Koniec, europejskiego nakaz...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Sad w Niemczech zadecydowal, ze Niemcy nie moga wydawac obywateli z
    niemieckimi paszportami na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.
    To chyba, przynajmniej chwilowo, konczy zywot tego wspolnotowego
    przedsiewziecia. Chyba szkoda.

    Teraz ewentualnie Niemcy musza zmodyfikowac swoja Ustawe Zasadnicza.
    • 18.07.05, 19:30 Odpowiedz
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53621,2826007.html
      "Obecna decyzja sądu oznacza, że Darkazanli wyjdzie na wolność"

      ***

      Głupcy ci Niemcy, bawią się w państwo prawa, zamiast wczuć się w ducha czasów

      smile

      Polak potrafi! Pamiętacie?

      "TK postanowił odroczyć termin utraty mocy obowiązującej zakwestionowanych
      przepisów o 18 miesięcy. Wyrok Trybunału określa więc skutki na przyszłość (co
      oznacza utrzymanie w tym czasie mocy obowiązującej przepisów uznanych za
      niezgodne z Konstytucją) i nie może być podstawą do kwestionowania wcześniej
      zapadłych prawomocnych rozstrzygnięć sądowych."


      www.trybunal.gov.pl/Rozprawy/2005/p_01_05.htm
    • 18.07.05, 21:11 Odpowiedz
      euro.pap.com.pl/cgi-bin/europap.pl?grupa=1&dzien=0&ID=69258
      --
      "Every government is run by liars, and nothing they say should be believed." -
      I.F. Stone

      Polityka i Gospodarka
      • 18.07.05, 22:10 Odpowiedz
        robisc napisał:

        > euro.pap.com.pl/cgi-bin/europap.pl?grupa=1&dzien=0&ID=69258

        "Na pierwszy rzut oka, orzeczenie sądu uznaje za nieważne niemieckie prawo
        wprowadzające unijny nakaz aresztowania, a nie ten nakaz" - powiedział Selmayr.

        He, he, he, ..... ROTFL chyba pekne ze smiechu.
        Ciekawe co bylo pierwsze, niemiecka Ustawa Zasadnicza czy europejski nakaz
        aresztowania. I ciekawe co jest w Niemczech wazniejsze.
        W Niemczech zaden dokument nie ma i miec nie moze wyzszej rangi niz Ustawa
        Zasadnicza.
        Ale matol smile
        • 18.07.05, 22:36 Odpowiedz
          Selmayr mówił o nieważności niemieckiej ustawy o ENA (a nie ustawy
          zasadniczej). Można sobie przecież wyobrazić, że ewentualna nowa ustawa będzie
          zgodna z konstytucją. Pytanie tylko czy jest to w ogóle możliwe? Sędziowie
          raczej nie pomogą, wygląda na to, że nie chcą się bawić w falandyzowanie.
        • 19.07.05, 09:55 Odpowiedz
          Dalem tekst jednego z artykulow, zeby przyblizyc w samym watku o co chodzi.
          Jak zwykle Polska w porownaniu ...szkoda mowic.


          www.bbc.co.uk/polish/worldnews/story/2005/07/050718_germany_suspect.shtml
          Bez ekstradycji
          Sąd postanowił, że Darkazanli nie zostanie wydany
          Niemcy nie wydadzą Hiszpanii Syryjczyka z niemieckim obywatelstwem, podejrzanego o współpracę z Al Kaidą.
          Niemiecki Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe ograniczył ważność europejskiego nakazu aresztowania.
          Według Trybunału Konstytucyjnego Niemcy nie mogą być wydawani do innych krajów unijnych na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.

          To precedensowe orzeczenie potwierdza zapis niemieckiej konstytucji, według którego obywatel Niemiec nie może być wydany innemu krajowi.

          'Czarny dzień dla walczących z terroryzmem'

          Zdaniem sędziów europejski nakaz aresztowania jest niezgodny z konstytucją Niemiec i ogranicza prawa obywateli niemieckich.

          Trybunał Konstytucyjny sugeruje uzgodnienie europejskich i niemieckich przepisów tak, by nie kolidowały z sobą.

          Podstawą orzeczenia Trybunału była skarga Niemca syryjskiego pochodzenia czekającego na ekstradycję do Hiszpanii z powodu zarzucanych mu związków z al Kaidą.

          Zdaniem niemieckich ekspertów, wyrok trybunału jest „czarnym dniem dla instytucji walczących z terroryzmem”.

          --
          Ogłoszenia o pracy
          Eurokonstytucja dla dociekliwych
          • 19.07.05, 14:14 Odpowiedz
            krzysztofsf napisał:

            "Trybunał Konstytucyjny sugeruje uzgodnienie europejskich i niemieckich
            przepisów tak, by nie kolidowały z sobą"


            Czyli wychodzi na to, że ENA w dzisiejszym kształcie może być w Niemczech
            skuteczny tylko pod warunkiem nowelizacji konstytucji.


            --
            prawdapunk.pr.funpic.de/fa_galeria/displayimage.php?album=2&pos=3
            • 19.07.05, 14:48 Odpowiedz
              exerik napisał:

              > krzysztofsf napisał:
              >
              > "Trybunał Konstytucyjny sugeruje uzgodnienie europejskich i niemieckich
              > przepisów tak, by nie kolidowały z sobą"
              >
              >
              > Czyli wychodzi na to, że ENA w dzisiejszym kształcie może być w Niemczech
              > skuteczny tylko pod warunkiem nowelizacji konstytucji.

              jedno jest dzwne, gosc by poszukiwany miedzynarodowym listem gonczym, a wiec tu
              powinien sie wlaczyc interpol, i gosc powinien byc przekazany hiszpanii za
              przestepstwa popelnione w innym kraju... albo ja snie albo ten przepis musialby
              byc zlikwidowany .......

              a tak powaznie czy nie jest to idiotyzmem ze terrorysta wychodzi z wiezienia?
              jak to czytalem wczoraj to nie moglem uwierzyc w to co czytam.
              no i jak tu walczyc z terroryzmem?

              --
              www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
              • 19.07.05, 15:55 Odpowiedz
                viper39 napisał:

                > a tak powaznie czy nie jest to idiotyzmem ze terrorysta wychodzi z wiezienia?
                > jak to czytalem wczoraj to nie moglem uwierzyc w to co czytam.
                > no i jak tu walczyc z terroryzmem?

                Jest to oczywiscie skandal.
                Ale skandal dotyczy nie prawa niemieckiego, tylko sposobu wprowadzania
                uregulowan prawnych przez EU.
                EU wprowadzilo sobie prawo i ma w dupie, ze nie jest ono zhodne z prawami
                lokalnymi panstw-czlonkow.
                Urzedasy milczaca zalozyli sobie, ze prawo unijne ma wyzszy priorytet od praw
                lokalnych.

                A tu kupa. Niemcy pokazali im podniesiony do gory srodkowy palec.
                W Niemczech niemieckie prawo na najwyzszy priorytet.

                Jesli EU chce wprowadzac prawa to powinna najpierw skonsultowac sie z czlonkami,
                nastepnie projekt powinien byc zastosowany do zmainy prawa w krajach
                czlonkowskich i dopiero EU powinno oglosic nowe prawo.
                A tu wszystko bylo od strony dupy zrobione.

                No to jest to co jest.
                • 19.07.05, 18:17 Odpowiedz
                  heimer napisał:

                  > Jest to oczywiscie skandal.
                  > Ale skandal dotyczy nie prawa niemieckiego, tylko sposobu wprowadzania
                  > uregulowan prawnych przez EU.
                  > EU wprowadzilo sobie prawo i ma w dupie, ze nie jest ono zhodne z prawami
                  > lokalnymi panstw-czlonkow.
                  > Urzedasy milczaca zalozyli sobie, ze prawo unijne ma wyzszy priorytet od praw
                  > lokalnych.


                  ENA to decyzja ramowa Rady UE a nie urzędasów. Rząd niemiecki wyraził na nią
                  zgodę. A prawo unijne niestety "ma wyższy priorytet od praw lokalnych", w tym
                  również niemieckich. Dotyczy to nawet konstytucji, i to nawet niemieckiej, choc
                  nie w tym konkretnym przypadku.

                  --
                  prawdapunk.pr.funpic.de/fa_galeria/displayimage.php?album=2&pos=3
                  • 19.07.05, 21:15 Odpowiedz
                    exerik napisał:

                    > ENA to decyzja ramowa Rady UE a nie urzędasów. Rząd niemiecki wyraził na nią
                    > zgodę.

                    Rzady wyrazily zgode, ale to dopiero polowa drogi.
                    Jeszcze parlamenty powinny dokonac zmian w krajowych prawach.
                    A dopiero wowczas nakaz powinien zostac ogloszony i wprowadzony w zycie.


                    > A prawo unijne niestety "ma wyższy priorytet od praw lokalnych", w tym
                    > również niemieckich.

                    Jeszcze chyba nie. To konstytuacja EU miala wprowadzic ta regule.
                    (Jesli sie nie myle.)

                    > Dotyczy to nawet konstytucji, i to nawet niemieckiej, choc
                    > nie w tym konkretnym przypadku.

                    Jesli nie dotyczy jednego przypadku - nie dotyczy zadnego.
              • 19.07.05, 18:24 Odpowiedz
                viper39 napisał:

                > no i jak tu walczyc z terroryzmem?


                Ciekawa kwestia. Czy sąd niemiecki może sądzić swego obywatela za przestępstwo
                przewidziane w niemieckim kodeksie, a popełnione na terenie innego kraju? Chyba
                tak, a jeśli tak, to problemu tutaj raczej nie ma.


                --
                prawdapunk.pr.funpic.de/fa_galeria/displayimage.php?album=2&pos=3
                • 19.07.05, 21:18 Odpowiedz
                  exerik napisał:

                  > viper39 napisał:
                  >
                  > > no i jak tu walczyc z terroryzmem?
                  >
                  >
                  > Ciekawa kwestia. Czy sąd niemiecki może sądzić swego obywatela za przestępstwo
                  > przewidziane w niemieckim kodeksie, a popełnione na terenie innego kraju?
                  > Chyba tak, a jeśli tak, to problemu tutaj raczej nie ma.

                  Zasadniczo nie.
                  Z pewnymi, bardzo rzadkimi wyjatkami.

                  Vide aktualny przypadek skazania bodaj afganczyka w Wielkiej Brytani za
                  przestepstwa popelnione w Afganistanie.
                  • 19.07.05, 22:58 Odpowiedz
                    heimer napisał:

                    > exerik napisał:
                    >
                    > > viper39 napisał:
                    > >
                    > > > no i jak tu walczyc z terroryzmem?
                    > >
                    > >
                    > > Ciekawa kwestia. Czy sąd niemiecki może sądzić swego obywatela za przestę
                    > pstwo
                    > > przewidziane w niemieckim kodeksie, a popełnione na terenie innego kraju?
                    >
                    > > Chyba tak, a jeśli tak, to problemu tutaj raczej nie ma.
                    >
                    > Zasadniczo nie.
                    > Z pewnymi, bardzo rzadkimi wyjatkami.
                    >
                    > Vide aktualny przypadek skazania bodaj afganczyka w Wielkiej Brytani za
                    > przestepstwa popelnione w Afganistanie.

                    zaraz zaraz, jeszcze do niedawna byl przepis ktory mowil ze jesli wystawiony
                    jest miedzynarodowy list gonczy to przestepca bedzie przekazywany bezwzglednie
                    do miejsca z ktorego ten list gonczy byl wystawiany, wlaczal sie do tego
                    interpol (terroryzm czy zorganizowana przestepczosc) i nie bylo problemu, dzis
                    mowi sie o tym wszystkim tak jakby wogole tego przepisu w eu nie bylo...

                    przeciez to nic lepszego jak byc niemcem rabowac we francji i juz... i gwizdac
                    na prawo wogole. przeciez w niemczech czy w Austrii siedza Polacy w wiezieniach
                    za przestepstwa... wiec nadal nie rozumiem co jest grane.

                    --
                    www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
                    • 20.07.05, 09:25 Odpowiedz
                      viper39 napisał:

                      > zaraz zaraz, jeszcze do niedawna byl przepis ktory mowil ze jesli wystawiony
                      > jest miedzynarodowy list gonczy to przestepca bedzie przekazywany bezwzglednie
                      > do miejsca z ktorego ten list gonczy byl wystawiany, wlaczal sie do tego
                      > interpol (terroryzm czy zorganizowana przestepczosc) i nie bylo problemu, dzis
                      > mowi sie o tym wszystkim tak jakby wogole tego przepisu w eu nie bylo...

                      Tez tego nie rozumiem. Tym bardziej nie wiem jak ma sie do tego ekstradycja.



                      > przeciez to nic lepszego jak byc niemcem rabowac we francji i juz... i gwizdac
                      > na prawo wogole. przeciez w niemczech czy w Austrii siedza Polacy w
                      > wiezieniach za przestepstwa... wiec nadal nie rozumiem co jest grane.

                      Byc moze zostali tam zlapani i aresztowani.
                      • 20.07.05, 13:43 Odpowiedz
                        heimer napisał:

                        > viper39 napisał:
                        >
                        > > zaraz zaraz, jeszcze do niedawna byl przepis ktory mowil ze jesli wystawi
                        > ony
                        > > jest miedzynarodowy list gonczy to przestepca bedzie przekazywany bezwzgl
                        > ednie
                        > > do miejsca z ktorego ten list gonczy byl wystawiany, wlaczal sie do tego
                        > > interpol (terroryzm czy zorganizowana przestepczosc) i nie bylo problemu,
                        > dzis
                        > > mowi sie o tym wszystkim tak jakby wogole tego przepisu w eu nie bylo...
                        >
                        > Tez tego nie rozumiem. Tym bardziej nie wiem jak ma sie do tego ekstradycja.
                        >
                        >
                        >
                        > > przeciez to nic lepszego jak byc niemcem rabowac we francji i juz... i gw
                        > izdac
                        > > na prawo wogole. przeciez w niemczech czy w Austrii siedza Polacy w
                        > > wiezieniach za przestepstwa... wiec nadal nie rozumiem co jest grane.
                        >
                        > Byc moze zostali tam zlapani i aresztowani.

                        chodzi o zbrodnie/przestepstwa popelnione przeciwko panstwu, bo mozesz takie
                        zbrodnie popelnic nie bedac w danym panstwie tez czyz nie, piekny przyklad
                        terroryzm, szef siedzi we francji planuje wybuchy w metrze angielskim. posyla 4
                        ktorzy to wykonuja. ale szajka to nie tylko 4 wykonawcow.
                        do tej pory nie bylo problemu z przekazywaniem przestepcow (nie wiem czy
                        pamietacie baskow i uklady miedzy francja i hiszpania) no to wiec o co w tym
                        wszystkim chodzi?

                        --
                        www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
                  • 19.07.05, 23:26 Odpowiedz
                    heimer napisał:

                    > Zasadniczo nie.
                    > Z pewnymi, bardzo rzadkimi wyjatkami.


                    Może coś więcej?

                    --
                    prawdapunk.pr.funpic.de/fa_galeria/displayimage.php?album=2&pos=3
    • 21.07.05, 09:05 Odpowiedz
      Sad hiszpanski, ktory wystawil eu-nakaz naresztowania, najprawdopodobniej
      oskarzy Darkazanli'ego w Niemczech. Planuje sie przekazanie stronie niemieckiej
      wszystkich dokumentow go obciazajacych, i bedzie pewnie sadzany w Niemczech.

      www.faz.net/s/RubDDBDABB9457A437BAA85A49C26FB23A0/Doc~EB90D4698841D4A63ACD2CF1E8054D650~ATpl~Ecommon~Scontent.html
    • 27.07.05, 14:18 Odpowiedz
      "Trybunał z Karlsruhe uznał (jak najsłuszniej), że konstytucja RFN jest - do
      chwili utworzenia UE - nadrzeędna w stosunku do dyrektyw KE i zaleceń PE...

      ... ale z tego wynika, że uzna również (w stosownej chwili), że konstytucja RFN
      jest nadrzędna w stosunku do traktatów uznających granicę na Odrze i Nysie."

      JKM

      smile


      --
      prawdapunk.pr.funpic.de/fa_galeria/displayimage.php?album=2&pos=3
      • 27.07.05, 14:35 Odpowiedz
        exerik napisał:

        > "Trybunał z Karlsruhe uznał (jak najsłuszniej), że konstytucja RFN jest - do
        > chwili utworzenia UE - nadrzeędna w stosunku do dyrektyw KE i zaleceń PE...

        I slusznie. Tak byc powinno.


        > ... ale z tego wynika, że uzna również (w stosownej chwili), że konstytucja
        > RFN jest nadrzędna w stosunku do traktatów uznających granicę na Odrze i
        > Nysie."

        Wcale nie.
        Gdyz traktaty te negocjowaly i podpisywaly czynniki niemieckie.
        Czyli strona tych traktatow byly urzedy i przedstawiciele panstwa niemieckiego.
        A nie ktos trzeci.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.