Dodaj do ulubionych

Najciekawszy sondaż od dawna

27.04.19, 14:46
wyborcza.pl/magazyn/7,124059,24700696,mlodzi-wypisali-sie-z-politycznej-wojny-starszych-maja.html
Dlaczego taki interesujący? Bo to jedyny sondaż, gdzie zbadano młodych (18-30), a opinie młodych mają wpływ na scenę polityczną w przyszłości (oczywiście nie jeden do jeden, ale nawet jeśli poglądy młodych się zmienią, jak dorosną, to po pierwsze nie całkiem, a po drugie te same mechanizmy działaja pewnie też na jeszcze młodszych). Do tej pory nie zrobiono takich badań, bo nawet jeśli był podział na grupy wiekowe, to grupy były za małe, żeby podzielić je jeszcze bardziej (na płec i miejsce zamieszkania).

I jakie wyniki sondażu? U młodych wygrywa Konfederacja (27%) i Pis (22%), a u kobiet Wiosna i KE remisują z wynikiem 27%. Gdyby młodzi wybierali, to rząd męski byłby zupełnie inny od żeńskiego. Z tego, co pamiętam zawsze młodzi mężczyżni byłi bardziej korwinowi (i z tego czesto wyrastali), ale nigdy różnica nie była tak wielka, jak teraz.

Dalsze pytania pokazują, że młodzi mężczyżni sa dużo bardziej konserwatywni od młodych kobiet, ale najciekawsze jest to, że singli (i to zarówno w sensie kawalerstwa jak i braku związku nieformalnego) jest aż 47% mężczyzn i tylko 20% kobiet. Jest też spory rozziew między dużymi miastami (mało męskich singli) i wsiami oraz mężczyzn z dochodami powyżej 4500 zł (22% singli) i bez dochodów (aż 71% singli). Nie pytano o powody singielstwa, ale całkiem możliwe, że widzimy w tym sondażu rosnąca grupę inceli (czyli w niedobrowolnym celibacie).

Zozumienie tej dynamiki pozwoli zrozumieć poparcie do partii prawicowych czy wręcz faszyzujących (aczkolwiek co ciekawe, najwięcej silngli jest w grupie nie zamierzających głosować). Podobny mechanizm jest w USA (młodzi męzczyzni bardziej konserwatywni od kobiet), ale millenialsi w USA są bardziej lewicowi niż starsi, bez względu na płeć, a w Polsce młodzi mężczyżni sa o niebo bardziej prawicowi niż 40-latkowie.

Wydaje mi się, że liberalna strona nie jest bez winy, że młodzi wybierają prawicę lub wręcz faszystów. Radykalny feminizm może być jednym z odstraszających powodów. Edukacja ukierunkowana na kobiety (wg tego samego sondażu wyżej w grupie 25-30 lat 58% kobiet ma wyższe wykształcenie, a tylko 38% mężczyzn) kolejnym, nad wyrównaniem tych proporcji w ogóle się nie pracuje (podczas gdy są hałaśliwe programy zachęcania kobiet do np. informatyki), ba nawet w ogóle nie rozmawia. Zrozumienie, zdiagnozowanie i uczynienie liberalnej oferty atrakcyjnej dla młodych mężczyzn, to klucz do zatrzymania radykalizmu w przyszłości.
Edytor zaawansowany
  • sendivigius 28.04.19, 01:29
    poszi napisał:


    Z tego, co pamiętam zawsze młodzi mężczyżni
    > byłi bardziej korwinowi (i z tego czesto wyrastali), ale nigdy różnica nie był
    > a tak wielka, jak teraz.

    Oj chyba nie. Z tego co ja pamietam to Korwin zostawal prezydentem i to juz w I turze.

    Kiedys mowiono - mlody i glupi - hm.. . Konserwatyzm ktory opiera sie na mlodych? To jakas nowosc. Na bogoojczyznianym patriotyzmie juz Giertych i jego MW probowal zbudowac kariere i niewiele z tego wyszlo. To getto bedzie sie krecic w okolicach progu wyborczego ale nic poza tym. W USA mowi sie ze najwazniejszym wyborca jest 44 letnia zona kolejarza z Pensylwani. Troche sie zmienilo ale niewiele. Kregi medialne zyja w swoim kokonie, bardzo sie zachwycaja soba i lubia kontrowersyjnych gadulow ale to nie przelozylo sie nigdy na wynik wyborczy.
  • poszi 28.04.19, 09:25
    > Oj chyba nie. Z tego co ja pamietam to Korwin zostawal prezydentem i to juz w I turze.

    Korwin to wygrywał 10 lat temu u gimbazy. I gimbaza teraz dorosła do prawa głosu. Trochę z Korwina wyrosła, ale nie całkiem. Dwadzieścia lat temu Korwin był trochęj popularny u młodych, ale to zawsze była egzotyka i nigdy nie największa siła. Młodzi teraz bardziej koriwnistyczni niz kiedyś.

    --
    Jak zmieniła się liczba ogłoszeń na rynku pierwotnym? licznikmieszkan.atspace.com
  • dorota_333 28.04.19, 10:39
    Rzeczywiście ciekawe dane. Ale z jednym nie mogę się zgodzić: "edukacja ukierunkowana na kobiety"?? Co to ma być u licha? To, że kobiety chcą się kształcić - także w naukach ścisłych - a mężczyźni nie, to ma być jakaś nieprawidłowość?

    Generalnie: widać - niestety! - niemożność dostosowania się do współczesnego świata przez młodych mężczyzn. I próby dostosowania się do tego świata przez kobiety. To jest główny problem: obie płcie radzą sobie bardzo różnie.

    No, a do tej niemożności (czy tylko niechęci) dostosowania można zawsze dorobić ideologię. Co właśnie czynią incele.
  • cojestdoktorku 28.04.19, 11:28
    mówisz jakby incele to był problem Polski, ale przeciez tak nie jest
    to jest problem wynikający z tzw. hipergamii kobiet
    "hipergamia (dobieranie przez kobietę partnera życiowego o pozycji społecznej wyższej lub co najmniej podobnej do swojej; dobieranie partnerów tej samej lub wyższej rangi przez samice ssaków"
    + równouprawnienia na które kobiety nalegają

    bo kobiety chcą tyle samo zarabiać, ale też kobiety chca by ich partner zarabiał więcej lu choc tyle samo
    jako ze jedno z drugim stoi w sprzecznosci to im więcej kobiet przegania zarobkami mężczyzn, to równocześnie tym więcej mężczyzn nie ma u nich szans

    rosnace rozwarstwienie też robi swoje
    za komuny ze wszyscy mieli prawie równo to i w temacie kobiet /mężczyzn było sprawiedliwiej

    https://swiadomosc-zwiazkow.pl/wp-content/uploads/2017/06/mating_cad_dad-copy.jpg

    swiadomosc-zwiazkow.pl/hipergamia-kobiet-brak-seksu-zwiazku/

    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • sendivigius 28.04.19, 13:14
    cojestdoktorku napisał:


    > rosnace rozwarstwienie też robi swoje
    > za komuny ze wszyscy mieli prawie równo to i w temacie kobiet /mężczyzn było sp
    > rawiedliwiej

    Wlasnie!

    Tu przypomina mi sie film "Kingsize", ktory w alegoryczny sposob przedstawial przyczyny upadku komuny, jeszcze przed jej nominialnym upadkiem (ale juz po upadku ideologicznym). "Wolność, wolność? Jaka wolność ? Ciupciać wam się chce!" - wykrzykiwal dyktator Szuflandii.

    Proletariusze wszytkich krajów łączcie się! (z proletariuszkami)
  • dorota_333 28.04.19, 19:27
    To strona napisana przez incela smile Wini kobiety.
  • cojestdoktorku 28.04.19, 20:03
    bez wątpienia przez incela
    ale pisząc trochę chaotycznie ogólnie ma rację i rozumie problem
    wine są nie tyle kobiety co ewolucyjne mechanizmy którym podlegamy
    kobiety są na tyle winne na ile winny jest lew który nie chce sie przerzucić na jedzenie trawy, biologia i ewolucja wymusza określone zachowania

    gdyby chcieć wskazac konkretnego winnego to jest nim nowy "liberalny" system rozmontowujący dawny reglamentowany podział mężczyzn i kobiet czy to przez ścisłą monogamię czy przez aranżowane małzeństwa
    to się wydawało okrutne,
    taki rodzaj zniewolenia społecznego ale właśnie wychodzi na jaw ze to ma swój głęboki sens jeśli chodzi o stabilność społeczeństwa

    w nowym systemie wygrani sa tylko samce alfa (bo oni maja dostęp do wielu kobiet) a najbardziej przegrani beta i słabsi

    kobiety to tak pół na pół, bo stały sie wolne ale musza mocno konkurować o tych najlepszych których jest niewielu
    wchodzą łatwo w związki ale czesto nie są w nich szczęsliwie bo marzą o tych "lepszych" których sie nie udało złowić
    dodatkowo kobietom tym trudniej o szczescie w zwiazku im wiecej równouprawnienia zdobywają bo zrwównujac się z mężczyznami zmniejszaja swoje szanse na posiadanie mezczyzn o wyzszej pozycji niż ta ich - taki paradoks, im wiecej zyskaja zawodowo tym wiecej satysfakcji stracą w swoich zwiazkach



    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • dorota_333 28.04.19, 20:36
    Coś za coś. W Afganistanie kobiety takich problemów nie mają, ale żadna z nas by się nie zamieniła.
  • cojestdoktorku 28.04.19, 21:41
    dla 90% mężczyzn jest gorzej smile

    dla kobiet coś za coś
    ale ten nasz obecny system jest nie do utrzymania, kobiety budują pozycję zawodową i konkurują ze sobą wciąz mając nadzieje na lepsze życie i lepszego samca w zwiazku z czym maksymalnie opóźniają zachodzenie w ciaze ilość tych ciąż
    efektem jest niska dzietność
    w związku z tym wbrew temu co nam sie wydaje to model z afganistanu jest "właściwy" a model "liberalny" prowadzi do wymierania społeczeństwa
    nie trzeba sie będzie więc zamieniac z afgańczykami bo za 100 lat zostana sami afgańczycy smile



    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • poszi 28.04.19, 12:20
    > "edukacja ukierunkowana na kobiety"?? Co to ma być u licha?

    www.amazon.com/WAR-AGAINST-BOYS-Misguided-Feminism/dp/0684849577

    Ta książka jest z 2001 roku (napisana, żeby nie było przez kobietę) i od tego czasu jest gorzej. W Polsce jest zapewne tak samo, ale znam żadnych analiz.

    Główna teza ksiązki jest (nieco spłycając) taka, że współczesna edukacja tłumi ciekawość, współzawodnictwo i aktywność fizyczną chłopców, a nagradza "grzeczne dziewczynki". I chłopcy nie chca się uczyć dalej, bo nauka nie jest dla nich ciekawa.

    > Generalnie: widać - niestety! - niemożność dostosowania się do współczesnego świata przez młodych mężczyzn

    Może, ale problem wydaje mi się, że jest kompletnie nieekonomiczny. Mężczyżni nie mają problemu z pracą (patrz statysyki bezrobocia).

    > No, a do tej niemożności (czy tylko niechęci) dostosowania można zawsze dorobić ideologię. Co właśnie czynią incele.

    Incele stworzyli absolutnie chorą ideologią, ale ich frustracja jest całkowicie realna i groźna. Wygląda na to, że ludzkość zmierza do biologicznego stanu rzeczy, gdzie mniejszość mężczyzn zostawiła potomków (a większość kobiet):
    www.theguardian.com/science/2014/sep/24/women-men-dna-human-gene-pool
    Monogamiczna kultura stworzyła system egalitarny, a teraz mamy wolny rynek i wolny rynek najwyraźniej zmierza do naturalnego stanu równowagi, który egalitarny nie jest.


    --
    Jak zmieniła się liczba ogłoszeń na rynku pierwotnym? licznikmieszkan.atspace.com
  • dorota_333 28.04.19, 19:31
    > I chłopcy nie chca się uczyć dalej, bo nauka nie jest dla nich ciekawa
    Fajny argument. To niech się uczą dla lepszych pieniędzy.

    Problem rzeczywiście nie jest głównie ekonomiczny (choć nie tak zupełnie "nieekonomiczny"). Reszta tego co piszesz - zgoda. Jeśli to jednak jest naturalny stan rzeczy, to czekają nas zaburzenia społeczne. Względny spokój kultury monogamicznej okazał się być stanem przejściowym.
  • poszi 28.04.19, 23:41
    > Fajny argument. To niech się uczą dla lepszych pieniędzy.

    Dla takiego młodziana to bardzo abstrakcyjne. Zwłaszcza, że jego starszy kolega mechanik samochodowy zarabia niezłe pieniądze, często większe niż jego starsza siostra z licencjatem w biurze. A że kobiety po studiach nie chca się na ogół zniżać do wiązania z mężczyznami bez wyższego wykształcenia, to u takich mężczyzn pojawia się deficyt potencjalnych partnerek. I mamy problem społeczny.

    --
    Jak zmieniła się liczba ogłoszeń na rynku pierwotnym? licznikmieszkan.atspace.com
  • bieda_inwestor 29.04.19, 13:07
    Tak przy okazji hiszpanskich wyborow - VOX obstawial nie tylko sentymenty antyimigranckie ale tez wystepowal przeciwko obecnemu prawu regulujacego stosunki miedzy miedzy kobietami i mezczyznami i wydaje mi sie ze czesc z 10% glosow ktore zdobyl we wczorajszych wyborach to glosy tych niezadowolonych. Prawo w Hiszpanii jest niesymetryczne - w pewnym sensie to wynik pozostalosci po faszystowskim modelu rodziny a w pewnym sensie "zdobycze" lewicy. Faktem jest:
    - ze jesli mieszkasz z dziewczyna w twoim wlasnym mieszkaniu przez ponad pol roku, to ona juz nabywa prawa do tego mieszkania (pozostalosc po faszyzmie i starych czasach, wprowadzone, zeby biedne uwiedzione dziewczyny nie zostawaly bez srodkow do zycia)
    - kazdy przypadek agresji mezczyzny na kobiete jest traktowany jako "violencia machista". Oznacza to np ze jesli kobieta cie uderzy i ty jej oddasz tak samo, to spotka cie surowsza kara niz ja.

    "Violencia machista" (celowo zostawiam w tej formie a nie jako "przemoc w rodzinie", bo polskie tlumaczenie nie oddaje calego kontekstu - dotyczny relacji tez w zwiazkach np. miedzy nastolatkami, niezwiazanymi zadnymi formalnymi wiezami i konotacja tez jest wyraznie inna) jest bardzo pietnowana. Jesli kobieta ginie z rak mezczyzny to takie cos zawsze pojawia sie w wiadomosciach krajowych i przy okazji zawsze podaja liczbe kobiet zabitych z rak mezczyzn w ciagu roku i bezplatny numer na ktory mozna dzwonic w przypadkach przemocy. Problem jest taki ze takie zinstytucjonalizowanie problemu prowadzi czasami do naduzyc i VOX staral sie na tym zbijac kapital polityczny. Jak tylko dostali sie do parlamentu w Andaluzji zrobili 2 rzeczy i zadna z nich nie miala zwiazku z imigracja:
    - zazadali od PP w zamian za poparcie ograniczenia tej asymetrii
    - wystapili z wnioskiem o upublicznienie danych i kwalifikacji wszystkich uczestniczacych w pomocy

    Rok temu cala Hiszpania zyla przypadkiem jednej matki, ktora porwala swoje dzieci wywiozla do Hiszpanii i potem oskarzyla swojego meza Wlocha o przemoc. Mnostwo ludzi na lewicy ja poparlo. Problem jest taki, ze ostatecznie okazalo sie, ze jest manipulantka i ostatecznie sad przyznal opieke ojcu.

    Takze krotko po tym jak VOX zazadal tych list pracownikow organizacji pomagajacym kobietom, okazalo sie ze:
    - jedna z kobiet, z organizacji pomocowych, ktora napisala opracowanie o przemocy mezczyzn wobec dzieci, zostala prawomocnie skazana za uprowadzenie wlasnych dzieci
    - jedna z kandydatek Podemos do parlamentu, zostala przed laty prawomocnie skazana za podzeganie do zabojstwa swojego bylego. Podemos jest silnie lewicowy i feministyczny. Ich kolor, jest kolorem kobiet, zaczeli uzywac slownictwo "inclusivo" (czyli np zamiast zrobilismy mowia "zrobilysmy i zrobilismy", "ministra" zamiast "minister"), nawet nazwe partii zmienili z "Unidos Podemos" na "Unidas Podemos"

    VOX zazadal tez by rzadzaca w Madrycie burmistrz (zwiazana z Podemos) i jej maz stawili sie na przesluchaniu. Maria Carmena miala dwa wypadki w krotkim odstepie czasu,raz sie potlukla, innym razem zlamala noge. Ma juz swoje lata wiec i kosci kruche, ale problem jest taki, ze w takim wypadku standardowa procedura jest sprawdzanie czy nie dochodzi do przemocy w rodzinie.

    --
    www.e-subversion.eu

    "Jakos tak bywa, ze zwykle najtrafniejsze dlugoterminowe prognozy wychodza Ci jesli w dowolnym modelu ekonomicznym zalozysz glupote, niekompetencje i zla wole politykow"
  • frusto 28.04.19, 18:21
    Generalnie, chłopcy i dziewczynki średnio są różni. Średnio, czyli oczywiście każdy człowiek jest różny, różnice można zaobserwować tylko na dużych grupach. Różnice dotyczą zaś na przykład takich zdawałoby się głupich rzeczy, jak optymalna temperatura pomieszczenia: chłopcy preferują zimniejsze, w cieplejszych (preferowanych przez dziewczynki i nauczycielki) zaczynają się robić senni. Chłopcy rozwijają się także w innym tempie niż dziewczynki. Dziewczynki są wstanie szybciej się przełączać między różnymi tematami, lepiej słuchają i są w stanie dłużej spokojnie wysiedzieć.

    files.eric.ed.gov/fulltext/EJ895692.pdf

    Szkoła stwarza więc lepsze warunki dziewczynkom niż chłopcom. W efekcie nie tylko mamy więcej kobiet studentek, ale także więcej kobiet kończy studia. Takie korwinowskie mówienie "a trudno, kobiety chcą się kształcić, faceci nie, to wina facetów" nie zmienia faktu, że w efekcie powstaje poważny społeczny problem.

    A jeszcze co do inceli - w usiech coraz więcej młodych facetów nie uprawia seksu. U kobiet wzrost liczby nie uprawiających seksu też jest widoczny, ale znacznie mniej. Jedyną rozsądnym wyjaśnieniem jest to, że musi istnieć grupa facetów, która na rewolucji seksualnej skorzystała: mniejszość, która sypia z wieloma kobietami i o które kobiety się zabijają.. i grupa, która dla kobiet jest niewidzialna. Można parskać śmiechem, można krzyczeć "i co, to wina kobiet?" ale... większość przestępstw popełniają młodzi mężczyźni nie pozostający w stałych związkach. Im więcej sfrustrowanych młodych facetów, tym większe prawdopodobieństwo poważnych społecznych zaburzeń.
  • dorota_333 28.04.19, 19:35
    > Im więcej sfrustrowanych młodych facetów, tym większe prawdopodobieństwo poważnych
    > społecznych zaburzeń.

    Od tego są organy ścigania.

    Wszyscy: z punktu widzenia kobiety incele nie zasługują na zrozumienie. Swoją nędzę umysłową chcą "wyrównać" kosztem kobiet - pragną znowu wtłoczyć kobiety w bezalternatywne życie niepiśmiennej kury domowej. Aprobują tez - a nawet postulują - przemoc wobec kobiet. Na drzewo, śmierdzące łajzy.
  • sendivigius 28.04.19, 20:21
    dorota_333 napisała:

    Swoją n
    > ędzę umysłową chcą "wyrównać" kosztem kobiet - pragną znowu wtłoczyć kobiety w
    > bezalternatywne życie niepiśmiennej kury domowej.

    Dorotko, to wasze (babskie) bogactwo umyslowe sprowadza sie do wyuczenia sie tego co wymyslily wczesniej biale samce. Tysiace lat dyskryminacji kobiet nie wyrzadzilo zadnej szkody cywilizacji. Dzisiejsze rownouprawnienie i ruchy feministyczne wydaja swoje pierwsze owoce, juz widac jak to sie skonczy.

    Last but not least, feministki i sufrazystki to byly socjalistki i komunistki. Bacz na to z kim przystajesz, jeszcze rzad PiSu cie zdekomunizuje jak Klare Zetkin.
  • dorota_333 28.04.19, 20:34
    Trochę więcej szacunku dla kobiet, męski szowinisto. Byłbyś niemy, gdyby jakaś kobieta (matka) nie nauczyła Cię słów i niepiśmienny, gdyby jakaś kobieta (nauczycielka) nie nauczyła Cię liter. Twój rozwój umysłowy i emocjonalny zdecydował się do trzeciego roku życia, gdy byłeś całkowicie zależny od kobiety.

    Uwaga, że to lewica upomniała się o prawa kobiet (prócz samych kobiet) jest trafna. Doceniam i jestem wdzięczna.

    > (babskie) bogactwo umyslowe sprowadza sie do wyuczenia sie tego co wymyslily wczesniej biale samce

    Kobiety też miały w tym udział, jeśli tylko dopuszczono je do kształcenia. To nie ich wina, że mniej było wśród nich uczonych. Patrz wyżej moją rozmowę z Poszi i Whatsup: wyrównanie szans edukacyjnych i już więcej kobiet wykształconych niż mężczyzn.
  • poszi 28.04.19, 23:33
    > Od tego są organy ścigania.

    To bardzo krótkowzroczne podejście. Organy ścigania działają tylko wtedy, gdy problem jest losowy i względnie niewielki oraz, gdy sprawcy przestepstw mają coś do stracenia. Wyobraź sobie incelską organizację terrorystyczną. Ale nie jakiś idiotów w stylu ISIS, ale taką IRA czy RAF. Toż zwalczanie ich trwało dziesięciolecia. Ja to wolę zapobiegać niż leczyć. I to nie chodzi o to, żeby dowalić kobietom "domiar" smile, ale np. może wreszcie społeczeństwo się obudzi i zobaczy, że mamy problem z wykształceniem mężczyzn i trzeba uruchomić programy wyrównywania ich szans edukacyjnych.

    > Wszyscy: z punktu widzenia kobiety incele nie zasługują na zrozumienie.

    To też nie jest takie czarno-białe. Czytałem gdzieś artykuł, że incele poczatkowo byli grupą pozytywną, grupą wzajemnego wsparcia i ich radykalizacja i zejście na toksyczne tory to dość niedawna trajektoria. Incele zdecydowanie zasługują na zrozumienie, bo ich problemy są realne. Zrobiono badania na portalach randkowych i sprawdono, jaki procent mężczyzn otrzymuje odpowiedzi od kobiet. I wyliczone z tego randkowy "współczynnik Giniego", czyli jak nierówno rozkłada się zainteresowanie kobiet. I mężczyźni mają współczynnik Giniego powyżej 0.50, to poziom dochodowego Giniego Brazylii. W przypadku dochodów można to wyrównać systemem społecznym i podatkowym i niemal jako pewnik traktuje się ten system za redukujący napięcia (mimo kosztów i zmniejszonej efektywności ekonomicznej). Rynku seksualno-matrymonialnego się nie da tak wyregulować i problem jest przez to dużo trudniejszy do rozwiązania. Ale na pewno wsadzając głowe w piasek problem nie zniknie.

    --
    Jak zmieniła się liczba ogłoszeń na rynku pierwotnym? licznikmieszkan.atspace.com
  • sendivigius 29.04.19, 01:11
    poszi napisał:

    Rynk
    > u seksualno-matrymonialnego się nie da tak wyregulować i problem jest przez to
    > dużo trudniejszy do rozwiązania.

    Owszem da sie - stare dobre rozwiazanie : burdel. Dzis oczywiscie komputerowo-fejsbukowy i tak dalej ale wciaz burdel.

    Wydaje mi sie ze w tym kierunku idzie. Dalsza trywializacja seksu i malzenstwa spowoduje ze i incele tez sie zalapia bo przestanie to byc taki big dil. W tym kierunku tez idzie otwarcie na rozne zachowania nienormatywne. Czyli ogolnie jak panstwo odchrzani sie od zagladania pod koldre i prokreacji to sprawy sie unormuja. W Polsce tzw. rewolucja seksualna zatrzymala sie na etapie "mlodych, pieknych i dynamicznych" dalej natrafila na instytucjonalny i kulturowy opor konserwy. Ci wszyscy co narzekaja na rozwiazlosc naszych czasow odsylam do lektury. Czasy mamy dosc wlasnie konserwatywne jedynie poprzez porownanie do superkonserwatywnych czasow srodka XX w czy w obszarze aglosaskim takze od polowy XIX w wydaja sie rozwiazle.
  • dorota_333 29.04.19, 09:21
    "Rynek seksualno-matrymonialny" (jak to ująłeś) reguluje się sam już teraz. Znacznie łatwiej o kochankę dla sensownego żonatego faceta niż o partnerkę dla bezrobotnego singla. Nie proponuję wprowadzenia wielożeństwa, ale ono faktycznie ma już miejsce (nieformalnie).

    W zasadzie jedynym novum jeśli chodzi o inceli jest to, ze się organizują (na poziomie mediów społecznościowych) i że wysuwają postulaty systemowe. To drugie jest komiczne i jedynie odzwierciedla ich frustrację.
    Nadzieją dla inceli powinna być wirtualna rzeczywistość. Jeśli nie rozwiąże ich problemu to przynajmniej go złagodzi.

    PS. idąc za radą spróbowałam sobie wyobrazić "incelską organizację terrorystyczną" smile No i na co urządzaliby zamachy i jakie byłyby ich żądania? To byłyby tylko zorganizowane bandy gwałcicieli, nic więcej.
  • poszi 29.04.19, 10:25
    > "Rynek seksualno-matrymonialny" (jak to ująłeś) reguluje się sam już teraz. Znacznie łatwiej o kochankę dla sensownego żonatego faceta niż o partnerkę dla bezrobotnego singla.

    Oczywiście. Ta działa wolny rynek. Mężczyźni z wieloma partnerkami są po jednej stronie medalu, a druga strona medalu to incele. Tak jednak, jak wolny rynek ekonomiczny powoduje efekty negatywne związane z wykluczeniem, to samo dzieje się na rynku "seksualno-matrymonialnym".

    > idąc za radą spróbowałam sobie wyobrazić "incelską organizację terrorystyczną"

    Proponuję poczytać to:
    en.wikipedia.org/wiki/Incel#Mass_murders_and_violence

    Ich nienawiść jest teraz chaotyczna i nieukierunkowana, ale spokojnie można sobie wyobrazić lepsze wykrystalizowanie. A żądania? A czy żądania RAF miały sens? A kto wie, czy incele nie dojdą do wniosku, ze jedyne lekarstwo na ich problemy to kalifat i zostaną zachodnią komórka ISIS.


    --
    Jak zmieniła się liczba ogłoszeń na rynku pierwotnym? licznikmieszkan.atspace.com
  • lastboyscout 28.04.19, 19:56


    A ja niezbyt rozumiem co ma ksztalcenie do madrzenia (pomijajac oczywisty blad w zalozeniu, ze ksztalcacy w ogole sa zdolni do ksztalcenia a nie do oglupiania)
    Ale jezeli by nawet przyjac, ze szkoly ksztalca to tylko roboty skoro oceny wystawia sie uczniom a nie nauczycielom.
    Wiekszosc najbardziej kreatywnych ludzi tego swiata byla oceniana jako idioci.
    Ale jakze moglo byc inaczej, skoro tak oceniali (i tymsamym blokowali w rozwoju!) ich ludzie po prostu glupsi od geniuszy a sama ocena bazowaka na kryteriach od jeszcze glupszych bo wymyslonych (?!) przez urzednikach rzadowych.

    Jak sie w to wpisuje tzw. rozum kobiecy?
    Tak jak to opisales: kobiety sa praktyczne, choc ja wole to nazywac jak jest: cwane.
    Do tego potrzeba miec faktycznie tylko praktycznych zdolnosci, jak to mile nazwales, owego “przelaczania sie”.
    Dlatego kobiety nie posiadaja wyobrazni czy kreatywnosci.
    Zreszta dlatego mezczyzni sa lubiani/cenieni zarowni przez kobiety i mezczyzn a kobiety przez nikogo z wyjatkiem dzieci ale tylko do wieku nastletniego i mezczyzn ale tylko przed wytryskiem.



    --
    www.youtube.com/watch?v=5ChZN8SDbwo
    www.youtube.com/watch?v=bq3_U_YD5ow

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.