Dodaj do ulubionych

Dwie Wieże

11.02.19, 23:11
Po paru dniach napiszę swój pogląd.

Uważam, że obaj panowie - Jarosław Kaczyński i Gerald Birgfellner postąpili słusznie.

Pierwszy nie mógł wyrażać zgody na zapłacenie za usługę, bo inwestycję zablokował ratusz (z PO) i miałby sąd (z PO) na karku za niewłaściwe rozporządzenie cudzymi pieniędzmi.

Zaproponował więc zapłacenie sfingowane wymuszeniem sądowym.

Drugi nie mógł uwierzyć, że kontrahent odmawia zapłaty i proponuje oddanie sprawy do sądu. Jest doświadczonym człowiekiem interesu i zakłada próbę oszustwa.

Cóż, bedąc w podobnej sytuacji pepe postąpiłby tak samo jak pan JK i jak pan GB.


Szkoda, że pan GB poleciał do czerwonych z prośbą o pomoc, ale trudno.
Urządzili tzw. szczujnię a są w tym dobrzy.

Szkoda też, że po tym gdy się nie udało z wieżowcami nie ma zrealizowanego zamiaru skutecznej konkurencji dla Fundacji Batorego. Oczywiście możnaby pójść z prośbą o pomoc do braci Karola i Dawida Kochów; też z USA. Ale lepiej walczyć swoimi pieniędzmi na swoim terytorjum zamiast prosić obcych o pomoc.
Czerwoni tego nie rozumieją; zresztą, im nie zależy na państwie polskim.

Życie trwa. Alleluja i do przodu!
Optymizm!


*


U. E. musi zostać zakończona.
Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.
Edytor zaawansowany
  • leny20-4-7 11.02.19, 23:37
    Pepe, tutaj sprawa jest banalna.

    1. PO uwaliło plany budowy nie wydając tzw. WZtki chcoiaż w najbliższym sąsiedztwie wydało 5, 6 w analogicznych przypadkach. POKO powinno temu urzędnikowi nadac medal Zasłużonego AntyKaczysty i napisac ze 3 wierze oraz 1 pieśń pochwalną. Dużo facet zrobił! Na serio dużo, aby powstrzymac rozwój zaplecza PiSu!
    2. Umowa Kaczafi- Austryjak, została błędnie określona. Z tego co widziałem, agent zagwarantował sobie normalny % od wartości, ale zapomniał(?) zapisac, że rozliczenia ETAPAMI, a nie po ukończeniu projektu = nie ma pod co wystawic faktur! a kosztów już narobił
    3. i teraz najważniejsze...SŁUŻBY zachodnie go nagrały i służby podały dalej miejscowym wioskowym głupolom, którzy podchwycili myśląc, że teraz już...Koniec PiSu. JEśli dodasz do tego powstanie Frontu Jedności NArodowej aka "1 listy" antypisu, plus nowej odsłony Chama aka Bimbrownika i Kukiza aka Biedronia i widzę że i Gwiazdowskiego, to masz pełny obraz, jak Polacy są rozgrywani! Przypomijj sobie wybory 2011 kiedy PO-PSL wygrało, ale rządiło dzięki temu że człowiek któego uważam ża Chama ZAWSZE głosował, tak jak chciał tego TUSK. Zawsze też, gdy paliło się Donaldowi pod zakończeniem pleców robił zadymę na sobie ogniskując całą reakcję Pisu.

    Zresztą wystarczy spojrzec gdzie jest KASA? Piskorski dawny krajan "liberałów" napisał, że KLD powstało dzięki reklamówkom z pieniędzmi od BND, Biedron z tydzięn temu przyznał że wspiera go fundacji z RFNu. NApisałem włąśnie do SiP...lepiej 100lat wąchac gXwna amerykańców, niż 1000lat zżerac niemieckie. Taki los.
  • bieda_inwestor 12.02.19, 11:16
    Nic nie jest banalne.
    PO uwalilo plany budowy, ale wczesniej PiS oklamal by wykresic budynki z listy zabytkow. Skad informacja ze to obce sluzby a nie Austriak nagrywal?

    Dla mnie najwieksza zagadka tej calej afery jest to co J. Kaczynski robi ze swoimi pieniedzmi - no bo tak:
    1) Wydaje niewiele i zyje skromnie jak sam podkresla
    2) Zarabia od groma (emerytura, pensja posla itp)
    3) Zeby postawic nagrobek musi pozyczac kase...
    I teraz mam sek, na co on te pieniadze wydaje? Bo mozliwe odpowiedzi sa 4:
    - jest wielkim filantropem (ale nie slyszalem by jakikoliwk obdarowany o tym powiedzial, a przeciez sama informacja ze J. Kaczynski kogos/cos wspiera zwiekszylaby wielokrotnie ilosc datkow)
    - jest wielkim nieudacznikiem, ktory nie potrafi zarzadzac nawet wlasna kasa, a pcha sie do rzadzenia krajem
    - wydaje na chlopcow badz musi oplacac sie Antoniemu, ktory ma na niego haki, czy tez innym, ktorzy maja kopie akt Balbiny
    - klamie w swojej deklaracji badz na temat skromnego zycia

    --
    www.e-subversion.eu

    "Jakos tak bywa, ze zwykle najtrafniejsze dlugoterminowe prognozy wychodza Ci jesli w dowolnym modelu ekonomicznym zalozysz glupote, niekompetencje i zla wole politykow"
  • leny20-4-7 12.02.19, 13:32
    Mieszkasz/żyjesz może w Wawie? Jeśli nie, to uwierz na słowo praktyka. WSZYSTKO tutaj jest uznaniowe! WSZYSTKO zalezy od widzimisie danej osoby, która ma imperium. Ta sama osoba w analogicznych przypadkach powie A lub B i nic jej nie można zrobic, bo NIE. Także uwalenie WZtki nie wynikało z "wcześniejszego okłamania", a z widzimisie. Czy wykreślenie z listy było widzimisiem? Zapewne tak (nie znam tej czesci historii tego sporu, stąd zapewne znając może rózne przejścia tutaj).
    Skąd informacja za obce służby nagrywały? To elementarne Watsonie, ale kwitów nikt ci nie pokaże.
    Kwestię pieniędzy...cudzych pieniędzy średnio mnie intersują. Ale zadam ci proste pytanie, wiesz chociaż ile on zarabia na miesiąc/rocznie? Czy na czuje piszesz o krezusie łamanym na nieudacznika?
  • bieda_inwestor 12.02.19, 14:41
    Nie, nie mieszkam w Wawie. Ok, mozliwe ze go uwalili, ale wykreslenie z listy zabytkow, to tez przekret.
    Tak, wiem ile zarabia. Dowiedzialem sie jak zaczal mowic o skromnym zyciu i ktos sprawdzil. I tez mnie nie interesowalo, az zdalem sobie sprawe ze cos tu nie gra:
    orka.sejm.gov.pl/osw8.nsf/0/2B9D1CBDCFFCC856C1258278004807A3/%24File/OSW83_146.pdf
    Uposazenie: 118.914,60
    Dieta parlamentarna: 30.062,40
    w tym opodatkowane: 2.702,40
    Emerytura ZUS: 77.323,77

    I ten facet o ktorym inni mowia, ze przeciez w starych butach i starym garniturze chodzi, ma oszczednosci na poziomie 19.000 PLN i stary dlug 127.000 w Stefczyku (splacil 38.000 przez 4 lata, bo w 2015 declarowal 165.000). Czyli przy dochodach ok 150tys rocznie (przypominam, ze wedlug PiS 127.000 rocznie to juz krezusi, ktorym nie przysluguje stawka wolna od podatku; przy okazji - on nie podpada, bo diety nie wchodza do podstawy), zyjac sam, we wlasnym domu, dojezdzajac na koszt partii, ktora mu placi tez za ochroniarzy i chodzac w starych butach zaoszczedzil w 4 lata 57tys czyli ma oszczednosci na poziomie 10%. No to na co on te pieniadze wydaje? Niby jego sprawa, ale jak ktos taki mi mowi ze zyje skromnie, to sorry ale mam pewien dysonans poznawczy.

    --
    www.e-subversion.eu

    "Jakos tak bywa, ze zwykle najtrafniejsze dlugoterminowe prognozy wychodza Ci jesli w dowolnym modelu ekonomicznym zalozysz glupote, niekompetencje i zla wole politykow"
  • leny20-4-7 12.02.19, 16:08
    UWALILI celowo! Bo to co planowął zrobic, dałoby podstawy finansowe dla całej jego formacji! Tak są i będą non stop na garniszku.
    Ja bym sprawdził jakim cudem mozna było wciągnąc komunistyczny blok (bo tam chyba taki stoi) został wpisany i przez kogo do tego rejestru! Wypisanie z rejestru (prawie) na bank pachnie brzydko. To jest mega karkołomne!
    Co do zarobków, to z tego niewiele wiadomo. Podkreślam mnie to nie interesowało/uje.
    Ale zrobię dla ciebie to cwiczenie. Popraw jesli zle zrozumiałem.
    uposażenie 119k rocznie? Na rękę? brutto? -10k/mies
    dieta 30k - tutaj chyba na pewno 2700 na rekę/mies
    emerytura 77k - to składki=odprowadzone od uposażenia? czy też przychód roczny= tyle otrzymał z ZUSu? JEśli otrzymał to raczej brutto? Jeśli otrzymał, to prawie 7k brutto/mies
    w optymistycznym scenariuszu wychodzi 220k brutto (z palca sumuję). Ile na rękę 60-75%? =130-160k (z palca!)
    Czyli ok jakieś 10-13k/mies.
    Jakie ma koszty - 3-5k/mies?
    Kredyt z odsetkami - 1k/mies?
    Zostaje powiedzmy 5-9k/mies Naprawdę tak DUŻO? PRzy założeniu że nie wiadomo, ani ile ma na rękę, ani tym bardziej jakie ma realne koszty życia, nieruchomosci, obłsugi kredytu, etc.
    Bieda, chyba nie w jego porfelu trzeba szukac "afery". Ale zrobisz jak będziesz chiał, wolny wola, wolny kraj.
    Ja się wyłączam.
    Pozdro
  • bieda_inwestor 12.02.19, 16:53
    leny, te pieniadze, to *relatywnie* duzo... W Polsce ponad 10800 miesiecznie zarabia 3,7% ludzi pracujacych w przemysle. Jak dodatkowo pomyslisz, ze te mediany i srednie liczone sa dla firm wiekszych ktore musza raportowac do GUS, a mniejsze placa gorzej, to mozesz smialo zalozyc, ze Kaczynski jest w 3% najlepiej zarabiajacych w Polsce. I taki czlowiek, samotny, bez zobowiazan i z wlasym domem Ci mowi, ze zyje skromnie i chodzi w starych butach. To jak mam to oceniac? To te 97% jest ponizej poziomu ubostwa? Zywi sie szczawiem i mirabelkami? Przymiera glodem? Oczywiscie ze nie, a w takim razie Kaczynski jest albo oderwany od rzeczywistosci, albo klamie mowiac ze zyje skromnie, albo klamie w deklaracji, albo wydaje kase na jakies podejrzane sprawy.
    Koszty kredytu + splata kapitalu to tylko jakies 1800PLN miesiecznie - tez liczone w glowie. oprocentowanie ma 7,99% i splacil 38tys w 4 lata. Ten ZUS to jesli dobrze zrozumialem, to jest to co Sejm odprowadzil na jego konto emerytalne (czyli nie dochod, ale tez chyba oznacza ze od uposazenia nie placi ZUS)
    Tak jak mowisz, to wolny kraj - jesli Tobie nie przeszkadza, ze ktos podkresla ze zyje skromnie przy takich dochodach, to ok, masz do tego prawo. Mnie taka hipokryzja jednak odrzuca. Bo jak ktos mi klamie w zywe oczy w takich sprawach, to mysle, ze w wiekszych tez bedzie klamal. I na prawde nie zaluje mu tych pieniedzy, niech ma - byle nikt, taki jak np ja zarabia wiecej (co prawda w innym kraju, ale jednak). Ale niech mi nie sprzedaje glodnych kawalkow o starych butach i niech nie zmienia retoryki w zaleznosci od tego czy mowimy o nim czy o tych ktorym zabieramy kwote wolna od podatku, bo mnie takie rzeczy jednak nadal oburzaja.

    --
    www.e-subversion.eu

    "Jakos tak bywa, ze zwykle najtrafniejsze dlugoterminowe prognozy wychodza Ci jesli w dowolnym modelu ekonomicznym zalozysz glupote, niekompetencje i zla wole politykow"
  • leny20-4-7 12.02.19, 17:46
    Bieda, to nie tak jak myśliszsmile
    10k/mies to kwota, za która kiedyś dałbym się pokroic, żeby zdobyc, bo z mega wielkej biedy sam wyszedłem. Ale nawet w najgorszych czas nie żałowałem komuś że ma, że na coś go stac. Raczej myślałem, co zrobic, jak dojśc do takich pieniędzy, aby samemu miec. To w kwestii posiadania.

    W kwesti wydawania, to taki przykład. Prowadziłem kiedyś bloga z pewnym MEGA łebskim Tomkiem. Jestem z nim, gadu gadu i...PRZYPADKIEM natrafiłem na pewne info. Dopytuję taktownie i dowiaduję się głębiej, że facet samodzielnie ufundował dzown/nnicę w pewnej parafii na Waschodzie! Nigdy słowem się nie odkrył, ani że wierzy, ani że wspiera coś/kogoś. Ktoś go poprosił, a on zareagował. Jak jest z J. Kaczyńskim nie wiem. Może za jakiś czas wyjdzie, co robi ze SWOIMI pieniędzmi. Komu lub co wspiera, lub komu się...opłaca, tak jak napisałeś w swoim pierwszym wpisie, że płaci Macierewiczowi (jeśli dobrze kojarzę) w domyśle za milczenie(?).

    Teraz oburzenie. Złościc zazwyczaj hipokryzja, obłuda.
    Pytanie, czy naprawdę Kaczafi tylko kreuje się na biedaka, a np. nocami po klubach baluje lub wydaje na koks/dziwki? Albo w Puszczy Noteckiej potajemnie buduje pałac ze złotymi kiblami w toaletach? A może w kraju przymiera głodem, a za granicą szasta na prawo i lewo? Masa innych możłiwości, ale jak dla mnie....już dawno napisał by to se, fakt, tvn, etc, prawda? Dlaczego nic nie ma na Kaczora? Taka ochrona? Tak mało paprazzi? W obecnej dobie, gdzie kamerę ma nawet 6 latek w swoim smartfonie? NIE WIDZIAŁEM! Serio! Skoro nie ma, to...jak ma oburzac? Co ma oburzac? Że facet zarabia całkiem sporo, a nie epatuje tym co ma? Stary, plis weź się w garsc, bo nawet nie chcę tego komentowac. Słabe to trochę.
  • bieda_inwestor 13.02.19, 09:01
    Tak jak pisalem - nie zaluje mu i nie zazdroszcze bo zarabiam wiecej. I tez nie zagladam zwykle ludziom do kieszeni, ale informacje o zarobkach politykow sa publiczne z waznego powodu - po to bysmy mogli ich oceniac.
    Wsrod mozliwosci, w pierwszym poscie dopuscilem tez te, ze jest wiekim filantropem. Tyle, ze nie wierze, ze filantropia osoby tak publicznej przeszlaby niezauwazona. On nie jest osoba nieznana tak jak Twoj znajomy Tomek. Z tych samych powodow, z ktorych Ty piszesz, ze ewentualne ekscesy nie przeszlyby bez echa, nie przeszla by bez echa tez jego filantropia - Kuba Blaszczykowski tez zawsze staral sie dzielic dyskretnie i unikajac za wszelka cene rozglosu, a jednak gazety sie dokopaly.
    A jesli odrzucimy zarowno wystawne jak i filantropijne zycie to zostaje tylko klamstwo, wyjatkowa nieudolnosc w gospodarowaniu pieniedzmi (czytaj, jakas gosposia go kroi rowno, bo facet jest tak oderwany od rzeczywistosci, ze nawet nie wie, ile cos kosztuje), badz szantaz.
    I zadna z tych mozliwosci nie przysparza mu u mnie szacunku. Natomiast kazda z nich wzbudza moj niepokoj.
    --
    www.e-subversion.eu

    "Jakos tak bywa, ze zwykle najtrafniejsze dlugoterminowe prognozy wychodza Ci jesli w dowolnym modelu ekonomicznym zalozysz glupote, niekompetencje i zla wole politykow"
  • leny20-4-7 13.02.19, 09:37
    Ja bardzo długo daję człowiekowi szansę, np Tuskowi dawałem prawie 4 lata!, stąd też nie zakładam, że żyjący Kaczyńśki jest mega kanalią, która tylko udaje poczciwca. Zakładam, że coś pozywynego dzieje się z nim, z jego pieniędzmi w tle. Ty masz PEŁNE PRAWO uważac inaczej. Nie musimy w tej naszej róznicy zdań wrogo się do siebie nastawiac, itp, itd. Żaden polityk nie jest tego wart smile

    Jeszcze większej pomyślności w Nowym Roku Świni Tobie życzę. Bardzo dochodowy rok według ichnich wierzeń. Czesc.
  • zimna-wodka 13.02.19, 20:22
    leny20-4-7 napisał:

    stąd też nie zakładam, że żyjący Kaczyńśki jest mega kanalią, która tylko udaje po
    > czciwca. Zakładam, że coś pozywynego dzieje się z nim, z jego pieniędzmi w tle.

    Ciekawa teza. Otóż Kaczyński ma dwa cele: władza absolutna i dopaść Tuska. Czy jest w tym coś złego?
    Władza absolutna wymaga podporządkowania sobie całego aparatu państwowego i zniszczenia tego czego nie udało się podporządkować. Czy to naganne?
    W osiągnięciu pełni władzy przeszkadzają ludzie, którym się nie podoba dyktatura. Tych ludzi się niszczy korzystając z podporządkowanej części aparatu państwowego. To chyba oczywiste i zrozumiałe.
    Władzy absolutnej nie da się do końca sprawować samemu. Trzeba mieć narzędzia czyli wiernych. Najlepszymi są kanalie, bez predyspozycji, bez zasad, gotowi nawet zabić by przypochlebić się wodzowi. Nobilitowane kanalie doskonale wiedzą, że przy innym władcy wylądowaliby na śmietniku albo za kratkami. A więc są wierni bez ograniczeń. Otoczenie się takimi ludźmi to w końcu przejaw rozsądku i geniuszu strategicznego. Nie można potępiać, należy podziwiać.
    Władzy absolutnej potrzebny jest podziw i uwielbienie gawiedzi. Uwielbienie otaczających kanalii nie jest wiele warte - w końcu to ewidentny koniunkturalizm. Trzeba zmusić tłum do uwielbienia. Strach jest doskonałym narzędziem. Umiejętnie stosowany doprowadzi ludzi do miłości tak samo jak doprowadziło Winstona Smitha. On w końcu pokochał Wielkiego Brata choć wymagało to sporo pracy.
    A tak ukształtowanym społeczeństwem można już bez zahamowań pogardzać. W końcu zasłużyło - nie chciało nosić przez dziesięć lat żałoby po śmierci Brata, nie uwierzyło w bombę termobaryczną i nie zlinczowało Tuska. Słuszne to i sprawiedliwe.

    Czy Kaczyński jest kanalią? Może nie. Jak sam kiedyś pisałeś jest skutecznym politykiem, który realizuje swoje wizje. Co po tych wizjach zostanie to nie jego problem. Pójdzie do grobu spełniony - upodlił 40 mln ludzi i pomścił brata. Co potem to nie jego zmartwienie.
    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • dorota_333 13.02.19, 09:06
    Jak widać, pisowski przekaz o prezesie ubogim, zainteresowanym tylko dobrem Polski będzie broniony. Bo jest sednem obrazu tej partii, jaki chce ona przekazać "ciemnemu ludowi".

    1. Wyliczanie, ile Kaczyński ma z emerytury, a ile z pensji poselskiej jest chybione. On dostaje ogromne pieniądze z partii, które wydaje na swoje prywatne potrzeby. Ochrona za półtora miliona rocznie, sekretarki, kierowcy. Plus świadczenia nierejestrowane: kiedy boli kolanko, to dyrektor kliniki podjeżdża osobiście przywieźć prezesa do szpitala. Kaczyński żyje już jak Putin - teoretycznie pensyjka skromna, w praktyce całe państwo do dyspozycji.

    2. Kaczyński jest faktycznym właścicielem Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego, a przez niego jest faktycznym właścicielem Srebrnej. Z jej całym majątkiem (np. na koniec 2017 w kasie 13 milionów gotówki). On jest jego rzeczywistym dysponentem.

    3. Przez to, że kontroluje duży bank (Pekao SA) Kaczyński może zrealizować ogromną inwestycję, którą skredytuje ten bank. Teoretycznie państwowy, faktycznie w dyspozycji prezesa PiS. Realizacja K-Towers da Kaczyńskiemu kilkadziesiąt milionów euro rocznego dochodu. Do jego własnej dyspozycji. na utrwalanie władzy na wieki wieków.
    Taki to biedaczyna boży, patrzący tylko interesu Polski.

    I teraz: publikacje Wyborczej mogą zepsuć/opóźnić projekt, który jest skokiem tysiąclecia. PiS - osobiście Kaczyński - jest o krok od zdobycia władzy nie na lata a na dziesiątki lat. Dlatego został przez aktyw partyjny powitany oklaskami, kiedy wszedł do sali sejmowej po publikacji Agory. posłowie wiedzą, że są o krok od ogromnego majątku.

    No i dlatego uaktywniono w mediach różnych głupawych trolli, których zadaniem jest wyliczyć Ci, że ten Kaczyński to sam nic nie ma, stare buty i znoszony garniturek. Wszystko dla Polski, wszystko dla Polski.

  • bieda_inwestor 12.02.19, 17:07
    to pomylilem sie w jednym - nie byl w rejestrze, a tylko w ewidencji.

    "Srebrna osiągnęła mały sukces latem 2015 r., kiedy działka została wykreślona z ewidencji za pośrednictwem Piotra Brabandera, ówczesnego stołecznego konserwatora zabytków. Do tego trzeba dodać ekspertyzę zamówioną przez spółkę. Chociaż obiekt pochodzi z przełomu XIX i XX w. jego wartość historyczna ma być „zerowa”. Kto napisał opracowanie? Według tygodnika [Newsweek] zrobił to prof. Jakub Lewicki, który po przejęciu władzy przez PiS zyskał posadę mazowieckiego konserwatora zabytków. "
    zrodlo:
    www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/ludzie-kaczynskiego-buduja-wiezowiec/spzt0pd
    jeszcze gdzies, juz nie pamietam gdzie czytalem, ze w tym opracowaniu Srebrnej bylo stwierdzenie, ze nie ma zadnych wydarzen historycznych zwiazanych z tym budynkiem, a okazuje sie ze podczas powstania warszawskiego miescilo sie tam jakies dowodztwo powstancze.

    --
    www.e-subversion.eu

    "Jakos tak bywa, ze zwykle najtrafniejsze dlugoterminowe prognozy wychodza Ci jesli w dowolnym modelu ekonomicznym zalozysz glupote, niekompetencje i zla wole politykow"
  • leny20-4-7 12.02.19, 17:53
    Jak mówiłem, spierdząca sprawa. Wszystko uznaniowo. Opinia, decyzja. W tle "coś". Po proawdzie, z rejestru prawie niemożliwe, z ewidencji dużo prościej.
    Jak możesz to sprawdz, kto i kiedy WPISAŁ ją do tej ewidencji! To jest dobre pytanie!

    Jeszcze większy smród, to nie wydanie WZtki. SERIO! Bo, albo wszystkim dajemy, albo nikomu. "Ubaw", będzie jak wszyscy komercyjni deweloperzy zabudją cała okolicę 200metrowcami, a w środku będzie tylko...pisowska srebrna z budnkiem 20m sprzed 100lat!
    Teraz jestem w trakcie swojej budowy, mam z urzędami pod górkę, a mam super prawnika i architekta. Obaj czasem zapodają anegdoty..."najzabawniejsze" to te z lat po 2000 r.
    MIASTO ŻART, państwo z dykty.
  • leny20-4-7 12.02.19, 18:00
    Czasem w urzędzie siedzi taki cham i prostak, że WIE że źle wydaje decyzję i mówi to wprost, albo tu i teraz, albo sąd i decyzja za 5 lat, a przez ten czas wszystko wstrzymane.
    Najprostrze sprawy, jak wywóz śmieci sa okazją do nałożenia haraczu pod widzimisie POwiaka.
    Stary, "przyjazne miasto", to masz na bilbordzie przed wyborami. Taka patalogia jak w Wawie, to co się dzieje w takim Polskim Palermo aka Gdańsku?!
    Np mój klient znał prezydenta z PO (z Pis zapewne nie lepsi od razu dodaje) i robił duża inwestycję w swojej firmie, i zrobił ją tylko dzięki tej znajomości, gdyby szedł z litera prawa, to by wydal x mln więcej, bez gwarancji odebrania! Prawo jest dla maluczkich, albo pisiorów...elyta jest ponad. Dla nich liczy się DUCH prawa, a resztę niestety LITERA.

    Ale przeżyliśmy ruska, przeżyjemy Tuskasmile oby już nigdy nie wócił i nie "zbawiał" nas tutaj. Ale to subiektywne odczucie of kors. Zresztą Tusk był przewidywalny, reszta opozycji przy nim to...mali ludzie.
  • panufoludek 12.02.19, 15:22
    Wpadka i tyle. Czasem się zdarza.

    --
    CentrumAnkiet.pl - Zarabiaj na płatnych ankietach oraz udziale w panelach badawczych.
  • 2leor1931 14.02.19, 11:22
    "Austriak, który spotkanie nagrał, przekazał swoim rozmówcom kilkanaście segregatorów dokumentacji. Tomaszewski na polecenie Kaczyńskiego podpisał ich odbiór. Są wśród nich porozumienia w sprawie budowy +K-Towers+ (tak od pierwszej litery nazwiska Kaczyńskiego nazywano wieże), dokumentacja bankowa, umowy i projekty umów z podwykonawcami takimi jak Strabag, pełnomocnictwa prawne, umowy rachunku bankowego czy sprawozdania finansowe" - pisze "GW". www.bankier.pl/wiadomosc/GW-Kaczynski-i-dokumenty-dwoch-wiez-4202988.html#dod_komentarz
    A przecież w wywiadzie jakiego Jarosław Kaczyński udzielił Karnowskiemu, opublikowanym w "Sieci" 13.02.2019, Kaczyński wyraźnie stwierdził, że nie była zawarta żadna umowa na piśmie w sprawie opracowania koncepcji budowy wież na Srebrnej i to z winy Birgfellnera, który takiej umowy nie przygotował. Kto kłamie?
  • zimna-wodka 14.02.19, 12:28
    Giertych potwierdził, że nie była zawarta umowa w formie pisemnej. Została zawarta umowa w formie ustnej. I taka jest równie ważna jak umowa pisemna.
    A kwity albo są albo nie. To łatwo sprawdzić o ile Austriak ma kopie czy pokwitowania. Jak nie to będzie problem (bo każdy papier można spalić).
    PS. Czy nadal pan twierdzi, że JK miał prawo i obowiązek nie płacić?

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • zimna-wodka 14.02.19, 12:33
    Teraz doczytałem, że Austriak ma wykaz przekazanych dokumentów z pokwitowaniem odbioru przez Tomaszewskiego. Rozwiązuje to problem "czy są kwity" bo są. Jednocześnie tłumaczy wszystkim "mądralom" dlaczego te kilkanaście segregatorów nie zostało szczegółowo opisane na fakturze.
    Robi się interesująco - nawet bardzo.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • privus 14.02.19, 22:18
    A po środku staw dla kaczek smile
  • przycinek.usa 15.02.19, 08:40
    Ja nawet tego nie czytam. Co kogo obchodzi fundacja Kaczynskiego?
    Czy to ma jakiekolwiek znaczenie gospodarcze?

    Tak naprawde to wyglada na dzialanie propagandowe GW - ukierunkowane na odwrocenie uwagi od spraw zasadniczych - czyli po prostu przekretu na setki miliardow - w ktorym uczestnicza elity israelskie, pod ochrona polskich sluzb specjalnych i polskich wladz.

    Czyli po prostu RESTYTUCJA
    Skok na kase. Najwiekszy przekret od czasow FOZZ

    PiS i jego czlonkowie nie maja zielonego pojecia, ze ich rzad - to tak naprawde nie jest ich rzad. To nie jest wasz rzad. Rzad byl wasz wtedy, kiedy premierem byla Szydlo.
    A wczesniej tylko wtedy, kiedy premierem byl Olszewski.

    Swiec Panie nad jego dusza.



  • 2leor1931 15.02.19, 12:56
    " W imieniu Instytutu Lecha Kaczyńskiego Jarosław Kaczyński sam podpisał te uchwały. To były trzy uchwały, one są w posiadaniu mecenasa (chodzi o zgodę na zaciągnięcie kredytu na 300 mln euro i rozpoczęcie inwestycji – przyp. red.). Jarosław Kaczyński w imieniu fundacji im. Lecha Kaczyńskiego podpisał te uchwały z dwiema innymi osobami – miał mówić Birgfellner.
    Zgodnie z zeznaniami Birgfellnera przytoczonymi przez „GW” Kaczyński powiedział mu, że „musi mieć jeszcze podpis księdza, który jest członkiem rady tej fundacji, ale powiedział, że zanim ten ksiądz podpisze, to trzeba mu zapłacić”. – Chodzi o pana Rafała Sawicza – dodał Birgfellner.
    (...) „Pieniądze dla księdza (50 tys. zł) miały zostać przekazane pięć dni później. Jak ustaliliśmy, Birgfellner zeznał, że dopiero tego dnia cała rada fundacji podpisała odpowiednie dokumenty” –
    www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/nowe-doniesienia-%e2%80%9ekaczy%c5%84ski-nak%c5%82ania%c5%82-mnie-do-wr%c4%99czenia-50-tys-w-kopercie%e2%80%9d/ar-BBTCsiY

    Jeżeli to prawda, to afera na miarę afery Rywina!!!
  • zimna-wodka 15.02.19, 13:21
    Mam trochę wątpliwości. Chyba żaden ksiądz nie podpisze czegoś takiego za 50 K. Te wymienione w artykule i podobno żądane 100K jest bardziej prawdopodobne choć to i tak mało.
    Normalna wziątka od darowizny to jest 30%. To praktycznie oficjalny cennik. Wiem, że nie o darowiznę tu chodzi ale pokazuje rozmiary kosztów księdza.


    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • adria231 14.03.19, 08:07
    Dziwicie się,co JK robi z pieniędzmi. Chowa je w skarpetach ( nie wierzy bankom) i do tapczanu. Tapczan ma dużą skrzynię na pościel - zmieści się tam dużo skarpet napełnionych banknotami po 500zł ( ostatnio w tym celu takowe wyemitowano).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.