Dodaj do ulubionych

Ataki Rosji. Idzie wojna?

30.12.19, 16:31
Ciekawe, jakby to wygladalo technicznie? Jak juz sie dacie sprowokowac? Albo ktorys polski "polityk", glupek sam cos wymysli , tak ze Rosja nie wytrzyma ? Putn moze sie i starzeje lae nie jest idiota z demencja zeby tak klapal jezorem zupelnie bez powodu


wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25551642,morawiecki-odpowiada-na-ataki-putina-wielokrotnie-klamal-na.html#a=66&c=159&s=BoxNewsLink
Rusza od  Krolewca najpierw, na dwoch frontach, lawa na celej dlugosci granicy? Wejda jak w maslo w jednym miejscu i armie rudsza na polnoc, poludnie? a moze Przesmyk Suwalski najpierw odetna , to nawej juz i niektore dzinjasy w NATO juz rozumieja o co tam chodzi?
Spadochroniarze, ciagle ataki rakietowe?
Ciekawe, czy ciagle niektorzy ludzie w Polsce zrzeczywiscie mylsa, ze USA beda Polski bronic bo "jestesmy w NATO"?


--
www.youtube.com/watch?v=l9EzK-719aE
www.youtube.com/watch?v=LYcNa2w-HYI
Obserwuj wątek
    • sendivigius Re: Ataki Rosji. Idzie wojna? 30.12.19, 18:30
      pigeon_shit_dust napisał:

      > Ciekawe, jakby to wygladalo technicznie? Jak juz sie dacie sprowokowac? Albo kt
      > orys polski "polityk", glupek sam cos wymysli , tak ze Rosja nie wytrzyma ? Put
      > n moze sie i starzeje lae nie jest idiota z demencja zeby tak klapal jezorem zu
      > pelnie bez powodu

      Może stosowny pakt juz podpisany?
      • damkon Re: Ataki Rosji. Idzie wojna? 31.12.19, 19:24
        doskonale obecną prowokację Putina skomentował Giertych, którego wypowiedź wklejam poniżej w całości (nic dodać, nic ująć):

        Osamotnieni.
        "I szliśmy tak osamotnieni, a z nami był nasz drogi Wódz."
        Ten fragment piosenki sanacji, która najpierw zorganizowała w roku 1926 krwawy zamach stanu, a później doprowadziła do klęski wrześniowej powinien dźwięczeć w naszych uszach, gdy widzimy dzisiaj naszą totalną samotność przy słownych atakach Putina na Polskę.
        Jest dla mnie oczywiste, że Prezydent Rosji testuje w ten sposób, kto stanie po stronie Polski w sprawie, która wydaje się z pozoru oczywista. I dlatego posuwa się on do publicznego mówienia całkowitej nieprawdy o odpowiedzialności Polski za II Wojnę Światową. Za tym testem słownym mogą pójść dalsze działania. Od czasu gdy Putin pochylał głowę przed grobami oficerów polskich w Katyniu i oddawał hołd obrońcom Westerplatte minęło nie tak dużo czasu. Putin doskonale wie, że jego słowa są sprzeczne nawet z jego ówczesnymi wypowiedziami. Minęło kilka dni od tych bulwersujących wypowiedzi i czas na podsumowanie reakcji świata na to przeinaczanie historii. Po pierwsze trzeba zauważyć, że polski rząd dopiero po paru dniach i po atakach ze strony opozycji wydał z siebie oświadczenie. Po drugie polski Prezydent nie zabrał do dziś głosu i sprawa jest zbyt poważna, aby zrzucić odpowiedzialność za to, na oczywistą niedojrzałość naszej głowy państwa, która woli zabawę w śniegu, niż wypełnianie obowiązków. Po trzecie do dziś stanowiska nie zajął żaden, podkreślam żaden nasz sojusznik. Jedynie Żydzi Amerykańscy wierni temu, że są narodem pamięci dali świadectwo prawdzie. Nie wypowiedział się Departament Stanu USA, NATO, UE ani żaden kraj członkowski NATO, czy UE. Ktoś może powiedzieć, że nie jest to dla nich ważna sprawa. To prawda. Ale dyplomacja polska po to istnieje, aby w takich sytuacjach poprosić skutecznie naszych sojuszników o reakcję, bo DLA NAS jest to ważna sprawa. Tylko jak ten rząd i prezydent, który przez ostatnie pięć lat obrażał wszystkich na prawo i lewo ma poprosić o zrobienie czegoś w naszym interesie? Przecież gdy były sprawy ważne dla innych, to PiS zawsze się odwracał od sojuszników. I demonstracyjnie odchodził od fundamentów cywilizacji zachodniej. Putin doskonale wyczuwa obecną naszą słabość. Demonstracją tej słabości było upokorzenie, które na oczach świata zgotował nam jedyny "sojusznik" rządu PiS Donald Trump, który ostentacyjnie zlekceważył nasz kraj odwołując w ostatniej chwili przylot na 80 rocznicę wybuchu II Wojny Światowej i wybierając w zamian grę w golfa. Po takim policzku dalsze umizgi obecnej ekipy do obecnej administracji USA wyglądają jak skutek syndromu sztokholmskiego, a nie polityka międzynarodowa.
        Jesteśmy kompletnie sami i musimy to sobie uświadomić. PiS zrywając nasze więzi z zachodem poprzez odejście od zasad praworządności, które są kluczem do tego świata, wyeliminował nas z kręgu cywilizacji europejskiej i zbliżył do pozycji Białorusi. W zamian nie zaoferował nic. Podobnie zrobiła sanacja w latach 30-tych, gdy zawarła porozumienie z Niemcami czym de facto przekreśliła sojusz polsko-francuski. Od tego momentu świat zachodni patrzył na nas przynajmniej podejrzliwie. Zwrócenie się przeciwko Hitlerowi nastąpiło dopiero w roku 1939, ale szkody polegające na przyczynieniu się do rozpadu porządku wersalskiego były nie do odrobienia. Brednie opowiadane przez dzisiejszy rząd o tym, że ataki Putina wynikają z wzrostu naszej pozycji międzynarodowej mają charakter pijackich zaklęć rzeczywistości. Nie byliśmy w tak słabej geopolitycznie sytuacji od wiosny 1939.
        Jedynym czynnikiem, który jest lepszy niż przed wybuchem wojny to fakt, że nasza gospodarka ciągle jest ważna dla Niemiec i całej UE oraz wynik wyborów w tym roku dał nadzieję krajom zachodnim, że ta żałosna ekipa dyletantów odejdzie niedługo w niebyt. Natomiast gwarancje NATO mają taką wartość jak gwarancje USA, a siłę gwarancji Trumpa oglądaliśmy w ostatnich miesiącach, gdy porzucił swoich kurdyjskich sojuszników. Dopóki w USA rządzi Trump określający się jako przyjaciel Putina, to gwarancje NATO są warte tyle ile zapewnienia administracji USA przekazane przez Kancelarię Prezydenta RP, że Trump jeszcze w tym roku odwiedzi Polskę...
        Historia pewnie da nam jeszcze jedną szansę. Jeżeli w roku 2020 pozbędziemy się najgorszego i najbardziej żałosnego Prezydenta RP w naszej historii (ale za to chyba najlepszego narciarza), to możemy jeszcze wybrnąć z tego osamotnienia. Historia jest nauczycielką życia. Uczmy się z naszej , tragicznej historii.
        Roman Giertych


        --
        Pozdrawiam,
        DK
        • lastboyscout Re: Ataki Rosji. Idzie wojna? 31.12.19, 21:09

          I co dokladnie wynika z tego co powiedzial ten nieudaczny debil o mordzie konia ?

          Co w tym doskonalego, Damkon?

          Jaka on i ty macie w ogole koncepcje, strategie na Polske?


          Konkrety prosze a nie typowe dla ciebie wywyzszanie i zlosliwosci.

          --
          Babcia i Dziadzia na wakacjach ! smile smile
          ibb.co/nD2mfbS
          www.tax-freedom.com/TaxYourAss.htm
          • damkon Re: Ataki Rosji. Idzie wojna? 01.01.20, 19:55
            Jezeli historia czegos uczy, to tego ze z historii nikt sie nigdy niczego nie nauczyl.

            to akurat trafna uwaga!

            Na marginesie dodam tylko, że zarówno Ty, czy mówiąc szerzej, socjaliści z czasów Twojego PRL-u jak również wasi młodsi bracia, tzn. towarzysze z PiS-u, czyli budowniczowie współczesnej Polski Ludowej, macie zdecydowanie inny od nas liberałów, stosunek do historii. Mówiąc inaczej, rozumiecie historie czysto instrumentalnie, tj. jako przedłużenie waszej partyjnej propagandy w odróżnieniu od historii traktowanej, jako źródła obiektywnych faktów. Putin, o którym pośrednio jest ten wątek, jest także przykładem takiego właśnie "socjalistycznego historyka"...

            --
            Pozdrawiam,
            DK
    • m.k.naparty Re: Ataki Rosji. Idzie wojna? 30.12.19, 22:05
      Rosjanie przygotowują się propagandowo do jakiegoś kroku. Oni lubią "bronić swoich obywateli " i swoich żołnierzy i takich całkiem sporo mają w Polsce. Pewnie z pół miliona. Nieważne, że martwych. Myślę o po!eglych żołnierzach Armii Czerwonej z okresu Ii wojny. To świetny pretekst do eskalacji napięcia. Myślę, że teraz przyszedl czas, że ruszą ten temat.
    • herr7 raczej stagnacja 31.12.19, 09:07
      pigeon_shit_dust napisał:

      > Ciekawe, jakby to wygladalo technicznie? Jak juz sie dacie sprowokowac? Albo kt
      > orys polski "polityk", glupek sam cos wymysli , tak ze Rosja nie wytrzyma ? Put
      > n moze sie i starzeje lae nie jest idiota z demencja zeby tak klapal jezorem zu
      > pelnie bez powodu

      Putin się jednak starzeje, a przede wszystkim zestarzał się jego reżim. Rosjanie oczekują zmian, ale Putin nie jest na zmiany gotowy. Zresztą nigdy nie był. To jest polityk, który głównie udaje. Jego główną rolą jest rola cara, gdyż takie są oczekiwania większości Rosjan. Ale Putin carem nie jest. Jego zadaniem była konsolidacja rosyjskich bogactw w rękach niewielkiej grupy oligarchów i to rzeczywiście miało miejsce, gdyż ok. 200 rodzin kontroluje całe rosyjskie bogactwo. Tyle, że ta oligarchia jest ściśle powiązana z Zachodem, gdyż tam trzyma swoje bogactwa. Warto podkreślić, że w wyniku "rewolucji" jaka się w Rosji dokonała za rządów Jelcyna i Putina Rosja przekształciła się w kraj w istocie afrykański.

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25551642,morawiecki-odpowiada-na-ataki-putina-wielokrotnie-klamal-na.html#a=66&c=159&s=BoxNewsLink

      Zarzut, że Putin kłamie jest prawdziwy, tyle że Putin oszukuje Rosjan. Na arenie międzynarodowej nikogo nie jest w stanie oszukać.

      > Rusza od  Krolewca najpierw, na dwoch frontach, lawa na celej dlugosci granicy?
      > Wejda jak w maslo w jednym miejscu i armie rudsza na polnoc, poludnie? a moz
      > e Przesmyk Suwalski najpierw odetna , to nawej juz i niektore dzinjasy w NATO
      > juz rozumieja o co tam chodzi?
      > Spadochroniarze, ciagle ataki rakietowe?
      > Ciekawe, czy ciagle niektorzy ludzie w Polsce zrzeczywiscie mylsa, ze USA beda
      > Polski bronic bo "jestesmy w NATO"?

      Reżim na Kremlu jest bardzo słaby i prawdopodobieństwo, że Rosja uderzy na Polskę jest nikłe. Na Kremlu nie ma zbyt wielu wykształconych ludzi, ale rosyjska elita dobrze pamięta czym dla ostatniego cara skończył się udział w pierwszej wojnie światowej. To raczej NATO ma plany przejęcia obwodu królewieckiego w sytuacji, kiedy w Rosji tamtejszej elicie podwinie się noga.

      Wypowiedź Putina na temat ambasadora Lipskiego miała miejsce podczas jego ostatniej konferencji prasowej. To takie coroczne show, kiedy Putin odpowiada na z góry przygotowane pytania. Ale zadane pytanie dotyczyło uchwały Parlamentu Europejskiego, który na wniosek 17 polskich europosłów z PIS oraz jednej Łotyszki zdecydował, że ZSRR niesie identyczną odpowiedzialność za wybuch II wojny światowej z jak Niemcy Hitlera. Putinowi na prawdzie historycznej nie zależy, ale w tym samym czasie doszło do zatrzymania budowy Northstream II, a jest to dla Putina projekt o strategicznym znaczeniu. Właściwie poza gazociągami i.... grą w hokeja Putina nic nie interesuje. A tu klops.
      • leda16 Re: raczej stagnacja 31.12.19, 12:48
        Ciekawe, że PAD milczy. Na co czeka? Ścierwomedia prorokują, że da głos po Święcie Trzech Króli. Że prezydenci państw ościennych dają zaledwie ambasadorskie piski, to też zrozumiałe. Przynajmniej mamy jasność, czego się na przyszłość spodziewać. Wojna? Ależ nie, nowy podział wpływów i rewindykacja 447.

        --
        www.pmiska.pl
      • sendivigius Re: raczej stagnacja 31.12.19, 12:49
        herr7 napisał:


        > Putin się jednak starzeje,

        Juz lekcewazono jednego "glupiego malarza".


        > ..... Ale Putin carem nie jest.

        Owszem jest, wiele o tym swiadczy. Centralizacja wladzy jest bardzo duza.

        . Warto podkreślić, że w wyniku "rewolucji" jaka się w Rosji dokonał
        > a za rządów Jelcyna i Putina Rosja przekształciła się w kraj w istocie afrykańs
        > ki.

        I tu jest cale sedno problemu. Źle że się tego nie rozumie. Że to nie byla rewolucja tylko kontrrewolucja i że ani Putinowi ani wielu silom to sie nie podoba. Putin czulby sie swietnie jako Sekretarz Generalny i duzo ludzi tez by go takim widzialo. Mlode pokolenie smartfonowe juz patrzy inaczej ale w Rosji jest gleboko, w kazdym pokoleniu zaszczepione poczucie wyjatkowosci Rosji i jej autonomicznosci. To nie Polska gdzie kazdy ogladal sie jakby tu "wrócic do Europy" albo "przyłaczyc sie do Zachodu" albo wrecz "spieprzyc na Zachod". Rosja nie ma ochoty do nikogo sie przylaczac, wrecz przeciwnie uwaza za to do niej powinni sie przylaczac inni. To ze Rosja jest zaglebiem surowcowym nie podoba sie nikomu i sa proby odwrocenia tego, choc jeszcze nieskuteczne. Tym niemniej Rosjanie to widza i wiedza i wcale tego nie akceptuja i dlatego wlasnie trzymaja sie Putina juz kolejna kadencje.


        > Wypowiedź Putina na temat ambasadora Lipskiego miała miejsce podczas jego ostat
        > niej konferencji prasowej.

        Nie. Na spotkaniu szefow unii euroazjatyckiej z Łukaszenkami i podobnymi. Do wysluchania na jutube ale w oryginale po rosyjsku.

        Ale zadane pytanie dotyczyło uchwały Parlamentu Europ
        > ejskiego, który na wniosek 17 polskich europosłów z PIS oraz jednej Łotyszki zd
        > ecydował, że ZSRR niesie identyczną odpowiedzialność za wybuch II wojny światow
        > ej z jak Niemcy Hitlera.

        I takie zdanie gotuje krew w Rosji z gory na dol i poprzez wszystkie warstwy spoleczne. Jest fenomen restauracji popularnosci Stalina. Bierze sie on wlasnie stad ze dal Rosji godnosc i status. Ludzie mowia że byl kult jednostki bo byla jednostka. A teraz jakies gryzipiorki w jakiejs Brukselce na nas pluja. Reakcja na takie wystapienia parlamentu jest w Rosji jeszcze bardziej silna niz w Polsce na ksiazki Grossa i pisanie o "polskich obozach koncentracyjnych".

        A co do prawdy historycznej.... to nie warto nawet dystkutowac. "Kali ukraść krowę - dobry uczynek". W ostatecznym rachunku liczy sie kto ma sile. Zwyciezca ustali "prawde" historyczna.


        • herr7 Re: raczej stagnacja 31.12.19, 15:33
          sendivigius napisał:


          > Juz lekcewazono jednego "glupiego malarza".

          "Głupi malarz" miał cele polityczne. Jaki cel, poza trwaniem u władzy ma Putin? Dotąd go jeszcze nie ujawnił

          > Owszem jest, wiele o tym swiadczy. Centralizacja wladzy jest bardzo duza.

          Niby prawda, tyle że ów system szwankuje. Stawiam na to, że realna władza Putina nie sięga daleko poza Kreml.

          >
          > I tu jest cale sedno problemu. Źle że się tego nie rozumie. Że to nie byla rewo
          > lucja tylko kontrrewolucja i że ani Putinowi ani wielu silom to sie nie podoba.

          Pełna zgoda. Mamy na świecie do czynienia z socjalną kontrrewolucją. Ale nie zgadzam się z tym, że nowy system w Rosji się Putinowi nie podoba. Gdyby nie ten system to jeździłby dotąd jakimś starym zaporożcem. Jego polityka społeczna w Rosji polega na odbieraniu ludziom to, co gwarantował im poprzedni system, ale bez możliwości rekompensaty poprzez wysokie zarobki. Putin stoi na czele skrajnie prawicowego reżimu.


          > Putin czulby sie swietnie jako Sekretarz Generalny i duzo ludzi tez by go taki
          > m widzialo.

          Nie sądzę. Ludzie w Rosji mają zupełnie inne oczekiwania niż to co może im zapewnić swoją osobą Putin.

          Mlode pokolenie smartfonowe juz patrzy inaczej ale w Rosji jest gle
          > boko, w kazdym pokoleniu zaszczepione poczucie wyjatkowosci Rosji i jej autonom
          > icznosci.

          Wielu młodych Rosjan chce z Rosji wyjechać, gdyż nie widzi dla siebie przyszłości w Rosji. Ludzie ubodzy, przede wszystkim na prowincji starają się po prostu jakoś przeżyć, co nie jest łatwe. Nie sądzę, żeby wielu Rosjan ceniło sobie rosyjską "odmienność", która coraz większej liczbie ludzi kojarzy się z bałaganem, biedą, korupcją i arogancją władz. A także dziurami na drogach i brudnymi ubikacjami. Niewielu zechce za takie "wartości" ginąć, podobnie jak za interesy rosyjskiej oligarchii.


          To nie Polska gdzie kazdy ogladal sie jakby tu "wrócic do Europy" alb
          > o "przyłaczyc sie do Zachodu" albo wrecz "spieprzyc na Zachod". Rosja nie ma oc
          > hoty do nikogo sie przylaczac, wrecz przeciwnie uwaza za to do niej powinni sie
          > przylaczac inni. To ze Rosja jest zaglebiem surowcowym nie podoba sie nikomu i
          > sa proby odwrocenia tego, choc jeszcze nieskuteczne. Tym niemniej Rosjanie to
          > widza i wiedza i wcale tego nie akceptuja i dlatego wlasnie trzymaja sie Putina
          > juz kolejna kadencje.

          Putina nie trzyma u władzy naród, a jego otoczenie oraz on sam. Kremlowska wierchuszka obawia się, że przekazanie władzy w ręce innej osoby może wyzwolić procesy, które rozwaliły ZSRR. Pełny "tupik". Putin jest za słaby żeby skutecznie rządzić, ale nie ma w jego otoczeniu nikogo, kto mógłby powtórzyć polityczny chwyt, który wyniósł Putina do władzy 20 lat temu. Poza tym Rosja jest surowcowym dodatkiem, gdyż dalej nie sięgają ambicje kremlowskiej elity.



          > I takie zdanie gotuje krew w Rosji z gory na dol i poprzez wszystkie warstwy sp
          > oleczne. Jest fenomen restauracji popularnosci Stalina. Bierze sie on wlasnie s
          > tad ze dal Rosji godnosc i status. Ludzie mowia że byl kult jednostki bo byla j
          > ednostka. A teraz jakies gryzipiorki w jakiejs Brukselce na nas pluja. Reakcja
          > na takie wystapienia parlamentu jest w Rosji jeszcze bardziej silna niz w Polsc
          > e na ksiazki Grossa i pisanie o "polskich obozach koncentracyjnych".

          Nie sądzę. Wystarczy zobaczyć rosyjskie filmy, które się tam od ponad 20 lat kręci na temat drugiej wojny światowej. Tworzą je ideowi następcy własowców i kolaborujących z Niemcami "policaji". Na tym m.in. polega słabość i moralna degrengolada obecnej elity, która nie potrafi uszanować jedynego czynnika, który zespala Rosjan. Czy np. w Izraelu byłoby możliwe nakręcenie filmu przedstawiającego Żydów jako sprawców swojej zagłady?

          > A co do prawdy historycznej.... to nie warto nawet dystkutowac. "Kali ukraść kr
          > owę - dobry uczynek". W ostatecznym rachunku liczy sie kto ma sile. Zwyciezca u
          > stali "prawde" historyczna.

          Słabych się po prostu bije, o czym Władimir ciągle zapomina.
          • sendivigius Re: raczej stagnacja 01.01.20, 14:14
            herr7 napisał:


            > Wielu młodych Rosjan chce z Rosji wyjechać, gdyż nie widzi dla siebie przyszłoś
            > ci w Rosji.

            Tak, ale tendencja jest spadkowa. Nie tak dawno chcieli wyjechac wszyscy.


            Poza tym Rosja jest surowcowym
            > dodatkiem, gdyż dalej nie sięgają ambicje kremlowskiej elity.

            Troche nie ma wyboru. Ale ambicje siegaja dalej. Czas zrobil swoje i polapali sie. Sa proby restauracji roznorodnosci ekonomicznej. Sam Putin na wspomnianej konferencji podawal przyklady. Najbardziej zaskakujacy ze Rosja ma nadwyzke 4 mld dolarow w handlu zywnoscia, tego nie bylo w historii.I dodaje ze taki jest efekt sankcji.


            > Nie sądzę. Wystarczy zobaczyć rosyjskie filmy, które się tam od ponad 20 lat kr
            > ęci na temat drugiej wojny światowej. Tworzą je ideowi następcy własowców i kol
            > aborujących z Niemcami "policaji". Na tym m.in. polega słabość i moralna degren
            > golada obecnej elity, która nie potrafi uszanować jedynego czynnika, który zesp
            > ala Rosjan. Czy np. w Izraelu byłoby możliwe nakręcenie filmu przedstawiającego
            > Żydów jako sprawców swojej zagłady?

            Sa takie i jest ich sporo. Ale sa tez inne. Ta roznorodnosc jest zaskakujaca z polskiej perspektywy. Nie ma na przyklad na jutubie kanalu że "PRL byl cool". Zawsze jest "odkrywanie prawdy bez cenzury" ilustrowane filmami Barei, ktore maja u mlodych wytworzyc wyobrazenie ze to byla rzeczywistosc krecona ukryta kamera na tasme przechowanej dla potomnosci z narazeniem zycia. Nawet GW gdy ilustruje cos z PRLu to oczywiscie bialo-czarne zdjecia z rozmazana ostroscia, albo przez raster. Tymczasem w Rosji istnieje calkiem sporo obroncow ZSRR i sa calkiem glosni. Choc, rzeczywiscie, glowny nurt to gorbaczowszczyzna. Nawet gdy ktos byl kosmonauta albo czlonkiem Akademii Nauk to przedstawia siebie jako dysydenta i ofiare represji, mimo ze wyciagnieto go z zabitej wiochy, rodzicow analfabetow, dano przywileje i standard zycia zupelnie przyzwoity nawet na europejskie normy. Putin wydaje sie że, stara sie balansowac oba nurty. Na sztandarowym wieczornym show Sołowiowa (to taki Kurski Putina tylko niebo bardziej inteligentny) pokazuje sie ZSRR, Stalina i podobnych w dobrym swietle. Nawet gdy jeden dyskutant z Polski zaczął mowic że za II WW odpowiada takze Stalin to podeszla ochrona i wyniosla go siłą ze studia, bo to idzie na zywo.

            youtu.be/X1oLO79N80U
            (zwróć uwage na date show)

            Zdaniem Dugina (podobno zausznika i stratega Putina) Putin robi tak umyslnie. NIe preferuje zadnego z nurtow i tym chce przygotowac nowe pokolenie aby same dokonaly wyboru dalszej drogi. Tak na marginesie Dugin jest jedynym ktory mowi ze nawet Putin odejdzie, co w kraju o tradycji "wiecznie żywego" Lenina oddaje specjalny status takiej osoby.

            Ale podsumowujac mozna zapytac kto zaczął, kto za tym stoi i czemu to sluzy. Ja sie obawiam ze za 30 lat za II WW i holokaust beda odpowiadac wszyscy wokol tylko nie Hitler. Rosja jest wieksza wiec sie bedzie bronic dluzej, wszystkimi metodami, w tym tez rzucajac Polske na pozarcie. Czyż nie przypomina to pewnego paktu?
            • herr7 zasłona dymna 01.01.20, 15:14
              sendivigius napisał:


              > Tak, ale tendencja jest spadkowa. Nie tak dawno chcieli wyjechac wszyscy.

              Wierzy Pan w to co pisze?

              > Troche nie ma wyboru. Ale ambicje siegaja dalej. Czas zrobil swoje i polapali s
              > ie. Sa proby restauracji roznorodnosci ekonomicznej. Sam Putin na wspomnianej k
              > onferencji podawal przyklady. Najbardziej zaskakujacy ze Rosja ma nadwyzke 4 ml
              > d dolarow w handlu zywnoscia, tego nie bylo w historii.I dodaje ze taki jest ef
              > ekt sankcji.

              Ambicje rosyjskiej wierchuszki? Ależ one są oczywiste: posiadać w Europie pałace, kupić najdroższy jacht, srać do wyłożonych złotą blachą kibli i chędożyć luksusowe prostytutki. I oczywiście nic nie robić. To są przecież ambicje identyczne, jak te które mają afrykańscy kacykowie.

              Rosja ma nadwyżkę w handlu żywnością? A ile w Rosji jest krów? Ma ich więcej niż Polska? W zależności od roku Rosja produkuje dużo ziarna, ale nie ma na to ziarno zbytu w Rosji i musi je szybko sprzedać. Zresztą jest to niskiej wartości ziarno.



              > Sa takie i jest ich sporo. Ale sa tez inne. Ta roznorodnosc jest zaskakujaca z
              > polskiej perspektywy. Nie ma na przyklad na jutubie kanalu że "PRL byl cool". Z
              > awsze jest "odkrywanie prawdy bez cenzury" ilustrowane filmami Barei, ktore maj
              > a u mlodych wytworzyc wyobrazenie ze to byla rzeczywistosc krecona ukryta kamer
              > a na tasme przechowanej dla potomnosci z narazeniem zycia. Nawet GW gdy ilustru
              > je cos z PRLu to oczywiscie bialo-czarne zdjecia z rozmazana ostroscia, albo pr
              > zez raster. Tymczasem w Rosji istnieje calkiem sporo obroncow ZSRR i sa calkiem
              > glosni. Choc, rzeczywiscie, glowny nurt to gorbaczowszczyzna. Nawet gdy ktos b
              > yl kosmonauta albo czlonkiem Akademii Nauk to przedstawia siebie jako dysydenta
              > i ofiare represji, mimo ze wyciagnieto go z zabitej wiochy, rodzicow analfabet
              > ow, dano przywileje i standard zycia zupelnie przyzwoity nawet na europejskie n
              > ormy. Putin wydaje sie że, stara sie balansowac oba nurty. Na sztandarowym wiec
              > zornym show Sołowiowa (to taki Kurski Putina tylko niebo bardziej inteligentny)
              > pokazuje sie ZSRR, Stalina i podobnych w dobrym swietle. Nawet gdy jeden dysku
              > tant z Polski zaczął mowic że za II WW odpowiada takze Stalin to podeszla ochro
              > na i wyniosla go siłą ze studia, bo to idzie na zywo.

              W rosyjskich filmach rosyjscy żołnierze przedstawieni są jak zastraszone bydło, oficerowie to zwykle są tchórze lub idioci, na dodatek zawsze jest jakiś "osobist"-psychopata oraz kryminalista-patriota. Poza tym filmy te są jak flaki z olejem. Kto pisze scenariusze tych gniotów? Mam podejrzenia, że filmy te kręcą wnukowie Własowa. Rosyjskie państwo jest z gruntu antysowieckie i taka propaganda ma chyba na celu podkopanie wiary w mity, które propagowano w ZSRR. Ale jak zwykle, w Rosji powstają prymitywne potworki, z których Rosjanie się tylko śmieją. Podobnie jest zresztą z całą państwową propagandą, nie wyłączając Sołowiowa, który swoim prymitywizmem wręcz poraża. Zresztą jaka jest jej skuteczność w samej Rosji, skoro prości Rosjanie marzą o Stalinie?

              > Zdaniem Dugina (podobno zausznika i stratega Putina) Putin robi tak umyslnie. N
              > Ie preferuje zadnego z nurtow i tym chce przygotowac nowe pokolenie aby same do
              > konaly wyboru dalszej drogi. Tak na marginesie Dugin jest jedynym ktory mowi ze
              > nawet Putin odejdzie, co w kraju o tradycji "wiecznie żywego" Lenina oddaje sp
              > ecjalny status takiej osoby.

              Dugin nie ma żadnego znaczenia. Produkuje te swoje utopie, dla "pokrzepienia serc". Rosja znika ze sceny, jak pod rządami Honoriusza i Walentyniana III znikało Imperium Romanum. Rosję toczy dosłownie ten sam rak, co upadający Rzym - skorumpowana elita, która nie jest w stanie uchronić tego kraju przed rozpadem. To jest obecnie proces nieuchronny, a bombę podłożył pod to państwo nie Lenin, jak twierdzi Putin, tylko Jelcyn.


              > Ale podsumowujac mozna zapytac kto zaczął, kto za tym stoi i czemu to sluzy. Ja
              > sie obawiam ze za 30 lat za II WW i holokaust beda odpowiadac wszyscy wokol ty
              > lko nie Hitler. Rosja jest wieksza wiec sie bedzie bronic dluzej, wszystkimi me
              > todami, w tym tez rzucajac Polske na pozarcie. Czyż nie przypomina to pewnego p
              > aktu?

              Nie trzeba tak długo czekać. Rosjanie już teraz mają swój "udział" w tym, że wywołali drugą wojnę światową oraz że zgwałcili dwa miliony Niemek. Gdyby rosyjski carik nie zajmował się jedynie gazociągami i hokejem to może by dzisiaj tego nie było. A tak, i rubla nie zarobił i cnotę stracił.
              • sendivigius Re: zasłona dymna 01.01.20, 18:16
                herr7 napisał:

                Rosja znika ze sceny, jak pod rządami Honoriusza i Walentyniana III znikał
                > o Imperium Romanum. Rosję toczy dosłownie ten sam rak, co upadający Rzym - skor
                > umpowana elita, która nie jest w stanie uchronić tego kraju przed rozpadem. To
                > jest obecnie proces nieuchronny,

                To prawda, ale jest swiadomosc tego procesu a to pierwszy i konieczny czynnik ewentualnej restauracji. Nie mam wszak pojecia wedlug jakiej ideologii czy tylko narracji taki renesans mialby nadejsc. Nikt nic sensownego nie proponuje.

                • herr7 Re: zasłona dymna 02.01.20, 08:58
                  sendivigius napisał:


                  > To prawda, ale jest swiadomosc tego procesu a to pierwszy i konieczny czynnik e
                  > wentualnej restauracji. Nie mam wszak pojecia wedlug jakiej ideologii czy tylko
                  > narracji taki renesans mialby nadejsc. Nikt nic sensownego nie proponuje.

                  Rozumiem, że tandem Putin-Miedwiediew jest wg. Ciebie świadectwem tego że na Kremlu rozumieją powagę sytuacji? Rosyjska elita nadal żyje w przekonaniu że Rosja jest potęgą, gdyż ma broń nuklearną. Takie iluzje i samo oszukiwanie się jest typowe dla elit upadających krajów.
                  • sendivigius Re: zasłona dymna 02.01.20, 11:45
                    herr7 napisał:


                    > Rozumiem, że tandem Putin-Miedwiediew jest wg. Ciebie świadectwem tego że na Kr
                    > emlu rozumieją powagę sytuacji? Rosyjska elita nadal żyje w przekonaniu że Rosj
                    > a jest potęgą, gdyż ma broń nuklearną. Takie iluzje i samo oszukiwanie się jest
                    > typowe dla elit upadających krajów.

                    Takie mam wrazenie ze rozumieja choc jeszcze nie maja recepty. To znaczy to co robia to standardowe ruchy kraju kapitalistycznego, tymczasem, jak to mowil jeden komentator, to wstarczy na Finlandie ale nie na Rosje.

                    Tych rakiet tez bym nie lekcewazyl. Podobno Hitler mial czolgi z tektury a jego zolnierze patyki nie karabiny, a Polska byla mocarstwem. Domagala sie kolonii a Armia Poznan miala defilowac w Berlinie.

                    Nie wierze wszak aby byla wojna. Dziejsze panstwo burzuazyjne nie jest zdolne do wojny w stylu II WW. Mozliwe sa jakies incydenty i odstawianie szopki jak w Donbasie. Mozliwa jest tez dywersja cyfrowa. Ostatnia wojna na serio byla w Wietnamie, to juz dwa pokolenia. Nawet ta Irak-Iran byla w duzej mierze pozoracja a nie na smierc i zycie, choc trupow niemalo i to bez przekletej komuny - sama demokracja i kapitalizm.
                    • herr7 Re: zasłona dymna 02.01.20, 12:22
                      sendivigius napisał:

                      >
                      > Takie mam wrazenie ze rozumieja choc jeszcze nie maja recepty. To znaczy to co
                      > robia to standardowe ruchy kraju kapitalistycznego, tymczasem, jak to mowil jed
                      > en komentator, to wstarczy na Finlandie ale nie na Rosje.

                      Ciągle ich Pan przecenia. Władcy Rosji mają identyczny stosunek do swojego kraju jak Mobutu Sese Seko do Konga (Zairu), którym rządził. Tyle, że Rosja ma sprawniejszy aparat represji. To nie są ludzie, którym zależy na Rosji i Rosjanach. Oni chcą być jak najdłużej przy władzy jedynie po to żeby maksymalnie ten kraj ograbić i ulokować jego bogactwa za granicami Rosji. Żeby rządzić potrzebny jest jednak piar, mający przekonać ludzi, że władcy są patriotami i że zależy im na obywatelach. Ale to jest tylko piar. Kto głupi w to wierzy.
                      Nieprawdą jest, że Putin chce cokolwiek zmieniać. Ludzie na których mu zależy na jego władzy zyskują. Reszta może wymrzeć. Jeżeli straci popularność będzie się opierał na bagnetach. A w razie czego, zawsze będzie miał samolot do dyspozycji i kraj, który go z otwartymi ramionami przyjmie. Oczywiście nie za darmo.


                      > Tych rakiet tez bym nie lekcewazyl. Podobno Hitler mial czolgi z tektury a jego
                      > zolnierze patyki nie karabiny, a Polska byla mocarstwem. Domagala sie kolonii
                      > a Armia Poznan miala defilowac w Berlinie.
                      >
                      > Nie wierze wszak aby byla wojna. Dziejsze panstwo burzuazyjne nie jest zdolne d
                      > o wojny w stylu II WW. Mozliwe sa jakies incydenty i odstawianie szopki jak w D
                      > onbasie. Mozliwa jest tez dywersja cyfrowa. Ostatnia wojna na serio byla w Wiet
                      > namie, to juz dwa pokolenia. Nawet ta Irak-Iran byla w duzej mierze pozoracja a
                      > nie na smierc i zycie, choc trupow niemalo i to bez przekletej komuny - sama d
                      > emokracja i kapitalizm.

                      Żadnej wojny z Zachodem nie będzie, gdyż w amerykańskich i zachodnich bankach rosyjska wierchuszka trzyma swoje bogactwa. Jedyne co może się zmienić to poziom haraczu, który rosyjscy nowobogaccy będą musieli za to płacić. Ale nawet jak Zachód zażąda 90% to na to pójdą, gdyż te 10% co im zostanie to i tak jest bardzo dużo pieniędzy.
                      • sendivigius Re: zasłona dymna 02.01.20, 14:08
                        herr7 napisał:


                        > Ciągle ich Pan przecenia. Władcy Rosji mają identyczny stosunek do swojego kraj
                        > u jak Mobutu Sese Seko do Konga (Zairu), którym rządził. Tyle, że Rosja ma spr
                        > awniejszy aparat represji. To nie są ludzie, którym zależy na Rosji i Rosjanach

                        Kiedy wlasnie powyzsze to sa lata 90te. Od tego czasu, w szczegolnosci po mowie Putina w Monachium 2008 nadeszla spora refleksja. Przede wszystkim dlatego ze Zachod ich wcale nie chce, a jak nie Rosja to nie maja sie gdzie podziac bezpiecznie. Czas zachlysniecia sie zachodem odchodzi.


                        > Żadnej wojny z Zachodem nie będzie, gdyż w amerykańskich i zachodnich bankach r
                        > osyjska wierchuszka trzyma swoje bogactwa. Jedyne co może się zmienić to poziom
                        > haraczu, który rosyjscy nowobogaccy będą musieli za to płacić. Ale nawet jak Z
                        > achód zażąda 90% to na to pójdą, gdyż te 10% co im zostanie to i tak jest bardz
                        > o dużo pieniędzy.

                        Więc, wyglada na to ze stopa haraczu przekroczyla próg bólu.
                        • herr7 Re: zasłona dymna 02.01.20, 15:50
                          sendivigius napisał:


                          > Kiedy wlasnie powyzsze to sa lata 90te. Od tego czasu, w szczegolnosci po mowie
                          > Putina w Monachium 2008 nadeszla spora refleksja. Przede wszystkim dlatego ze
                          > Zachod ich wcale nie chce, a jak nie Rosja to nie maja sie gdzie podziac bezpie
                          > cznie. Czas zachlysniecia sie zachodem odchodzi.

                          Lata 90-te to się w istocie nie skończyły. Przynajmniej jeżeli chodzi o priorytety rządzącej elity. Tyle, że w sytuacji rozkładu państwa, za co ta elita ponosi pełną odpowiedzialność, kiedy nie ma pieniędzy żeby nakarmić armię to zaistniała groźba, że ta znosząca złote jaja kura (tj.Rosja) może zdechnąć i wówczas trudno będzie z niej coś ukraść. I tu był potrzebny Putin, tyle że jego postawiono na stanowisko premiera, kiedy rząd Primakowa załatał już największe dziury. Zastąpienie Primakowa miał jedynie na celu zabezpieczenie jelcynowskiej familii, tj. głównych beneficjentów zniszczenia ZSRR.
                          Putin miał na celu jedynie osiągnięcie stabilności, ale nie rozwoju. Pomogły mu wysokie ceny ropy, ale większość petrodolarów zmarnował i Rosja jak była bardzo biednym krajem, takim też została.
                          Jego przemowa w Monachium to jedynie początek show, które miało na celu pokazać Rosjanom, że ich kraj ma coś do powiedzenia w świecie. W istocie, Putin nic nie zamierzał tu robić. Przeciwnie, wydał pieniądze na igrzyska, które w niczym nie przyczyniły się do wzmocnienia Rosji pod względem gospodarczym, czy militarnym.


                          > Więc, wyglada na to ze stopa haraczu przekroczyla próg bólu.

                          Zachodem nie rządzą głupcy. Ich rosyjska elita całkowicie urządza, tak długo jak trzyma zrabowane bogactwa w zachodnich bankach. Po co okupować ten kraj, co jest zadaniem bardzo trudnym skoro można go kontrolować posługując się miejscowymi renegatami? A że przy okazji można ją jeszcze nieco wycisnąć? Co to szkodzi, przecież nowi ruscy i tak nie wywiozą swoich bogactw z powrotem do Rosji.
                          • sendivigius Re: zasłona dymna 03.01.20, 01:10
                            herr7 napisał:

                            Po co okupować ten kraj, co j
                            > est zadaniem bardzo trudnym skoro można go kontrolować posługując się miejscowy
                            > mi renegatami?

                            Obawiam sie ze to generalna zasada miedzynarodowej polityki, dotyczy tez Polski. Z tym ze POlska rzeczywiscie sie tu sprytnie wpisala w role butlera niemieckiego imperium ktore troche jak szachista przygotowuje ciche ruchy bo jeszcze atakowac nie moze bo drugie wazniejsze imperium ma tu swoje porachunki. Wiec sytuacja jest srednioterminowo stabilna. Ale jak ruchnie w Azji, to nie chcialbym byc nad Wisla, chocby dlatego że w moim wieku, jak wiescil Herbert, to juz mozna tylko pisac raporty dla potomnosci. Choc w swoim czasie w WKU obiecywali ze jak bedzie wojna to dostane awans na podporucznika. Zrobie sobie piekne zdjecie.
                            • pigeon_shit_dust WKU. Piekne czasy .... 04.01.20, 02:07
                              sendivigius napisał:
                              Choc w swoim czasie w WKU obiecywali ze jak
                              > bedzie wojna to dostane awans na podporucznika. Zrobie sobie piekne zdjecie.

                              Pewnie chodzlo o awans posmiertny. Dobre i to.

                              Jak wyszedlem z wiezienia, tpamietam jak dzis, o mnie od razu wezwali na WKU, bo mysleli ze mnie juz wyjebali od razu ze studiow....a nam dziekan formalnie dal tylko zwieszenie , bez relegacji.
                              Przemeldowalem sie do Szczecina do ciotki,tam zlozylem odwolanie do WKU, bo w moim miejscowym juz na komiji mnie smiercia straszyli, hehe. U optyka zrobilem sobie okualry -7 dioptrii, bo od 6 nie brali i poszedlem na komisje. Przyglupy nie mieli wtdy maszyn do badania oczu jak dzis. Brali z nosa okulary i sprawdzali, jakie kto ma mocne szkla. I tak jeich, komuchow, w chuja zrobilem. A potem do szefa swojego WKU juz z USA dzwonilem w srodku nocy i budzile gnoja, jak sie nwalilem. Buuu ! Buuuu ! Baaacznosc, chuju pierdolony smile
    • cojestdoktorku Re: Ataki Rosji. Idzie wojna? 31.12.19, 14:46
      chciałbyś, oj Ty niedobry

      "niestety" Putin przygotowuje sobie czerwony dywan przed rozmowami z żydami
      www.rp.pl/Rosja/191229603-Wladimir-Putin-poleci-z-wizyta-do-Palestyny.html
      --
      diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
    • wroclauer Re: Ataki Rosji. Idzie wojna? 31.12.19, 19:16
      Putin to wyszkolony agent wpływu kłamca. Przemilcza, oprócz umowy Ribbentrop-Mołotow fakt, że gdy Niemcy wdrożyli plan Barbarossa, czyli gdy agresor zdradził agresora, wtedy dopiero "stawili czoła hitlerowskiemu najeźdźcy". "Wyswobodzili" Polskę bo była po drodze. Gdyby nie front zachodni, to nie wykluczone, że wyswobodzili by Europę po Sycylię. Żelazna kurtyna byłaby nad morzem Śródziemnym a kto wie czy nie w Afryce północnej.
      A tym którzy krytycznie odnoszą się do braku reakcji Prezydenta Dudy polecam złotą myśl Kisiela: "Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby"
      • sendivigius Re: Ataki Rosji. Idzie wojna? 01.01.20, 15:01
        wroclauer napisał:

        > Putin to wyszkolony agent wpływu kłamca

        Problemem polskiej prawicy jest to ze uwaza ze tylko ona moze klamac. Gdy robia to inni jest histeria. Tymczasem kto mieczem wojuje ten od miecza ginie.


        . Przemilcza, oprócz umowy Ribbentrop-Mo
        > łotow

        Nikt nigdzie w Rosji tego paktu nie przemilcza. Wrecz przeciwnie, uwaza sie za sukces radzieckiej dyplomacji, bo dal wiecej ZSRR niz Niemcom.


        fakt, że gdy Niemcy wdrożyli plan Barbarossa, czyli gdy agresor zdradził
        > agresora, wtedy dopiero "stawili czoła hitlerowskiemu najeźdźcy".

        Tez nic sie nie przemilcza. Czemu ZSRR mialby walczyc za Francje na francuskiej ziemi? Stawiali czola dopiero gdy byl powod. Wszyscy (za wyjatkiem Amerykanow) az klaskali w dlonie ze wreszcie ktos sie rozprawi z bolszewizmem i Żydami. Dzis na prawicy sporo takich co żaluja ze Polska nie poszla z Hitlerem bo moze wtedy by sie udalo.


        "Wyswobodzili
        > " Polskę bo była po drodze.

        Nie nie musieli. Mogli zawrzec separatystyczny pokoj z Hitlerem. Prawica zawsze kazda sprawe wykreca kota ogonem. Gdy Stalin nie wszedl do Warszawy we wrzesniu 44 to mowi ze umyslnie czekal, gdyby wszedl to by mowili ze umyslnie chcial ukrasc pewne zwyciestwo powstania.

        Gdyby nie front zachodni, to nie wykluczone, że wys
        > wobodzili by Europę po Sycylię.

        Stalin naciskal na utworzenie drugiego frontu juz na konferencji w Teheranie w koncu 43 roku a nawet wczesniej. Sam sprawdz gdzie wtedy byla linia frontu.

        Żelazna kurtyna byłaby nad morzem Śródziemnym a
        > kto wie czy nie w Afryce północnej.

        Ah, to straszne. Szczegolnie żaluja ci pod rzadami Franko i Salazara, w szczegolnosci ci w Afryce i Azji, bo zyskali 20 dodatkowych lat kolonializmu, wyzysku, rzezni, wojen, dyktatorskich watażków albo wrecz kanibali. Sprawdz choc wojne w Algierii. Ale, tak, wiem - wojna z komuna nie ma ceny, w szczegolnosci gdy sie placi krwia cudza jak chlopcow w powstaniu.

        > A tym którzy krytycznie odnoszą się do braku reakcji Prezydenta Dudy polecam zł
        > otą myśl Kisiela: "Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby"

        Dlatego zakoncze.
      • cojestdoktorku Re: Ataki Rosji. Idzie wojna? 01.01.20, 16:17
        wstęp:
        na wschodzie powstało państwo chłopo-robotników,zsrr, co prawda na zachodzie mamy kraje demokratyczne ale jednak jest tak że rzadza nimi elity przemysłowe/finnasowe i dla tych elit istnienie zsrr było nie do przyjęcia , to było dla nich groźne bo istniało ryzyko ze ta komunistyczna "zaraza" zalegnie sie również w ich krajach, obierajac im majatki, przywileje i wygodne życie
        dlatego po powstaniu zsrr głównym celem świata zachodniego było doprowadzenie do upadku tego kraju
        kto miałby do tego doprowadzić?

        okazja nadarzyła sie w 1933
        - 1933 hitler przejmuje władze a piłsudski od razu w tym samym roku proponuje francuzom by napaśc na niemcy i hitlera odsunąć, skoro nasz marszałek wiedział do czego ma prowadzić władza i hitlera to i zachód musiał wiedzieć, pewnie wszyscy wtedy juz przeczytali main kampf
        - później niemcy wyciagaja do nas rękę i dajemy się ugłaskac, mamy z IIIrzeszą dobre kontakty, bo przeciez mozemy kiedy ruszyć razem na sowietów, albo ewentualnie wspierać logistycznie i materiałowo tą wyprawę, wiec też stalismy się spokojni
        - w tym czasie zachód pozwala przestać hitlerowi płacić kontrybucję po pierwszej wojnie
        - pozwala na zajęcie nadrenii
        - pozwala na budowę wermachtu (poprzednik - reichswera liczyła maks 100tys wojska tylko)
        - pozwala na przejęcie austrii
        - pozwala na przejecie sudetów
        - podspisuje sie pod anihilacją czechosłowacji, to było maksymalne skurw...two ze strony zachodu, gdy chamberlain po tym rozbiorze wraca i mówi "przywiozłem wam pokój", jednocześnie jedynym krajem który chciał ratowac czechosłowację był, zsrr ale Polska i rumunia nie wyraziły zgodny na przemarsz wojsk
        tylko zsrr chciał ratowac czechosłowacje bo jej rozbiór zbliżał IIIrzeszę do zsrr a w main kamp napisane jest co dalej

        skoro nie udało sie uratować czechosłowacji ruskie z radością przyjęli propozycje paktu R-M bo to odsuwało wojne na czas nieokreślony, wcześniej byli przekonani ze po czechosłowacji i Polsce niemcy od razu rusza dalej na wschód

        wiec putin mówi prawdę ze to Monachium doprowadziło do wybuchu wojny,
        to "Monachium" było skierowaniem hitlera na wschód, daniem mu czołgów czechosłowackich do inwazji na zsrr (1/3 sił pancernych niemiec to wtedy były te czołgi)

        w kontrze do tej strategii zachodu był pakt R-M by skierowac hitlera na zachód i zyskać kilka lat

        ruskie odbiły piłeczkę na drugą stronę

        ale to zachód pozwolił by potwór urósł w siłę, bo chcieli za jego pomoca doprowadzic do upadku zsrr, tyle ze jak frankenstein już powstał to wyrwał się spod kontroli i próbował lac wszystkich po równo








        --
        diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
    • pigeon_shit_dust Trzymamy was za mordy. 02.01.20, 14:27
      Za te wsze serokie, chlopskie mordy:

      next.gazeta.pl/next/7,168930,25560693,die-welt-niemcy-i-francja-wykluczaja-polske-z-projektow-zbrojeniowych.html
      "Zbrojenia mają najwyższy priorytet. Z tego powodu Polska jest też regularnie chwalona przez Donalda Trumpa. Prezydent USA wie, że firmy zbrojeniowe z USA robią tam dobre interesy" - pisze gazeta, podkreślając, że Polska kupuje broń przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych.

      Donald trump ich chwali, buahahaha. DEBILE.
      Osobiscie w to ze was Rosja rozpirzy nie wierze. Ale gdyby doszlo kiedys do wojny, konfliktu zbrojnego etc. to w 1--% okze sie jak bardzo kretynsko lokujecie swe priorytety w kwestii obronnosci kraju.
    • pepe49 Nie tutaj, nie teraz. 03.01.20, 21:30
      Dobrze jest zrozumieć polityków rosyjskich.
      Dla nich Rosja nie ma innych sąsiadów na Ziemi jak tylko wrogów.
      Od-do:
      USA to jednoznaczny wróg, otwarty.
      Deklaruje chęć podboju Rosji poprzez zmianę jej systemu rządzenia na demokratyczny.

      Białoruś to wróg ukryty. Deklaruje przyjaźń, a gdy Rosja zaoferowała to, co ma najlepszego, czyli wspólne życie za jedną granicą, nastąpiła odmowa. Co dalej zrobi taki wróg? Nie można mu ufać. Jak go pokonać?

      Polska jest wrogiem zdeklarowanym, jak USA, ale słabym. Politycy polscy doprowadzili do ściągnięcia wojsk USA pod granicę Rosji. Zatrzymali ofenzywę wojsk rosyjskich na Gruzję. Pomagają Ukrainie - następnemu wrogiemu Rosji państwu, które w rzeczywistości jest częścią Rosji i powinno do niej wrócić.

      Itd.

      Polacy psują dobre narzędzie Rosji do prowadzenia wojny - kłamstwa propagandowe. Wrogość Polaków do Rosji jest niewyobrażalna.


      *


      Ale nie wojna. Nie w tej chwili. Najpierw trzeba wyprowadzić z Polski wojsko USA. Zająć Białoruś i Ukrainę. Podciągnąć wojsko do Bugu.
      Po to jest propaganda o antyżydowskości Polski i Polaków z wojny. Ona pozwoli na utratę serca do Polski przez ludzi w USA. Potem z czystym sumieniem rząd USA zabierze wojsko z Polski.

      Dlatego warto się teraz starać o prostowanie kłamstw w USA i i nie tylko na ten temat.

      *

      Gdzie uderzy teraz Rosja?
      Arktyka?
      Mongolja?
      Uzbekistan?
      Libja?
      Estonja?

      Może jednak Białoruś?

      Ciamajdan a Polsce nie wypalił. Rządzą ciamajdy ale nie mafja. Tyle dobrego.



      *


      U. E. musi zostać zakończona.
      Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.

    • pigeon_shit_dust Polacy znw na szpicy 05.01.20, 19:15
      Jak pod Lenino, Tez na szpicy byliscie.

      tvn24.pl/magazyn-tvn24/stare-czolgi-i-dobrzy-zolnierze-czyli-polacy-na-szpicy,251,4370
      Chwala ich, buahahaha. A oni to idioci, lykaja. A co wam, glupcy , maja powiedziec? Chujowi jestescie a teraz do boju? Buahahaha. Chwala ich idiotow smile
      WPieeeeeeeriod Palska !
    • najezyn Re: Ataki Rosji. Idzie wojna? 12.01.20, 00:16
      Wojny ludzie rozsądni wywołują w sytuacji, gdy mogą na nich sporo zarobić a ryzyko strat i wysokich kosztów jest niewielkie. Rosja nie zarobi, gdyby na Polskę najechała. Niemal na pewno wiele straci - bo taki najazd to by już było poważne przegięcie i co najmniej potężnym embargiem by Rosję musiał Zachód ukarać, ot, dla zachowania twarzy i pozorów. A Rosja, jak wiemy, w dużej mierze żyje z handlu surowcami z tymże Zachodem. Poza tym taki najazd to głośny dzwon na alarm: Polska padła, następne w kolejce są Niemcy, potem Francja. Efekt? Trump nie musiałby się upominać o 2% PKB na wojsko, bo by się nagle znalazło i 12% a armie Unii, gwałtownie napompowane zastrzykami pieniędzy, po paru latach mogłyby być, wzięte do kupy, pierwszą siłą militarną planety. Bo przecież Unia nie jest słabeuszem dlatego, że musi nim być i nie ma potencjału - ona nim jest z wygody. No ale nie musi. I to Rosja, podobnie głupią polityką, mogłaby ją wyrwać z tego stanu leniwej błogości, przywracając narodom kontynentu wojowniczego ducha, który przecież zawsze w Europejczykach był.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka