Dodaj do ulubionych

Początek końca?

08.06.18, 13:55
Wchodzę dziś na ZeroCredo i widzę fotkę Putina jedzącego popcorn...mając złe przeczucia klikam
www.zerohedge.com/news/2018-06-07/trump-lashes-out-macron-trudeau-ahead-g61-summit

6+1 może się okazac, że nie dodaje się na 7! Bo jak Wujek Sam ze względu na swój status dawal dulary, to było jak było...a że teraz zaczyna je zabierac, to MUSI się liczyc, że pozostali moga okazac się mniej zgodni niż poprzednio.

Następnie otwieram ten text, gdzie trafiam na fajne podsumowanie, tego co czytam/widzę w CHRL. nowakonfederacja.pl/chinskie-drugie-otwarcie-na-swiat/

W tle majaczy mi fotka, która nei wiem, czy została już wykonana, bo dziś w Wa-wie spotkanie Bukaresztańskiej Dziewiątki - państw wschodniej flanki #NATO. I jakiś mądry inaczej powiedział: w zasadzie Europa Zachodznia może się spyknąc z Moskwą, ale nie boimy się, bo ta w/w 9tka w ścisłym sojuszu z Waszyngtonem, da sobie radę SAMA!

Całkowicie przypadkowo, pewnien generał USArmy, który zdaje się, że rok temu dostał od prezydenta Dudy order za wspieranie obecności wojsk amarykańsich nad Wisłą, powiedział zdaje się wczoraj i to niemal wprost, że on jest przeciwnikiem polskich zabiegów o stałe bazy...

i już tak kończąc, to albo za 5 minut zostaniemy kolejny raz "sprzedani", bo Waszyngton bardziej dba o interesy w MENA niż u nas, albo obserwujemy jakiś MEGAwielopłaszczyznowy gambit, którego zakonczenia jeszcze nie widac.

i na koniec jeszcze info sprzed chwili. Putin w swojej nowej kadencji najpierw odwiedzi Wiedeń, ten sam któego młody prezydent mówi, że wobec szarogęszenia amerykańców, EUpowinna zbliżyc się z Kremlem, i zdaje się że sprawowac będzie akurat Prezydencję* ...a DOPIERO jako drugi w kolejce Pekin.

Zatem zbliżenie na linii Bruxela-Moskwa, zniesienie sankcji, otwarcie rynku.
Chłód na linii Waszyngton-Bruxela, wojna handlowa, zamknięte rynki.
Waszyngton sprzedaje Moskwie Europę środkową i Kijów, który prawie zaczyna otwarta wojnę z "zielonymi ludzikami".
Pekin po cichu robi swoje.


*tutaj moge się mylic, bo to dotychczas był pic na wodę, to nei śledziłem.
Obserwuj wątek
    • oka_blysk 2. otwarcie Chin 08.06.18, 18:23
      Drugie Otwarcie Chin

      To ma sens, w tym znaczeniu, że Chiny nie pójdą w izolacjonizm, jak niektórzy to wieszczą.
      Obojętnie, jak to nazwać. Najważniejsze, że Chiny będą bardziej otwarte, bo będą bardziej pewne swoich przewag (i tam, gdzie mają przewagi, tam będą się otwierać i oczekiwać od innych wzajemności).

      Więc dla wszystkich marzycieli z USA:
      Świat nie wróci już nigdy do tego, co było przed rokiem 1980.
      • oka_blysk Handel wymienny Europą Wschodnią 08.06.18, 18:27
        Chyba nikt jeszcze nie wie czym się to skończy. Na razie każdy się ustawia dogodnie, aby później ewentualnie lepiej sprzedać. To nie jest miejsce, o które samo z siebie będą się inni bić. Tak jak napisałeś, to jest miejsce, za pomocą którego będzie się płacić za inne miejsca na świecie. Np. daj trochę uzbrojenia Ukrainie, to wartość Ukrainy do sprzedania rośnie.

        My zostaniemy po niemieckiej stronie. Zupełnie łopatologicznie do tego podchodzę. Niemcy w latach '90 dużo włożyły w nas, aby odsunąć (nami) granicę z Rosją. I będą chciały to utrzymać. Wcale nie oznacza, że będą w nas inwestować - bo po co? My sami z siebie będziemy bronić się na wszelkie sposoby przed Rosjanami, więc nic nie trzeba nam za to płacić. Nie ma takiej możliwości, abyśmy przeszli na drugą stronę (rosyjską).

        A w ogóle, to czekamy do roku 2022. Najlepiej, jakby obecny stan zawisu w próżni dotrwał tak jak teraz do tego momentu. Dotrwamy bez większych wstrząsów do tego roku, to później będzie już z górki, bo Rosja też już będzie miała z górki ze swoim potencjałem państwowym.

        Ogólnie może być łatwiej lub trudniej dla nas, ale po tych zawirowaniach i tak wylądujemy (my) za 15 lat w tym samym miejscu, gdzie jesteśmy i przed tymi samymi wyborami.

        ---------------
        PS.
        Ostatnio Paweł Kowal ma zatroskane wypowiedzi. Za to Przemysław ŻvG, jakoś nazbyt optymistyczne.
        A B9 to mydlenie oczu - a to już jest groźne. Nikt się nie będzie orientował w tym kręgu na Polskę. Jak Amerykanie odejdą, to wszyscy się zwrócą jednoznacznie do Niemiec.
        • oka_blysk Victor Orban 08.06.18, 18:28
          Tak sobie uprościłem sprawę i chyba Victorowi Orbanowi się śni przywrócenie czasów Austro-Węgier. Pewną autonomię sobie wywalczyli, wkoło też się dla nich niezgorzej układało (w porównaniu, z tym co mają teraz). To chyba jest dla niego dobry punkt odniesienia. Dla nas niekoniecznie, bo to co się widzi Viktorowi Orbanowi, dla nas nie musi być korzystne.
    • oka_blysk Energiewende 08.06.18, 18:25
      Tak (tylko) pozornie temat niezwiązany.

      --------------------
      Trzymam kciuki za Niemców, aby Energiewende się im udało.
      Jak nie im, to komu? (chyba nikt nie wierzy, że my sami w Polsce tak potrafimy?)

      Jak im się uda, to my jesteśmy obok i ze względu na bliskość, szybko to do nas przyjdzie. Widzę całe problemy, jakie to Energiewende sprowadza na nas, ale ostateczny sukces jest dla nas korzystny. Energiewende powstało, jako narzędzie odejścia od elektrowni atomowych. I to się udaje. Kolejne w kolejce są elektrownie węglowe. Dlatego krzyki, że zielona energia robi Niemcom problemy, a wcale nie zmniejsza emisji CO2, są wprowadzające w błąd. Jako element przejściowy całego procesu jest zwiększenie zapotrzebowania na gaz, w celu bilansowania niestabilnego OZE za pomocą elektrowni gazowych. Gaz jest z Rosji - to źle dla nas, ale mam nadzieję, że to minie. Jeśli Energiewende wypali, to "Żegnaj Rosjo!" - nikt już nie będzie kupował od nich gazu i ropy.
      (Włosi mają niesamowite postępy z OZE).

      -----------
      Stan przejściowy dla nas to Baltic Pipe. Jest to dla nas polisa bezpieczeństwa.
      Nie zapominajmy też o ostatniej decyzji Komisji Europejskiej w sprawie praktyk monopolistycznych Gazpromu. Jest duże rozczarowanie wynikiem, ale też nie można powiedzieć, że sprawa relacji gazowych nie posunęła się do przodu - bo posunęła i to ze znaczną korzyścią dla nas.
      • oka_blysk Baterie 08.06.18, 18:26
        Już raz w Polsce uciekliśmy spod noża w 2008 roku (+/-), gdy ceny ropy (i gazu) zaczęły wariować. Na szczęście Amerykanie odpalili rewolucję łubkową.
        Teraz czekam, aż ktoś na świecie w końcu odpali rewolucję w bateriach. Amerykanie mają zachęcające wyniki, ale też i Japończycy, ale też i inni. Jak to wypali, to jesteśmy prawie w domu. Tak widzi mi się, że jeszcze ze 4 lata i powinny być duże magazyny energii w produkcji masowej. Baterie można zrobić (prawie) ze wszystkiego. Kobalt, lit - to nie jest ten problem.
        • cojestdoktorku Re: Baterie 08.06.18, 20:16
          nie potrzebujemy rewolucji w bateriach
          wystarczy zacząć magazynować energię w standardowym ciekłym paliwie
          zamieniać prąd w benzynę czy inne węglowodory
          niestety świat został zwiedziony przez takich "wizjonerów" jak musk
          ma być nowocześnie i czysto
          w efekcie brniemy w ślepa uliczkę, bo po prostu prąd nie nadaje sie do przechowywania
          nigdy nie zbudujemy baterii która w pojemnosci jednego litra przechowa tyle energii ile przechowa zwykły litrowy bak wyprodukowany w XIX wiecznej technologii bez uzycia jakichś drogocennych pierwiastków
          • oka_blysk Re: Baterie 08.06.18, 20:36
            Niemcy chcą (zastanawiają się, czy to możliwe) produkować wodór, który byłby przechowywany w nieużywanych gazociągach. I w miarę potrzeb później ten wodór przerabiać na prąd (albo wprost do samochodów).

            Całkiem nieźle pracują już dawno opatentowane elektrownie wodne - szczytowo pompowe.
            Pomysłów jest dużo, trzeba tylko jakoś nad tym zapanować, a zapotrzebowanie jest duże.

            Liczę na Niemców.

            ----------------------------
            A w Teslę nie wierzę - Producent baterii postanowił robić samochody.
            To się nie uda. Uważam, że Tesla będzie miała jeszcze gorzej, bo widać już na horyzoncie solid state battery, a to by chyba wywracało core działalności Muska, czyli produkcję baterii w jego fabryce i wg jego know-how.
            • cojestdoktorku Re: Baterie 08.06.18, 20:55
              >Całkiem nieźle pracują już dawno opatentowane elektrownie wodne - szczytowo pompowe.

              pewnie, ale to jest przechowywanie energii nie pod postacią prądu tylko jako energia potencjalna
              takie przechowywanie ma sens, to jest właśnie tania i bezpieczna XIX wieczna albo i wczesniejsza technologia

              >produkować wodór, który byłby przechowywany w nieużywanych gazociągach

              wodór jest lepszy niz prad ale też jest średni bo ma taka włściwość ze penetruje nawet stal
              pl.wikipedia.org/wiki/Uszkodzenia_wodorowe
              a skoro jest lekki trzeba go przechowywać pod cisnieniem
              no to trzymanie pod ciśnieniem czegos co potrafi powoli przegryźć metal a po wydostaniu się tworzy mieszanine bardziej wybuchową niż trotyl wymaga ogromnej uwagi, restrykcyjnych przepisów i wysokiej kultury technicznej której z pewnoscia nie posiada całosc społeczeństwa

              >Liczę na Niemców

              i moze słusznie
              www.wykop.pl/ramka/4173115/finowie-i-niemcy-uzyskali-pierwsze-paliwo-plynne-z-energii-slonecznej-i-co2/
            • przycinek.usa Re: Baterie 09.06.18, 17:29
              No dobra, ale jak wpakowac wodor do samochodu? Zabierzesz rury do bagaznika?
              Sa wprawdzie substancje pozwalajace zgromadzic duzo wiecej wodoru wzgledem objetosci niz w pustej rurze, ale nie udalo sie jeszcze tego skomercjalizowac. To jest trudne.
              en.wikipedia.org/wiki/Hydrogen_storage
              • oka_blysk Toyota Mirai 09.06.18, 19:26
                Toyota Mirai

                en.wikipedia.org/wiki/Toyota_Mirai
                ssl.toyota.com/mirai/index.html
                W Hamburgu zdaje się jeżdżą już pierwsze autobusy miejskie na wodór.
                Nie będę odkrywczym i powtórzę, to co się pisze: Duże pojazdy na wodór (autobusy, TIR-y, pociągi), a małe osobówki na zwykłe baterie.

                Skoro już jeździ, to jest to możliwe. Czy ma uzasadnienie ekonomiczne? Na razie nie, pierwsze będą baterie, ale kiedyś...

                ----------------------
                Cytat ze strony Toyoty:

                How do I fuel the car?

                A hydrogen dispenser looks similar to a gasoline dispenser. Most dispensers have two hoses one for H35 (half range in Mirai) and one for H70 (Full range in Mirai). Putting hydrogen into a fuel tank is similar to dispensing CNG or filling a propane tank, and sounds like filling a tire with air. The driver connects the nozzle to the vehicle’s receptacle and engages the nozzle’s lock to form a tight seal. The station then performs a system check and afterward the fuel begins to flow. When the tank is full the dispenser stops and you unlock the nozzle and place back on the pump just like with gasoline. Filling the tank takes about as long as a gasoline tank (up to 5 minutes depending on how much fuel is needed).
                • oka_blysk Wodorowy pociąg w Niemczech 14.07.18, 20:07
                  Słowem uzupełnienia.

                  Wodorowy iLint otrzymał zezwolenie na eksploatację w Niemczech
                  Coradia iLint firmy Alstom, pierwszy na świecie pociąg pasażerski z wodorowymi ogniwami paliwowymi, uzyskał zezwolenie Niemieckiego Urzędu Transportu Kolejowego (EBA) na przewożenie pasażerów w Niemczech. 11 lipca Gerald Hörster, prezes EBA, przekazał firmie Alstom certyfikat homologacji w Federalnym Ministerstwie Transportu i Infrastruktury Cyfrowej w Berlinie. W uroczystości tej wziął udział Enak Ferlemann, parlamentarny sekretarz stanu przy federalnym ministrze transportu i infrastruktury cyfrowej oraz poseł niemieckiego parlamentu.

                  Ciąg dalszy:
                  www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/wodorowy-ilint-otrzymal-zezwolenie-na-eksploatacje-w-niemczech-87889.html
    • leny20-4-7 Tydzien z życia Putina 08.06.18, 23:46
      1.Wizyta w Austrii i podpisanie umowy OMV-Gazprom do 2040
      2.Zielone światło ze strony Szwecji dla NordStream 2
      3. Trump zaprasza Rosję do G7+
      4. Wizyta w Chinach i manifestacja przyjaźni
      5. We Włoszech powstaje pro-rosyjski rząd
      Tydzień się jeszcze nie skończył.

      -------------------
      1. Panowie dziękuję za Wasze wypowiedzi.
      2. Chyba nie będzie dużym "fopa" jeśli ujawnię, że rozmawiałem z przycinkiem x lat temu na priwie o wejściu w biznes...akumulatorów. Był on wówczas bardzo do niego zapalony, mówił że to będzie przyszłoscsmile
      3. Oko, po namyśle masz więcej racji niż początkowo myślałem. smile

      Pozdrowienia.

      ps. Jadę jutro z rana do Władka na urlop. Dzieki Bogu doczekałem!
        • oka_blysk Re: Tydzien z życia Putina 09.06.18, 19:25
          Nie, nie mam.

          Ja mam takie stany paranoi związane ze swoją prywatnością. W miarę wcześnie podłączyłem się do Google, bo stwierdziłem, że korzyści są większe niż ... koszty? I koniec. Więcej nie będę handlował sobą. Nie będę ułatwiał życia innym ponad miarę, więc żadnych innych serwisów społecznościowych (no może jeszcze to forum), gdzie trzeba się logować. Ja nawet nie piszę anonimowych komentarzy pod artykułami na stronach www (np. taki forsal.pl) - swoim komentarzem świata nie ulepszę, a śladu po sobie nie zamierzam gdzieś zostawiać (ponad miarę). Nawet lajków i dislajków nie daję - na pewno, ja tanio się nie sprzedam. Taka moja prywatna krucjata.

          (FB, TT, Instagram, Whatsapp - nie ma i nigdy nie istniało)

          pozdro

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka