Dodaj do ulubionych

Wybory - kto, co i jak nam chce obiecać

22.10.14, 10:23
Wybory za 25 dni. W Kobyłce startują 4 komitety wyborcze (do rady miasta) i 3 kandydatów na burmistrza. Popatrzmy jak nas chcą omamić i czym chcą nas kupić.

1. KW Roberta Roguskiego (podpięty pod Jeden Powiat) - strona Jednego Powiatu nie działa (gratulacje, to najlepszy moment na wyłączenie strony internetowej), na facebooku zdjęcia uśmiechniętych i zadowolonych z życia ludzi, programu nie ma. Rozliczenia z realizacji programu z 2010 także nie ma. Opisu osiągnięć i sukcesów brak.

2. MWS Kobyłka - chyba na razie najbardziej widoczna kampania wyborcza, plakaty na mieście. Standardowy zestaw zdjęć szczęśliwych i zadowolonych z życia ludzi na stronie facebookowej. Strona internetowa działa, jest tam nawet program (pojawił się niedawno). W programie zero szczegółów, za to same ogólniki i banały (będziemy wspierać, inwestować, rozwijać itd). Większość "obietnic" to po prostu obowiązki gminy więc żadna łaska. Z jednej strony będziemy równoważyli budżet (cokolwiek to znaczy, z wywiadów w ostatnim czasie wynika, że chyba będziemy zadłużenie obniżali, ale jak to ciężko powiedzieć), z drugiej będziemy budowali, inwestowali, remontowali, a pieniądze (bez zadłużania, przecież równoważymy budżet) weźmiemy z magicznego worka. Jedyny konkret to likwidacja stanowiska drugiego zastępcy burmistrza, faktycznie szalone oszczędności w budżecie. Aha, Wspólnota twierdzi, na podstawie tajemnych dokumentów, że inwestycji kolejowej i tak by nie było, niezależnie od protestów, ale w programie obiecuje, że będzie współpracowała przy inwestycji kolejowej. Schizofrenia, czy znowu magia?

3. KW PiS - na facebooku, cóż za niespodzianka, uśmiechnięci i zadowoleni z życia ludzie. Na stronie programu nie ma, jest tylko program całej partii, do Kobyłki on się odnosi w dość niewielkim stopniu. Można ściągnąć sobie za to gazetkę wyborczą (pierwszy numer, sądzę, że ukaże się jeszcze jeden przed samymi wyborami, a potem koncepcja zdechnie, bo komu się będzie chciało pisać "artykuły"). W gazetce standard - zero programu dla Kobyłki, za to masa argumentów przeciwko obecnym władzom. OK, przyjmuję do wiadomości, obecne władze są złe, nie będę na nie głosował, ale dlaczego mam na was głosować?

4. KW PO - Niespodzianka! Nie ma zdjęć uśmiechniętych i zadowolonych z życia kandydatów. Strona nie działa. Programu nie ma. I chyba jest pewien problem skoro kandydata na burmistrza nie udało się zarejestrować i zawiadomienie do prokuratury poszło. No ale powiat wołomiński to nigdy nie była ostoja PO więc i olew przedwyborczy nie dziwi.

Pozostałymi startującymi się nie zajmuję bo to plankton bez znaczenia. Wątek (być może) będzie aktualizowany.
Edytor zaawansowany
  • mate604 22.10.14, 11:08
    Drodzy mieszkańcy chciałbym zaprezentować wam mój program wyborczy

    1 Finanse i równoważenie budzetu
    - każdy mieszkaniec, który na mnie zagłosuje będzie miesięcznie otrzymywał 5 tysięcy polskich złotych

    Pozatym zamierzam nic więcej nie robićwszystkie stanowiska obsadzę swoimi kumplami nie będę was słuchał i doprowadzę miasto do ruiny ale przynajmniej będe szczery i nie będę was oszukiwał, że coś robię
  • 75anka 22.10.14, 12:12
    burmistrz raczej na głównym zdjęciu średnio uśmiechnięty(to do niego nie podobne) ;)
  • epi234 22.10.14, 12:41
    A teraz pieniązki w Urzędzie idą jak woda na boki.Prtosze poczytajcie najnowszy artykuł w Kobylkowotoiowo - np z promocją na forach miedzynarodowych nie ma końca, ponad 10 tys nowa strona internetowa na koniec kadencji itd.
  • sylwia_sa 22.10.14, 12:45
    Bogatemu wszystko wolno :)
  • mieszkaniec.33 22.10.14, 12:48
    Czyli nie na boki a na konkretne rzeczy. Sugerujesz że bez faktur coś robią? Rozumiem, że wspólnota zamknie stronę żeby było taniej?
  • kowbylka 22.10.14, 12:56
    Wspólnota po Wyborach może zrobić stronę taniej i lepjej! Napisali na kobyłkowotoiowo, że można było taniej! Za stronę powinien być PROKURATOR!
  • mario77 22.10.14, 17:08
    bez przetargu na pewno będzie taniej, tylko czy urząd może bez przetargu?
  • sylwia_sa 22.10.14, 12:53
    panie mieszkaniec33 kiedy opublikujecie program wyborczy? tak nie mogliście się doczekać programu WS a sami nadal macie przerwę :) taki duży sztab wyborczy i cisza....
  • tomaszko74 22.10.14, 13:30
    Ja też chcę do żłoba,i każdy będzie miał pracę w urzędzie i wszystko będzie zrobione i wypędzimy kolej z kobyłki.Będą dzieki temu duże oszczędności,a jak mówię to tak będzie.;) :) :)
  • sylwia_sa 22.10.14, 13:38
    u żłoba już jest taka ekipa że dla nas miejsca nie starczy , no chyba że rozbudują biznes :) i będziemy mieć pięciu burmistrzów, a co ...jak szaleć to szaleć, jak kraść to miliony!!! :) :) :)
  • e-moll 22.10.14, 14:21
    3xm nieźle to wszystko zebrałeś:-)
  • 3xm 22.10.14, 15:23
    Mały appendix.

    Po przejrzeniu obecności komitetów w internecie nasuwają się następujące wnioski:
    1/ Jeden Powiat i KW PO poprzez brak strony internetowej uniemożliwiają w zasadzie jakąkolwiek ocenę ich obecności w sieci, facebook to zdecydowanie za mało, zwłaszcza, że niewiele się tam dzieje.
    2/ wszystkie strony facebookowe są nijakie, kampania wyborcza trwa, a tutaj można odnieść wrażenie (poza nielicznymi, sporadycznymi wyjątkami), że nic się nie dzieje, a główna działalność komitetów to robienie sobie grupowych zdjęć w pięknych okolicznościach przyrody.
    3/ o czymś taki jak instagram, twitter, youtube chyba nikt nie słyszał.
    4/ ocena KW RR jest o tyle utrudniona, że nie wiem jak traktować stronę miejską, kampanii tam nie ma (i być nie powinno), ale też trudno wówczas uznać to za obecność kandydata w sieci.
    5/ najbardziej dbają o wizerunek w internecie kandydaci Wspólnoty i można powiedzieć, że jest to dość spójne, na stronie znajdziecie informacje o kandydatach w poszczególnych okręgach, krótkie (może trochę za krótkie) cv każdego z nich, wraz z emailem i numerem telefonu (nie dzwoniłem i nie sprawdzałem czy są one prawdziwe i czy ktoś odbiera). Brakuje na pewno "służbowego" facebooka, twittera oraz np. informacji co kandydat/ka chce zrobić w swoim okręgu. Na stronie ogólnej jest też odnośnik do kanału na youtube, niestety bardzo nieaktualny.
    6/ partie polityczne wykazują najmniejsze zaangażowanie w kampanię (PiS, PO), być może licząc, że są już doskonale znane. W zasadzie media mówią o nich codziennie, że nie muszą się wysilać lokalnie - moim zdaniem to błąd. Na stronie PiS zbyt często odsyłani jesteśmy do materiałów partii, za mało analiz i planów co do samego miasta (poza krytyczną dla władz, ale bez programu pozytywnego, gazetką, o której już pisałem), ale jest formularz kontaktowy, zawsze można wysłać pytania, może ktoś to tam czyta i odeśle odpowiedź, dobre i to. Natomiast PO w zasadzie jedyny ruch przedwyborczy wykonało wrzucając na facebooka ogólnopolskie hasło partyjne, słabo.

    To tyle jeśli chodzi o internet.

    Nie wspomniałem jeszcze o mediach tradycyjnych. Co prawda mamy XXI wiek i komunikowanie przeniosło się w zasadzie do internetu, a prasa papierowa umiera (tak mówią), ale w końcu żyjemy na prowincji więc do nas te trendy dochodzą z opóźnieniem. Tak więc wyborco, czytaj gazety, tam znajdziesz masę reklam, tekstów sponsorowanych, wywiadów itp. Ja też chyba muszę przejść się po sklepach i zebrać materiały by zagłosować świadomiej.
    Na razie w spokoju zostawiono skrzynki na listy, ale spodziewam się niespodziewanego ataku także z tej strony.
  • e-moll 22.10.14, 16:12
    profeska!
    któraś ze stron powinna Cię wynająć do obsługi komunikacyjnej:-)
  • e-moll 22.10.14, 16:33
    Dodałbym, że w przypadku tych wyborów ogromne znaczenie może mieć kampania w internecie i SM. Kobyłka to młode miasto - korzystanie z sieci wśród młodych - największe, sporo dojeżdżających do Warszawy więc info nt. wyborów i kandydatów będzie czerpane gł. z sieci. Spora frekwencja w wyborach do europarlamentu sugeruje, że nie pójdzie jedynie zdyscyplinowany elektorat PiS (osoby starsze i przywiązane do Kościoła). Spore szanse wydaje się, że miałyby ugrupowania (jak MWS) zdeterminowane i zorganizowane. Niestety fatalny błąd - aktywne angazowanie się w protest przeciw tunelowi i wiaduktowi - ogromnie redukuje ich szanse. Wbrew przyjętej obecnie strategii tj. negacji działań dotychczasowych wladz i brnięcie coraz głębsze w negatywną kampanię marketingową, w mojej opinii najlepszą strategią było (teraz już niestety za późno) przejęcie roli aktywnego działacza w obronie budowy tuneli, zabranie pałeczki obecnym władzom. Jako przeciwnik mógłby być traktowany PKP (nie kontrowersyjny dla mieszkańców przeciwnik i z pewnością chętnie identyfikowaliby się z takim jego traktowaniem;-) Taka strategia miałaby w przypadku MWS szanse na sukces zwłaszcza w obliczu niemal biernej kampanii obecnych władz.
  • mwskk 22.10.14, 16:32
    Brawo, cała prawda ładnie zebrana.
    Może nie zahaczyłeś o bagienko tutaj no ale "koń (raczej kobyłka) jaki jest każdy widzi..."
  • 3xm 23.10.14, 09:24
    Gdybym był zarozumiały to napisałbym, że dzięki temu wątkowi kandydat Robert Roguski założył stronę internetową. ;) Ale oczywiście wiąże się to z pewnością z odpaleniem kampanii przez burmistrza. Strona jest (strona Jednego Powiatu nadal nie działa), czekam na treść, w tym program i rozliczenie się z ostatniej kadencji by dokonać oceny.
  • tomaszko74 23.10.14, 09:42
    strona działa pod adresem www.robertroguski.pl
  • e-moll 23.10.14, 11:15
    No dobrze, że w końcu odpalona.
    Program trochę bardziej konkretny od kontrkandydata. Kilka punktów mógł sobie śmiało darować, np.:
    - promowanie ważnych postaci poprzez ogłaszanie roku patrona;
    - uczestnictwo w organizacjach samorządowych ? Związek Miast Polskich;
    - współpracę z innymi miastami;
    - promowanie dobrych praktyk;
    - udział w zewnętrznych konkursach i rankingach;
    - udział w targach, panelach dyskusyjnych, spotkaniach samorządowców;

    Zamiast tych ostatnich punktów dot. wizerunku miasta, proponowałbym - dbałość o estetykę miasta - stworzenie np.norm ogólnomiejskich dot. kolorów domów i wprowadzenie norm dot. zamieszczania bannerów reklamowych, tablic etc. To co jest w tej chwili, zwłaszcza przy DW634 tylko odstrasza od Zielonki, Kobyłki i Wołomina!
    Z mojego punktu widzenia zbędne jest też tworzenie systemu monitoringu miasta. Wolałbym, żeby było po prostu dobre oświetlenie na ulicach i dobre chodniki.
  • e-moll 23.10.14, 11:34
    tak w ogóle to przydałoby się kilka słów nt. wizji miasta. Czy chce, żeby to była miła sypialnia dla osób pracujących w Warszawie, czy miasto dla przedsiębiorców, czy miasto ściśle współpracujące z Wołominem i Zielonką (takie Trójmiasto na wschodnim Mazowszu), czy miastem przyjaznym dla małych przedsiębiorców i kupców, czy raczej dla tych większych (np. kwestia CH), czy powinna być miastem uwzględniającym swój potencjał turystyczny etc. To wszystko bowiem determinuje dalsze propozycje szczegółowe.
    Trochę tego mi brakuje, ale rozumiem, że wizja jest taka, żeby zadowolić wszystkich;-) przez takie podejście jednak traci się jeden atut - bycie odróżnialnym i wyrazistym.
  • 3xm 23.10.14, 13:11
    Całkowicie się zgadzam. Tego brakuje w większości gmin, nie tylko w Kobyłce. Najczęściej dominują banały pt. miasto dynamiczne, przyjazne i bezpieczne. Blablabla. Coś trzeba wybrać, a nie zostawiać rozwoju miasta samopas, bo raz, że wówczas próbując zadowolić wszystkich nikogo się nie zadowala, dwa, wiele inwestycji robi się bez sensu. Oczywiście trzeba pilnować realiów i nie rzucać z motyką na słońce, ale wykorzystać warunki jakie ma dana gmina. Mam tu na myśli małe gminy.
    Niech to będzie miasto-sypialnia. Ważna wówczas jest komunikacja z Warszawą, mały handel, miejsca i okazje do rozrywki i rekreacji w weekendy, opieka nad dziećmi dla pracujących, bezpieczeństwo itp.
    Albo niech będzie Kobyłka miasto sportu, wówczas przygotowujemy tereny i próbujemy aktywizować mieszkańców oraz zachęcać podmioty z zewnątrz by otwierały się tu szkoły tenisa, jazdy konnej, czy pływania. By do miejscowych szkół chciały dojeżdżać dzieci z okolicy ze względu na profil sportowy (zatrudniamy dobrych trenerów), organizujemy zawody o puchar burmistrza, próbujemy ściągnąć imprezy wyższej rangi itp.
    Ale to musi być jakiś cel, nie chaotyczne wszystkiego po trochu, a co gorsza próba naśladowania Warszawy i budowy kopii w miniaturce. Ludzie nie wyprowadzają się z Warszawy by mieszkać w mini-Warszawie.
  • e-moll 23.10.14, 11:44
    Hasło RR: "KOBYŁKA. Łączy nas przyszłość" - takie sobie, bo dość nijakie. Podkreślenie wspólnoty - dobry pomysł i pokazanie "ja jestem stąd". Ale nastawienie jedynie na przyszłość - to słaby pomysł. Dobre byłoby dla kontrkandydata, który nie był burmistrzem przez ostatnie dwie kadencje. Jeżeli obecny burmistrz zdobył doświadczenie i ma z czego być dumny, to powinien to również podkreślić w swoim haśle.
    W obecnym przebijają echa kampanii Kwaśniewskiego z lat 90-tych, tylko, że to był nowy człowiek na pokładzie i dla niego była to dobra propozycja.
  • e-moll 23.10.14, 11:54
    Co do programu kandydata HG, to zasadniczą wadą programu jest brak spójności - w jednych miejscach zbytnia ogólnikowość, a w innych zbytnia szczegółowość. Najważniejszą wadą jest jednak brak odróżnialności. Jakichś trzech najwazniejszych punktów, wyraźnie innych od kontrkandydatów, które można stale podkreślać. Nie trzeba by było prowadzić kampanii negatywnej, która jest źle odbierana w Kobyłce (nie dysponuję badaniami, ale opieram się na przeglądzie forów - tu i na FB). To byłoby tym bardziej istotne, aby odwrócić choć trochę uwagę wyborców od sprawy tunelu i wiaduktu, których nie da się przekuć na sukces. Odradzałbym rózwniez debatę na ten temat, co postulują zwolennicy MWS, bo prosty przekaz: "MWS poparła protesty przeciw tunelom skutkiem czego ich nie będzie w Kobyłce, ergo: wina HG", zawsze wygra z jakimś mieleniem w dłoni karteczek z niezrozumiałymi punktami, które rzekomo miałyby pokazywac winę obecnych władz.
  • e-moll 23.10.14, 12:03
    Hasło HG/MWS" "Pokochajcie Kobyłkę!" - zupełnie nietrafione. Nadawałoby się jako hasło skierowane do osób innych niż mieszkańcy Kobyłki. Mieszkańcy Kobyłki nie potrzebują zachęt do pokochania Kobyłki, oni są stąd i z pewnością pałają do tego miasta uczuciem:-) To co dodatkowo, osłabia siłę tego hasła, to skierowanie tego zawołania do Innych. Wy macie pokochać Kobyłkę. Pokazuje się tu granicę - tu my, tam wy, których chcemy do czegoś przekonać.
    Ma to ten dodatkowy skutek, że potęguje wizerunek MWS jako Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, jakiejś sekty. Proszę zauważyć, że na zdjęciach członkowie MWS zawsze są razem, świetnie się bawią w swoim towarzystwie i mają cudownego lidera. W takim wizerunku nie ma miejsca na mieszkańców, brak jest bowiem zdjęć z ich udziałem.
  • na.po.leon 23.10.14, 12:47
    No, tym postem to już przegiąłeś aż się dziwię, że jeszcze żaden dyżurny wspólnotowy Cię nie zaszufladkował jako zwolennika obecnych władz. Myślę, że to kwestia czasu....
  • 3xm 23.10.14, 13:13
    Po pierwsze to trochę kopia "Zakochaj się w Warszawie". Po drugie sugeruje, że ludzie nie kochają Kobyłki, co może niektórych mieszkańców dotknąć.
  • e-moll 23.10.14, 13:42
    mnie dotknęło bo w Kobyłce jestem zakochany
  • e-moll 23.10.14, 12:23
    O PiS i PO nie ma co pisać. Brak jet jakichkolwiek treści na stronach. Wygląda na to, że nie zależy im na wygranej i zasadniczy bój stoczy się między RR/JP i HG/MWS.
    Dużych partii nie można jednak lekceważyć z uwagi na dostęp do mediów ogólnopolskich i regionalnych i łatwość w zorganizowaniu jednego spektakularnego wydarzenia, które wywróci szanse w mieście (np. zaproszenie Prezesa JK do Kobyłki i zadbanie o odpowiednią oprawę medialną.
  • adam.adamowicz 23.10.14, 15:05
    Panie e-moll proponuję jeszcze panu jedna analizę,proszę sięgnąć do programów wyborczych obecnego burmistrza i kandydata na kolejna kadencję z roku 2006 i 2010.Proszę sprawdzić co zostało zrealizowane, a co nie , jak wzrosło zadłużenie miasta,mieszkańcy zostali po prostu oszukani obiecankami, czy najwyższy czas na zmianę warty w kobyłkowskim magistracie ?.Ja jak i wielu mieszkańców naszego miasta uważam ,że tak.
  • daria_maciag 23.10.14, 15:51
    każdy każdego będzie krytykował niestety, szkoda tylko że kandydaci na tym ucierpią. Nie znam osobiście p.Roberta, natomiast miałam okazję rozmawiać z jego zastępcą i oby nigdy więcej mnie ta przyjemność nie spotkała, traktowanie ludzi "z góry" bardzo mi się nie podoba. Jeśli chodzi o p.Huberta to poznałam i wiem że to człowiek o wysokiej kulturze osobistej, dlatego bardzo żałuję że nie zobaczymy debaty...
    ps. cwaniactwa nie znoszę i tu każdy kto zna "kilku kolesi"będzie wiedział o co chodzi.
    Chyba czas uciekać z forum bo zrobiło się tu mało przyjemnie. Pozdrowienia dla wszystkich.
  • 3xm 23.10.14, 16:59
    Cieszę się, znikasz z tego forum, mam nadzieję, że nie wrócisz ani pod tym nickiem, ani pod innymi, bo niedobrze mi się robi od tego prymitywnego manipulatorskiego marketingu. Co wpis to masa sugestii i niedopowiedzeń, które mają w złym świetle przedstawić jednego kandydata i wybielić drugiego.
    A co do debaty, której się czepiasz w co drugim wpisie, to rzeczywiście burmistrz nie podjął "wyzwania" w połowie września. A wiesz czemu? Bo w połowie września ani Roguski, ani Gniadowicz nie byli żadnymi kandydatami. Jeden był burmistrzem, drugi zwykłym obywatelem miasta, burmistrz ma debatować z każdym kto sobie tego zażyczy? Dziś kiedy kandydaci zostali zarejestrowani i znane są programy można o takiej debacie myśleć i ma ona sens.
  • na.po.leon 23.10.14, 18:21
    Ano zrobiło się nieprzyjemnie na własne życzenie niektórych piszących. A może nie czas uciekać a czas zacząć rozmawiać w nieco innym tonie? Kampania negatywna się nie udała (mam nadzieję) na pewno nie na tym forum. Szkoda trochę bo prawdopodobnie pisało to "kilku kolesi" pod różnymi nickami, czy rzeczywiście chcieli dobrze zaczynam w to wątpić... Cóż kandydat sam w sobie jest jaki jest, ciężko było go poznać aby móc ocenić. Poznali go zdeklarowani sympatycy wspólnoty bywając tam gdzie i on bywał - ja okazji nie miałem.
    Program Wspólnoty jak dla mnie zbyt ogólny aby móc go ocenić wypadałoby zapytać o szczegóły - jak kandydat zamierza to osiągnąć?
    Co do straszenia długiem to akurat znam się nieco na zarządzaniu finansami (szeroko rozumianym) i nie do końca jest tragicznie tak jak przedstawia to wspólnota - i też mi nie pasuje takie straszenie za wszelką cenę i na każdym kroku a to bankructwem a to podatkami.
  • e-moll 23.10.14, 15:57
    Sam czekam na takie rozliczenie, bo to może pokazać z jak sprawnym kandydatem mam do czynienia. Nie mam jednak jakiegoś zasadniczego ciśnienia na to, bo każdy kto wie jak się realizuje różnego rodzaju złożone projekty wie, że gdy sytuacja jest dynamiczna, priorytety będą się zmieniać. Ważne jest wykorzystywanie szans. Nie mniej jednak chciałbym zobaczyć to rozliczenie w wyborcami. Na razie brak, co jest jak widać wykorzystywane przeciwko burmistrzowi.
    Co do zadłużenia, to ocena tego czy jest ono ponad miarę czy nie, oraz czy słusznie pożyczki były brane - w moim wypadku opiera się jedynie na zaufaniu do kompetencji UM i burmistrza. Obejrzałem kilka wystąpień jego i jego zastępcy, które można znaleźć na YT i mnie oni przekonują. Nieźle poradzili sobie z trudnymi pytaniami (zadłużenie, liczba burmistrzów, opłaty za śmieci).
    Powtarzam, MWS nie ugra już zbyt wiele stosując kampanię negatywną. Trzeba promować własne dobre pomysły i pokazywać jak bardzo obecna ekipa ich nie widzi, a jak ważne są one dla Kobyłki. Obecny burmistrz ciągle jeszcze się do końca się obudził i jakoś słabo komunikuje się z mieszkańcami - to jest szansa dla MWS, a nie bluzgi.
    Kampania negatywna może być w niektórych sytuacjach bardzo skuteczna, ale musi opierać się na bardzo konkretnym, najlepiej duzym skandalu (sex, przewały, łapówki, narkotyki). Bez tego taka rodzaju kampania może być kontrskuteczna. Jeżeli ktoś (w tym wypadku członkowie i sympatycy MWS) prowadzi działania oczerniające, to musi się liczyć z tym, że będzie odbierany jako oszołom, destruktor, chętny do dokonania skoku na władzę etc. Zauważ jaka jest Twoja reakcja na osoby, które mają do powiedzenia tylko negatywne rzeczy: "Kiepska dziś pogoda. Rząd to zdrajcy, nieroby i złodzieje. W Polsce nic nie może się udać.". Czy naprawdę masz ochotę rozmawiać z taką osobą, czy identyfikujesz się z nią, czy chciałbyś powierzyć takiej osobie swoje sprawy?

    Żeby wszystko było jasne, wszystko co tu piszę, to są moje luźne przemyślenia jak byłoby najlepiej komunikacyjnie dla MWS, choć Was nie popieram:-) I nie życzę sobie w Kobyłce bardzo dużego kalibru kampanii negatywnej.
  • 3xm 23.10.14, 18:17
    Wskaźnik zadłużenia Kobyłki (stosunek długu do wszystkich dochodów gminy) w 2010 roku wynosił 86% a w 2013 58%, więc gdzie ten mityczny wzrost i niestabilna sytuacja finansowa gminy o czym trąbi kandydat Wspólnoty i jego współpracownicy? Owszem wzrost zadłużenia był wcześniej, w 2006 wskaźnik wynosił tylko 7%. Jednak w latach 2006-2007 rozpoczęto wielki projekt budowy kanalizacji. W 2006 roku tylko 4% mieszkańców było podłączonych do kanalizacji, dziś to jest 60%.
    Wiem to tylko nudne liczby, które nikogo nie obchodzą,lepiej podniecać się, że ktoś kiedyś spotkał zastępcę burmistrza i ten był niemiły.
  • na.po.leon 23.10.14, 18:35
    Właśnie o to chodzi, że tu zaczęły się jakieś rozgrywki personalne, nie merytoryczna dyskusja. Ujadanie, wypisywanie nazwisk, pisanie per Robercik itd.
    To, że w 2006 roku wskaźnik był tak mały wynikało z tego że w 2004 weszliśmy do Unii i nie działały jeszcze w tak szerokim zakresie fundusze spójnościowe, dopiero pojawiały się wnioski, pierwsze większe inwestycje itd. Pisałem już kiedyś, bardzo rzadko jest finansowanie na 100% inwestycji ale jest to 60-85% różnie - dlatego aby zrobić inwestycję za np 80 mln trzeba wyłożyć 20 mln, czasem się ich nie ma. W takim przypadku patrzy się jednak w przyszłość i próbuje przewidzieć wykorzystując posiadane wskaźniki będę w stanie to spłacić czy nie?
    Czy nikt z Was/nas nie kupił niczego na raty? - dlaczego właśnie taka forma została wybrana?
  • greendin 23.10.14, 17:41
    Wg mnie najlepszy program wyborczy jaki może przedstawić kandydat to:

    LUDZIE! LUDZIE! Nic Wam nie obiecuję!

    Pozdrawiam
  • 3xm 24.10.14, 07:23
    Ruszyła strona Jednego Powiatu. Jest nieco toporna i chaotyczna, a niektóre linki nie kryją żadnej treści, ale przecież to nie konkurs na stronę internetową roku. Filmy związane z kampanią JP znaleźć można na kanale youtube Piotra Wyszyńskiego (kandydat na burmistrza Zielonki). Tak więc coś się zaczyna dziać w sprawie kampanii wyborczej. Komitety się aktywizują, czekam niecierpliwie na spotkania przedwyborcze.
  • e-moll 24.10.14, 12:48
    Ale program to by się jednak przydał. Na razie można zrobić jedynie konkurs piękności:-)
  • 3xm 24.10.14, 07:59
    Na facebooku KW Roberta Roguskiego znajdziemy informacje o kandydatach i kandydatkach do rady gminy (na stronie jeszcze nie ma). Krótkie cv plus informacje o planach na nadchodzącą kadencję.
  • e-moll 24.10.14, 13:01
    A propos FB, to osobom prowadzącym profil RR przydałoby się szkolenie z zakresu SM. Zresztą obsługa profilu na FB drugiego z kandydatów też radzi sobie na średnim poziomie. Walorem SM jest przede wszystkim INTERAKCJA. Nie wystarczy jedynie zareklamować się i pokazać na zdjęciach z rodziną i kolegami. Tu trzeba trochę wyjść do ludzi, dać im interesujący kontent i odpowiadać na pytania (w tym zaczepki). Obecnie wielu mieszkańców Kobyłki angażuje się na FB (np. profil: TAK dla wiaduktu w Kobyłce) i jest możliwość dotarcia do nich ze swoim przekazem/interpretacją wydarzeń. Ten kto będzie pierwszy umiejętnie wykorzystywał FB - RR czy HG, ten zyska więcej. Odradzam sztampę i urzędniczy, oficjalny ton. To co jest cenione na FB to bliskość, dostępność i "ludzkość" kandydata.
  • 3xm 24.10.14, 13:41
    Wszystkim by się przydało. Ja wiem, że to nie jest kampania wielkich partii, nie stoją za kandydatami olbrzymie budżety, dzięki którym można zatrudnić specjalistów od PR, firmy od prowadzenia kont w SM. Biorę na to poprawkę i nie wytykam, że strony są kiepskie i niechlujne, bo rozumiem, że ktoś wyłożył na to skromne pieniądze, albo pomógł to zrobić syn sąsiadki szwagra w wolnym czasie. Jednak brak pewnego pomysłu, spójnej koncepcji prowadzenia kampanii jest u wszystkich, o tym pisałem i dlatego też założyłem ten wątek. Ludzie nie mają czasu szukać w internecie informacji o kandydatach, one muszą im być podane bezpośrednio (no chyba, że niektórzy kandydaci chcą się z jakichś powodów ukryć i nie zależy im wcale na zbytniej popularności, liczą, że zagłosuje rodzina i znajomi, a reszta niech zostanie w domu, wówczas mandat będzie pewny).
    Ten brak umiejętności komunikowania się z ludźmi kłóci się z tym co kandydaci wypisują w swoich programach - o kontakcie z mieszkańcami, o słuchaniu głosu ludzi, o wspieraniu demokracji. Jak mamy wierzyć, że jeden czy drugi po wyborze zrealizuje te obietnice, jak na etapie kampanii nie jest zainteresowany ani informowaniem, ani (przede wszystkim) wchodzeniem w interakcje z wyborcami. Może programy byłyby lepsze gdyby kandydaci chcieli się dowiedzieć co ludzi boli, jakie mają problemy i czego oczekują. Wszystkiego nie da się zrealizować, ale można uniknąć wrażenia oderwania od rzeczywistości.
    I dotyczy to nie tylko kandydatów na burmistrza, ale także na radnych. No ale może z czasem, przy nacisku z zewnątrz coś się zmieni.
  • e-moll 24.10.14, 14:10
    Trochę się tu udzielam mając nadzieję, że ktoś jednak czyta to co tu piszemy, bo zależy mi na tym, żeby poziom debaty w Kobyłce był wyższy. Gdy wszedłem pierwszy raz na to forum uderzająca była agresja i prymitywizm rozmów (co swoją drogą zaświadczało o stronnikach głównie jednej ze stron). OK, rozumiem, że kampania wyborcza ma swoje prawa, ale tego było już trochę zbyt dużo. Na FB (Forum mieszkańców Kobyłki) rozmawia się spokojniej, choć i tam kampania prowadzona była w sposób negatywny. Jestem przekonany, że skutki tego będą mocno odczuwalne dla kandydatów MWS. Ich reakcja na sytuację kryzysową (komunikacyjnie) była marna i zjednoczyło nawet mało angażujących się wcześniej mieszkańców (jak np. ja) do bliższego zainteresowania się sprawie i samej grupie. To co wcześniej było lekko irytujące lub traktowane jako chęć wyróżnienia się na tle obecnych władz, obecnie powoduje chęć aktywnego wyrażenia sprzeciwu i dodatkowo motywuje do pójścia na wybory!!! Macie Państwo sytuację kryzysową, ciekawy jestem jak sobie z nią poradzicie. Będziemy obserwowali.
    Ale żeby nie oszczędzić obecnych władz mocno irytujący był i jest brak komunikacji, który pozostawia wrażenie postawy "my jesteśmy ponad to", "nie warto się angażować". Takim podejściem budujecie postrzeganie Was jako arogantów, który myślą, że wygraną mają w kieszeni. Myślę, że gdyby nie błąd MWS w zakresie zaangażowania się w protesty spoleczne przeciwko tunelowi i wiaduktowi, wcale nie moglibyście być tacy spokojni o wygraną.
  • e-moll 24.10.14, 14:13
    3xm - jestem przekonany, że gdyby nas poproszono o doradzanie tylko jednemu z komitetów - wygraną miałby w kieszeni;-)
  • 3xm 24.10.14, 14:33
    Albo trzeba za 4 lata z konkurencyjnym ugrupowaniem wystartować. ;) Popularne obecnie ruchy miejskie wymusiły na partiach zmianę zarówno sposobu prowadzenia kampanii, jak i zmianę treści. Widać to w Warszawie, gdzie władze nagle chcą budować ścieżki rowerowe, uruchomiły Veturilo, ograniczają ruch samochodowy w centrum, kandydaci widzą potrzebę rozwoju komunikacji miejskiej itp.
  • e-moll 24.10.14, 14:49
    W Kobyłce to te ruchy miejskie objawią się chyba dopiero za jakiś czas (5 lat?). Moim marzeniem jest osiągnięcie w Kobyłce celów, o których piszesz.
    Ale na teraz, celem minimum mogłoby być większe sprofesjonalizowanie kampanii wyborczej. A potem komunikacyjne funkcjonowanie burmistrza i UM. Kandydaci chyba nas (mieszkańców) traktują trochę jak ciemną masę, którą łatwo sterować. Proszę Państwa, trzeba się trochę bardziej wysilić:-)
  • e-moll 26.10.14, 01:30
    W czwartek kpt. Roguski dowodzący okrętem liniowym "Jeden Powiat" zdecydował się w końcu wyjść z portu. A już następnego dnia znalazł fregatę "Wspólnota" dowodzoną przez kpt. Gniadowicza i oddał w jej stronę potężną salwę z całej prawej burty (wywiad na kobyłka.pl). Duże zasługi miał tu doświadczony bosman Grubek, który zapakował w najcięższe działa, jak łatwo domyślić się, materiały dotyczące tunelu i wiaduktu, które elektryzują mieszkańców Kobyłki.
    Strzał strzaskał żagle okrętowi Wspólnoty, który na dodatek osiadł na mieliźnie. Załoga w popłochu pochowała się pod pokładem. Trwają poszukiwania kpt. Gniadowicza, który być może wypadł za burtę. Ale może jednak grzmi on teraz na midszypmana Chacińskiego, który zapewniał, że zaopatrzy fregatę "Wspólnota" w doskonałe ładunki miotające. Niestety jak się okazało ładunki zostały kupione od jakiegoś śliskiego sprzedawcy za podejrzanie niska cenę. W efekcie zamiast razić precyzyjnie, stojącego jeszcze w porcie przeciwnika, wybuchły na pokładzie raniąc okrutnie załogę.
    Okręt nie poszedł jednak na dno. Znane są również powszechnie: zorganizowanie i duża determinacja załogi. Morale obecnie mocno siadło, ale kpt. Gniadowicz z pewnością będzie chciał za wszelką cenę wygrać starcie. Możemy być pewni, że szykuje jakieś niespodzianki dla przeciwnika. Już wywiesił swoje bojowe, nieco pirackie zawołanie: "Zrobimy to lepiej" oraz "Jesteśmy poza systemem". Na razie jego celem jest zapewne wyprowadzenie okrętu z mielizny, naprawienie żagli, zaopatrzenie się w sprawdzoną amunicję i odbudowanie morale załogi. Jeśli to mu się szybko uda, zapewne zobaczymy kolejne spektakularne manewry i starcia. Zdaje się, że będzie musiał na nowo opracować taktykę na osiągnięcie zwycięstwa. Tym bardziej, że w portach stoją również ORP ?Prawo i Sprawiedliwość? oraz ORP ?Platforma?.
    Okręt kpt. Roguskiego jako, że to liniowiec jest mało zwrotny i chyba jeszcze nie dostatecznie przygotowany do ostatecznego starcia. Znając jednak wcześniejsze dokonania kpt. Roguskiego i jego zręczność można spodziewać się, że walka będzie ostra. Wykorzystana zostanie również broń rażąca nowego typu - social media. Na swojej banderze umieścił zawołanie "Doświadczenie i odpowiedzialność". Załogę ma zgraną, pewną zwycięstwa i chętną do bitki, Dziś oddane zostały kolejne strzały (otwarcie ścieżki zdrowia), ale nie trafiały zbyt celnie. Akurat wtedy załoga trochę zaspała rozreklamowanie tego wydarzenia (nawet na profilu na FB). Zresztą kpt. potraktował to chyba bardziej jako ćwiczenie w strzelaniu, niż element faktycznej walki. Musimy również przyznać, że pogoda dzisiaj nie rozpieszczała.
    Zobaczymy co przyniosą kolejne dni.
  • mieszkaniec.33 26.10.14, 21:02
    Hehe dobrze podsumowane, ciekawe porównanie.
  • e-moll 26.10.14, 21:57
    Dziś niestety Wasz korespondent wojenny nie był blisko wydarzeń, ale przeszukał doniesienia z walk. Oto czego się dowiedział.
    ORP "Wspólnota" uciekła dziś z mielizny, na której byłaby z pewnością bombardowana aż do jej ostatecznego zatopienia. Stało się to pomimo znaczących strat z poprzedniej potyczki i podejrzenia o utratę steru. Brawurowym manewrem przepłynęła tuż obok "Jednego Powiatu" i śmiało posłała mu salwę burtową (uroczystości z okazji bitwy podczas insurekcji kościuszkowskiej). Strzały miałyby większe rażenie, gdyby załoga odpowiedzialna za dodanie do dział - dopalaczy ?Internet? i ?social media? zrobiła swoje zadanie dobrze. No cóż straty z poprzedniej potyczki dają jeszcze o sobie znać.
    Tak więc kpt. Gniadowicz wyprowadził swój okręt z pułapki na otwarte morze. Dodatkowo ustawił majtków na rei grotmasztu, którzy dostali rozkaz celowania w bosmana Grubka. Precyzyjnymi strzałami z muszkietów próbują wysadzić w powietrze zmagazynowaną na pokładzie amunicję, która przyczyniła się do tak dużych strat na fregacie, a która teraz mogłaby zniszczyć prawą burtę liniowca. Odważne, ale wystawia tych nieszczęsnych majtków na zestrzelenie przez żołnierzy piechoty morskiej czuwających na "Jednym Powiecie". Liniowiec zdążył również posłać w stronę przeciwników pełną salwę burtową z obu pokładów ? strzelając ładunkiem ?plakaty kpt. Roguskiego?.
  • damyk1 27.10.14, 07:49
    Dobre :)
  • bolo-777 27.10.14, 11:37
    i odtąd kpt Gniadowicz wraz ze swoją załogą przemierzał bezkresne wody mórz i oceanów. Wiele przygód przeżył nasz dzielny kapitan Jack Sparrow. Może jeszcze kiedyś zawinie do naszego portu. Wypijmy za tych co na morzu!
  • e-moll 29.10.14, 15:49
    ORP "Wspólnota" - z poharatanymi żaglami i potężną wyrwą w pokładzie, prowadzi ostrzał "Jednego Powiatu"!!! (spotkania z wyborcami, ulotki, ustalanie linii komunikacyjnej na forach) Na liniowcu załoga jakby nie zauważała tego ataku i szwenda się niezorganizowana bez ładu i składu. Kpt. Roguski od kilku dni nie pojawił się wśród załogi. Może ma chorobę morską? A może ma jesienną deprechę? Tymczasem kolejne strzały niszczą takielunek jego okrętu i coraz celniej trafiają w burty. Nie widać końca obstrzału. Kpt. Gniadowicz z mostka dyryguje wszystkim. Nie da się zauważyć nigdzie midszypmana Chacińskiego. Może czyści zęzę?
  • adam.adamowicz 29.10.14, 16:52
    Panie e-moll ,ale z pana marynista,marnujesz talent na tym forum chłopie.
  • e-moll 30.10.14, 20:26
    eee tam. Talent to ma mistrz Patrick O`Brian. A mi się tak skojarzyła rywalizacja wyborcza w Kobyłce z jego powieściami:-) Nie mniej jak się podoba i jakoś zgadzasz się z moimi obserwacjami, to dzięki:-)
  • damyk1 30.10.14, 20:35
    Jak z Panem na ogól mamy sprzeczne zdania, tak tutaj zgadzam się z Panem w 100% ;)
  • damyk1 30.10.14, 20:34
    Twoja powieśc jest niesamowita... czekam na kolejne ;)
  • e-moll 30.10.14, 20:01
    To już nie ostrzał, to bombardowanie!! Fregata strzela chyba wszystkim co można znaleźć na okręcie. W działa wsadzane są plakaty, ulotki, zaproszenia na spotkania. Dopalacze - "Internet" i "social media" powodują dodatkowe straty na okręcie kpt. Roguskiego. Jeszcze niedawno losy bitwy zdawały się rozstrzygnięte, a teraz załoga "Jednego Powiatu" kuli się ze strachu i nie jest w stanie jakkolwiek odpowiedzieć na zmasowany ogień "Wspólnoty". Kpt. Roguski pojawił się na chwilę na pokładzie, strzelił z pistoletu, efektem czego na parkingu przy stacji Kobyłka-Ossów pojawiła się przyczepka z ogromnym jego zdjęciem. Potem znowu udał się pod pokład i poszedł spać. Tymczasem kpt. Gniadowicz wykonał zwrot przez sztag, który dał mu przewagę względem wiatru. Wiara w zwycięstwo nie jest już tak niewzruszona. Obserwatorzy na lądzie, w tym Wasz korespondent, nie mogą nadziwić się jak "Jeden Powiat" mógł stracić tak dużą przewagę? Na myśl przychodzą najbardziej niewiarygodne porażki polskich piłkarzy z wcześniejszych lat. Być może będziemy śpiewali "Nic się nie stało..." i pociągać długie łyki rumu, żeby zagłuszyć gorycz porażki. Czas żeby ktoś na "Jednym Powiecie" w końcu stanął odważnie na pokładzie i zaczął dowodzić!
  • e-moll 30.10.14, 20:22
    Och, z kronikarskiego obowiązku wspomnę, że ORP "Prawo i Sprawiedliwość" wypłynęło z portu. Trudno cokolwiek napisać o jego taktyce, bo na razie tylko pływa zygzakiem i strzelił kilka razy w powietrze. Było trochę dymu. Jednej starszej pani nawet się to podobało. Ciekawe, czy w ogóle dopłynie do pozostałych okrętów, żeby oddać strzał. Bukmacherzy na lądzie przyjmują zakłady kiedy i jak pójdzie na dno. Najczęstsze typy to "zatonięcie od własnego wystrzału" oraz "wpłynięcie na molo i rozbicie się".
  • artur7770 30.10.14, 21:27
    Hieny z UM już po spotkaniu z PISem? może jakaś krotka relacja?
  • w_smok 31.10.14, 21:46
    Burmistrz Robert Roguski obiecuje:
    W ramach programu Park&Go więcej miejsca na parkingach przy stacji w Kobyłce i Ossowie/Turowie zaraz po wyborach JAK USUNIE Z NICH LAWETY ZE SWOIMI BILBORDAMI!
  • na.po.leon 31.10.14, 23:37
    No i? Co chciałeś/-łaś napisać? A co Twoi wodzowie obiecują? Nic?
  • damyk1 01.11.14, 08:49
    Chciał(a) poprostu zaistnieć. A lawety z Hubciem nie zajmują poboczy? :P
  • tomaszko74 01.11.14, 17:32
    Lwpiej ,pisior szulc zajął miejsce parkingowe przy stacji w Ossowie,a tak a propo dlaczego kandydaci pis-u w swoich ulotkach głoszą że są bezpartyjni.
  • kobylka02 01.11.14, 17:56
    wiesci.com.pl/2014/06/prawem/
  • w_smok 01.11.14, 22:43
    Cienkie bolki jesteście, jedziecie schematami aby zakrzyczeć nie potraficie wymyślić nic nowego z polotem\humorem - nowa kierowniczka od marketingu powinna was wywalić.
  • anna-tur 02.11.14, 23:45
    Głoszą ,że są bezpartyjni , bo są !!!!
    To jest Komitet Wyborczy PiS tak jak KW Roberta Roguskiego czy KW WS
  • e-moll 02.11.14, 20:54
    Dziś będzie świątecznie i melancholijnie. Z jeziora w rezerwacie Grabicz, gdzie toczy się zaciekła batalia, skierujmy wzrok w inna stronę. Sprawdźmy co dzieje się w naszym mieście oświetlonym łuną kanonady wyborczej oraz zniczy. Otóż zapanowała nowa moda - mieszkańcy Kobyłki zamiast tradycyjnych polskich dyń, obecnie wystawiają sobie na płotach wizerunki kapitanów i oficerów zwaśnionych stron. Jedne plakaty nawiązują do metafizycznej tajemnicy istnienia i przejścia na drugą stronę ("łączy nas przyszłość"). Bardzo na czasie. Choć może hasłem dla tej opcji powinno stać się:" Memento mori"? Ale niczego nie będę podpowiadał, bo musiałbym zgłosić się po tantiemy. Całe miasto upstrzone jest również odważną zachętą do zoofilii ("pokochajcie Kobyłkę!") Hm trochę jeszcze nie mogę się do tego przekonać, ale te plakaty są takie sugestywne! Nawet gdzieś usłyszałem coś jakby szantę czy piosenkę country o miłości do koni rodzaju żeńskiego. Po przesłuchaniu chciałoby się wydobyć z paszczy: ihaaaa i przejść do czynów (miłości, w sensie). Łącząc oba zawołania wyszłoby chyba coś takiego: "Kochajmy Kobyłkę myśląc o sprawach ostatecznych".
  • kobylka02 03.11.14, 07:09


    "Konrad Rytel będący pełnomocnikiem Wyborczym Komitetu Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej ? wystąpił do Sądu Okręgowego Warszawa ? Praga z wnioskiem w trybie wyborczym przeciwko Robertowi Roguskiemu, Ewie Jaźwińskiej, Piotrowi Grubkowi oraz spółce Marpan (wydawcy Wieści Podwarszawskich) domagając się sprostowania ich wypowiedzi oraz publikacji jakoby rezygnacja przez PKP PLK S.A. z budowy wiaduktu drogowego w Kobyłce oraz tunelu drogowo-pieszego (obok protestów Stowarzyszenia ?Nasza Ziemia?) były głównie skutkiem działań prowadzonych przez członków i sympatyków kobyłkowskiego koła Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej. Dodatkowo Mazowiecka Wspólnota Samorządowa twierdziła, że koło w Kobyłce, jej członkowie i sympatycy działający w imieniu tej Wspólnoty nie zbierali 1,5 tys. podpisów pod protestem przeciwko tym inwestycjom..

    Z uwagi na szybkość procedowania Sądu w rozpoznawaniu protestów wyborczych informację o terminie rozprawy dostaliśmy na 90 minut przed jej rozpoczęciem w Warszawie. W tak krótkim czasie zdążyliśmy przygotować się do rozprawy oraz dojechać do sądu w Warszawie.

    Sąd Okręgowy Warszawa ? Praga w trakcie rozprawy w dniu 22 października 2014 r. po zapoznaniu się z dokumentami jakie mu złożyliśmy i po przesłuchaniu świadka Pawła Majkowskiego (przewodniczącego kobyłkowskiego Koła Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej), który przybył do sądu w asyście kandydata na burmistrza Pana Huberta Gniadowicza wydał postanowienie w którym oddalił wniosek Konrada Rytla.

    Otóż zdaniem sądu okręgowego wniosek nie był zasadny, ponieważ udzielone prasie informacje oraz publikacje internetowe nie zawierają informacji nieprawdziwych. Przeciwnie stanowisko PKP PLK S.A. prezentowane w notatce na stronie internetowej jak również prezentowane przez rzecznika PKP PLK, przede wszystkim, wskazuje jako uzasadnienie protesty społeczne, które powodowały obawy o przeciągnięcie się postępowania. Wśród okoliczności świadczących o braku możliwości wykonania obiektów inżynieryjnych tj. wiaduktu i tunelu są wskazywane protesty społeczne, które blokują wydanie decyzji administracyjnych na każdym etapie postępowania. W tej sytuacji udzielone Wieściom Podwarszawskim informacje oraz informacje internetowe podawane na stronie Urzędu Miasta Kobyłka, które wskazują protesty jako przyczynę rezygnacji z inwestycji są prawdziwe.
    Sąd uznał także, że prawdziwe jest twierdzenie o zbieraniu przez członków i sympatyków kobyłkowskiej Wspólnoty Samorządowej podpisów pod protestem.
    Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy uznał, że nie zostało wykazane, abyśmy rozpowszechniali nieprawdziwe informacje.

    Pomimo wniesienia przez Mazowiecką Wspólnotę Samorządową zażalenia do Sądu Apelacyjnego, protest wyborczy został oddalony. Sąd II instancji w pełni uznał trafność ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Okręgowy, przyjmując je za własne. Sporne publikacje zawierały również i w jego ocenie informacje prawdziwe. Dodatkowo Sąd Apelacyjny uznał, że przedstawione przez nas informacje są nie tylko w pełni prawdziwe ale nie stanowiły również agitacji wyborczej, nie służyły celom wyborów i nie mają związku z kampanią wyborczą. Miały zatem jedynie na celu rzetelne poinformowanie mieszkańców Kobyłki o przyczynach rezygnacji z budowy wiaduktu i tunelu, a przyczyną, jeszcze raz podkreślmy, były głównie protesty mieszkańców, które popierali i w które aktywnie zaangażowali się członkowie, kandydaci na radnych kobyłkowskiego koła Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej i ich sympatycy.

    I tak oto dopiero Sądy musiały uzmysłowić naszym oponentom, to co dla nas było oczywiste. Mianowicie ich irracjonalne działania, sprzeczne z racją stanu Miasta Kobyłka, które doprowadziły do podjęcia przez Kolej niezwykle szkodliwej decyzji dla naszego całego Miasta. Czy było warto?"
  • adam.adamowicz 03.11.14, 09:19
    Konkluzja tego wpisu jest wprost z minionej PRL-owskiej epoki.
    "I tak oto dopiero Sądy musiały uzmysłowić naszym oponentom, to co dla nas było
    oczywiste. Mianowicie ich irracjonalne działania, sprzeczne z racją stanu Miasta Kobyłka, które doprowadziły do podjęcia przez Kolej niezwykle szkodliwej decyzji dla naszego całego Miasta. Czy było warto?"
    Mieszkańcy nie wiedzą co czynią podejmują działania szkodliwe dla miasta,czyli dla siebie ?,daliście po prostu się ograć PKP jak dzieci.Kolej ma większe problemy jak nasze miasto,trzeba pokazać Polakom ,że Pendolino to jest to.
  • e-moll 19.11.14, 22:53
    Obserwowałem uważnie sposób w jaki radziła sobie WS Kobyłka z sytuacją kryzysową, którą sama wygenerowała. I jaką podjęła strategię? Ano jeszcze więcej wyciągania jakichś faktów poubieranych w sensacyjną sukienkę (szwagier burmistrza, etc.), skupianie się na krytyce zamiast budowania programu pozytywnego. To co było zupełnym kuriozum, to wpisy różnej maści "znawców" obdarzonych jakąś tajemną wiedzą, której nie dostąpili inni. Ci inni nie są w stanie zrozumieć, oczywistych przecież faktów - tj zaniedbań ekipy RR przy tunelach. Miało o tym świadczyć wg. nich pismo PKP z września br. - w kółko na nie się powoływali. Kompletnie nie zauważali schizofrenii, którą prezentowali - z jednej strony krytykowali w tej sprawie ekipę RR (co wg. przeciętnego obserwatora świadczyłoby o poparciu WS Kobyłka dla budowy tunelu i wiaduktu). I jednocześnie uwaga! wyrażali sprzeciw dla zaplanowanego umiejscowienia tuneli. Ich dalsza narracja szła coraz bardziej w mętnym kierunku - ich zdaniem ulokowanie wiaduktu w obecnym śladzie ul. Napoleona będzie lepsze. Bo? Hmm... bo będzie lepsze - kropka. No to jak taki przekaz miał odebrać przeciętny mieszkaniec, ano jedni zapewne tak to zinterpretowali: "krzyczą aby krzyczeć, byleby tylko krytykować burmistrza, sami nie wiedzą czego chcą", jeszcze inni: "mają interes w tym, żeby krytykować te lokalizacje i gotowi są zrobić to kosztem większości mieszkańców Kobyłki".
    WS Kobyłka słusznie zauważyła, ze sprawa wiaduktu i tunelu jest kluczowa, ale rozegrała sprawę w taki sposób, że obecny burmistrz i jego ekipa niemal wcale nie musieli angażować się w kampanię - zrobili jakiś piknik z rozdawaniem pączków, żeby nikt nie zarzucił, że nie robili kampanii. Wystarczyły dwa mocne strzały - pierwszy artykuł na kobyłka.pl ws. tunelu i wiaduktu, który rozszedł się lotem błyskawicy po Kobyłce. Swoją drogą jestem ciekawy statystyk odwiedzin tego wpisu w porównaniu z innymi. Drugi strzał - wywiad z zastępcą burmistrza p. Grubkiem. Ten drugi pokazał historię działań UM i narzucił interpretację tego co się wydarzyło ws. wiaduktu i tunelu - wina Stowarzyszeń. Reakcja WS Kobyłka - histeria, mętne narracje, pogłębianie wizerunku egoistycznej grupki cwaniaków żądnych władzy. Tyle. Burmistrz RR prawie nie musiał robić kampanii. Zrobiła ją za niego tzw. strona trzecia, czyli pospolite ruszenie oburzonych na WS Kobyłka mieszkańców, którzy byli coraz bardziej zajadli, bo szczuci byli obelgami strony przeciwnej. Gdybym miał pewność, że taka strategia ekipy RR była celowa, to biłbym brawo, ale coś mi się zdaje, że po prostu tak obecnemu burmistrzowi przypadkiem wyszło. Sporo szczęścia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka