Dodaj do ulubionych

Pierwszy dzień stanu wojennego

IP: *.mmpnet215.tnp.pl 13.12.09, 13:47
Wiedziałam kiedy się urodzić ;)
Dzisiaj obchodzę 28 urodziny. Wydarzenia tamtego dnia i późniejszych
znam tylko z książek i opowieści, ale nieraz spotykam się z brakiem
wiedzy co to za dzień 13.12.1981r.
Edytor zaawansowany
  • czlowiek.epoki 13.12.09, 13:49
    Generał Florian Siwicki podczas posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR:

    [...]lotnictwo i marynarka wojenna znajdują się w stanie podwyższonej
    gotowości bojowej.[...]

    czekam na pierwszego, co napisze, ze to wladza chciala bombardowac
    "Solidarnosc". to jak, nie bylo grozby interwencji?
  • almagus 13.12.09, 16:19
    czlowiek.epoki napisał:

    > Generał Florian Siwicki podczas posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR:
    >
    > [...]lotnictwo i marynarka wojenna znajdują się w stanie podwyższonej
    > gotowości bojowej.[...]
    >
    > czekam na pierwszego, co napisze, ze to wladza chciala bombardowac
    > "Solidarnosc". to jak, nie bylo grozby interwencji?

    Stan octu w occie inwigilujcie i tropcie.

    Delirium esencji octowej.
    Musztarda w kiszce stolcowej.
    Praca na pusty żołądek.
    Komuny trwały porządek.

    W Pe Zet Pe eR trwają wybory.
    Nie były takie do tej pory.
    I tu wygrywa Solidarność.
    Kończy się „ruskich” bezkarność.

    Piją pod szyneczkę notable.
    Tawariszcz nadaje zajadle.
    Generał przepija z Leninem.
    Skończymy z tym skórki ssynem.

    Patrz Solidarności sekretarz.
    Przecież to dla nas cmentarz.
    Lejcie wódę mi w szklanki.
    Bijcie, fałszujcie, łapanki.

    Wywieźć ich wszystkich do lasu.
    Nam tak potrzeba czasu.
    „Bo na drzewach zamiast liści.
    Będą wisieć komuniści”.

    Episkopat też chce spokoju.
    Towarzysze ruszamy do boju.
    Władzuchna nam się wymyka.
    Wyrzucą nas do śmietnika.

    Chcą wojny, będzie wojna.
    I nasza przyszłość spokojna.
    Kto będzie głosił odezwy?
    Generał, on bardziej trzeźwy.


    www.youtube.com/watch?v=wIPrY12-2q0&feature=related
  • swan_ganz 13.12.09, 13:50
    zomowiec, który pilnował mnie na komisariacie na Wilczej rozbeczał
    się przy mnie bo....przymusowo wcielili go do oddziałów ZOMO; po
    porstu przyjechali do fabryki gdzie ten facet pracował i zabrali
    jego i jego kilku kolegów nie pytając ich o zgodę....
    I jak sobie dziś pomysle, że ci którzy wtedy zajmowali sie łamaniem
    polskich kregosłupów moralnych, którzy zniewolili własny naród, dziś
    dostaja podwójne emerytury płacone dzięki składkom swoich ofiar a
    przywódca tych bandytów, (niejaki Jaruzelski) często robi za
    autorytet w naszych mediach to sie rzygać chce..
    --
    Swan
    ** Just say no to drug reps **
    nofreelunch.org/
  • oryginal23 13.12.09, 14:04
    A sekretarze mają własne firmy.
    23.
  • almagus 13.12.09, 18:27
    oryginal23 napisał:

    > A sekretarze mają własne firmy.

    Jeden z bliźniaków był Żydem i oboje są z Belzebubem!

    Prezes, prezes.
    Nas nie nabierzesz.
    Żadne szkolenie.
    Nowe wcielenie.
    Jesteś faszysta.
    Rzecz oczywista.

    Nękasz sądami.
    Komornikami.
    Naślesz siepaczy.
    Pistolecik cacy.
    Wymodlisz raka.
    Otrujesz psiaka.

    Prezes, prezes.
    Nas nie nabierzesz.
    Żadne szkolenie.
    Nowe wcielenie.
    Jesteś faszysta.
    Rzecz oczywista.

    Za twym przykładem.
    Kłótnie z sąsiadem.
    Nie oddać pieniędzy.
    Udawać, że w nędzy.
    Religijne zbiórki.
    Z komuny powtórki.

    Prezes, prezes.
    Nas nie nabierzesz.
    Żadne szkolenie.
    Nowe wcielenie.
    Jesteś faszysta.
    Rzecz oczywista.

    Miliony wizażyści.
    Też red-empto_zyści.
    Kraść z „Solidarności”.
    W imię sprawiedliwości.
    Prawo do poprawki.
    By ukryć swe sprawki.

    Prezes, prezes.
    Nas nie nabierzesz.
    Żadne szkolenie.
    Nowe wcielenie.
    Jesteś faszysta.
    Rzecz oczywista.

    www.youtube.com/watch?v=XVo8GXvR-AM
  • Gość: tvogladacz IP: *.pools.arcor-ip.net 13.12.09, 15:01
    A moze on oszukiwal? Zomowcy to byli sprawdzeni sku.... a nie z
    lapanki. Co do innych punktow - ok.
    Poprostu wszystkim towarzyszom siegnac do kieszeni - podatek za
    zniszczenia, odpowiednik niemieckiego podatku solidarnosciowego.
    Jaruzela jak Demianiuka osadzic i zamknac dozywotnio - emeryture i
    inne dochody ma wysokie, to na koszt utrzymania wieziennego starczy -
    reszta do skarbu panstwa - niech bedzie, ze symbolicznie.
  • pensioner63 13.12.09, 15:28
    Niedawno była uroczyście obchodzona rocznica klęski wrześniowej, wcześniej
    Powstania Warszawskiego, teraz stanu wojennego. W międzyczasie były zaduszki.
    Rozbiory Polski i klęski powstań styczniowego i listopadowego były mniej
    celebrowane. Studiując historię dokładniej pewnie na każdy dzień roku można
    znaleźć smutną rocznicę.

    Czy Polacy muszą tylko żyć klęskami przeszłości płakać i smucić się - jak to
    było żle? Inne narody idą do przodu, budują lepsze życie dla siebie i dla swoich
    dzieci. A Polacy świętują klęski i szukają winnych. Kościół katolicki przpomina
    "Memento mori" i grozi, że wtrąci do piekła na wieczne smażenie się w ogniu
    wszystkich co nie dadzą na tacę i nie będą słuchać poleceń Watykanu i biskupów.
    Może przejęcie władzy przez czarnych od czerwonych nie wyszło Polakom na dobre?
  • a.k.traper 13.12.09, 16:01
    Pomijajac motywy, grupą która później wyszła na swoje to byli
    funkcjonariusze , Kosciół i "kombatanci" którzy załapali sie na
    polityke niekoniecznie mając do tego talent. Ba, niektórzy obsadzili
    stołki nadal wyklinają generała jednocześnie broniąc swych zdobyczy
    z PRL-u nie pozwalajac sie rozwijać młodszym, którzy mają w d...
    agentów, ZOMO i Jaruzelskiego razem z internowanymi. A ja jako
    bezpośredni świadek i uczestnik tamtych wydarzeń popieram tych
    młodych ludzi, zostawmy to historykom a sami bierzmy się do roboty.
  • alatien 13.12.09, 17:10
    Zgadzam sie z Toba w pelni.

    Jest wolnosc, niech kazdy robi co chce (nie krzywdzac drugiego). O
    wiele weselej by bylo gdyby ludzie zajmowali sie swoim zyciem, i nie
    zagladali innym do sypialni, konfesjonalu, czy kartoteki. Sposob w
    jaki politycy i media onanizuja sie historia jest po prostu
    niesmaczny.

    Chcecie miec godziwe zycie? Zyjcie madrze i pracowicie, i nie traccie
    energi na zawisc, bo i tak nic z tego nie bedzie. Kazy w koncu
    umiera, szuje jak i bohaterowie.

    I do jasnej cho..ry, czy mozemy wreszcie niec jakies wesole swieto?
    Nawet na Boze Narodzenie ksieza truja o smieri, grzechu, i
    poswieceniu...

    --
    (alatien ak wolny)
  • tomekjeden 13.12.09, 16:38

    > A moze on oszukiwal? Zomowcy to byli sprawdzeni sku.... a nie z
    > lapanki. Co do innych punktow - ok

    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

    Swan-ganz się nie myli w istocie swoich wspomnień. Były wcielenia na siłę do milicji do ORMO i o ile pamiętam ROMO. Wyglądali podobnie jak ZOMO, w polowych zimowych mundurach. W Warszawie niektórych z tych wcielonych na siłę można było łatwo odróżnić od reszty. Otóż naszywki z nazwą formacji (ORMO, ROMO?) były umieszczone na klapkach zewnętrznej górnej kieszeni, na wysokości między łokciem a ramieniem, na lewym rękawie. W Warszawie widziałem sporo mężczyzn w mundurach rezerwy milicyjnej, którzy tę klapkę z naszywką formacji po prostu wsunęli do środka kieszeni. Łatwo się domyśleć, jaki był powód dla takiego gestu.
  • Gość: piechuzg IP: *.as.kn.pl 13.12.09, 15:22
    (Wersja z 2040 roku) Mój Ojciec, który pilnował mnie w domu na
    Jaskółczej rozbeczał
    się przy mnie bo....nie chcieli go wcielić do oddziałów ZOMO 2 ; po
    porstu przyjechali do fabryki gdzie mój Tata pracował i nie zabrali
    go i jego kilku kolegów bo byli za starzy i już pijani, nawet nie
    spytali się czy chcą bić tych zadymiarzy ....
    I jak sobie dziś pomysle, że ci którzy wtedy zajmowali sie łamaniem
    naszego kraju i gospodarki, którzy zniewolili własny naród
    kapitalistyczno-socjalistycznym ustrojem, oddali go w ręce UE pozbyli
    się suwerenności oraz wprowadzili do kraju obce wojsko (USA), dziś
    dostaja podwójne emerytury płacone dzięki składkom swoich ofiar a
    przywódca tych bandytów, (niejaki Kaczyński i Tusk) często robi za
    autorytet w naszych mediach to sie rzygać chce..
    --
  • Gość: xp IP: *.shef.ac.uk 13.12.09, 17:05
    He, He, Ty to masz widzenia...
  • yanfhowah 13.12.09, 17:24
    piechuzg ty widze masz po ojcu tez pijany ciagle chodzisz
  • Gość: ja_nieznany IP: *.dyn.iinet.net.au 13.12.09, 15:37

    Pamietam jak w czasie pochodu zastraszenia ma Marszalkowskiej idacy
    w ostatnim szeregu zomowiec odwrocil sie i pokazal palcasmi V czyli
    znak Solidarnosci Zwyciezymy. A mnie gdy wezwali na komende do
    Pruszkowa za sluchanie piosenek i tekstow Solidarnosci, powiedzieli
    ze moga mnie wcielic do ZOMO.
  • Gość: zomol IP: 188.33.124.* 13.12.09, 16:58
    i teraz, leżąc na plaży, zastanów się kto z rodziny (lub kolegów) zafundował ci
    ten pobyt na komendzie, a w rezultacie piękne australijskie krajobrazy. ;)
    bo my nie staliśmy pod drzwiami i nie podsłuchiwaliśmy czy słuchasz, albo nie -
    tych wspaniałych pieśni...
  • a.k.traper 13.12.09, 15:51
    W dużych zakładach dostarczano cały stos powołań, ja byłem w swoim
    zakładzie juz po 7 rano w niedzielę (takie były założenia "S",
    strajk okupacyjny), w poniedziałek dowieźli powołania, odesłąno je z
    powrotem, a to co piszesz to Rezerwowe Oddziały MO, powoływani byli
    ci co służyli w formacjach podległych MSW, także tych którzy
    odsługiwali wojslo w ZOMO, mój kuzyn poszedł sam do ZOMO w 1985 i
    stacjonował w Nowej Hucie, i faktycznie płakał po pierwszej
    demonstracji przy Arce, nie utrzymuję z nim kontaktu, poszedł tam za
    kase jak większość. Różnica między szeregowym w wojsku a ZOMO była w
    1979 r. 170 zł:1560 zł, wtedy nie płakał? Faktem jest że to jawna
    niesprawiedliwość takie emerytury za bandycka napaść, jeszcze dzis
    jak wspomnę chwilę kiedy staliśmy przed płotem w zakładzie a pluton
    w tyralierze przed nami i padła komenda ognia (na szczęście ze
    ślepych) to jeszcze dziś udusiłbym tego sk...syna gołymi rękoma,
    tacy to byli bohaterowie. I wtedy i dzisiaj ttłumacza to
    interwencją, a co zrobili później by te 8 lat nie było zmarnowane?
    Okopali sie na stołkach i dopuścili do głosu wszelkiej masci
    wycieruchy partyjne, które do tej pory się udzielają, niektóre nawet
    w środowiskach zwanych "patriotycznymi" lub prawicowymi.
    Ten dzień dla mnie to dzień zadumy a nie żadna rocznica którą trzeba
    obchodzić, trzeba mówic prawdę jak było a nie dyskutować kto i jakie
    miał powody albo kto więcej ucierpiał, wg mnie społęczeństwo polskie
    wspaniale zdało egzamin w tych trudnych latach a kto się sk...ił to
    wiemy. Politycy niech zajma się powazną praca bo to co wyprawiaja to
    takie samo sk...stwo jak kiedyś okładanie pała kobiet czy młodzieży.
  • comrade 13.12.09, 14:17
    Jaruzelski mógł rozegrać sytuację o wiele lepiej dla Polski.

    Możliwe scenariusze:
    1) Nie wprowadza stanu wojennego, a zaprasza Solidarność do rozmów o
    demokratyzacji (okrągły stół 8 lat wcześniej). Celem jest oddanie resortów
    gospodarczych przy zachowaniu resortów siłowych. Sowieci powinni się na takie
    reformy zgodzić.
    2) Wprowadza stan wojenny, tłumi opór, po roku zdejmuje stan wojenny i
    wprowadza reformy rynkowe: swobodę działalności gospodarczej, wymienialność
    waluty, otwarcie dla inwestorów zagranicznych. Zatrzymuje władzę ale realnie
    uwalnia gospodarkę. Coś a'la model chiński: władza w rękach Partii ale lud
    niech się kapitalistycznie bogaci, zagranica niech swobodnie inwestuje.

    W obu wypadkach Polska byłaby dziś znacznie lepiej rozwinięta gospodarczo.
    System polityczny i tak by prawdopodobnie upadł, ale przynajmniej bylibyśmy
    kilka lat do przodu jeśli chodzi o zarobki, poziom życia, inwestycje,
    infrastrukturę. Nie byłoby zmarnowanej dekady.

    Zakładam że scenariusz oddania resortów siłowych opozycji nie wchodził w grę w
    1981. Tego sowieci by już raczej nie przełknęli...
  • Gość: ziutek IP: *.chello.pl 13.12.09, 14:26
    w obu przypadkach bratnie armie broniąc rewolucji wjechałyby z 3 sasiednich krajow; poucz sie dziecko historii...
  • Gość: Ajm IP: *.opera-mini.net 13.12.09, 14:46
    Nie bylo by zadnej bratniej interwencji gdyby wojsko polskie stanelo po stronie narodu. Nie weszliby czesi, niemcy i rosjanie wiedzac ze wojsko polskie otworzy do nich ogien. Teorie ze stan wojenny ochronil przed interwencja to bzdury. Jaruzelski nie sluzyl narodowi polskiemu a wylacznie ZSRR.
  • Gość: hjdh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 16:57
    naiwny jesteś, okrągły stół 8 lat wczesnej, z Breżniewem na Kremlu ?? wolne
    żarty,po drugie Solidarność była wtedy zbyt upojona własną siłą by zgodzić się
    na ustępstwa i model chiński,a z tym polskim wojskiem dzielnie broniącym sie
    przed Armią Czerwoną Rosjanie poprali by grupe ludzi w partii i wojsku bardziej
    twardogłowych od Jaruzelskiego, przy poparciu Rosjan przejęliby władze i tyle. W
    razie większego oporu miałbys interwencje, lądowanie specnazu w warszawie
    aresztowanie jaruzelskiego i jego ludzi i wywiezienie ich do moskwy (zrobili to
    w czechach- nie widzę powodu dlaczego drugi raz ten scenariusz miałby się nie
    udać)LWP podzieliło by się część dowódców stanęło by przy nowym rządzie, część
    byłaby przeciw (co zabawniejsze solidarność i Jaruzelski mogliby się znaleźć po
    tej samej stronie barykady) Generalnie diabli wiedzą co by z tego wyszło ale
    napewno byłoby więcej zamieszania i więcej trupów
  • Gość: podatnik IP: *.chello.pl 13.12.09, 15:09
    ale polskiej zdemoralizowanej armii tej bandzie zachlanych kretynow i tchorzy łatwiej walczyc z wlasnymi bezbronnymi cywilami

    to oczywiste

  • yanfhowah 13.12.09, 17:16
    a ty taki pewny ?? historyk sie znalazl ty lepszy od Gierkowej
    stasi,,,,wszystko wiesz?
  • Gość: nanook IP: *.nplay.net.pl 13.12.09, 14:39
    Scenariusz nr 3: Wkraczają Rosjanie i ich sojusznicy a bracia Kaczyńscy od 28
    lat są w opozycji.
  • Gość: olos IP: 217.76.121.* 13.12.09, 15:18
    sam Kulikow mówił, że NIE WESZLIBY. Więc nie pisz bzdur.

    Rosjanie mieliby krwawą łaźnię i cały świat przeciw sobie.
  • Gość: ja_nieznany IP: *.dyn.iinet.net.au 13.12.09, 16:34
    Widac ze nie pamiatasz tamtych czasow. Rosjanie nie musieliby nawet
    wchodzic. Wystarczyloby gdyby wszystkich schwytanych rano 13 Grudnia
    po prostu wywiezli na Sybir lub zabili i nikt by sie o tym nigdy nie
    dowiedzial. Tak jak robili to Czechoslowcji i na Wegrzech. Tylko
    tyle brakowalo zeby Solidarnosc zniknela na zawsze a Polska do dzis
    bylaby ruska republika. I tak szczeze mowiac, nie wiem dlaczego tego
    wtedy nie zrobili. I mysle ze jednak Jaruzel do tego nie chcial
    dopuscic.
  • ebiznes24eu 13.12.09, 15:24
    powinien dostać dożywocie już dawno.
    Przecież złamał nawet ówczesną konstytucję PRL wprowadzając stan wojenny. Nawet
    z tego prostego powodu powinien wisieć.
    --
    ----------------------------------------------
    Jak przewidziećupadłość firmy ?
    Książki klasy biznes: onepress.pl/view/37566
  • Gość: zomol IP: 188.33.124.* 13.12.09, 17:00
    Gość portalu: nanook napisał(a):
    > Scenariusz nr 3: Wkraczają Rosjanie i ich sojusznicy a bracia Kaczyńscy od 28
    > lat są w opozycji.



    cmentarnej chyba... ;)
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.09, 14:58
    albo wtedy jeszcze ciebie na świecie nie było , albo masz turbo sklerozę!
    wtedy byłem nastolatkiem, ale pamiętam do dziś co się działo.
    po pierwsze: zapomniałeś , że breżniew zmarł dopiero w roku premiery achemy dire straits :)
    po drugie 11 grudnia wracałem z ciotką z wiednia do polski - normalnie zajmował to 5 do 6 godzin . 11 grudnia 981 roku ta podróż zajęła nam ponad 11 godzin!!!a jedyne co jeździło po czechosłowackich drogach to były brązowo -zielone lory pełne dział , czołgów i bóg wie czego. my naiwni stawialiśmy na początku na jakieś manewry :) ale w połowie drogi bylśmy zaniepokojeni... ciotka chciała wracać do wiednia , ale obiecała mnie odwieżć do domu........a w niedzielę rano nie było teleranka, a moją siostrę z grupą przyjaciół całkowicie nieświadomych sytuacji jadących na narty w beskidy zatrzymano na rogatkach w piotrowicach :) na szczęście w moim mieście szło jeszcze zatankwać benzynę a telefony działały do popołudnia. problem był tylko ze świnią! ubitą! a raczej kiełbasami i innymi przymakami , które gdzieś pod częstochową była kupiona i biedaczka miała daleko do naszych gardł :D ale ojciec załatwił jakąs delegację i potajemnie przez wszystkie punty kontrolne ją przemycił!!! :) :) :) z perspektywy czasu tmata sytuacja jest bardziej ponura niż była naprawdę! sklepy były puste, władza była absolutka , emeryci stali w kolejkach za rządową prasą.... ale jednego z tamtego czasu mi brakuje: ludzie byli bliżej siebie, chętniej sobie pomagali , wspólnie spędzali czas wolny, dzisiaj żyjemy w wolności , w kraju pełni tolerancji i swobody działania , a sami zamykamy się w swoich 4 ścianach , za strzeżonymi parkanami - paranoja:(
  • Gość: olos IP: 217.76.121.* 13.12.09, 15:19
    strzeżone parkany to są Sao Paulo, Rio de Janerio i Johannesburgu !
  • Gość: xxx IP: 95.146.207.* 13.12.09, 15:26
    i kilku innych miastach. poza tym mnostwo osiedli, ktore strzezone nie sa i z
    tego powodu nikt normalny tam sie nie zapuszcza... taka polska wlasnie.
  • pimpus18 13.12.09, 18:25
    Mało się nad tym zastanowiłeś, o czym piszesz.

    Czy z Wałęsą i solidaruchami można się było dogadać wtedy?
    Czy z Wałęsą i solidaruchami można się dogadać dzisiaj?

    Jaki był spadek PKB w Polsce w latach 80-81, kiedy tępe solidaruchy się szarogęsiły? Jakie były perspektywy z tą chołotą na przyszłość?


    Reformy były potem, ale takie, że jakby to od roboli zależało, to do dzisiaj by strajkowali.

    Czy w Chinach jest wolność i demokracja?
    Czy Chiny są państwem demokratycznym?

    A o to (o wolność i demokrację) przecież walczył przygłupi Wałęsa i ta reszta palantów, cyników, złodziei.

    Gdyby Chiny poszły tą drogą, do dzisiaj żyliby jak w epoce kamienia łupanego.

    Co Polska i tępe solidaruchy miały do zaoferowania tym tzw. inwestorom?
    Tylko wysprzedaż wszystkiego i całkowite podporządkowanie się im. Tego wtedy solidaruchy nawet nie śmieli pomyśleć!

    Reagan obłożył klątwą komunistyczną Pomroczną, a rząd się wyżywił. Byłym komuchom do dzisiaj wiedzie się lepiej niż całej reszcie.

    Tylko słaby oddaje władzę silniejszemu.
    Solidarnościowe palanty nie tylko nie byli silniejsi fizycznie od komuchów, ale (co się później w całej okazałości okazało) nie byli też silniejsi od komuchów intelektualnie, ideowo, moralnie.

    Jeżli historia ma nas wszystkich czegoś nauczyć i być mementem na przyszłość, to na pewno historia prawdziwa - nie zmitologizowana!


  • Gość: sebolargo IP: *.chello.pl 13.12.09, 14:17
    Oni wszyscy byli tam nie zwlasnej woli Jaruzelski Kiszczak i klika
    tez rzadzili nie zwlasnej woli Palowanie bicie aresztowania
    przeszukiwania internowania morderstwa z reki nieznanych sprawcow
    Strzelanie do robotnikow to wszystko nie zwlasnej woli
  • Gość: zomol IP: 188.33.124.* 13.12.09, 18:38
    sebolargo,
    a o premierze z miłym uśmiechem na twarzy zapomniałeś?
    Też był z niego łobuzek... ;)
    Teraz europejczyk z niego pełną gębą.
    Na chwałę Niepodległej, oczywista!
  • abhaod 13.12.09, 14:29
    cieszmy się, że mamy wolną i demokratyczną Polskę w EU i NATO
    --
    Według osłów, demokracja, to rządy hien.
  • sid_6.8 13.12.09, 14:43
    Twój głos z Izraela się nie liczy.
  • Gość: zomol IP: 188.33.124.* 13.12.09, 16:49
    sid_6.8 napisała:
    > Twój głos z Izraela się nie liczy.



    Chyba jesteś w "mylnym błędzie" :-D
  • Gość: XXX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 14:30
    JAK TO BYŁO NORMALNE TO DZIĘKUJĘ
  • 4752434g 13.12.09, 14:37
    upodlic NARÓD ,wyrok powinien byc tylko jeden F
  • ponpons 13.12.09, 14:51
    W moim ,duzym mieście na ulicy bylo bardzo cicho ,nie bylo widać nikogo,
    żolnierzy, mieszkancow.Byla tylko para mlodych chlopaków, z których jeden
    krzyczał glośno wymachując rekami, że nigdy się z tym nie pogodzi a drugi
    mówil , żeby był cicho.Potem telewizja podala, że Kropiwnicki dostal sie do
    budynku Solidarnośi i niszczyl dokumenty chyba ze Slowikiem.I, że zostali
    aresztowani.Przychodzily myśli o głębokim osamotnieniu tych i innych aktywnych
    ludzi opozycji w Polsce.To byl okres cięzkiej próby dla nich i wielu z
    oddanych opozucjonistow pięknie się Polsce póżniej przysłuzylo.Lepiej
    jednakowoż jesli obywatele nie musza tak bardzo zajmować się polityką.
  • Gość: tvogladacz IP: *.pools.arcor-ip.net 13.12.09, 14:52
    www.tvp.pl/tvphistoria/
    Nieczesto takie prezentacje, tacy ludzie i takie widzenie zdarzen i
    przeslanie do przyszlosci. Dziekuje.
  • Gość: sasza IP: 92.24.68.* 13.12.09, 14:53
    ...pamietam kiedy w nocy zobaczylem czolgi jadace do FSC i WSK
    Swidnik aleja sku...ela -lenina w Lublinie ..mialem wtedy 13
    lat...byl naprawde mroz i snieg .W poludnie poszedlem ogladac
    uzbrojenie PRL-u T -34 i skot staly na rondzie z Koryznowa oraz
    namioty wojskowe ...ludzie przynosili cherbate goraca dla
    zolnierzy ...mlodych zolnierzy a dzieci mialy frajde - pierwszy raz
    mozna bylo zobaczyc" Rudego 102 " na zywo ...nikt sobie nie zdawal
    sprawy z tego ,ze jaruzeski uzyl stanu wojennego przeciw swojemu
    NARODOWI - razem z zomo i milicja stal sie prawdziwym
    gestapowcem.....i wciaz nie rozumiem czemu te sowieckie gnidy zyja
    do dzisiaj....
  • Gość: szimurina IP: *.elblag.vectranet.pl 13.12.09, 15:07
    czyli jednak chciałbyś rozlewu KRWI
  • michol73 13.12.09, 16:41
    Gość portalu: szimurina napisał(a):

    > czyli jednak chciałbyś rozlewu KRWI

    nigdy nie dowiemy, się "co by było gdyby", wiemy natomiast ilu ludzi zginęło i
    ile KRWI popłynęło, w wyniku wprowadzenia stanu wojennego...
  • Gość: zomol IP: 188.33.124.* 13.12.09, 17:06
    > Gość portalu: szimurina napisał(a):
    > nigdy nie dowiemy, się "co by było gdyby", wiemy natomiast ilu ludzi zginęło i
    > ile KRWI popłynęło, w wyniku wprowadzenia stanu wojennego...


    masz 100% racji.
    zapomniałeś tylko dodać malutkie słówko "nie" przed słowami "zgineło" i "popłynęło."
    poza tym, OK.
  • michol73 13.12.09, 18:30
    Gość portalu: zomol napisał(a):

    > > Gość portalu: szimurina napisał(a):
    > > nigdy nie dowiemy, się "co by było gdyby", wiemy natomiast ilu ludzi zgin
    > ęło i
    > > ile KRWI popłynęło, w wyniku wprowadzenia stanu wojennego...
    >
    >
    > masz 100% racji.
    > zapomniałeś tylko dodać malutkie słówko "nie" przed słowami "zgineło" i "popłynęło."
    > poza tym, OK.

    jeśli potrafisz oszacować ilu ludziom wprowadzenie stanu wojennego uratowało życie i ile krwi nie popłynęło, to chyba jasnowidzem jesteś...

    można natomiast podać dokładną liczbę ludzi, którzy to życie stracili, bo ilu ludziom odebrano zdrowie, albo pozbawiono kilku lat normalnej egzystencji, to już niestety niemożliwe do ustalenia...

    bez względu na ocenę tamtych wydarzeń i osoby generała, faktów nie zmienimy

    pozdrawiam
  • Gość: zomol IP: 188.33.232.* 14.12.09, 00:09
    michol73 napisał:
    > jeśli potrafisz oszacować ilu ludziom wprowadzenie stanu wojennego uratowało ży
    > cie i ile krwi nie popłynęło, to chyba jasnowidzem jesteś...


    A tam zaraz jasnowidzem. Zwykły, prosty zomol ze mnie.
    Ale, coś nie coś o Budapeszcie 56' czytałem...
    I tak, na mój prosty, zakuty, zomowski łeb, wydaje mi się, że Warszawa 81' raczej Pragi 68' by nie przypominała...
    więc szacunek dla Generała.

    pozdrawiam też


  • michol73 14.12.09, 09:18
    A tam zaraz jasnowidzem. Zwykły, prosty zomol ze mnie.
    > Ale, coś nie coś o Budapeszcie 56' czytałem...
    > I tak, na mój prosty, zakuty, zomowski łeb, wydaje mi się, że
    Warszawa 81' racz
    > ej Pragi 68' by nie przypominała...
    > więc szacunek dla Generała.
    >
    > pozdrawiam też

    Szacunek i pamięć, należy się na pewno ofiarom stanu wojennego, w
    szczególności tym śmiertelnym...
    Czy natomiast szacunek należy się generałowi? No cóż moim skromnym
    zdaniem, jest to kwestia co najmniej duskusyjna.
    Szczęśliwie stan wojenny się skończył, komuna i generał też odeszli
    w niebyt i mamy wolność wypowiedzi, więc każdy może wyrażac swoją
    opinię na ten temat.

  • Gość: zomol IP: 188.33.124.* 13.12.09, 15:08
    widzisz saszka, wtedy nic nie rozumiałeś bo byłeś dzieckiem
    i teraz nic nie rozumiesz, bo dzieckiem pozostałeś...
  • evident 13.12.09, 15:06
    na kolejne 10 lat zlikwidował dążenia do wolności
  • Gość: crom IP: 94.246.163.* 13.12.09, 15:19
    dodaj
    masz do czego
    na kolejne 30 lat
    wolnosci jak nie bylo tak nie ma

    pzdr.
  • Gość: ryty IP: *.stk.vectranet.pl 13.12.09, 15:12
    Panie generale dziękujemy!!! a katokundle do kościółka ujadać i
    rzucać obficie na tacę bo proboszcz nie ma na karty i dziwki!
  • Gość: crom IP: 94.246.163.* 13.12.09, 15:24
    za co dziekujecie?
    za premie
    liczone za akcje
    za premie za palowanie
    pracowalem z 3 zmiany
    mialem przepustke na nocne dojazdy do pracy
    3 x zdarzylo sie
    ze pijani zomowcy przykladali mi do skroni przaladwanego kalacha
    czakajac az pokaze przepustke

    na pohybel szmaciarzom
  • Gość: zomol IP: 188.33.124.* 13.12.09, 16:20
    Gość portalu: crom napisał(a):
    > 3 x zdarzylo sie
    > ze pijani zomowcy przykladali mi do skroni przaladwanego kalacha
    > czakajac az pokaze przepustke



    crom, takie opowieści, to może robiły wrażenie na twojej świeżo poślubionej...
    możesz też, spróbować sprzedać ten kit, Instytutowi Pomroczności Narodowej ;)
  • Gość: zomol IP: 188.33.124.* 13.12.09, 15:24
    no i na kreseczkę albo dwie też parę złotych się przyda...
    że o kwiecistej sukieneczce, co czarną nudną przyćmi, nie wspomnę... ;)
  • justas32 13.12.09, 15:25
    Dziękujemy Generale że uratował Pan wtedy Polskę od wroga wewnętrznego
    i zewnętrznego. A to wszystko bez ofiar w ludziach. Że mimo iż Pan nie
    chciał, doprowadził Pan do przemian demokratycznych. Szkoda tylko że z
    solidaruchami Pan się solidniej nie rozprawił - wycieczka na Kołymę
    bardziej by im pasowała niż polskie sanatoria, gdzie byli siłą
    przetrzymywani.
  • yanfhowah 13.12.09, 16:45
    polskie sanatoria idiotko wiezienia strzelce zabrze katowice
    uhercei wiele innych. w sanatoriu to ty chyba siedzialas czerwony
    JUDASZU
  • yanfhowah 13.12.09, 16:51
    Panie generale dziękujemy!!! za idiotow typu ryty
  • Gość: zomol IP: 188.33.124.* 13.12.09, 17:17
    Panie Generale! Za yankowaha nie dziękujemy.
    Panie yanku, panu już dziękujemy. ;)
  • yanfhowah 13.12.09, 17:33
    tobie za twoje "madre przemyslenia " juz dawno podziekowano?
  • Gość: zomol IP: 188.33.124.* 13.12.09, 18:18
    yasiu,
    ja tam nie jestem od żadnych "przemyśleń"
    Mi podziękowano niedawno, jak pałowałem rozrabiaczy z "S" w Warszawie przed Pałacem Kultury i przed Sejmem... ;)
    Z moich obserwacji (broń Boże przemyśleń!) wynika, że nowe "niepodległe" już "lole", robią takie samo wrażenie na plecach związkowców jak te dziadkowe i ojcowe.
    A gaz, to chyba nawet większe. :-D
    Bo wiesz, pałowanie mam już w genach.
    Pałował mój dziadek w 26, pałował ojciec w 81 to i pałuję ja.
    Taki zawód... ;)


    yanfhowah napisał:

    > tobie za twoje "madre przemyslenia " juz dawno podziekowano?
  • boykotka 13.12.09, 15:35
    Wg mnie to trzeci duży krok Polaków do wolności. Pierwszym był wybór
    Wojtyły na papieża, drugim sierpień 80.
    Gdyby w stanie wojennym lub w innych okolicznościach w Polsce
    dokonano mordu większej liczby Polaków nasza droga do wolności
    opóźniłaby się jeszcze bardziej. Pamiętajcie, że na Kremlu jecze był
    Breżniew a nie Gorbaczow. A przede wszystkim fakt, że Jaruzelski nie
    wydał rozkazu strzelania do narodu a działaczy Solidarności
    odosobnił, by w ten sposób nie było prowodyrów do tej strzelaniny.
    Oczywiście wystąpiły pojedyńcze przypadki śmiertelne ale generalnie
    pozostałym 40 mln nic poważniejszego się nie stało.
    --
    /
  • Gość: outsider IP: *.phlapa.east.verizon.net 13.12.09, 15:54
    a ja sie ciesze ze doswiadczylem sierpnia 80, bo nigdy potem ani
    przedtem nie widzialem takiej spontanicznosci, wiary i otwartosci w
    ludziach. I jesli Jaruzel to wlasnie nazywa 'chaosem i zagrozeniem
    bratobojcza walka', to naley mu sie dozywocie, bo oznaczyloby ze
    bronil tylko swojego posiadania wladzy. Jesli nie bylo zadnego
    zagrozenia ze strony Rosji to nalezy mu sie jakas kara za to zabicie
    spontanicznosci w ludziach.
    Co do stanu wojeenego, to juz w nocy o polnocy z soboty na niedziele
    radio zamilklo, ale jeszcze nic nie podejrzewalem. Myslalem ze cos z
    radiem, a potem nad ranem, gdzies o 4 czy 5,00 zaczeli puszczac
    przemowienie Jaruzelskiego. Niemniej wozy pancerne jadace ulicami i
    helikoptery nad glowami dawaly poczucie ze zaraz zaczna bombardowac.
    Gwalt na narodzie. Za to dostaje sie dlugoletnie wyroki, jesli nie
    czape.
  • Gość: zomol IP: 188.33.124.* 13.12.09, 17:21
    Gość portalu: outsider napisał(a):
    Niemniej wozy pancerne jadace ulicami i
    > helikoptery nad glowami dawaly poczucie ze zaraz zaczna bombardowac.



    Tak, tak... Te bombowce strategiczne w stratosferze i huk dział za horyzontem
    też "dawały poczucie"...
  • baba-jaga 13.12.09, 19:20
    dziecko, poczucie zagrozenia, ze w kazdej chwili moga Cie zamknac,
    wejsc do domu bez powodu, zrobic z Toba co chca, i nie ma dokad
    uciec, wokol same klamstwa i beznadzieja, plus puste pulki w
    sklepach, jest nie tylko odarciem z poczucia godnosci. Zapewniam Cie
    ze czulbys sie jak na dnie piekielka. Zreszta Zeszmacenie, zgnojenie
    jest gorsze niz konkretne zabijanie, bo nie stawia Cie po przeciwnej
    stronie jako pelnoprawnego przeciwnika, lecz traktuje Cie jak
    zwierze, ktore trzeba tresowac. Nie mowiac o wplywie negatywnych
    chronicznych emocji, na fizycznosc, i choroby. Przynajmniej za
    SOlidarnosci 80 wszystko bylo do przetrwania bo byla nadzieja i
    prawdziwa wiez miedzyludzka. Potem byla juz tylko beznadzieja. W
    sytuacji osaczenia przez system i kiedy przed soba masz tylko
    niewiadoma i doswiadczenie staczania sie, oczekujesz ze bedzie
    jeszcze gorzej, a nie jak Ty teraz sobie w ciepelku i
    bezpieczenstwie dywagujesz jak by to bylo lub ze z perspektywy czasu
    nic nie bylo. Plytka masz wyobraznie. Moze przydaloby Ci sie przejsc
    przez szpaler ZOMOwcow na jakims dworcu kolejowym, po tym jak pociag
    sie spoznil i przyjechal po godzinie milicyjnej? Ciekawe komu bys
    sie poskarzyl za ten chleb codzienny? Lepiej bys wsadzil buzie w
    kubelek i zaczal gorliwie sie uczyc.


    Gość portalu: zomol napisał(a):

    > Gość portalu: outsider napisał(a):
    > Niemniej wozy pancerne jadace ulicami i
    > > helikoptery nad glowami dawaly poczucie ze zaraz zaczna
    bombardowac.
    >
    >
    >
    > Tak, tak... Te bombowce strategiczne w stratosferze i huk dział za
    horyzontem
    > też "dawały poczucie"...
  • Gość: zomol IP: 188.33.23.* 15.12.09, 00:05
    nie jestem, babo-jago, twoim dzieckiem i wcale tego nie żałuję.
    To po pierwsze primo. ;)
    Jak coś dłubałaś przy ówczesnym ustroju to poczucie zagrożenia że mogą Cię zamknąć i wejść do domu w każdej chwili nie powinno być dla Ciebie, aż takie egzotyczne, a uciec mogłaś sobie nawet do Australii, tak jak jeden z tutejszych dyskutantów...
    Spróbuj podłubać dzisiaj przy ustroju, wykorzystując do tego urządzenia, inne niż powielacz czy internet i drukarka, a zobaczysz jak szybko ktoś zapuka do twych drzwi... ;)
    Wyobraźnię mam w sam raz.
    I jakoś nie mogę sobie wyobrazić tego szpaleru moich kolegów na dworcu, bijących pasażerów za to,że się pociąg spóźnił.
    Jeżeli pytasz komu bym się poskarżył, to odpowiadam:
    zawiadowcy!
    Mordy w kubeł nie wsadzę bo muszę się przygotować sprzęt do pałowania
    związkowców różnej maści, którzy przyjadą demolować moje miasto w dniu 15.12.2009.- tak jak to robili w dalszej i bliższej przeszłości.

    Zapewne, czynić to będą, znudzeni "siedzeniem w ciepełku i dywagacjami" na temat: "lepiej będzie czy już było". ;)
    Wykształcenie, (jak na zomola oczywiście) mam powyżej średniej i wolę czas spędzać na siłowni niż w bibliotece.
    Wiesz, taki zawód ;) To się przydaje bardziej niż znajomość twórczości laureatów Nobla ... ;) (Zresztą Noble rozdają teraz dla zachęty - jak pierwszakom.) :(
    Zdrowia życzę
  • r1111111 13.12.09, 15:56
    boykotka napisała:
    ...> Oczywiście wystąpiły pojedyńcze przypadki śmiertelne ale generalnie
    > pozostałym 40 mln nic poważniejszego się nie stało.

    Sz.P. jest tego zaprzeczeniem :(
  • Gość: zomol IP: 188.33.124.* 13.12.09, 17:11
    tak, masz rację jąkające "r".
    ty jesteś "typowym wyjątkiem" od reguły ;)
  • michol73 13.12.09, 16:46
    boykotka napisała:

    A przede wszystkim fakt, że Jaruzelski nie
    > wydał rozkazu strzelania do narodu a działaczy Solidarności
    > odosobnił, by w ten sposób nie było prowodyrów do tej strzelaniny
    > Oczywiście wystąpiły pojedyńcze przypadki śmiertelne ale generalnie
    > pozostałym 40 mln nic poważniejszego się nie stało.

    można zacytować "klasyka" - "ludzki Pan, mógł zastrzelić, a tylko po mordzie dał" ;-))

  • hagas 13.12.09, 15:49
    Pamiętam jak dziś ... blebleble idioty
  • oservattoreromano 13.12.09, 16:05
    jedną mendę pozbawiono władzy, ale za to PCHAJĄ SIĘ DO NIEJ KOLEJNE.
  • yanfhowah 13.12.09, 16:41
    hagas wystawiasz sam sobie swiadectwo,,,,idioty
  • Gość: sebolargo IP: *.chello.pl 13.12.09, 15:53
    Jak tak was czytam to nasuwa sie tylko jedno Po co wam wolnosc macie
    TVN
  • yanfhowah 13.12.09, 15:55
    13 GRUDNIA,,,zostalem -internowany- przewozona nas z wiezienia do
    wieziania noca (sosnowiec,Katowice Zabrze,Strzelce-
    Opolskie,Grodkow.Uherce,) wrocilem do domu po ,,12
    miesiacach,,,,,,,,,,,
  • Gość: baba IP: *.acn.waw.pl 13.12.09, 15:57
    W nocy z 12/13 był w tv film Easy reider z młodym fondą,który
    nieoczekiwanie skończył się dokładnie o północy/przerwano
    transmisję/.Rano jak zwykle córka chciała oglądać teleranek,a tu
    nic.Potem była muzyka Chopina i wreszcie pokazał się dyktator i w
    trakcie przemowy za jego plecami opadł jakiś sztandar,jakby
    wiedział,ze to hucpa.A potem ogłoszenie,że szkoły zamknięte ,a w
    poniedziałek trzeba iść do pracy.Więc w obłędnym tempie pakujemy
    rzeczy córki i okazuje się,że tramwaje i autobusy nie jeżdżą,więc na
    sankach wieziemy dziecko na dworzec i co kilka metrów legitymują nas
    milicjanci i żołnierze.A po południu znajomi wpadają i mówią,ze jest
    strajk,a tv ogłasza,że na każdy wyjazd trzeba mieć przepustkę.Mężowi
    udaje się pieszo wrócić późnym wieczorem z dworca i od razu leci ze
    śpiworem i konserwami do pracy,bo jest strajk.Ja rano idę pieszo do
    pracy/tramwaje nie jeżdżą/,a co krok patrole,skoty,koksowniki i
    mróz.W pracy liczenie kalek,papieru,zamknięta światłokopia,rozmowy o
    tym co będzie i kto może być kapusiem i ze należy oddać legitymację
    partyjną i kto pierwszy to zrobi.A w duchu myślenie co się dzieje z
    mężem i jak skończy się strajk.Godzina policyjna od 8 wieczorem,a
    pies chce wyjść.Z ulicy dobiega hałas silników czołgów,samochodów
    pełnych MO i niepewność co z mężem..Rano w pracy/znowu pieszo/
    dowiadujemy się,że Dolmel,PAFAWAG i inne zakłady spacyfikowane,że
    aresztowania kolejnych osób,a uczelnie jeszcze strajkują.Nad ranem
    wraca mąż,posiniaczony,bo miał opaskę białoczerwoną na ręce i
    opowiada o wejściu zomo na politechnikę.A później spotkania ze
    znajomymi z konieczności do rana,bo godzina policyjna,list od córki
    z pieczątką ocenzurowano,wyjazd do rodziców na święta z pozwoleniem
    po kilkugodzinnym staniu w kolejce i kolejna rejestracja po
    przyjeździe na miejsce i spowiedź dlaczego przyjechałam przed
    kolegą ze szkoły co inteligecją nie błyszczał,ale był partyjnym .A w
    kilka dni późnie dowiadujemy się,że znajomi ciężko chore dziecko
    nieśli do szpitala,bo oczywiście nie można było wezwać pogotowia,ze
    zostały dzieci bez opieki,bo rodziców aresztowano,że winę/wg tv
    jaruzelskiej/ za stan państwa ponoszą tylko strajkujący i Regan.I
    trucie o tym jak Solidarność chciała ten kumuszy raj zniszczyc i
    jakie kolejne dziwotwory powołał dyktator,a to wron,a to pron ,a to
    ircha.Ale od tego powoływania nie przybyło mięsa,masła,butów,czy
    innych dóbr.
  • Gość: zomol IP: 188.33.43.* 18.12.09, 00:38
    napisz babo książkę. Instytut Pomroczności Narodowej na pewno ci ją wyda.
    Tylko rozwiń bardziej wątek o tym, jak od strajków przybywało "mięsa, masła,butów czy innych dóbr" ;)
  • Gość: pyton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 16:01
    a u naw w warszawce Hanka :) ma więcej na sumieniu po usunieciu kupców z Placu defilad :). I nie pitolcie głopot. Jeżeli sprzedawczyko prowadywerzy chcą zrobić kariery idąc po trupach motłochu to nie dziwię się decyzji Generała Jaruzelskiego. Większość z nas pewnie miała mu to za złe :P ale przez ostatnie 10lat każdy dobrze widzi co za motłoch parł do władzy absolutnej. Wiecej osób rocznie ginie na drogach, z powodu słabej opieku zdrowotnej, z powodu słabo działających organów państwa takich jak policja , sądy i prokuratura niż zgineło w stanie wojennym.
    Nikt z nasz szaraczków nie wie tak naprawde co by się mogło stać gdyby ta decyzja...
    Przeczytajcie sobie "Krfotok"
  • Gość: christophe123 IP: *.w90-27.abo.wanadoo.fr 13.12.09, 16:03
    co sie zmienilo dla zwyklych ludzi , niestety nic najwiekszymi
    przegranymi sa sami robotnicy moze kiedys zrozumia co tu napisalem
  • Gość: guest IP: *.chello.pl 13.12.09, 16:07
    W 1989 r. Solidarność chciała przejąć władzę i wprowadzić kapitalizm. Logiczne
    i proste. Ale co Solidarność chciała zrobić w 1981 r.? Wiadomo, że władzy nie
    chciała przejmować, wiadomo też, że ustroju politycznego też nie chciał
    zmieniać. Zakładam, że dokumenty nie kłamią ani ludzie z Solidarności w
    tamtych latach też nie kłamali. Wiadomo, że było dużo strajków, w sklepach
    nędza i nikogo, kto by powiedział, co dalej, więc jeszcze raz pytanie. Jaki
    był cel działań Solidarności w 1981 r.?
  • Gość: zomol IP: 188.33.124.* 13.12.09, 17:41
    To proste jak kłębek drutu w kieszeni elektryka!
    Lechu, parę lat wcześniej powiedziałby swoje słynne:
    "Nie chcem ale muszem"! :-D




    Gość portalu: guest napisał(a):
    > W 1989 r. Solidarność chciała przejąć władzę i wprowadzić kapitalizm. Logiczne
    > i proste. Ale co Solidarność chciała zrobić w 1981 r.? Wiadomo, że władzy nie
    > chciała przejmować, wiadomo też, że ustroju politycznego też nie chciał
    > zmieniać. Zakładam, że dokumenty nie kłamią ani ludzie z Solidarności w
    > tamtych latach też nie kłamali. Wiadomo, że było dużo strajków, w sklepach
    > nędza i nikogo, kto by powiedział, co dalej, więc jeszcze raz pytanie. Jaki
    > był cel działań Solidarności w 1981 r.?
  • Gość: Breslauer 49 IP: *.ie.ae.wroc.pl 13.12.09, 16:12
    Niemcy zNRD i Czesi aż palili się wejść do Polski. Nie wierzą w to
    tylko malłolaty urodzeni po 1981. Sowieci stali pod granicami Pl i
    już tylko mieli iść.... Byłaby jatka !!!!
  • Gość: ps. pelikan IP: *.hsd1.co.comcast.net 13.12.09, 16:41
    wszystko co napisales jest prawda...General najwyrazniej nie mial wyjscia...
  • tw.zenek 13.12.09, 16:47
    Wymyślona dla lepszego samopoczucia owego: "Narodu". Ten rząd nie był z Marsa.
    Niestety - Polacy Polakom to zafundowali - jak już wiele razy w przeszłości.

    --
    Tak, PO to fatalna partia... Problem polega na tym,
    że wszystkie inne są jeszcze gorsze.
  • almagus 13.12.09, 16:51
    Dalej boli kręgosłup od pał, co ten stan wojenny dał?

    Ocalałeś, lecz zabrał wszystko, czerwonoczarne panisko.

    Generał co wojną zaskoczył rankiem.
    Przedstawia siebie niewinnym barankiem.
    W imieniu narodu, partia to naród.
    Im ocet, musztarda, u nas w sklepach w bród.
    Partia jest za, Sowieci, episkopat.
    Kończyć z anarchią, robole do łopat.
    Podkreślił , ustalił z episkopatem.
    Tych ustaleń konsekwencje są zatem.
    Patriota owszem, mylił ruskie wojska.
    Cel był jeden u władzy grupa swojska.
    Zamiast skrajnej bolszewii politbiura.
    Lepsza ludziom mniej mściwa struktura.
    Tak powstał układ czarny i czerwony.
    Tak przy okrągłym stole utrwalony.

    Wyszedł okupant, padła doktryna.
    Patrzcie kto w Polsce w górę się wpina.
    Ten co donosem został biskupem.
    Usunąć lepszego, najlepszym łupem.
    Ten co donosem w partii notablem.
    A Solidarność została maglem.
    Wkręcona agenturą „WRONiej” zmowy.
    W aborcję ,Wtykan, zły system bankowy.
    Lewe kredyty, lewe operacje.
    Przejąć majątek i jeszcze dotacje.
    Kościół kieruje oczy do Boga.
    Mieliśmy zyskać, a w oczach trwoga.
    Bezy widelcem. Zamki, pałace.
    Jak żyć bez pracy, groszowe płace.
    Kto lepiej wierzy ciągła licytacja.
    A z tego tylko czarnych okupacja.

    www.youtube.com/watch?v=6Ifuhp5l0CM&feature=related
  • Gość: szimurina IP: *.elblag.vectranet.pl 13.12.09, 16:54
    ja mam takie pytanie: ile było ofiar stanu wojennego? pobitych albo
    zastrzelonych... sto? w ciągu trzech lat trwania?
    ja tam komuchów w tym jaruzela nie lubię ale nie mówcie że to była krwawa jatka!
    krwawa jatka toby była gdyby ruskie weszli albo wyszli ze swoich koszar bo oni
    u nas już byli...
    a teraz ile ginie rocznie w wypadkach drogowych?
    "W 2007 roku w wypadkach drogowych poszkodowanych zostało 68 807 osób, w tym 5
    583 poniosły śmierć, a 63 224 zostały ranne."
    I jak to się ma do 3 lat stanu wojennego?

  • yanfhowah 13.12.09, 17:02
    co ma "stan wojenny' z wypadkami wspolnego obudz sie czlowieku

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka