Dodaj do ulubionych

Służba zdrowia i jakość leczenia w Polsce

14.11.18, 17:33
Lekarze - to korporacja - dominują ci zainteresowani by mieć się jak nalejpiej tj zarobić jak najwięcej pieniędzy jak najmniejszym kosztem - stąd lekarz lekarzowi oka nie wykuje. W praktyce to oznacza, że nawet jak wiedzą to oficjalnie nie wiedzą ... - a bo to wiadomo czy samemu też się kiedyś czegoś nie spieprzy? Mają też wysoki status społeczny, poważanie u decydentów i w ... sądownictwie co sprawia, że trudno wygrać z nimi nawet ewidentne przypadki błędu w sztuce - które oficjalnie są na tak niskim poziomie, że czynią Polskę ewenementem w porównaniu do innymi krajami Zachodu - co jest oczywistym zafałszowaniem ale co tam. Podobno w Stanach to jest obowiązek lekarza zagożony karnie - zgłosić błąd w sztuce, który popełnił jego kolega. W Polsce kodeks etyki niby coś o tym wspomina ale ... wspomina też o "szczególnej ostrożności w formułowaniu opinii" i nie wiem, czy komuś włos z głowy spadł za to, że wiedział i nie powiedział ...
Publiczna służba zdrowia to jest takie bagno, które pozwala na to by "każdy" lekarz utrzymał się na powierzchni - trzeba się nieźle starać by z niej wylecieć, a i tak za chwilę przyjmą cię w tym samym albo innym miejscu.
Nie ma lekarzy a "system" jest upolityczniony - dyrektorzy szpitali to są ludzie z nadania partyjnego, ot przychodza "fachowcy" co to wcześniej kierownikowali w jakiś tam spólkach komunalnych albo miejskich ośrodkach kultury czy sportu itp itd Ba nawet jak byli wcześniej to i tak nie wszystko pojęli, a ten główny problem jest taki że nie ma lekarzy więc wiele zależy od tego kogo dany szpital ma - tj. jacy są lekarze na stanowiskach. A tu zasada jest raczej prosta - jaki pan taki kram. Dlatego są dobre oddziały i gorsze i jeszcze gorsze ... A taki typ z politycznego nadania - to czy on jest zainteresowany oceną jakości pracy lekarzy? Nie, on wie, że nie ma co im podskakiwać bo ... zastrajkują i będzie w TVN.
W tych gorszych szpitalach to się ambitnych, pracowitych goni albo urabia bo ... zawyżają poziom! Wszystko po to by wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy za jak najmniej pracy
I podobno w niektórych ośrodkach uniwersyteckich to całe klany pracują ... ktoś spoza się nie wciśnie. Koniec z konców część młodych lekarzy emigruje ...

Najlepsze jest że ten stan trwa od lat - także ci na górze w MZ i NFZ wszystko wiedzą - to są też lekarze, tak samo jak "od zawsze" minister zdrowia! - a tak naprawdę to te wszystkie reformy to jest pudrowanie. To że brak lekarzy też wiadomo od lat ... Oczywiście system jest niedofinansowany ale jest przede wszystkim nieefektywny bo ... taki ma być!
Obserwuj wątek
    • cojestdoktorku Re: Służba zdrowia i jakość leczenia w Polsce 14.11.18, 17:59
      >jest przede wszystkim nieefektywny

      jest bardzo efektywny
      możliwe ze najbardziej na świecie
      wydatki na głowę (jesli chodzi o leczenie) mamy zbliżone do meksyku
      to teraz niech ktokolwiek porówna efekty leczenia w meksyku i w Polsce

      p.s. nie mylić efektywnosci z jakością, jakość to dobrze i bardzo drogo, efektywność, to w miarę dobrze za "psie" pieniadze
      • deluc Re: Służba zdrowia i jakość leczenia w Polsce 14.11.18, 20:01
        Wydatki na publiczną służbę zdrowia to: tyle ile szpitale dostają za wykonane świadczenia (1) - wycena tych świadczeń jest niedoszacowana więc żeby pokryć koszty jednostki zadłużają się - więc kredyty i odsetki(2), łapówki (3) Ci, których stać leczą się prywatnie więc łącznie to będzie więcej niż to co się podaje.

        Co do zadłużania - to jw + niekompetencja tzw "managerów" z politycznego nadania - ten sam lekarz, ta sama pielęgniarka potrafi o wiele efektywniej pracować w prywatnym szpitalu ... bo ma po drugiej stronie kogoś kto zna specyfikę pracy i wie jakie obłożenie pracą i obowiązkami jest realne i potrafi z nich rozliczyć itd itd. A taki typ polityczny to co najwyżej pozatrudnia podobnych mu sobie po rodzinie, po kolegach ... w administracji czy gdzie się da - ba nawet jak wie, że gdzieś kogoś jest za dużo to ze strachu położy uszy i będzie jak będzie.
      • deluc Re: O, bulwa ! 16.11.18, 22:24
        To jest kraj fałszywych standardow moralnych tj. każdy ci powie, ze ludzkie życie trzeba ratować ... a jak przychodzi co do czego ... to ktoś tam z za biurka w końcu decyduje, że komuś się szansa na życie nie należy bo ... pieniądze idą na coś innego
      • cojestdoktorku Re: O, bulwa ! 16.11.18, 22:40
        ważne ze miliardy dolców ida na amerykańskie rakiety, a pójda jeszcze na amerykańskie bazyu
        bo putin co nie zabił żadnego Polaka jest groźniejszy od raka który zabija tysięce co roku
      • przycinek.usa Re: O, bulwa ! 17.11.18, 05:32
        O tak. To jest typowe. Spotkalem sie z tym. Kilka osob w mojej rodzinie umarlo na raka i nie bylo pomocy. To jest jedna z przyczyn dla ktorej mam wlasnie taka a nie inna opinie na temat lekarzy w Polsce. Ale wydaje mi sie, ze to nie jest tylko zwyczajna glupota i zadecie zawodowe. Mysle tak dlatego, ze nawet znajomi lekarze wykazywali sie zla postawa zawodowa. I to jest najbardziej przerazajace. W Polsce w sluzbie zdrowia pracuje zaskakujaco wielka liczba osob cynicznych i zlych, ktorych jedynym zainteresowaniem jest dotrwac do konca dyzuru i zapomniec. Nie ma w tych ludziach powolania. Oni sa jak ksiadz bez wiary. To sa po prostu zli ludzie - a nie tylko zli lekarze. I dlatego pacjenci umieraja.

        • cojestdoktorku Re: O, bulwa ! 17.11.18, 12:08
          "Na trzydzieści leków onkologicznych w Polsce całkowicie refundowane są tylko dwa. Kolejnych szesnaście refundowanych jest z ograniczeniami. To przerażające, bo przecież rozmawiamy o lekach, od których dosłownie zależy życie."

          co maja do tego lekarze?
          zamiast wydawać 5mld na 200 rakiet patriot wystarczy wydac te 5mld na leki dla onkologów i problem się rozwiaze
          to tylko kwestia priorytetów
          • cojestdoktorku kasa, kasa i jeszcze raz kasa 17.11.18, 12:34
            "Dr Szopiński od jesieni 2017 r. przeprowadził ponad 100 operacji usunięcia gruczołu krokowego przy użyciu robota chirurgicznego. Jego zdaniem zainteresowanie tymi zrobotyzowanymi zabiegami będzie coraz większe. Na razie mogą być one wykonywane jedynie prywatnie, bo nie są wciąż finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. "

            forsal.pl/artykuly/1352338,eksperci-po-falstarcie-roboty-operacyjne-wkraczaja-do-polskiej-chirurgii.html
            • deluc Re: kasa, kasa i jeszcze raz kasa 17.11.18, 14:39
              Ot takie coś:
              zozy.info/index.php/2018/01/11/diagnozowanie-za-pomoca-e-konsultacji-i-uczenia-maszynowego/

              mogłoby znacząco poprawić trafność diagnozy i efektywnie zmniejszyć kolejki do specjalistów
              - tylko czy ktoś z decydentów w Polsce jest faktycznie tym zainteresowany ?
              Obstawiam, że jest OGROMNY opór środowiska OGROMNY tam gdzie wprowadzone zmiany mogłyby zmienić status quo lekarzy - słowem większość z nich nie chce zmian tego systemu poza podwyżkami + zmniejszeniem obłożenia pracą, bo inna zmiana mogłaby oznaczać wyrugowanie części z nich - a taki minister-lekarz jest od tego by tego pilnować!
              • cojestdoktorku Re: kasa, kasa i jeszcze raz kasa 17.11.18, 16:38
                pewnie ze tak, w zasadzie już dziś można wyeliminowac wszystkich lekarzy diagnostów, bo system mimo ze mocno niedoskonały jest wyraźnie lepszy od przeciętnego lekarza
                tylko co wtedy z lekarzami?
                musieliby sie przekwalifikować na laborantów, bo dla właściwych diagnoz potrzeba juz nie lekarzy a po prostu danych z badań laboratoryjnych które "przemyśli" dr Watson
                wiec system moze być sprawny i wydajny, ale za szybko nie bedzie, bo lekarze będą teraz robić za "komuchów" których trudno oderwac od koryta
                  • deluc Re: kasa, kasa i jeszcze raz kasa 30.11.18, 17:13
                    Przykład z życia, znajomy ma chore dziecko ... Jeżdżą od lekarza do lekarza - nikt nie wie co mu jest - a że lekarze przyjmują prywatnie - "bo na NFZ to panie za parę m-cy albo dłużej" - to buli. Gdyby coś takiego było szybciej można byłoby podjąć leczenie - ale NIE - bo iluś tam lekarzy nie dostałoby kasy i to jeszcze oczywiście BEZ PODATKU - bo jak mi opowiadał - JEDEN - tylko jeden lekarz wystawił im bez pytania paragon! Reszta - trzeba było prosić i tu - "ee panie to będzie drożej albo ... na co panu to?"
                    Urząd skarbowy robi prowokacje u mechanika ... i rżnie głupa, że o lekarzach nic nie wie ... Polska - kraj z dykty!
            • przycinek.usa Re: kasa, kasa i jeszcze raz kasa 18.11.18, 02:26
              przeczytalem wlasnie artykul w ktorym opisali przypadek smierci pacjenta w czasie operacji na sercu, przy uzyciu robota medycznego. Przyczynami byla nieprawidlowa obsluga i glupota lekarzy, z ktorych czesc po prostu wyszla na kawe w czasie zabiegu.
          • przycinek.usa Re: O, bulwa ! 18.11.18, 02:31
            "co maja do tego lekarze?"

            Jak to co? Sa po prostu glupi. Glupi i niedouczeni zli ludzie. Przyklady moglbym podac masowo. Mam mnostwo takich przykladow. Ale nie moge tego zrobic ze wzgledu na prywatnosci osob, ktore to dotyczy. To za sprawy dla prasy. Dziennikarze powinni sie takimi sprawami zajmowac. Glupota lekarzy jest w Polsce tak masowa, tak porazajaca, ze dziwi mnie brak masowej reakcji spoleczenstwa. Lekarze w Polsce to sa swiete krowy, ktore uwazaja, ze sa dobrymi lekarzami dlatego, ze ktos im placi i maja za to ladnie wykonczone gabinety. Niestety fakty sa takie, ze brakuje w Polsce systemu kontroli i sadownictwa - ktore daloby pacjentom narzedzia walki z debilizmem zawodowym lekarzy.

            W mojej ocenie - jest w Polsce znaczny odsetek lekarzy, ktorym powinno odbierac sie uprawnienie zawodowe.
            To nie sa pojedyncze przypadki. To sa cale grupy ludzi. I Polacy to toleruja.
    • pigeon_shit_dust Dzis uczciwych Cyganow juz nie ma . Ani Polakow ? 29.11.18, 17:05
      Wiem ze to o sluzbie zdrowia, ale pomyje wylano juz to i podejrzewam ze slusznie na sluzbe zdrowia chociaz szczegolow nie znamy.
      A ja sie uzeram z kolejnymi zlodziejami i az wybilem dziure w scianie piescia z wqurwienia na te wasze polskie zagrywki.

      Jak kto nie chce to niech teraz wyskakuje, bo to nie o SLuzbie.Sory pomidory.

      Wiec tak.
      Jest kupiec na moja ostatnia , mocno gowaniana, dzialke. Sprzedaz przez posrednika. Cena 200 000 w umowie z posrednikiem.
      I cio? Ano posrednik sie opierdala, wiec go pogonilem I znalaz sie kupiec. Daje 175 000, mowi posrednik. Pasi? Pasi.
      Mija dzien, posrednik pisze mi ze jednak 175 000 to malo, on zle sie z tym czul, buahahahha I wynegocjowal podbice ceny do 190 000.
      Kumacie do tej pory? Ok.
      Wiec dalej sie pan posrednik mnie pyta, czy mi pasi ze ja zaplace mu, posrednikowi, polowe z tej roznicy jako BONUS. Obie strony na tym sa do przodu. Ja dostane 7,5 kola wiecej I posrednik dostanie 7,5 kola premii. Mimo ze moja cena wywolawcza byla 200 000, no ale zgodzilem sie przeciez na 175 000.
      I podsuwa mi pod nos aneks w ktorym jest ze ja sie godze na to gowno . Juz mialem zlodziejowi to odeslac jak sobie uswiadomilem ze tam nie ma nic ze to dotyczy tylko tej jednej, konkretnej transakcji. A jak TA transakcja padnie, to ja zostaje z reka w nocniku, bo za kazda nastepna musze zaplacic przeciez dodakowa “premie” wg jebanego aneksu. W pyde kasy. 4.86% z 200 000 + 7500.
      Czy tam ktos normalny sjezcze zostaj czy juz sami zlodzieje ?


    • pigeon_shit_dust Dostalbym wpierdol jak nic 30.11.18, 19:13
      next.gazeta.pl/next/7,151003,24227982,od-soboty-tylko-zwolnienia-elektroniczne-w-poniedzialek-na.html#s=BoxOpMT
      PTRZCIE NA TE KOLEJKE. jA Z MOIM STATUSEM MOGE ISC DO nfz BEZ KOLEJKI, ALE PEWNIE JAKBYM TYLKO PODSZEDL DO TYCH DRZWI TO ( sorry) by mnie zabili golymi recami : )
    • cojestdoktorku Re: Służba zdrowia i jakość leczenia w Polsce 29.03.19, 15:08
      katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,24595618,mial-guza-wielkosci-piesci.html#s=BoxOpLink
      --
      diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
      • pigeon_shit_dust Nieprawda. Guz mial 9 cm. 29.03.19, 15:25
        wroclaw.onet.pl/lekarz-wycial-pacjentowi-zdrowa-nerke-jest-akt-oskarzenia/bsvtlwe?utm_source=search.yahoo.com_viasg_wroclaw&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2


        --
        Aby uczynić z ludzi niewolników, należy dać im pieniądze, których nie zarobili
    • varken Re: Służba zdrowia i jakość leczenia w Polsce 29.03.19, 16:22
      Przestańcie wypisywać farmazony. Polska służba zdrowia jest totalnie nie dofinansowana, a środki na leczenie są jednymi z najniższych w całej UE. Mimo to jest nie najgorzej, również w tzw. publicznej służbie zdrowia a polscy lekarze są dobrymi fachowcami, mamy b. dobre uczelnie medyczne na których kształcą się również studenci ze Szwecji, Norwegii, Wlk. Brytanii, . . . etc.(i to nie polonusy) Polscy lekarze są rozchwytywani do pracy na zachodzie UE. Czy polscy ekonomiści albo np. inżynierowie też są rozchwytywani??? Mamy bardzo dobre osiągnięcia w kardiologii, przeszczepach, a szpitale powiatowe są już wyposażone w bardzo dobre nowoczesne sprzęty i pracują coraz lepiej. Oczywiście brakuje pieniędzy, słabo są wycenione poszczególne działania, operacje, itd. Ale brakuje też pielęgniarek i brakuje właśnie lekarzy, którzy wyemigrowali a rząd przeznacza 30 mld. zł. generalnie na kupowanie głosów wyborczych ale nie ma pieniędzy na ważne dziedziny jak nauczyciele czy właśnie służbę zdrowia. To wyjątkowa kompromitacja tego rządu. I jeszcze jedno - polska publiczna służba zdrowia stoi wyżej od brytyjskiej publicznej a są to opinie Polaków mieszkających na Wyspach.
      • deluc Re: Służba zdrowia i jakość leczenia w Polsce 30.03.19, 10:35
        Ja to obstaję przy tym co napisałem na początku tego wątku ... ze wskazaniem, że w niektórych placówkach trwa permanentny "pożar w burdelu", o którym wszyscy wiedzą ale jeszcze TVN nie przyjechał więc będzie jak dotychczas ... a nawet jak przyjedzie to się zapudruje a potem będzie po staremu - a że ktoś tam wyciągnął kopyta wyjąc z bólu ... ? To przecież nie był minister zdrowia, prezes NFZ, szef NRL, starosta, burmistrz czy inny oficjel ...
      • cojestdoktorku Re: Dobrze ze matce nie urwal 13.04.19, 16:14
        rekord świata jeśli o wcześniaki chodzi to 21 tygodni i 5 dni - najmłodszy jaki przezył
        ten nowodorodek miał tylko 7 czy 8 dni więcej
        kruchy był, a lekarz popełnił błąd - efekt makabryczny, ale błędy sie zdarzają
        to dziecko miało 20% szans na przeżycie gdyby wszystko poszło dobrze

        każdy człowiek pracujac popełnia błędy, Ty też popełniasz błedy
        i gdybys był lekarzem kosztowałyby one życie pacjentów

        "W szpitalach w Stanach Zjednoczonych rocznie dochodzi do ponad 250 tys. zgonów w wyniku błędów medycznych. Jest to trzecia najczęstsza przyczyna śmierci Amerykanów."

        nt.interia.pl/raporty/raport-medycyna-przyszlosci/medycyna/news-przez-bledy-medyczne-rocznie-umiera-250-tys-amerykanow,nId,2196770#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
        i nie cytuję tego bo to by uderzyć w USA
        tylko by pokazać ze jedna z najlepiej dofinansowananych słuzb zdrowia na świecie i tak popełnia setki tysięcy śmiertelnych błedów


        --
        diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
        • lastboyscout Rozowo ci, doktorku ! ;) 13.04.19, 16:49

          i nie cytuję tego bo to by uderzyć w USA

          He, he wink
          Domyslam sie, ze sugerujesz, ze do Stanow zjezdzaja sami lekarze debile i wlasnie superdebile wygrywaja w tutejszej niesamowitej konkurencji nanajefektywniejszych debilow mordercow swoich pacjentow w USA?

          Podpowiem ci, ze w najbogatszych miejscach na ziemi ludzie najczesciej umieraja na raka poniewaz w najbogatszych miejscach na ziemi ludzi stac na zdiagnozowanie i leczenie raka i ... sadzenie lekarzy.

          Gdzie indziej po prostu sie raka nie diagnozuje wiec, nie ujmuje w statystykach
          i po prostu umiera sie na smierc.

          --
          www.youtube.com/watch?v=5ChZN8SDbwo
          www.youtube.com/watch?v=bq3_U_YD5ow
          • cojestdoktorku Re: Rozowo ci, doktorku ! ;) 13.04.19, 19:06
            >Domyslam sie, ze sugerujesz, ze do Stanow zjezdzaja sami lekarze debile i wlasnie superdebile wygrywaja w tutejszej >niesamowitej konkurencji nanajefektywniejszych debilow mordercow swoich pacjentow w USA?

            źle się domyślasz
            sugerowałem ze najlepsi lekarze z największą kasą zabijaja 250tys ludzi rocznie

            wiec wymaganie w Polsce od lekarzy by ratowali wszystkich i nie popełniali błędów jest absurdalne



            --
            diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
            • lastboyscout Tiaaaa: najlepsi lekarze najgorsi w leczeniu ;) 13.04.19, 20:13


              najlepsi lekarze z największą kasą zabijaja 250tys ludzi rocznie

              Jasne !

              Najlepsi sa ci lekarze, ktorzy sa najlepsi w zabijaniu a nie w leczeniu ! smile

              Bo tak naucza madrych inaczej niemiecka gadzinowka: Interia ! wink

              Tak sie sklada, ze moja zona jako dyrektor Human Resources i Corporate Compliance Officer
              w sieci nowojorskich szpitali mam pelna wiedze o mechanizmach amerykanskiego srodowiska lekarskiego.
              Ty jestes odporny w dyskusji z kimkolwiek i na jakiekolwiek argumenty wiec nie bede ci ich przytaczal ale jedynie zasugeruje zapoznanie sie chociaz z podstawowymi skladnikami rankingow efektywnosci amerykanskich lekarzy, ktore sa tutaj podstawa zatrudnienia i oplacania ameryklanskich lekarzy.

              Zaznaczam jednak, z wszelkimi takimi danymi nie warto nawet zapoznawac sie z pozycji socjalisty idealisty marzyciela.

              W realnym swiecie sie nie wylecza ale i nie daje sie umierzec a tylko leczy ale juz sam bedziesz musial sie domyslic ... dlaczego ? wink




              --
              www.youtube.com/watch?v=5ChZN8SDbwo
              www.youtube.com/watch?v=bq3_U_YD5ow
              • cojestdoktorku Re: Tiaaaa: najlepsi lekarze najgorsi w leczeniu 13.04.19, 20:56
                >Bo tak naucza madrych inaczej niemiecka gadzinowka: Interia !

                bzdury jakieś gadasz, to jest wedł;ug Ciebie niemiecka gadzinówka?
                www.hcinnovationgroup.com/policy-value-based-care/news/13026728/johns-hopkins-research-finds-medical-errors-third-leading-cause-of-death-in-us

                >Ty jestes odporny w dyskusji z kimkolwiek i na jakiekolwiek argumenty

                piszesz o sobie chłopie
                dałem Ci linki w których są argumenty
                Ty jak zwykle wpadasz bez argumentów i mi mówisz ze ja jestem na nie odporny
                jak moge byc odporny na coś czego nawet nie dostałem?

                >zasugeruje zapoznanie sie chociaz z podstawowymi skladnikami rankingow efektywnosci amerykanskich lekarzy

                ale po co miałbym to robic?
                jak wyczytam tam ze są efektywni (albo ze są nieefektywni) to ta cyfra 250tys ofiar rocznie błędów się zmniejszy? przeciez zostanie taka sama











                --
                diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
                  • cojestdoktorku Re: Tiaaaa: najlepsi lekarze najgorsi w leczeniu 13.04.19, 23:31
                    temat jest zupełnie inny
                    czy Polska służba zdrowia jest ok
                    ludzie wyciągaja pojedyncze przypadki ze jest źle, a ja pokazuję że takie przypadki były sa i będą i nie pojedyncze ale setkami dziennie i do tego potrzebny był mi przykład z kraju "cywilizowaneg"o, bo gdyby przykład był z bangladeszu to wszyscy by powiedzieli "no ale to bangladesz"

                    z USA jest inny problem, jak ktoś ośmieli sie przytoczyć negatywny przykład z USA to zaraz stawia się ktoś kto bedzie bronił nowej nowej ojczyzny nawet mimo tego ze nikt nie zamierza jej atakować
                    bo ja bronie lekarzy na całym świecie a nie atakuję USA

                    wracajac do tematu
                    lekarze są ludźmi, a wszyscy ludzie popełniaja błedy
                    niech każdy pomysli ile razy popełnił błąd w pracy, ile razy coś odłożył na później, ile razy coś olał
                    lekarze sa z tej samej gliny i zdarzać im sie bedzie to wszystko również, a ze oni pracują nad bardziej skomplikowanym mechanizmem niż samochody, procesory czy cokolwiek innego to u nich o te błędy łatwiej

                    >A mamusia cie nie kochala i dlatego twoja "logika" jest logiczna inaczej

                    Ty to czasem jesteś tak merytoryczny że ręce opadają




                    --
                    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
                    • deluc Polska - przykład z życia wzięty 14.04.19, 10:07
                      Pacjentka miała wykonane badanie cytologiczne, w prywatnym gabinecie, który ma podpisany kontrakt z NFZ.
                      Lekarz-własiciciel gabinetu zignorował zalecenie z wyniku badania by badanie powtórzyć i nie przekazał go pacjentce.
                      2,5 roku poźniej, ta pacjentka idzie do tego lekarza z informacją, że pojawiają się u niej niepokojące objawy - objawy nie pojawiają się w trakcie wizyty, a lekarz ją kolokwialnie mówiąc "zlewa ją", robi USG - twierdzi, że nic nie widzi - nie robi badania ginekologicznego, bo i po co!

                      Pacjentka robi błąd! Wierzy lekarzowi!!!
                      Ktoś kto się sparzył na służbie zdrowia, albo się o niej nasłuchał od pracujących tam poszedłby od razu do innego lekarza!!!

                      Objawy pojawiają się po jakimś czasie, pacjentka zapisuje sie do innego lekarza, wszystko trwa z 2 m-ce. Ten lekarz po badaniu ginekologicznym, mówi jej od razu - to jest rak!

                      Niestety wynik badania histopatologicznego potwierdza diagnozę ...
                      Ten typ raka rozwija się od 3 do 5 lat ...

        • pigeon_shit_dust No tak 14.04.19, 15:34
          cojestdoktorku napisał:

          > każdy człowiek pracujac popełnia błędy, Ty też popełniasz błedy
          > i gdybys był lekarzem kosztowałyby one życie pacjentów

          Dlatego nigdy sie nie lecze o gowniarzy...aroganccy a gowno wiedza.
          Lekarz musi niestety wykonczyc kilkunastu pacjentow, by nabrac rutyny..
          Tu sie zgadzam. Mialem kiedys kardiologa ktory mial 81 lat.
    • pigeon_shit_dust . Lepiej od razu trumne kupic 06.05.19, 16:01


      wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24754513,studenci-krytykuja-uczelnie.html#s=BoxLoCpImg4
      Te metody anuczania jako zywo przypominaja mi to co slyszalem o Ameryknach, konczacych uczelnie medyczne na Bahamach. Dyplomy sa wazbe w USA, nauczaja po angielsku etc. Ale wlasnie to glownie taka teoretyczna medycyna, jak opisuja ponizej I rezultaty leczenia przez takich dochtorow sa pozniej czesto bardzo tragiczne.
    • cojestdoktorku Re: Służba zdrowia i jakość leczenia w Polsce 14.10.19, 20:05
      amerykaija.pl/dziekuj-bogu-ze-masz-nfz-czyli-ubezpieczenie-zdrowotne-w-us/
      --
      diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
    • cojestdoktorku Re: Służba zdrowia i jakość leczenia w Polsce 27.10.19, 10:48
      https://g1.forsal.pl/p/_wspolne/pliki/1905000/1905353-liczba-lekarzy-jaka-przypada-na.jpg

      --
      diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
        • cojestdoktorku Re: Służba zdrowia i jakość leczenia w Polsce 27.10.19, 17:38
          to ze ani to wina PIS, ani PO ze w Polsce są kolejki
          to wina kierunków transformacji po roku 1990
          skoro celem było dotowanie zagranicznych koncernów i niskie płace to lekarze pojechali do krajów z płacami wyzszymi
          my w tym czasie zamiast dac kasę na więcej studentów medycyny, dawalismy kasę na studentów socjologii i innych takich

          obecne dosypanie kasy do służby zdrowia nic nie pomoże, trzeba wyższych pensji i wiekszych naborów na studia medyczne
          pulsmedycyny.pl/tegoroczne-limity-przyjec-na-medycyne-przesadzone-935397
          te wzrosty są za małe, ale nawet jak beda większe to efekt za 10 lat dopiero








          --
          diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
            • cojestdoktorku Re: Służba zdrowia i jakość leczenia w Polsce 28.10.19, 16:38
              czemu żart?
              no a jak lekarze maja zarabiac dobrze jak będą leczyć biednych ludzi?

              p.s. forsal.pl/praca/wynagrodzenia/artykuly/1436776,bershidsky-pracownicy-z-europy-wschodniej-w-koncu-zaczeli-zarabiac-opinia.html


              --
              diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
              • sendivigius Re: Służba zdrowia i jakość leczenia w Polsce 28.10.19, 17:27
                cojestdoktorku napisał:

                > czemu żart?
                > no a jak lekarze maja zarabiac dobrze jak będą leczyć biednych ludzi?

                Chyba pomyliles sprawy. Oczywiscie lekarze nie beda leczyc biednych ludzi w ogole. I co? I nic. W XIX, XVIII wiekach i wczesniej tak bylo (dopiero ta przekleta i krwawa komuna zmienila sprawy ale to nie ten watek).

                Patrzysz tez na zly parametr. Mianowicie nalezy patrzec na place lekarza w porownaniu do placy osoby o podobnym (podobna ilosc lat w szkole) wyksztalceniu.

                Kiedys w dyskusji o upadku medycyny w USA podawano place amerykanskich lekarzy w odniesieniu do placy sredniej (ale mediany, nie GUSowskich bajek) i okazywalo sie ze lekarz w USA zarabia ok 3 x srednia podczas w w Europie Zach jednynie 2.2 x, co uznano za skandal i żerowanie medykow na zdrowym ciele spoleczenstwa.

                Dobrze by miec dane o zarobkach lekarzy i do cale dystrybucje. Te dane pokazywane tu i owdzie sa zbierane w zupelnie niewiarygodny sposob (samodeklaracje). Nalezaloby przejrzec PITy i dodatkowo jeszcza zaangazowac jakies sluzby. I wtedy byloby dopiero o czym dyskutowac. Te 43 osoby na miejsce na medycyne w tym roku o czyms swiadczy. W moim miescie jest na medycyne mniej miejc niz bylo za dawnej komuny gdy ja bylem w maturalnej klasie i wybieralismy kierunki. Co tu dodac?
          • pigeon_shit_dust Re: Służba zdrowia i jakość leczenia w Polsce 28.10.19, 11:54
            cojestdoktorku napisał:

            > to ze ani to wina PIS, ani PO ze w Polsce są kolejki

            A moze po prostu Polacy sa za glupi, by studiowac tak skomplikowany kierunek jak medycyna ? Ten problem wystepuje w niektorych rejonach swiata, np Ameryce Centralnej czy niektorych rejonch Poludniowej. Ludzie po prostu sa zbyt glupi by sie tego wszystkiego nauczyc. Albo jest ich za malo, tych wystarczjajaco madrych, by zaspokoic potrzeby?
            • cojestdoktorku Re: Służba zdrowia i jakość leczenia w Polsce 28.10.19, 16:39
              Kuba słynie z lekarzy, to nawet ich towar eksportowy
              nie sądze by kubańczycy byli inteligentniejsi niz reszta świata
              to kwestia nakładów i podejscia do tematu

              --
              diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
            • deluc Re: Służba zdrowia i jakość leczenia w Polsce 28.10.19, 23:57
              Kolejki i wyjazdy są na rękę lekarzom, którzy pozostają w kraju. Kolejki napędzają im pacjentów prywatnie, wyjazdy elminują z branży ambitnych kolegów, którzy stanowią zagrożenie bo zawyżają jakość.

              Przykład - lekarz bez PES wyciąga z pracy w szpitalu (w paru miejscach jednocześnie) po 40 tyś zł brutto (czasem więcej, ale o górkach nie będę pisał).
    • pigeon_shit_dust Odrobina klasy .... 15.11.19, 20:03
      Darmowe badanie, rejestracja na necie i zapraszamy.
      Calosc trwala 14 minut, lacznie z robota papierkowa.
      Robilem AAA kiedys na skierowanie od mojego domowego konowala, ale trwalo to wszystko ze 3 godzniny. Papeiry, kolejki, przebieranie nei wiadomo po co.
      A dizs jeszcze e- mail przyszedl, z podziekowaniem smile zesmy zechcieli przyjscie siem zbadac ....

      Dear Mr. Kadismile
      I would like to personally express my appreciation for taking the time to attend our recent Abdominal Aortic Aneurysm screening event held on Saturday, November 2nd at Lenox Health Greenwich Village.
      We hope your experience with us has surpassed your expectations and that you were pleased with our service. We appreciate the confidence you have shown in us and please know that we are committed to providing you the highest quality of care.
      Again, thank you for the opportunity to treat you. If there is anything we can do for you in the future, please let us know. It was a pleasure caring for you and we look forward to seeing you again.
      • cojestdoktorku Re: Odrobina klasy .... 18.11.19, 16:23
        w Polsce wciaz zapraszaja na darmowe badanie a to serca, a to krwi i jeszcze daja na miejscu prezenty w zamian za to ze dalismy sie przebadac, typu czajniki elektryczne czy odkurzacze, opędzić sie nie mogę od takich propozycji tongue_out


        --
        diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
          • zimna-wodka Polak uzdrowiony 19.11.19, 11:04
            Rząd ma pomysł. W sumie odkrywczy bo od czasów niejakiego Adolfa nikt na to nie wpadł. A to takie proste - wystarczy zlikwidować chorych. Ustawą bo to najłatwiejsze i najtańsze rozwiązanie.

            Rząd rozważa bowiem znacząco wydłużyć tzw. okres wyczekiwania - jest to czas od momentu zatrudnienia lub uruchomienia firmy do uzyskania prawa do zasiłku. Tak wynika z odpowiedzi na interpelację posłanki Anny Muchy.
            Dziś dla etatowców wynosi on 30 dni, a w 2020 roku może wynosić 90 dni. Oznacza to, że osoba, która zatrudni się w nowej firmie, nie będzie mogła szybko "uciec" na chorobowe. W przypadku prowadzących własny biznes okres ten wyniósłby 180 dni. Osoba, która otworzy firmę, przez pół roku nie będzie więc miała szansy na płatne chorobowe.



            --
            pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

            kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
            • zimna-wodka Re: Polak uzdrowiony cd 19.11.19, 11:06
              coś mi przeskoczyło więc dalej:

              Serwis Prawo.pl zwraca uwagę na zapisy, które wkrótce mogą zacząć obowiązywać.

              Rząd chce też wprowadzić zasadę, zgodnie z którą powstanie prawa do nowego okresu zasiłkowego następuje tylko w przypadku, gdy do ponownego zachorowania dojdzie po upływie 90 dni od zakończenia poprzedniej niezdolności do pracy, niezależnie od tego, czy ponowne zachorowanie spowodowane jest tą samą, czy inną przyczyną niezdolności do pracy.
              - czytamy w serwisie.

              Nie wiemy jeszcze co w praktyce oznaczałaby ten zapis. Według niektórych interpretacji tak wprowadzone regulacje oznaczałyby w praktyce, że chorować możemy tylko cztery razy w roku. Z interpretacją przepisów trzeba jednak wstrzymać się do czasu pojawienia się konkretnego projektu ustawy.
              next.gazeta.pl/next/7,151003,25423768,rzad-planuje-zmiany-w-zasilkach-etatowcy-beda-mogli-chorowac.html#s=BoxOpImg1

              --
              pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

              kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka