Dodaj do ulubionych

Czasem popieram waadzę.

20.12.19, 17:14
Przyznaję ubolewaniem że niektóre pomysły waaadzy mi odpowiadają. Niektóre jak niektóre - na razie podoba mi się jeden. Chodzi o kary finansowe dla tych co spożywają mniej niż tradycyjne pół litra na twarz.
Zapewne chodzi o tradycję. Polak wciągający na jednym posiedzeniu mniej niż pół litra nie jest prawdziwym Polakiem. Na szczególne potępienie zasługują zwłaszcza ci co piją leczniczo - takie dwa kieliszki na bolący bebech (a to akurat działa!).
NiePolak może udawać Polaka kupując połówkę, wypijając dwa kieliszki a resztę do kanalizacji. Tu waadza nie sięga po dostępne jej argumenty siłowe licząc, że otoczenie potraktuje takiego zwyrodnialca odpowiednio surowo.
Ale bezpieczniej jest kupić 0,5 i wypić duszkiem, szczególnie przed pracą. Rodakom nastawionym bardziej patriotycznie zalecałbym 0,7.


next.gazeta.pl/next/7,151003,25533111,rzad-zadba-o-zdrowie-polakow-drenujac-portfele-trzy-nowe-podatki.html#s=BoxOpImg1
--
pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
Obserwuj wątek
    • pigeon_shit_dust Nie chce krakac ale jak 20.12.19, 19:30
      rzad cus pierdoli ze dba o obywateli ( zdrowie, umysl, moralnosc....) to czas pomalu wypierdalac na emigracje.

      Na komisji poborowej pobierali nam krew na syfa w 1980 roku. "W trosce o wasze skurwysyny zdrowie", mowil sierzant z komisji jak ktos nie chcoal oddac. Chlopaki sie polapali ze biora cus duzo tej krwi. A oni normalnie pompowali te krew jak przy oddawaniu na honorowo, znaczy za dwie stowy i batona.
      troska ich qurqow o moje zdrowie ,,,,
      • zimna-wodka Re: Nie chce krakac ale jak 20.12.19, 22:12
        W zasadzie masz rację. Do tej pory jak waaadza gadała, że coś zrobi dla mnie i w trosce o mnie to głupiałem - nie wiedziałem czy łapać się za głowę, za Du*ę czy za portfel. Wypadałoby za wszystko ale rąk nie starczało.
        Ale tym razem... Waaadza która dba żeby Polak nie chodził niedopity to coś o czym marzyłem. Niedopicie jest stanem groźnym. Gorszym od kaca bo kac sam przechodzi a niedopicie nigdy; można je wyleczyć tylko dopiciem. Ta waadza o tym wie, zapewne z autopsji sądząc po niektórych obliczach i zachowaniach, więc działa.

        --
        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
    • stasi1 Re: Czasem popieram waadzę. 22.12.19, 09:23
      To ja niestety załapie się na te kary, nie mam szans. Kiedyś spotkałem znajomego rencistę a on się chwali: W ciągu tygodnia przpiłem całą rentę. Cóż stwierdziłem że to ja chyba jestem bardziej chory niż on, ja nie dałbym rady przepić tej jego renty w ciągu miesiąca(oczywiście nie mówię o jakiś drogich trunkach, o porównywalne do niego)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka