Jak schudnac karmiac piersia??!! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • W ciazy przytalam 30 kilo,teraz jestem 3 miesiace po porodzie i mam juz 17kg
    mniej,ale waga stanela.Pisza zeby za bardzo nie odchudzac sie w czasie
    karmienia,ale ja jakos nie moge zaakceptowac swojego wygladu i chcialabym
    schudnac bez szkody dla malucha.Nie piszcie tylko ze mam zrezygnowac ze
    slodyczy i bialego pieczywa,chodi mi o konkrety.Niestety mam po ciazy
    zapalenie wszystkich stawow(no prawie:nadgarstki,biodro i kolana i kostki)
    wiec sport tez odpada
    Pozdrawiam i z gory dzieki
    • nie bardzo wiem jak można sie odchudzać karmiąc piersią,sama nie miałam pokarmu
      już od połowy 2-miesiąca,ale warto może zerknąc na pewną stronkę,nie wiem czy
      znajdziesz tam coś dla siebie,ale napewno jakies przepisy gdzie jest malo
      przypraw,nie ostrych i.t.d znajdziesz www.kalorie.net pozdrawiam;-]
    • poczekaj z odhudzaniem az zakonczysz karmienie piersia, bo moze to istotnie
      wplynac na zdrowie dziecka. ze wzgledu na schorzenie stawow, sadze ze powinnas
      skonsultowac sie z lekarzem, niech Ci powie co i kiedy mozesz zrobic, aby
      schudna a jednoczesnie nie zaszkodzic dziecku. czesto tak jest ze jak sie
      odchudzisz to waga nagle staje, jest normalny objaw i nie powinnas sie tym
      przejmowac, taki okres zatrzymania wagi moze trwac nawet o 2 miesiecy i czesto
      utrzymuje sie nawet pomimo stosowania diety, to glownie wowczas ludzie pozucaja
      odchudzanie i osiagaja efekt jojo. a 17 kg w 3 m-ce to dobry wynik, normalnie
      powinno sie odchudzac 3-4kg (bezpieczna wartosc)max 6 kg miesiecznie.

      pozdrawiam
      robert
      pozdrawiam
    • Hej, jedyne co moge ci poradzić z własnego doświadczenia to cierpliwośc,
      niestety. Ja też w ciąży przytyłam 30 kg. I chociaż podobnie jak Ty przez
      pierwsze tygodnie straciłam 18 kg (z pewnością była to głównie woda), to
      później waga stanęła i nic a nic nie chciała sie ruszyć. Pomimo tego, że od 2 m
      życia mojej córci dokarmiałam ją mlekiem modyfikowanym(duża babeczka z niej) to
      nie mogłam się odchudzać, choć też chciałam i nie mogłam na siebie patrzeć.
      Zaczekaj, aż maluszek zacznie jeśc oprócz twojego mleczka zupki, kaszki,
      jabłuszka itp. Ja sobie postawiłam granicę 6 miesięcy-gdy tylko moje dziecko
      tyle skończyło, zaczełam dietę. U mnie sport tez odpada, ale bardziej ze
      względów czasowych i organizacyjnych. Zmodyfikowałam dietę kopenhaską i taką
      stosuję-dodałam więcej mięsa ale tylko z grilla i owoców oraz marchewkę. Efekty
      są, ale wiem że jeszcze trochę to potrwa. Staram się nie przekraczać 1200
      kalorii dziennie. Kiedyś odrzucało mnie od liczenia kalorii, teraz robie to
      codziennie z pomocą kalkulatora z internetu. Karmię moja córkę piersią dwa,
      czasem trzy razy dziennie, nie najada sie za bardzo, bo niestety podczas diety
      mam o wiele mniej pokarmu, ale mała dostaje go choć trochę, ale wiem że nie
      jest już tak wartościowy. Dlatego zaczekaj-odchudzic sie zdążysz, naprawdę, a
      wrócić do karmienia piersią już niestety nie. Niech twoje dziecko dostanie od
      ciebie to co najlepsze choc do skończenia pół roczku, a później będziesz z
      czystym sumieniem mogła zgubić to czego masz teraz za dużo. I koniecznie wylecz
      stawy! Te trzy miesiace miną baaardzo szybko, zobaczysz. Życzę powodzenia!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.