Dodaj do ulubionych

Polska, XXI wiek

24.10.19, 00:31
Wstawanie z kolan stało się faktem. Otrzepaliśmy portki, wysmarkaliśmy nos w rękaw i ogłosiliśmy się Narodem Wybranym. Jako Naród Wybrany musimy być unikalni. Jakbyśmy nie byli unikalni to i inne nacje poczułyby się Narodami Wybranymi a w nadmiarze Narodów Wybranych Narody Wybrane przestają być Narodami Wybranymi za to Narodami Wybranymi stają się Narody Niewybrane. To logiczne.

Pomyślałem sobie, że warto odnotować przykłady naszej niezwykłości, trochę dla nas trochę dla potomnych. My sami kiedyś będziemy rechotać; albo z przykładów niezwykłości albo z siebie - że kiedyś uważaliśmy za niezwykłe to co jest zupełnie normalne słuszne.
Potomni albo dostaną czkawki albo postawią pomniki czy nawet kanonizują. Czas pokaże.

A na początek:
--
pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
Obserwuj wątek
    • zimna-wodka Wojtyła, laska i wytrysk. 24.10.19, 00:40
      W Polsce powyższe słowa kojarzą się dobrze ale rozpatrywane oddzielnie. Połączone razem już niekoniecznie. Może ten hedlajn jest obrazoburczy ale nie potrafię stworzyć innego.
      Po prostu - w Wadowicach trysnęło Wojtyle z laski co lud uznał za cud i świętą kranówką leczy siebie i dzieci a nawet za nią płaci. I to dużo - mała buteleczka świetej kranówki potrafi kosztować więcej niż litr w miarę przyzwoitej gorzały.
      A waaadza triumfuje. Już nikt nie powie, że pińćset to zmarnowana kasa. A i budżet się poprawi - eksport naszego nowego, narodowego bogactwa sprawi, że zostawimy w tyle brudnych arabskich szejków a może nawet zdołamy zrealizować część wyborczych obietnic Matouszka.

      gazetakrakowska.pl/wadowice-z-papieskiej-laski-trysnela-woda-ludzie-mysla-ze-to-cud-mozna-ja-kupic-po-50-zl-za-butelke-wideo-20-10/ar/c1-14515685

      --
      pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

      kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
      • dorota_333 Re: Wojtyła, laska i wytrysk. 24.10.19, 11:46
        No, zgięła mi kolana ta informacja. Znaczy się, istnieje w narodzie zapotrzebowanie na cud (może nawet cud na kiju). A jak wolny rynek dostarczy podaż do tego popytu, to tym lepiej.

        Jestem zbudowana. Dziękuję. Ducha nie gaście. Światło możecie zgasić.

        PS. A trochę bardziej serio: ostatnio coś czytałam, że oświecenie nie miało okazji zadomowić się w umysłach Sarmatów (a tym bardziej chłopów pańszczyźnianych). Bo ledwo się zdarzyły te wszystkie Kołłątaje, Komisje Edukacji Narodowej i inne nowinki to nastąpiły rozbiory i kicha. Naród szlachecki musiał się zająć powstaniami i batożeniem chłopów, żeby lepiej pańszczyznę odrabiali.

        No i tak zastygliśmy w tym barłogu, czerepy rubaszne, niepiśmienne, niemyte, z duszą anielską. Jak Wojtyle tryśnie z laski to wpadamy w ekstazę.
    • sendivigius Nihil Novi 24.10.19, 01:07
      zimna-wodka napisał:

      > Wstawanie z kolan stało się faktem.


      "Pan narodu, margrabio, nie zmienisz
      Tu rozsądku rzadko się używa"


      nczas.com/2019/10/19/noblistka-szokuje-tokarczuk-moj-syn-nie-poszedl-do-komunii-zamiast-tego/

      Nie milkną echa po werdykcie Akademii Szwedzkiej, której kapituła wybory przyznała tzw. „literackiego Nobla” polskiej pisarce Oldze Tokarczuk.

      Tak zwany literacki Nobel. A niedawno mowili o tak zwanym bylym NSZZ Solidarność.
      • zimna-wodka Jak zmierzyć gołe? 24.10.19, 13:54
        Z doniesień prasowych wynika, że dzielna policja weszła do teatru interweniując w sprawie nagości. Zmierzono stopień nagości a pomiar wykazał brak naruszeń prawa. Mnie gnębi konstrukcja zastosowanego nudomierza i skalą jaką się posługuje ale o tym nic nie ma.
        A może ktoś z czytelników ma taką wiedzę albo przynajmniej propozycje?

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25340170,policja-przyszla-do-teatru-wybrzeze-dopytywali-o-stopien-nagosci.html


        --
        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
        • dorota_333 Re: Jak zmierzyć gołe? 24.10.19, 14:37
          Technologia mierzenia gołego już została opracowana, bo od kilkudziesięciu lat (powstanie stroju bikini) ustalamy, co nas gorszy w przestrzeni publicznej, a co nie.

          Po prostu popatrz na bardzo skąpy strój plażowy. W przypadku kobiet: można odsłonić wszystko z wyjątkiem sutków i sromu (tak to nazwę bardziej technicznie). W przypadku mężczyzn sutki mogą być odsłonięte. Ale zachodzi pytanie, czy kontekst nie jest decydujący: to, co na plaży jest akceptowalne, w teatrze niekoniecznie.

          Przy czym: mówimy o naszym kręgu kulturowym i obecnych czasach. W innych kulturach granice dopuszczalnej publicznie nagości ustalane są zgoła (że tak powiem) inaczej. W stronę pruderii: kiedy przyjeżdża irański oficjel do Paryża, to zasłania się rzeźby w muzeach. W stronę niewinnej swobody: w łaźniach koreańskich i japońskich nie gorszy nagość obu płci. Mówię o przestrzeni publicznej, bo plaże nudystów to jest jednak pewna nisza.

          Tak że temat rzeka i bardzo zależny od czasu i miejsca. Niewątpliwie działania prawicy w Polsce obecnie mają nas nieco cofnąć do większej pruderii. Nieskuteczne będą, moim zdaniem.
          • zimna-wodka Re: Jak zmierzyć gołe? 24.10.19, 18:36
            dorota_333 napisała:

            coś nie załapałaś. Masz do dalszych przemyśleń:
            gwiazdy.wp.pl/policja-w-teatrze-pyta-o-stopien-nagosci-aktorki-to-niedopuszczalne-6438556936751233a
            --
            pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

            kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
            • dorota_333 Re: Jak zmierzyć gołe? 24.10.19, 19:15
              No to sorry. To ostatnie zdjęcie jest trochę zbyt nagie jak na spektakl przeznaczony dla widza nieletniego smile

              Ale myślę, że w jednym się zgodzimy. Zamiast rozpytywać, policjanci powinni po prostu obejrzeć sztukę. Wydelegować jakiegoś piśmiennego i niech się pomęczy te trzy godziny (może mu się nawet spodoba). I wtedy naocznie stwierdzi delikt lub brak deliktu.
                • zimna-wodka Re: Jak zmierzyć gołe? 24.10.19, 22:35
                  Rany, jak z dzieckiem. Dowcipy ci tłumaczyć czy co... Przychodzi policja do teatru żeby sprawdzić stopień nagości. To jak ma to zrobić? Jak drogówka zatrzyma kierowcę to balonik prawdę powie - tyle a tyle promili. Jak go złapią na suszarkę to widać - jechałeś pan 150 a wolno 30.
                  A stopień nagości? Gdyby zastosować normy obyczajowe do tejże drogówki to by było: "no wiesz pan, jedzie jak z gorzelni, przed chwilą pewnie ćwiartkę nosem wciągnąłeś. Ale mój szwagier za kółko nie siada jak nie obskoczy połówki a czasem i litra trzeba żeby się odważył. Bo on, wisz pan, niezupełnie widzi to i nie pojedzie na trzeźwo. A tak... to pan trzeźwy jesteś w porównaniu tylko przegryź coś coby baba się nie czepiała".
                  Tak nie może być. Policja ma przestrzegać norm prawnych a te muszą być precyzyjne. Musi wiedzieć, że jak nudomierz pokaże 85 nudogrzechów to na glebę i w kajdanki a jak tylko 30 to wystarczy po ryju. A przy 10 to to prace społeczne przy sprzątaniu plebanii. Porządek musi być.

                  Spójrz od strony praktycznej. Co to jest bikini każdy wie. Ale stringi + centymetrowy pasek na górze? Czy stringi widziane od tyłu coś zasłaniają i w jakim stopniu? A od przodu? Od czego zależy stopień nagości? Co z depilacją? Niby stringi + depilacja pokazują więcej ale z kolei nie pokazują to czego nie ma i czego nie wolno pokazywać. Stringi + bezdepilacji pokazują to czego nie wolno pokazywać ale jednocześnie bezdepilacji dokładniej zakrywa to czego absolutnie pokazywać nie wolno.
                  Czy uważasz, że młody, rześki policjant rozwiąże takie problemy bez pomocy proboszcza? Skąd ma wiedzieć czy ma już strzelać czy tylko zakuć w kajdany. A może powinien przyłączyć się do zabawy w celu wallenrodowania (wiedziony przykładem exposła Piotrowicza).
                  Wyzwania są epokowe a tu nie ma narzędzi - przepisów, instrukcji, nudomierzy.

                  --
                  pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                  kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                  • sendivigius Re: Jak zmierzyć gołe? 24.10.19, 23:18
                    zimna-wodka napisał:


                    > Wyzwania są epokowe a tu nie ma narzędzi - przepisów, instrukcji, nudomierzy.

                    O, tak! Nie ma to jak panstwo prawa i demokracja.

                    Ah, gdyby to zdarzylo sie w roku 1969 to specjalny numer "Historia - Do Rzeczy" murowany. Jakie to bylyby wspomnienia represjonowanych aktorek, ktore by opowiedzialy jak to gola dupa chcialy dac odpór sowieckiemu rezimowi. Od razu IPN by znalazl cala genealogie milicjantow ktorzy interweniowali na rozkaz Kremla. A moze by nawet powstalaby organizacja kombatantek topless, ktore by zlozylyby pozwy o rekompensaty. Ich haslem byloby "gole cycki droga do wolnosci".

                    Niestety. Specjalnego numeru nie bedzie. Za komuny po teatralnych scenach latano zupelnie nago. Chlopy i baby. Chodzily cale wycieczki szkolne licealistow. Taka to byla okrutna cenzura i reżim. He, aby juz bylo zupelnie najsmieszniej bywalo tak w niejednej sztuce rezyserowanej przez tate jednego z dzisiejszych czolowych narodowcow-patriotow (obecnie tez posla).
                  • dorota_333 Re: Jak zmierzyć gołe? 25.10.19, 12:53
                    > Rany, jak z dzieckiem. Dowcipy ci tłumaczyć czy co... Przychodzi policja do tea
                    > tru żeby sprawdzić stopień nagości. To jak ma to zrobić?

                    Brak Ci wyobraźni prawniczej, bo to wbrew pozorom nie jest dowcip i nawet osoby mocno władzy nieprzychylne widzą, że problem jest. Jak zmierzyć dopuszczalny w teatrze stopień nagości wyjaśniam wyżej: wziąć ogólną normę z tego, co widzi się na plażach (ogólnodostępnych). Plus poprawka na teatr. Plus poprawka na młodocianą publiczność.

                    Jeśli chcesz wzornika, to on nie istnieje. Poniżej Sendi pisze, że w Stanach mają wzornik opisany po łacinie, ale nie wiem, czy to dobre rozwiązanie. Decyduje kontekst sytuacyjny (przykład karmienia piersią ukazuje złożoność problemu smile ).

                    Wiesz, na czym polega niemożność porozumienia w tym temacie? Ty nie myślisz jak prawnik smile (to nie jest krytyka, stwierdzam fakt).
                    • zimna-wodka Re: Jak zmierzyć gołe? 25.10.19, 18:12
                      No nie myślę jak prawnik. Mam mierzyć to mierzę. Wychodzą mi litry, metry albo decybele. Poproś w sklepie o metr gumy do majtek albo dwa kilo kartofli a sprzedawca niech ci odmierzy według ogólnej normy plus kontekst sytuacyjny.

                      --
                      pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                      kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                      • dorota_333 Re: Jak zmierzyć gołe? 25.10.19, 19:24
                        Ścisły umysł. A jak zmierzyć zjawiska społeczne, niemierzalne? Amerykanie spróbowali tak jak pisze Sendi, ale to wyszło nie tylko śmiesznie, ale będzie po prostu szybko nieaktualne. Bo odczucie społeczne względem nagości może się zmienić (w obie strony).

                        W prawie jest sporo takich pojęć nieostrych (bo są w życiu) i trzeba to jakoś rozstrzygać. Ogólna (aktualna) norma plus kontekst sytuacyjny to dobry pomysł. Ale już mniejsza o to.
        • sendivigius Re: Jak zmierzyć gołe? 24.10.19, 22:22
          zimna-wodka napisał:

          > A może ktoś z czytelników ma taką wiedzę albo przynajmniej propozycje?
          >
          > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25340170,policja-przyszla-do-teatru-wybrzeze-dopytywali-o-stopien-nagosci.html

          Nudomierza nie ma - ale mozna udac sie do niezastapionych w takich sytuacjach lojerow amerykanskich. W wielu stanach istnieja definicje nagosci. Oparte sa one o atlasy anatomiczne i szczegolowo opisuja do jakiego sciegna, miesnia, kostki lub cokolwiek mozna sie pokazywac. Kiedys o malo nie peklem ze smiechu gdy opisany (po lacinie aby bylo weselej) byl w ten sposob minimalny przebieg dolu damskich majtek.

          Pobilili ich dopiero lojerzy kanadyjscy gdzie przed Sadem Najwyzszym stanelo pytanie "czy jesli kobieta jest ubrana tak jak mezczyzna to mozna ja karac?" Zgodnie z postepem orzeczono ze nie, wiec w Kanadzie mozna latac topless. Ale nie w USA gdyz przezornie Sad Najwyzszy sie zabezpieczyl przed glupimi pytaniami w ten sposob z ma w regulaminie ze sprawy rozpatruje kiedy chce a nie kiedy wplyna wobec tego za rozpatrzenie nie wzial sie od chyba 50 lat.
    • dorota_333 Kościół jak sekta, ksiądz jak szemrany guru 25.10.19, 19:27
      … to się chyba nadaje to tego wątku opisującego stan świadomości Polaków AD 2019. Ksiądz oskarżony o molestowanie dzieci śpiewa psalm wchodząc na sale rozpraw a towarzyszą mu rozmodlone wyznawczynie.

      Sekta pełną gębą:
      fakty.tvn24.pl/fakty-po-poludniu,96/ruszyl-proces-bylego-proboszcza-parafii-w-ruszowie-piotr-m-oskarzony-jest-o-molestowanie-dziewczynek,980445.html
      • zimna-wodka Z szacunkiem dla pedofila. 26.10.19, 19:20
        Tak uczą w szkole. Tu parę cytatów:

        "Przede wszystkim potraktuj go z szacunkiem. Daj mu do zrozumienia, że schlebia ci zainteresowanie, które kieruje w twoją stronę, ale że będzie ci jeszcze milej, jeżeli będzie cię szanował. W żadnym wypadku nie bądź niegrzeczna, nie okazuj niesmaku: poniżysz i zranisz go, co może sprawić, że zechce się zemścić. Z szacunkiem podejdź do tego, że będzie czuł się urażony. Bądź miła"

        "Poproś o radę osoby, która może cię wesprzeć. Proś Najwyższego, który czyni cuda w sytuacjach takich jak te. Może 'potrząsnąć' sercem twojego prześladowcy, który w końcu zostawi cię w spokoju, a nawet zacznie szanować i cenić. Czystość zawsze popłaca"

        Co tu dodać? Pierwszy cytat jest skierowany do dziewczynek; drugi jest bardziej uniwersalny. Co będzie jeśli akurat cud się nie zdarzy? Nie kombinuj - bądź miła/miły. I z szacunkiem bo...

        Trudno się oprzeć wrażeniu, że nauki te skierowane są głównie do małolatów uczęszczających regularnie do kościółka. Szacunku do pedofila-murarza raczej by nie zalecano.

        dorzeczy.pl/kraj/79099/Badz-mila-traktuj-go-z-szacunkiem-Oburzajace-rady-dla-ofiar-molestowania-w-szkolnym-podreczniku.html
        --
        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
    • dorota_333 Jezus, Maria 31.10.19, 10:34
      … ciśnie się na usta, bo nadchodzi zupełna zgroza. Facet z Ordo Iuris będzie decydował o przyszłości in vitro i badań prenatalnych w Polsce. Ekspert episkopatu krajowym konsultantem ds. genetyki smile (to brzmi jak żart, a jednak).

      www.tvn24.pl/profesor-andrzej-kochanski-przeciwnik-in-vitro-krajowym-konsultantem-do-spraw-genetyki,981827,s.html
      • zimna-wodka Zgroza i nadzieja. 31.10.19, 21:17
        dorota_333 napisała:

        > … ciśnie się na usta, bo nadchodzi zupełna zgroza. Facet z Ordo Iuris będzie de
        > cydował o przyszłości in vitro i badań prenatalnych w Polsce. Ekspert episkopat
        > u krajowym konsultantem ds. genetyki smile (to brzmi jak żart, a jednak).

        Ale jest i nadzieja. Związana, jak zwykle, z siłami najwyższymi. Potęga Ordo Iuris w katoerpe jest wielka ale są większe.
        Nikt nie zgadnie gdzie lokuję nadzieje więc nie przeciągam: w Watykanie. To dla mnie, lewaka, ostatni bastion obrony przed walcem Dobra, który to walec niszczy, demoluje, miażdży, wyrywa kończyny i lasuje mózgi. Bo Dobro jest bezkompromisowe, szczególnie wobec takich jak ja.

        A w Watykanie miło i wesoło. Tak przynajmniej donosi Warszawska Gazeta, której nikt nie czyta więc ja muszę. Motyw na dzisiaj:

        "TYLKO U NAS! Czy w Watykanie urzęduje szatan?"

        Niby to tylko pytanie, zajawka. Ale dalej dowody, że właśnie tak jest.
        I miło. Nadal mogę odprawiać czarne msze, składać ofiary z dziewic (o ile jakąś znajdę), produkować macę z krwi niewinnych dziatek (oderwanych w tym celu od kompa), wieszać krzyż na odwrót a nawet drzeć biblię i nie wierzyć w objawienia exposłanki Sobeckiej. I to mi zapewnia najświętsze miejsce tego świata a raczej jego lokator.

        warszawskagazeta.pl/kraj/item/6661-tylko-u-nas-czy-w-watykanie-urzeduje-szatan-zrownanie-pierwotnych-poganskich-wierzen-z-chrzescijanstwem-jest-zaprzeczeniem-chrzescijanstwa
        --
        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
        • dorota_333 Re: Zgroza i nadzieja. 01.11.19, 10:54
          Nadziei nie ma, nawet w Watykanie. Bo wstawanie z kolan, które opisałeś w leadzie wątku będzie polegać również na emancypacji naszej narodowej cerkwi, tfu, chciałam powiedzieć: narodowego kościoła polskiego. Mamy taką potęgę intelektualną w naszym episkopacie, że przeciwstawimy się lewicowym miazmatom Franciszka i ocalimy prawdziwą wiarę.

          Jeszcze musi się to szaleństwo piekła kobiet przetoczyć przez kraj, zanim baby wezmą ścierę i pogonią to tałatajstwo. Ale już bliżej niż dalej.
          • zimna-wodka Ofiarna praca policji 01.11.19, 21:30
            Temat od doktorka ale zapodam jeszcze raz:

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25369113,belchatow-13-latek-wyplul-hostie-i-wlozyl-do-kieszeni-ksieza.html#s=BoxOpImg3
            Bo nie mogę się od sprawy odczepić. Niby to proste ale... Nie bardzo rozumiem co ten małolat przeskrobał. Czy jest prawny obowiązek połykania tego co ksiądz ofiaruje? Czy w przypadku gdy np. ministrant nie połknie tego co otrzymał (nie musi to być hostia) będzie wzywana policja? Jakich argumentów użyto by gówniarz jednak łyknął? Tradycyjnie: kajdanki- gleba- -świętość do ryja czy może jednak bardziej subtelnie?

            I to co najważniejsze. Zdaje się przed łyknięciem, w tym przypadku hostii, należy się wyspowiadać. Młody się ponoć nie spowiadał ale łyknął choć nie dobrowolnie. Ktoś pewnie za to beknie na sądzie ostatecznym. Ale kto? Policja?

            Dzielna policja interweniowała także przed domem Najwyższego. Przebierańcy powiesili Tuska na płocie Najwyższego i domagali się słodyczy. Filmik załączony do artykułu pokazuje, że głównym celem zainteresowania policji był wiszący Tusk. To akurat dziwne bo ich obowiązkiem raczej powinno być dopilnowanie żeby Tusk nie odkleił się i nie spadł. Tusk wiszący to w końcu marzenie waaadzy.
            Najwyższy do przebierańców nie wyszedł i nic nie dał. Słusznie. W końcu wie, że psikus będzie zawsze, niezależnie od ofiarowanych słodyczy. Sam to ćwiczy od dawna.

            wpolityce.pl/polityka/471086-hucpa-przed-domem-jaroslawa-kaczynskiego



            --
            pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

            kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
            • cojestdoktorku Re: Ofiarna praca policji 02.11.19, 00:23
              mnie najbardziej nurtuje pytanie co by było gdyby ten dzieciak powiedział ze nie łyknie bo nie
              co wtedy?
              mandat? pałowanie? więzienie?
              nie mam pomysłu za bardzo


              p.s w kwestii wyjaśnienmia
              zgodnie z obowiązującymi dogmatami ten opłatek zamienił sie w trakcie mszy faktycznie w ciało Jezusa, nie symbolicznie tylko w rzeczywistości i stąd jest właśnie traktowany jako najcenniejszy skarb, więc dla ludzie którzy w to wierzą zrozumiałe jest ze takie zachowanie wymaga wezwania policji, a myślę nawet wojska oi straży pożarnej
              problem w tym ze nie wszyscy są katolikami i oficjalnie mamy rozdział państwa od kościoła wiec służb państwowych ta wiara w ten cud przemiany opłatka w ciało nie obowiązuje

              p.s.1 zjadanie ciała własnego Boga myślę ze większosci wyda sie obrzydliwe, to jest kanibalizm, protestanci to zrozumieli i sie z tej interpretacji wycofują, katolicy przy niej pozostali
              spolecznoscbiblijna.pl/cialo-i-krew-chrystusa-czyli-klamstwo-oplatka/


              --
              diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
            • dorota_333 Obraza uczuć religijnych 03.11.19, 12:35
              … jako podstawa do wezwania policji? WTF???

              Zastanawiałam się, jak księża wzywający policję umotywowali swoje wezwanie. Bo czegoś takiego jak "wyplucie hostii" jako żywo nie ma w kodeksie karnym i wykroczeń. Jeszcze nie ma. Ale można to od biedy podciągnąć pod pojemną kategorię obrazy uczuć religijnych.

              Podzielam zaniepokojenie Sekielskiego: co się, k..., w tym kraju dzieje? Oto kobieta, której mąż grozi nożem słyszy dzwoniąc na policję, że nie mają patrolu i niech poczeka godzinę, to patrol się pojawi. A do wyplutej hostii przyjeżdżają cito.

              Inna rzecz: dziecko było uwięzione bezprawnie, zastosowano wobec niego bezprawną przemoc fizyczną. Postępowanie powinno dotyczyć działania księży.

              Mam nadzieję, że ta sprawa nie przyschnie.
              • cojestdoktorku Re: Obraza uczuć religijnych 03.11.19, 18:59
                ta,
                tylko jakby rządziło PO, albo konfederacja to by było inaczej? tak samo by było
                ewentualnie Razem by ustawiło kościół tam gdzie jego miejsce, tyle ze jest w sojuszu z SLD więc też chyba nic z tego

                www.facebook.com/osrodek.monitorowania/photos/a.185373918304416/1092842977557501/?type=3
                --
                diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
      • zimna-wodka Re: Piekło kobiet 90 lat później 08.11.19, 21:59
        Artykuł długi - kto chce niech czyta. Mnie urzekło jedno jedyne zdanie:

        "W Krośnie szpital nosi imię Jana Pawła II i to jest powód, że w tej placówce aborcji się nie wykonuje. "

        I to jest Polska XXI wiek w pigułce.

        --
        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
    • dorota_333 Przepuśćcie świętego, przepuśćcie świętego 15.11.19, 10:26
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25409865,proboszcz-z-ruszowa-mial-molestowac-dziewczynki-jego-zwolennicy.html

      Problem pedofilii w kościele polega również na tym, że księża mają potężne poparcie w społeczeństwie. Jak widać, większe niż ich kilkuletnie ofiary. G...niana mentalność ludu polskiego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka