Dodaj do ulubionych

bezpańskie psy co z tym zrobić ?

02.02.13, 11:56
Wprowadziłam się w wakacje, i od tego czasu coraz więcej jest bezdomnych psów, z którymi nikt nic nie robi.
Sprawa została zgłoszona parę miesięcy temu do burmistrza, który mówi że żadnych psów nie ma, a policja też jest bezradna. Gdzie można zgłosić bezpańskie psy, żeby z nimi ktoś coś zrobił ? (które się szczenią na dodatek)
Obserwuj wątek
    • gawron_dziki Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 02.02.13, 21:28
      a gdzie dokladnie masz sa te psy? bo wiesz tu u nas nie Warszawa czesto chodza psy czyjes - wychodza i kreca sie po okolicy ale to nie sa bezpanskie. czesto tez na dworcu sa - poleca za kims ale potem wracaja do domu. Gdzie dokladnie masz te psy - mozesz je zglosic do przychodni arka - krechowiecka nie pamietam numeru - tam zajmuja si enp bezdomnymi szczeniakami. tylko sie upewnij ze to nie jest pies sasiada co lazi po okolicy tylko rzeczywiscie bezpanski. Fakt czasem ludzia uciekaja - powinnilepiej pilnowac - ale tez dont panic :) z tego co widze a mieszkam tu juz 20 lat to jakies wsciekle dobermany to nie sa - takie male kundle. Inna sprawa - skad sie biora - a powiem Ci ze ludzie wywalaja je - bydlaki bez serca...
      • ktraczyk3 Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 03.02.13, 11:27
        Do Gawron_dziki:

        Moje pytanie brzmi, skąd mam wiedzieć, że ten pies, który nie jest bezpański tylko komuś uciekł albo właściciel sam go sobie wypuścił - aby sobie biedaczyna pobiegał - nie jest groźny? Skąd mam wiedzieć, że wataha 5 (nawet małych) psów z jakiego powodu nie zaatakuje mnie i mojego 2,5 letniego dziecka, kiedy akurat będę na spacerze?

        Sama pół życia miałam owczarka niemieckiego i:
        - jak ma się psa to robi mu się taką zagrodę, albo takie ogrodzenie posesji, aby pies nie uciekł
        - jak się chce, aby pies pobiegał to wyprowadza się go na spacer na smyczy albo zakłada kaganiec.

        p.s. i nie mieszkałam wcale w Warszawie...a w Markach czyli podobnym miejscu jak Kobyłka.

        Pozdrawiam.
        • gawron_dziki Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 03.02.13, 14:45
          jak pomieszkasz troche w okolicy to bedziesz chyba mniej wiecej wiedziec ktory jest czyj :) durne rozwiazanie wiem ale co zrobisz. zreszta jak idzie druga strona ulicy nie warczy i klapie zebamitylko leci gdzies przed siebie to wybacz ale ja bym nie panikowal :) rak nie wyciagac nie zaczepiac a w 90% wogole nie zwroca uwagi na ciebie... Wiadomo ludzie sa debilami i powinni pilowac i tu sie zgadzam ale co zrobisz - psy ukarzesz za glupote wlascicieli? - do jakies schroniska albo hycla pojada bo pania/pan glupi? powinno sie karac wlascicieli ale u nas daleka do tego droga.
          A dziecko samo chyba nie chodzi wiec dasz rade jakos rozpznaci rozgonic te psy. Tez uwazam ze ich nie powinno byc ale z drugiej strony: jak idziesz ulica i idzie koles w kapturze to od razu dzwonisz po policja albo krzyczysz albo co gorsza walisz go w leb? bo skad masz wiedziec czy to nie bandzior... no nie oszukujmy sie wiekszosc tych pso jak krzykniesz i je pogonisz to uciekna w sina dale - nie przesadzajmy. A jak jakis szczerzy kly i warczy to dzwon na policje.
          jak mieszkam tu ponad 20 to nigdy nie naprade agresywnych niebezpiecznych psow - za rto wielu agresywnych niebedpizecznych ludzi :)))))
          • ktraczyk3 Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 03.02.13, 15:01
            Nie do końca się zgodzę. Co do tych małych pieseczków no to ok...jak jest wielkości kota to faktycznie nie m,a co robić awantury. Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale tu gdzie ja mieszkam biegają również duże psy...ok...już tyle o ile wiem, że taki duży husky to sobie pobiegnie dalej, ale...ostatnio na przykład jak mnie zobaczył zaczął iść powoli..jakby się czaił. Moja córka panicznie boi się psów (nawet tych "kotopodobnych;-)). Zaczęła krzyczeć...piszczeć, uciekać. Dla takiego psa to znak do ataku. I co wtedy? A ile jest takich sytuacji, że właściciel mógłby sobie dać rękę uciąć za to, że jego piesek "nigdy by krzywdy nie zrobił, oj on taki łagodny", a potem ups...ugryzł nawet właściciela, ups...ugryzł dziecko, przechodnia? Sorry, ale NIKT mi nie wmówi, że pies jak i każde z resztą zwierzę da się na tyle poznać, żeby wmawiać innym, że nigdy nie zrobi krzywdy. Zwierzęta posługują się instynktem, a czasem instynkt każe im się np bronić bo wyczuwają niebezpieczeństwo.

            Psy niczemu winne - owszem. Bardziej mnie irytuje głupota ludzi...Kilka kilometrów do Warszawy, a zwyczaje jak na wiosce zabitej dechami!

            Sorry, trochę się uniosłam, ale dla mnie to chore i nie wiem jeszcze jak...ale będę z tym walczyć.

            • mika661 Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 03.02.13, 18:13
              Dzięki za rady :)
              Mam nadzieję, że dadzą się złapać gdyż jak ktoś przyjeżdża to one się chowają i nie wiem czy się dadzą złapać. Psy u mnie to są wielkości husky są niebezpieczne i na pewno nie są sąsiadów, nim zamieszkałam tu to przyjeżdżałam tu od 15lat i wiem kogo czyj. Ona się szczeni i znowu ostatni doszedł jakiś inny pies duży a wszystkie koczują niedaleko mojej działki. Też kiedyś jakiś bezmózgowiec wypuścił psa na polach obok Api i zaatakował moją mamę na szczęście się nic nie stało. Wiadomo, że nie będę panikowała jak idzie sobie po prostu jakiś wielkości kota. Choć jak jakąś osobę zaatakuję to i się takiego małego będzie bała bo pozostaje uraz.
          • netkobylak Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 03.02.13, 20:22
            Zgłaszać do odpowiednich instytucji w gminie powinni wiedzieć gdzie zgłosić albo sami powinni się problemem zająć. Co za różnica czy ma właściciela czy nie patrząc z Twojego p-ktu widzenia, jeśli pies ma właściciela i mimo to wałęsa się po ulicy to znaczy że ktoś źle się nim zajmuje i może to będzie pomoc dla zwierzaka.
            • gawron_dziki Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 03.02.13, 21:55
              akurat z tym ze psu bedzie lepiej to sie raczej nie zgodze -chociaz bardzo bym chial zeby tak bylo - zwierzak trafi z deszczu pod rynne - wiesz co sie dzieje w schornisku w Klembowie? taki maly psi i koci holokaus - zgoogluj sobie. Zjawisko jest zle wiadomo - nie powinny latac bezpanskie - ale poki nie sa zle to zyjmy i dajmy zyc innym. Tak to moze zwirzak dostanie miske zupy a w klembowie conajwyzej kopa i kamieniem w leb... www.netkonkret.pl/artykuly/9-artykul/742-stan-zwierzt-w-byym-schronisku-w-klembowie-kontrolowany-przez-inspekcj-weterynaryjn
              Co innego agresywny wielki bydlak a ja sie szczenia to naprawde mozna zglosic sie do arki oni nawet jak nie beda mogli nic zrobic to powiedza gdzie i jak. Chodze tam czesto z psem i widzialem ze maja cale bezpanskie mioty i wspolpracuja z UM przy sterylizacjach. Ale tez ludzie spokojnie - nie grasuja tu cale hordy pitbulii wscieklch a maly kondel was nie zje. Zdrowy rozsadek. I macie racje - nie jest waszym obowiazkiem znac psy w oklicy - ale moze zamiast wyliczyc co jest czyim obowiazkiem zachowujmy sie po ludzku. Akurat znam sie troche na psiej psychice (powiedzmy zawodowo) i w 99.5 % pies nie atakuje dla atakowania. Jesli go zostawicie w spokoju bedzie ok - dont panic :) zgooglujcie sobie - prawie wszytkie - zaryzykuje nawet stwierdzenie ze wszytkie ale moze z jakis wyjatek byl - to pogyzienia przez tzw "panskie" psy - najczesiej w domu lub na podworku na ktore ktos wszedl (nwet przez przypadek). wiem ze to nie argument ale tez nie wyolbrzymiajmy problemu bo jak znam zycie to nasze wladze ukochane jedyne co zrobia to wyloza trutki. Pewnie was to nie obchodzi - no ale o emaptii nie ma co dyskutowac wiec sie wycofuje z tematu :) ps. i dla przypomnienia - te psy sie same nie wyrzucily z domu..... ale znowu co kogo to obchodzi - merytorycznie racji wam nie przyznac nie moge nie macie obowiazku za cudza glupote odpowiadac - a o empatii - jak wyzej :) jak w wolominie bylo przy klinice bylo male schronisko - skasowano bo komus przeszkadzalo, bezdomne psy tez przeszkadzaja - wiadomo ze kazdy chcialby mieszkac w super swietnym swiecie ale na to chyba poczekamy jeszcze troche :) pozdrawiam
              • netkobylak Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 04.02.13, 07:29
                Każdy bez wyjątku pies powinien mieć chip wtedy nie byłoby problemu z określeniem do kogo należy, kto powinien odpowiadać za czworonoga itd.
                Te psy są niestety głodne jak ktoś już napisał, często mi się zdarza zostawić otwartą bramę i zaraz mam jakiegoś gościa na podwórku.
                To, że w schroniskach dzieje się to co piszesz to już inna bajka - kolejna patologia w naszym smutnym kraju. Bo z 2 strony dlaczego się takich zwierząt nie usypia tylko trzyma na siłę w imię jakiejś nie do końca jasnej i na pewno nie do końca słusznej idei?
                • lyrica Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 04.02.13, 09:38
                  Niestety nie jest tak, że w większości psy mają właścicieli lub są to tylko małe "kotopodobne" kundelki. W mojej okolicy są np. psy, które teoretycznie stacjonują na posesji gdzie jest zakład, ale jak przyjdzie co do czego to oni tych psów nie znają, one się tam przypałętały itd. A liczba ludzi pogryzionych lub przestraszonych rośnie! Spacer z własnym psem to dla mnie wielki stres, bo kiedyś ledwo uniknęliśmy pogryzienia (dzięki pomocy sąsiadki, która akurat jechała samochodem i nas zabrała!). I że niby jak pies na mnie warczy, nie reaguje na odpędzanie, to ja mam w tym czasie wykonać telefon na policję?! Weź się zastanów co piszesz! Nie życzę Ci spotkania z taką watahą psów lub nawet jednym agresywnym psem, ale może wówczas zrozumiałbyś w czym problem..
                  A gmina nie robi nic, nie reaguje na informacje o zagrożeniu. Odsyłają np. do fundacji w Wołominie! A co te dziewczyny mają robić z tymi psami?! To jest obowiązek gminy!
                  • mika661 Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 04.02.13, 11:23
                    właśnie mówię o tych psach przy zakładzie. ich się robi coraz więcej ale nic się z nimi nie da zrobić ci z fundacji jak przyjechali to ich nie widzieli bo się pochowały. A właściciela nie mają tylko się chowają w tych krzakach.
                        • lyrica Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 04.02.13, 14:13
                          No właśnie - taką mamy gminę (władzę)... zadłużoną, ale wydającą pieniądze na niepotrzebne spędy, które mają zamydlić oczy mieszkańcom, aby nie przychodzili i nie mówili, że droga dziurawa, zalana, psy bezpańskie, śmietnisko za płotem, hałas z działalności prowadzonej na terenie mieszkalnym i takie tam "pierdoły". wrrrrrr

    • gawron_dziki Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 04.02.13, 21:06
      drodzy forumowicze! Jesli wiecie gdzie sa te psy jesli widzicie ze sie suka szczeni to bardzo Was prosze zadzwoncie do arki lub do strazy dla zwierzat. Naprawde - te zwierzeta sa juz ukarane przez durnych ludzi co sie ich pozbyli (bo co uwazacie robi bezdomny hasky - z nieba nie spadl?) gdzie w tym zimnie siedza zmarzniete i glode i jeszcze jedyne co moga dostac od ludzi to kopniak. Nie trzeba lubic zwierzat ale dajmy im zyc bo i tak placa za nasze - czyli lidzi bledy. Jesli na tym terenie o ktorym piszecie mieszkaja - dajcie znac strazy dla zwierzat lub arce. Mozecie tez skontaktowac sie z fundacja znajdki - kolo radzymina - oni nie interwenjuja ale powiedza co robic. Urzad miasta conajwyzej zleci odwlowienie - jak zobaczycie jak to wyglada to nie bedziecie mogli przez tydzien spac. Pies trafi do pozal sie boze schroniska - gdzie jesli nie jest milym radosnym piekiem poradzi sobie wsrod innych zwierzat ale ze wzgledu na charakter uspia ja/jego. NIKT NIE BEDZIE SZUKAL SZCZENIAKOW jesli takie sa wiec automatycznie SKAZECIE JE NA SMIERC GLODOWA I Z ZIMNA! nie musicie ludzic psow ale nie wierze ze nie obchodzi was takie cos. Naprawde albo starz dla zwierzat, albo arka albo znajdki - ktos wam doradzi co robic. nie mowi ju znawet o tym zeby zrzucic sie po sasiedzku na sterylizacje suki i zorganizowac co drugi dzien garnek zupy. I tak wiem to nie jest wasz obowiazek ale czy zawsze robicie tylko i wylacznie to co jest. Ten pies nie uciekl z cieplego domku kochanego zeby na zminie i w uragajacych warunkach glodowac sobie pocichu i straszyc ludzi. Nie musimy znowu go karac. Naprawde - no nie wiem jak dotrzec do waszych ludzkich uczuc - ale czy chcecie dac przyklad dziecimiom- ze nawet jak leci ulica maly wesoly kundel to lepiej na wszelki wypadek strzelic mu kopa a co.... Nie zaczpiac nie wyciagac rak nie wolac - ale nie robmy tez ze zwierzat jakis MEGA krwizerczych potworow.... nie musi was obchodzi ich los powiecie - i racja nie musi ale mam nadzieje ze jednak jakies resztki emapti i czlowieczenstwa gdzie tam sie kryja... ;)
      • mika661 Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 04.02.13, 23:42
        proszę bardzo można przyjechać i spróbować złapać 2 suki, których defakto nie da się złapać i 10 szczeniąt które nie wiadomo gdzie są i się gdzieś ukrywają, daleko w krzakach i śmieciowisku. Nie są to bezdomne husky (jakby uważniej czytać) wielkością do nich podobne. Od tego jest organ państwa żeby on fundował takie rzeczy jak sterylizacja bo nikt głupi nie jest żeby z własnej kieszeni fundować takie coś. sąsiedzi i nikt nie pójdzie na to żeby dawać jeść bo one się mogą rzucić i nie trzeba wystawiać rąk żeby coś komuś zrobiły. Przyjechała tu już fundacja, która nic nie zrobiła bo nie mogła ich znaleźć, a burmistrz też nie reaguje. Była wcześniej suka, którą zabrali do schroniska na szczęście bo pogryzła 7 osób a przynajmniej tam nie zrobi nikomu krzywdy, a reszta psów jest taka sama.
        • lyrica Re: gawron-dziki 05.02.13, 11:29
          Muszę Cię wyprowadzić z błędu - notorycznie dokarmiam psy i nie tylko te, także pod stacją, pod lasem, czy gdziekolwiek zobaczę, że jakiś tego potrzebuje (często niestety za ogrodzeniem w tzw. domu). A zdarzało mi się także nasyłać Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami do takich "domów".
          Do psów kobyłkowskich wzywałam Fundację z Wołomina, wspomniane wyżej ToZ oraz Wydział Ochrony Środowiska z naszej cudownej Gminy. Jak widzisz efektów BRAK.
          Kocham zwierzęta i jest mi ich bardzo żal, ale niestety zdziczałe, głodne psy są niebezpieczne. Zwłaszcza jak idziesz ze swoim psem, który w akcie obrony pani, warczy na psy trzy razy od siebie większe (nawet pomimo tego, że właśnie te psy już go kiedyś pogryzły)...
        • lyrica Re: mika661 05.02.13, 11:31
          A może połączymy siły? Może spróbujmy z tą Arką?
          Ja nawet nie zdawałam sobie sprawy, że tam znów są szczeniaki:(

          Napisz do mnie na lyrica@gazeta.pl
        • gawron_dziki Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 05.02.13, 11:51
          tak masz racje - PANSTWO JEST OD TEGO ale panstwo tego nie zrobiu zebys napisala i 100000 postow na forum! tak samo panstwo jest od tego zeby zapewnic opieke medyczna - idz powiedz to ludziom ktorzy zmiebraja pieniadze na operacje wi nternecie - glupia nie jestes zeby dawac na takie rzeczy. ludziw w jakism swiecie wy zyjecie - od wczoraj w tym kraju ejst jak jest???? powinni zrobic ale nie zrobia i dobrze otym wiadomo - jedyne kto ucietrpi na tym to ty bo i te dzikie zwierzaki - bo ciebie ugryza jak bedziesz usilowala im zasadzic kopa a je odstrzela bo cie ugryzly. tak rzeczywiscie - nie jest latwo zlapac psa i chowajace sie szczeniaki - wiec najlepiej nic nie robic bo "sie nie da"
          kolo mnie tez byl pies bezdomy -uciekl od pana swojego ktory karmil go OBIERKAMI....spal pod plotem na golej ziemi jakbylo -15....piesek wlasnie od takich przerazonychjak ty co licza ze "panstwo za nich cos zrobi" dostal tyle kopniakow ze byl nieufny i warczal. Potracil go samochod (nawet sie nie zatrzymal) wiec wogl sie nie dal dotkac. Zajelo to duzo czasu zeby go oswoic troche i co - ma teraz dom - sasiadka go wziela. Nie chce cie oberazic ale naprawde jak slysze - ze to obowiazek gmniny to naprawde nie moge uwiezyc ze mowisz to na poewaznie - czy tojest pierwsza rzecz jaka powinni robic a nie robia???? oczywiscie nie twoja to sprawa i na pewno jak kazdy tak pomysli to bedzie lepije. Nie ludzie nie dyskutuje tu bo to walenie glowa w sciane - ja bede proponowac rozwiazania wy ze to spawa gmniny i tak mozemys obie gadac do za przeproszeniem usanej smierci - w tym czasie powstanie 100 pokolenie bezdomnych psow a ty bedziez rozpaczac ze cie zjedza..... Gratuluje zdroworazsadkowego myslenia - wypisywania na forum co zrobic z bezdomnymi psami i jak pada propozycja to odpisywanie :organy panstwa sa od tego" to po cholere tu piszesz...? organy panstwa tego nei czytaja mozesz byc pewna....
          gratuluje emapti i dobrego sampoczucie kiedy obok szczeniaki beda umeirac z glodu. A wiadomo nikt nie nakrami bo sa niebezpieczne - na pewno wyglodniale i bez proby osowjenia beda bezpieczne. I proponuje jeszcze skopac paru bezdomnych - tez sa neibepzieczni i smierdza....i nie pasujs do naszego piekne dobrego bogatego swiata gdzie dzieci beztrosko plasaja po lakach a my jezdzimy pf plaskich drogach a czuwa nad nami nasze ukochane panstwo.....
          • mika661 Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 05.02.13, 21:00
            bo pierwsze nigdy nie uderzyłam żadnego zwierzak więc nie wiem dlaczego ty twierdzisz ze każdy go bije?! jak jesteś taki chętny to przyjdź i nakarm, napisałam żeby się zapytać gdzie to zgłosić a nie szukać porad o dokarmianiu zwierząt. nie rozpaczam ze mnie zjedza tylko na dobra sprawe moga i ciebie zjesc.
          • tunezja2012 Re: bezpańskie psy co z tym zrobić ? 05.02.13, 21:40
            Państwo powinno tym się zająć, gdyż płacimy podatki i na to kasę powinni mieć!!! Dlaczego ma się wydawać prywatnie jak oni dostają kasę. Trzeba egzekwować! Jak każdy będzie wyręczał państwo to oni będą mieli za dużo kasy i podwyżki będą sobie robić. Jak jesteś taka łaskawa to czemu sama nie wzięłaś psa tylko sąsiadka???
            • lyrica Re: koniec biadolenia, trzeba działać! 07.02.13, 11:24
              A więc: na mojego maila nie otrzymałam ŻADNEJ wiadomości pomimo, że zaproponowałam podjęcie działań (ale przydałaby mi się pomoc!).
              Zadzwoniłam więc sama do ARKI, gdzie dowiedziałam się, że oni mają podpisaną umowę z gminą ale na nagłe interwencje, nie mają miejsca na przechowywanie psów. Ponadto limit na styczeń a nawet już luty - jest wyczerpany...
              Proponują pomoc w sterylizacji za koszty leków (bez odpłatności za sam zabieg), no ale potem trzeba się tą suką jakiś czas zajmować.
              Znajdki w Radzyminie nie odpowiedziały na mojego maila.
              Straż dla zwierząt w Markach interweniuje w przypadkach znęcania się nad zwierzętami. Doradzają aby napisać pismo do Gminy i zebrać podpisy sąsiadów i wówczas Gmina MUSI się wypowiedzieć. Dzwonienie nic nie da.
              Czy znajdą się chętni do RZECZYWISTEGO działania???
                • lyrica Re: tunezja2012 11.02.13, 10:54
                  A czy możesz napisać do mnie maila na lyrica@gazeta.pl ?

                  Będzie nam łatwiej się kontaktować.

                  Pozostałych chętnych do współpracy proszę o to samo - w grupie siła!

                  • lyrica możemy pomóc psom i sobie - proszę o kontakt! 11.03.13, 21:08
                    Skontaktowała się ze mną ekipa pewnego programu TV. Będą realizować program nt. bezpańskich psów w naszym powiecie. Potrzeba osób, które będą mogły z nimi porozmawiać, powiedzieć co widziały, co widzą, gdzie zgłaszały problem. Można wystąpić przed kamerą, ale można również tylko się wypowiedzieć poza kamerami. Możemy w ten sposób pomóc psom znaleźć dom, a naszej "władzy" otworzyć oczy. Może w końcu się zawstydzą, oby...

                    Piszcie na mojego maila: lyrica@gazeta.pl
                    Pilne!!!
                            • lyrica była ekipa tv 14.03.13, 13:22
                              No i wyobraźcie sobie, że osoby najgłośniej krzyczące, piszące, że mieszkają tuż obok śmietniska i że boją się psów, jak przyjechała ekipa TV i zapytała czy jest problem z psami, czyje one są itd, to problemu NIE MA! Nikomu NIE PRZESZKADZAJĄ! Są regularnie dokarmiane, są tylko dwa, gościnnie przychodzi tylko husky. No miód malina!

                              Ludzie - jesteście tchórzami! Mogliście pomóc psom znaleźć porządne domy! A tak dalej będziecie bali się wyjść na spacer z własnym psem, dzieckiem, czy nawet sami.

                              • 11111 Dziękuję! 14.03.13, 13:31
                                Dziękuję za te cenne i jakże prawdziwe spostrzeżenia. Od teraz przytaczał będę tego posta wszystkim tym krzykaczom co planują wzniecić rewolucję i wygnać z fotela naszego kochanego burmistrzunia.
                              • ikonopis01 Re: była ekipa tv 14.03.13, 18:02
                                Wyszło jak zwykle. Troszkę przepraszam za porównanie , jak te kundelki hałas, warczenie,pokazywanie ząbków a jak ktoś podchodzi ogon pod siebie i chodu.
                                Wiwat odwaga.
                                • mika661 Re: była ekipa tv 17.03.13, 17:18
                                  ja nic nie wiedziałam o żadnej telewizji, ciekawe, że kogokolwiek poinformowali. Jak wiecie, że była telewizja to czemu nic nie zrobiliscie ?! Właściciel danej posesji na ktorej jest krecony material musi wyrazic zgode moze nie wyrazil, pomysleliscie ?
                                  • lyrica Re: była ekipa tv 18.03.13, 09:15
                                    Popatrzyłaś wyżej?! Od kiedy prosiłam o kontakt?! Najpierw w sprawie wspólnego działania, a potem w sprawie rozmowy z TV. Nikt się nie odezwał!
                                    A ekipa była na rozeznaniu terenu, nie powiedzieli kiedy będą, bo chodziło właśnie o zaskoczenie i sprawdzenie czy psy mają jedzenie itd. No i podstawowy problem: byli w ciągu dnia, kiedy np. ja pracuję. I po to potrzebowałam kontaktu od innych, bo nie każdy pracuje (np. siedzi w domu z dzieckiem albo nawet pracuje w domu) i mógłby przysłowiowe dwa słowa zamienić.
                                    Ale krzyczeć na forum, incognito, jak widać jest łatwo, ale ujawnić się, rzeczywiście działać to już tylko nieliczni potrafią...
                                    • mika661 Re: była ekipa tv 18.03.13, 18:26
                                      ja jeszcze sie edukuje a jedyna osoba ktora ze mna mieszka pracuje od rana do wieczora.
                                      a poza tym nie pomyslalas ze ktos moze nie miec internetu lub poprostu potem juz czasu?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka