Dodaj do ulubionych

sondaz wyborczy PENTORA - PO do gory

24.03.05, 23:28

Pentor: 28 proc. poparcia dla PO, 18 proc. dla Samoobrony
18:08
PO

28 proc. głosów dla Platformy Obywatelskiej, 18 proc. dla Samoobrony i 14
proc. dla Prawa i Sprawiedliwości -
takie byłyby, według Pentora, wyniki wyborów parlamentarnych, gdyby odbywały
się one w marcu.

Według sondażu Instytutu Pentor, poparcie dla PO w stosunku do lutego nie
zmieniło się, dla Samoobrony - wzrosło o 4 proc., a dla PiS - wzrosło o 3 proc.

Na Ligę Polskich Rodzin chciałoby głosować 10 proc. ankietowanych (spadek
o 2 proc.), na Unię Wolności - 6 proc. (wzrost o 2 proc.), na SLD - 5 proc.
(spadek o 3 proc.) i na SdPl także 5 proc. (bez zmian).

Poniżej progu wyborczego znalazłoby się PSL - 4 proc. (spadek o 2 proc.),
KPEiR - 2 proc. (bez zmian) i Unia Pracy - 1 proc. (spadek o 1 proc.).

Gdyby SLD i UP zdecydowały się wystartować do wyborów w koalicji,
otrzymałyby 6 proc. głosów (spadek o 4 proc.), a więc mniej niż próg wyborczy,
który dla koalicji jest określony na 8 proc. ważnych głosów.

Pentor pytał też o poparcie dla sposobu sprawowania władzy przez
prezydenta i premiera. W przypadku Aleksandra Kwaśniewskiego złe oceny
wyraziło 67 proc. respondentów (wzrost o 7 proc.), a dobre - 33 proc. (spadek
o 7 proc.). To najgorszy wynik prezydenta od początku kadencji.

Niezadowolenie ze sposobu sprawowania funkcji przez Marka Belkę wyraziło
79 proc. badanych (wzrost o 2 proc.), natomiast aprobatę - 21 proc. (spadek o
2 proc.).

Rząd cieszy się poparciem 9 proc. ankietowanych (bez zmian), a
niezadowolenie ze sposobu jego funkcjonowania wyraża 91 proc. (wzrost o 1
proc.). Pracę Sejmu akceptuje 6 proc. respondentów (spadek o 2 proc.), a
krytykuje 94 proc. (wzrost o 2 proc.).

Znacznie większym uznaniem cieszą się władze administracji lokalnej.
Zadowolenie z pracy wojewodów wyraża 41 proc. badanych (60 proc. jest
niezadowolonych). Lepsze proporcje są w przypadku starostów - 46 proc.
zadowolonych i 54 proc. niezadowolonych, a najlepsze oceny uzyskali
burmistrzowie i wójtowie - 49 proc. aprobaty i 52 proc. dezaprobaty.

Poparcie dla przemian ustrojowych w kraju po 1989 roku deklaruje 54 proc.
Polaków (spadek o 2 proc.), a dezaprobatę - 32 proc. (wzrost o 2 proc.).

Sondaż zrealizowano w dniach 5-6 marca na 1002-osobowej, reprezentatywnej
próbie Polaków.

www.pb.pl/content.aspx?sid=2284&guid=CA6D5FE4-572F-4D59-98B0-AF4275DE1424
--
"Every government is run by liars, and nothing they say should be believed." -
I.F. Stone

Polityka iGospodarka
Edytor zaawansowany
  • tomek9991 24.03.05, 23:56
    Niewypał roku 2005.
  • krzysztofsf 25.03.05, 00:01
    > Rząd cieszy się poparciem 9 proc. ankietowanych (bez zmian), a
    > niezadowolenie ze sposobu jego funkcjonowania wyraża 91 proc. (wzrost o 1
    > proc.). Pracę Sejmu akceptuje 6 proc. respondentów (spadek o 2 proc.), a
    > krytykuje 94 proc. (wzrost o 2 proc.).

    Ludzie kochani. W feudalizmie to przy takich wskaznikach grzmialyby armaty, wrzacy olej lalby sie na glowy rozwscieczonych tlumow szturmujacych twierdze wladcy, a opozycja szykowalaby gilotyny i inne takie smile)
    Zyjemy w czasach karlow smile

    --
    Ogłoszenia o pracy
    Eurokonstytucja dla dociekliwych
  • tomek9991 25.03.05, 00:09
    Socjalizm albo śmierć.
  • doradca1 25.03.05, 07:48
    Zarówno jednego jak i drugiego nikomu nie życzę.
    --
    Gazecie gratuluje pomysłu z obowiązkowym logowaniem. Współczuje głupoty tego
    pomysłu.

    www.andfil.wizytowka.pl
  • wislok1 25.03.05, 11:19
    PO zaczyna samo nie wiedzieć, czego chce.
    Oglądałem wczorajsze forum. Tusk bezbarwnie opowiadał tak, że nie wiem, jakie
    jest jego stanowisko.
    Rokita też plącze się.
    Nie ma jednego przywódcy, nie ma gotowości do twardego stanowiska.
    Prezentują program np. w sprawie zmiany konstytucji,a wczoraj Tusk sie od niego
    w zasadzie dystansował.
    Jakieś to rozmemłane.
    PO ma dobre notowania w sondażach, bo ludzie nie lubią często przyznawać się do
    popierania radykalnych ugrupowań i podają PO lub nie interesują się polityką,
    ale żeby nie wyjść na abnegatów podają PO.
    Nie daję im więcej niż 20%.
    Smutne, ale tak będzie
    --
    Księstwo Cieszyńskie
  • klip-klap 25.03.05, 12:03
    Wychodzi na to,ze najwieksze jaja ma p.Gilowska. Zastanawiam sie czy Tusk, ktory
    nigdy sie nie wychylal potrafi rzeczywiscie cos zdzialac z wladza w reku. No i
    to posuniecie z Walesa, jesli tylko taktyczne to swietne, jesli cos wiecej to
    zle to wrozy.
    --
    Polityka i Gospodarka
  • robisc 26.03.05, 09:59
    Czekam jeszcze tylko na podzialy w Samoobronie. Z drugiej strony mam nadzieje,
    ze UPR pojdzie do wyborow razem z PO. 1-2% wiecej miejsc w Sejmie dla liberalow
    warte jest kompromisu, dzieki ktoremu ponadto do wielkiej polityki moze wrocic
    JKM, czy wejsc do niej Wojtera. Polityk musi byc pragmatykiem.

    Macierewicz szachuje Giertycha


    Wojciech Szacki 25-03-2005, ostatnia aktualizacja 24-03-2005 20:57

    Na prawo od LPR powstaje nowe ugrupowanie z Antonim Macierewiczem, Janem
    Olszewskim i Janem Łopuszańskim. - To kłopot. Nawet 1 proc. głosów dla nich to
    dziesięć mandatów mniej dla nas - mówi jeden z liderów Ligi

    - Pragnienie odnowy życia politycznego, gospodarczego i społecznego skłania do
    jednoczenia się różnych środowisk i osób - głosi komunikat ze spotkania
    kilkunastu polityków prawicy opublikowany we wczorajszym "Naszym Dzienniku".
    Jednoczyć chcą się dawni prominenci LPR, którzy potem pozakładali własne
    partyjki: Antoni Macierewicz (RKN), Jan Łopuszański (Porozumienie Polskie), Jan
    Olszewski (ROP), Ewa Kantor (Dom Ojczysty), Gabriel Janowski (Przymierze dla
    Polski). Po świętach mają stworzyć klub parlamentarny.

    Jaki jest kapitał nowego ugrupowania? Na naturalnego lidera wyrasta Macierewicz.
    Jest członkiem komisji śledczej, pełno go w mediach. Ma też co najmniej niezłe
    układy z Radiem Maryja i "Naszym Dziennikiem". Czy to wystarczy? W pierwszym
    sondażu, w którym zapytano o nową partię z podaniem nazwisk liderów Macierewicz
    i spółka, osiągnęli 0,6 proc. poparcia (Polska Grupa Badawcza).

    Jak się dowiedzieliśmy, o to, by zmierzyć poparcie dla partii Macierewicza,
    zabiegała LPR, dla której powstanie nowej partii to porażka. Jeszcze w styczniu
    działacze LPR mówili, że chcą rozparcelować to, co na prawo od nich. Dlatego na
    swoje listy do Senatu zaprosili Macierewicza, Łopuszańskiego czy Olszewskiego. -
    Ale oni chcieli tylko do Sejmu, i to z pierwszych miejsc. Tego nie mogliśmy
    zaakceptować - mówi polityk Ligi. I dlatego staje się nowa partia. Co zrobi LPR?

    - Poczekamy na więcej sondaży. Po świętach powstanie ich klub, będą organizowali
    konferencje. Chcą zdobyć silną pozycję przetargową w rozmowach z nami. A rozmowy
    będą na pewno - Macierewicz doskonale wie, że do Sejmu nowa partia nie wejdzie,
    a my z kolei wiemy, że 1 proc. głosów dla nich to z dziesięć mandatów mniej dla
    nas. Z drugiej strony byłoby dobrze, gdyby ci ludzie zniknęli na cztery lata ze
    sceny politycznej - zastanawia się polityk Ligi.


    forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=17007&w=22059916&a=22059916&rep=1
    --
    "Every government is run by liars, and nothing they say should be believed." -
    I.F. Stone

    Polityka i Gospodarka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.