Mozna polemizowac czy nie ale Niemczy patyczkowali sie z powstaniem zeby ruscy nie przekroczyli Wisly - gdyby zdlawili powstanie za wczesnie sprowokowalo by to Rosjan do przekroczenia Wisly = niewesolo by bylo
Udawanie walki pozwolilo na uziemienie frontu na linii Wisly i kontrofensywe hitlerowcow na froncie zachodnim gdzie sprawili calkiem ladne manto Brytyjczykom i Amerykanom we wrzesniu '44 (Market Garden)
Teraz w szkolach uczycie sie ze powstancy bronili sie dzielnie 'choc na tygrysy maja bisy' i kolejny mit seerwuje szkola, srodki masowego przekazu i politycy, nawet hierarchia koscielna.
Prawda jest taka ze powstanie byloby zalatwione w kilka dni ale o krok stacjonowaly znacznie silniejsze sily, ktorych zaangazowania nalezalo jak najdluzej unikac - w odroznieniu od jakichs gowniarzy z AK Armia Czerwona byla powazna sila
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.