. OK? Bez wzgledu na isntrukcje HEAD ten samolot
    > i tak by spadl.
    Przyczyną katastrofy smoleńskiej był tupolewizm: mieszanka niedopatrzeń, nieprzestrzegania procedur i niefrasobliwości (a właściwie głupoty).

    Ten sam tupolewizm władza przejawia i dzisiaj:
    www.gazetaprawna.pl/artykuly/998757,tupolew-katastrofa-wypadki-politycytupolewizm.html

    ... a Ty ciągle o tej bombie smile

    Przycinku, na jedno pytanie mi odpowiedz. Skoro pod Smolenskiem to była bomba, to dlaczego specjalnie powołana komisja Macierewicza nie przedstawiła dowodów. Mieli dwa lata: duże nakłady, wszystkie instytucje śledcze do dyspozycji i... nic. Na rocznicę katastrofy nie będzie nawet raportu. tylko jakiś filmik znowu Macierewicz udostępni.

    Pytanie: dlaczego nie ma dowodów zamachu.
  • przycinek.usa 10.03.18, 16:37
    Sa dowody. Jest mnostwo dowodow. Tylko ty masz niechec do czytania. Ta sprawa jest jednoznaczna. Kaczynski zostal wykonczony. Twoje wypowiedzi natomiast sa z kategorii propagandy, ktora zwykle pisze sie za pieniadze, bo zwykly czlowiek nie pisalby tego za darmo.

    "Należy bronić tego, co oczywiste i prawdziwe, mniejsza, że naiwne. Truizmy nie kłamią, na nich należy się opierać! Realny świat istnieje, jego prawa się nie zmieniają. Kamienie są twarde, woda jest mokra, przedmiot niepodtrzymywany spada w kierunku środka ciężkości Ziemi." - George Orwell – Rok 1984

    Czas powszechnego falszu minal razem z epoka PO.



  • dorota_333 10.03.18, 20:01
    > Sa dowody. Jest mnostwo dowodow.
    No gdzie są? Powiedz mi, dlaczego po dwóch latach pracy i wydaniu kilku(nastu) milionów złotych podkomisja smoleńska Macierewicza nie opublikuje raportu? Skoro, jak twierdzisz, są dowody, to dlaczego nie będzie ich pokazania w raporcie?

    Cytaty z Orwella są trafne. Ale chyba inaczej je oboje kierujemy, prawda? Dla mnie to, co dzieje się teraz, to Orwell. Kłamstwo totalne.

    > Czas powszechnego falszu minal razem z epoka PO.
    Dokładnie na odwrót. Władza PiS opiera się na fałszu. Kłamią rano, w południe i wieczorem. Bezczelnie, po rosyjsku: patrząc prosto w oczy. Kłamią, a twarze im się śmieją.

    Ale nie porozumiemy się, więc możesz równie dobrze nie odpowiadać.


  • oka_blysk 10.03.18, 21:08
    Cytując polskiego (już) klasyka:
    "Jak ktoś mówi, że jest mnóstwo dowodów, to znaczy że nie ma żadnego".
    -------------
    A schodząc na Ziemię. Są dwa zespoły:
    1) Zespołem A jest podkomisja Macierewicza - Dużo piany polityczno-medialnej, ale żadnych konkretów. Jest nawet gorzej, bo ośmiesza skutecznie całą sprawę.
    2) Zespół B, to prokuratura - I oni są najważniejsi. Informacji od nich jest mało. Podobno w maju powinny zakończyć się ekshumacje (wiem, że na przełomie roku było już zrealizowanych około 64, więc zostało jeszcze dużo pracy, ale słyszałem, że mają zdążyć). Nie wiem, czy przed wyborami samorządowymi zdecydują się na upublicznienie czegokolwiek, więc realnym terminem na raport z ich pracy, to zima 2018/2019 roku (bo później już ostatnie miesiące i wybory do sejmu 2019 r.).

    Dopóki ktoś nie podważy zapisów czarnych skrzynek (i tym podobnych urządzeń), to wszystkie teorie się rozpadają, jak domki z kart. Na razie (inf. sprzed pół roku) w prokuraturze nikt nie podważył zapisów rejestratorów. Łącznie jest 5 rejestratorów: 2 rosyjskiej produkcji, jeden polskiej, jeden amerykańskiej i ostatni to też chyba amerykański aparat.

    PS.
    I cały czas pamiętam Przycinku twoją hipotezę katastrofy, tj. anomalie w pracy silnika samolotu, które to doprowadziły do katastrofy. Anomalie wywołane przez kogoś specjalnie.
  • przycinek.usa 10.03.18, 22:04
    pamiętam Przycinku twoją hipotezę katastrofy, tj. anomalie w pracy
    > silnika samolotu, które to doprowadziły do katastrofy. Anomalie wywołane przez
    > kogoś specjalnie.

    Nie. Ja tego nie mowilem. Ja mowilem, ze wykresy parametrow silnikow sa niemozliwe, poniewaz zawieraja wskazania niemozliwe z punktu widzenia fizycznego. Podalem przyklady, ze np. jeden silnik mial wzrost temperatury ale rownoczesnie byl w nim spadek ilosci zuzytego paliwa, i odwrotnie - w innym byl spadek temperatury - i wzrost zuzycia paliwa. Oni prawdopodobnie pomylili odczyty, albo celowo te odczyty pomieszali. Zakladajac jednak, ze te odczyty byly rzeczywiste - to mamy wiele wskazan na eksplozje. Np. wykresy przyspieszen. Juz w raporcie MAK bylo widac, ze jeden silnik zwolnil wczesniej od pozostalych. To tez bylo ewidentne.

    Tam bylo zreszta wiele innych wskazan, i okolicznosci - ktore swiadczyly o wybuchu i nie zgadzam sie z twoja opinia, ze mowilem cos innego - poniewaz wybuch byl ewidentny juz od dawna. Napisalem nawet o tym artykul i pokazalem te wszystkie szczegoly. To bylo dawno temu - w 2011 - ZANIM jeszcze ktokolwiek mowil o wybuchu tupolewa.

    Dzisiaj wiemy duzo wiecej jak wtedy - jest cala masa nowych dodatkowych dowodow i dla mnie wasze opinie tutaj sa jednoznacznie nieprawdziwe. Co wiecej - dziwie sie, ze wyksztalceni i oczytani ludzie maja klapki na oczach w sprawie Smolenska. Smolensk jest sprawa calkowicie jednoznaczna, bez watpliwosci, calkowicie jasna i oczywista. Co wiecej - ta sprawa jest ewidentna dla wszystkich, u nas, w USA w Europie zachodniej - NIKT nie ma watpliwosci. Tylko Polacy - jak zwykle - maja spozniony zaplon.
  • przycinek.usa 10.03.18, 22:43
    Mowilem o tym wczesniej, ale malo kto na to zwrocil wtedy uwage a jest to jedna z najwazniejszych kwesti w tej "katastrofie". Czujniki przyspieszenia byly probkowane 8 razy na sekunde. I taki pomiar dal wyniki astronomicznego przeciazenia, jakim w samolocie jest -1.4G (z pamieci, bo juz dokladnie nie chce mi sie grzebac w raporcie.)

    Chodzi o to, ze czyjniki byly olejowe, z wewnetrzna stabilizacja majaca wyeliminowac szumy - a prawdopodobientwo trafienia w szczyt przyspieszenia w takim czujniku jest bardzo niewielkie, bo czujnik byl czytany tylko 8 razy na sekunde.

    Mowiac prostym jezykiem, wybuch bomby na pokladzie powoduje bardzo wielki impuls przyspieszenia, ktory jest nierejestrowalny ze wzgledu na te budowe czujnika oraz niska czestosc probkowania.

    I jesli w takim systemie rejestruje sie 1.4G, to znaczy, ze przyspieszenie bylo znacznie wieksze. Musialo byc znacznie wyzsze. Samolot wazyl prawie 80 ton, czujnik byl w srodku kadluba wewnatrz srodplacia i takie przyspieszenie w czasie 1/4 sekundy swiadczy o wybuchu.

    A skad to wiem i dlaczego na to zwrocilem uwage?
    A to jest bardzo prosta sprawa - jak wysylalem klientom monitory LCD - to czesc ulegala uszkodzeniu. I denerwowalem sie tym, kazalem pakowac to lepiej, ale pracownicy nie potrafili tego zrobic i w koncu wscieklem sie i kupilem akcelerometr i zaczalem projektowac opakowania, aby tych monitorow nie tracic.

    Kazdy taki rozbity monitor, to byla dla mnie czysta strata, bo skladalem je z komponentow z Taiwanu, na ktore mialem wprawdzie jakas gwarancje, ale nie obejmujaca uszkodzen mechanicznych. Wiec jak FEDEX spuscil pudlo na ziemie, to tracilem kilkaset dolarow, bo trzeba bylo wysylac od nowa, pakowac, naprawiac, wymieniac czesci i to sie wszystko sumuje, praca kilku osob, itp.

    Jak zaczalem badac te opakowania to odkrylem, ze aby prawidlowo zbadac te paki, to musze nastawiac akcelerometr na 1/64 sekundy. Po prostu jak pudlo spada na ziemie, to kazde wolniejsze probkowanie jest bez sensu, poniewaz wycina mi 80% wielkosci sygnalu. Tylko probkowanie 64 razy na sekunde pozwolilo mi prawidlowo ocenic prace tych opakowan i zrobic pudla, w ktorych 100% wyslanych produktow trafialo do klienta w calosci.

    W przypadku bomby - mamy do czynienia ze zjawiskiem nastepujacym szybciej od upadku pudla na ziemie.
    Dlatego na wykresie MAK jest "tylko" 1.4G a samolot jest w kawalkach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.