Dodaj do ulubionych

Autobusem ZTM do Nadmy

31.03.08, 17:38
"Autobusem podmiejskim do Nadmy"

Kilka lat temu był to nagłowek opisu w "Wieściach Podwarszawskich"
informujący o uruchomieniu linii ZTM kursujacej do Nadmy. Nic z tego
nie wyszło, problemem nie do przejścia (albo raczej nie do
przejechania) stał sie wyjazd tego przegubwego autobusu z ulicy
Starej w kierunku Warszawy, a dokładniej problem z nawrotem na ulicy
Piłsudskiego na wysokości parkingu w Strudze.

Dobrym pomysłem dla całej naszej nadmieńskiej społeczności byłoby
reaktywowanie tego rozwiązania z przed lat i jego wdrożenie.
Co prawda infrastruktura drogowa nie uległa poprawie i w dalszym
ciągu byłyby kłopoty z manewrowaniem tak długim pojazdem na tym
odcinku drogi, jednak napewno sprawdziłby sie autobus krótszy, co
przy okazji zmniejszyłoby koszt jego utrzymania.
Ograniczając dodatkowo koszty, myślę że niebyłoby również złym
rozwiązaniem, jeżeli autous ten kursowałby na krótszej trasie. Np.
do pętli na Targówku, czy Zaciszu, lub nawet do CH M1 w Markach -
jst tam przecież dobry punkt przesiadkowy w kierunku Bródna,
Żoliborza, Tarchomina (linie 112,126), oraz w kierunku Centrum i
Woli (linia 190).

Znając chęć inwestowania burmistrza Radzymina w Nadmie zapewne nie
było by to łatwe, jednak gdyby udało się to zrealizować bardzo by
usprawniło komunikację Nadmy z Markami i Warszawą, poza tym
obniżyłoby koszty dojazdu do Warszawy (jeden wspólny bilet
podmiejski na całej trasie, oraz po Warszawie) i dodatkowo
zwiększyłoby atrakcyjność Naszej miejscowości i jej rozwój.

Jakie jest Wasze zdanie i naszego radnego na ten temat?
Edytor zaawansowany
  • projekt74 31.03.08, 20:56
    Zostałem wywołany do tablicy więc odpowiadam: na ostatniej Sesji
    Rady Miejskiej został po raz kolejny poruszony problem komunikacji
    na terenie Gminy Radzymin. Paraliż komunikacyjny niestety ciągle się
    pogłębia, dlatego zarówno burmistrzowie jak i niektórzy radni
    postanowili podziałać na własną rękę. Dzięki temu udało nam się
    zainicjować pewne działania zmierzające do uruchomienia (mam
    nadzieję) trzech linii MZA:
    1. Warszawa – Załubice,
    2. Warszawa – Radzymin,
    3. Warszawa – Nadma.
    Jest to zaledwie początek rozmów, dlatego też nie poruszałem tego
    tematu na forum, żeby nie rozbudzać zbyt pochopnych nadziei. Tym
    bardziej, że kursów Warszawa – Nadma ma być zaledwie 6 do 8. Autobus
    MZA jadący z Warszawy do Nadmy skręcałby z trasy Warszawa –
    Białystok w ul. Starą, następnie w Szkolną, Jaworówka, na wiadukt i
    z powrotem do Warszawy. Podczas wizji lokalnej w terenie, która
    odbyła się w dniu 25 marca okazało się, że jest problem z każdym ze
    skrętów autobusu, a w szczególności ze skrętem z ul. Szkolnej w ul.
    Jaworówka.
    Ponadto nadal jest negocjowana wysokość dopłaty przez Gminę
    Radzymin, która z poziomu 4 mln zł / rocznie powoli, ale spada. Moim
    zdaniem projekt jest bardzo ambitny, ale ma nadzieję, że możliwy do
    zrealizowania. Dlatego mocno trzymam kciuki i mam nadzieję, że się
    uda. Jakby się nie udało (odpukać w niemalowane) to w zanadrzu nadal
    są prowadzone rozmowy z przewoźnikiem, który mam nadzieję zaspokoi
    nasze potrzeby komunikacyjne. Dużo tej nadziei w mojej wypowiedzi,
    ale nadzieja matką … wierzących, a matka o swoje dzieci dba.

    Pozdrawiam,
    Marek Brodziak
    tel. 0 503 025 989
  • embeo 01.04.08, 10:24
    Rzeczywiście mamy pecha z tymi zakrętami i nawrotami. Skręt ze
    Szkolnej (jadąc od Starej) w Jaworówkę to dla auta ciężarowego
    niezłe wygibasy. Pewnie nawet krótki autobus ZTM miałby z tym
    problem (chyba że mówimy o tych minibusach, jakie ostatnio ZTM
    uruchamia gdzieś na warszawskich osiedlach). O tym aby prywatny
    właściciel działki "na rogu" zgodził się na wykonanie skosu pewnie
    też można zapomnieć.
    Z kolei nawrót na trasie (Piłsudskiego) w stronę Warszawy mógłby
    zostać rozwiązany poprzez wykorzystywanie drogi obok parkingu,
    jednak spory ruch na krajowej 631 trochę utrudnia włączenie się -
    też nie jest lekko.
    Kiedyś pamiętam, że pojawiła się również koncepcja, aby linia 718
    kursowała wahadłowo - tzn. co któryś kurs zamiast na Czarną Strugę
    to do Nadmy (za co gmina Radzymin musiałaby zwracać ileś tam PLN do
    Marek).

    P.S. Kiedy już wszystko zawiedzie, proponuję rozważyć dosyć tani (z
    punktu widzenia gminy) projekt mikro-busu (10-12 osób), który
    oferowałby częste (np. co 20 minut) połączenia Nadmy z przystankami
    na Strudze (w stronę Radzymina i w stronę Warszawy obok pawilonu
    handlowego). Busowa komunikacja jest bardzo rozpowszechniona na
    południu Polski, ciekawe czemu u nas tak rzadko się ją stosuje?
  • jack-2 01.04.08, 19:57
    Tych 8 ewentualnych kursów dziennie to niewiele, ale z drugiej
    strony tych obecnych PKS jest nie więcej, a linia podmiejska daje
    przywilej podróży na wspólnym bilecie sieciowym, co sie przekłada na
    oszczędność ok. 100 zł miesięcznie, które teraz trzeba dodatkowo
    wyłożyć na PKS.
    Co do skrętu, rezczywiście ten w Jaworówkę nie jest najwygodniejszy
    i tu może być problem, ale może mogłabybyć to kwestia porozumienia
    się z właścicielem posesji, aby zrobić ten skręt łagodnym.
    Generalnie pomysł ciekawy i godny uwagi.
  • mwr33 02.04.08, 12:33
    fajnie,że coś się dzieje-a co z mieszkańcami ul. Pólko, Wrzosowa, Rzeczna /i
    wszystkie poboczne/ ? nadal zostaje nam PKS przy trasie ? a co do manewrowania
    autobusem-to po małych osiedlach na Tarchominie, Bemowie itp jeżdża, a uliczki
    są wąskie i jakoś daja radę - chodzi o te króciutkie autobusy.
  • mwr33 02.04.08, 19:49
    a jakby Rzeczna była asfaltowa to by można było puścić busa przy motelu ul.
    Pólko, przez Rzeczna do Starej i dalej Jaworówką , albo jakoś tak.
  • peggybrown2 03.04.08, 16:44
    Myślimy o autobusach a jak na razie to nawet przystanków nie mamy. a autobus, ktory miałby jechać przez "asfaltową" Rzeczną to bardzo dobry pomysł, tylko problemem jest to, iż rzeka wylewa i cała ulica oraz okoliczne pola stoją w wodzie! problem z "ciężkimi" zakrętami i utrudnieniami z wyjazdem jest do pokonania , ponieważ każdy autobus ma problem z wyjazdem, m.in. jak jedzie sie na targówek - jest taki ruch. dobry kierowca da sobie radę. a małe autobusy (10-12osób)nawet, te które miałyby kursować co 20 minut będą za małe, a osoba stojąca na mrozie czy deszczu tylko przemoknie/ przemarznie w oczekiwaniu na następny . Teraz nawet w porannych godzinach są tłoki w autobusie:|
  • student6 22.04.08, 09:49
    Krótki autobus może pełnic funkcje dowozową do jakiegos punktu
    przesiadkowego (np. ul Duża w Markach). Gdyby taki "krótki" autobus
    dojezdzał do duzego wezła oprzesiadkowego to w drodze powrotnej
    mieszkańcy Warszawy, czy Marek zapełniliby go, a bezporsredni
    adresaci autobusu (Nadmianie?) mogli by sie nie zmiescic.

    Ja proponuję "Krótki" ale na trasie Kobyłka - ul. Duża w Markach :-)
  • oktawia83 03.04.08, 19:50
    W nawiazaniu dot. skrętu z ulicy Szkolnej w Jaworówkę,to uważam, że
    dla chcącego nic trudnego, no ale zwsze znajdzie się jakiś
    pretekst.Jeżeli kierowcy tir-ów z naczepami sie mieszczą, to wydaje
    mi sie, że i krótki autobus by sie zmieścił.Może i ten pomysł z
    autobusami dojdzie do skutku w Radzyminie czy Zawadach, na tamte
    tereny znajda się i szerokie ulice i pieniadze, ale w Nadmie
    WĄTPIE !!!
  • css99 04.04.08, 09:21
    Mam nadzieję,że tym razem nic nie stanie na przeszkodzie, aby na
    ulice Nadmy wiechał autobus ZTM.
    Obecnie dużo osób mimo dosyć dużej odległości do przystanku w
    Strudze wybiera dojazd do pracy, czy szkoły 718, lub też dojeżdza
    samochodem, bo tak się bardziej opłaca.

    Te niby wąskie ulice i zakręty nie powiny stanowić problemu. W wielu
    miejscach w Warszaie rzeczywiście uliczki i zakręty wcale nie są
    szersze, a kierowcy doskonale sobie radzą, mimo że ruch na ulicach
    zdecydowanie jest większy.
    Poza tym, nie raz daje się zauważyć jak Gimbus, który dowozi uczniów
    do gimnazjum, czy też autobus turystyczny na tym osławionym juz
    skręcie Szkolna/ Jaworówka sprawnie i szybko pokonuje ten skręt, a
    gabarytowo są one identyczne jak krótki autobus MZT.
    Nawet jeżeli ZTM ma jakieś szczególne wymagania w stosunku Gmin
    podwarszawskich, to jest to tylko dobra wola gminy Radzymin, aby
    niewielkim kosztem ten skręt poprawić.
    W zapsie pozostają jeszcze autobusy trochę krótsze takie na ok. 20-
    25 miesc siedzących, które jeżdżą na przykład po ulicach Bródna, np.
    linia 118 i 204.

    A kwestia pieniędzy,Nadma jest dosyć dużą miejscowością i jej
    mieszkańcy odprowadzają jedne z największych o ile nie największe
    podatki (nie licząc Radzymina) do budżetu Gminy, więc funduszu na
    uruchomienie też nie powinno zabraknąć.

    Mam nadzieję, że osoby w urzędzie nie będą szukać pretekstu i
    powodów dla, których taki autobus miałby tutaj nie jeździć, tylko
    zaangażują się w projekt uruchomienia linii MZT i doczekamy się
    wreszcie sprawnej komunikacji.
  • projekt74 04.04.08, 10:08
    Problemem Nadmy nie tylko jest brak wodociągu, kanalizacji,
    komunikacji, szkoły gwarantującej naszym dzieciom odpowiedni komfort
    i naukę na wysokim poziomie, wąskie, dziurawe, a czasami nawet
    nieprzejezdne ulice, rzeka i związane z nią tereny zalewowe, ale
    przede wszystkim mała integracja samych mieszkańców. My, mieszkańcy
    Nadmy powinniśmy być najlepiej zorganizowani, ponieważ ze względu na
    lokalizację naszej miejscowości na końcu / początku * (niepotrzebne
    skreślić) gminy zawsze będziemy mieli pod górkę. I nieważne, czy
    będziemy należeli do gminy Radzymin, Marki, czy Kobyłka. Nasze
    położenie nadal będzie takie samo. Jedyną szansą, jaką widzę jest
    zademonstrowanie naszej jedności i solidarności np. na najbliższym
    zebraniu z burmistrzem 07 kwietnia br., czy też najbliższej sesji
    Rady Miejskiej, która odbędzie się w dniu 18 kwietnia br. o godz.
    14. Każdy z mieszkańców może czynnie uczestniczyć w posiedzeniu Rady
    Miejskiej i zgłaszać swoje propozycje i uwagi, dotyczące pracy
    Urzędu i samych urzędników. Częsty i czynny udział w posiedzeniach
    Rady Miejskiej biorą m.in. mieszkańcy wsi Łąki i Załubic (tak na
    marginesie mieszkańcy Załubic mają swojego przedstawiciela w
    urzędzie w postaci radnego jak i zastępcy burmistrza). Dzięki
    ostatniej wizycie mieszkańców Załubic w urzędzie, burmistrzowie
    podjęli rozmowy z zarządem MZA o uruchomieniu linii do Załubic i
    Radzymina. Wiedząc o takich działaniach nie mogłem pozwolić, żeby
    zapomniano o Nadmie, tym bardziej, że ciągle słyszę, iż to właśnie
    Nadma była prekursorem całego zamieszania wokół komunikacji. Dzięki
    mojej interwencji znowu powrócono do pomysłu
    skierowania „czerwoniaków” do Nadmy. I zgadzam się, że jeżeli ktoś
    chce to zawsze znajdzie pretekst, żeby nie zrealizować tego
    projektu. Na pewno nie dopuszczę, żeby wąski skręt okazał się
    przeszkodą nie do pokonania. Dlatego też liczę na pomoc moich
    sąsiadów, mieszkańców Nadmy, którzy zapewne tak jak ja są
    zainteresowani polepszeniem warunków naszego życia. Pamiętajmy
    jednak, że nie wystarczy tylko narzekać. Czasami też trzeba włożyć
    odrobinę wysiłku, żeby pomóc innym, a przy okazji i dla sobie. I nie
    chodzi mi o powrót tych „starych, dobrych” czasów z hasłem na
    plakacie: „nie patrz, co partia może zrobić dla ciebie, ale co ty
    możesz zrobić dla partii.” Licząc, że już niedługo będę mógł
    skreślić słowo „końcu” przy * pozdrawiam wszystkich i zachęcam do
    wyrażania swoich opinii.
    Pozdrawiam,
    Marek Brodziak
  • janekz5 17.04.08, 15:53
    Pisze Pan do mieszkańców pomózcie zróbcie za mnie.
    Przypominam jest Pan radnym,to Pan może i powinien składac wnioski
    dla Nadmy i domagac się ich realizacji.
    Chodzę na sesję i widzę,
    głosuje pan jak wszyscy i nic z tego dobrego dla Nadmy nie wynika.
    Jezeli nie daje Pan rady,nie umie Pan,to proszę zrezygnować!
    Rrozumiemy!
    Wpłacilismy kasę na wodociąg i co,mamy czekac,az znowu nas skołują.
  • projekt74 17.04.08, 18:26
    Z treści Pana wypowiedzi wynika, że jest Pan mieszkańcem Nadmy,
    regularnie wpłacającym pieniądze na budowę wodociągu i czynnie
    uczestniczącym w życiu naszej społeczności. Dodatkowo uczestniczy
    Pan w posiedzeniach Rady Miejskiej i uważa Pan, że jestem biernym
    uczestnikiem tych posiedzeń. Moim zdaniem kiepski z Pana obserwator
    i jeszcze gorszy prowokator. Gdyby Pan chociaż raz uczestniczył w
    posiedzeniu Rady z pewnością zauważyłby Pan, że jestem jednym z
    (dosłownie) trzech radnych, którzy mają własne zdanie na każdy temat
    i nie boją się go wyartykułować. Żeby nie być gołosłownym, zapraszam
    na jutrzejszą sesję, która odbędzie się w Sali Konferencyjnej Urzędu
    Miasta o godz. 14 (chętnie Pana poznam osobiście) lub też
    wysłuchania nagrań z posiedzeń Rady, dostępnych na stronie
    internetowej www.radzymin.pl. Moja prośba o pomoc była skierowana do
    ludzi, którzy chcą zrobić coś dobrego dla siebie i swojej
    miejscowości. Z Pana wypowiedzi na forum Radzymina wynika, że umie
    Pan tylko krytykować działania innych pod nic nie znaczącym
    nikiem „janekz5”. Dlatego też mojej prośby o pomoc proszę nie brać
    do siebie. Wszystkich pozostałych nadal proszę o pomoc. Uważam, że
    bez Państwa wsparcia niewiele uda mi się osiągnąć w pojedynkę.
    Dziękuję za przekazywane przez Państwa opinie i spostrzeżenia,
    czynny udział na spotkaniach z włodarzami Gminy Radzymin oraz pomoc
    przy realizacji drobnych przedsięwzięć, takich jak chociażby
    ubiegłoroczna impreza z okazji Dnia Dziecka. Wszystkim malkontentom
    życzę więcej wiary w ludzi i proszę, jeżeli nie wiecie jak pomóc to
    przynajmniej nie przeszkadzajcie.
    Pozdrawiam,
    Marek Brodziak
  • realista-33 23.04.08, 10:33
    Drodzy Państwo i Panie Radny.Rozważają Państwo różne aspekty trasy
    przejazdu autobusu MZA w miejscowości Nadma(wąskie ulice,brak
    skrętu).Osobiście mam pytanie do Pana Radnego.Czy Pan burmistrz
    Radzymina zakończył rozmowy z włodarzami gminy Marki w sprawie
    dotacji do naszej lini autobusowej?Jeżeli tak ,to jaki jest efekt
    tych rozmów?Obiecywał na spotkaniu z mieszkańcami Nadmy że rozmowy
    są na ukończeniu.
  • css99 27.04.08, 11:20
    Odnośnie pisma z wątku "Sprawdozdanie z działalności radnego" pkt. 5
    z dn. 26-04-08.
    Jażeli temat uruchomienia linii ZTM (która wg. założeń miałaby
    przebiegać min. przez ulicę Jaworówka) traktowany jest poważnie to
    proponowałbym wycofanie się z projektu i budowy progów zwalniających
    na tej ulicy. Nikłe są szanse, prakycznie zerowe, aby ZTM zgodziło
    się puścić autobusy MZA na ulicę na której znajdują się progi
    zwalniające, a wyjątku dla Nadmy napewno nie zrobią. Sama budowa
    tzw. spowalniaczy to dobry pomysł, ale w takiej sytuacji pieniądze
    przeznaczone na budowę progów lepiej byłoby przeznaczyć na poprawę
    oświetlenia na tejże ulicy, na której praktycznie co trzecia
    latarnia pozostawia wiele do żczenia, a co również w znaczącym
    stopniu zwiększyłoby bezpieczeństwo na tej ulicy.
  • projekt74 28.04.08, 07:49
    Nie chcę zapeszać, bo rozmowy z MZA są już bardzo zaawansowane. Po
    ostatnim spotkaniu z przedstawicielami MZA i przejeździe
    proponowanymi przez nas trasami już nawet zakręty w Nadmie stały
    się „znośne”, z wyjątkiem skrętu z ul. Szkolnej w ul. Jaworówka. Ale
    z tym to już chyba sobie poradzimy. Co do progów zwalniających to
    zgadzam się z Tobą, jednak nie mam zamiaru wycofywać się z tak
    postawionego pytania, ponieważ chciałbym się wreszcie dowiedzieć, co
    działo się przez rok, od czasu gdy udało nam się uzyskać zgodę
    inżyniera ruchu drogowego na tą „inwestycję”. Ale uwaga jak
    najbardziej trafna, za co dziękuję.
    Pozdrawiam,
    Marek Brodziak
  • marice78 29.04.08, 21:23
    Panie Marku!Gratuluje "uporu maniaka" w załatwianiu sprawy MZA :-) Pamiętam, iż
    swojego czasu próbowano nieudolnie coś w tym temacie zrobić ... Jak widać
    potrzeba było trochę czasu i takiej osoby jak Pan, aby przeskoczyć pewne rzeczy
    i niechęć? do stworzenia w Nadmie czegoś, co miałoby służyć mieszkańcom, tj.
    płatnikom podatków za które nasza Szanowna Władza Samorządowa może po części
    finansować takie inwestycje.Nie ukrywam, że brak inwestycji na naszym terenie
    wynikał także ze zobojętnienia naszej społeczności, która nie potrafiła zadbać o
    rzeczy, bez których życie w XXI wieku, 20 km od stolicy jest niemożliwe, m.in.
    dogodne połączenie z Warszawą, która dla wielu jest miejscem pracy i nauki.
    Myślę, że dzięki uruchomieniu takiego połączenia, nasza miejscowość stanie się
    bardzo atrakcyjnym miejscem. Życzę Panu powodzenia w dalszym działaniu! Kropla
    drąży skałę ;-) pozdrawiam M.
  • anatolijsofronow 04.05.08, 11:09
    Rozmowy są prowadzone nie z MZA a z ZTM.

    Miejskie Zakłady Autobusowe są jedynie przewoźnikiem. To Zarząd Transportu
    Miejskiego zleca przewozy różnym spółkom.

    Na trasie linii autobusowej zabronione jest funkcjonowanie progów zwalniających
    (poza tzw. wyspowymi) - Rozporządzenie MI z dnia 3 lipca 2003 w sprawie
    szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz
    urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach.
  • meteorradzyminski 04.05.08, 17:07
    Nie ma przecież progów na Jaworówce!
    Nie doprowadzenie autobusów do Nadmy byłoby wyjatkowym oznakiem
    indolencji samorządowców.
    Przecież autobus jest juz w Markach za miedzą.
  • mwr33 04.05.08, 21:02
    dyskusja się toczy - autobusów brak. ja rozumiem,że moze byc problem z
    komunikacją w jakieiś zapadłej wsi w Bieszczadach naprzyukład. ale Nasza wieś
    jest rzut beretem od Warszawy. im bliżej stolycy :) tym odleglejsza perspektywa
    cywilizowanego połączenia z tymże miastem. to moze szybciej nam zrobią transport
    kolejowy ;) hehe - taki żarcik. Pozdrawiam serdecznie. do zobaczenia w autobusie
    miejskim/podmiejskim relacji Nadma-Warszawa ew. Warszawa/Nadma :)
  • embeo 02.06.08, 10:05
    Czy są jakieś postępy w pracach nad organizacją transportu w gminie -
    w tym w Nadmie? Pytam, bo obiło mi się o uszy, że od lipca mają być
    jakieś zmiany, ale to informacja niepotwierdzona.
  • projekt74 02.06.08, 12:36
    W poniedziałek 26 maja odbył się ostatni przejazd techniczny
    autobusu ZTM, z dokładnym pomiarem długości trasy i czasu przejazdu.
    W chwili obecnej czekamy na propozycję finansową z ZTM. Zgodnie ze
    wstępnymi ustaleniami 60 % kosztów pokryje ZTM, 40 % zainteresowane
    samorządy. Napisałem w liczbie mnogiej, ponieważ Gmina Radzymin
    liczy, że Burmistrz Marek dorzuci do tego interesu. Jakby nie było
    takie rozwiązanie jest również korzystne dla mieszkańców Marek,
    szczególnie tych, którzy mieszkają w okolicy ul. Szkolnej i Sosnowej
    (wiem to z autopsji). Niestety, ciągle pozostaje nierozwiązany
    problem skrętu z ul. Szkolnej w ul. Jaworówka. Jednak po ostatnich
    rozmowach z przedstawicielami ZTM jestem przekonany, że ostatecznie
    czerwony (przynajmniej do połowy:)) autobus będzie jeździł ulicami
    Nadmy.
    Pozdrawiam,
    Marek Brodziak
  • embeo 02.06.08, 13:15
    Dziękuję za informacje. Rozumiem, że jest zbyt wcześnie, by podawać
    jakiekolwiek prawdopodobny termin wprowadzenia w.w. zmian w życie?
  • projekt74 02.06.08, 14:02
    Niestety, jeszcze trochę „formalności” (mam nadzieję, że to będą to
    tylko formalność) jest do załatwienia. Do tych „formalności” należą
    m.in.: uchwała Rady m.st. Warszawy o wyrażeniu zgody na rozszerzenie
    działalność ZTM o gminę Radzymin; uchwała Rady Miasta i Gminy
    Radzymin dotycząca finansowania linii, uchwała Gminy Marki dotycząca
    współfinansowania nowej linii MZA, zgoda Powiatowego Inspektora
    Ruchu Drogowego na lokalizację przystanków (dwa przystanki na ul.
    Starej będą zlokalizowane naprzeciwko już istniejących przystanków +
    3 nowe przystanki na ul. Jaworówka), budowa pięciu platform
    przystankowych o wymiarach 2 m x 20 m (czyli śmiało będzie można
    powiedzieć, że w Nadmie przybędzie 100 mb chodnika, a tym samym
    będzie argument, żeby dokończyć tą rozpoczętą inwestycję i wybudować
    chodnik wzdłuż całej ul. Starej i ul. Jaworówka ;)) Patrząc realnie
    obstawiam 1 września, chociaż burmistrz twierdzi, że załatwi sprawę
    do końca lipca. Ale on jest optymistą. Grunt to pozytywne myślenie.
    Pozdrawiam,
    Marek Brodziak
  • oktawia83 11.08.08, 22:19
    projekt74 napisał:

    ;)) Patrząc realnie
    > obstawiam 1 września, chociaż burmistrz twierdzi, że załatwi sprawę
    > do końca lipca. Ale on jest optymistą. Grunt to pozytywne myślenie.
    > Pozdrawiam,
    > Marek Brodziak

    Mamy połowę sierpnia, a autobusów jak nie było tak nie ma. Burmistrz coś słabo
    załatwia sprawę!!! Pozytywne myślenie nie spowoduje, że autobusy będą kursowały
    w Nadmie. Może to będzie wrzesień, tylko którego roku?!! . Sprawa tak samo
    ucichnie jak wodociągi czy chodniki.
  • mwr33 29.06.08, 12:57
    Źródło: www.radzymin.pl

    KOMUNIKAT w SPRAWIE PRZEDŁUŻENIA LINII AUTOBUSOWEJ ZTM

    Uprzejmie informujemy, że rozmowy i decyzje administracyjne w sprawie
    przedłużenia linii autobusowej ZTM na trasach: Warszawa – Radzymin, Warszawa –
    Nadma i Warszawa – Załubice są mocno zaawansowane:
    * oczekujemy na Uchwałę Rady Miasta Stołecznego Warszawy wyrażającą zgodę na
    przedłużenie linii
    * dwukrotnie oceniał warunki techniczne dróg Nadzór Ruchu ZTM
    * dwukrotnie trasy objeżdżał autobus testowy ustalając rozkłady jazdy i
    koszty finansowania przez gminę
    * jesteśmy w posiadaniu wstępnych rozkładów jazdy autobusów i wyliczonych
    kosztów dofinansowania (185 tys. zł. miesięcznie)
    * uzgodniono z poszczególnymi właścicielami dróg na trasach budowę zatok
    autobusowych (podstawowy warunek ZTM)
    * po wybudowaniu zatok następuje oznakowanie przystanków z rozkładami jazdy
    * negocjacje finansowe z gminami Nieporęt i Marki zawarte porozumieniem
    * podjęcie Uchwały o wyrażeniu zgody na zawarcie porozumienia międzygminnego
    z miastem stołecznym Warszawy
    * podjęcie Uchwały przez gminę o zabezpieczeniu środków finansowych
    * na ustalonych trasach w niektórych przypadkach (skrzyżowania dróg) należy
    wyłagodzić promienie skrętów (dotyczy to rozmów z prywatnymi właścicielami
    gruntów i wyrażeniu ich zgody)

    Zastępca Burmmistrza
    /–/ Andrzej Siarna
  • embeo 01.07.08, 13:43
    No, no - teraz tylko trzymać kciuki za wszystkie kolejne "kroki
    administracyjne". Ciekawi mnie kiedy po raz pierwszy będziemy mogli
    ujrzeć czerwono-żółte autobusy mknące przez naszą wioskę... (nie w
    celach pomiarowych!) Czyżby już od jesieni? :)
    Z innych źródeł wiem, że Marki nie są zbyt chętne, by się dorzucać
    finansowo do linii 740 - ciekawe więc, czy autobusy będą jakoś
    omijały to miasteczko, czy może nie będą się zatrzymywały na
    mareckich przystankach?
  • projekt74 02.07.08, 13:51
    Sprawa autobusów nie jest łatwym tematem i jak się osobiści
    przekonałem nie jest uzależniona tylko i wyłącznie od dobrej woli
    Gminy Radzymin. W poniedziałek 30 czerwca br. odbyło się spotkanie w
    siedzibie Urzędu Miasta Marki z Burmistrzem Marek w sprawie
    komunikacji MZA na terenie Gminy Radzymin. W spotkaniu wzięli
    udział: Janusz Werczyński – Burmistrz Marek, Zbigniew Piotrowski –
    Burmistrz Radzymina, Andrzej Siarna – Z – ca Burmistrza Radzymina,
    Cezary Wnuk – Przewodniczący Rady Miejskiej w Radzyminie i Marek
    Brodziak – Radny reprezentujący Nadmę. Jak widać Gminę Radzymin
    reprezentowała pokaźna grupa, ale i waga zagadnienia jest wielka.
    Nie wnikając w szczegóły powiem krótko: rozmowa była trudna, każda
    ze stron przedstawiła argumenty za i przeciw, stron zgodziła się na
    pewne ustępstwa i nakreśliły plan działania zmierzający do
    zaspokojenia potrzeb i oczekiwań zarówno mieszkańców Marek,
    Radzymina jak i Nadmy. W przyszłym tygodniu ma się odbyć spotkanie
    Burmistrzów Marek i Radzymina z dyrektorem ZTM Panem Leszkiem Ruta.
    Osobiście jestem dobrej myśli. A z naszego podwórka (czyli Nadmy)
    pozostała nam nadal niewyjaśniona kwestia wszystkich skrętów.
    Szkoda, bo jest to w naszym interesie.
    Pozdrawiam,
    Marek Brodziak
  • elajzaa 31.07.08, 20:41
    Jest już sierpień. Jak stoją sprawy z autobusem? Chyba nienajlepiej. W Wieściach
    Podwarszawskich ukazał się delikatnie mówiąc mało pocieszający artykuł:
    wiesci.com.pl/?f=xml/200828.xml&p=3
    Szkoda gadać...
  • janekz5 10.08.08, 21:04
    Dlaczego inne gminy w Powiecie Wołomińskim w swoich budżetach
    potrafią zabezpieczyć środki na dofinansowanie do linii autobusowej
    ZTM, czy do wspólnego biletu aglomeracyjnego - robią to już gminy:
    Marki, Ząbki, Zielonka, Kobyłka i Wołomin. Gminy te ze swoich
    budżetów przeznaczają na ten cel od kilkudziesięciu tysięcy złotych
    do kilku milionów złotych rocznie. Natomiast gmina Radzymin nie
    potrafi sprowadzic i dofinansowac autobusów ZTM w naszej gminie.
    Dlaczego?
    - Radzymin jako ostarnie miasto w powiecie Wołomińskim (poza
    Tłuszczem) nie jest objęte funkcjonowanie komunikacji nocnej. Czy
    uwaza Pan, ze mieszkancy Radzymina mają inne potrzeby niż mieszkancy
    Wołomina czy Marek? Plany naszej gminy dotyczące dziennej linii ZTM
  • embeo 27.08.08, 12:20
    Kilka przemyśleń do dyskusji:

    Nadma
    A propos 740 - zastanawiam się, czy w zamian za odpowiedni (nie
    umiem powiedzieć jaki) udział Radzymina w kosztach funkcjonowania
    linii 718, nie dałoby się uzyskać np. wysyłania co 2/3-go kursu tej
    linii zamiast do krańca Czarna Struga, to do pętli w Nadmie?
    Oczywiście jasne jest, że burmistrz Marek ryzykuje wówczas utratę
    tamtejszego elektoratu (jaki to jest % mieszkańców całego miasta?),
    ale jednocześnie uzyskuje ulgę w kosztach dopłat do linii. Zdaję też
    sobie sprawę, że "dzielnica" Czarna Struga ma bardzo silną pozycję w
    ramach miasta Marki, dlatego moje rozważania są raczej dywagacjami
    filozoficznymi. Nadma przecież nie zapełniłaby 718 o wiele bardziej,
    niż Czarna Struga - więc ryzyka przepełnienia dla
    mieszkańców "dalszych Marek" nie ma. A jednocześnie unikamy mnożenia
    i tworzenia nowych linii, czy też kombinowania, którędy miałyby one
    pojechać przez Marki.

    Radzymin
    Argumenty odnośnie przewagi prywaciaków nad ZTM w przypadku
    Radzymina nie są jednak całkiem od czapy. Zważywszy, jak bardzo
    wlecze się 718 ze Strugi do Wileńskiego, aż strach pomyśleć ile by
    zajął przejazd z Radzymina. Ja bym raczej wolał wsiąść do
    śmierdzącego, przegrzanego i zdezelowanego prywaciarza (lub
    ewentualnie do klimatyzowanego i zadbanego Wyszkowa - czasem
    natrafiam na takowe), po to by się dostać do Warszawy 2x szybciej.
    Dlatego raczej walczyłbym o wynajęcie PKSu z dobrym taborem do
    obsługi takiej linii - kursy odbywałyby się w znośnych autobusach
    (takich, jakie ma Wyszków) i w trybie przyspieszonym. ZTM z kolei to
    na pewno prestiż dla miasta i gminy, no i bilety sieciowe na
    przesiadki w Warszawie to też interesująca opcja kosztowa.

    Busiki
    Ciekawi mnie również, czemu nie miałoby sprawdzić się u nas w gminie
    (Radzymin) rozwiązanie stosowane często na południu Polski - czyli
    busiki, które dowożą ludzi z wiosek do punktów przesiadkowych przy
    trasie "8". Weźmy taką Nadmę - jedzie sobie taki busik osobowy
    powiedzmy nawet co godzinę (stały rozkład!), zbiera ludzi z całego
    osiedla/wioski i zawozi na pętlę w Markach-Strudze (skrzyżowania
    ulic Piłsudzkiego/Legionowa) - skąd mają do wyboru - jechać dalej
    718 lub autobusami prywatnymi. Swoją drogą - ciekawe, co by na to
    rzekli włodarze i mieszkańcy Marek, gdyby im tak sprytnie podrzucać
    pasażerów z sąsiedniej wioski, bez dorzucania się do miejskiej
    linii. I czy w ogóle mieliby narzędzia, żeby oprotestować takie
    rozwiązanie? (zakaz wysadzania ludzi przy przystankach ZTM?)

    Tak, czy inaczej - z ogromnym zaciekawieniem oczekuję na
    kolejne "newsy" nt. planowanych rozwiązań komunikacyjnych w gminie.
  • projekt74 27.08.08, 22:04
    Czytając Twoją wypowiedź embeo zastanawiam się, czy aby mój telefon
    nie jest na podsłuch. Właściwie zacytowałeś moje rozmowy z
    włodarzami Radzymina, Marek jak i ZTM, z tym, że na busy dowożące
    mieszkańców Nadmy do przystanku ZTM w Strudze za 2 zł za kurs nie
    wyraziłem zgody i raczej myślę o przedłużeniu do Nadmy jednej z
    linii dojeżdżającej do Pustelnika tj. 805 (problem w tym, że nie
    kursuje w sobotę, niedzielę i święta) lub 732. Tak jak pisałem
    wcześniej nie chcę się zagłębiać w szczegóły. Powiem tylko, że w
    czwartek 21.08 odbyło się spotkanie z szefem ZTM Panem Leszkiem
    Rutą, a w dniu wczorajszym kolejne spotkanie z burmistrzem Marek
    Panem Januszem Werczyńskim.
    Pozdrawiam,
    Marek Brodziak
  • css99 29.08.08, 17:42
    Busiki i tak nie rozwiązały by problemu, byłoby co najwyżej tak samo
    jak obecnie. Natomiast zgodzę się z tym, że należy starać się
    wykorzystać położenie Nadmy wobec Marek. Marki bądź co bądź, ale są
    w miarę dobrze skomunikowane z Warszawą, a przedłużenie jednej z
    tych linii było by z pożytkiem nie tylko dla Nadmy - chociaż przede
    wszystkim, ale i dla drugiego Pustelnika, oraz dla Strugi.
    Poniżej kwoty jakie pobiera MZA i przewoźnicy prywatni od miasta i
    gmin podwarszawskich jeżdżących na usługach ZTM'u. I tak dla MZA
    jest to stawka - 6 zł i 54 gr za przejechanie 1 kilometra. W
    przypadku dwóch pozostałych firm te stawki wynoszą i tu w zależności
    od rodzaju autobusu od 3,37-3,57 zł (krótkie minibusy) do 6,36 zł
    (autobusy przegubowe). - Źródło GW dn.14.03.2008r.
    Nie znam dokładnego finansowania autobusów ZTM, ale przy 5-cio
    kilometrowej trasie w obie strony na terenie Nadmy łatwo można
    policzyć, że nie jest to jakaś porażająca kwota, tym bardziej, że
    zapewniła by mieszkańcom tanią i sprawną komunikację. Poza tym na
    przykładzie Marek ta stawka nie musi być z najwyższego przedziału.
    Wg słów burmistrza Marek cytowanych przez internetowe wydanie Wieści
    Podwarszawskich z dn. 13.07.2008r. utrzymanie trzech dziennych linii
    ZTM w 2008 roku wyniesie ok 1 mln. zł rocznie. Dzieląc tą sumę przez
    ilość kilometrów jaką pokonują autobusy ZTM na terenie Marek jest to
    stawka poniżej 4 zł za 1 kilometr. Tak, więc rozmowy w tej sprawie
    powinny trwać, aż do momentu wprowadzenia komunikacji publicznej.
  • mwr33 09.09.08, 20:59
    A dzis w Programie lokalnym był materiał o autobusach miejskich w Naszym rejonie
    i powiedziano,ze będzie uruchomiona linia z W-wy do Nadmy i z W-wy do Załubic :)
    nawet Sz.P. Burmistrz i przedstawiciel MZA się wypowiadali,że została tylko
    kwestia postawienia przystanków. Jest juz szansa
  • km130707 11.09.08, 09:48
    od niedawna mieszkam w Nadmie. Może ktoś jest zorientowany, czy
    przypadkiem przy hotelu Europa nie powstaje przystanek autobusowy,
    bo tak wygląda?
  • projekt74 11.09.08, 16:25
    Zgodnie z propozycją mieszkańców ul. Pólko ma tam powstać przystanek
    autobusowy, który już można zauważyć w postaci "krótkiego chodnika".
    Pozdrawiam,
    Marek Brodziak
  • km130707 15.09.08, 09:21
    Bardzo się cieszę, że to będzie przystanek. A czy wiadomo jaki
    autobus będzie się tam zatrzymywał? Jak wogóle mogę sprawdzić jakimi
    autobusami można się wydostać z Pólka i w jakich godzinach? Może
    ktoś mi podpowie, bo mieszkam tam dopiero miesiąc. Od października
    moja córka zaczyna zajęcia na uczelni i robi się problem. Może ktoś
    ma jakiś rozkład jazdy i z którego przystanku?
  • embeo 17.09.08, 23:08
    Czy znane są już lokalizacje przystanków dla linii 740 w Nadmie oraz
    rozkład jazdy (ilość kursów)?
  • km130707 18.09.08, 09:13
    Czy ktoś mógłby mi odpowiedzień, jak najlepiej wydostać się z Pólka,
    chodzi oczywiście o komunikację miejską.
  • embeo 18.09.08, 11:29
    > Czy ktoś mógłby mi odpowiedzień, jak najlepiej
    > wydostać się z Pólka,
    > chodzi oczywiście o komunikację miejską.

    Jedynym sposobem jest dojście do trasy Warszawa - Radzymin i
    zabranie się prywatnym autobusem z przystanku w Strudze. Rozkład dla
    tego konkretnego przystanku nie istnieje, ale autobusy podjeżdżają
    nie rzadziej niż co 20 minut (te z tras lokalnych lub z Wyszkowa).
  • embeo 30.09.08, 10:54
    Dziś (30 września) o naszej wiosce (w kontekście nowej linii 740)
    pisze nawet niejaka Gazeta Wyborcza (w dodatku stołecznym):

    FRAGMENT:
    Nasi mieszkańcy też od dawna prosili o "siedemsetki". Chodzi o
    niższe koszty dojazdu do Warszawy. Tam uczy się albo pracuje wielu z
    nich - mówi wiceburmistrz Radzymina Andrzej Siarna. Dziś kupują
    osobne bilety - na linię prywatną lub PKS do stolicy i kolejne - na
    jazdę w obrębie Warszawy. Dzięki autobusom ZTM oszczędzą, bo bilet
    będzie jeden. Wkrótce do Nadmy pod Radzyminem ruszy z Targówka linia
    740, a z Żerania FSO przez Nieporęt do Nowych Załubic - linia 734.
    Na tym nie koniec, bo wiosną "siedemsetka" ma połączyć Warszawę z
    samym Radzyminem. Władze miasta chcą wytyczyć zimą miejsce na pętlę
    przy nowym osiedlu J.W. Construction z półtora tysiącem lokatorów. -
    Dla nas to prestiżowa sprawa. Kiedy miasto ma u
    siebie "siedemsetkę", zyskuje na atrakcyjności - uważa burmistrz
    Siarna.

    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5749317,Komunikacja_nie_czeka_na_ustawe_o_metropoliach.html
  • kosmea102 30.09.08, 15:12
    Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy budowany plac przy stacji benzynowej przy
    trasie to pętla autobusu 740?
  • embeo 30.09.08, 15:17
    Mi to raczej wyglada na placyk postojowy dla samochodow ze serwisu
    vis a vis. Petla 740 w takim miejscu nie mialaby sensu - ludzie by
    jechali z Warszawy i w Strudze by siedzieli na petli, czekajac az
    autobus ruszy o czasie i ich powysadza w nadmie? :) Absurd.
  • projekt74 30.09.08, 18:54
    Embeo ma rację, w tym miejscu jest budowany parking dla klientów
    serwisu samochodowego. 740 nie będzie miał "pętli" w Nadmie.
  • embeo 06.10.08, 09:23
    Czy ktoś się orientuje o co chodzi z ostatnim przystankiem przy ul.
    Jaworówka?
  • projekt74 06.10.08, 11:06
    Podobnie jak z trzema innymi przystankami jest drobny problem z jego
    lokalizacją. Po kilku rozmowach udało mi się wypracować kompromis i
    mam nadzieję, że po dzisiejszym spotkaniu już jutro rozpoczną się
    prace budowlane. A tak na marginesie, to boję się pomyśleć, co się
    zacznie dziać, jak udałoby mi się załatwić pieniądze na budowę
    chodników wzdłuż ulicy Starej i Jaworówka. Tak jak mówiłem na
    zebraniu wszyscy chcą, żeby powstały chodniki, ale nikt nie chce
    mieć chodnika wzdłuż swojego ogrodzenia, bo nie będzie go sprzątał,
    odśnieżał, …, itp. itd. Być może śmieszne, ale po wysłuchaniu
    kilkudziesięciu zastrzeżeń, co do lokalizacji 5 (słownie: pięciu)
    przystanków autobusowych, które de facto są krótkimi chodnikami, nie
    dla mnie.
    Pozdrawiam,
    Marek Brodziak
  • embeo 06.10.08, 12:07
    Zastanawia mnie, czyją własnością jest pas ziemi od krawędzi asfaltu
    do ogrodzenia posesji? Bo jeśli nie jest to własność właściciela
    danej posesji, to jakie ma on prawo zgłaszać zastrzeżenia? Tym
    bardziej, że chodnik, czy przystanek jest obiektem użyteczności
    publicznej.

    Lub inaczej: czy np. mieszkańcy ulicy (niektórzy) mogą się
    niezgodzić, aby droga przed ich domem była wyasfaltowana? I jakby
    wtedy wyglądała ta droga - raz asfalt, raz żwir? :)

    Jak sobie radzą inne miejscowości - np. pięknie wyasfaltowana i
    wychodnikowana Wólka Radzymińska (choć to nie nasza gmina)?
  • projekt74 06.10.08, 14:55
    Nie zawsze kawałek gruntu, o którym piszesz formalnie należy do
    gminy. Czasami również zdarzają się sytuacje zgoła odwrotne. W
    przypadku przystanków nie było takich sytuacji, ale jak już mówiłem,
    jestem zwolennikiem polubownego rozwiązywania problemów, stąd też te
    wszystkie rozmowy. Wiem, że w innych miejscowościach ludzie na
    własny koszt przesuwają ogrodzenia, żeby tylko powstał chodnik. Ale
    w Nadmie jest to chyba nie do pomyślenia. Przecież za m2 działki
    trzeba zapłacić około 150 - 200 zł. Tylko nikt nie zdaje sobie
    sprawy, że po powstaniu chodnika i uruchomieniu linii MZA cena
    gruntu będzie już znacznie wyższa, nie wspominając już o
    bezpieczeństwie na drodze. Osobiście bardziej zależy mi na tym
    drugim, ponieważ mam więcej dzieci niż ziemi ;)
  • embeo 09.10.08, 12:57
    Artykuł z najnowszych "Wieści Podwarszawskich":

    12 października 2008 nr 41 (909)

    "Czerwoniakiem do stolicy"

    Najprawdopodobniej już od 1 listopada ruszy regularne połączenie
    autobusowe pomiędzy Warszawą a Załubicami i Nadmą. W tym dniu po raz
    pierwszy w historii gminy na lokalnych drogach pojawią się
    warszawskie autobusy dowożące pasażerów dwóch przedłużonych linii: z
    Marek i Białobrzegów. Już dziś trwają ostatnie prace organizacyjne,
    kończy się także budowa wysepek i zatok przystankowych. W
    nadchodzącym tygodniu Miejskie Zakłady Autobusowe Warszawa
    przystąpią do oznakowania tablic przystankowych. Jak zapewniają
    władze gminy, do obu miejscowości autobus przyjeżdżać będzie po 12
    razy dziennie. O ile sprawa połączenia z Nadmą i Załubicami jest już
    przesądzona, o tyle kwestia kursowania miejskiego autobusu do
    Radzymina nieco się komplikuje. Co prawda nikt nie powiedział, że
    pomysł padł, ale pojawiły się nieoczekiwane trudności.
    Wciąż trwają negocjacje w sprawie wykupu gruntów w okolicach osiedla
    Victoria, gdzie planowano wybudować pętlę autobusową, co jest jednym
    z wymogów podpisania umowy z MZA. Odpowiedzialne za prowadzenie
    negocjacji osoby zapewniają, że autobusy pojawią się z pewnością,
    choć nikt nie odważy się podać dokładnej daty, kiedy to nastąpi?
  • embeo 09.10.08, 13:03
    Widzę również, że już wszystkie platformy przystankowe w Nadmie są
    gotowe! Teraz tylko słupki, rozkłady, kosze... Albo i bez koszy. :)

    Zastanawia mnie, czy "nasz" prywatny przewoźnik będzie nadal
    kursował? Gdyby tak było, mielibyśmy (tzn. głównie mieszkańcy ul.
    Starej) aż 20 kursów do wyboru.
  • peggybrown2 10.10.08, 20:55
    Czekam z ogromną niecierpliwością na pierwszy kurs naszym autobusem;D ciekawe
    jak będzie wyglądał ;) w końcu jakieś oszczędności.
  • peggybrown2 10.10.08, 20:57
    i od kiedy on będzie w końcu? Tak konkretnie, raz czytam, że od listopada, od 15
    października... ?
  • embeo 21.10.08, 13:00
    Najnowsze (nieoficjalne) dane wskazują na planowane uruchomienie
    lini 740 w dniu 12 listopada b.r. Ale to pewnie potwierdzi (lub
    zaprzeczy) pan Marek.
  • projekt74 22.10.08, 07:34
    Wszystkie znakami na ziemi i na niebie wskazują, że autobus ZTM
    zacznie regularnie jeździć 12.11.2008 r. W dniu 11.11.2008 r. około
    godziny 14:00 ulicami Nadmy przejedzie pierwszy, całkowicie
    bezpłatny autobus ZTM linii 740, który przetnie symboliczną wstęgę.
    Zapraszam wszystkich mieszkańców na darmową przejażdżkę autobusem i
    spotkanie z Burmistrzem, który oficjalnie uruchomi linię 740. Sam
    jeszcze nie mogę uwierzyć, że wreszcie ulicami Nadmy będzie jeździł
    autobus ZTM, ponieważ o uruchomieniu takiej linii słyszałem już w
    1998 r. Ale cóż to jest dziesięć lat w stosunku do wieczności? Mam
    nadzieję, że tego dnia upieczemy dwie pieczenie przy jednym ogniu,
    tzn. będziemy mogli również cieszyć się chodnikiem wzdłuż ulicy
    Szkolnej.
    Pozdrawiam,
    Marek Brodziak
  • marice78 22.10.08, 09:43
    Panie Marku! a czy znane jest Panu miejsce obchodów tej "wiekopomnej
    chwili"? Tak, to prawda! ucząca się młodzież i aktywna zawodowo
    część mieszkańców Nadmy czekała na tą chwilę 10 długich lat.
  • projekt74 22.10.08, 10:14
    Miejsce jest do ustalenia. Pisałem wcześniej o chodniku wzdłuż ulicy
    Szkolnej, bo miałem nadzieję, że jak powstanie to będziemy mogli się
    spotkać na skrzyżowaniu ulicy Szkolnej, Prymasa Tysiąclecia i Nowej,
    czyli mniej więcej w centrum naszej metropolii ;) Ale jestem otwarty
    na inne propozycje.
  • marice78 22.10.08, 19:52
    Taaak! Placów i skwerów ci u nas w Nadmie dostatek :-) Wydaje mi się, że to
    dobra propozycja. Ulica Szkolna odrobinę mniej ruchliwa niż ulica Stara, więc
    zgromadzeni też nie byliby narażeni na ewentualne niebezpieczeństwo ze strony
    przejeżdżających pojazdów.
  • smietankowa 23.10.08, 13:02
    Przepiękne to o placach i skwerach :))

    Aż normalnie człowiek ma się ochotę umówić w nadmińskim parku koło
    nadmińskiego basenu
  • marcin2304 24.10.08, 00:13
    Wszystko pieknie tylko niech ktoś nam wreszcie poda rozkład tego
    autobusu.Pozdrawiam.
  • embeo 24.10.08, 09:51
    Mniejsza z rozkładem - i tak wszystkim nie dogodzi. ;)
    Gdyby jednak sprawdziła się planowana liczba 12 kursów, to po
    zsumowaniu z przewozami pana Syrówki mamy już 20 kursów, co daje
    kurs średnio co 50 minut - i tak nieźle! :)
  • embeo 30.10.08, 09:46
    Panie Marku, czy trwają w ogóle jakieś "konsultacje społeczne"
    odnośnie rozkładu jazdy 740? Czy ostateczny rozkład jazdy poznamy
    dopiero 12 listopada na podstawie lektury tabliczek przystankowych?
    Ciekawi mnie na ile inwestor (gmina Radzymin), czy też beneficjent
    (mieszkańcy Nadmy) mają możliwość wpływania na rozkłady proponowane
    przez ZTM?
  • peggybrown2 30.10.08, 17:08
    embeo napisał:

    > Mniejsza z rozkładem - i tak wszystkim nie dogodzi. ;)
    > Gdyby jednak sprawdziła się planowana liczba 12 kursów, to po
    > zsumowaniu z przewozami pana Syrówki mamy już 20 kursów, co daje
    > kurs średnio co 50 minut - i tak nieźle! :)

    w zaden sposob nie chce laczyc kursow pksa z ztm. albo to albo to. pieniadze nie
    leza na ulicy. nie bede dorabiac monopolisty, ktory ostatio nie raczy dolozyc
    kursow .autobusy z nadmy do wawy dojezdzaja na 7;10 przez korki- co powoduje ze
    o 7;20 nie ma autobusu,a jak dolozy to nie zawsze jest. np dzisiaj nie bylo
    autobusy z warszawy do nadmy o 15;45 chociaz kierowca byl widziany ale wolal
    pojechac na bialostocka i poczekac na nastepny kurs. skandal!! mam nadzieje ze
    jak najszybciej ten przewoznik przestanie u nas jezdzic!!!
  • marcin2304 02.11.08, 12:41
    To faktycznie jakas parodia zeby chowac sie przed pasazerami ktozy
    nie maja innego srodka ktorym mogliby dostac sie do domu.Pan młody
    syrowka czy sorowka rowniez co do cen biletow jest bardzo
    niezdecydowany ten sam przejazd u niego jest np drozszy niz u jego
    pracownika niech sie w koncu zdecyduje a najlepiej niech juz
    zakonczy przygode z nasza Nadma.
  • embeo 04.11.08, 15:57
    Ciekawa wypowiedź pana Leszka Ruty (szefa ZTM) z radzymińskiego
    forum:

    "Z prywatnymi przewoznikami nie konkurujemy, oni sa nastawieni na
    zysk my bardziej na misje spoleczna, dlatego to ZTM /na zlecenie
    Burmistrza/ organizuje komunikacje z Nadmy i Zalubic, bo my dzialamy
    na zasadzie pokrycia kosztow,dzialamy sieciowo i kompleksowo, poza
    tym szykujemy rozwiazania "wspolnego biletu" z prywatnymi
    przewoznikami autobusowymi itd,itd...,moze bedzie okazja
    podyskutowac "live", wybieram sie 11.11 na otwarcie linii z Nadmy i
    Zalubic. Pozdrawiam Leszek Ruta
  • malgorzata_76 04.11.08, 23:48
    Witam, Pzyznaję że badzo cieszy mnie informacja o autobusie.
    Chciałabym tylko wiedzieć:
    1. dokąd będziemy mogli nim dojechać (Dworzec Centralny? Dworzec
    Wileński? M1?)
    2. czy będzie kursował w niedziele i święta?
  • embeo 05.11.08, 09:17
    Wystarczyłoby uważniej poczytać ten wątek.

    > 1. dokąd będziemy mogli nim dojechać

    Pętla na Targówku (Trocka).

    > 2. czy będzie kursował w niedziele i święta?

    Tak.
  • malgorzata_76 05.11.08, 10:32
    dziękuję

    it's always nice to be nice :)
  • jack-2 06.11.08, 18:32
    embeo napisał:
    > Gdyby jednak sprawdziła się planowana liczba 12 kursów, to po
    > zsumowaniu z przewozami pana Syrówki mamy już 20 kursów, co daje
    > kurs średnio co 50 minut - i tak nieźle! :)

    Pzypuszczam, że z tych 7, czy 8 obecnych zostaną co najwyżej 2, lub
    3 kursy. Większej liczby przejazdów temu przwoźnikowi nie będzie
    się opłacało utrzymywać, a nie wykluczone, że w przyszłości
    całkowicie sie wycofa. Osobiście mnie to nie martwi bo z PKS
    praktycznie nie korzystam. Jeszcze jakiś czas temu do W-wy
    dojeżdzałem 718 idąc ładny kawałeczek dziennie w każdą stronę. O ile
    w lato było jeszcze znośnie to w zimę była to wątpliwa przyjemność.
    W końcu zacząłem dojeżdżać samochodem. Natomiast (o ile godziny
    dopasują) przesiądę się z powrotem do czerwoniaka, ale 740:)
    Natomiast stwarzając możliwość dostępu mieszkańcom Pólka do
    autobusu MZK (jak w poruszonym wątku wnioski...) może w przyszłości
    byłaby szansa na dorzucenie jedngo, albo dwóch kursów... na czym
    skorzystalaby cała miejscowość :)
  • peggybrown2 07.11.08, 21:24
    czytajmy i cieszmy się ;D www.ztm.waw.pl/nadma.php
  • embeo 08.11.08, 18:33
    Owszem - ale te dwa powyższe są chyba dla nadmiaków najważniejsze
    crusierze. :)
  • embeo 08.11.08, 18:43
    P.S. Crusier - widzę, że się chwalisz na wawkom'ie, że "znalazłeś
    rozkłady 740" :) Gratulacje, ty to jesteś spryciula! ;)
  • peggybrown2 08.11.08, 21:16
    rozkład jest spoko, tyle ze godz powrotne są takie sobie ;(
  • kilerek19 08.11.08, 21:49
    Rozkład W OGÓLE mi nie pasuje. Ani rano, ani później. Beznadziejnie bo nie ma
    autobusu po 7. Po 14 też nie ma. A na 15.12(w Markach) nie zdążę :( cudownie.
    Czyli i tak będę musiała chodzić do 718 bo nie mam zamiaru jeździć z "szanownym
    panem" Ignacym Syrówką. :/
  • kilerek19 08.11.08, 21:54
    A poza tym w sumie myślałam ze ostatni autobus będzie po 22 bo ludzie (może nie
    wszyscy) wracający z drugiej zmiany nie będą i tak miały jak wrócić.
  • marice78 09.11.08, 15:34
    To jest chyba jakaś kpina? Trzy kursy z Warszawy do Nadmy w szczytowych
    godzinach powrotu do domu - 16.20,17.50,19.25?! Gdyby jeszcze autobus odjeżdżał
    z przystanku Dw. Wileński to można chwilę zaczekać np. robiąc zakupy. Natomiast
    na Targówku nie jest za przyjemnie. Nie zamierzam marnować 50 minutami, ale też
    nie zamierzam dorabiać p.Syrówki!Czyżby to był ukłon jego stronę i kurs o godz.
    17.00? Mam nadzieję, że godziny będzie jeszcze można negocjować,bo nagle nie
    okaże się, że kursy do Nadmy są nieopłalne? Do porannych kursów z Nadmy do Wawy
    nie wnoszę zastrzeżeń.
  • marice78 09.11.08, 19:50
    goszczyn2 napisał:

    > Propozycje zmian godzin odjazdów linii 734 należy wysyłać do Urzędu Gminy:
    > hgrzelak @ radzymin.pl , biurorady @ radzymin.pl , inforad @ radzymin.pl
    >

    Dziękuję za podanie adresów e-mailowych.Na pewno skorzystam:-)Proponowane przez
    ZTM godziny odjazdu autobusu ni jak mają się do powrotu do domu osób kończących
    pracę o godz. 16.00. Nie każdy pracuje w dzielnicy Praga. Nie znam także takiego
    środka transportu, który pozwoliłby przedostać się przez miasto np. ze
    Śródmieścia na Targówek w ciągu dwudziestu minut?! Zdaję sobie sprawę, że to nie
    jest koncert życzeń, ale kończąc o godz. 16.00, czekając na autobus o godz.
    17.50 traci się na prawdę dużo cennego czasu, do tego co najmniej godzina jazdy
    i dopiero przed g. 19.00 dojeżdża się do domu. Lekka przesada! Dużo osób
    zrezygnuje w związku z tak niedogodnymi godzinami powrotu z Wawy, a później
    będziemy się dziwić, że ZTM zlikwiduje nam linie z powodu małej ilości pasażerów?!
  • projekt74 10.11.08, 08:24
    Proszę Państwa, od czegoś trzeba było zacząć. Myślę, że propozycję
    zmian, co do rozkładu jazdy autobusów opracujemy my sami, ale nie w
    taki sposób, że urządzimy sobie koncert życzeń i zasypiemy mailami
    urząd gminy. Uważam, że należy porozmawiać o tych zmianach za jakiś
    czas na forum publicznym, a nie tylko portalu gazeta.pl. Przecież z
    autobusów będą korzystali ludzie, którzy nigdy nie słyszeli o
    Internecie i poczcie elektronicznej. Tylko przez to nie możemy ich
    pozbawić głosu w tej dyskusji. Dlatego proponuję na tym forum
    porozmawiać nad propozycją zmiany kursów, a następnie spotkać się w
    Szkole w Nadmie i w szerszym gronie ustalić te zmiany ostatecznie.
    Państwa miale wysłane do urzędu i tak ostatecznie trafią do mnie, a
    ja rzadko korzystam z komunikacji miejskiej, a jeśli już mam taka
    potrzebę to przeważnie robię sobie spacerek do trasy Warszawa –
    Białystok, dlatego nie chcę być autorem tego rozkładu.
    Proszę wziąć tylko pod uwagę, że naszą linię będzie obsługiwał jeden
    autobus, który z Nadmy do końca trasy w Warszawie jedzie od 26 do 36
    min.
    Pozdrawiam,
    Marek Brodziak
  • marcin2304 10.11.08, 10:55
    Ma Pan racje panie radny tylko niech Pan powie dlaczego niema kursu
    o godz 7 kiedy jest najwiekszy ruch.Przeciez nie kazdy pracuje w
    Warszawie.Nie wazne czy Pan bedzie jezdzil tym autobusem to Pan jest
    radnym i to Pan ma dbac o to zeby bylo dobrze dla mieszkancow chyba
    po to chcial Pan obiac to stanowisko.Pozdrawiam.
  • marcin2304 10.11.08, 10:59
    jeszcze jedno mowiac ze z autobusu beda korzystali ludzie ktorzy nie
    slyszeli o internecie robi Pan z mieszkancow zacofana cywilizacje.To
    tyle na dzis.Pozdrawiam.
  • marice78 10.11.08, 13:01
    marcin2304 napisał:

    > jeszcze jedno mowiac ze z autobusu beda korzystali ludzie ktorzy nie
    > slyszeli o internecie robi Pan z mieszkancow zacofana cywilizacje.To
    > tyle na dzis.Pozdrawiam.

    Drogi marcinie2304!
    Nie marnuj swojej energii na próżno. Pomyśl chwilę nad sensowną propozycją zmian
    godzin kursów autobusu linii 740, biorąc pod uwagę informacje jakie przedstawił
    Pan Marek. Ja przedstawię swoje i liczę na to, że inni zainteresowani też tak
    zrobią, bo tylko w ten sposób możemy dojść do jakiegoś wspólnego konsensusu
    (czytaj: porozumienia osiągniętego w wyniku dyskusji i kompromisu). Pozdrawiam!
  • embeo 10.11.08, 17:40
    marice78 napisała:
    > To jest chyba jakaś kpina?
    > Trzy kursy z Warszawy do Nadmy w szczytowych
    > godzinach powrotu do domu

    Droga marice, jeśli uważasz to za kpinę - pofatyguj się do
    burmistrza Radzymina i przekonaj go, że Nadma to najważniejsza
    miejscowość w gminie i należy jej się finansowanie autobusu o
    częstotliwości kursowania co 15 minut. :)

    > Mam nadzieję, że godziny będzie jeszcze można
    > negocjować,bo nagle nie okaże się, że kursy
    > do Nadmy są nieopłalne?

    Kursy będą i tak nieopłacalne. ZTM nie działa dla zysku, nie to jest
    dla nich najważniejsze. Linia będzie istniała dopóty, dopóki
    Radzymin będzie ją współfinansował (wespół z Markami i ZTM).

    > Proponowane przez ZTM godziny odjazdu autobusu
    > ni jak mają się do powrotu do domu osób
    > kończących pracę o godz. 16.00.

    Ty kończysz o 16:00, ja o 17:00, a moja siostra o 18:00. Każde z nas
    pracuje/uczy się w innej dzielnicy Warszawy. Zrozum, że zawsze
    będzie tak, iż komuś z nas kursy autobusu nie będą pasowały. :)

    marcin2304 napisał:
    > jeszcze jedno mowiac ze z autobusu beda
    > korzystali ludzie ktorzy nie
    > slyszeli o internecie robi Pan z mieszkancow
    > zacofana cywilizacje.

    Marcinie, nie chcę cię martwić, ale przypuszczam że wskaźnik
    penetracji internetem wsi Nadma nadal nie jest zbyt wysoki (ale to
    się powoli zmienia po okablowaniu wsi). Nie powinniśmy się wstydzić
    przyznać, że Nadma była do tej pory i nadal jest trochę zacofana
    (permanentne pomijanie w budżecie gminy, mentalność mieszkańców itp)

    projekt74 napisał:
    > Uważam, że należy porozmawiać o tych zmianach
    > za jakiś czas na forum publicznym, a nie tylko
    > portalu gazeta.pl.

    Też uważam, że ta dyskusja powinna odbywać się w Nadmie "na żywo", a
    nie w internecie, gdzie zagląda niewiele osób. Trudno mi jednak
    wyobrazić sobie, w jaki sposób kilkudziesięciu mieszkańców dojdzie
    do konsensusu w sprawie rozkładu? Prędzej się pokłócą wszyscy :)
  • marice78 10.11.08, 18:46
    Drogi embeo! nie traktuj ludzi jak nie powiem co ..., którzy na dodatek nie
    potrafią dojść do porozumienia. Epoka kamienia łupanego w Nadmie, już dawno
    minęła ...
    Jak już wcześniej wspomniałam, zdaję sobie sprawę, że to nie jest koncert
    życzeń, a Nadma nie jest "pępkiem" świata, ale jeżeli coś ma nam służyć, to
    niech nam służy, a nie będzie problemem i pretekstem do kłótni. Mam prawo do
    wyrażenia swojej opinii, bo zamierzam korzystać z autobusu linii 740. Zamiast
    krytykować czyjeś wypowiedzi, porozmawiaj z siostrą i przedstawcie swoje
    propozycje:-)
  • embeo 12.11.08, 11:32
    > Drogi embeo! nie traktuj ludzi jak nie powiem co

    Szanowna marice78! Ależ ja zawsze traktuję ludzi z należnym im
    szacunkiem! Jestem jednak przy tym realistą i pragmatykiem, domyślam
    się więc, że taka wspólna dyskusja o rozkładzie może łatwo
    doprowadzić do chaosu - chyba że jest wzięta w mocne ryzy
    formalne. :)

    > Mam prawo do wyrażenia swojej opinii,
    > bo zamierzam korzystać z autobusu linii 740.

    Jak najbardziej, przecież nikt ci tego prawa tutaj nie odmawia. :)
    Ja nie krytykuję ciebie jako osoby, a jedynie twoją opinię wyrazoną
    w słowach "to jest jakaś kpina". Pamietaj, że jeszcze parę miesięcy
    (lat) temu siedemsetka do Nadmy była wprost nie do pomyślenia!
    Owszem, można było walczyć o to, żeby prywaciarz nas nie olewał lub
    dołożył kurs, czy dwa - ale warszawska linia w naszej wiosce?!?!?
    Cieszmy się wiec z tego co jest i nie nazywajmy tego kpiną.

    > porozmawiaj z siostrą i przedstawcie swoje
    > propozycje

    No dobra, porozmawiałem i wyszło nam to:
    NADMA --> TARGÓWEK
    6:40 z Nadmy - dobra opcja dla tych, co na ósmą do szkoły/pracy
    8:18 z Nadmy - cofnąć ile tylko się da (tzn. aby autobus z kursu
    6:40 zdążył obrócić), tak aby z kolei dać szansę tym, co do roboty
    na dziewiątą. Z tym, że pewnie o więcej jak o 15 minut cofnąć się
    tego odjazdu nie da, więc proponuję 8:00 odjazd z Nadmy :)
    TARGÓWEK --> NADMA
    17:50 z Targówka - niech ten autobus poczeka z 15 minut (nawet
    kosztem przesunięcia następnego) i odjedzie z pętli o 18:00 - 18:10,
    wówczas zdążą ci, co z pracy o piątej wychodzą.
  • kilerek19 10.11.08, 18:53
    No tak, ale np. po 7 w ogóle nie ma autobusu, a przecież nie każdy pracuje i
    uczy się w centrum warszawy lub w warszawie żeby mu pasował kurs o 6.42. po 13
    też nie ma żadnego kursu, więc jak ktoś będzie szedł na 2 zmianę to musi jechać
    czymś innym, bo po 12 to za wcześnie. tak samo jak będzie trzeba jechać na noc.
    Autobus jest o 20.08 i 22. czyli dwie godziny różnicy. a jak ktoś idzie na 22 to
    i tak musi iść do strugi. Prawda jest taka, że w godzinach, w których
    najbardziej są potrzebne autobusy to ich nie będzie. A chyba bardziej by się
    przydał autobus po 7 czy o 21 niz po 10 czy 12...
  • projekt74 12.11.08, 10:04
    Przypominam, że naszą linię będzie obsługiwał jeden autobus, który z
    Nadmy do Warszawie jedzie od 26 do 36 min i tyle samo wraca.
    Ponadto z opinii dużej grupy mieszkańców (około 20 osób), wyrażonej
    na ostatnim zebraniu wynika, że kurs z Nadmy do Warszawy około
    godzinie 6:40 jest priorytetowy, ponieważ dużo osób zaczyna
    pracę/naukę w różnych dzielnicach Warszawy o godzinie 8:00. Tak więc
    wyklucza to tak potrzebny dla ciebie kurs po godzinie 7:00. Ale
    czekam na propozycje, najlepiej w takiej formie: "proponuję
    zrezygnować z kursu o godz. ... i uruchomić kurs o godz. ..." Na
    pewno podyskutujemy na ten temat na najbliższym zebraniu.
  • peggybrown2 12.11.08, 17:21
    kurs po 7 jest KONIECZNIE potrzebny KONIECZNIE. dziś wybadałam sprawę. jadąc
    autobusem o 6;40 a wlasciwie o 6;35 - byl za szybko i kilka osob sie nie
    zalapalo. ja prawie tez, ale kierowca zatrzymal mi sie. dojechalam do
    mlodzienczej na 7;15, dojazd z tego przystanku linia przyspieszona trwal 15-20
    minut na wileniak. bedac ok 7;35 na wileniaku osoba uczaca sie w centrum nie
    zdaza. przesunmy ten kurs mniej wiecej 15 minut, czyli bedzie on np o 6;20, co
    da mozliwosc kolejnego kursu o 7;30. taki kurs jest bardzo potrzebny. wiele osob
    jezdzi do szkoly/pracy do marek i akurat w te pol godziny zdazy. prosze
    zrozumiec- kurs o 7;20 syrowki nikogo nie urządza. po co jest placic skoro mamy
    ztm. niektorzy uczacy sie w stolicy maja rowniez lekcje/prace na ok 9. (np
    8;30-45) i tutaj tez pasuje autobus o 7;30. nie chce placic za pksa. nie po to
    kupuje co miesiac karte za 60zl zeby doplacac sywowce. za dlugo z nim jezdzilam
    i zbyt wiele zmarnowalam pieniedzy. jezli mamy 740 postarajmy sie odpowiednio
    dobrac kursy, a w porannych godzinach powinny one byc i po 6 i po 7- 7
    koniecznie. a co z mlodzieza co chodzi do szkoly na struge lub do oksfordu do
    marek? musza isc do 718! autobus o 7;30 rozwiazalby ten problem. wczesniejszy
    moglby byc przesuniety wczesniej.

    kolejna propozycja z mojej strony jest rozniez zmiana w godz powrotnych. moim
    skromnym zdaniem autobus o 15 z trockiej jest ok, moglby byc wczesniej aby
    przesunac wczesniej ten o 16;24 i jeszcze nastepny 17;54. autobus o 15 jedzie
    do nadmy w pol godz, zanim wroci zalozmy ze bedzie ta 16;10 to akurat moglby nie
    robic sobie dluzszego postoju. co daloby wczesniejszy kurs autobusu po 16 i po 17.
    tyle ode mnie. spotkanie w sprawie ustalenia rozkladu bedzie nieuniknione, ale
    sadze, ze moje propozycje sa w miare do spelnienia.
  • marcin2304 12.11.08, 19:50
    Jak najbardziej popieram koleżankę peggybrown2.Pozdrawiam.
  • projekt74 12.11.08, 22:25
    Wreszcie jakaś rzeczowa dyskusja poparta argumentami, a nie kolejny
    wykład, co należy do obowiązków radnego. Tak na marginesie
    marcin2304 – studia na Politechnice Warszawskiej skończyłem osiem
    lat temu, studia podyplomowe w zakresie zarządzania
    przedsiębiorstwem sieciowym pięć lat temu, dlatego też odwykłem od
    wykładów i nie reaguję już na zaczepki typu „musi Pan dbać o to żeby
    było dobrze dla mieszkańców”. Jak już to wyjaśnił embeo „dobrze” dla
    każdego z mieszkańców oznacza coś innego. Dlatego albo rozmawiamy
    jak dorośli (patrz wypowiedź peggybrown2), albo się wszyscy na
    wszystkich obrażamy i nie dyskutujemy wcale.
    Pozdrawiam,
    Marek Brodziak
  • maja2800 13.11.08, 09:53
    Ja proponuję następujące godziny odjazdu linii 740 z Nadmy:
    5:27, 6:40, 8:00, 10:00, 12:00, 13:30, 15:00, 16:30, 18:10, 20:05,
    21:57 niewielka zmiana w środk dnia 20-30 min może stanowczo
    poprawić dostępność połączeń, automatycznie zmienią się też odjazdy
    z Warszawy w przybliżeniu z Trockiej: 4:59, 6:07, 7:26, 9:26, 11:26,
    12:54,14:24, 15:55, 17:34, 19:29, 21:29. Po za tym uważam że
    powinien być 12 kurs po 22:00 z Warszawy, ponieważ niektórzy pracują
    na zmiany i o 22:00 kończą pracę (w szczególności nasi riodzice,
    którzy nie biorą udziału w dyskusji na forum).
  • embeo 13.11.08, 10:10
    Poważnie bym się zastanawiał nad cofaniem kursu z 17:50 na 17:34.
    Zauważcie, że godzina 17-sta to typowa godzina fajrantu dla ludzi
    pracujących w biurach (choć często np. księgowość czy kadry kończą
    już o 16-stej). Przesunięcie autobusu z 17:50 na 17:30 spowoduje, że
    nie sposób będzie na niego zdążyć (chyba że ktoś pracuje w biurze na
    Wileńskim).
    Na moim przykładzie: kończę pracę o 17:00 na Mokotowie i
    teoretycznie w wielkim pędzie być może mam szansę zdążyć na autobus
    17:50 (choć pewnie w praktyce raz zdążę, raz nie). Gdyby ruszał o
    18:00 - 18:10, mógłby zabierać z całej Warszawy powracających z
    fajrantu o 17:00.
    Z tego samego względu dla ludzi kończących pracę/szkołę w różnych
    miejscach stolicy o godzinie 16:00 dobry byłby autobus w okolicach
    17-stej.
    Co do poranka: kurs o 6:40 jest na pewno dobry dla tych, co "na
    ósmą" do Warszawy, choć może nie we wszystkie miejsca. Ma sens to co
    proponuje peggybrown: cofnąć ten kurs na 6:20, a następny cofnąć na
    7:45 (tym pojadą dzieci na Strugę do szkoły i pracownicy na 9:00 do
    pracy w Warszawie).

    Reasumując.

    Kursy poranne z Nadmy: 6:20, 7:45
    Kursy powrotne z Warszawy: 16:55, 18:10, 19:40
  • maja2800 13.11.08, 11:00
    Zgadzam się z embeo jednocześnie należałoby zostawić kurs z Warszawy
    o 14:54 tak jak jest w rozkładzie.
  • peggybrown2 13.11.08, 17:22
    7;45 jest troche za pozno. sam wyjazd z nadmy trwa 5-10 minut nie mowiac o
    korkach w markach;) na kazdym kroku swiatla sa. gdyby byl o 7;30 byloby wprost
    idealnie, nie mowie tego ze wzgledu na siebie, poniwaz jezdze wczesniej, ale
    jezdzac jeszcze pksem o 7;20 na prawde sporo ludzi jezdzilo do rejtana, do
    strugi tez.
  • kilerek19 13.11.08, 18:41
    peggybrown2 ma rację, 7.45 to za późno. 30-35 byłoby najlepiej. Powroty też mi
    nie pasują bo nie ma (w markach) po 14 autobusu a na ten po 15 nie zdążę. Ale
    trudno, będę wracać sobie 718...
  • peggybrown2 13.11.08, 18:58
    wezmy pod uwage rowniez to, ze niedlugo spadnie snieg... i autobus o 7;45 w
    ogole nie bedzie sie wyrabial do marek. dlatego wczesniejsza pora jest bardziej
    odpowiednia- i do tego autobusu po 7 jak rowniez po 6. jak nadal bedzie autobus
    o 6;40 co da nam dojazd na ok 7;35 (i tak sa korki) na wileniak. dodajac do tego
    "przyszly snieg" to na prawde raczej sie nikt nie wyrobi bo wszystko bedzie stac
    na drodze.
  • marcin2304 13.11.08, 22:36
    Ja jestem przekonany ze kurs po godz 7 musi byc najlepiej to 7:10
    lub 7:15 poniewaz dla ludzi pracujcych np w Ząbkach lub na końcu
    Marek 7:30 jest zdecydowanie za pozno.Wiele osób wysiada przy M1 i
    przesiada sie w autobusy jadące na Bródno po rozmowach z kilkoma
    osobami pracujacymi w wymienionych przezemnie miejscach własnie taki
    kurs najbardziej by im pasował.Tym co jada do pracy blizej np do
    Pustelnika 10 czy 15 min mam nadzieje nie sprawiłoby roznicy a i Ci
    co jada dalej do pracy mogliby do niej dotrzec na czas.Pozdrawiam.
  • marcin2304 13.11.08, 22:44
    Panie Marku co do Pana zasług w rozwoj naszej Nadmy niemam zadnych
    watpliwosci jest pan pierwsza osoba za ktorej kadencji tyle dobrego
    sie stalo mam nadzieje ze plany ktore Pan postawil przed soba na
    przyszlosc w pelni sie zrealizuja i nasza miejscowosc stanie sie
    jeszcze bardziej atrakcyjna.Moja wypowiedz była zbyt ostra i nie
    przemyslana.Przepraszam i pozdrawiam.
    PS.Niech Pan nie bierze tego do siebie.
  • peggybrown2 14.11.08, 16:18
    hm.. jesli autobus bedzie o 7;10 to ten przed 7 powinien byc przed 6 a to mija
    sie z celem. Jak mowil Pan Marek autobus przed 7 jest najwazniejszym i nie moze
    byc on przesuniety tak, aby kolejny byl o 7;10 zwlaszcza, iz jest jeden pojazd i
    jego trasa w godzinach porannych jest troszke dluzsza.
  • css99 15.11.08, 14:23
    Drobna modyfikacja rozkładu (bo tylko na taką można sobie pozwolić
    głównie ze względów technicznych) może tylko w niewielkim stopniu
    coś zmienić. Chociaż nie uważam, że jest zbyteczna. Dlatego moja
    propozycja to: kurs z Targówka pomiędzy 16:50 - 17:00, zamiast
    kursu o 16:20 - połączenie dogodne dla osób kończących pracę o 16
    w Warszawie w róznych dzielnicach. Zdaję sobie sprawę, że jedni
    będą zadowoleni, a innym z kolei taka korekta nie będzie na rękę.

    Ameryki nie odkryje tym stwierdzenie, ale skutecznym rozwiązaniem
    jest dorzucenie kilku dodatkowych kursów. Mając na uwadze również
    zdolność finansową Gminy sądzę, że wystarczyłyby cztery dodatkowe
    kursy ( po 2 w szczycie porannym i popołudniowym). Oczywiście
    spowodowałoby to przeznaczenie w godzinach szczytu dwóch autobusów
    obsługujących trasę linii 740. Jednak te 4 kursy w szczycie
    komunikacyjnym sprawiłby samoistne zagęszczenie rozkładu ,
    oraz pozwoliły już na jego efektywną (ewentualną) konfigurację. Ta
    zmiana ( 4 kursy i zagogpodarowanie dodatkowego autobusu ich
    obsługującego) ma jedną wadę - trzeba za nią zapłacić.
    Natomiast jeżeli chodzi o pieniądze to zgodnie z tym co
    powiedziano w Kurierze Mazowieckim 11.11.08 r. na obsługę linii
    734 i 740 Gmina będzie przeznaczać miesięcznie 100 tys. zł. Więc
    suma jaką mogłaby przeznaczyć Gmina na wspomniane 4 kursy w
    stosunku do powyższej kwoty byłaby praktycznie nie odczuwalna, tym
    bardziej, że utrzymanie 740 jest o wiele tańsze. Przypuszczam, że
    stanowi poniżej 10 % ogólnej kwoty.

    Na spotkaniu w Nadmie w dniu 11.11.08r. Burmistrz Zbigniew
    Piotrowski powiedział, że "11 kursów jest spełnieniem marzeń".
    Bardziej właściwym określeniem byłoby: 11 kursów, plus 4 kursy
    jest (byłoby) spełnieniem oczekiwań.

    Wówczas chyba już praktycznie wszystkim, odpowiadałyby godziny
    poranne jak i popołudniowo-wieczorne. Dlatego uważam, że taki
    powinien być cel zmian, jednocześnie zdaję sobie sprawę, że cel na
    przyszłość, a nie na już.
  • embeo 15.11.08, 15:00
    > Na spotkaniu w Nadmie w dniu 11.11.08r. Burmistrz Zbigniew
    > Piotrowski powiedział, że "11 kursów jest spełnieniem marzeń".
    > Bardziej właściwym określeniem byłoby: 11 kursów, plus 4 kursy
    > jest (byłoby) spełnieniem oczekiwań.

    AMEN. :)

    > powiedziano w Kurierze Mazowieckim 11.11.08 r. na obsługę linii
    > 734 i 740 Gmina będzie przeznaczać miesięcznie 100 tys. zł.

    Wg Wieści Podwarszawskich - "Miesięczny koszt utrzymania połączenia
    740 to 9.250 zł".

    Link:
    www.wiesci.wolomin.com/?f=xml/200846.xml&p=5
  • ms.lovett 16.11.08, 12:19
    Ktoś wcześniej napisał
    >Kursy poranne z Nadmy: 6:20, 7:45
    >Kursy powrotne z Warszawy: 16:55, 18:10, 19:40

    Uwarzam, że poranne kursy mogą być, pomimo tego, że rano jeżdze na bródno i jestem duzo wczesniej niz muszę, ale jeżdząc z panem Syrówką o 6:00 wiele osób musialo się do tego przyzwyczaić.
    Jednak takie kursy powrotne są krzywdzące dla osób kończońcych o 18:00. Juz teraz przy kursach 17:50 i 19:25 dojerzdzając z centrum muszę czekać godzinę na autobus. Na 18:10 nie ma opcji zdąrzyć, tak więc uwarzam, że 19:40 to jednak lekka przesada.
    Poza tym nie ma już pksu o godzinie 15:45, bardzo duzo ludzi jeździło tym kursem. Teraz nie ma nic o tej porze. Jest autobus o 14:50 a potem dopiero 16:20.
    Zgadzam sie całkowicie z opinią, że najlepiej byłoby stworzyć cztery dodatkowe kursy. To znacznie ułatwiłoby sytuację, szczególnie w popołudniowych godzinach szczytu. Niełatwo jest dogodzic wszystkim, przy takich ilościach kursów i tak w większości my musimy sie dostosowywać do autobusu.
  • kilerek19 17.11.08, 17:45
    Ktoś wcześniej napisał żeby przesunąć kurs ten co jest przed 3 z Targówka na
    wcześniejszy. Mam nadzieje ze sie tak nie stanie bo teraz akurat w markach-
    zwalniając się 5 minut z lekcji- zdążam na niego :) Codo tego autobusu o 6.40.
    Powiem ze mi całkiem pasuje. Bo w markach byłam gdzieś z 5-10 po 7. Ale przy
    takich korkach ( :| ) osoby które jadą do warszawy za chiny nie zdążą. Nie ma
    opcji nawet. Z tymi kursami co proponowane są żeby dołożyć... dobry pomysł. Tym
    bardziej że tak jak ktoś wspomniał Surówka odwołał kurs o 15.45. No i ten
    nieszczęsny kurs po 22 by się przydał... Bo wieczorne powroty z pracy do fajnych
    nie należą. A nie zawsze jest możliwość żeby ktoś po kogoś mógł wyjść do strugi.
  • student6 18.11.08, 09:46
    Nie jestem mieszkańcem Nadmy, więc swoje domysly opieram tylko i
    wyłącznie w oparciu o to forum, więc nie krytykujcie mnie tak od
    razu :-)

    Dobrze wiemy, ze na kojene kursy na razie nie ma co liczyc, bo do
    tego potrzebny jest dodatkowy autobus, pieniądze no i są zazdrośni
    Radzyminiacy, którzy tez chcą ZTM-u :-)

    Ale myślę ze jest inne dodtakowe rozwiazanie :-)

    A może tak kurs o 6:40 z Nadmy skrócic do Czarnej Strugi, gdzie
    mieszkańcy Nadmy mogliby sie przesiąśc do 718, autobus szybko by
    wracał i wtedy pojwia się mozliwośc pełnego już kursu do Warszawy o
    7:15 czy 7:20, jak wielu postuluje.

    Moze warto to przemyhślec?

    Pozdrawiam
  • embeo 18.11.08, 10:49
    Ale coś takiego nie przejdzie w ZTMie przecież. Autobus musi mieć
    stałą trasę, pętle, rozkłady. Jak oni to oznaczą na tablicach, że
    niektóre kursy są tylko do pętli w Czarnej Strudze? :)

  • student6 18.11.08, 13:38
    Zdarzają się w ZTM kursy skrócone i są na tablicach oznaczane jakimś symbolem np.

    5:00
    6:40s
    7:20

    gdzie s oznaczałby kurs skrócony.

    Oczywiście ten kurs byłby zupełnie inny więc szansa rzeczywiście jest mała. Ale
    zanim zadamy sobie pytanie czy tak można, należy postawić sobie pytanie czy to
    rozwiązuje problemy mieszkańców Nadmy, bo jeśli nie rozwiązuje to nie ma sensu
    się nad nim zastanawiać.
  • embeo 18.11.08, 13:52
    Najprościej dorzucić 1-2 kursy (z czasem) w szczycie porannym z
    Nadmy i 1-2 kursy w szczycie wieczornym z Warszawy. Wymagałoby to
    dodatkowej "wtyczki" (2 autobusy na trasie jednocześnie), ale wg
    speców z wawkomu to wcale nie problem. Trudniej pewnie będzie
    zawalczyć o sfinansowanie dodatkowych 2-4 kursów, no ale to się
    okaże w przyszłości - póki co radujmy się tym co jest. :)
  • css99 18.11.08, 16:18
    Należy pamiętać, że linia 740 nie jest tylko i wyłącznie dla Nadmy,
    ale również i dla Marek, w większości dla tych osób mieszkających w
    Strudze. Dlatego taka modyfikacja tego kursu byłaby również nie
    fair. W końcu 740 finansują wspólnie dwie gminy Marki i Radzymin. A
    należy też pamiętać, że dzięki życzliwości Marek gm. Radzymin
    dotuje linie 740 w mniejszym stopniu niż by to mogło być w
    przypadku nie wyrażenia zgody.
    Po za tym różnie może to być odebrane ZTM.
    Osobiście uważam, że taka zmiana mogłaby przynieść efekt odwrotny
    od oczekiwanego.
    A tak cierpliwość może zostanie wynagrodzona w szybszym, lub
    późniejszym terminie (mam nadzieję, że w szybszym) i doczekamy się
    15 pełnowartościowych kursów w dni powszednie z lekkim
    zagęszczeniem w szczycie.
  • peggybrown2 18.11.08, 17:23
    przesiadanie sie do 718 jest fatalnym pomyslem. nie mam ochoty stac na drzwiach/
    oknie / suficie w tym naładowanym autobusie. jadac 6;40 i tak ledwo wyrabiam sie
    do szkoly, a nawet mozna powiedziec, ze czesciej sie spozniam, ale jest chociaz
    jakis komfort podrozy.
  • marcin2304 18.11.08, 20:25
    Ja uwazam ze kurs po godz 7 musi byc swiadczy o tym chociazby ilosc
    osob ktore nadal jezdza PKS o 7:20 a z tego co slyszałem pan Syrowka
    niedlugo zrezygnuje calkowicie z jazdy do Nadmy i co wtedy z tymi
    osobami ?.Pozdrawiam.
  • projekt74 18.11.08, 20:29
    Ciekawa propozycja, ale niestety ze względu na nasze realia nie do
    przyjęcia, ponieważ:
    • jak napisał embeo nie spotka się ona z aprobatą ZTM,
    • jak napisał peggybrown2 poranny autobus 718 już w Strudze jest
    przeładowany,
    • jak napisał css99 linia 740 nie służy tylko i wyłącznie
    mieszkańcom Nadmy, ale również mieszkańcom Marek. I w mojej ocenie
    jest to najważniejszy argument, ponieważ są to nasi najbliżsi
    sąsiedzi, z którymi chyba bardziej jesteśmy związani niż z
    Radzyminem, czy Kobyłką, bo przecież w Markach mamy pocztę, wielu z
    nas w Markach chodzimy do lekarza, pracuje, czy też robi większe
    zakupy. Taka propozycja z naszej strony na pewno nie wpłynie
    pozytywnie na nasze dobrosąsiedzkie stosunki. A przypomnę, że
    burmistrz Marek sam zaproponował, że dołoży 50 % do autobusu z
    wielkim napisem NADMA ; ). Na pewno uruchomienie linii 740 było
    również w interesie mieszkańców Strugi, ale na upartego burmistrz
    Marek mógł stwierdzić, że linia 718 w sposób wystarczający zaspokaja
    potrzeby jego mieszkańców.
    Biorąc pod uwagę powyższe oraz uwzględniając wypowiedź studenta6 o
    dodatkowych pieniądzach i zazdrosnych Radzyminiakach (bez urazy, bo
    mimo krótkiej metryki meldunkowej również czuję się Radzyminiakiem i
    rozwój tego miasta leży mi na sercu) proponuję to co embeo, czyli
    uzbroić się w cierpliwość i po przedstawieniu konkretnych argumentów
    wprowadzić po dwa kursy w szczycie porannym i wieczornym. Z tego co
    się zdążyłem zorientować to frekwencja w autobusie jest naprawdę
    duża i to jest jeden z argumentów za wprowadzeniem takich kursów.
    A wracając do rozkładu i waszych propozycji na najbliższym zebraniu
    (na żywo) trzeba będzie się zastanowić, czy rano rozwiązaniem byłoby
    ustalenie kursów o godz. 5:20, 6:30, 7:40 (oczywiście jeżeli spotka
    się to z aprobatą ZTM, bo przecież kierowca też musi mieć kilka
    minut odpoczynku między kursami).
    Pozdrawiam,
    Marek Brodziak
  • peggybrown2 19.11.08, 17:45
    uważam, że w/w godziny są dobrym rozwiązaniem. Pan Syrówka wywiesił w autobusie,
    że jest potraktowany niesprawiedliwie przez Burmistrza Radzymina... wycofal
    kursy w sobotę i niebawem skasuje te co teraz są. Mam nadzieje, że nowe godziny
    wejdą jak najszybciej w życie:) tymczasem nie mam co napisac na
    usprawiedlisieniach spoznień;p
  • sibeliuss 20.11.08, 09:20
    peggybrown2 napisała:

    > Pan Syrówka wywiesił w autobusie, że jest potraktowany
    niesprawiedliwie przez Burmistrza Radzymina... wycofal
    > kursy w sobotę i niebawem skasuje te co teraz są.
    --
    Tylko czekać aż w ramach buntu pójdzie na bezrobocie.
    A czy pan S. jakoś preferencyjnie traktuje Nadmę? Np. czy przez tyle
    lat rejestrował na kasie fiskalnej wszystkie przewozy? Czy
    zainwestował w więcej pojazdów, aby uatrakcyjnić rozkład i warunki
    jazdy? Nie wiem dlaczego ajenci przedstawiają swoją pracę jak
    działalność społeczną, zupełnie jakby dokładali do tej całej imprezy.
    --
    [O!]
    foto
    foto
  • bula101 20.11.08, 09:05
    Jestem mieszkanką Marek i dodatkowy autobus o godz. 6.30 z Nadmy bardzo by mi odpowiadał!Zróbcie coś w ramach sąsiedzkiej współpracy(jeśli można prosić na tym zebraniu)aby udało się przeforsować ww.propozycję!Dzięki.
  • norbertm1976 20.11.08, 12:51
    projekt74 napisał:

    > Ciekawa propozycja, ale niestety ze względu na nasze realia nie do
    > przyjęcia, ponieważ:
    > • jak napisał embeo nie spotka się ona z aprobatą ZTM,
    > • jak napisał peggybrown2 poranny autobus 718 już w Strudze jest
    > przeładowany,
    > • jak napisał css99 linia 740 nie służy tylko i wyłącznie
    > mieszkańcom Nadmy, ale również mieszkańcom Marek. I w mojej ocenie
    > jest to najważniejszy argument, ponieważ są to nasi najbliżsi
    > sąsiedzi, z którymi chyba bardziej jesteśmy związani niż z
    > Radzyminem, czy Kobyłką, bo przecież w Markach mamy pocztę, wielu
    z
    > nas w Markach chodzimy do lekarza, pracuje, czy też robi większe
    > zakupy. Taka propozycja z naszej strony na pewno nie wpłynie
    > pozytywnie na nasze dobrosąsiedzkie stosunki. A przypomnę, że
    > burmistrz Marek sam zaproponował, że dołoży 50 % do autobusu z
    > wielkim napisem NADMA ; ). Na pewno uruchomienie linii 740 było
    > również w interesie mieszkańców Strugi, ale na upartego burmistrz
    > Marek mógł stwierdzić, że linia 718 w sposób wystarczający
    zaspokaja
    > potrzeby jego mieszkańców.
    > Biorąc pod uwagę powyższe oraz uwzględniając wypowiedź studenta6 o
    > dodatkowych pieniądzach i zazdrosnych Radzyminiakach (bez urazy,
    bo
    > mimo krótkiej metryki meldunkowej również czuję się Radzyminiakiem
    i
    > rozwój tego miasta leży mi na sercu) proponuję to co embeo, czyli
    > uzbroić się w cierpliwość i po przedstawieniu konkretnych
    argumentów
    > wprowadzić po dwa kursy w szczycie porannym i wieczornym. Z tego
    co
    > się zdążyłem zorientować to frekwencja w autobusie jest naprawdę
    > duża i to jest jeden z argumentów za wprowadzeniem takich kursów.
    > A wracając do rozkładu i waszych propozycji na najbliższym
    zebraniu
    > (na żywo) trzeba będzie się zastanowić, czy rano rozwiązaniem
    byłoby
    > ustalenie kursów o godz. 5:20, 6:30, 7:40 (oczywiście jeżeli
    spotka
    > się to z aprobatą ZTM, bo przecież kierowca też musi mieć kilka
    > minut odpoczynku między kursami).
    > Pozdrawiam,
    > Marek Brodziak

    problem kursów nie dotyczy mnie tylko moich rodziców dlategoteż
    śledzę całą dyskusję i chcą nawiązać do Pana Marka jako bardziej
    realne czasowo widziałbym kursy o: 5:10, 6:10 i ok 7:20 rano - bo
    moim zdaniem zmiana kursu z 6:40 na 6:30 nic nie zmieni dla ludzi
    którzy muszą dostać się do centrum warszawy na 8:00 bo się spóźnią a
    autobus o 6.10 czy max. 20 daje szanse żeby na tą 8 być w pracy -
    podobnie jak autobus ok 7:20 czy 7:30 i dojazd na 9:00.
    Oczywiście wszystkim się nie dogodzi bo jedni pracują w Markach inni
    na Bródnie, Żoliborzu czy też Mokotowie ale tego typu korekta ma
    jakiś sens. Poza tym na każdy kurs waw-nadma-waw rano potrzeba min.
    60 minut (ok 5 rano) a później min. 75-80 min.
  • bula101 24.11.08, 15:51
    Jestem za bardzo dobrą propozycją(rzeczywiście realną czasowo) autobusu o
    godz.6.10 lub 6.20 max z Nadmy !!!!! Wsiadam na Granicznej i jest OK!
  • sibeliuss 20.11.08, 09:25
    embeo napisał:

    > Ale coś takiego nie przejdzie w ZTMie przecież. Autobus musi mieć
    > stałą trasę, pętle, rozkłady. Jak oni to oznaczą na tablicach, że
    > niektóre kursy są tylko do pętli w Czarnej Strudze? :)
    >
    Taki półkurs jest możliwy. W Warszawie taki półkurs robi linia 725,
    dowozi z Bielawy ludzi tylko do Powsina do linii 519 i wraca. W ten
    sposób rano Bielawa na 3 kursy a nie jeden. Po godzinie 7 rano 725
    robi już pełen kurs do metra Wilanowska.
    Zobacz:
    www.ztm.waw.pl/baza/20081120/725/TRASY.HTM
    --
    [O!]
    foto
    foto
  • embeo 20.11.08, 10:25
    No to z pewnością ciekawe rozwiązanie. Jednak rozpocząłbym (nie
    teraz! ale po jakimś czasie) od próby dołożenia 2 kursów rano i 2
    popołudniem z Warszawy. Jeśli to finansowo nie przejdzie, wtedy
    trzeba by wziąć pod uwagę alternatywne rozwiązania.

    Póki co propozycja modyfikacji rozkładu, której wypadkową naszych
    spostrzeżeń zapisał pan Marek ma moje poparcie. :)

    embeo
  • css99 20.11.08, 15:26
    1. Za taki dodatkowy pół kurs do pętli Czarna Struga, gm. Radzymin
    musiałaby zapłacić prawie jak za dwa pełne kursy, gdyż kurs dwa
    razy dłuższy, oraz zupełnie nie interesujący gm Marki (dla
    mieszkańców Strugi/ Czarnej Strugi jest on zbyteczny).
    Czyli w przypadku takiej zmiany Radzymin płaci za dwa kursy, a
    mieszkańcy dostają jeden kurs i do tego satysfakcjonujący tylko
    część osób i to tylko część z Nadmy.
    Więc chyba lepiej poczekać na wygospodarowanie kwoty na 4 kursy, z
    których zadowoleni będą już chyba wszyscy w Nadmie i Markach.

    2. Przykład trafny, ale sytuacja nie do końca jest porównywalna.
    Linie 725 poza Warszawą finansuje tylko jedna gmina Konstancin-
    Jeziorna (przynajmniej tak wynika z opisu trasy). W przypadku 740
    jest inaczej, dotują je dwie gminy, co z resztą dla Radzymina jest
    atutem.
  • embeo 10.12.08, 13:51
    Po ostatnim zebraniu doszedłem do wniosku, że może powinniśmy
    utworzyć nowy wątek na forum pod tytułem "Propozycje zmiany rozkładu
    740", gdzie każdy z nas wpisze RAZ, KRÓTKO I KONKRETNIE, który kurs,
    o ile minut i w którą stronę chciałby przesunąć (bez uzasadniania),
    np:

    [8:18 z Nadmy] 30 minut wcześniej
    [17:50 z Warszawy] 20 minut później

    Wówczas byłoby łatwiej zebrać to wszystko "do kupy" i ocenić, jakie
    modyfikacje będą najbardziej odpowiadały woli większości (po
    zestawieniu tego propozycjami przekazanymi panu Markowi osobiście
    lub na papierze przez innych mieszkańców Nadmy). Bo dotychczas w
    niniejszym wątku mamy trochę taki chaos propozycyjny.
  • peggybrown2 11.12.08, 19:00
    slyszalam ze nie bedzie autobusu po 7. to jest chyba jedno z najgorszych
    rozwiazan. Syrowka przestaje jezdzic od stycznia, a co z ludzmi, ktorzy ucza sie
    i pracuja w markach???? autobus powinien byc po 6 po 7 i po 8. to sa
    najwazniejsze godziny chyba.
  • marcin2304 11.12.08, 19:54
    popieram peggybrown2 autobus po 7 jest poprostu niezbedny.
    Pozdrawiam.
  • embeo 12.12.08, 09:31
    No to trzeba "podkraść" kilka kursów z weekendu i przesunąć je na
    godziny szczytu w tygodniu. :) Nie wiadomo tylko, czy ZTM zgodzi się
    na wysyłanie w porannym i popołudniowym szczycie dodatkowego wozu
    740 na trasę (tak aby jednocześnie były w ruchu dwa autobusy).
  • projekt74 12.12.08, 10:04
    Tak jak mówiłem na zebraniu istnieje możliwość przesunięcia kilku (w
    mojej ocenie dwóch) kursów z weekendów na dni powszednie. Moja
    propozycja rozkładu w szczycie porannym: 5:15, 6:25, 7:35, 8:45
    spotkała się ze sprzeciwem kilku osób jeżdżących do pracy na godzinę
    6:00. Ich zdaniem powinien być autobus przed 5. Taki kurs całkowicie
    zburzy zaproponowany przeze mnie rozkład. Jedynym rozwiązaniem jest
    to, żeby w ruchu były dwa autobusy. Na ten temat będę jeszcze
    rozmawiał z przedstawicielami ZTM. Na dzień dzisiejszy mogę
    powiedzieć, że ze względu na plany ZTM związane ze zmianą rozkładów
    jazdy na innych liniach, zamiana rozkładu jazdy linii 740 będzie
    możliwa najwcześniej od 01.02.2009 r.
    Pozdrawiam,
    Marek Brodziak
  • norbertm1976 15.12.08, 14:38
    Panie Marku pana propozycja jest do zrobienia nawet przy założeniu
    że kurs o 5:15 przesuniemy na 5:00 (tym na 6 do raczej wystarczy),
    bo autobus może chwilę dłużej postać na pętli na Trockiej. tak aby
    pozostale kursy były o 6:15 -6:20,ok. 7:30, oraz ok. 8:40.
    Wg mnie jako priorytetowe trzeba potraktować autobusy które dowożą
    ludzi na dwie godziny 8:00 i 9:00 czyli najpopularniejsze początki
    nauki w szkołach szkoły i parcy. W obu przypadkach ludzie potrzebują
    na dojsat do ww. od 1:30 do 2 godzin (maga korki wszędzie) wiec tak
    aby było bezpiecznie autobus z Nadmy na 8:00 w Centrum W-wy (to musi
    być punkt odniesienia anie Praga, bródno itp) musi być zaraz po 6:00
    i czy to bedzie 6:10,15 czy 20 to już nieistotne bo lepiej być pare
    minut przed niż minutę po. natomiast autobus na 9:00 do centrum musi
    startować z nadmy ok 7:15 tak aby i ci co do Marek byli zadowoleni i
    reszta także. Oczywiście wszytkim nie dogodzi chyba że kursów byłoby
    6 zamiast 3 ale i to nie jest pewne czy wszyscy byliby szczęśliwi.



    Pozdrawiam

    NM
  • embeo 15.12.08, 15:44
    Popieram zaproponowane przez pana Marka godziny kursów porannych z
    Nadmy: 5:15, 6:25, 7:35, 8:45.

    Co do popołudniowych powrotnych z Wawy: 18:15, 19:45, 21:25.
  • marcin2304 16.12.08, 20:20
    Wedlug mnie kurs o 7:35 jest zdecydowanie za pozno.Na 8 to mozna
    sobie takim autobusem do pustelnika dojechac a co z tymi co do
    szkoly jada lub do pracy gdzies dalej?.mysle ze 7:15 bylby w sam
    raz.Pozdrawiam.
  • marice78 17.12.08, 23:12
    marcin2304 napisał:

    > Wedlug mnie kurs o 7:35 jest zdecydowanie za pozno.Na 8 to mozna
    > sobie takim autobusem do pustelnika dojechac a co z tymi co do
    > szkoly jada lub do pracy gdzies dalej?.mysle ze 7:15 bylby w sam
    > raz.Pozdrawiam.

    Drogi marcinie2304! żeby dojechać na godz. 8.00 do W-wy to trzeba wsiąść do
    proponowanego w tej dyskusji kursu z Nadmy o godz. 6.25:-) Uwierz mi, wiem co
    piszę. Kurs 7.35 to dobre rozwiązanie dla uczących się w Markach lub
    dojeżdżających do pracy/szkoły w Warszawie o godz. 9.00! Twoja uwaga wydaje mi
    się bezzasadna.
  • marice78 17.12.08, 11:39
    embeo napisał:

    > Popieram zaproponowane przez pana Marka godziny kursów porannych z
    > Nadmy: 5:15, 6:25, 7:35, 8:45.
    >
    > Co do popołudniowych powrotnych z Wawy: 18:15, 19:45, 21:25.

    A co z kończącymi o 16? czy mają czekać do 18.15? i docierać do domu
    o godz. 19.00???? Moja propozycja to jeszcze jeden wcześniejszy kurs
    o 17.15.Zwłaszcza, że kurs Pana Syrówki o 17.00 cieszy się dużym
    powodzeniem mieszkańców Nadmy. Natomiast co do kursu o 21.25 proszę
    wziąć pod uwagę fakt, iż 25 minut to zdecydowanie za mało czasu na
    dojazd do Targówka, osób kończących zmianę o godz. 21.00. Moja
    propozycja to 21.40/45?
    Ja również popieram zaproponowane przez Pana Marka godziny wyjazdu
    autobusu z Nadmy do Warszawy.
  • bronka70 17.12.08, 18:38
    Witam wszystkich
    Przyglądam się tej dyskusji i wydaje mi się, że zapomnieliście o
    osobach które pracują od godziny 6:00.
    Od stycznia nie będą miały autobusu do Warszawy, koniec z prywatną
    linią.
    I co oni mają ruszać z buta o godzinie po 4:00 do Strugi?
    Coś jest nie tak!!!
    Linia prywatna ma kurs o godzinie 4:40 i taki kurs jest potrzebny z
    Nadmy.
  • pan-banan 29.12.08, 16:13
    A nie można zakupić niedrogiego samochodu średnienj klasy, powiedzmy jednego na rodzinę?
    Rozumiem, że nie po to, walczyliście o tą linię, ale na pewno będzie to wygodniej.
    Poza tym, można przecież umówić się na dojazdy np. z sąsiadem, który jedzie w podobnym kierunku ;)
    Pozdrawiam
  • trucinski2 30.12.08, 15:41
    Dobrym wyjściem dla ludzi pracujących od 6 (lub wcześniej) był by autobus o
    4.40. A ostatni o 22.30 był by idealny dla ludzi wracających z 2 zmiany.
  • mar-75 03.01.09, 19:21
    bardzo podoba mi się propozycja rozkładu jazdy z Nadmy do W-wy
    przedstawiona przez Pana Radnego. Tak jeżdżące autobusy "pasowałyby"
    zarówno mi jak i mojej córce oraz mężowi.Teraz niestety rano
    jeździmy 718...
    co do powrotów - bardzo przydałby się autobus powrotny ok 17-tej.
    Tak jeździł PKS i był zawsze zapełniony. Ja wychodząc z pracy o 16 z
    centrum nie zdążę na 16.24 a po 18-tej to już przesada, byłabym w
    domu po 19-tej!
  • peggybrown2 06.01.09, 16:48
    Mam pytanie, kto odpowiada za odśnieżanie przystanków??? bo niestety stoi się w
    kupce śniegu...
  • embeo 07.01.09, 09:23
    W Warszawie odśnieżają firmy wynajmowane (przetargi?) przez ZTM. A
    pod Warszawą - trudno powiedzieć. Peggy złap za łopatę i odśnież
    sama - tak jak to robi jakiś życzliwy mieszkaniec okolic przystanku
    SĘKOCIN. ;)
  • peggybrown2 07.01.09, 17:35
    mieszkam troche za daleko;p a kto to widzial, zeby kobieta to robila. mezczyzni
    za lopaty!:D stracilam az calą zlotowke w tym sniegu:P
  • embeo 29.01.09, 10:26
    Panie Marku - czy coś wiadomo na temat modyfikacji rozkładu 740? (o
    ile pamiętam, zmiany po ztronie ZTM miały być możliwe od lutego 2009)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka