Dodaj do ulubionych

Po kredycie CHF - jak wyjść z tego najlepiej

24.09.19, 09:20
Dzień Dobry,

pisałem tu ze dwa-trzy razy, forum czytam niemal bez przerw od 12 lat. A teraz potrzebuję porady i pytam mądrych ludzi. Chodzi o zagospodarowanie schedy po kredycie CHF

Można założyć, że po wyroku TSUE ostatecznie będzie to moja wygrana z bankiem. Do wyboru mogą być opcje kredytu w PLN ale oprocentowanego libor, lub wzajemne rozliczenie w wersji

a) czyli zwrot nienależnych świadczeń, co w moim przypadku oznacza zwrot okolo 100kCHF + drobne złote, ale i wpłatę około 500kPLN do banku

b) dopłatę z mojej strony jakichś pieniędzy, około 100kPLN do banku, aby wyrównać rozliczenia.

I teraz. Czuję szanse na spekulację. Najprosciej byłoby wybrać wersję B. Wyczyścić sobie konto i otwiorzyć drogę do następnego kredytu złotówkowego, który zamierzam wziąć. Ale... gdyby zrobić tak - czyli wersja A

Wziąć i odłożyć te 100kCHF jako hedge dla kredytu w PLN w wysokości 500kPLN. I wziąć drugi kredyt, dobijajac powiedzmy do 1M kredytu w PLN. Dużo. Oczywiście, ale z głównego domu zdjęta jest hipoteka, kupione jest mieszkanie, które spłaca kredyt PLN.

I rozchodzi się o tę frankową poduszkę. Patrząc na to co się dzieje z walutami, wydaje się kuszace je trzymać. Owszem stopy są ujemne, ale pytanie - czy warto kupować szwajcarskie indeksy? czy nawet akcje? No i jak się frank będzie miał do złotówki? Chętnie wysłucham waszych myśli.

Ewidentnie czuć zajeb*** inflację na złotym, nie mówiąc juz o reszcie. I o ile nie przejadą mnie stopy na PLN, frank nie zrobi psikusa - nieruchomosci i CHF moga byc pomysłem.

*nieruchomości w warszawie.
Edytor zaawansowany
  • sendivigius 24.09.19, 12:20
    paketa napisał:


    >... Chodzi o zagospodarowanie schedy po kredycie CHF

    Ja na tym forum tez pisalem wiele razy. Jeszcze nikt nigdy po 45 nie zaplacil za mieszkanie tyle ile bylo mowione na poczatku. To dotyczy kwaterunku, spoldzielni, mieszkan zakladowych, TBSow, reprywatyzacji i roznych innych programow. Teraz przyszla kolej na frankowiczow. Po mniejszej lub wiekszej batalii albo po wykorzystaniu sprzyjajacych wiatrow politycznych rezulatat jest zawsze taki sam: zasiedlasz lokal i potem panstwo (= reszta spoleczestwa) MUSI ci za ten lokal zaplacic. A bo tak!

    Oczywiscie glownym beneficjentem jest zawsze administracja panstwowa, bo ona pierwsza dostaje te lokale. Potem dac czesc lokali znalezc wystarczajaco duza grupe zadymiarzy aby krzyczeli o krzywdzie i "panstwo zaplaci".

    Ciekaw jestem nazwy nowego przekretu. Kazde pokolenie ma swoj. Jak sie dobrze ustawicie to sie tez zalapecie.
  • paketa 24.09.19, 12:50
    Sendi... nie błaźnij się, tak familiarnie odpowiem. Temat nie dotyczy historii, a co do franków, czy wyrok TSUE Ci nie wystarczy? Czy to moja wina, że złodzieje bankowi liczyli, że się nie wyda. Teraz po prostu chcę zadbać o (mam nadzieję) SWOJE MIENIE.
  • secondradoslaw 24.09.19, 12:26
    Taki madry jestes, bogaty , a wziales kredyt we franku, jak ostani idiota?
    PS.
    Nie licz zadnych pieniedzym ktorych nie masz jeszcze w kieszeni ( w banku).
  • paketa 24.09.19, 12:52
    Mądry zrobilem się od kredytu we franku. Oszuści mnie nauczyli. Co do liczenia pieniędzy nieswoich. Trochę na tym polega spekulacja, nieprawdaż? Coś się zakłada i na tej podstawie rozwija scenariusz.
  • lastboyscout 24.09.19, 17:14

    To bardzo interesujace, ze w Polsce wciaz funkcjonuje taka mentalnosc cinkciarza!

    Wiec chcesz kupic u pasera za pieniadze pozyczone od pasera i przez niego nominowane a swoja wlasnosc chronic prawem i pistoletem pasera od ktorego NIC w tym interesie nie zalezy ?! smile

    Nie robisz zadnego interesu.
    Nie robisz nic innego jak tylko kupno trefnego fantu za trefny szmal wiec na pewno wkrotce powrocimy do tego tematu ... wink



    --
    Babcia i Dziadzia na wakacjach ! smile smile
    ibb.co/nD2mfbS
  • paketa 24.09.19, 17:40
    Twoje uśmiechy lastboy świadczą o pewnej życzliwości do pomysłu. Proszę zwróć uwagę, ze w każdej opcji chce kupić od pasera. Tylko pytanie, która wersja lepsza. Czy bardziej dogadywać się z paserem czy już zrobić tylko minimal.

    Co do niepaserstwa, inwestuje tez w rzeczy poza pasterstwem. Relacje, miłość i złoto, wiec cóż.

    Podejmę jakieś ryzyko
  • lastboyscout 24.09.19, 19:23
    Rozumiem o czym ty piszesz.

    Nie rozumiem dlaczego Polacy uwazaja, ze najlepszymi biznesmenami na swiecie sa kombinatorzy i cinkciarze i dlatego najlepszymi biznesmenami na swiecie sa Polacy.

    Najprosciej mowiac: wedlug mnie kupno i sprzedaz pieniedzy w kazdej ich formie powinno byc karane torturami i szafotem.

    A juz na pewno ludzie prosci ale madrzy nie powinni kupowac i sprzedawac pieniedzy a ciezko pracowac, w fabryce, piekarni czy budowie poniewaz tylko wtedy sa wolniej okradani przez wszelkiej masci paserow niz wtedy kiedy kupuja trefne dobra paserskie.

    Nie wydaje mi sie jednak abys zrozumial sedna tego o czym mowilem.
    Mowilem o tym, ze wszystkie polskie (?) rzady sprzedaje wszystko co wartosciowe w Polsce (lacznie z niektorymi Polakami) i co nalezalo do Polakow a Polakom sprzedaje wszystko jest pozbawione wartosci (lacznie z wiekszoscia Polakow) poniewaz nigdy nic nie nalezalo ani do Polskich (?) rzadow i i nigdy nic nie bedzie nalezalo do Polakow.
    ...Z wyjatkiem dlugoww NIE polskiej walucie (bo nie ma zadnego znaczenia czy kredyt jest frankowy, eurowy czy zlotowkowy).

    --
    Babcia i Dziadzia na wakacjach ! smile smile
    ibb.co/nD2mfbS
  • pigeon_shit_dust 24.09.19, 19:47
    To kupowanie kradzionego. Bedziesz kupowal kradziona walute?

    pl.wikipedia.org/wiki/Paserstwo
    Jesli nie, to wszystkie drogi stoja dla Ciebie otworem w ramach legalnych transakcji. Kupno, sprzedaz, przewalutowanie. Jakbym nie przewalutowal swych kont na dolary w maju 2019, to dzis mialbym o 56 000 PLN mniej. A dlaczego mam tracic tylko dlatego, ze krajem wymachuja idioci? A mam 56 000 wiecej, a podczas tego czsowkresu nie zrobilem przeciez nic, trzymajac rece w kieszeni a chuj mi tylko paznokcie obgryzal.
    Nie bardzo lapie te niuanse frankowe, bo w normalnych krajach kredyty bierze sie w walutach, w jakich sie zarabia. Wiec sie powstzymam od porarady czy A czy B.
    Tutaj taka uwaga, ze jak sie wpakujesz w nawet jak najbardzie legalne kombinacje walutowe, to nie miej pozniej pretensji, ze sie po raz drugi wyebales ma mine, ok? Moze PLN bedzie spadal, a moze zdarzy sie cud I za rok franek bedzie po zlotowce? Jestes gotow na to scenario? Nawt jesli to tylko 3% prawdopodobienstwa ?
  • pigeon_shit_dust 25.09.19, 16:51


    W srodku linka jest telewizorek, tam spece sobie dyskutuja o franku. Warto posluchc calosci 8 minut 12 sekund.
    Tam wam ekspert tlumaczy, ze rynek walut , tzn PLN na poszczegolnych parach nie ma nic wspolnego albo niewiele, z doskonale funkcjonujaca dzis polska gospodarka. Wyjasnia rowniez ze I dlaczego, frank moze smialo spasc do poziomu 3.20.
    Mimo ze jest tego ponad 8 minut to warto sie napiac. Takiego steku bzdur nie uslyszenie gdzie indziej.
    next.gazeta.pl/next/7,151003,25228245,kursy-walut-o-godz-7-kursy-glownych-walut-na-wysokim-poziomie.html#a=339&c=145&s=BoxBizImg4

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka