Dodaj do ulubionych

Sekretarza stanu USA Mike Pompeo "namawia" (?)

22.03.19, 17:22
Sekretarza stanu USA Mike Pompeo "namawia" (?) do nieprzestrzegania prawa w Polsce!

Sekretarza Stanu USA Mike'a Pompeo w lutym podczas konferencji w Warszawie powiedział: "Doceniamy znaczenie rozwiązywania niezałatwionych spraw związanych z przeszłością i namawiam moich polskich kolegów do pójścia naprzód w sprawie kompleksowej restytucji prywatnej własności". Pan Mike Pompeo jako wysoki urzędnik Stanów Zjednoczonych powinien wiedzieć i zdawać sobie sprawę, że reprezentuje interesy nie swoje czy bliskiej mu wąskiej grupy osób, a wielkiego państwa, jakim są Stany Zjednoczone, które wkroczyły na arenę międzynarodową pod hasłem przestrzegania na świecie ludzkiej wolności i stanowionego w jej obronie prawa. Dlatego wszelkie jego wypowiedzi, które dotykają tej problematyki nie mogą być niezgodne z tymi ideami!

W kwestii prywatnej własności Państwo Polskie posiada niekwestionowane na świecie, w tym i w Stanach Zjednoczonych, prawo! Polski "Kodeks cywilny" w Art. 935. stanowi: "W braku małżonka spadkobiercy, jego krewnych i dzieci małżonka spadkobiercy, powołanych do dziedziczenia z ustawy, spadek przypada gminie ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy jako spadkobiorcy ustawowemu. Jeżeli ostatniego miejsca zamieszkania spadkobiercy w Rzeczypospolitej Polskiej nie da się ustalić albo ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy znajdowało się za granicą, spadek przypada Skarbowi Państwa jako spadkobiercy ustawowemu." Jeżeli w Stanach Zjednoczonych znajdują się osoby, które są ustawowymi spadkobiercami prywatnej własności, która aktualnie znajduje się w granicach Państwa Polskiego, to swych praw do tej własności powinni dochodzić przed polskimi sądami, a nie poprzez Mike'a Popeo jako Sekretarza Stanu USA naciskać na złamanie polskiego prawa w tym temacie. Należy się więc bardzo dziwić, że taki wysoki urzędnik w USA, jakim jest Sekretarz Stanu, nie znając polskiego prawa, podjął się tak niestosownej misji wobec zaprzyjaźnionego państwa, która jest niezgodna z jego porządkiem prawnym.

Niewątpliwie w tej całej grze chodzi o prywatną własność po byłych obywatelach polskich narodowości żydowskiej, którzy w okresie II wojny światowej zostali wymordowani w holokauście przez hitlerowskie Niemcy. W 1939 roku, w którym Hitler napadł na Polskę, jako kilkuletni chłopiec mieszkałem z rodzicami w Szamotułach, w miejscowości oddalonej o trzydzieści parę kilometrów od Poznania. Dopiero po kilku dniach od wybuchu wojny jednostki wermachtu wkroczyły do Szamotuł. Następnego dnia została przez miejscowych Niemców spalona Synagoga przy ul. Garncarskiej w Szamotułach. Dwa lub trzy tygodnie później zostali aresztowani i wywiezieni wszyscy Żydzi, którzy nie uciekli i byli w Szamotułach. Parę dni później Niemcy przystąpili do rozbierania wszystkich żydowskich kamienic. Więźniowie pod nadzorem niemieckich policjantów rozbierali cegła po cegle każdy dom. Prawdopodobnie szukali ukrytych kosztowności...?!

Wielkim nieporozumieniem więc jest, aby jakiekolwiek żydowskie organizacje mogły prawnie domagać się od Państwa Polskiego odszkodowań za zniszczone w wyniku wyburzeń przez Niemców żydowskich domów. Dlatego należy dziwić się, że Mike Pompeo jako Sekretarza Stanu USA podjął się tak nieuczciwej misji. A jeszcze bardziej musi wszystkich Polaków bulwersować fakt, że ambasador USA w Polsce pani Goergette Mosbacher w tej nagannej misji go wspiera! (www.bankier.pl/wiadomosc/Ambasador-USA-Jasno-stawiamy-sprawe-restytucji-mienia-4213599.html)
Edytor zaawansowany
  • felusiak1 23.03.19, 00:38
    Kto to pisał. Same bzdury. Pompeo jest zwierzchnikiem Mosbacher to ona go wspiera.
    Polska zobowiazala się w Terezinie do zadośćuczynienia i w zasadzie nie chce zadośćuczynić. A to w końcu nie tak duża suma.
    Polska jako państwo nie ponosi odpowiedzialności za holocaust. Zatem można dogadać się z zydowskimi organizacjami i dać im pare dolarow żeby sie odczepili.
  • pepe49 23.03.19, 08:14
    > Polska zobowiazala się w Terezinie do zadośćuczynienia i w zasadzie nie chce z
    > adośćuczynić. A to w końcu nie tak duża suma.
    > Polska jako państwo nie ponosi odpowiedzialności za holocaust. Zatem można doga
    > dać się z zydowskimi organizacjami i dać im pare dolarow żeby sie odczepili.

    Jeżeli szantażysta dostanie parę dolarów, za chwilę zażąda więcej. Żądanie nic nie kosztuje.

    Jeżeli państwo polskie da komuś parę dolarów, to znaczy uzna podstawę prawną jego żądania. Podstawą prawną żądań cwaniaków z NY jest wrzucenie Polsce odpowiedzialności za ludobójstwo niemców na Żydach.

    Po otrzymaniu paru dolarów cwaniacy zażądają 300 mld $. Może 400?
    Powinnien płacić rząd (podatnicy) USA; z powodu umowy PRL-USA przekładającej odpowiedzialności finansowe za osobiste straty wojenne.
    Ale cwaniacy skoncentrują się na rządzie RP - bo RP jest mała i ma "elity" postczerwone, wychowane przez GW na zakompleksionych ludzi z poczuciem niższości. Natomiast USA są duże i mają pewnych siebie ludzi w rządzie.
    Jeszcze.

    Rząd RP powinien wycofać się z deklaracji Terezińskiej, a jeżeli z powodów propagandowych tego nie zrobi, nie wolno mu zapłacić żadnej sumy żadnemu cwaniakowi pod żadnym pozorem.

    *

    U. E.
    Jak zwykle.
  • felusiak1 24.03.19, 16:26
    Jaki szantazysta i ile chce i za co?
  • 2leor1931 23.03.19, 10:48
    Panie felusiak;
    Na jakiej podstawie domagasz się zmiany prawa w Polsce?! Nie tylko w Polsce, ale też w żadnym innym kraju, też w Stanach Zjednoczonych nie ma takiego prawa i w ogóle jest nie do pomyślenia, aby organizacje religijne mogły bez zapisu testamentowego domagać się spadków po swych zmarłych parafianach/członkach. To Żydzi swoją nieustanną kampanią oszczerstw pod adresem Polaków jakoby cały polski naród współuczestniczył w holokauście i przyczynił się do wymordowania więcej Żydów aniżeli Niemcy, jak to poprze pokrętną interpretację faktów usiłują dowieść Jan Tomasz Gross i Jan Grabowski. Wszystko po to, aby przekonać świat, że Polacy powinni dać Żydom haracz za holokaust. Kiedyś tuczyli się na naiwnych Polakach udzielając im lichwiarskich pożyczek. Teraz usiłują ich "oskubać" obarczając współudziałem w holokauście!
  • sendivigius 24.03.19, 02:16
    2leor1931 napisał:

    Polski "Kodeks cywilny" w Art. 935.
    > stanowi: "W braku małżonka spadkobiercy, jego krewnych i dzieci małżonka spadk
    > obiercy, powołanych do dziedziczenia z ustawy, spadek przypada gminie ostatnieg
    > o miejsca zamieszkania spadkodawcy jako spadkobiorcy ustawowemu. Jeżeli ostatni
    > ego miejsca zamieszkania spadkobiercy w Rzeczypospolitej Polskiej nie da się us
    > talić albo ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy znajdowało się za granicą,
    > spadek przypada Skarbowi Państwa jako spadkobiercy ustawowemu."

    Nie ma ten artykul zastosowania do omawianej sprawy. W prawie cywilnym jest zasada ze stosuje sie prawo z momentu zdarzenia prawnego (w tym przypadku momentu zgonu) chyba ze zastosowanie go obecnie byloby przestepstwem, lub mowiac bardziej ogolnie naruszlo inne prawa ktorych interpretacja konfliktu by rostrzygala na korzysc niestosowania.

    Mowiac jeszcze bardziej ogolnie stan wojny wylacza stosowanie prawa czasu pokoju. Sprawy wiec sa regulowane traktatami powojennymi. I tu jest problem bo tego nie uregulowano ostatecznie, czyli sprawa jest otwarta.

    Dodatkowo wchodzi sprawa prawa prywatnego miedzynarodowego to znaczy zakresu suwerennosci. USA w swoim ustawodastwie i praktyce orzeczniczej powoli acz systematycznie kwestionuja suwerennosc innych panstw rozciagajac swoja jurysdykcje na inne kraje. Ostatnim przykladem moze byc uchwalenie odszkodowania dla rodziny uwiezionego w Korei Polnocnej Otto Warmbiera.

    Jest w tej sprawie jeszcze jeden smaczek. Czy IIRP jest nastepca prawnym PRL? Jesli Walesa przejmowal insygnia od londynczykow a Morawiecki mowil ze Polski nie bylo i jest cala kolekcja ustaw kwestionujacych legalnosc PRLu to klops jest jeszcze wiekszy i bardziej smierdzacy.

    Tak czy inaczej organizacje zydowskie maja punkt zaczepienia - i co jak co ale lojerow im nigdy nie brakowalo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.