Dodaj do ulubionych

Sądy "demokratyczne" czy "kontrolowane"?

24.08.18, 11:03
Sądy "demokratyczne" czy "kontrolowane"?

Odkąd ludzie poczęli żyć w zorganizowanych społecznościach, to rządzący nimi lub powołane przez nich instytucje zajmowały się rozstrzyganiem sporów pomiędzy jednostkami tych społeczności oraz dyscyplinowaniem wszystkich, którzy naruszali normy współżycia społecznego. Pierwszym znanym w historii twórcą prawa regulującego zasady współżycia w zorganizowanych społecznościach był Hammurabi – szósty, najsłynniejszy król z I dynastii z Babilonu, który panował przez 43 lata (1792–1750 p.n.e.). Był on twórcą zbioru praw, tzw. kodeksu Hammurabiego znanego z inskrypcji wyrytej na diorytowej steli, odkrytej w 1902 roku podczas wykopalisk w Suzie, starożytnej stolicy Elamu. Kodeks obejmował 282 artykuły dotyczące: wymiaru sprawiedliwości, wykroczeń przeciwko własności, ziemi i zabudowaniom, kupców i agentów handlowych, kobiet, małżeństwa, własności rodzinnej i dziedziczenia, pobicia i uszkodzenia ciała, rolnictwa, najmu, własności i sprzedaży niewolników. (www.google.com/search?q=Hamurabi&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-b).

W starożytnej Grecji to Drakon, który żył w VII w. p.n.e., był twórcą pierwszego pisanego kodeksu praw ateńskich. Gdy w 621 r. p.n.e. wybrany został na archonta (jeden z dziewięciu najwyższych urzędników w starożytnych Atenach) ułożył kodeks, będący spisem istniejących już dużo wcześniej praw zwyczajowych. Jego kodeks słynął z surowości (stąd też do dziś tzw. "drakońskie prawa", "drakońskie kary" są synonimem bardzo surowego prawodawstwa). Z tego też powodu Ateńczycy w 594 roku p.n.e. polecili Solonowi ( ok. 635 – ok. 560 p.n.e.), - który w roku 594/593 został wybrany na urząd archonta-eponyma, czyli rozjemcę z pełnomocnictwami prawodawczymi - ułożenie nowego kodeksu. W epoce historycznej z kompleksu praw Drakona przetrwały jedynie te odnoszące się do krwawych zbrodni, które Solon utrzymał w mocy i kazał wyryć na tablicach. Zasługą Drakona było ustalenie zapisu normy prawa zwyczajowego, chroniąc ją przed nadużyciami sędziów, a najważniejsze było wprowadzenie do prawodawstwa rozróżnienia na zabójstwo zamierzone i niezamierzone; ponadto obok procesu za zabójstwo wprowadził również proces za nakłanianie. (pl.wikipedia.org/wiki/Drakon).

Historia dowodzi, że prawo jest respektowane oraz względnie sprawiedliwie egzekwowane, gdy powołane do tego instytucje są centralnie koordynowane i nadzorowane. Wszelka tzw. "demokratyzacja" prawa, czyli uniezależnianie instytucji prawa od władzy centralnej prowadzi do tworzenia się przekupnych i przestępczych gangów oraz powszechnej korupcji w państwie. Niestety, ale osobiście obserwowałem, gdy po 1989 r. w naszym kraju zaczęły działać niezależne sądy, jak błyskawicznie poczęli też bogacić się ludzie związani z wymiarem i egzekwowaniem przestrzegania prawa, począwszy od sędziów sadu wojewódzkiego, a na radcach prawnych i komornikach kończąc. Nie jest prawdą, że sędziowie i prokuratorzy powołani przez organy władzy centralnej są i muszą być dyspozycyjni wobec osób reprezentujących te organy. Przecież to Donald Trump powołał Roberta Muellera na stanowisko specjalnego prokuratora w celu zbadania zarzutów dotyczących jego kampanii wyboru na prezydenta USA. Mueller okazał się człowiekiem niedyspozycyjnym, który prowadzi śledztwo zupełnie nie tak, jak życzyłby to sobie Trump. To, jak osoba sprawuje swój urząd, zależy od moralnej postawy człowieka, ale też przede wszystkim od transparentności i społecznej kontroli nad jego pracą.Tylko silna władza centralna jest władna zapewnić powszechny ład i porządek w kraju. Ale żeby taki układ mógł prawidłowo i sprawiedliwie funkcjonować, działania przedstawicieli władzy centralnej muszą być stale i wnikliwie monitorowane przez niezależne media! To, co robi PiS z "dotychczasową niezależnością polskich sadów", jest konieczne, żeby wyplenić panującą w nich korupcję. Przecież udział sadów w tzw. dzikiej reprywatyzacji, jaka była dokonywana w Warszawie i innych miastach kraju jest oczywisty. Jak doświadczeni sędziowie mogli nie dostrzegać, że roszczenia o zwrot upaństwowionych przez komunistów majątków są oparte na sfabrykowanych dowodach!? Co będzie dalej, przyszłość pokaże. Jeżeli reforma PiS-owska okaże się niedoskonała, trzeba będzie ją poprawiać tak, jak to czyniono w starożytnej Grecji. Tyle i aż tyle! LO
Edytor zaawansowany
  • zimna-wodka 24.08.18, 23:04
    Być moze w czasach monarchii absolutnej to się sprawdzało. Miłościwie panujący nie musiał obawiać się wyborów bo nikomu by one nie przyszły do głowy. Jeśli coś go złego mogło spotkać to raczej trucizna bub sztylet pod żebra z ręki zawistnego krewniaka. Taki władca mógł stworzyć coś "dla ludu" szczególnie po to aby ten lud trzymać odpowiednio za twarz.
    W czasach w miarę współczesnych uzależnianie sądownictwa od "silnej władzy centralnej" raczej źle się kojarzy. Owszem - za złodziejstwo można było dostać nawet wyrok śmierci (afera mięsna z lat 60-tych) ale to były raczej wyjątki. "Silna władza centralna" wykorzystywała aparat sprawiedliwości do zabójstw sądowych, wsadzania ludzi za ulotki, wysyłania do gułagów i innych spraw niezbyt pięknych. "Ład i porządek" owszem - panował. Tak jak dzisiaj w Korei PN a kiedyś w ZSRR czy w Niemczech za czasów "silnej władzy centralnej" czyli panowania Adolfa H.
    Od Pana raczej oczekiwałbym refleksji niż naiwnej wiary przedszkolaka. Dziś nie przyjedzie dobry władca na białym koniu ani anioły sprawiedliwości z nieba nie zstąpią. Raczej silna władza centralna wykorzysta sądownictwo do wsadzania a przynajmniej zastraszenia niepokornych. Nie jesteśmy Ameryką i długo nie będziemy.
    Niezależność sedziów, ich etyka zawodowa, odpowiedzialność... To bzdury. Takich etycznych "silna władza centralna" wywali na zbity pysk a na ich miejsce urządzi coś w rodzaju komisarzy ludowych. Nie matura lecz posłuszeństwo...
    Można czekać i patrzeć co z tego wyjdzie. Bo może jednak stanie się cud. Równie dobrze można usiąść gołą dupą dupą na jeża i liczyć na ekstazę. Bo czemu nie?
    Tylko z jeża to można zawsze zejść. Bandycka "silną władzę centralną" odsunąć będzie trudno. Bo niby co można zrobić jak policja, wojsko, służby i sądy bedą sterowane jedna ręką? Np. reką niewysokiego faceta z Żoliborza.


    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • 2leor1931 25.08.18, 10:18
    "Nie jesteśmy Ameryką i długo nie będziemy." - Dlaczego? Czy dlatego, że po Polsce szlacheckiej przejęliśmy i utrwaliliśmy w sobie warcholstwo, z którym jest nam wciąż "dobrze". Silna władza to nie dyktatura (!!!), a taka, która, która jest władna, może i chce egzekwować od wszystkich obywateli niezależnie od tego, jaką zajmują pozycję społeczną, czyli bez wyjątków, ustanowione i obowiązujące prawo! Nie usprawiedliwiajmy się więc straszeniem dyktaturą, a jeszcze mniej stosowne jest przywoływanie argumentu, że "nie jesteśmy Ameryką"!
  • zimna-wodka 25.08.18, 11:32
    Silna władza to nie dyktatura? Więc co? Grupa polityków , którzy chcą "suwerenowi" robić dobrze a nie dbać o własne korzyści? Takie rzeczy to utopia. Władza chce przede wszystkim utrzymać się przy władzy. To jej cel główny. Obywatele to pożyteczni idioci, którym raz na jakiś czas pokazuje się marchewkę. Przepraszam, nawet nie marchewkę tylko hologram marchewki. A ciemny lud to kupuje.
    W warunkach wschodu (bo na zachodzie nie jesteśmy i długo nie będziemy - sami to sobie udowadniamy) naturalne jest dążenie władzy do autorytaryzmu. Taką mamy tradycję i sposób myślenia. Albo Iwan Groźny albo liberum weto - nic pośrodku.
    Sam Pan daje dowody takiego myślenia czekając na Iwana Groźnego i ufając, że ten wprowadzi ład i porządek.

    I dlatego nie jesteśmy Ameryką. USA były od początku swojego istnienia krajem demokratycznym. Różne ta demokracja miała oblicza ale nigdy nie zbliżyła się do jednowładztwa ani do anarchii. Amerykanie nic innego nie znają i nie chcą znać. Nie sprzedadzą swojej wolności za 120 $ miesięcznie.

    A my sprzedamy. Nam demokracja nie jest potrzebna. Bo demokracja to wolność jednostki ale i odpowiedzialność - przynajmniej za własny los. Po niespełna 30 latach takiej wolności i odpowiedzialności mamy tego dosyć. Także na tym forum jest grupka wychwalająca PRL. Bo PRL dawał pracę, mieszkanie, talon na samochód albo talon na mięso. A przede wszystkim dawał po równo. A demokracja nie daje i nie po równo.
    Wyfruneliśmy ze "złotej klatki", zobaczyliśmy, że już nikt łaskawie nie dba o karmik i za tą klatką tęsknimy. Może ta klatka złota nie była i w karmiku niewiele było ale jednak było i to bez jakichkolwiek starań z naszej strony. Klatko wróć!!!
    Nie chcemy odpowiadać za własne życie i czekamy, że ktoś to zrobi za nas. A może to zrobić tylko "silna władza centralna" i za taką tęsknimy.

    Ciekawe, że człowiek myślący, taki jak Pan, na tą silną władzę po prostu czeka. I podpiera się wybranymi postaciami historycznymi zapominając np. o Neronie czy Kaliguli. A oni też reprezentowali "silną władzę centralną". Tak samo jak postacie bliższe współczesności, które już wymieniłem.

    Podsumowując: nikt mnie nie przekona do tego, żeby sprawdzić co będzie jak usiądę gołą dupą na jeża. A Pan chętnie tego spróbuje. Nie odwodzę Pana od tego zamiaru tylko nie pasuje mi, że naszych postaw nie można pogodzić w jednym czasie i miejscu. Ludzie podobnie naiwni jak Pan zmuszą mnie do kontaktu z jeżem. I dupa będzie mnie bolała niezależnie od tego czy przyznają mi rację czy pójdą w zaparte twierdząc, że to był doskonały pomysł (np. dlatego, że boli też kogoś kogo nie lubimy).


    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • sendivigius 25.08.18, 13:25
    zimna-wodka napisał:

    > A my sprzedamy. Nam demokracja nie jest potrzebna. Bo demokracja to wolność jed
    > nostki ale i odpowiedzialność - przynajmniej za własny los. Po niespełna 30 lat
    > ach takiej wolności i odpowiedzialności mamy tego dosyć. Także na tym forum jes
    > t grupka wychwalająca PRL. Bo PRL dawał pracę, mieszkanie, talon na samochód al
    > bo talon na mięso. A przede wszystkim dawał po równo. A demokracja nie daje i n
    > ie po równo.
    > Wyfruneliśmy ze "złotej klatki", zobaczyliśmy, że już nikt łaskawie nie dba o k
    > armik i za tą klatką tęsknimy. Może ta klatka złota nie była i w karmiku niewie
    > le było ale jednak było i to bez jakichkolwiek starań z naszej strony. Klatko w
    > róć!!!

    Tu potrzebny bylby dluzszy wywod, a sa nawet cale ksiazki napisane na ten temat. W takiej dyskusji idzie o to ze swoje zalozenie przyjmujesz za udowodniona teze i na tym budujesz. A moze "wolnosc" wcale nie jest dobra? Daj dowod ze "wolnosc" jest dobra! I to dowod ze dobra dla wszystkich albo przynajmniej zdecydowanej wiekszosci. Prezentujesz swoj (klasowy) punkt widzenia a nie zadna obiektywna prawde, ale chcesz aby dyskusja byla zawezona do twojego "widzi-mi-sie" zalozenia.

    "Wolnosc" i "demokracja" w rozumieniu praktycznej realizacji panstwa burzuazyjnego jest lepsza ale jedynie dla malej grupy, zasadniczo ograniczajacej sie do dworskich blaznow czyli "gwiazd" mediow, sportu i podobnych. Do tego dochodzi jeszcze mniejsza grupa twz. "biznezmenow" oraz samej waaaadzy jawnie widzianej i zakulisowej. Czyli w sumie tych grup ktore okresla sie jako beneficjentow transformacji. "Wolnosc" powoduje zroznicowanie dochodow na ich korzysc. Jest na to dowod eksperymentalny - porownaj Warszawe i przyslowiowe Radomsko - przed i po "odzyskaniu wolnosci".

    Piszesz: Może ta klatka złota nie była i w karmiku niewiele było ale jednak było. Otoz to i dokladnie tak. Pisala tu na tym forum niejaka Dorota ze za PRLu to papier toaletowy byl kiepski. Ona byla gotowa dla wygody swojej burzuazyjnej dupy doprowadzic do eksmisji na bruk, wielomilionowego bezrobocia, emigracji, glodu, zapasci opieki medycznej i calej reszty. To jest koszt "demokracji" i "wolnosci". Ponosza go inni wiec wam, klasie burzuazji sie podoba, ale nam nie.

    Nam proletariuszom demokracja nie jest na nic potrzebna. Nam jest potrzebna dyktatura proletariatu.

    Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!
  • zimna-wodka 25.08.18, 13:47
    sendivigius napisał:


    > Nam proletariuszom demokracja nie jest na nic potrzebna. Nam jest potrzebna dyk
    > tatura proletariatu.
    >
    > Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!

    No i wszystko w tym temacie. W zasadzie można marudzić, że "dyktatura proletariatu" zdrowo się po tym proletariacie przejechała. Na tyle mocno, że ten proletariat nie chciał własnej dyktatury (rok 56, 70, 76, 80).
    Ale burżuazyjnej dupy doroty niczym nie przebiję. Odpadam.



    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • dorota_333 25.08.18, 14:14
    Zabawne rzeczy tutaj wypisujecie, towarzyszu Sendi smile

    Chciałam odpowiedzieć bajką "Pies i wilk" de la Fontaine'a, ale konkluzja że "lepszy w wolności kęsek ladajaki, niźli w niewoli przysmaki“ nie oddaje problemu. Bo istotą sprawy jest to, że w niewoli zawsze, zawsze w końcu panuje głód. A prócz tego przemoc, zbrodnia i w najlepszym wypadku beznadzieja.

    Domagasz się wyjaśnienia, po co jest wolność, ale to jest tak banalnie oczywiste, że chyba nikt się nie pokusi o eseik na temat wolności. I wierz mi, że nie chodzi o "wygodę mojej burżuazyjnej dupy" smile tylko o rzeczy do istnienia niezbędne.
  • sendivigius 25.08.18, 15:25
    dorota_333 napisała:

    > Zabawne rzeczy tutaj wypisujecie, towarzyszu Sendi smile
    >
    > Chciałam odpowiedzieć bajką "Pies i wilk" de la Fontaine'a, ale konkluzja że "l
    > epszy w wolności kęsek ladajaki, niźli w niewoli przysmaki“ nie oddaje problemu
    > . Bo istotą sprawy jest to, że w niewoli zawsze, zawsze w końcu panuje g
    > łód. A prócz tego przemoc, zbrodnia i w najlepszym wypadku beznadzieja.

    Jean de la Fontain to feudalny krwiopijca:

    La Fontaine was born at Château-Thierry in France. His father was Charles de La Fontaine, maître des eaux et forêts – a kind of deputy-ranger – of the Duchy of Château-Thierry; his mother was Françoise Pidoux. Both sides of his family were of the highest provincial middle class; though they were not noble, his father was fairly wealthy

    pedofil:

    In 1647 his father resigned his rangership in his favor, and arranged a marriage for him with Marie Héricart, a girl of fourteen, who brought him 20,000 livres, and expectations.

    i nadwrorny blazen krolewski:

    After a long period of royal suspicion, he was admitted to the French Academy

    en.wikipedia.org/wiki/Jean_de_La_Fontaine

    Nic dziwnego ze mial takie poglady. I zauwaz tez kontrast z twoimi pogladami. Przeciez twoj przyklad pisze ze w niewoli to sa przysmaki. Podczas gdy ty piszesz ze glod. Jak wiec to jest naprawde?

    Wilk reprezentuje tu dzicz natomiast pies cywilizacje. W istocie, w jaskiniach i lesie moze byc duzo wolnosci ale cena placona za to jest nedza i brak pozywienia. Moze wilk w takich warunkach da sobie rade ale dla wyczerpania probki opinii publicznej zapytac by warto co sadzi o tym stanie rzeczy owca. Czemu ona nie chce "wolnosci"?

  • dorota_333 25.08.18, 19:58
    Nie. Myślę, że bajka świadczy o dużym poczuciu humoru Jana de L.F, bo wyszydza życie dworskie, którego, jak się okazuje, zaznał. Może nawet pisze o sobie, jako zapasionym brysiu. Wilkiem jest wymarzona (i nie wymarzona) wolność.

    > feudalny krwiopijca
    No, chyba nie feudalny. Oboje jego rodzice: "were not noble". Raczej bogate mieszczaństwo. Prefiguracja późniejszego bourjois. Zresztą człek wykształcony, skoro "was admitted to the French Academy".

    Co do owcy: nie mówimy o niej, bo brytan też nie jest wegetarianinem. W tej historii jest tylko marzenie aspirującego syna bogatego mieszczanina o ambiwalentnie postrzeganej wolności. Dlatego nie przytoczyłam jako przykładu w tej rozmowie.

    W istocie wolność jest po to, żeby brysia pijany jaśnie pan nie zatłukł kijem w przypływie fantazji. Ale tego bogaty z domu J. de L.F. nie musiał się obawiać.
  • cojestdoktorku 25.08.18, 10:48
    >Być moze w czasach monarchii absolutnej to się sprawdzało.

    wątpię, bo właśnie taki system mamy w korei północnej, monarchię absolutną

    z drugiej strony, zamiast jednowładcy który nominuje komisarzy ludowych wybierasz system w którym fundujemy sobie w kraju nietykalną kastę nadludzi
    czy to jest lepsze? dla mnie jest takie samo, róznica polega na tym ze krzywdzeni są ludzie nie z jednej opcji politycznej ale ze wszystkich, tyle ilośc krzywd może byc nawet większa bo ta kasta będzie orzekać w interesie swoim, a będzie miała tych drobnych interesów więcej nawet niż nawet scentralizowane PO czy PIS moze mieć

    w obecnym systemie mamy wiec gwarantowane problemy
    w tym partyjnym wciaz mamy szanse ze jednak wybory będą wolne i co jakiś czas będa ustanawiani nowi komisarze którzy będa się obawiac rozliczenia po zmianie władzy
    dzis sędziowie się rozliczeń nie obawiaja

    patrzac na ostatnie 30 lat to lepiej gdyby politycy wybierali sędziów, bo politycy sie zmieniali, a sędziowie robili co chcieli bo oni byli przez ten czas wieloososbową monarchią absolutną
  • zimna-wodka 25.08.18, 11:50
    cojestdoktorku napisał:


    > z drugiej strony, zamiast jednowładcy który nominuje komisarzy ludowych wybiera
    > sz system w którym fundujemy sobie w kraju nietykalną kastę nadludzi
    > czy to jest lepsze? dla mnie jest takie samo, róznica polega na tym ze krzywdze
    > ni są ludzie nie z jednej opcji politycznej ale ze wszystkich, tyle ilośc krzyw
    > d może byc nawet większa bo ta kasta będzie orzekać w interesie swoim, a będzie
    > miała tych drobnych interesów więcej nawet niż nawet scentralizowane PO czy PI
    > S moze mieć

    No i co? Tobie też mam napisać NIE PIERDOL? Chyba muszę.
    A co to jest nadzwyczajna kasta i skąd się wzięła? Nie pamiętasz kiedy powstała? Toż to było całkiem nie dawno. W kampanii wyborczej nikt o sądach nie mówił. Jeszcze 3 lata temu nie było nadzwyczajnej kasty. Ona powstała później.
    Najpierw był TK. To TK okazał się głównym bastionem kasty. Bo:
    - TK to relikt komunizmu,
    - sędziowie TK za dużo zarabiają,
    - sedziowie TK nic nie robią,
    - sędziowie TK się wypowiadają
    - i może jeszcze coś.

    Teraz TK już nie jest bastionem nadzwyczajnej kasty. Nikomu nie przeszkadza ani rodowód ani zarobki (wyższe!) ani wypowiedzi. Bo i nie o to chodzi - ważne, że udało się wychować paru pożytecznych idiotów.

    Potem poszło dalej. Dowody na "nadzwyczajną kastę " wymieniam wszystkie (albo prawie):
    - sędzia ukradł 50 zł,
    -sędzie ukradł części do wiertarki,
    -sędzia ukradł kiełbasę,
    - sędzia skazał na wieloletnie więzienie za kradzież batonika,
    - sędzia (najczęściej Tuleya) orzekał nie pomyśli władzy

    To były głowne powody aby rozwalić całe sądownictwo i podporządkować je p. Zbyszkowi. I znów ciemny lud to kupuje. Dzięki intensywnej choć bezdennie durnej propagandzie tacy jak wy (obaj) jesteście gotowi zgodzić się na wszystko byleby tej kaście dopierdolić. Za batonik, kiełbasę i nieposłuszeństwo.

    Trzeba być naprawdę skończonym kretynem żeby dać się na to łapać. Myślałem, że takie durnoty kupuje tylko pepe. Cóż - myliłem się. A że durniów zawsze jest więcej więc pewnie durnie znów zafundują nam wszystkim dyktaturkę tylko po to by za parę lat umierać za wolność i ojczyznę. W imię własnej durnoty.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • cojestdoktorku 25.08.18, 12:18
    >Jeszcze 3 lata temu nie było nadzwyczajnej kasty. Ona powstała później.

    ta kasta była od 30 lat
    tylko ze od 3 lat PIS chcąc zdobyć jak najwięcej władzy zaczął o tej kascie mówić by ją zastąpić swoimi
    to dla mnie jasne

    >zafundują nam wszystkim dyktaturkę

    jesli niewybieralna grupa ludzi co chce i nie ma nad nią zadnej kontroli to nie jest dyktaturka?

  • cojestdoktorku 25.08.18, 12:23
    >A że durniów zawsze jest więcej więc pewnie durnie znów zafundują nam wszystkim dyktaturkę >tylko po to by za parę lat umierać za wolność i ojczyznę. W imię własnej durnoty.

    myślisz znów tylko o sobie,
    Ciebie ta istniejaca dykaturka nie dotknęła bo nikt Cie z reprywatyzowanej kamienicy na ulicę nie wyrzucił
    ale wyrzuceni uważają ze ta dyktaura przed którą przestrzegasz już od dawna trwa

    oczywiscie ze ta pisowska dykatura moze sie okazac gorsza, tyle ze ją da sie zmieniac i rozliczać w wyborach, obecna "dyktaturka" sędziowska ma gdzies wybory
  • zimna-wodka 25.08.18, 13:54
    cojestdoktorku napisał:

    > oczywiscie ze ta pisowska dykatura moze sie okazac gorsza, tyle ze ją da sie zm
    > ieniac i rozliczać w wyborach, obecna "dyktaturka" sędziowska ma gdzies wybory

    Ależ ty jesteś naiwny. Jak osesek. Toż walka z "kastą" jest tylko po to żeby nie było wyborów. A jeśli już to "kontrolowane" pod kątem wyniku. Dodatkowym celem jest opanowanie mediów.

    Czy ty jesteś na tyle głupi żeby myśleć, że waaadza absolutna będzie tobie robiła dobrze?
    Puknij się w rozum!. Udajesz człowieka myślącego a łykasz tą prymitywną propagandę jak gęś kluski. Doskonale się sprawdzasz jako pozyteczny idiota. O takich jak ty PIS zabiega od 3 lat. I proszę - udało się wychować. I to narzędziami prostymi jak konstrukcja cepa.




    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • cojestdoktorku 25.08.18, 14:17
    >Ależ ty jesteś naiwny. Jak osesek. Toż walka z "kastą" jest tylko po to żeby nie było wyborów.

    jeśli nie będzie wyborów miałeś rację
    jeśli będą wybory nie miałeś
    w sumie juz za rok poznamy odpowiedź, a jej ewentualne dopełnienie za 5 lat

    jestem pewien ze wybory normalnie będą, bo to ze PIS nie chce wyborów, ze chce chce wyjsc z UE i chce do Putina to tylko bajki dla dzieci które sama sobie opozycja opowiada
    ludzie (również na tym forum) pisza ze nie bedzie wyborów a w temacie obok piszą ze PIS za pomoca 500+ przekupuje wyborców
    ja nie jestem myślacy wiec mi powiedz, przekupuje wyborców po to by wyborów nie było?

    >Czy ty jesteś na tyle głupi żeby myśleć, że waaadza absolutna będzie tobie robiła dobrze?

    ta, bo teraz ta sędziowska władza absolutna robi mi niby dobrze

    jeszcze raz:
    1 teraz mamy sędziowską władzę absolutną, stojąca ponad prawem, przez nikogo nie rozliczaną
    2 mozemy mieć władze sądowniczą o której decydują Ci co wygrali wybory - tą władze dałoby sie rozliczyć

    nie myślmy o punkcie drugim jako o pisowcach, bo za rok albo 4 lata to moga to być równiez "peowcy"

    >Udajesz człowieka myślącego a łykasz tą prymitywną propagandę jak gęś kluski.

    nic nie łykam, cały czas pisze ze PIS robi to dla siebie, nie mam zadnych wątpliwości i w zadnym poście nie miałem
    bo każda władza robi dla siebie, a nie tylko pisowcy
    myślę tylko czy na tym co oni robią dla siebie skorzystam w porównaniu do poprzedniego rozwiązania czy stracę







  • zimna-wodka 25.08.18, 14:42
    cojestdoktorku napisał:


    > jeśli nie będzie wyborów miałeś rację
    > jeśli będą wybory nie miałeś
    > w sumie juz za rok poznamy odpowiedź, a jej ewentualne dopełnienie za 5 lat
    No to powiedzmy że miałem rację. I co wtedy zrobisz? Albo co ja zrobię? Tą rację to będę mógł sobie w dupę wsadzić.

    Demokracja opiera się na trójpodziale władzy. Zlikwidujesz to - nie masz demokracji. Demokracja nie jest idealnym ustrojem. Ale lepszy zna tylko towarzysz sendi.

    Zdarza się sędzia idiota. Albo sędzia przekupny. Po to masz dwie instancje. Z kasacją trzy. Nawet masz Strasburg. To nie jest tak, że jeden sedzia jest panem życia i śmierci. To ci wmówiono a ty to łykasz. Sądownictwo w Polsce ma wiele problemów. Ale nie jest rozwiązaniem podporządkowanie go politykom poprzez ciała złożone z nieuków których jedyną cechą jest służalczość.
    I jeszcze raz ci przypomnę - jeszcze 3 lata temu nie było problemu. nikt nie narzekał na sądy, nie było kasty i nikt nie wiedział że sędziowie nagminnie kradną kiełbasę. To wszystko powstało na zamówienie - jak sądownictwo zaczęło się stawiać. I poszło stara bolszewicką metodą = opluć, zohydzić a na koniec wypierdolić na zbity pysk i wsadzić na stołek swojego. Który może się na tym nie znać ale będzie posłuszny. Weź przykład koński - teraz władza się opamietała i szuka pomocy. Zniszczyła i próbuje naprawiać. Może się uda a może nie.

    Pamiętaj jedno - nie jesteś koniem to nikt ciebie bronił nie będzie.


    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • cojestdoktorku 25.08.18, 14:57
    >No to powiedzmy że miałem rację. I co wtedy zrobisz? Albo co ja zrobię? Tą rację to będę mógł sobie w dupę wsadzić.

    no jak każdą rację na tym forum

    >Demokracja opiera się na trójpodziale władzy. Zlikwidujesz to - nie masz demokracji.

    a czemu nie na 5-podziale?
    trójpodział to tylko dogmat którego uczą w szkołach
    równie dobrze demokracja moze sie opierac tylko na jednej władzy, ale zmienianej co 4 lata, albo np. co dwa lata
    to tez będzie demokracja

    na razie w tym trójpodziale mamy jedną i drugą władze wybieraną w wyborach, oraz trzecią władzę niewybieraną
    to nie lepiej jak wszystkie trzy są zalezne od wyboró?

    juz pomijam ze trójpodział to mit, bajka dla dzieci
    bo obecnie rosnie w siłe czwarta władza czyli media co szczególnie odczuwa trump w USA
    i jest jeszcze piąta władza ("niezalezne" banki centralne) która jest silniejsza od czterech pozostałych razem wziętych
    o trójpodziale władzy moga mówić tylko Ci co nie rozumieja siły mediów oraz Ci co nie rozumieją jaką siłe daje monopol na emisję pieniadza

    >Zdarza się sędzia idiota. Albo sędzia przekupny. Po to masz dwie instancje. Z kasacją trzy. Nawet masz Strasburg. To nie jest >tak, że jeden sedzia jest panem życia i śmierci. To ci wmówiono a ty to łykasz. Sądownictwo w Polsce ma wiele problemów. Ale >nie jest rozwiązaniem podporządkowanie go politykom poprzez ciała złożone z nieuków których jedyną cechą jest służalczość.

    to nie będa nieuki
    to będą też prawnicy z tytułami z profesurami
    tyle ze w sprawach istotnych dla PIS będa orzekać tak jak chce PIS
    a w sprawach nieistotnych dla PIS będa orzekac zgodnie z własnym sumieniem lub portfelem
    zmiana będzie polagać na tym ze jak zrobią przekręty np. na prywatyzacji to będa sie obawiac czy za 4 lata ich ktoś za to nie rozliczy

    >I jeszcze raz ci przypomnę - jeszcze 3 lata temu nie było problemu. nikt nie narzekał na sądy, nie było kasty i nikt nie wiedział >że sędziowie nagminnie kradną kiełbasę. To wszystko powstało na zamówienie - jak sądownictwo zaczęło się stawiać. I poszło >stara bolszewicką metodą = opluć, zohydzić a na koniec wypierdolić na zbity pysk i wsadzić na stołek swojego.

    i jeszcze raz powiem, masz tu oczywistą rację i jestem tego w pełni swiadom
    i twierdze ze ten nowy "chory" system będzie i tak lepszy od poprzedniego jeszcze bardziej chorego

    oczywiscie pod warunkiem ze BEDĄ WYBORY
    jeśli nie będzie wtedy miałeś racje i nowy system będzie gorszy


  • cojestdoktorku 25.08.18, 15:12
    >Zdarza się sędzia idiota. Albo sędzia przekupny. Po to masz dwie instancje. Z kasacją trzy. Nawet masz Strasburg. To nie >jest tak, że jeden sedzia jest panem życia i śmierci. To ci wmówiono a ty to łykasz.

    a czasem sędziami idiotami moga sie okazać Ci w wyższych instancjach
    www.se.pl/wiadomosci/polska/pomorze-sedzia-skazany-za-lapowki-wyszedl-na-wolnosc-aa-b7Ha-ZQyZ-MLy8.html

    za PIS-u tez tak będzie
    moze będzie gorzej
    ale każda władza powinna być co jakis czas rozliczana, co jakiś czas powinna zajśc możliwość by ją wymienić, to na tym głównie polega demokracja przecież
  • zimna-wodka 25.08.18, 15:50
    Stajesz się powoli wytworem pisdzielskiej propagandy. Nie znasz akt sprawy, nie wiesz jaki został zebrany materiał dowodowy, nie masz możliwości ocenić wiarygodności świadków. Nawet cię nie rusza łapówka w postaci ryby w galarecie.
    Wystarczy, że ktoś napisał i ma być to prawda objawiona. Każdy kto się z tym nie zgadza (a szczególnie sąd) jest idiotą.
    I na tym polega nieszczęście. Pan Zbyszek już wywalił z roboty jedną sędzię za to że orzekała niezgodnie z medialną nagonką.
    Jak tak dalej pójdzie to wyroki w sprawach małych będą wydawały brukowce a w sprawach dużych pan Zbyszek.

    I możesz być pewien - każdy sędzia, który postawi się brukowcom albo p. Zbyszkowi pójdzie na zieloną trawkę. O to chodzi?

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • cojestdoktorku 25.08.18, 16:07
    >Stajesz się powoli wytworem pisdzielskiej propagandy. Nie znasz akt sprawy, nie wiesz jaki został zebrany materiał dowodowy, >nie masz możliwości ocenić wiarygodności świadków. Nawet cię nie rusza łapówka w postaci ryby w galarecie.
    >Wystarczy, że ktoś napisał i ma być to prawda objawiona.

    to przecież "demokracja"czwarta władza, wolne niezależne media, Tobie one mniej przeszkadzaja niż mi smile
    akurat świadomie wybrałem super express zebyś mi pisdzielskiej propagandy nie zarzucił ale już Ci sie wszystko z jednym kojarzy
    wiec ta sama gazeta:
    www.se.pl/wiadomosci/polityka/lista-szyszki-minister-dal-prace-40-krewnym-i-znajomym-nazwiska-aa-tRgN-tgov-M3KF.html
    www.se.pl/wiadomosci/polityka/misiewicz-ma-szofera-a-szyszko-juz-nie-zdjecia-aa-XMVN-kme9-2i4F.html
    fakty.interia.pl/polska/news-super-express-prezydent-buduje-sobie-molo-za-pol-miliona-zlo,nId,2623004
    jak rozumiem te artykuły już są ok?

    >I możesz być pewien - każdy sędzia, który postawi się brukowcom albo p. Zbyszkowi pójdzie na zieloną trawkę. O to chodzi?

    to po przegranej przez PIS ktoś Zbyszka zastąpi i rozliczy za to co robił
    warunkiem są tylko wolne wybory

    na razie przez 30 lat - wybory sobie, a sędziowie sobie
  • zimna-wodka 25.08.18, 16:10
    A tak jeszcze - przykład z życia (widziałem akta)
    A i B są rodzeństwem. Dostali w spadku mieszkanie. Wyrok sądu = A zostaje w mieszkaniu i spłaca B.
    Akt 1.
    A nie płaci B przez wiele lat mimo wezwań
    Wniosek = A jest świnia
    Akt 2.
    A nie płaci B bo A nie ma pieniędzy. A chce sprzedać mieszkanie (i spłacić B) ale nie może. Bo B się do niej wprowadził i nie chce się wynieść. A mieszkania "z wkładką" nikt nie kupi.
    Wniosek = B jet świnia i to podwójna
    Akt 3.
    B twierdzi, że płacił A za mieszkanie i z tego by wystarczyło na spłatę.
    Wniosek = to jednalk A jest świnia
    Akt 4.
    B twierdzi, że A jej nie płacił. Jest to o tyle prawdopodobne że A nigdy nie pracował i nie pracuje.
    Wniosek = świnią jest chyba A.

    Przerwa.

    Akt 5.
    B znów idzie do sądu. B się wyprowadził od A a A nadal nie płaci. B co prawda dostał zaliczkę od A (kilkadziesiąt tysięcy) ale mu to starczyło na krótko i nie ma na czynsz za aktualnie wynajmowane mieszkanie.
    Wniosek = chyba jednak świnią jest A
    Akt 6.
    B się co prawda wyprowadził ale nie chce się wymeldować. I nadal jest to mieszkanie z wkładką.
    Wniosek = świnią (i to złośliwą) jest B.

    Przyznasz, że co by sąd nie orzekł w tej sytuacji zawsze będzie oskarżony o idiotyzm. Wystarczy tylko odpowiedni artykuł w szmatławcu dopasowany do jednego z ww. aktów. A wtedy p. Zbyszek wyśle sąd out.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • zimna-wodka 25.08.18, 16:14
    zimna-wodka napisał:
    Errata bo sam się pogubiłam. Powinno być:

    > Akt 4.
    > A twierdzi, że B jej nie płacił. Jest to o tyle prawdopodobne że A nigdy nie pr
    > acował i nie pracuje.
    > Wniosek = świnią jest chyba B.
    >
    > Przerwa.
    >
    > Akt 5.
    > B znów idzie do sądu. B się wyprowadził od A a A nadal nie płaci. B co prawda d
    > ostał zaliczkę od A (kilkadziesiąt tysięcy) ale mu to starczyło na krótko i nie
    > ma na czynsz za aktualnie wynajmowane mieszkanie.
    > Wniosek = chyba jednak świnią jest A
    > Akt 6.
    > B się co prawda wyprowadził ale nie chce się wymeldować. I nadal jest to mieszk
    > anie z wkładką.
    > Wniosek = świnią (i to złośliwą) jest B.
    >
    > Przyznasz, że co by sąd nie orzekł w tej sytuacji zawsze będzie oskarżony o idi
    > otyzm. Wystarczy tylko odpowiedni artykuł w szmatławcu dopasowany do jednego z
    > ww. aktów. A wtedy p. Zbyszek wyśle sąd out.
    >




    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • cojestdoktorku 25.08.18, 16:28
    >Przyznasz, że co by sąd nie orzekł w tej sytuacji zawsze będzie oskarżony o idiotyzm.

    dlatego napisałem ze PIS-owskie sądy teraz będa takie same albo nawet gorsze
    ale jak juz raz czy drugi władza się zmieni i sędziowie którzy zrobili za grube numery dostana za nie to na co zasługują to z czasem po wielu latach te sądy będą działac lepiej bo sędziowie coraz częsciej zaczną odpowiadac choćby pośrednio przed wyborcami

    oczywisce to ma sens tylko wtedy jeśli wybory dalej będą "wolne"



  • zimna-wodka 25.08.18, 18:01
    cojestdoktorku napisał:

    > oczywisce to ma sens tylko wtedy jeśli wybory dalej będą "wolne"

    1. Jakby następne wybory miały być wolne to pisdzielstwo by tego nie robiło. Bo i po co.

    2. Czasami "zobaczymy co będzie - bo przecież nie musi być źle" bardzo dużo kosztuje. Stanowczo zbyt dużo żeby próbować.
    Pomyśl - ile czasu potrzeba żeby ludziom przywrócić zaufanie do sadów. Ile trzeba napisać artykułów o tym, że sędziowie już nie kradną kiełbasy. Ile i co trzeba zrobić, żeby TK przestał być prywatnym folwarkiem kaczystów i zaczął pełnić rolę do której był przeznaczony (kontrolę nad władzą ustawodawczą).
    Co trzeba zrobić żeby władza wykonawcza respektowała wyroki władzy sądowniczej. Bo teraz już wiadomo - można nie publikować wyroków, można wyroków nie wykonywać, można szczuć ludzi przeciwko tym co się z władzą nie zgadzają.
    Dzisiaj zlikwidowana została jakakolwiek możliwość obrony przed szaleństwami władzy. Nie działają żadne ograniczenia. Znów władza moze wszystko. Jak w PRL.
    Jeśli uważasz, że wskrzeszenie PRL zostało dokonane "dla ludu pracujacego miast i wsi" to jesteś taki sam dureń jak pepe.
    "Lud pracujący" dość szybko się kapnie, że został zrobiony w chuja, wydymany jak bezbronne niemowlę (z tą różnicą że na własne życzenie). Ale wtedy już będzie za późno. Raz zdobytego terenu władza dobrowolnie nie odda.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • cojestdoktorku 25.08.18, 16:29
    a jako ciekawostka
    zbyszek sie zainteresował tą sprawą:

    www.tvp.info/38504912/byly-sedzia-janusz-k-stawil-sie-w-areszcie-ma-odsiedziec-kare-za-korupcje
  • frusto 26.08.18, 11:20
    "trójpodziale władzy"

    zimna wódka, weź nie pierdol.

    W Polsce nie ma trójpodziału władzy. Trójpodział byłby, gdyby władzę wykonawczą sprawował prezydent, wybierany w powszechnych wybroach, niezależny od parlamentu. W sytuacji, gdy sporą część władzy wykonawczej ma premier wybierany przez parlament, które parlament w każdej chwili może odwołać, w której ministrowie są często równocześnie posłami ... trzeba być skończonym idiotą, by się upierać, że mamy trójpodział władzy mimo sporej zależności władzy wykonawczej od ustawodawczej, po czym równocześnie piać do niebios o konieczności zachowania całkowitej niezależności władzy sądowniczej.

    Poza tym, niezależność władzy sądowniczej nie może oznaczać, że oni sami się wybierają i sami się kontrolują. Władze powinny kontrolować się nawzajem.

    No, ale jak ktoś od kilku lat czyta te same banały, to się kończy na takim gadaniu od rzeczy, które nam tutaj demonstruje zimna wódka.
  • deluc 03.09.18, 21:21
    Amen
  • sendivigius 25.08.18, 12:35
    zimna-wodka napisał:

    Nie jesteśmy Ameryką i długo nie będziemy.

    I cale szczescie. Proponuje skromnie aby na temat USA i jej wladzy sadowniczej nie wypowiadal sie nikt kto nie spedzil w tym kraju przynajmniej 18 miesiecy, bo nic nie wie. To co wie to hollywodzka wersja prop-agitu, od Mosfilmu rozna w tym ze mowia po angielsku.
  • lastboyscout 25.08.18, 14:43


    Skad w ogole pomysl, ze dotychczas nie bylo silnej wladzy?!

    Gdyby dotychczasowa wladza nie byla silna to ilosc szubienic winna byc rowna ilosci popelnionych przez nia przestepstw. Bo przeciez wszyscy zgadzaja sie, ze popelniono ogrom przestepstw to znaczy, ze dotychczasowa wladza byla nieskonczenie silna skoro zdolala nie dopuscic do skazania kogokolwiek winnego wszelkiego rodzaju wyrzadzonego zla, kazdej natury.
    Malo tego ! Jak sam napisales, po 89 roku, rzekomo zaczely dzialac niezalezne (?!) sady, tak niezalezne od woli wyborcow, ze wszyscy z nimi zwiazani bezkarnie kradli i bezkarnie pomagali krasc wladzy (o dziwo kazdej masci partiom) .
    A ty teraz chcesz dac im jeszcze wiecej wladzy i niezaleznoscia jako ich straznika ustawic rownie niezalezne "wolne"media ? $#%^&%^!!??%$^?
    Przeciez media sa od 89 roku rownie "niezalezne" dokladnie tak jak sady, rzady i reszta rozowo czarnych zlodziei !
    Jak wiekszosc narodu specjalnej troski nie zauwazasz juz nawet, ze obowiazujaca od 89 roku doktryna niezaleznosc/demokracja jest wewnetrznie ze soba absolutnie sprzeczna.

    Nie moze cos byc niezalezne od tych, ktorzy rzadza z woli demokratycznych wyborcow.

    Bo albo sedziowie i ich swita to nieomylni i niekorumpowywalni Bogowie, wybrani przez rownie genialny i niekorumpowywalny rzad i tak uznali wyborcy albo maja byc zalezni, tak samo jak rzad od woli a dokladnie od kary wyborcow.

    W kazdym z tych wariantow tkwi zalozenie, ze wola wiekszosci ma sens oraz, ze nie jest wynikiem manipulacji (np. poprzez populizm) wladzy czy/i mediow.
    I oczywiscie, ze spoleczenstwo ma do dyspozycji narzedzie do karania, z tym , ze wykonawca owej kary spolecznestwa nie moze byc oczywiscie kasta sadowa czy rzadowa czy prawo stworzone na ich uzytek a wymiar takiej kary nie mozne sprowadzac sie tylko do odpowiedzialnosci politycznej czy utraty stanowiska.

    I tu dochodzimy do absurdu obecnego systemu.

    Jezeli nawet nie zalozyc, ze wiekszosc spoleczenstwa to nieswiadomi swojej glupoty, calkowicie manipulowywalni idioci (a tak wlasnie jest) to danie wladzy, ktora sama ustanawia wygodne sobie prawo zaprzecza mozliwosc racjonalnego karania jakiejkolwiek wladzy, jej aparatu i jej mediow.

    --
    To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać."
    - Stefan Kisielewski

    www.youtube.com/watch?v=Hbq5UyaM8sk
  • 2leor1931 26.08.18, 09:52
    Jeszcze o konieczności zmian w polskim sadownictwie!
    Jeśli chodzi o działania Ziobry i Kaczyńskiego, jakie podjęli nad rzecz zmian działania naszego skorumpowanego sadownictwa, to postrzegam je, jako konieczny wstrząs dla tego środowiska. Dlatego ich działania w tej dziedzinie oceniam i traktuję instrumentalnie. Jeśli poprzedni rządzący tolerowali tak wadliwie funkcjonujące nasze sądownictwo, którego funkcjonariusze po transformacji ustrojowej 1989 r. potraktowali swoją niezawisłość i niezależność od władzy wykonawczej jako prerogatywę do czerpania nadzwyczajnych osobistych korzyści, to bardzo dobrze, że wreszcie znaleźli się politycy, którzy mieli odwagę te niecne praktyki publicznie pokazać oraz chcą i działają, aby je wyplenić. Przecież ani Kaczyński ani Ziobro nie będą rządzili wiecznie!
  • frusto 26.08.18, 11:25
    Pamiętam, jak przeczytałem kiedyś artykuł jakiegoś nadętego profesora w rzeczpospolitej, w której pisał o zdumieniu, które go ogarnęło, gdy się doweidział, że w jakimś zachodnim kraju sędziów wybiera minister czy inny premier. Szczegóły nie są ważne, ważne jest to, co napisał nadęty profesorek: że u nas, przy naszej kulturze, takie rozwiązanie byłoby niemożliwe. I wszystko na ten temat: myśmy są murzyny i kuda nam murzynom do rozwiązaniom z cywilizowanego świata białych ludzi.

    A że prowadzi do totalnych patologii (których nie widział tylko ten, kto przez ostatnie dwadzieścia lat spędził pod kloszem)... że ludzie trafiają do psychuszek bez wyroków sądów... Trudno. Cena trójpodziału władzy.

    Ale potem wstanie jakiś debil, który chyba nigdy nie miał do czynienia z sądami i będzie bredził o propagandzie PiSu.
  • zimna-wodka 26.08.18, 17:25
    frusto napisał:

    że ludzie trafiają do psychusz
    > ek bez wyroków sądów... Trudno. Cena trójpodziału władzy.

    To już jak chory w kubeł! Aleś wymyślił - prawie jak pepe.

    Więc NIE PIERDOL (podobnie jak pepe)

    > Ale potem wstanie jakiś debil, który chyba nigdy nie miał do czynienia z sądami
    > i będzie bredził o propagandzie PiSu.

    Akurat robię za biegłego sądowego i mam do czynienia ze sprawami sądowymi na codzień. W przeciwieństwie do wielu obrońców pisdzielstwa czytam i analizuję akta. Znam też sądy od kuchni - sekretariaty, urzędnicy i cały aparat (bo sędzia to tylko element całej machiny).

    No i co ja biedny mogę?
    "Dalej, dalej, aż przyjdzie się stoczyć do grobu" - czyli:
    NIE PIERDOL

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • frusto 26.08.18, 20:15
    Bredzisz jak potłuczony. Jeżeli naprawdę nie słyszałeś o tych dość słynnych sprawach, gdy ludzie trafiali do psychuszek na całe lata (za kradzież batonika bodajże jeden facet siedział chyba dziesięć lat), to powstaje pytanie: gdzieś ty się, człowieku, uchował? I jak można ciebie serio traktować, jeżeli o tak sławnych sprawach nie słyszałeś??
  • frusto 26.08.18, 20:26
    Po kolei:

    Broll: katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,21476268,krystian-broll-nie-zyje-osiem-lat-spedzil-w-psychiatryku-az.html

    Osiem lat, bo podobno komuś groził. Proces się nigdy nie odbył. Przed procesem biegły orzekł, że Broll jest chory i go zamknęli, a potem już z górki...

    uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/34-lata-za-kradziez-sloikow-z-dzemem,234507.html

    Ryszard R. Za kradzież słoików z dżemem. 34 lata w psychiatryku.

    Feliks Meszka, jedenaście lat za rzekome groźby wobec sąsiadów. Rzekome, bo proces nigdy się nie odbył. Wsadzili go, bo biegli (może jakiś podobny do zimnej wódki, który stwierdził "nei pierdol" i arbitralną decyzją spowodował, że facet 12 lat przesiedział w zakładzie psychiatrycznym)

    www.tvn24.pl/katowice,51/szpital-psychiatryczny-chce-z-powrotem-zamknac-feliksa-meszke,643399.html

    Stanisław Bielski, osiem lat w psychiatryku za kradzież kawy

    www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/rybnik/a/rybnik-spedzil-8-lat-z-psychiatryku-za-kradziez-kawy-dzis-wyszedl-juz-nie-wierzylem-mowi,9381614/
  • zimna-wodka 26.08.18, 21:18
    Biedaku! Tak to jest - jak się gówno czyta to się gówno wie. Nie ma takiej kary jak przymusowy psychiatryk. Ani za kradzież kawy ani za morderstwo ani nawet za zgwałcenie pingwina. Umieszczenie kogokolwiek w psychiatryku wbrew jego woli to cholerna procedura. Rodziny osób faktycznie ciężko chorych, takich co stanowią zagrożenie dla życia tak własnego jak i innych coś mogą o tym powiedzieć.
    Do leczenia przymusowego trafia człowiek, który stanowi zagrożenie dla siebie lub innych. Sąd opiera się na opiniach psychiatrów. I tyle. Całej procedury do końca nie znam - ot znam rodzinę , która probowała tam umieścić kogoś naprawdę chorego. Trwało to lata.
    Nie ma wariata co by przyznał, że jest wariatem. Tak jak wszyscy złodzieje są niewinni.
    Nie ma czegoś takiego jak : "zmnieniła się kwalifikacja czynu to wypuszczamy człowieka na wolność". To kompletny idiotyzm. Psychiatryk nie jest ani karą ani nagrodą. Nie ma znaczenia czy w ogóle było jakiekolwiek przestępstwo. Umieszcza się tam ludzi niebezpiecznych. I tyle.
    W sprawach rodzinnych też są w to zaangażowane sądy. Chodzi o to żeby nie kierować ludzi zdrowych na przymusowe leczenie tylko dlatego że synek chce mieć pokój dla siebie.
    A już chcesz cokolwiek wiedzieć (poza zakresem pisdzielskiej propagandy) to sobie poczytaj:

    www.spes.org.pl/twoje-prawa/ubezwlasnowolnienie-i-przymusowe-leczenie/badanie-i-leczenie-przymusowe

    Przeczytaj, paciorek, siusiu i spać. I NIE PIERDOL!

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • frusto 26.08.18, 21:54
    Kurwa, co za debil. Właśnie przez takich kretynów jak ty wygrał PiS. Weź człowieku przestań pierdolić, bo ty kompletnie nie rozumiesz - przecież nie o to chodzi, że tam naruszono jakiekolwiek przepisy.

    Cały wic polega na tym, że człowieka skazano na 34 lata za kradzież jebanych słoików. Faktycznie, niebezpieczny człowiek, mógł jeszcze więcej słoików ukraść. Albo drugi, złodziej, gwizdnął pięć paczek z kawą (sam twierdzi, że dwie, a ochroniarze go pobili i dorzucili trzy paczki). Matko jedyna, jaki niebezpieczny. Aż tak niebezpieczny, że wbrew jego woli trzeba go było trzymać jedenaście lat w odosobnieniu. A ty będziesz mi pierdolił, że stanowił zagrożenie dla siebie i innych.

    Ale do twojego zakutego łba nie dociera. Po prostu jesteś tak zaczadzony nienawiścią (albo tak tępy, nie wykluczam), że nie jesteś w stanie pojąć z tego cokolwiek poza "o, przeczytał pisdzielską propagandę".

    Nie wiem, czy potrafię pisać tak prosto, żeby taka melepata jak ty zrozumiała, ale spróbuję. W państwie prawa do psychiatryka powinni trafiać tylko ludzie naprawdę groźni. Zdecydowanie nie powinno być tak, że za kradzież słoików trafia się na 34 lata do psychiatryka. Nieważne jest, czy zachowano prawa, czy nie - jeżeli złodziej za kradzież pięciu paczek siedzi jedenaście lat, to jest to samo w sobie oskarżeniem systemu, że system jest do bani (zwłaszcza, jeżeli sam twierdzisz, że w przypadkach, gdy jest to naprawdę potrzebne, to ciężko ludzi w zakładach umieścić).

    I jeszcze debil mówi, że nie kara.

    O, wiem, co może zrozumiesz. Powiedzmy, że pójdziesz na demosntrację w obronie demokracji. Zgarnie cię policja i oskarży, że groziłeś policjantom. Biegły wystawi opinię, że jesteś niebezpieczny. Trafisz do psychiatryka, bez prawa wyjścia na dwór na spacery, na psychotropach. Lekarze będą wystawiali co roku z automatu opinie, że potrzebne dalsze leczenie, a sąd będzie je z automatu klepał. I będziesz tak powiedzmy sobie siedział dwadzieścia lat w psychiatryku. Wszystko w zgodzie z prawem. A jak twoja rodzina będzie się burzyć, że to nie w porządku, to jakiś zadowolony z siebie debil odpowie "naczytaliście się peowskiej propagandy". A w prasie będzie, że żadnego z-w nie ukarano za demonstrację, a pobyt w psychiatryku to przecież nie kara...

    Co za człowiek.
  • zimna-wodka 26.08.18, 22:48
    Kolega pisdzielec się zdenerwował. To miłe. To jeszcze raz koledze pisdzielcowi wytłumaczę: nie można trafić do psychiatryka ani za kradzież słoika ani za zamordowanie z premedytacją 50 osób. Nie ma takiej kary. Dotarło?
    Wyobraźmy sobie, że przed sąd trafił człowiek za kradzież guzika o wartości 50 gr. To wykroczenie. Za to się nie zamyka - grzywna, 100 zł to max. W czasie rozprawy oskarżony (o kradzież guzika) zdejmuje pory, wali kupę i ją zjada. Może to obrzydliwe ale niektórzy schizofrenicy tak mają (poszukaj w guglu).
    A sąd na to patrzy. Wykumał, że to zachowanie dość niekonwencjonalne, poprosił biegłych o opinię i na podstawie tej opinii zaordynował psychiatryk (jednocześnie odstępując od wymierzenia kary). Po 30 latach w psychiatryku facet wychodzi i robi raban - dostał wyrok 30 lat w Tworkach za kradzież guzika. Pismak to kupuje bo ma sensację a kolega pisdzielec kupuje tym bardziej bo mu pasuje do historyjek o wrednym sądzie.
    I nawet nie można kombinować który jest głupszy. Raczej kolega pisdzielec bo autor artykuliku wziął wierszówkę a kolega pisdzielec ma tylko zmazy nocne.

    A historyjka z ostatniego akapitu to wypisz wymaluj pożądany przez pisdzielstwo stan. Jak z-w pójdzie na demonstrację to go zgarną na polecenie ministra B, wsadzą do psychiatryka na polecenie ministra Z i będą trzymać do usranej śmierci na polecenie ministra S.
    Ewentualnie można zastąpić ministrów B, Z i S. kaprysem zwykłego posła K.
    I o to chodzi towarzyszu pisdzielcu. Ale mimo wszystko:
    NIE PIERDOLCIE, towarzyszu.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • lastboyscout 27.08.18, 00:47

    Nie trac czasu mna trolla, sprowadzi cie do swojego poziomu i wykonczy doswiadczeniem

    Zreszta to funkcjonariuszka albo jakas jebana w dupe ciota skoro sama, zreszta nie pierwszy raz, nazywa sie tutaj dziewczynka wink

    zimna-wodka 25.08.18, 16:14
    zimna-wodka napisał:
    Errata bo sam się pogubiłam.

    --
    To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać."
    - Stefan Kisielewski

    www.youtube.com/watch?v=Hbq5UyaM8sk
  • zimna-wodka 27.08.18, 01:56
    lastboyscout napisał:


    > Zreszta to funkcjonariuszka albo jakas jebana w dupe ciota skoro sama, zreszta
    > nie pierwszy raz, nazywa sie tutaj dziewczynka wink
    >
    > zimna-wodka 25.08.18, 16:14
    > zimna-wodka napisał:
    > Errata bo sam się pogubiłam.

    Widzę że uważnie studiujesz moje teksty. czyżbyś miał zamiar się doktoryzować z mojej twórczości?



    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • lastboyscout 27.08.18, 02:01
    Pierdol sie, glupia cioto.

    --
    To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać."
    - Stefan Kisielewski

    www.youtube.com/watch?v=Hbq5UyaM8sk
  • zimna-wodka 27.08.18, 10:50
    lastboyscout napisał:

    > Pierdol sie, glupia cioto.
    >
    Nudny jesteś. Ciekawe co by na takie teksty powiedział Freud. Pewnie, że LBS ma ukryte pragnienia które tłamsi w sobie i które powodują frustrację. Na przykład pragnienie miłości jakiegoś fajnego faceta. Aby tak iść przez życie razem z dobrym i czułym mężem.
    W sumie LBS podziela marzenia Jarka K. Zatem powinni się dogadać. Jak dogadują się w polityce to mogą i w sprawach sercowych.
    Wszystkiego najlepszego, panowie!



    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • dorota_333 27.08.18, 11:15
    > ukryte pragnienia które tłamsi w sobie i które powodują frustrację. Na przykła
    > d pragnienie miłości jakiegoś fajnego faceta. Aby tak iść przez życie razem z d
    > obrym i czułym mężem.

    Zdajesz sobie sprawę z tego, że on dzisiejszą noc spędzi płacząc w poduszkę? smile
  • zimna-wodka 27.08.18, 12:31
    dorota_333 napisała:

    > Zdajesz sobie sprawę z tego, że on dzisiejszą noc spędzi płacząc w poduszkę? smile

    A to czemu? Jest w tej dobrej sytuacji, że jego prawa gwarantuje konstytucja. Amerykańska jakby co.




    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • dorota_333 27.08.18, 12:54
    O, widzisz, myślisz dialektycznie, nie wpadłam na to.

    No więc, amerykański geju - to do LBS - śpij spokojnie. Twoje prawo do czułych męskich objęć gwarantuje Konstytucja.
  • dorota_333 27.08.18, 08:50
    … obywatelska.

    Ręce mi opadają, kiedy czytam te artykuły zlinkowane. Potwierdza się opinia o dziennikarzach, że jest to zawód, gdzie ludzie bez żadnego kierunkowego wykształcenia piszą swobodnie i autorytatywnie na dowolny temat smile No i potem mamy jakieś koszmarne bzdety w rodzaju: "wsadzony do psychiatryka za kradzież słoików"...

    A jak widać po powyższej dyskusji zawodzi i kolejny stopień weryfikacji. Bo i czytelnik jest aż tak głupi, że nie potrafi poddać krytycznej ocenie tych bzdetów, które przeczytał i traktuje je jak ewangelię.

    Nędza, nędza intelektualna. Nic zresztą dziwnego, że takim ćwokom można wmówić dowolną bzdurę w kampanii wyborczej. I też nie zweryfikują, bo nie mają ku temu narzędzi smile


    Marzy mi się... Marzy mi się w...dolenie religii ze szkół na wszelkim poziomie i wprowadzenie zamiast tego edukacji obywatelskiej. Mówić dzieciakom/młodzieży o tym, jak państwo jest zbudowane. Co to są i jak przebiegają kampania wyborcza i wybory. Co to jest samorząd. A wśród starszych roczników: podstawy prawa cywilnego, prawa rodzinnego, prawa pracy. Ich uprawnienia i obowiązki. Nauczyć proste pozwy pisać. Nauczyć o zrzeszaniu się w zakładzie pracy.

    Rozmarzyłam się. Bo obywatel jest każdej władzy potrzebny jak wrzód na d..ie. Lepiej władzy mieć do czynienia z ćwokiem, któremu można zasuflować "poprzednicy wsadzali do psychiatryka za słoiki, a wszyscy sędziowie kradli kiełbasę i wiertarki".

    I to działa. Niestety.
  • zimna-wodka 27.08.18, 11:03
    dorota_333 napisała:


    > Nędza, nędza intelektualna.

    "Takie będą Rzeczypospolite jak ich młodzieży chowanie" Ale perspektywa..... Na szczęście mam już z górki i wiele się tego nie naoglądam.
    Z jedną uwagą - durnota jest niezależna od wieku. Taki stateczny p. leor marzy o silnej władzy centralnej kontrolującej sądy tak jakby nie wiedział o morzu krwi przelanej przez taki układ w XX w (czyli całkiem niedawno). Czasami mam wrażenie, że żyjemy w jakimś matrixie bo to nie może być realne. Ponoć wszechświat nie jest nieskończony ale głupota ludzka nadal nie ma granic.
    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • zimna-wodka 26.08.18, 14:24
    2leor1931 napisał:

    Przecież ani Kaczyński ani Ziobro nie będą rządzili wiecznie!

    Fakt. Nie będa. Mój syn mówi, że jeszcze zatęsknię za Kaczyńskim. Jak władzę przejmie p. Zbyszek.
    Może i zatęsknię za p. Zbyszkiem. Może następca p. Zbyszka berdzie miał jeszcze ciekawsze pomysły - np. będzie zjadał opozycję wzorem Bokassy czy Amina.
    Może następca następcy p. Zbyszka będzie jeszcze gorszy.
    Tylko po jakąś cholerę włazić na tą równię pochyłą?
    Czy tak krwawy i okrutny wiek XX nikogo nie nauczył do czego prowadzi pełnia władzy skupiona w jednym ręku ?

    Cóż - Pan widzi światełko w tunelu (jako bat na sędziów kradnących kiełbasę). A ja widzę pociąg pancerny , który zmiecie wszystko na swojej drodze. Może i dobro kiełbasy jest ważniejsze od życia prawie 40 mln. ludzi. Czas pokaże.
    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • cojestdoktorku 28.08.18, 19:58
    www.youtube.com/watch?v=ovBbjsLCkPk
  • dorota_333 28.08.18, 20:53
    On po prostu chce wrócić do czynnej polityki. Komentowanie mu nie wystarcza (widać też na życie nie wystarcza).

    I to tłumaczy jego poglądy, już od pewnego czasu.
  • cojestdoktorku 28.08.18, 21:34
    tytuł "zaorał" jest oczywiscie głupi, ale mi sie filmik podoba bo janek widzi to podobnie jak ja (mimo ze sie na prawie nie znam)
    nie wazne ze robi to pis, wazne ze zmiana jest ''prodemokratyczna"
    nawet jeśli dziś sądy i sędziowie nie tworzą mafii, to prędzej czy później moze znaleźć sie taki sędzia albo taka rodzinka sędziowska która zawłaszczy sądy bardziej niz jarek zawłaszczył pis - a kto im podskoczy dostanie betonowe buty
    no i poniewaz sądy maja byc niezalezne to sie będa same oczyszczać, wiec sie z rodzinki nie oczyszczą
    taka rodzinka juz istnieje albo będzie prędzej czy później istnieć, a skoro nie ma nad sędziami żadnego nadzoru będzie rządzić na wieki wieków
  • 2leor1931 29.08.18, 10:24
    Otóż to! O to chodzi!!! Należy wyplenić mafijne układy i przekupstwo w naszym sadownictwie niezależnie czyimi rękami. Jeśli nie podoba się, że to robi PiS, to proszę bardzo wybierzmy kogoś lepszego i skuteczniejszego. Jeśli przez ćwierć wieku nie było na to sposobu, to po co te krzyki! Kto tu jest ogłupiany propagandą o "łamaniu praworządności"?! Jeżeli rzeczywiści, coś takiego będzie zagrażało w naszym kraju, to świadomi tego obywatele są władni, aby w najbliższych wyborach pozbawić rzeczywiście łamiących praworządność władzy!
  • dorota_333 29.08.18, 10:44
    ...tych, którzy wierzą, że "PiS wyplenia mafijne układy" i cokolwiek sanuje w sądownictwie.

    Po pierwsze: twierdzenie, że sądownictwo jest przeżarte mafijnymi układami to jest część narracji pt. "Polska w ruinie". Całkowicie nieprawdziwej. Po drugie: leczenie bólu głowy przez ucięcie głowy i przyszycie na jej miejsce świńskiej raczej pacjentowi nie pomoże.

    Trudno dyskutować z Waszą głupotą, Panowie, i szkoda na to czasu. Litościwie piszę o głupocie, bo równie prawdopodobny jest pisowski trolling.
  • cojestdoktorku 31.08.18, 18:32
    podobno jesteś za demokracją
    więc co jest demokratyczne, pośredni nadzór nad sędziami dzięki wyborom parlamentarnym i wpływaniu parlamentu na sędziów
    czy moze brak jakiegokolwiek nadzoru nad sędziami i niech robią co chcą?
  • zimna-wodka 03.09.18, 13:08
    cojestdoktorku napisał:

    > podobno jesteś za demokracją
    > więc co jest demokratyczne, pośredni nadzór nad sędziami dzięki wyborom parlame
    > ntarnym i wpływaniu parlamentu na sędziów
    > czy moze brak jakiegokolwiek nadzoru nad sędziami i niech robią co chcą?

    Zgadza się. Jest wybór:
    1. mieć nadzór nad sędziami. Nadzór sprawowany pośrednio przez suwerena ale bezpośrednio przez polityków (których te sądy miałyby pilnować).
    2. Mieć nadzór nad szaleństwami polityków przez sędziów nie kontrolowanych przez nikogo więc i przez polityków.

    Obie opcje mają zalety.
    Opcja 1 pozwala na ściganie sędziów kradnących kiełbasę i usuwanie sędziów orzekających niezgodnie z oczekiwaniami gawiedzi (reprezentowanej z reguły przez polityków - święte sondaże)
    Opcja 2 pozwala dać po łapach politykom tak żądnym władzy, że potrafią się posunąć poza granice wyznaczone przez współczesne standardy.

    Politycy "przekraczający granice przyzwoitości" (tak to nazwijmy) wymordowali w XX w. ponad 100 mln ludzi.
    Sędziowie bezkarni w kradzieży kiełbasy powodują słuszne oburzenie gawiedzi (dlaczego im wolno a mnie nie!)

    Co ciekawe - ostatnimi czasy waga, którą dzierży ślepa sprawiedliwość i na której położono kiełbasę (z jednej strony) i 100 mln istnień ludzkich (z drugiej strony) pokazuje, że bardziej cennym dobrem jest kiełbasa.

    I nic na to nie poradzę. Zwolenników wyższości kiełbasy mogą przekonać tylko czołgi na ulicach. A ja nie dysponuję takim sprzętem.



    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • frusto 03.09.18, 19:16
    > 2. Mieć nadzór nad szaleństwami polityków przez sędziów nie kontrolowanych przez nikogo więc i przez polityków.

    Bo sędziowie nie są podatni na korupcję i nie mają sympatii politycznych. *facepalm*
  • dorota_333 03.09.18, 19:52
    ... i dlatego sensowny jest trójpodział władzy, gdzie władze wzajemnie się kontrolują.

    Najgorszą natomiast rzeczą są jakieś postfaszystowskie brednie o prymacie dobra narodu (das Volk) nad prawem. Równie głupie jak przeciwstawianie ewangelii (biskup nie powiedział której) i Konstytucji.
  • frusto 03.09.18, 21:39
    Owszem. Tylko, że jak już pisałem wyżej, w Polsce trójpodziału władzy nie ma i nie było. Aby był trójpodział, należałoby np zlikwidować urząd premiera i dać pełnię władzy prezydentowi. W tej chwili bowiem mieliśmy dwupodział, co najwyżej dwu-i-ćwierćdział.

    Następnie, to prawda - władze powinny się wzajemnie kontrolować. Pełna zgoda. Na czym więc powinna polegać kontrola władzy np. ustawodawczej nad sędziami? Tzn nie może być tak, by sędziowie sami siebie kontrolowali.
  • cojestdoktorku 03.09.18, 21:46
    >i dlatego sensowny jest trójpodział władzy, gdzie władze wzajemnie się kontrolują

    a tego nie doczytałem, ale wychodzi ze sie jednak zgadzamy
  • zimna-wodka 03.09.18, 19:54
    frusto napisał:

    > > 2. Mieć nadzór nad szaleństwami polityków przez sędziów nie kontrolowanyc
    > h przez nikogo więc i przez polityków.
    >
    > Bo sędziowie nie są podatni na korupcję i nie mają sympatii politycznych. *face
    > palm*

    Są podatni. Ale nie wszyscy. Tak jak nie wszyscy sukienkowi posuwają małolatów.
    Natomiast politycy tak mogą odsiać niepokornych, że zostana sami skorumpowani. Albo pieniędzmi albo strachem.
    Na razie "odsiano" Żurka. I załatwiono przywrócenie sprawy Frasyniuka : w klasyczny sposób - posiedzenie niejawne, adwokat nie został poinformowany. Ot, taki sąd kapturowy.
    Czekamy co dalej.



    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • cojestdoktorku 03.09.18, 20:40
    > Natomiast politycy tak mogą odsiać niepokornych, że zostana sami skorumpowani.

    nie, nie mogą, bo co 4 lata wybory
    natomiast sędziowie faktycznie mogą wyciąć wszystkich niepokornych a my tylko będziemy patrzeć, bo nic nie będzie mozna zrobić
  • cojestdoktorku 03.09.18, 20:48
    > Opcja 1 pozwala na ściganie sędziów kradnących kiełbasę

    a co będzie jak przestaną kraść kiełbasę (i wywalac ludzi z mieszkań na ulice o czym raczyłeś zapomnieć) za zabioprą sie za jeszcze grubsze numery?
    ano nic nie będzie, bo oni sami sobie panem sterem i okrętem

    nie wiem skąd zaąłozenie ze sędziowie musza byc ok a politycy nie
    i jedni i drudzy to ludzie, podlegajacy takim samym pokusom

    właściwie to moze zróbmy inaczej, odwócmy sytuację
    wybierajmy co 4 lata sędziów w wyborach powszechnych, a ponieważ mamy w kraju politologów (wiem ze polityk i politolog to nie to samo) to moze niech do sejmu trafiają najlepsi po politologii, niech tam sami siebie wybieraja, decydują o stanowiskach i ustawach, premierach i ministrach, będzie jak z sędziami
    w sumie moze byc fajnie bo ludzie mniej przypadkowi niż dziś w sejmie

    tylko nawet jeśli będzie fajnie to nie będzie demokracja, a podobno o demokrację chodzi
  • zimna-wodka 03.09.18, 22:53
    cojestdoktorku napisał:


    > tylko nawet jeśli będzie fajnie to nie będzie demokracja, a podobno o demokracj
    > ę chod

    Wybacz - już mi się nie chce. Nie przyjmujesz do wiadomości czego uczy historia - także ta najnowsza.
    Różnica między nami polega na tym, że ja coś znam a ty sobie tylko wyobrażasz. Ja znam strach przed milicjantem, który mógł ze mną zrobić wszystko. Kadi poznał siłę władzy jak go (gówniarza) wsadziła do samolotu z biletem w jedną stronę. Płaczesz nad ludźmi wywalonymi z NIESWOICH mieszkań i nie obchodzą cię ludzie których wywalono ze SWOICH mieszkań w r. 68. Nie interesują cię zabójstwa sądowe w latach 49-56 robione przez sądy na polecenie władzy, nawet Pilecki czy Inka (18 letnia gówniara zamordowana przez sędziów) cię nie rusza. Bo jednak kiełbasa.....

    Przy pozorach pewnego intelektu jesteś jednak kretynem. Bo tylko skończony kretyn nie wyciąga nauk z najnowszej historii.

    Szkoda. Mam tylko nadzieję, że władza już w pełni totalna, kontrolująca wszystko (łącznie z sądami) da ci kiedyś w dupę. Jak najbardziej niesprawiedliwie. A ty nie będziesz nawet miał gdzie się poskarżyć... Bo sąd co najwyżej mógłby ci przyłożyć drugie tyle.

    Bez odbioru.


    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • cojestdoktorku 04.09.18, 07:38
    >Płaczesz nad ludźmi wywalonymi z NIESWOICH mieszkań

    nad tymi których wywalono na podstawie pełnomocnictwa od tam 130 letnich czy iles tam spadkobierców, Ci sędziowie i reszta co tam z nimi podpisywała i prowadziła te sprawy powinna siedziec a nie siedzi

    >Ja znam strach przed milicjantem, który mógł ze mną zrobić wszystko.

    w IIIRP policjanci mogą z Tobą zrobić tyle samo co wtedy, akurat Ty znasz środowisko prawnicze, a ja policyjne bo pół mojej klasy ze szkoły średniej poszło do policji, to co czasem wychodzi do mediów to niewielka część tego co sie dzieje


    >zabójstwa sądowe w latach 49-56 robione przez sądy na polecenie władzy, nawet Pilecki czy Inka (18 letnia gówniara >zamordowana przez sędziów) cię nie rusza. Bo jednak kiełbasa.....

    znowu operowanie na emocjach, no bo 18-letnia...
    to łap linka
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23859106,hrubieszow-nie-zyje-25-latek-razony-paralizatorem-wczesniej.html

    jak chcemy rozmawiac na powaznie to prosze jakies linki do statystyki, pokazujących ile aparat przemocy zabjał za PRL, a ile zabija teraz, a nie ze kiedyś zabił Inkę

    >Kadi poznał siłę władzy jak go (gówniarza) wsadziła do samolotu z biletem w jedną stronę.

    no to faktycznie go źle potraktowano ze wysłano go tam gdzie policja zabija 1000 osób rocznie
    www.newsweek.pl/swiat/spoleczenstwo/usa-prawie-tysiac-ofiar-amerykanskiej-policji,artykuly,421486,1.html
    to ile w PRL rocznie zabijali krwiożerczy milicjanci?


    inaczej:
    powiedz jaki działanie PIS popierasz przez te dwa lata
    jeśli mnie masz za pisowca to ja jestem zachwycyony tym ze Tusk rozwalił obligacyjne OFE, jestem zachwycony tym ze nowoczesna proponuje obowiązek dołaczania zarobków do ofert pracy
    czym Ty jesteś zachwycony w działaniach PIS?
  • cojestdoktorku 04.09.18, 07:45
    >nad tymi których wywalono na podstawie pełnomocnictwa od tam 130 letnich czy iles tam spadkobierców

    forsal.pl/artykuly/931633,przekrety-prawne-reprywatyzacja-tasmociag-reprywatyzacyjny.html
  • zimna-wodka 29.08.18, 10:47
    2leor1931 napisał:

    > Otóż to! O to chodzi!!! Należy wyplenić mafijne układy i przekupstwo w naszym s
    > adownictwie niezależnie czyimi rękami.

    Pytanie nr 1 - jakim kosztem?
    Pytanie nr 2 - co dalej?

    Aktualna propozycja brzmi: "dajcie nam wszechwładzę to udupimy sędziego od kiełbasy". Może to i korzystne bo kraść kiełbasy faktycznie nie należy.

    Ale może mi Pan odpowie - jak będą wyglądały relacje państwo - obywatel.
    Już mamy zlaną w jedną całość władzę ustawodawczą z władzą wykonawczą. Co będzie jak do tego jednolitego już organizmu dołączymy władzę sądowniczą? Jakie szanse będzie miał obywatel w starciu z takim potworem?

    I jeszcze jedno: władzą sądownicza kontroluje dwie pozostałe. Poprzez TK, SN aż do sądów rejonowych. Co będzie jak czynnik kontrolujący (sądy) zostanie poddany pełnej władzy czynnika kontrolowanego? Jaki sędzia postawi się swojemu zwierzchnikowi, świadomy, że decyzje niekorzystne dla władzy (reprezentowanej np. przez ministra sprawiedliwości lub "zwykłego posła") pozbawią go roboty i obdarzą wilczym biletem? Bo takie układy już przerabialiśmy. Z wiadomym skutkiem.
    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • pigeon_shit_dust 31.08.18, 17:48
    prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1064395,zabojstwo-bez-przedawnienia-wraca-polityka-odstraszania.html
  • dorota_333 04.09.18, 09:50
    No i mamy już dowody, jak dobrze będzie wyglądało sądownictwo przejęte przez PiS:
    www.tvn24.pl/czarno-na-bialym-przeniesienie-po-dodatek,865888,s.html

    A to jest tylko jeden przykład. Inne są równie smakowite - np. sędzią w Izbie Dyscyplinarnej ma zostać pani radca prawny, która ma sama dyscyplinarkę. No więc widać zna się na tym. I takich przypadków będą setki.

    A debile będą dalej swój bełkot uprawiali. Że uzdrawianie, że lepiej, że demokratycznie.
  • frusto 04.09.18, 10:08
    Skoro radca prawny może być prezesem Sądu Najwyższego...

    3obieg.pl/skandal-sledztwo-o-korupcje-w-sprawie-pierwszej-prezes-sadu-najwyzszego/
  • zimna-wodka 04.09.18, 10:41
    dorota_333 napisała:

    > A debile będą dalej swój bełkot uprawiali. Że uzdrawianie, że lepiej, że demokr
    > atycznie.

    Daj spokój, nie warto. Dla nich władca Polski, niejaki J.K. jest i będzie sprawiedliwym królem co to złym zabiera a dobrym daje. Daje dużo i bez przerwy, ale ważniejsze że zabiera bo to doskonale wpisuje się w nasze narodowe emocje.
    Jak dostaną w dupę - zrozumieją. Jak w dupę dostaną inni - będą nadal zachwycenie nową władzą ludową.
    Historia niczego ich nie nauczyła. A nawet jeśli to dla takich tworzona jest wersja 2.0 z braćmi co sami obalili i premierem co to pod Grunwaldem.
    "Polak przed szkodą i po szkodzie głupi" cały czas aktualne.
    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.