Dodaj do ulubionych

Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem

18.11.19, 20:44
Oj, nie ma szczescia redaktor Michalkiewicz do kapitalizmu Juz w poprzednim watku ("Wolnorynkowiec kończy pod mostem" szesc stron nizej) pisalem jak to redaktor zostal na ulicy:

nczas.com/2019/03/21/szokujaca-prosba-michalkiewicza-prosi-o-wsparcie-finansowe-bo-inaczej-zostanie-bezdomny-video/

A teraz okazuje sie ze nie tylko do kapitalizmu ale i do demokracji ma pecha. Zupelnie niezawisly i demokratyczny (bo przeciez nie przekleta komuna) wedlug procedury cywilnej uchwalonej za "demokracji" gdy odstapiono od "komunistycznego i zniewolonego" k.p.c. przy oklaskach samego Michalkiewicza pozbawil pana redaktora tak koniecznych w kapitalizmie i demokracji dieńgów:

nczas.com/2019/11/18/tylko-u-nas-stanislaw-michalkiewicz-skazany-dowiedzial-sie-po-fakcie-wyzerowali-mi-konto-zabiora-mi-meble-video/

Stanisław Michalkiewicz został pozbawiony środków do życia. Komornik sądowy nakazał zablokować konta publicysty. Powodem podjęcia tego działania był sądowy wyrok, który zapadł w procesie…. o którym Michalkiewicz nie wiedział.

– Komornik zablokował mi środki na sumę prawie 190 tys. złotych – powiedział Michalkiewicz w rozmowie z Radosławem Piwowarczykiem.


A żeby dodać pikanterii pan redachtor trzymal swoja kase w banku prezesa Mateusza.

Moze jakis dowcip o komunie panie Stanislawie?




Obserwuj wątek
    • zimna-wodka Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 18.11.19, 22:21
      A co byś chciał? Onegdaj p. Michałkiewicz upominał się o wsparcie, bo go z mieszkania wyrzucą. I wsparcie dostał. Teraz p. Michałkiewicz pisze tak:
      "Nie ośmielam się już o nic prosić, ale jeśli ktoś z Państwa zechciałby przyjść mi z pomocą, to najlepiej poprzez Santander Bank – bo z tego konta nie płacę podatku od praw autorskich. Numer konta w Santander Banku: 27 1500 1272 1112 7004 6660 0000 - i konta dewizowego: 69 1500 1272 1112 7004 6673 0000."

      Wygląda to, że p. Michałkiewicz znalazł sobie metodę na życie. Całkiem niezłą - nie musi siedzieć na zimnie z bachorem jak Rumunki - wystarczy, że dzieje mu się krzywda.


      --
      pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

      kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
    • dorota_333 Kolejny atak na ofiarę księdza pedofila 19.11.19, 10:34
      Tym razem posunął się do tego, ze podał publicznie jej dane osobowe. W zemście za słuszny wyrok sądowy:
      poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,25423470,prawicowy-publicysta-ujawnil-prawdziwe-dane-katarzyny-ofiary.html#s=BoxWyboImg2


      … teraz do akcji wejdą takie persony, jak widać na załączonym zdjęciu. I zaszczują tę kobietę do końca. Powinna zgłosić to do GIODO. Kolejny wyrok, kolejne pieniądze do zapłacenia. Aż się nauczy, […].

      Pod artykułem jest kilka soczystych epitetów. Można wybrać najtrafniejsze.

        • sendivigius Re: Jedna uwaga do tytułu wątku 19.11.19, 12:12
          dorota_333 napisała:

          > … to nie z kapitalizmem Michalkiewicz został skonfrontowany tylko z własnym łaj
          > dactwem. Póki jeszcze działają sądy, to tacy ludzie nie są bezkarni.

          Nie czytasz uwaznie Doroto.

          Wyjasnie po kolei roznice miedzy komunizmem i kapitalizmem.

          1, Za komuny nie bylo zaocznych (kapturowych) procesow, czyli takich gdy pozwany o sprawie nic nie wie. To pomysl kapitalizmu i zwiazanej z tym reformy kpc. Ostatnio ten przeklety Ziobro to odwrocil ale dopiero ostatnio. Tyle lat funkcjonowalo i uczynilo wiele szkod ale piewcą tego ustroju to nie przeszkadzalo w niczym, takze nie przeszkadzalo redaktorowi.

          2. Za komuny kc przewidywal odszkodowanie. Aby je dostac nalezalo, jako powód, udowodnic wysokosc szkody i zwiazek czynu pozwanego z ta szkoda. W kapitalizmie uznano ze to przezytek komuny i obecnie wystarczy czuc sie poszkodowanym. No pieknie. A reszta to polityka.

          3. Za komuny odszkodowanie przyslugiwalo do rozmiaru szkody. Powod musial rozmiar szkody wyliczyc, choc uznawano takie rzeczy jak lucrum cessans. Nadto, w komunizmie odpowiedzialnosc za szkode ograniczla sie do typowych konsekwencji szkody a nie do nadzwyczajnych. W kapitalizmie mozna sobie z powietrza rzucic kazda cyfre. Jedna corka "zolnierza wykletego" za to ze pani w szkole na nia nakrzyczala z tego powodu zgarnela 18 milionow. Z twoich podatkow Dorotko realizuje sie kapitalistyczna sprawiedliwosc.

          4. Za komuny byla zasada w kc ze odszkodowanie nie moze prowadzic do wzbogacenia powoda, czyli nie oplaca sie byc ofiara. W kapitalizmie wrecz przeciwnie, na byciu ofiara mozna niezle sie oblowic co wlasnie zauwazyl publicznie redaktor Stanislaw M. (gdyz skonczyl komunistyczne prawo) i dokladnie za to dostal wlasnie ten wyrok.

          5. Last but not least, nikt przytomny za komuny nie trzymal takich pieniedzy w banku.

          Ja tez uwazam ze redaktor Stanislaw M. to jest nieciekawa persona, łże ile wlezie na kazdy temat, ale amicus Plato.... W tym przypadku dostal nie za swoje ale jest ofiara systemu kapitalistycznego.

          I jeszcze ciekawa uwaga. Tak naprawde ta pani zagrala glupio. Michalkiewicz jednak o egzekucji sie dowiedzial i zlozyl wniosek o przywrocenie terminu i pewnie go dostanie i odszkodowanie dla tej pani bedzie mniejsze. Gdyby pani sie nie spieszyla z egzekucja to termin (nawet na przywrocenie terminu ktory jest zawity czyli nie do zmiany) by minal i redaktor bylby w szambie. To jest tez pomysl kapitalistycznego prawa, o czym nie bylo mowy nawet za komuny.
          • dorota_333 Re: Jedna uwaga do tytułu wątku 20.11.19, 09:36
            1. Michalkiewicz był prawidłowo informowany o działaniach komornika. Nie odbierał korespondencji, bo "cwanie" myślał, ze to wystarczy do wstrzymania działań komornika. Cwany debil krótko mówiąc.

            2. Nieprawda. Sąd bada te same okoliczności, co kiedyś.

            3. Też nieprawda, zasady się nie zmieniły. Absurdalnie wysokie odszkodowania są raczej motywowane politycznie i zupełnie wyjątkowe - patrz rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej. Dominują odszkodowania symboliczne.

            4. J.w. Wyjątek.

            5. Na koniec wymsknęła się Wam, towarzyszu Sendi, piękna ocena bankowości z czasów komuny smile
            • sendivigius Re: Jedna uwaga do tytułu wątku 20.11.19, 14:32
              dorota_333 napisała:


              > 5. Na koniec wymsknęła się Wam, towarzyszu Sendi, piękna ocena bankowości z cza
              > sów komuny smile

              Alez oczywiscie. Uzywam "za komuny" ale to byl dopiero naznaczony kierunek. Komuny jeszcze nie bylo i pozostawaly pewne relikty kapitalizmu. I te relikty byly takie jak i kiedys i takie jak obecnie.

              A tak odnosnie systemu bankowego to nigdy nigdzie za komuny bank nie kazal sobie placic za trzymanie pieniedzy. Wprowadzil to Causescu w Rumunii i stal sie ofiara zartow z "komunistycznej ekonomii". Obecnie oplaty bankowe sa wszedzie we wszystkich bankach i jakos kabarety milcza. Cenzura? A moze wychodowliscie nowego kapitalistycznego czlowieka ktory charakteryzuje sie sklonnoscia do BDSM czyli jak mnie kapitalisci-banksterzy bija po krzyzu i okradaja to sama radosc, milosc i orgazm. I hej glosujmy na bankstera-premiera.
              • herr7 werdykty niezawisłych sądów 20.11.19, 15:44
                sendivigius napisał:


                > Alez oczywiscie. Uzywam "za komuny" ale to byl dopiero naznaczony kierunek. Kom
                > uny jeszcze nie bylo i pozostawaly pewne relikty kapitalizmu. I te relikty byly
                > takie jak i kiedys i takie jak obecnie.

                Nie ma sensu odnosić obecnej sytuacji do tej z czasów PRL. Jedna rzecz jest niezmienna – środowisko sędziowskie bez względu na czasy postępuje zgodnie z obowiązującą linią. Podobnie było w II RP. Dorota, wychowana na propagandzie III RP Pańskich wywodów nie pojmie. A że werdykty sądów wołają o pomstę do nieba to rzecz w Polsce (i nie tylko) powszechna.

                Wracając do meritum, wypowiedź redaktora Michalkiewicza na temat kobiety poszkodowanej przez księdza była przejawem jego nieostrożności, o ile nie głupoty. Jest w tej sprawie coś jednak interesującego. Od ponad doby media oskarżają Michalkiewicza, że ten dowiadując się o wyroku poznańskiego sądu ujawnił personalia kobiety, która go o tę zniewagę zaskarżyła. Inaczej mówiąc, sąd zasądził wysoką karę na rzecz kobiety, której rzeczywiste personalia były przez media utajnione i redaktor Michalkiewicz ich nie znał. Rodzi się więc pytanie, czy w można dochodzić swoich praw w przypadku obrazy, kiedy imię i nazwisko ofiary nie zostało wymienione? Ów werdykt pokazuje, że pod pewnymi warunkami można liczyć na życzliwość sądu.
                • sendivigius Re: werdykty niezawisłych sądów 21.11.19, 00:54
                  herr7 napisał:

                  Rodzi się więc pytanie, czy w można do
                  > chodzić swoich praw w przypadku obrazy, kiedy imię i nazwisko ofiary nie został
                  > o wymienione? Ów werdykt pokazuje, że pod pewnymi warunkami można liczyć na życ
                  > zliwość sądu.

                  Fakt, to jest bardzo dobre pytanie. Jak ja rozumiem to ochronie podlega osoba a nie koncepcja. Czyli na przyklad nie mozna skarzyc za obraze komunizmu, choc gdybym byl wnukiem Stalina to za jego obraze skarzyc moglbym (ignorujac na chwile sprawe jurysdykcji krajowej).
                  • herr7 Re: werdykty niezawisłych sądów 22.11.19, 03:51
                    sendivigius napisał:


                    > Fakt, to jest bardzo dobre pytanie. Jak ja rozumiem to ochronie podlega osoba a
                    > nie koncepcja. Czyli na przyklad nie mozna skarzyc za obraze komunizmu, choc g
                    > dybym byl wnukiem Stalina to za jego obraze skarzyc moglbym (ignorujac na chwil
                    > e sprawe jurysdykcji krajowej).


                    W swojej naiwności w 1989 r sądziliśmy, że demokracja niesie za sobą sprawiedliwość i uczciwość w relacjach państwo-obywatel. Rzeczywistość jest jednak dużo bardziej złożona, a o pluralizmie poglądów zapomniano już wiele lat temu. Przynajmniej odkąd za głoszenie w Polsce pewnych poglądów można trafić do więzienia.

                    Sprawa redaktora Michalkiewicza budzi kontrowersje, choćby na tle wyroku naszego niezawisłego sądu w sprawie pana Najsztuba, który potrącił starszą kobietę kiedy ta przechodziła na pasach. O ile się nie mylę, sąd zasądził jej kilka tysięcy zł rekompensaty, co jest kwotą bardzo niską w porównaniu do kary, którą musi zapłacić redaktor Michalkiewicz za obrażenie niejakiej "Katarzyny". Ponieważ redaktor Najsztub najwyraźniej uznał że i tak jest to kwota zbyt wysoka, a polskie sądy działają opieszale poszkodowana kobieta w międzyczasie zmarła i nie ma już ofiary, której należałoby się odszkodowanie. Zestawienie tych dwóch werdyktów rodzi w ludziach poczucie niesprawiedliwości, a w konsekwencji brak zaufania do państwa i jego instytucji. Jakby nie było, oba te procesy są w istocie polityczne i pokazują, że zasada równości obywateli wobec prawa jest fikcją, gdyż mamy w Polsce ludzi równych i "równiejszych".
                    • zimna-wodka Re: werdykty niezawisłych sądów 27.11.19, 01:02
                      herr7 napisał:

                      ........................................

                      Nie znam okoliczności wypadku Najsztuba. Ale sądzę, że nie przejechał starowiny z premedytacją bo rzadko kto rozjeżdża starsze panie dla rozrywki. P. Michałkiewicz przejechał się bardzo ostro po dziewczynie gwałconej przez księdza i jest z tego bardzo dumny. Rozumiem, że go bronisz bo to katolicki obowiązek. W końcu wystąpił dzielnie i bezkompromisowo w obronie wartości najwyższej w tym kościele - pieniędzy. Można powiedzieć, że Michałkiewicz to taki współczesny Popiełuszko a nawet więcej. Ksiądz Jerzy stracił tylko życie, p. Michałkiewicz może stracić kasę.
                      Ale nie rozpaczaj. Ludzi dobrej woli jest więcej. Ukamienują nieletnią kurwę (p. Michałkiewicz podał jej dane) i wspomogą p. Michałkiewicza finansowo. Jestem przekonany, że nieźle na tym zarobi.
                      --
                      pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                      kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                      • cojestdoktorku Re: werdykty niezawisłych sądów 28.11.19, 20:39
                        >Ale sądzę, że nie przejechał starowiny z premedytacją

                        z premedytacją jechał bez przeglądu technicznego
                        z premedytacją jechał nieubezpieczonym samochodem
                        z premedytacją jechał nie posiadajac prawa jazdy

                        i to wszystko gosc który bywa autorytetem moralnym

                        nawet bez potrącenia kogokolwiek powinien siedziec

                        --
                        diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
                        • zimna-wodka Re: werdykty niezawisłych sądów 28.11.19, 23:05
                          cojestdoktorku napisał:


                          > z premedytacją jechał bez przeglądu technicznego
                          > z premedytacją jechał nieubezpieczonym samochodem
                          > z premedytacją jechał nie posiadajac prawa jazdy

                          A jaki to miało wpływ na przebieg wypadku? Raczej samochód z niewykupionym oc jest bardziej bezpieczny bo kierowca pokrywa szkody z własnej kieszeni więc musi uważać.

                          > i to wszystko gosc który bywa autorytetem moralnym

                          Nie spotkałem się z twierdzeniem, że Najsztub to jakikolwiek autorytet a tym bardziej moralny. Co innego p . Michałkiewicz - cytaty z niego zostały wyhaftowane na sztandarach tego forum.

                          > nawet bez potrącenia kogokolwiek powinien siedziec

                          Za brak oc czy przeglądu chciałbyś wsadzać? Może jeszcze za jazdę tramwajem bez biletu? Nawet Polskę nie stać na wybudowanie tylu kryminałów mimo , że ją stać na wszystko. Zresztą - po cholerę Najsztubowi oc i przegląd skoro nie miał prawa jazdy?

                          Myśl czasami. To na początku boli ale można się przyzwyczaić.


                          --
                          pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                          kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                          • sendivigius Re: werdykty niezawisłych sądów 29.11.19, 00:52
                            zimna-wodka napisał:


                            > Może jeszcze za jazdę tramwajem bez
                            > biletu?

                            W USA tak jest. Niezapomniane widoki jak gapowicze sa wyprowadzani w kajdankach i przytwierdzani do przystankowej latarni w strugach lejacego sie deszcz w oczekiwaniu na wiezniarke i proces po tygodniach spedzonych w areszcie. Bo łapciuch idzie w asyscie trzech policjantow z bronia gotowa do strzalu na wypadek ucieczki lub oporu. Taka wicie-rozumicie "wolność" w tej "demokracji".
                          • cojestdoktorku Re: werdykty niezawisłych sądów 29.11.19, 10:50
                            >A jaki to miało wpływ na przebieg wypadku?


                            nie miało, dlatego napisałem ze powinien siedziec bez żadnego wypadku

                            >Za brak oc czy przeglądu chciałbyś wsadzać?

                            za brak OC, za brak przeglądu i za brak prawa jazdy razem (nie ma go od 8 lat i jeździ)
                            skoro w USA sie wsadza za przekroczenie prędkości o 50km/h to naprawde niewiele wymagam

                            tak bardzo chcesz bronic konstytucji i prawa a koleś który ma prawo totalnie w d... Ci nie przeszkadza?
                            to po co w ogole jest coś takiego jak prawo jazdy, po co przeglądy? niech ludzie jeżdzą bez i zwiekszaja zagrożenie na drodze, niech ludzie jeżdzą bez prawa jazdy i zwiększaja to zagrozenie jeszcze bardziej
                            no chyba ze są z PIS, wtedy karać, ale tylko wtedy
                            najsztub nie jest z PIS więc wszystko ok i jest niewinny

                            >Myśl czasami.

                            no oby nie tak jak Ty myslisz, według Ciebie to brak OC będzie okolicznością łagodzącą przy potrąceniu staruszki, bo przecież taki bez OC starał się uważac bardziej

                            p.s. w sumie możesz tą myśl podsunąc sędziemu co wydał wyrok, bo ten powód jest lepszy od tego co sędzia wymyslił


                            --
                            diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
                            • zimna-wodka Re: werdykty niezawisłych sądów 29.11.19, 12:19
                              cojestdoktorku napisał:

                              > >A jaki to miało wpływ na przebieg wypadku?
                              >
                              >
                              > nie miało, dlatego napisałem ze powinien siedziec bez żadnego wypadku
                              >
                              > >Za brak oc czy przeglądu chciałbyś wsadzać?
                              >
                              > za brak OC, za brak przeglądu i za brak prawa jazdy razem (nie ma go od 8 lat i
                              > jeździ)
                              > skoro w USA sie wsadza za przekroczenie prędkości o 50km/h to naprawde niewiele
                              > wymagam

                              Nie wiem jak jest w USA bo nie jesteśmy w USA.

                              > tak bardzo chcesz bronic konstytucji i prawa a koleś który ma prawo totalnie w
                              > d... Ci nie przeszkadza?

                              Przeszkadza. Ale jestem przeciwny wsadzaniu ludzi za duperele. Miałem okazję widzieć co się dzieje w kryminałach. Wsadzisz łebka z niemanie oc a wyjdzie bandzior. No i będziesz go jeszcze utrzymywał podczas odsiatki. Za takie rzeczy wali się po kieszeni i tyle. I u nas się to robi ale stawek nie pamiętam. Jak łebek zapłaci to sąd w temat nie wchodzi.

                              > to po co w ogole jest coś takiego jak prawo jazdy, po co przeglądy? niech ludzi
                              > e jeżdzą bez i zwiekszaja zagrożenie na drodze, niech ludzie jeżdzą bez prawa j
                              > azdy i zwiększaja to zagrozenie jeszcze bardziej

                              Patrz wyżej.

                              > no chyba ze są z PIS, wtedy karać, ale tylko wtedy
                              > najsztub nie jest z PIS więc wszystko ok i jest niewinny

                              Kurwa mać. Już rzygam czytając o prześladowaniach piss-dzielstwa. Opanowali całe państwo i dzieje im się krzywda. I cały czas twój ulubiony symetryzm. Co z tego, że Michałkiewicz skoro Najsztub. Co z tego, że Banaś skoro zegarek Nowaka i tak w nieskończoność. Ocknij się chłopie nie daj z siebie robić "idjoty"



                              Sprawdziłem:

                              - brak OC - kara do 4500 zł określona sztywno . Zależy od długości okresu niemania.
                              - brak przeglądu - mandat. Maksymalnie 500 zł
                              - jazda bez prawa jazdy - kara do 5000 zł + sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

                              Tylko tyle może sąd. Sąd NIE MOŻE orzec kary pozbawienia wolności w sytuacji gdy kk tego nie przewiduje.


                              Ponawiam apel o myślenie. Od powtarzania głupot piss-dziel-skiej propagandy mamy pepego.
                              --
                              pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                              kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                              • cojestdoktorku Re: werdykty niezawisłych sądów 29.11.19, 14:53
                                >Kurwa mać. Już rzygam czytając o prześladowaniach piss-dzielstwa. Opanowali całe państwo i dzieje im się >krzywda. I cały czas twój ulubiony symetryzm. Co z tego, że Michałkiewicz skoro Najsztub.

                                jestem symetrystą bo chce zeby oberwał i michalkiewicz i najsztub
                                Ty jestes opozycja wiec chcesz by oberwał michalkiewicz, a niebezpieczny gosc (za to mu zabrali prawko ze był niebezpieczny) co sobie od 8 lat jest bezkarny dalej bezkarny pozostał
                                a on po tym wyroku on sobie dalej będzie jeździł tak jak dotychczas

                                ogólnie to straszne przekleństwo ten symetryzm, kto to widział zeby jeździć po kimś innym niż pisiaki

                                --
                                diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
                                • zimna-wodka Re: werdykty niezawisłych sądów 29.11.19, 17:15
                                  cojestdoktorku napisał:


                                  > ogólnie to straszne przekleństwo ten symetryzm, kto to widział zeby jeździć po
                                  > kimś innym niż pisiaki

                                  Nie przekleństwo tylko straszna durnota. Ocena wyroku w sprawie Michałkiewicza na podstawie tego czy Najsztub miał oc jest kretynizmem na miarę pepego. Ale cóż - jak nie da się usprawiedliwić kurewstwa w inny sposób to i taki jest dobry.

                                  I nadal nie przyjmujesz do wiadomości, że sąd nie może skazać kogokolwiek za przestępstwa, których nie ma w kk. To co zrobił czy nie zrobił Najsztub to wykroczenia a za to nie ma kary więzienia. Jak to burzy twoje ludowe poczucie sprawiedliwości to dymaj do Ziobry - on tym teraz rządzi.
                                  A poza tym p. Michałkiewicz też nie pójdzie do pierdla. Sąd określając wysokość odszkodowania bierze pod uwagę zamożność sprawcy. Widocznie p. Michałkiewicz biedny nie jest. A że teraz żebrze - widocznie postanowił zarobić kosztem takich naiwnych prostaczków jak ty.

                                  --
                                  pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                                  kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                                  • cojestdoktorku Re: werdykty niezawisłych sądów 02.12.19, 15:22
                                    >Nie przekleństwo tylko straszna durnota. Ocena wyroku w sprawie Michałkiewicza na podstawie tego czy >Najsztub miał oc jest kretynizmem na miarę pepego. Ale cóż - jak nie da się usprawiedliwić kurewstwa w inny >sposób to i taki jest dobry.

                                    przeciez nikogo nie usprawiedliwiałem
                                    napisałeś tylko ze nie znasz sprawy najsztuba więc wymieniłem osiągnięcia którymi sie wykazał
                                    w zaden sposób nie broniłem michalkiewicza bo od poczatku jego sprawy jestem wobec niego na maksa krytyczny
                                    i to juz od momentu gdy ogłosił zbiórkę na nowe mieszkanko dla siebie

                                    natomiast Ty sie oburzasz ze ktoś moze krytykowac najsztuba bo nalezy tylko michalkiewicza

                                    --
                                    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
      • leda16 Re: Kolejny atak na ofiarę księdza pedofila 30.11.19, 15:25
        dorota_333 napisała:
        Powinna zgłosić to do GIODO. Kolejny wyrok, kolejne pi
        > eniądze do zapłacenia. Aż się nauczy, […].


        Co zgłosić? Odkąd to publiczne ujawnienie danych osobowych własnego wierzyciela jest karalne? Ta kobieta upośledzona umysłowo nie jest, więc występując do sądu z wnioskiem prywatnoskargowym miała świadomość, że potencjalny dłużnik nie będzie zainteresowany ochroną Jej personaliów, wręcz przeciwnie. Nawiasem mówiąc, skoro sąd w tempie ekspresowym wycenił krzywdę pani XY na milion złotych i dożywotnią rentę, na ile wyceni krzywdę p. Tomasza Komendy, który wiele lat gwałcony w więzieniu, swoich danych osobowych nie skrywał wstydliwie przed opinią społeczną?

        --
        www.pmiska.pl
        • zimna-wodka Re: Kolejny atak na ofiarę księdza pedofila 30.11.19, 19:26
          Pan Komenda wycenił się na 18 mln + coś. Ile dostanie - nie wiem. Może już dostał?
          Dostał albo dostanie od Państwa czyli ode mnie. Bo Państwo popełniło błąd; nie sądzę żeby ktoś chciał wrobić p. Komendę z premedytacją. Pan Komenda dobrowolnie ujawnił swoje personalia i szczegóły gehenny więziennej. Nie musiał tego robić. Zdaje się rozprawa z jego udziałem odbywała się z wyłączeniem jawności.

          P. Michałkiewicz nie popełnił błędu. Zrobił co zrobił i jest z siebie dumny. Afiszuje się ze swoją "krzywdą" i wyciąga łapy po wsparcie. No to miał prawo ujawnić dane swojej krzywdzicielki, nieprawdaż?

          No to zróbmy eksperyment myślowy.

          Załóżmy, że jesteś kobietą (jak się podajesz), w odpowiednim wieku (tego nie wiem) i zostałaś zgwałcona (absolutnie nie życzę). Powiedzmy, że przez księdza. Idziesz do sądu; sąd zarządza kasę od oprawcy.
          Twój oprawca, zniesmaczony wyrokiem, biegnie do prasy albo pisze na fb tak:

          W dniu .... od pana. XY (inicjały zmienione) została orzeczona od niego nawiązka na rzecz p. Ledy Niewiadomojakiej, zamieszkałej w Pułtusku ul. Nieznana 6 m 18 z powodu rzekomego gwałtu na niej w pobliskich krzakach. Ponadto sąd uznał ojcostwo (wynikłe z gwałtu) Zuzanny Niewiadomojakiej, córki Ledy Niewiadomojakiej, uczęszczającej do klasy III C szkoły podstawowej nr 2 w tym samym Pułtusku i zarządził alimenty na rzecz p. Ledy Niewiadomojakiej w wysokości 1000 zł płatne do dnia 10 każdego miesiąca na jej konto w banku PKO nr.................
          Sąd nie uznał ojcostwa p. XY (inicjały zmienione) w przypadku drugiej córki p. Ledy Niewiadomojakiej - Marzeny, uczęszczającej do tej samej szkoł klasa II a.

          Miło?

          --
          pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

          kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
          • leda16 Re: Kolejny atak na ofiarę księdza pedofila 01.12.19, 15:58
            Cholernie niemiło, ale w granicach prawa. Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą, więc albo chcę kasy i liczę się ze skutkami włóczenia po sądach i nienawiścią ukaranego sprawcy, albo pielęgnuję poczucie krzywdy i siedzę cicho bo wiadomo, że żaden psychopata nigdy poczucia winy i wyrzutów sumienia miał nie będzie. A w dobie relatywizmu moralnego p. Michalkiewicz może się po prostu wypiąć na opinię publiczną, co zresztą robi z wielką uciechą podobnie jak J. Urban tyle, że z daleko mniejszą klasą. Co do p. Komedy (czy Komendy) 3 tygodnie temu narzekał, że sprawa odszkodowania nie trafiła jeszcze na wokandę. Jest jednak rzeczą typową dla naszych postsocjalistycznych czasów, że nazwisko zakonnika i sędziego przemknęło przez media jak burza wiosenna i zgasło w mrokach niepamięci. Sędzia podobno dalej orzeka a klecha klepie pacierze.
            Ps. mam nadzieję, że z przykładowym dzieckiem p. XY to tylko przenośnia publicystyczna.

            --
            www.pmiska.pl
            • zimna-wodka Re: Kolejny atak na ofiarę księdza pedofila 01.12.19, 19:11
              leda16 napisała:

              > Cholernie niemiło, ale w granicach prawa. Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą, więc
              > albo chcę kasy i liczę się ze skutkami włóczenia po sądach i nienawiścią ukara
              > nego sprawcy, albo pielęgnuję poczucie krzywdy i siedzę cicho bo wiadomo, że ża
              > den psychopata nigdy poczucia winy i wyrzutów sumienia miał nie będzie.

              I dokładnie o to chodzi. W przypadku osoby publicznej (sprawca) np księdza czy poczytny dziennikarz jest jeszcze gorzej. Ruszając temat trzeba się liczyć z zaszczuciem. Bo sprawca (oprawca) z uśmiechem poda dane ofiary z ambony albo na youtubie i uruchomi swoich zwolenników. Więc jeśli spotka cię krzywda, nawet taka co zrujnuje ci całe życie to siedź cicho bo dostaniesz drugie tyle. To straszne ale działa; w ten sposób potwory w sutannach cieszyły się bezkarnością przez lata.
              Więc nie rozumiem, jak ty , kobieta (?) możesz ujmować się za skurwysynem, który zachwycony sam sobą włazi w ten proceder.


              > Ps. mam nadzieję, że z przykładowym dzieckiem p. XY to tylko przenośnia publi
              > cystyczna.
              >

              Wyłącznie.


              --
              pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

              kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
              • zimna-wodka Re: Kolejny atak na ofiarę księdza pedofila 01.12.19, 19:52
                A, jeszcze jedno. Sprawy o rozpatrywane z wyłączeniem jawności (art. 359 kpk). Oznacza to brak publiczności i zakaz ujawniania treści rozprawy przez strony postępowania.
                Moim zdaniem po p. Michałkiewiczu można się przejechać karnie.I ja, na miejscu tej dziewczyny bym to zrobił. Może to i spory dyskomfort ale jednak skurwysyństwo trzeba tępić.
                Marzenie na dzisiaj - tylko miesiąc wakacji dla p. Michałkiewicza w towarzystwie rosłych gentlemanów lubiących pulchne, wypielęgnowane pupeczki.

                --
                pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                    • sendivigius Re: Kolejny atak na ofiarę księdza pedofila 02.12.19, 02:17
                      zimna-wodka napisał:

                      > Fakt. Mój błąd. Powinno być: pulchne, wypielęgnowane MĘSKIE pupeczki.
                      >

                      I wlasnie dlatego nie powinno byc zadnej demokracji bo tacy jak ty maja glos. To nawet nie jest Hamurabi, bo on na swoje czasy byl postepowy. Ty prezentujesz to co bylo wczesniej czyli dzicz. Plemienną vendette, kibolsko-prawicowe podejscie do prawa. Publiczny lincz, pozakodeksowe kary i egzekucje na rynku ku uciesze gawiedzi.
                      • zimna-wodka Re: Kolejny atak na ofiarę księdza pedofila 02.12.19, 02:45
                        sendivigius napisał:

                        > I wlasnie dlatego nie powinno byc zadnej demokracji bo tacy jak ty maja glos. T
                        > o nawet nie jest Hamurabi, bo on na swoje czasy byl postepowy. Ty prezentujesz
                        > to co bylo wczesniej czyli dzicz. Plemienną vendette, kibolsko-prawicowe podejs
                        > cie do prawa. Publiczny lincz, pozakodeksowe kary i egzekucje na rynku ku ucies
                        > ze gawiedzi.

                        Pierdolisz jak pepe. A to duża sztuka. Podziwiam.


                        --
                        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                    • zimna-wodka Re: Kolejny atak na ofiarę księdza pedofila 01.12.19, 22:44
                      leda16 napisała:

                      > Tak źle życzysz tym rosłym gentelmanom, sflaczałej, ze słabymi zwieraczami pupe
                      > czki starca?
                      >

                      Nie wiem czy źle. Nie jestem znawcą takich rozrywek. Zdaje się że w przypadku niezadowalającej jakości zwieraczy można zastosować inne techniki albo nawet inne otwory. Inicjatywę zostawmy zainteresowanym.

                      PS. Biorę pod uwagę, że p. Michałkiewiczowi może się spodobać. Trudno, moja strata.


                      --
                      pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                      kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
              • leda16 Re: Kolejny atak na ofiarę księdza pedofila 01.12.19, 23:05
                zimna-wodka napisał:
                To strasz
                > ne ale działa; w ten sposób potwory w sutannach cieszyły się bezkarnością przez
                > lata.


                Och, przecież nie tylko oni. Potwory noszą też mundury, fraki, garnitury. A za najstraszniejsze zdarzenia w życiu nie uważam gwałtu, tylko porzucenie przez rodziców i śmierć najbliższych.


                > Więc nie rozumiem, jak ty , kobieta (?) możesz ujmować się za skurwysynem, któr
                > y zachwycony sam sobą włazi w ten proceder.


                Nie "ujmuję się". Stwierdzam prawne i socjologiczne fakty. KK nie penalizuje ujawniania nazwiska wierzyciela. Też wielu rzeczy nie rozumiem, np. jak rodzice p. XY mogli z krzywdą swojego dziecka żyć tak długo. I cały czas się zastanawiam dlaczego sąd zataił przed społeczeństwem dowody winy tego zakonnika. Mam nadzieję, że chociaż na www. ministerstwa sprawiedliwości jest jego zdjęcie jako pedofila, nazwisko, długość kary pozbawienia wolności i pozostałe dane osobowe. Natomiast jest rzeczą bez znaczenia ile "k", "h", "p" rzucę tu pod adresem p. Michalkiewicza I tak dobrego humoru przez to nie straci.


                --
                www.pmiska.pl
    • okocza Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 02.12.19, 07:32
      Autor tego posta najwidoczniej cieszy się z nieszczęścia Michalkiewicza, a prawda jest taka, że w owym przewodzie zostały zaniedbane wszystkie możliwie kwestie proceduralne, bo Pan Michalkiewicz nawet nie wiedział, że został zaocznie skazany, zwłaszcza, że jego dane osobowe są publicznie dostępne. Wystarczy wpisać Stanisław MIchalkiewicz w google.
      • zimna-wodka Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 02.12.19, 12:23
        okocza napisał:

        > Autor tego posta najwidoczniej cieszy się z nieszczęścia Michalkiewicza, a praw
        > da jest taka, że w owym przewodzie zostały zaniedbane wszystkie możliwie kwesti
        > e proceduralne, bo Pan Michalkiewicz nawet nie wiedział, że został zaocznie ska
        > zany, zwłaszcza, że jego dane osobowe są publicznie dostępne. Wystarczy wpisać
        > Stanisław MIchalkiewicz w google.

        Następny/a obrońca skurwysyna. To niepojęte jak można bronić bydlaka. Nieszczęście go spotkało, kurwa mać. Zelżył publicznie ofiarę wielokrotnych gwałtów i rączki nad nim załamują. Bo zapłacić musi. Michałkiewicz na tym zarobi, może już zarobił. Bo ogłosił kwestę na swoją rzecz i pieniążki już płyną od różnych durniów.

        A w google nie ma adresu p. Michałkiewicza. Trochę znam procedury sądu w tych sprawach i jestem przekonany, że Michałkiewicz nie odbierał korespondencji.

        Ofierze wielokrotnych gwałtów przyznano odszkodowanie. Od zakonu bo i od kogo niałoby być. Żaden duchowny, nic nie ma, nawet Głódź czy Rydzyk. Zakon był winien tym bardziej, że długi czas krył oprawcę. Nic nie zrobił żeby przerwać haniebny proceder mimo, że wszystko działo się na oczach wielu "ojców".
        Po wyroku zaczął się rejwach. Bo uszczknięcie czegokolwiek z kościelnego majątku to zamach na Najwyższe Wartości. Do rejwachu dołączył p. Michałkiewicz i publicznie zelżył ofiarę i to w wyjątkowo obrzydliwy sposób. Faktycznie dokonał na niej kolejnego gwałtu tyle że psychicznego. Jak dostał po uszach to puścił dane osobowe w obieg prowokując kolejne gwałty.

        Poczytaj sobie jak zaszczuto ofiarę księżula z Tylawy, tego samego co go bronił prokurator Piotrowicz.

        I nie pierdol. Od tego jest pepe.



        --
        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
      • sendivigius Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 02.12.19, 14:40
        okocza napisał:

        > Autor tego posta najwidoczniej cieszy się z nieszczęścia Michalkiewicza,

        Autor posta nie ma nic osobiscie do redaktora Stanislawa M. Choc uwaza ze redaktor jest zakałą obiegu mysli publicznej bo gada bzdury na kazdy temat ktory wezmie. Jednym z jego ulubionych tematow jest krytyka PRL i socjalizmu w ogole. Za przeciwienstwo podaje demokracje i kapitalizm gdzie wszystko jest cacy. Ale pyche i klamstwo nawet niewierzacych pan Bog ewangelicznie napomina, czyli daje znak aby zeszli z drogi fałszu i proznosci. Taki znak dostal wlasnie redaktor Stanislaw M. Czy go zrozumie to sie okaze.

        a praw
        > da jest taka, że w owym przewodzie zostały zaniedbane wszystkie możliwie kwesti
        > e proceduralne,

        Owszem zostaly. I to wlasnie jest znak dla redaktora ze błędy sadowe zdarzaja sie wszedzie i zawsze a on glosi ze tylko za komuny. Teraz juz powinien zrozumiec w jakim to tkwil sprośnym błędzie bogu niemilym, co zostalo w niebiosach dostrzezone i przykladnie ukarane.

        bo Pan Michalkiewicz nawet nie wiedział, że został zaocznie ska
        > zany,

        Tego akurat nie wiemy. Jezeli zawiadomienia przychodzily pod adres gdzie nie mieszka to po pierwsze jego wina bo nie dopelnil obowiazkow administracyjnych. Po drugie nie wiemy kto tam mieszka i czemu nie powiadamial redaktora ze ma jakies wezwania.


        zwłaszcza, że jego dane osobowe są publicznie dostępne. Wystarczy wpisać
        > Stanisław MIchalkiewicz w google.

        O tyle o ile. Sad to nie agencja detektywistyczna. Opiera sie na pewnym formalizmie. Jesli taki adres redaktora widnial w dokumentach administracyjnych to znaczy ze problem wywolal sam redaktor. Jak mawia jego partyjny kolega JKM "volenti non fit injuria", co tez jako prawnik z wyksztalcenia pan redaktor powinien wiedziec samoistnie.
        • zimna-wodka Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 02.12.19, 14:57
          sendivigius napisał:


          > a praw
          > > da jest taka, że w owym przewodzie zostały zaniedbane wszystkie możliwie
          > kwesti
          > > e proceduralne,
          >
          > Owszem zostaly.

          A skąd ta pewność? Że p. Michałkiewicz tak twierdzi? A może twierdzić inaczej? Musi zrobić z siebie ofiarę żeby ubiegać się o wsparcie (co właśnie czyni). Rozprawa przebiegała z wyłączeniem jawności bo tak stanowi kpk i nic z tej rozprawy ani z akt tej sprawy nie może wydostać się poza sąd. Czyli p. Michałkiewicz może twierdzić cokolwiek bo nikt tego nie może sprawdzić.
          --
          pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

          kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
          • sendivigius Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 02.12.19, 16:08
            zimna-wodka napisał:


            > A skąd ta pewność? Że p. Michałkiewicz tak twierdzi? A może twierdzić inaczej?
            > Musi zrobić z siebie ofiarę żeby ubiegać się o wsparcie (co właśnie czyni). Roz
            > prawa przebiegała z wyłączeniem jawności bo tak stanowi kpk i nic z tej rozpraw
            > y ani z akt tej sprawy nie może wydostać się poza sąd. Czyli p. Michałkiewicz m
            > oże twierdzić cokolwiek bo nikt tego nie może sprawdzić.

            Nie ma pewności ale to wlasnie trzeba wyjasnic. Redaktor zlozyl wniosek o przywrocenie terminu. I teraz sad orzeknie, jesli dostanie to znaczy ze sad sie czegos dopatrzyl. Stawiam na to ze dostanie bo taka jest polityka sadow aby aby przychylac sie do strony pozwanej.

            Natomiast do sprawy o ochrone dobr nie stosuje sie kpk tylko kpc. Nadto wyłączenie jawnosci nie oznacza utajnienie uczestnikow ale przebiegu. Ponadto jesli chodzi o proces cywilny z "Kasią" to tam nie ma nic tajnego, za wyjatkiem tego ze powódka chce ukryć swoje dane osobowe. Nie bardzo widze na jaki przepis moze sie powolac. Tu jest pewna luka prawna i redaktor ja wykorzystuje. Wlasciwie to nie jest zadna luka tylko konstytucyjna zasada jawnosci, ktora chroni osobe pozwana, bowiem sprawiedliwosc jest opata nie na ulubionej przez ciebie zasadzie linczu tylko prawa do obrony i wywazenia racji stron.

            Wyrok jest na stronie Michalkiewicza i mozna go sobie przeczytac:

            michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4591


            Bardzo ciekawy jest punkt 4:

            kosztami postępowania obciąża pozwanego i z tego tytułu zasądza od
            pozwanego na rzecz powódki kwotę 15.078,48 zł (s.: piętnaście tysięcy
            siedemdziesiąt osiem złotych 48/100) w tym kwotę 8.100, - zł jako zwrot
            opłat sądowych od pozwu, kwotę 6.120, – zł jako zwrot wynagrodzeń
            pełnomocnika powódki, kwotę 17, - zł jako zwrot opłaty skarbowej od
            pełnomocnictwa oraz kwotę 841,48 zł jako zwrot wydatków;


            To powinno dawac do myslenia. Jezeli ktos jest w stanie wyłożyc 15 tys w bardzo niepewnej sprawie (jak wszystkie mowiac prawniczym żargonem "pyskowki"), to jest widac bardzo pewny swego z innych powodow niz prawne.
            • zimna-wodka Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 02.12.19, 17:15
              Fakt, to jest kpc.

              1.1 Wyłączenie jawności w sprawach cywilnych
              Wyłączenie jawności w sprawach cywilnych następuje obligatoryjnie w sytuacji, gdy publiczne rozpoznanie sprawy zagraża porządkowi publicznemu lub moralności, gdy w toku rozprawy mogą być ujawnione okoliczności objęte ochroną informacji niejawnych (objętych tajemnicą państwową lub służbową) - art. 153 k.p.c. Sąd może wyłączyć jawność rozprawy na wniosek stron, gdy mogą być ujawnione okoliczności stanowiące tajemnicę jej przedsiębiorstwa lub też podane przez strony przyczyny sąd uzna za uzasadnione czy też na rozprawie roztrząsane mają być szczegóły życia rodzinnego.

              Zgodnie z przepisami kodeksu postępowania cywilnego (art. 427 k.p.c.) wyłączona jest jawność w sprawach małżeńskich, chyba, że obie strony żądają publicznego rozpoznania sprawy, a sąd uzna, że jawność nie zagraża moralności. Także w sprawach opiekuńczych osób małoletnich sąd z urzędu zarządza odbycie całego posiedzenie lub jego części przy drzwiach zamkniętych, jeżeli przeciwko publicznemu rozpoznaniu sprawy przemawia dobro małoletniego ( art. 5751 k.p.c.).

              W sytuacji, gdy posiedzenie sądowe prowadzone jest przy drzwiach zamkniętych na sali mogą być obecni: strony, interwenienci uboczni, ich przedstawiciele ustawowi i ich pełnomocnicy, prokurator oraz osoby zaufania po dwie z każdej strony (art. 154 § 1 k.p.c.).

              "Jezeli ktos jest w stanie wyłożyc 15 tys w bardzo niepewnej sprawie (jak wszystkie mowiac prawniczym żargonem "pyskowki"), to jest widac bardzo pewny swego z innych powodow niz prawne."

              Jest jeszcze inna możliwość. Ktoś może wyłożyć swoje prywatne pieniądze także w obronie swojej godności czy dla ukarania skurwysyństwa. Nie dla wszystkich kasa jest najważniejszą sprawą na świecie. Nie sądź wszystkich według siebie.

              Z całego wyroku najważniejszy jest sędzia. P. Michałkiewicz miał pecha i trafił na kobietę. Mężczyzna mógłby być dla p. Michałkiewicza łaskawszy. Mógł nie znaczy że musiał.

              Zasada linczu ma swoje zalety, przynajmniej w niektórych przypadkach.. Ale nie jest stosowana i raczej nie będzie. Trochę znam kryminał od środka i wiem, że nie siedzą tam sami bandyci. Jest sporo ludzi, którzy znaleźli się w złym czasie i w złym miejscu. Mam nadzieję, że coś takiego przydarzy się p. Michałkiewiczowi bo może się przydarzyć każdemu. A naczelnik będzie kobietą i zapewni mu stosowne towarzystwo.

              A Hammurabiego sobie wsadź tam gdzie Du*a ma konstytucję.

              Broń skurwysyna jeśli go tak lubisz. Ciekaw jestem czy byłbyś taki zasadniczy jakby coś takiego spotkało twoją siostrę. Jak nie masz siostry to może masz córkę, wnuczkę, matkę...


              --
              pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

              kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
              • sendivigius Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 02.12.19, 19:53
                zimna-wodka napisał:


                > Jest jeszcze inna możliwość. Ktoś może wyłożyć swoje prywatne pieniądze także w
                > obronie swojej godności czy dla ukarania skurwysyństwa. Nie dla wszystkich kas
                > a jest najważniejszą sprawą na świecie.

                W bajkach i anegdotach. Idz na miasto, a szczegolnie pod jakies modne bary czy disco. Tam k.... wami sie obrzucaja wszyscy, ale nikt do sadu nie leci drugiego dnia. Po drugie aby wylozyc takie pieniadze to trzeba je miec. Normalnie zarabiajacy czlowiek tego nie zrobi bo nie ma a kredytu na to bank mu nie da.

                >
                > Broń skurwysyna jeśli go tak lubisz. Ciekaw jestem czy byłbyś taki zasadniczy j
                > akby coś takiego spotkało twoją siostrę. Jak nie masz siostry to może masz córk
                > ę, wnuczkę, matkę...

                Ani go bronie ani go lubie. Pokazuje tylko ze nosił wilk razy kilka.....

                Jezeli zas chodzi o "Kasie" to nie wiemy co tam bylo dokladnie bo wszystko jest tajne. Moze warto to przemyslec. Taka tajnosc rodzi domysly ze wyrok jest niemerytoryczny ale powodowany bieżącą polityka. Ponadto wysokosc zadoscuczynienia tez budzi zastanowienie. Porownaj np:

                www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1728866,1,niekonczaca-sie-historia-odszkodowan-dla-rodzin-ofiar-katastrofy-smolenskiej.read

                I wszystko co chcialbym dalej napisac jest obrzydliwe.

                • zimna-wodka Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 02.12.19, 21:08
                  sendivigius napisał:

                  > zimna-wodka napisał:

                  > W bajkach i anegdotach. Idz na miasto, a szczegolnie pod jakies modne bary czy
                  > disco. Tam k.... wami sie obrzucaja wszyscy, ale nikt do sadu nie leci drugiego
                  > dnia.

                  A kogo widziałeś pod budką z piwem? Michałkiewicza czy tą K? A może razem?

                  Po drugie aby wylozyc takie pieniadze to trzeba je miec. Normalnie zarab
                  > iajacy czlowiek tego nie zrobi bo nie ma a kredytu na to bank mu nie da.

                  Miała od sukienkowych. Jakby nie miała to bym jej dał. I pewnie wielu innych też, 15 koła to nie jest fortuna choć możesz uważać inaczej.


                  > Jezeli zas chodzi o "Kasie" to nie wiemy co tam bylo dokladnie bo wszystko jest
                  > tajne.

                  Pewnie chciałbyś poczytać o szczegółach gwałtów sukienkowego na dzieciaku? Ciekawe rzeczy cię podniecają. Kup sobie coś z de Sade'a. Mnie po 100 stronach zemdliło ale dla ciebie to chyba w sam raz.

                  Moze warto to przemyslec. Taka tajnosc rodzi domysly ze wyrok jest niem
                  > erytoryczny ale powodowany bieżącą polityka.

                  Chciałbyś żeby i inni to poczytali? Uważasz że to "ubogaca"?

                  Ponadto wysokosc zadoscuczynienia
                  > tez budzi zastanowienie.

                  Zazdrościsz? To dorób na dupie jak Michałkiewicz radzi.

                  Porownaj np:
                  ...............................
                  Nie rozumiem. To księżulo wydmuchał i panie Gosiewskie?

                  > I wszystko co chcialbym dalej napisac jest obrzydliwe.

                  Nie wątpię. Świetnie że nie piszesz.




                  --
                  pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                  kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                    • zimna-wodka Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 02.12.19, 22:39
                      sendivigius napisał:


                      > Idzie o to ze byc zabitym to gorzej niz byc wydmuchanym. Czy nie?

                      To zależy od indywidualnych upodobań. Są farciarze, częściej farciarki, co łapią się na jedno i drugie.

                      Tylko nie kumam co ma Smoleńsk do Michałkiewicza. Lepiej już poszukaj analogii z zegarkiem Nowaka albo objawieniami posła Suskiego. W odwodzie jest jeszcze sędzia co ukradł kiełbasę i sałatka p. Pawłowicz.



                      --
                      pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                      kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                      • sendivigius Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 03.12.19, 00:05
                        zimna-wodka napisał:


                        > Tylko nie kumam co ma Smoleńsk do Michałkiewicza.

                        Ma tyle ze probuje znaleźć jakis taryfikator.

                        Na razie mamy:

                        zgon 250 000
                        dymanie 1 000 000 + renta
                        nazwanie k..., 190 000
                        nazwanie "zdeformowaną" 100 000
                        nazwanie "corka wroga ludu" 17 000 000
                        rok internowania 21 000
                        rok w wiezieniu 1 000 000

                        Mnie to sie nie skleja. Moim zdaniem sądy odlatują.
                        • zimna-wodka Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 03.12.19, 01:09
                          sendivigius napisał:


                          > Ma tyle ze probuje znaleźć jakis taryfikator.
                          >
                          > Na razie mamy:
                          >
                          > zgon 250 000
                          > dymanie 1 000 000 + renta
                          > nazwanie k..., 190 000
                          > nazwanie "zdeformowaną" 100 000
                          > nazwanie "corka wroga ludu" 17 000 000
                          > rok internowania 21 000
                          > rok w wiezieniu 1 000 000
                          >
                          > Mnie to sie nie skleja. Moim zdaniem sądy odlatują.

                          To wymyśl jakiś wzorek. Np: gwałt=log przy podstawie kurwa ze Smoleńska x pierwiastek sześcienny z pi.
                          I wtedy każdy będzie mógł przekalkulować co bardziej intratne - gwałt, internowanie czy wycieczka wyborcza z 10.04.2010. Ważne żeby dobrze i świadomie wybrać i nie narzekać potem, że CHF podrożał.


                          --
                          pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                          kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                • leda16 Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 03.12.19, 22:56
                  sendivigius napisał:
                  Jezeli zas chodzi o "Kasie" to nie wiemy co tam bylo dokladnie bo wszystko jest
                  > tajne. Moze warto to przemyslec. Taka tajnosc rodzi domysly ze wyrok jest niem
                  > erytoryczny ale powodowany bieżącą polityka. Ponadto wysokosc zadoscuczynienia
                  > tez budzi zastanowienie. Porownaj np:



                  Wysokość zadośćuczynienia w świetle poniższego cennika budzi uzasadnione podejrzenie, że chodziło po prostu o dokopanie Kościołowi katolickiemu. Natomiast opinia publiczna powinna znać nie tyle szczegóły gwałtów na dziewczynce, co dowody winy owego zakonnika oraz ekspertyzy biegłych psychologów na temat skutków gwałtów uzasadniających milion zł odszkodowania i dożywotnią rentę. No bo skoro za błąd lekarski skutkujący śmiercią pacjenta rodzina, w tym osierocone małe dzieci, dostają góra 250 tys.zł a o dożywotniej rencie ne ma nawet mowy, to stronniczość wyroku aż wyje, niczym basior do Księżyca. No ale przecież o wyrokach "się nie dyskutuje"...Ciekawym jest też, że rodzice, którzy pozwolili własne dziecko zakwaterować u zwyrodnialca, nie ponieśli z tego tytułu żadnej odpowiedzialności.

                  --
                  www.pmiska.pl
                  • zimna-wodka Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 04.12.19, 02:11
                    leda16 napisała:


                    > Wysokość zadośćuczynienia w świetle poniższego cennika budzi uzasadnione podejr
                    > zenie, że chodziło po prostu o dokopanie Kościołowi katolickiemu. Natomiast opi
                    > nia publiczna powinna znać nie tyle szczegóły gwałtów na dziewczynce, co dowod
                    > y winy owego zakonnika oraz ekspertyzy biegłych psychologów na temat skutków gw
                    > ałtów uzasadniających milion zł odszkodowania i dożywotnią rentę. No bo skoro z
                    > a błąd lekarski skutkujący śmiercią pacjenta rodzina, w tym osierocone małe dzi
                    > eci, dostają góra 250 tys.zł a o dożywotniej rencie ne ma nawet mowy, to stron
                    > niczość wyroku aż wyje, niczym basior do Księżyca. No ale przecież o wyrokach "
                    > się nie dyskutuje"...Ciekawym jest też, że rodzice, którzy pozwolili własne dzi
                    > ecko zakwaterować u zwyrodnialca, nie ponieśli z tego tytułu żadnej odpowiedzia
                    > lności.
                    >

                    Strasznie ciekawy temat. Jak wycenić nieboszczyka? Bo, jak rozumiem, nieboszczyk ma być jednostką kalkulacyjną. Zapodany wyżej nieboszczyk został wyceniony na 250 koła co uruchomiło basiory. Inny nieboszczyk został wyceniony na ca 10 mln zł przez swoje żony - p. Gosiewskie. Czyli obiektywnie, bo obie najlepiej wiedziały co wyceniają. A tu basiory były zadowolone. Można łatwo wyliczyć, że małżonek obu pań (w sumie dla obu tak samo były) jest wart 40 razy więcej od nieboszczyka od dzieci.
                    Można próbować to odnosić do przyczyny śmierci. Ale jednak błąd Protasiuka nie był 40 x większy od błędu lekarza. Był dokładnie 96 razy większy co raczej nie wymaga uzasadnienia.
                    Na wagę też się tego nie ugryzie. Gosiewski za duży nie był więc coś 40 razy mniejsze musiałoby być oseskiem. Zdarza się, ale że rzadko kiedy oseski osierocają inne oseski. Na urodę też się tego nie ugryzie. Czterdzieści razy brzydszy od Gosiewskiego jest tylko poseł Terlecki; nic gorszego natura nie wymyśliła choć cały czas się stara a jej kolejne eksperymenty zasilają szeregi partii rządzącej..
                    Szukam jakiegoś algorytmu dla przeliczenia Gosiewskiego na innych nieboszczyków i ni cholery mi nie wychodzi. Nawet jak wezmę poprawkę na prześladowania katolików, nawet na ich męczeństwo spowodowane widokiem Biedronia to i tak kicha.

                    A bez tego się nie ugryzie i pozostaną tylko teorie o chrześcijanach pożeranych przez esbeckie lwy w togach.

                    Więc ustalcie ile jest wart nieboszczyk. Potem podyskutujemy czy należy zabrać p. Gosiewskim czy dołożyć pani od błędu lekarskiego. I ile dać Komendzie, który nie jest nieboszczykiem.

                    Jak wam bardzo zależy to możecie p. Michałkiewicza wpisać na listę męczenników kościoła katolickiego i beatyfikować. W końcu stracić 150 koła za wiarę to nie w kij dmuchał , nawet jak się na tej stracie zarobi. I przestać ględzić o Popiełuszce - on pewnie takich pieniędzy w życiu nie widział.

                    PS. Ta dziewczyna była z patologicznej rodziny ale bardzo bogobojnej (jakoś to mi do siebie pasuje). Ksiądz dobrodziej znał tą rodzinę i wiedział, że gdyby kiedykolwiek zdarzyło im się wytrzeźwieć to i tak będą szczęśliwi że bachor jest pod jego czułą opieką. Więc mógł bezpiecznie i bez żadnych ograniczeń używać małolaty.

                    PS. Ale z drugiej strony pomysł by karać rodziców za oddanie dziecka pod opiekę sukienkowym mnie bardzo pasuje.

                    --
                    pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                    kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                    • leda16 Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 04.12.19, 09:54
                      zimna-wodka napisał:
                      > Strasznie ciekawy temat. Jak wycenić nieboszczyka? Bo, jak rozumiem, nieboszczy
                      > k ma być jednostką kalkulacyjną.


                      Jednak na jakiejś podstawie swąd tą kalkulację zrobił i jej kryteria zataił przed społeczeństwem więc jak by nie patrzyć, nie był obiektywny i bezstronny. Raczej lewacko kapturowy, na podobieństwo amerykańskiego Ku Klux Klanu. Słusznie zauważył Sedividius , że na ten temat nic nie wiemy, możemy tylko gdybać i rozczulać się nad biedną Kasią. Typowo socjotechniczna manipulacja. I o ile nikt nie będzie miał wątpliwości w przypadku odszkodowania dla p. T, Komendy, tu te wątpliwości są i niestety - kanalizują agresję społeczną na poszkodowanej.


                      Na wagę też się tego nie ugryzie. Gosiewski za duży nie był więc coś 40 razy mn
                      > iejsze musiałoby być oseskiem. Zdarza się, ale że rzadko kiedy oseski osierocaj
                      > ą inne oseski. Na urodę też się tego nie ugryzie. Czterdzieści razy brzydszy od
                      > Gosiewskiego jest tylko poseł Terlecki;
                      > Szukam jakiegoś algorytmu dla przeliczenia


                      I tak pierdzielisz dla zabawy, czy nie masz jednak rzeczowych argumentów na temat tego, co napisał Sendividius? W końcu sugerujesz, że Twój oponent to zboczek, któremu płoną uszy z chęci przeczytania szczegółów gwałtu na dziecku.

                      >
                      > Jak wam bardzo zależy to możecie p. Michałkiewicza wpisać na listę męczenników
                      > kościoła katolickiego i beatyfikować.


                      Jestem pewna, że nikogo z Dyskutantów to nie interesuje a na temat p. Michałkiewicza opinię mają wyrobioną. Dyskutujemy tylko nad obiektywnymi podstawami wyroku I póki nie zostaną one podane do wiadomości publicznej, przez większość społeczeństwa będzie on uważany za ewidentnie stronniczy.



                      > PS. Ale z drugiej strony pomysł by karać rodziców za oddanie dziecka pod opiekę
                      > sukienkowym mnie bardzo pasuje.


                      Rodzina patologiczna może nie prawnie, ale na pewno moralnie jest odpowiedzialna za krzywdę swojego dziecka jak i wszelkie działania które ją powodują. Jeżeli wiedziesz własne dziecko samochodem i spowodujesz wypadek ze skutkiem śmiertelnym dla dziecka, ponosisz odpowiedzialność karną. No ale skąd wiesz, że to była patologiczna rodzina? Sąd też przecież tego nie ujawnił.


                      --
                      www.pmiska.pl
                      • zimna-wodka Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 04.12.19, 10:42
                        leda16 napisała:

                        > Jednak na jakiejś podstawie swąd tą kalkulację zrobił i jej kryteria zataił pr
                        > zed społeczeństwem więc jak by nie patrzyć, nie był obiektywny i bezstronny. Ra
                        > czej lewacko kapturowy, na podobieństwo amerykańskiego Ku Klux Klanu.

                        Odkrycie lewackiego Ku-Klux-Klanu to duża sprawa.
                        O ile wiem, żaden sąd (ani nawet swąd - jak piszesz) nie ustawił taryfikatora nieboszczyków. Trzeba faktycznie przeorać swądy (swądy) i dostosować je do twojego poczucia sprawiedliwości. Księża będą dymać małoletnie owieczki do woli a p. Michałkiewicz będzie ich wspomagać swoim talentem.

                        Słuszni
                        > e zauważył Sedividius , że na ten temat nic nie wiemy, możemy tylko gdybać i ro
                        > zczulać się nad biedną Kasią. Typowo socjotechniczna manipulacja. I o ile nikt
                        > nie będzie miał wątpliwości w przypadku odszkodowania dla p. T, Komendy, tu te
                        > wątpliwości są i niestety - kanalizują agresję społeczną na poszkodowanej.

                        Nie rozumiem. To Komenda zwyzywał poszkodowaną?


                        > I tak pierdzielisz dla zabawy, czy nie masz jednak rzeczowych argumentów na tem
                        > at tego, co napisał Sendividius? W końcu sugerujesz, że Twój oponent to zboczek
                        > , któremu płoną uszy z chęci przeczytania szczegółów gwałtu na dziecku.

                        Jasne że nie mam rzeczowych argumentów. Nie ma rzeczowych argumentów na teorie spiskowe tym bardziej na takie których celem jest wykazanie prześladowania katolików w kraju aż do bólu katolickim.


                        > Jestem pewna, że nikogo z Dyskutantów to nie interesuje a na temat p. Michałk
                        > iewicza opinię mają wyrobioną.

                        Podziwiam. Zawsze podziwiałem ludzi którzy są pewni tego co interesuje innych ludzi. W ogóle ludzie pewni czegokolwiek w stosunku do innych ludzi to skarb.

                        Dyskutujemy tylko nad obiektywnymi podstawami
                        > wyroku I póki nie zostaną one podane do wiadomości publicznej, przez większość
                        > społeczeństwa będzie on uważany za ewidentnie stronniczy.

                        Jak nie wiemy co, to wiemy, że źle. W takich sprawach podstawą wyroku jest zamożność sprawcy. Widocznie sąd zażądał kwitów od skarbówki i na tej podstawie uznał, że pana M. stać. Jeśli ciebie nie stać to możesz pisać do woli i dostaniesz mniej.


                        > Rodzina patologiczna może nie prawnie, ale na pewno moralnie jest odpowiedzialn
                        > a za krzywdę swojego dziecka jak i wszelkie działania które ją powodują.

                        Jeszcze niedawno chciałaś rodzinę rozliczyć prawnie. Odpowiedzialność moralna za zaufanie okazane księdzu to kolejna rzecz, która mnie cieszy. Ot, żeby wybatożyć każdego sukinsyna co posyła niewinne dziecko na religię... To moje marzenie na dzisiaj.

                        Jeżeli
                        > wiedziesz własne dziecko samochodem i spowodujesz wypadek ze skutkiem śmiertel
                        > nym dla dziecka, ponosisz odpowiedzialność karną.

                        Oddanie dzieciaka pod opieką księdzu to raczej nie wypadek tylko świadome działanie. Na szczęście skutki śmiertelne zdarzają się rzadko, co jednak nie jest powodem by takich rodziców nie karać (patrz wyżej).
                        No ale skąd wiesz, że to była
                        > patologiczna rodzina? Sąd też przecież tego nie ujawnił.

                        Sąd nie ujawnił. Parę rzeczy wygrzebali dziennikarze. Bo wasze argumenty nie są nowe, padały wcześniej choć w obronie księdza nie p. M.
                        1. Winni rodzice a nie ksiądz. Tu wygrzebano pobożną patologię.
                        2. Winien dzieciak a nie ksiądz bo dzieciak miał obowiązek się bronić. Tu wygrzebano , że ksiądz to kawał chłopa a dzieciak to chucherko.


                        --
                        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                        • leda16 Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 04.12.19, 11:36
                          zimna-wodka napisał:


                          > Nie rozumiem.
                          . W takich sprawach podstawą wyroku jest zamo
                          > żność sprawcy. Widocznie sąd zażądał kwitów od skarbówki i na tej podstawie uzn
                          > ał, że pana M. stać.



                          Najwyraźniej. Bo Sendividius i ja pisaliśmy o wyroku zasądzającym na rzecz poszkodowanej 1 mln. zł. + dożywotnią rentę.
                          Co do wysokości kary pieniężnej dla Michałkiewicza, jest ona - moim zdaniem - adekwatna do krzywdy jaką uczynił poszkodowanej lub nawet zaniżona, ale zgodna z dotychczasowym orzecznictwem choćby z uwagi na fakt, że dla Edyty Górniak za Jej zdjęcie umieszczone bez zgody w jakimś piśmidle sąd przyznał 150 tys. zł. Tyleż samo otrzymały dzieci Anny Przybylskiej za fałszywe doniesienie o Jej śmierci.









                          --
                          www.pmiska.pl
                          • zimna-wodka Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 04.12.19, 14:58
                            leda16 napisała:


                            > Najwyraźniej. Bo Sendividius i ja pisaliśmy o wyroku zasądzającym na rzecz posz
                            > kodowanej 1 mln. zł. + dożywotnią rentę.
                            > Co do wysokości kary pieniężnej dla Michałkiewicza, jest ona - moim zdaniem - a
                            > dekwatna do krzywdy jaką uczynił poszkodowanej lub nawet zaniżona, ale zgodna
                            > z dotychczasowym orzecznictwem choćby z uwagi na fakt, że dla Edyty Górniak za
                            > Jej zdjęcie umieszczone bez zgody w jakimś piśmidle sąd przyznał 150 tys. zł.
                            > Tyleż samo otrzymały dzieci Anny Przybylskiej za fałszywe doniesienie o Jej śmi
                            > erci.

                            To już kompletnie nie wiem. Najpierw sąd kapturowy z udziałem lewackiego Ku-Klux-Klanu, prześladowanie katolików, motywy polityczne, sądowy lincz na p. M., porównywanie skrzywdzonego M. z trupem, żądanie upublicznienia pikantnych szczegółów tematu, wycie basiorów, żądanie pierdla dla rodziny poszkodowanej a teraz wolta, że M oberwał za mało.

                            Pewnie mózg mi się zlasował po lewackim Ku-Klux-Klanie. Całą resztę jakoś wytrzymałem ale teraz wymiękam. Ciągnijcie temat dalej, szukajcie esbeckich korzeni tej dziewczyny, wpływów Tuska w sądzie, żydowskiego spisku, bomby termobarycznej i co tam jeszcze.
                            Mogę wam tylko zazdrościć pewności, że nic nic podobnego nie spotka ani was ani nikogo z waszych bliskich. Ja takiej pewności nie mam i może dlatego będę p. M. uważał za skurwysyna i że dostał za mało (niezależnie od kwoty).
                            Bez odbioru.





                            --
                            pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                            kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
        • leda16 Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 03.12.19, 22:21
          sendivigius napisał:
          Tego akurat nie wiemy. Jezeli zawiadomienia przychodzily pod adres gdzie nie mi
          > eszka to po pierwsze jego wina bo nie dopelnil obowiazkow administracyjnych. Po
          > drugie nie wiemy kto tam mieszka i czemu nie powiadamial redaktora ze ma jakie
          > s wezwania.



          Możesz mieć rację w świetle przepisu , że wysłane przez sąd zawiadomienie uważa się za doręczone nawet, gdy leżakuje ono na poczcie. Ale gdy poczta zwróci sądowi wezwanie zdrowy rozsądek nakazuje traktować je jako niedoręczone, co oczywiście nie znaczy, że urzędnicy sądowi mają go w nadmiarze.



          --
          www.pmiska.pl
          • zimna-wodka Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 03.12.19, 22:42

            > Możesz mieć rację w świetle przepisu , że wysłane przez sąd zawiadomienie uważa
            > się za doręczone nawet, gdy leżakuje ono na poczcie. Ale gdy poczta zwróci sąd
            > owi wezwanie zdrowy rozsądek nakazuje traktować je jako niedoręczone, co oczywi
            > ście nie znaczy, że urzędnicy sądowi mają go w nadmiarze.

            A że rozprawa nie może się odbyć bez skutecznego powiadomienia stron więc nie może się odbyć gdy strona nie odbiera korespondencji. Fantastyczne rozwiązanie przy wszystkich sprawach cywilnych. Wystarczy je szybciutko wprowadzić i już można 90% sędziów wysłać na baaaaardzo długie wakacje.

            - puk, puk - listonosz
            - a co pan dla mnie ma?
            -sąd
            - pewnie znów ta kurwa o alimenty. Nie biorę.

            Prawda, że piękne?




            --
            pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

            kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
            • leda16 Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 04.12.19, 09:15
              zimna-wodka napisał:


              > A że rozprawa nie może się odbyć bez skutecznego powiadomienia stron więc nie
              > może się odbyć gdy strona nie odbiera korespondencji. Fantastyczne rozwiązanie
              > przy wszystkich sprawach cywilnych.


              Skoro uważasz się za tak oblatanego w prawie powinieneś wiedzieć, że sprawy w wydziale rodzinnym, szczególnie alimentacyjne, mogą się odbywać pod nieobecność pozwanego. Również nie przypuszczam, aby Michałkiewicz migał się przed stawiennictwem w sądzie, skoro taki rozgłos to przecież woda na jego młyn medialny.
              >
              >
              >
              >




              --
              www.pmiska.pl
              • zimna-wodka Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 04.12.19, 09:55

                > Skoro uważasz się za tak oblatanego w prawie powinieneś wiedzieć, że sprawy w w
                > ydziale rodzinnym, szczególnie alimentacyjne, mogą się odbywać pod nieobecność
                > pozwanego. Również nie przypuszczam, aby Michałkiewicz migał się przed stawienn
                > ictwem w sądzie, skoro taki rozgłos to przecież woda na jego młyn medialny.

                A kto pozwał Michałkiewicza o alimenty? Znów ta K?


                --
                pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
      • zimna-wodka Re: Michalkiewicz skonfrontowany z kapitalizmem 03.12.19, 01:16
        bunkum napisała:

        > Michalkiewicz konfrontuje sie ze skurwysynstwem od lat: skurwysynstwo to tacy j
        > ak ty i wielu innych jak ty.

        Dokładnie tak jest. P. Michałkiewicz promuje grzeczne dziewczynki co dają się gwałcić księżom i nie latają potem po sądach. A niegrzeczne, co do sądu idą to po ryju.
        Tak p. Michałkiewicz wyczytał w Piśmie Świętym i tak postępuje bo jest prawdziwym katolikiem.


        --
        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka