Dodaj do ulubionych

Porażka czy klęska Platformy?

06.05.19, 09:15
W wyborach do Parlamentu Europejskiego 7 czerwca 2009 roku Platforma Obywatelska otrzymała 44,43% głosów (3 271 852 głosów) i uzyskała 25 mandatów europosłów - połowę z 50 miejsc wówczas Polsce przysługujących.

25 maja 2015 było już dużo słabiej. Platforma Obywatelska dostała 32,13% głosów (2 271 215 głosów) i zdobyła 19 mandatów - trochę ponad jedną trzecią wszystkich mandatów.

Jak będzie 26 maja 2019 roku? Sondaże mówią, że szanse na zostanie europosłem ma 12 lub 13 członków Platformy Obywatelskiej - poniżej 1/4 wszystkich mandatów przysługujących Polsce.

Ta partia schodzi ze sceny i nie odegra już znaczącej roli w polskiej polityce.
Edytor zaawansowany
  • marqo77 06.05.19, 12:48
    Najwiekszym przegranych wszystkich najblizszych wyborow bedzie PiS - w parlemancie europejskim nie ma szans na żadną sensowną rolę, nawet jeżeli wygra przyszle wybory do sejmu i senatu to nie ma szans na takie same poparcie co ostatnio i bedzie trzeba kombinowac koalicje, ktorych PiS po prostu nie potrafi robic.
  • zimna-wodka 06.05.19, 13:00
    I porażka i klęska i upadek. I trzęsienie ziemi i tajfun i rozwolnienie Prezesa. Platformy już nie ma i nie będzie. Najnowsze badania przeprowadzone przez Instytut Umysłów Centralnie Specjalnych z Nowogrodzkiej wskazują, że Platformy nigdy nie było. Mogła być ale Pan Bóg, przyparty do muru przez Prezesa (zwanym Bogiem wszystkich Bogów), do tego nie dopuścił.
    Badania Instytutu ww. wskazały też, że już Piast Kołodziej należał do PC i wykonywał polecenia Prezesa.

    Rzecz jasna nigdy nie było czegoś takiego jak Tusk. To złuda diabelska, którą zwalczył ojciecdoktordyrektor, mniej więcej wtedy kiedy Matouszek zwyciężał pod Grunwaldem.

    A co było "przezłostatniełosiemlat"? Nic nie było. nic nie było przez łostatnie 30 lat. Wystarczy się rozejrzeć. Taki sam socjalizm i wtedy i teraz.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • dorota_333 06.05.19, 13:21
    > I trzęsienie ziemi i tajfun i rozwolnienie Prezesa

    A propos Prezesa. Umknęła nam informacja kluczowa dla kraju: prezes Kaczyński odłożył operację swojego kolana (lewego? nie orientuję się) na czas po wyborach do parlamentu polskiego. A jest to kolano strategiczne, najważniejsze w historii Polski co najmniej od czasów kolana pani Walewskiej.

    Dotarło do prezesa, że bój to jest ich ostatni i trzeba odłożyć wszystko, żeby nie przerżnąć wyborów. Bo wtedy i kolano i d.. blada.

    Ale przecież osoby aresztowane też mogą korzystać ze służby zdrowia, prawda? smile
  • pigeon_shit_dust 06.05.19, 14:50
    dorota_333 napisała:

    > i Polski co najmniej od czasów kolana pani Walewskiej.

    A kolano Kwasniewskiego ?

    > Dotarło do prezesa, że bój to jest ich ostatni i trzeba odłożyć wszystko, żeby
    > nie przerżnąć wyborów. Bo wtedy i kolano i d.. blada.

    Ostatni bo po tych wyborach maja wladze absolutna i forever. Jakby co sie chwialo, drozyzna, inflacja, etc to dorzuca kazdemu Polakowi 1000+ na miesiac i bedzie OK.
    Przewalutowalas juz konta? Jak nie to sie pospiesz, wspomnisz moje slowa.

    > Ale przecież osoby aresztowane też mogą korzystać ze służby zdrowia, prawda? smile

    W 38- milionowej, bezjajecznej Polsce nie ma takiej osoby ani istytucji, ktora moglaby dzisiejszym wladcom dac chocby mandat. Nigdy, zadnego. O aresztowaniu nawet nie wpsominam.




    --
    Aby uczynić z ludzi niewolników, należy dać im pieniądze, których nie zarobili
  • dorota_333 07.05.19, 11:17
    Ano, zapomniałam o kolanie Kwaśniewskiego. W historiografii nie będzie jednak zbyt eksponowane, bo pił wtedy z Głodziem (jeśli już będzie wspomniane, to żeby wykazać, że władza kościelna mocniejsza niż świecka).

    > nie ma takiej osoby ani instytucji
    Też się obawiam, ale jakaś nadzieja jest - w tym, że "doły" zmuszą dzisiejszą opozycję do zajęcia się czymś odważniejszym niż przywracanie ciepłej wody w kranie. Zobaczymy, czy w ogóle będzie taka możliwość.
  • varken 07.05.19, 14:21
    Być może Platformy już nie będzie bo zostanie na dłużej Koalicja Europejska, . . . . . . o ile uzyska dobry wynik 26 maja. Chyba taka centrolewica z różnymi odcieniami liberalnymi czy ludowymi byłaby dobrym rozwiązaniem dla Polski. Ten wyrazisty i ideologiczny podział na liberałów, socjalistów, ludowców, . . jest w obecnym świecie już chyba nieaktualny. Partie powinny mieć dobre oferty dla wsi, dla miast, dla przedsiębiorczości i rozwoju gospodarczego ale i dla wsparcia zagrożonych wykluczeniem zawodowym i społecznym(coś w stylu PIS-owskiego 500+ ale raczej nie dla wszystkich a dla tych biedniejszych i generalnie słabszych), również oferty dla UE, . . . . . . . . . . . . etc. , bez jakiegoś szczególnego podkreślania liberalizmu czy ludowości bo liczy się to co jest ostatecznie dobre dla ludzi i to co uwzględnia ich zwyczaje, wartości, światopogląd, itd.
  • pigeon_shit_dust 07.05.19, 15:32
    varken napisał(a):

    Partie powinny mieć dobre oferty dl
    > a wsi, dla miast, dla przedsiębiorczości i rozwoju gospodarczego ale i dla wspa
    > rcia zagrożonych wykluczeniem zawodowym i społecznym(coś w stylu PIS-owskiego 5
    > 00+ ale raczej nie dla wszystkich a dla tych biedniejszych i generalnie słabszy
    > ch), również oferty dla UE, . . . . . . . . . . . . etc. ,

    Nie dla wszystkich? PiS powinienjuz pracowac nad uniwersalnym programeme, takim PWN. Program Wsparcia Narodu.
    Powiedzmy, kzady pracujacy dostaje dodatkowo 5 000 PLN. A niepracujacy, ale szkolacy sie zawodowo, dostaje 5 000 zlotych plus koszta nauki i dojazdy na szkolenia. Plus koszta materialow do nauki , plus 1000 dodatku motywujacego.
    A kazdy przechodzacy na emeryture, dostaje samochod plus 100 000 PLN. A jak kto odwalil minimum 30 lat to jeszcze medal.
    Nie widze powodow, by zatrzymywac sie w pol drogi z pomoca dla Narodu. W koncu kasy nei zabraknie, jak zabraknie to pieniadze przeciez sa- w bankach , funduszach. A jak tego bedzie malo, to Unia Europejska zawsze dorzuci NArodowi na szczytne cele.
  • varken 07.05.19, 16:31
    pigeon_shit_dust napisał:


    >
    > Nie dla wszystkich? PiS powinienjuz pracowac nad uniwersalnym programeme, takim
    > PWN. Program Wsparcia Narodu.

    No fakt, w przypadku PIS to możliwe. Ale chodzi o wsparcie dla najsłabszych, którzy nie radzą sobie w warunkach coraz silniejszej konkurencji na rynku pracy i jednocześnie wychowują dzieci. Takie wsparcie organizują już w zasadzie wszystkie rządy w UE: i lewicowe i prawicowe, . . . więc powinna również Polska. Takie czasy i takie wyzwania - trzeba się jakoś podzielić z biedniejszymi i słabszymi.
  • pigeon_shit_dust 07.05.19, 16:41
    Takie wsparcie organizują już w zasadzie wszys
    > tkie rządy w UE: i lewicowe i prawicowe, . . . więc powinna również Polska. Tak
    > ie czasy i takie wyzwania - trzeba się jakoś podzielić z biedniejszymi i słabsz
    > ymi.


    next.gazeta.pl/next/7,151003,24702091,jak-bruksela-wyhodowala-populistow-nawet-w-krajach-ktore.html#s=BoxMMtImg2
    --
    Aby uczynić z ludzi niewolników, należy dać im pieniądze, których nie zarobili
  • varken 07.05.19, 17:09
    pigeon_shit_dust napisał:

    > Takie wsparcie organizują już w zasadzie wszys
    > > tkie rządy w UE: i lewicowe i prawicowe, . . . więc powinna również Polsk
    > a. Tak
    > > ie czasy i takie wyzwania - trzeba się jakoś podzielić z biedniejszymi i
    > słabsz
    > > ymi.
    >
    >
    > next.gazeta.pl/next/7,151003,24702091,jak-bruksela-wyhodowala-populistow-nawet-w-krajach-ktore.html#s=BoxMMtImg2


    Temat nie jest łatwy. Niemcy, Holendrzy, Francuzi wypłacają spore kwoty młodym rodzinom z dziećmi czy bezrobotnym. Jednak nie wszyscy znajdują pracę, są mniej zdolni, no i ta konkurencja z dawnych demoludów ale przyspawanie się do jakiejkolwiek formy zasiłku to śmierć zawodowa. Niemcy czy Holendrzy wspierają więc mocno wszelkie formy aktywności zawodowej, często uzależniają tę pomoc socjalną od aktywności.
    Państwo nie może się zadłużać zbyt mocno, finanse publiczne muszą być pod kontrolą i musi być dobra ściągalność wszelkich podatków ale jakaś forma wsparcia dla tych słabych, również w zakresie wspierania aktywności zawodowej, szkoleń, . . . . etc. też powinna być, tyle że w granicach rozsądku. Takiej absolutnej równowagi nigdy nie będzie i takiego absolutnego bezpieczeństwa socjalnego czy zawodowego też nigdy nie będzie, tak jak i powszechnej szczęśliwości też nie będzie. UE już zrobiła sporo ale dla populistów i ekstremalnej prawicy to oczywiście za mało a oni o tym wiedzą i jak wygrają to dadzą dużo więcej!!!
  • szczurek.polny 08.05.19, 15:12
    Powoli już się zaczyna szukanie winnych porażki Platformy i całej Koalicji Europejskiej. Tych, co to chcieli dobrze, ale w efekcie oddali niedźwiedzią przysługę:

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24762508,elzbieta-podlesna-ma-to-w-d-ale-napedza-pis-owi-wyborcow.html
    Moim zdaniem:
    - Największym problemem Koalicji Europejskiej jest brak programu, a dokładniej to, że ma ona wszystkie możliwe programy. Schetyna zdaje się mówić: "Odsuńmy razem PiS od władzy, a jak już się dorwiemy do koryta, to każdy będzie sobie robił co chce, kto będzie chciał realizować jakiś swój program to go sobie będzie realizował, a kto idzie do polityki aby kraść to będzie sobie kradł. Nie interesuje mnie wasza przeszłość ani wasze cele - jedyne co mnie interesuje to ile dodatkowych głosów możecie przynieść i ile stołków chcecie w zamian" Sorry, ale nie jest to jakaś porywająca wizja Polski, nawet dla niezbyt wymagającego wyborcy.
    - Zabrakło w Platformie jakiejkolwiek refleksji po przegranych wyborach samorządowych. Zamiast tego sprzedano wiernym fanom bajkę: "... no ale wiecie, w największych miastach!" (Niektórzy, mniej bystrzy zwolennicy Platformy do dziś się nie zorientowali, że Platforma wybory samorządowe przegrała).
    - Jażdżewski chciał przywalić PiSowi i "katolom", a przywalił Biedroniowi. Szorstka przyjaźń będzie coraz bardziej szorstka. Wiosna nie dotrwa do jesieni. Grzegorz Schetyna doskonale rozumie, że nie może zwalczać Wiosny, ale musi się starać przeciągnąć wyborców Biedronia na swoją stronę.
    - Schetynie z sondażu wyszło, że Polacy za największy problem uważają sytuację w służbie zdrowia, a nie w oświacie. W związku z tym nastąpiło "dostosowanie akcentów" kampanii wyborczej KE, a nauczyciele chwilowo muszą sobie radzić sami: www.rmf24.pl/raporty/raport-strajk-nauczycieli/fakty/news-ponad-14-milionow-zlotych-mniej-dla-warszawskich-nauczycieli,nId,2979162
  • dorota_333 08.05.19, 15:37
    > Powoli już się zaczyna szukanie winnych porażki Platformy i całej Koalicji Europejskiej
    Towarzyszu Szczurek, nie tak szybko. Będą jakieś wybory i z ogłoszeniem wyników trzeba poczekać na "po" wyborach. Co prawda Wy już je znacie, ale elektorat nie zna smile

    > Nie interesuje mnie wasza przeszłość ani wasze cele - jedyne co mnie interesuje to ile dodatkowych
    > głosów możecie przynieść i ile stołków chcecie w zamian
    Ależ to jest dokładnie polityka PiS kupowania głosów określonych grup wyborców (przeliczają koszty na potencjalne głosy dosłownie).
  • zimna-wodka 08.05.19, 22:53
    Trudno jednak się nie zgodzić z towarzyszem szczurkiem. Sukces PiS to klęska PO. A PiS odniesie sukces. Bo musi. Ta partia nie potrafi inaczej.
    PS. Przebieg kampanii samorządowej wskazywał, że jedyniesłuszna waaadza oddałaby pół (lub więcej ) Polski za samą Warszawę. A jeszcze jest parę miast. Dopiero w dzień po wyborach się okazało , że Warszawa to straszna dziura i pies ją trącał. Nie to co Kolbuszowa.

    Tylko nie rozumiem po cholerę ten sukces. Toż jedyniesłuszna waadza jest dzień w dzień poniewierana, obrażana, szkalowana. Ba , nawet czuje się zagrożona fizycznie. To nie lepiej założyć bambosze i pluć na Tuska w zaciszu domowego ogniska?

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • dorota_333 09.05.19, 09:44
    > To nie lepiej założyć bambosze i pluć na Tuska w zaciszu domowego ogniska?

    Do dobrej zmiany dotarło jakiś czas temu, że plucie na Tuska po ewentualnej przegranej w wyborach nie odbędzie się w domowym zaciszu ale w zacisznej celi. Gdzie by nie popatrzeć, to jakieś zarzuty można postawić. Od braku publikacji orzeczeń TK (niedopełnienie obowiązków), poprzez mnogie przypadki przekroczenia uprawnień, zarzuty korupcyjne na wszystkich szczeblach etc. Jest w tym względzie tak bogato, że nawet jakaś nieletnia prostytutka z Ukrainy zezna coś o lasce marszałkowskiej (sorry za ten przaśny żart). Bruksela tez nie ochroni kiedy przyjdzie się rozliczyć z PCK.

    Przy tak bogatej przyszłej kartotece lepszy sort nie ma innego wyjścia jak te wybory krajowe po prostu wygrać. Bóg, honor i Ojczyzna tego wymagają. Stąd wzmożenie w każdym obszarze (nawet na niszowym forum) i stąd eksploatacja Kluczowego Kolana i marnej dykcji.
  • zimna-wodka 09.05.19, 20:19
    Wishful thinking? Owszem , to byłoby miłe. Ale jest pytanie - czy (albo na ile) można zwalczać bandytyzm bandyckimi metodami? Bo w cywilizowany sposób się nie da. Np. dublerów z TK można wywalić ale Adrian nie zaprzysięgnie nowych. Trzeba wywalić Adriana. Jak się przeskoczy Adriana to Przygłupska ich nie dopuści do orzekania. Trzeba posunąć (bez skojarzeń) Przygłupską. Jak się uda z Przygłupską to jedyniesłuszni mają przewagę i wybiorą ją jeszcze raz.
    To tylko przykład. Polityka spalonej ziemi wydaje owoce. Zniszczono to co się dało, co się nie dało przerobiono na swoją modłę i splugawiono do cna. W zasadzie nie istnieją juz instytucje demokratyczne - zostały zastąpione partyjnymi.
    Albo to się będzie przerabiać przez ładnych parę lat albo załatwi sprawę przy pomocy wideł. A do wideł jeszcze nie dojrzeliśmy

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • dorota_333 10.05.19, 10:21
    > Wishful thinking?
    Tak, rzeczywiście. Ale przede wszystkim obserwacja działania samego Kaczyńskiego. Rzucił tak gigantyczne pieniądze i wysiłki (także osobiste) w tę kampanię - to oczywiste, że zna stawkę i zdał sobie sprawę z możliwości przegranej (czyli że zapłaci stawkę). Strach PiS mówi najlepiej, o co idzie gra.

    > Ale jest pytanie - czy (albo na ile) można zwalczać bandytyzm bandyckimi metodami? Bo w cywilizowany
    > sposób się nie da.

    1. Przywrócić praworządność w prokuraturze i służbach specjalnych. Masowe śledztwa dotyczące pisowskich przestępstw na wszystkich szczeblach - od góry poczynając. Uchylenie immunitetu jest możliwe już przy zwykłej większości. To da efekt ogromny, miażdżący.

    2. Depisizacja mediów: od telewizji publicznej po pozbawienie mediów teraz "dojnych" wszelkich przepływów ze spółek skarbu państwa. Czyli depisizacja narracji.

    3. Masowe sprawy przeciw księżom-pedofilom. Rodzaj układu z kościołem: wycofujecie się z poparcia PiS lub dociskamy tak, że nie wyjdziecie z tego. Nastroje społeczne przechylają się na stronę antyklerykalną - co doskonale wyczuł Tusk, stary lis, pozwalając Jażdżewskiemu powiedzieć, co powiedział. I ma rację: 5 milionów na filmie Kler to nie jest przypadek.

    Tyle można wymyślić na bieżąco, reszta (TK, prezydent) jest do chłodnej, szczegółowej analizy na wydziałach prawa. Ze strony polityków trzeba tylko jednej rzeczy: jaj. Zobaczymy, czy ktoś je posiada.

    Aha - co jest najlepsze: w jednym z ostatnich przemówień Kaczyński antycypował te działania. Powiedział, że opozycja po dojściu do władzy będzie "łamać prawo". Czyli już - teraz! - ustawia się w roli ofiary.

    Strach prezesa mówi więcej niż wszelkie możliwe sondaże smile
  • zimna-wodka 10.05.19, 23:04
    dorota_333 napisała:


    > 1. Przywrócić praworządność w prokuraturze i służbach specjalnych. Masowe śledz
    > twa dotyczące pisowskich przestępstw na wszystkich szczeblach - od góry poczyna
    > jąc. Uchylenie immunitetu jest możliwe już przy zwykłej większości. To da efekt
    > ogromny, miażdżący.

    A ile lat to potrwa? Wystarczy jedna kadencja?

    > 2. Depisizacja mediów: od telewizji publicznej po pozbawienie mediów teraz "doj
    > nych" wszelkich przepływów ze spółek skarbu państwa. Czyli depisizacja narracji

    To raczej dodatek. Na pewno trzeba odciąć propagandę od państwowego cycka. Ale to i niebezpieczne - będzie pokusa, żeby tubę zostawić tylko o innej orientacji.


    > 3. Masowe sprawy przeciw księżom-pedofilom. Rodzaj układu z kościołem: wycofuje
    > cie się z poparcia PiS lub dociskamy tak, że nie wyjdziecie z tego. Nastroje sp
    > ołeczne przechylają się na stronę antyklerykalną - co doskonale wyczuł Tusk, st
    > ary lis, pozwalając Jażdżewskiemu powiedzieć, co powiedział. I ma rację: 5 mili
    > onów na filmie Kler to nie jest przypadek.

    Kk nie będzie negocjował. Nie umie. Umiał w czasach słusznie minionych a teraz zapomniał. Potrafi tylko żądać , ewentualnie trąbić o prześladowaniach jeśli dostanie za mało.


    > Tyle można wymyślić na bieżąco, reszta (TK, prezydent) jest do chłodnej, szczeg
    > ółowej analizy na wydziałach prawa. Ze strony polityków trzeba tylko jednej rze
    > czy: jaj. Zobaczymy, czy ktoś je posiada.

    No to na bieżąco jest niewiele. A co gorsza - ta reszta, "do chłodnej analizy" ma znaczenie podstawowe. Kiepsko.
    >
    > Aha - co jest najlepsze: w jednym z ostatnich przemówień Kaczyński antycypował
    > te działania. Powiedział, że opozycja po dojściu do władzy będzie "łamać prawo"
    > . Czyli już - teraz! - ustawia się w roli ofiary.

    Tak jak Kk - albo dostaję co chcę albo jestem prześladowany. Nic ponadto.

    > Strach prezesa mówi więcej niż wszelkie możliwe sondaże smile

    Prezes się nie boi. Tzn - nie boi się konsekwencji. On, zwykły poseł.... Jeśli już to męczą go wizje zejścia z piedestału bożka i powrót do rzeczywistości. Już nie będzie "bez żadnego trybu" ani marszałka wpatrzonego w Dzioboustego i czytającego jego intencje - wyłączyć mikrofon już czy za chwilę, wyrzucić z sali teraz czy po przerwie. Ani tego co najcenniejsze - poczucia bycia ponad prawem.



    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • dorota_333 11.05.19, 14:13
    Pozostaje przy swoim zdaniu, ale nie chcę tego rozwijać, bo na razie dzielimy skórę na niedźwiedziu. Podobno Ziobro zaczyna coś bardziej gmerać przy prokuraturze - żeby zrobić z niej szybsze narzędzie. To oznacza, że wariant "władzy raz zdobytej nie oddamy" jest na stole.

    Jesień będzie gorąca, szczególnie gdyby KE dobrze poszło 26.05. Możemy zobaczyć program cela+ w wykonaniu piS.
  • corgan1 10.05.19, 23:55
    Dziki pewnie pisowcy wybili i teraz je zażerają bez opamiętania. "Srebrna" też nikogo już dziś nie obchodzi.

    Może jakaś kontra do ustawy 447 pozwoliłaby KE odbić pisowcom elektorat, wszak milczący stosunek PiSu do 447 był i jest nadal punktem zapalnym w stosunkach z własnym elektoratem? I dlatego po pisoskiej stronie jest tylko pisosceptyków zaś część przerzuci swoje głosy na Konfederację?
  • stasi1 25.05.19, 11:00
    - Zabrakło w Platformie jakiejkolwiek refleksji po przegranych wyborach samorządowych. Zamiast tego sprzedano wiernym fanom bajkę: "... no ale wiecie, w największych miastach!" (Niektórzy, mniej bystrzy zwolennicy Platformy do dziś się nie zorientowali, że Platforma wybory samorządowe przegrała).

    Niektórzy w meczach piłki nożnej uważają że wygrywa ten co więcej odda strzałów na bramkę, dłużej jest w posiadaniu piłki. Nie wygrywa ten co więcej strzeli goli. I teraz odnośnie PiS. Rzeczywiście więcej czasu posiadał piłkę, nawet więcej oddał strzałów na bramkę ale sumaryczny wynik ile wynosił? 8 województw dla PiSu i tyle samo dla PO( przy czym dwa gole dla PiSu ze spalonego którego sędzia nie zauważył)
  • stasi1 25.05.19, 11:05
    Można dołożyć jeszcze konkurencje na najlepszego piłkarza. Na ponad 100 miast prezydenckich PiS ma 5 prezydentów.
    Oczywiście można powiedzieć że 4 lata temu nie był to wynik 8:8 tylko 5:11. Ale o zwycięstwie trudno mówić. 3 lata temu w Polsce PiS zgarnął 100% władzy teraz niecałe 50 więc on też ma regres
  • haen2010 10.05.19, 16:27
    Po prostu platforma rozpływa się w wewnętrznych sprzecznościach. Świetnie wyczuwa to Tusk i przymierza się do lekarstwa na jej polityczną atrofię.

    Sondaże? Chyba nikt, a na pewno niewielu widzi w nich podstawowy błąd - są robione na statystycznej populacji, jak do parlamentu. Wiek, wykształcenie, miejsce zamieszkania... etc. Zgodnie z drzewkiem demograficznym dla różniących się części populacji.

    Tymczasem są to bardziej wybory emocji, a nie statystyki. Kto przemyślał casus Jaki vs Trzaskowski wie o co chodzi. Też sondaże pokazywały remis a co najmniej dwie tury.

    KE te wybory wygra, ale przewaga nie będzie duża. Niewiadomą są tylko progi wyborcze dla pozostałych partyjek czy koalicji, głównie Wiosny dwóch narzeczonych. Ostatnio wyraźnie dołują na skutek zaniku świeżości i wyciągania ich grzeszków niepolitycznych.
  • varken 10.05.19, 22:41
    haen2010 napisał:

    > Po prostu platforma rozpływa się w wewnętrznych sprzecznościach. Świetnie wyczu
    > wa to Tusk i przymierza się do lekarstwa na jej polityczną atrofię.
    >
    > Sondaże? Chyba nikt, a na pewno niewielu widzi w nich podstawowy błąd - są robi
    > one na statystycznej populacji, jak do parlamentu. Wiek, wykształcenie, miejsce
    > zamieszkania... etc. Zgodnie z drzewkiem demograficznym dla różniących się czę
    > ści populacji.
    >
    > Tymczasem są to bardziej wybory emocji, a nie statystyki. Kto przemyślał casus
    > Jaki vs Trzaskowski wie o co chodzi. Też sondaże pokazywały remis a co najmniej
    > dwie tury.
    >
    > KE te wybory wygra, ale przewaga nie będzie duża. Niewiadomą są tylko progi wyb
    > orcze dla pozostałych partyjek czy koalicji, głównie Wiosny dwóch narzeczonych.
    > Ostatnio wyraźnie dołują na skutek zaniku świeżości i wyciągania ich grzeszków
    > niepolitycznych.


    Generalnie słuszne uwagi, ale sporo będzie jeszcze zależało od frekwencji i mobilizacji poszczególnych elektoratów. Nie wiemy jak będzie bo to wojna a na wojnie nic nie jest pewne. Raczej bardziej aktywny będzie ten miejski elektorat i powiedzmy oświecony, . . . . . ! Ale czy to wystarczy???
  • haen2010 11.05.19, 05:38
    Powinno wystarczyć, bo ambony mocno podupadły jako polityczny consigliere organizacji pisowskiej.
  • szczurek.polny 12.05.19, 15:22
    > Po prostu platforma rozpływa się w wewnętrznych sprzecznościach.

    Właśnie o tym piszę, może tylko w innych słowach!

    Żyjemy w społeczeństwie demokratycznym, wybieramy naszych przedstawicieli w wyborach. W wyborach startują partie polityczne, które chcą otrzymać jak najwięcej mandatów dla swoich członków, aby w ten sposób mieć realny wpływ na sprawowanie władzy i realizować swój program.

    Partia, która zdobędzie najwięcej mandatów wygrywa wybory. Partia, która zdobywa więcej niż w poprzednich odnosi sukces, taka, która zdobywa mniej miejsc ponosi porażkę. Proste?

    Jeśli jakaś partia w kolejnych wyborach zdobywa dla swoich członków coraz mniej głosów, coraz mniej mandatów, to znaczy że program tej partii ma coraz mniejszą akceptację w społeczeństwie. Partia taka powoli traci rację bytu (ale to już decyzja jej członków jak długo taki twór będzie konał na poboczu polityki).

    8 lat temu PO zdobyła połowę mandatów do Europarlamentu, 4 lata temu była to już tylko 1/3, ile będzie w tym roku? Czy będzie to 1/4? Czy będziemy mieli aż trzynaścioro europarlamentarzystów z PO?

    Jedną z przyczyn jest z pewnością program, a właściwie brak programu Platformy. Ta partia, tak ja piszesz, "rozpływa się w wewnętrznych sprzecznościach", Grzegorz Schetyna chwyta się każdego hasła, które choćby chwilowo mogłoby poprawić notowania. Wyszło w sondażach, że Polaków bardziej niepokoi sytuacja w służbie zdrowia niż w oświacie? No wyszło, w ubiegłym tygodniu. To już nauczyciele precz, teraz Platforma będzie uzdrawiać służbę zdrowia. Żadnej konsekwencji, żadnej wiarygodności.

    Czy jest to proces odwracalny? Jaki wpływ na dalsze losy Platformy będzie miała jej porażka w eurowyborach? Chyba warto o tym dyskutować, bo Platforma to wciąż licząca się siła na polskiej scenie politycznej.
  • haen2010 12.05.19, 18:42
    Jakby ci odpowiedzieć? Polska polityka tkwiła od początku w trójkącie: Kościół, Komuchy, Solidaruchy. Komuchy na cmentarzu, Solidaruchy skłóceni, Kościół obdarzył jedną frakcję swoim poparciem.

    Mamy syf, bo Kościół przesadził z pazernością i zboczeniami.
  • oka_blysk 12.05.19, 22:41
    1) Wygranie Koalicji Obywatelskich w ogóle mnie nie zdziwi. Zdziwi mnie (ewentualne) utworzenie sterowalnego rządu - a nie takiego szarpanego od jednego do drugiego kryzysu wewnętrznego.

    2) Polacy nie nagradzają, Polacy karzą (i upokarzają), bo to im sprawia przyjemność.

    3) Na mój wgląd, to program mają partie niszowe, a partie masowe mają emocje na sztandarach. No i słusznie, bo inaczej się nie da.
  • haen2010 14.05.19, 08:49
    Hmm, a jaki to program mają partie kreskowe. Kukiz z absurdem JOW, para homosiów z przesłaniem na podbój gejowskich knajp unijnych i Las Vegas, Konfederacja, czyli zlepek odpadów antyunijnych i kościelnych nazistów. Bez jaj, proszę.

    Ostatnim dość spójnym programem była Nowoczesna, dopóki nie dobrał się do Rysia Petru Schetyna z dwiema lafiryndami politycznymi - Lubnauer i Gasiukową. Główka ucięta, partii nie ma. Jak z KOD i Kijowskim.

    Ostrożnie z takimi diagnozami.
  • frusto 14.05.19, 09:38
    Bzdura. PiS od samego powstania ma mniej więcej podobny "program", który konsekwentnie realizuje po dojściu do władzy, dostosowując tylko szczegóły do realiów.
  • haen2010 15.05.19, 18:36
    PiS? Ja to myślę, a nawet jestem pewien, że jedynym programem tej partii jest awans z bycia swołoczą polską na salony wpływowej mafii. Ci ludzie są okropni, żerują na najbardziej podłych cechach charakteru polskiego. Zawiść i co twoje to moje, a mojego nie waż się ruszyć.
  • frusto 16.05.19, 11:16
    Oj, widzę, żeś Pan jednym z tych, co łykają bezkrytycznie przekazy dnia. Nie mówiąc już o typowej dla pewnej grupy projekcji (połączonej ze zdumiewającą pogardą i nienawiścią do części rodaków).

    Proszę sobie wyguglać programy PO i PiS sprzed lat piętnastu i porównać z tym, co te partie robiły i jaki program mają teraz. Jak dla mnie, w programie PiS zmieniają się szczegóły, zaś PO dokonało wolty o 180 stopni bez mała.
  • dorota_333 16.05.19, 16:10
    Zajrzyj do mojego wątku "Lękajcie się". Zobaczysz tam przyszłość PiS zblatowanego z kościołem katolickim.
  • haen2010 16.05.19, 19:19
    Pogarda owszem. Dla tych dziesięciu tysięcy tzw członków organizacji, która nazwała się Prawem i Sprawiedliwością. To bardzo niewielka część populacji.

    W żadnym wypadku dla ich wyborców, którym nachalne kłamstwa i propaganda zakłóciły lub przekupiły ochłapami procesy myślowe. Jak pół litra za krzyżyk wyborczy.
  • frusto 17.05.19, 08:10
    Ależ właśnie pogarda - ponieważ uważa Pan wyborców PiS za osoby tak prymitywne, że głosują nie z uwagi na wewnętrzne przekonania, tylko za te symboliczne pół litra.
  • haen2010 18.05.19, 07:20
    Człowiek nie zawsze brzmi dumnie. Pogarda nie należy się tym co są manipulowani, ale tym co cynicznie i z pełnym wyrachowaniem grają na najniższych rejestrach ludzkich - interesowność, schadenfreude, rasizm z pogardą dla inności ... etc, etc.
  • cojestdoktorku 12.05.19, 19:11
    https://marketingprzykawie.pl/wp-content/uploads/2019/04/beata-szydlo-miliony-europarlament.jpeg


    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • dorota_333 17.05.19, 09:59
    … po filmie braci Sekielskich poparcie dla zblatowanego układu PiS - kościół gwałtownie wzrosło:

    www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/sondaz-dla-newsweeka-wielkie-tapniecie-poparcia-dla-pis-to-efekt-filmu-sekielskiego/n40ep2q

    PS. Tak, tak sondaż niewiarygodny. Sprawa pedofilii w kościele nikogo nie obchodzi.
  • dorota_333 23.05.19, 16:19
    twitter.com/BDStanley/status/1131307364311871488
    (kilknąć: zobacz)

    Tak, tak PiS prawdopodobnie wygra (choć sondaże mogą być nieco "przestrzelone" na korzyść rządzących).
    Tylko, że nawet taka 3-procentowa wygrana po kilku latach rozdawnictwa, zmasowanej propagandzie mediów publicznych, nawoływaniach z ambony i rzucaniu pieniędzy w kolejnych programach socjalnych - jest zadziwiająco mała.
  • zimna-wodka 24.05.19, 11:48
    Próg bólu cały czas się przesuwa. Coraz mniej nas boli. Dbają o to rządzący maskujący kolejne skandale kolejnymi wrzutkami pieniędzy (ostatnio obietnicami wrzutek) , dba o to jakaś porąbana opozycja.
    Bank za złotówkę czyli plan Zdzisława, inwestycja Srebrnej (a szczególnie ich finansowanie) czy ostatnie rewelacje o przedziwnych dilach Matouszka z kk i jeszcze dziwniejsze wizyty prezia i Matouszka u Przygłupskiej nie robią wrażenia na nikim. Katastrofa w sądownictwie, służbie zdrowia czy szkolnictwie takoż.
    Przywykliśmy do najbardziej idiotycznych tłumaczeń, najbardziej bezczelnych kłamstw, politycznych aresztowań i najbardziej cynicznych zachowań. Coś, co w normalnej demokracji zmiata podłą partię z powierzchni ziemi u nas przechodzi bez echa.
    Jeszcze niedawno bolało - teraz już nie. Suweren z radością się sprzedał i to za swoje własne pieniądze.
    Cóż, poznamy cenę głupoty.



    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • dorota_333 24.05.19, 21:43
    Byłabym lekko optymistyczna. Głównie dzięki przełomowi, jaki zaczyna się dokonywać w świadomości ogółu dzięki robocie braci Sekielskich.

    Zauważ, że episkopat (głównie prymas Polak) zostawia PiS na spalonym. Dwa dni przed emisją filmu Sekielskich Kaczyński wrzeszczał o ręce podniesionej na kościół i po filmie podtrzymuje te linię partii. Tymczasem Polak mówi, że żadnej ręki podniesionej na kościół nie widzi. Jednocześnie episkopat występuje odważniej w kwestii pedofilii niż władza świecka. PiS jakby zostaje sam (inna sprawa, że zapewnienia Polaka to jest werbalizm).

    No nie ma bata: ciągłe gadanie o pedofilii w kościele + te wszystkie afery (z Morawieckim jest coraz ciekawiej) i żądania budżetówki muszą wykruszyć choćby kilka procent poparcia władzy. Do tego oszołomy z prawej strony całkiem dobrze idą w sondażach.

    Jak jestem optymistką: niedzielne wybory może nie będą wygrane, ale solidny remis pozwoli KE przetrwać. A wtedy na jesieni może być dobrze. Jutro kupuję zacne winko i będę w niedziele o 22 świętować.
  • oka_blysk 24.05.19, 22:13
    To mnie właśnie bardzo zaciekawiło, tj. że PiS samowolnie* obwołał się obrońcą Kościoła, stając swoimi działaniami w poprzek oficjalnego stanowiska tegoż Kościoła. Logikę wyborczą rozumiem, ale wg mnie prawdziwej logiki to nie ma żadnej - no bo kurcze, kto w końcu ma ma prawo reprezentować Kościół w Polsce? Partia PiS?

    ------
    *) - zabrakło mi lepszego słowa.
  • zimna-wodka 24.05.19, 22:40
    W reakcji na pedofilię nie widzę nic dziwnego. I nic złego dla rządzących.
    W pierwszym odruchu za kościołem. Bo zawsze tak było.
    Potem przeciw bandytom w sutannach - bo zawsze tak było.
    Zaraz będzie świecka komisja. Bo PiS zawsze chciało takiej komisji.
    A może nawet rozliczenie sukienkowych. Bo PiS zawsze chciało ich rozliczać.
    Jak po wizycie rewolwerowca z Watykanu episkopat przetrwa to kościół zapewne zrobi woltę a za nim PiS. Czyli murem za sukienkowymi. Bo zawsze tak było.

    Cały ten wywód nie jest taki głupi na jaki wygląda. Już spece od Adolfa twierdzili, że trzeba mówić to co aktualni słuchacze chcą usłyszeć. Sam w ząbek czesany jechał do robotników i opowiadał jak weźmie za mordę fabrykantów a następnego dnia obiecał fabrykantom wzięcie za twarz robotników. I wszyscy byli zadowoleni.
    Mnie się wydawało, że w XXI w to nie przejdzie. Bo zupełnie inny jest przekaz i możliwości dostępu dostępu do informacji. Wydawałoby się, że nawet ameba w stylu pepego takich durnot nie kupi. A tu proszę - kupują.

    A do p. Oko. Logiki nie ma bo być nie musi. Ba, nawet może być szkodliwa. Rano tak, wieczorem na odwrót a suweren zawsze zachwycony. Jak mówił mój dawny znajomy grający do kotleta - "plazma się bawi".

    Mądrzejsi albo nawet średnio kumaci ten cyrk widzą. I co z tego. Naród nie słucha mądrzejszych a wręcz przeciwnie - robi im koło pióra. Taka nasza wielowiekowa tradycja.

    A koalicja i tak odniosła sukces; niezależnie od tego jak będzie pojutrze. Bo w ogóle istnieje i jeszcze się liczy na scenie politycznej. Po takim bombardowaniu i przy własnej bezradności (szczególnie w sferze agitacji) to wiele. Ale tylko na dzisiaj. Więc ze świętowaniem poczekam.
    Mam zacny koniaczek. Chyba zacny bo nie próbowałem ale cena była powalająca. Mam nadzieję , że otworzę jesienią.

    --
    "Suma inteligencji na planecie Ziemia jest stała. Liczba ludności rośnie" - Edward Murphy (podobno).

    www.youtube.com/watch?v=p8z-BY90Qj8
  • szczurek.polny 17.06.19, 20:40
    Platforma sypie się szybciej niż przypuszczałem. Dużo szybciej.

    www.rp.pl/Polityka/306169958-Nizinkiewicz-Platforma-juz-nie-wierzy-w-sukces.html
    Ostatni akapit jest "ku pokrzepieniu serc"... Ale kto jeszcze naprawdę wierzy?
  • dorota_333 18.06.19, 12:10
    … powiedział poseł Ast pytany o listy Falenty:

    www.aktualnosci24.com/polska/nie-obawiamy-sie-tego-rodzaju-grozb-nam-juz-zaszkodzic-nie-mozna/494893-wiadomosci

    Bogini zwycięstwa kroczy przed prezesem i jego wiernymi druhami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka