Dodaj do ulubionych

Bitwa pod Legnicą

11.04.14, 20:34
9 kwietnia 1241 rozegrała się bitwa pod Legnicą bardzo istotna dla losów Europy. Nasi pod wodzą Henryka II Pobożnego ponieśli klęskę jednak Mongołowie nie poszli dalej. Bitwa przegrana, cel osiągnięty? Czy jednak odwrót Tatarów na Węgry to bardziej skutek śmierci Batu Chana?

Druga sprawa czy historycy opisują co było czy też co powinno było się zdarzyć:
Wzmianki o bitwie pod Legnicą w najstarszych kronikach są lakoniczne. Za to Długosz daje piękny opis śmierci Henryka Pobożnego:
"Kiedy podniósłszy prawą rękę chciał ugodzić Tatara, który mu zagrodził drogę, drugi Tatar przebił go dzidą pod ramię. (Książę) zwiesiwszy ramię, zsunął się z konia ugodzony śmiertelnie. Tatarzy wśród głośnych okrzyków i chaotycznej, nieprawdopodobnej wrzawy ujmują go i wyciągnąwszy poza teren walki na odległość dwóch miotów z kuszy, mieczem obcinają głowę, zerwawszy odznaki, pozostawiają nagie ciało"
a współczesny historyk wojskowości Rafał Korbal relacjonuje nawet przebieg bitwy i rozkład wojsk:
"Książę ustawił swoją armię w jednej linii, podzielonej na cztery hufce opierając się o okoliczne strumienie: Białą Strugę i Strumień Księgnicki. Mongołowie zostali ustawieni w szyku dwurzutowym, z silnym odwodem złożonym z najbardziej doświadczonych i najlepiej uzbrojonych wojowników.
Walkę rozpoczęli Polacy z prawego skrzydła. Pod ich naporem Mongołowie cofnęli się, lecz zasypali rycerzy gradem strzał i w większości zniszczyli polski hufiec. Na pomoc przyszły pozostałe trzy oddziały polskie. Zepchnęły one Mongołów na całej linii. Wtedy do ataku ruszył odwód tatarski..."
Edytor zaawansowany
  • jeepwdyzlu 11.04.14, 21:36
    Bez urazy, ale głównie bajki cytujesz...
    Niewiele wiemy o bitwie, jeszcze mniej o przyczynach klęski (najprawdopodobniej fatalne dowodzenie i tchórzostwo) a legendy o Henryku w ogóle nie można traktować na płaszczyźnie historycznej....

    Cel osiągnięty?
    I tak dalej by nie poszli, za Odrą czekałaby ich krwawa jatka...
    U nas poszaleli bo nasze państwo było wtedy funta kłaków warte...
    No ale przynajmniej mamy z tych czasów tatara (mniam mniam idę jutro kupić wołowinę...)
    jeep
    --
    YCDSOYA
  • apersona 12.04.14, 12:01
    jeepwdyzlu napisał:

    > Bez urazy, ale głównie bajki cytujesz...
    > Niewiele wiemy o bitwie, jeszcze mniej o przyczynach klęski (najprawdopodobnie
    > j fatalne dowodzenie i tchórzostwo) a legendy o Henryku w ogóle nie można trakt
    > ować na płaszczyźnie historycznej....

    Toż o to mi chodzi, że dziejopisarstwo jest w większości legendopisarstwem, które się z nabożeństwem powtarza
  • jeepwdyzlu 12.04.14, 12:06
    No najlepszym przykładem jest Mieszko :-)
    Który tak jak się o nim uczymy
    na pewno nie istniał....

    Był najprawdopodobniej Waregiem o imieniu Dagome, wasalem albo duńskich, albo niemieckich wielmoży....
    jeep
    --
    YCDSOYA
  • teodor_jeske_choinski_1 12.04.14, 14:14
    jeepwdyzlu napisał:
    Był najprawdopodobniej Waregiem o imieniu Dagome, wasalem albo duńskich, albo niemieckich wielmoży....
    -------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Był żydem, bo pozostawił po sobie pamiętnik pt. "Dagome iude(x)..


    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego"
    prof Feliks Koneczny
  • jeepwdyzlu 12.04.14, 15:52
    no proszę
    ja myślałem że w Tobie wareska krew
    ale jak wolisz żydowską....

    jeep
    --
    YCDSOYA
  • apersona 12.04.14, 21:36
    jeepwdyzlu napisał:

    > Cel osiągnięty?
    > I tak dalej by nie poszli, za Odrą czekałaby ich krwawa jatka...
    > U nas poszaleli bo nasze państwo było wtedy funta kłaków warte...

    Legnica jest za Odrą. Mongołowie przekroczyli Odrę we Wrocławiu. Próbowali wcześniej pod Raciborzem, ale oberwali od księcia opolskiego Mieszka II Otyłego więc posuwali się dalej po pn-wsch stronie pod Opole gdzie doszło do kolejnego starcia, a potem za wycofującymi się rycerzami Mieszka pod Wrocław i w końcu pod Legnicę
    mapa najazdu
  • jeepwdyzlu 13.04.14, 00:05
    masz rację
    powinienem był napisać ZA ODRĄ w dolnym biegu...
    Czyli u Niemiaszków...

    jeep
    --
    YCDSOYA
  • stasi1 13.04.14, 22:36
    działali wtedy w zimę. czyżby wtedy zima była lekka czy też Mongołowie mieli z sobą tabory?
  • jeepwdyzlu 13.04.14, 23:00
    lód na rzekach, wtedy klimat był ostrzejszy, Bałtyk zamarzał do Szwecji, a w drodze ze Szczecina do Kopenhagi na środku Bałtyku - na lodzie - była stacja benzynowa :-)

    (Naprawdę - spora karczma :-)


    Jakoś nie płakali że idzie ocieplenie....

    jeep


    --
    YCDSOYA
  • apersona 14.04.14, 12:17
    W XIII wieku klimat był cieplejszy niż w późniejszych wiekach "Życie codzienne w średniowiecznym Krakowie" podaje że w XIII w. w Krakowie hodowano brzoskwinie, a w późniejszych stuleciach już nie ma o nich wzmianek.

    Okres średniowiecznego ożywienia i rozkwitu miast w Europie XI-XIII przypada na ocieplenie, potem nastąpiło oziębienie "mała epoka lodowa" XVI-XVII
    Wykresy temperatur
    opis
  • jeepwdyzlu 14.04.14, 12:21
    Bez urazy ale regularne pomiary temperatury to ostatnie 170 lat
    Termometr - i Celsjusza i Fahrenheta - wiek XVIII
    Zatem mogę narysować DOWOLNY wykres i będzie tak samo dobry jak Twój...

    Moja wiedza o zamarzającym Bałtyku - od kustoszy muzeów w Kołobrzegu i Szczecinie..
    ciao
    jeep
    --
    YCDSOYA
  • apersona 14.04.14, 12:28
    Mój lepszy - nie czytałeś opisu
    Kustosze pamiętają 1241?
  • jeepwdyzlu 14.04.14, 13:29
    Poczytałem opis - skoro mi kazałaś :-)
    No i podtrzymuję swoje zdanie - że mogę tam dodać swoje malowanki
    Sama widzisz - że rozbieżności są poważne...
    Co do zamarzania Bałtyku jak raz w 1241 nie będę się wypowiadał, ale kustosze - z których się śmiejesz - nie muszą "pamiętać" lat o których się wypowiadają... tę niezręczność biorę na karb złej pogody i Twojego złego humoru...
    Jak zapewne wiesz - kustosze znają dokumenty w których o drodze przez zamarznięty Bałtyk się wspomina...
    papa
    jeep

    --
    YCDSOYA
  • gandalph 14.04.14, 14:49
    Istotnie, do XIII w. klimat był bardzo ciepły, znacznie cieplejszy niż później. Czytałem gdzieś nawet hipotezę, że przyczyną wędrówek Mongołów (nie żadnych tam Tatarów) na parę dziesięcioleci przed feralnym 1241 r. było pustynnienie stepów, dlatego plemiona mongolskie szły na zachód. Potem wędrówki ustały bo gdzieś w okresie 1260-80 nastąpiło dość gwałtowne oziębienie klimatu. Wtedy właśnie Bałtyk zdarzał się zamarzać.
    Warto tu może przypomnieć praktycznie nieznany w Europie epizod (?). Europa padłaby zapewne ofiarą najazdów mongolskich, gdyby nie egipscy mamelucy, którzy wybili Mongołom z głowy podboje. 3. września 1260 r. pod Ajn-Dżalut Bajbars, wódz mameluków w Palestynie, i Kutuz, sułtan Egiptu, pobili Mongołów Kitbogi. Potem 10. grudnia 1260 była powtórka pod Hims i mamelucy zajęli tereny aż po Eufrat.
    --
    Socjaldemokracja to nie jest socjalizm plus demokracja. To jest kapitalizm plus lęk przed socjalizmem.

    Krzysztof Mroziewicz
  • jeepwdyzlu 14.04.14, 14:53
    jak już gadamy o Tatarach
    to nie mogę powstrzymać się od wyrażenie opinii
    że w naszym NARODOWYM interesie
    był sojusz z Tatarami
    a potem Turcją
    w każdym razie z wrogami Rusi i rosnących w siłę Habsburgów...

    Rzeczpospolita w sojuszu z Szwecją i Turcją......
    Świat wyglądałby inaczej...

    jeep
    --
    YCDSOYA
  • gandalph 14.04.14, 15:07
    jeepwdyzlu napisał:

    > jak już gadamy o Tatarach
    > to nie mogę powstrzymać się od wyrażenie opinii
    > że w naszym NARODOWYM interesie
    > był sojusz z Tatarami

    Ależ Polska była w sojuszu z Tatarami - ze Złotej Ordy! Tyle, że ta około 1502 r. w ogóle przestała istnieć. Został nam zamiast niej uciążliwy sąsiad - Tatarzy krymscy. Czytałem historię Chanatu Krymskiego, jest dość ciekawa. Chanat, ze względów naturalnych, dzielił się na dwie części: dość zamożne południe czyli wybrzeże (z tym, że niektóre ośrodki należały wprost do Turcji) oraz biedną, niekiedy wręcz głodującą północ i Ordę Nogajską. Ci wyprawiali się często po prostu z głodu na kraje ościenne.
    Z Turcją mieli zasadniczo spokój w wieku XVI, dopiero potem zaczęły się problemy jako pochodna wydarzeń na innych kierunkach (nadmierne zbliżenie z Habsburgami, stosunki polsko-rosyjskie).
    > a potem Turcją
    > w każdym razie z wrogami Rusi i rosnących w siłę Habsburgów...
    >
    > Rzeczpospolita w sojuszu z Szwecją i Turcją......
    > Świat wyglądałby inaczej...
    >
    W czasach Zygmunta Augusta i Stefana Batorego Szwecja i Polska były sojusznikami przeciwko Moskwie i Danii w Inflantach. Potem się porobiło w związku z Wazami na tronie polskim.
    > jeep


    --
    Socjaldemokracja to nie jest socjalizm plus demokracja. To jest kapitalizm plus lęk przed socjalizmem.

    Krzysztof Mroziewicz
  • apersona 29.03.19, 21:04
    Spotkałam się z opinią, że to zniszczenia najazdami tatarskimi pomogły Litwie w ekspansji na Ruś i kilkukrotne powiększenie obszaru księstwa. Nie wiem jednak jak wyglądały najazdy Tatarów na Ruś i gdzie znaleźć o nich informacje?
  • netfan 10.05.19, 19:07
    Nie wspomniałaś o tym, że:
    Mongołowie okrzykiem "Bieżajcie" nakłonili jakieś oddziały polskie do ucieczki.
    Spalili Kraków.
    Jacyś ruscy książęta, którzy uciekli z Rusi właśnie przed Mongołami, przebywali w Polsce.
    Ruscy książęta zostali w Polsce okradzeni, chyba w Środzie Śląskiej.
    Miasto Sandomierz zwłaszcza było obiektem ataków mongolskich (potem zwanych tatarskimi). Raz pojawił się zdrajca, który otworzył im bramy miasta i król czy książę skazał go na banicję.
    Rodzina księcia Henryka ukrywała się w jakimś klasztorze.
    Mongołowie poszli na Węgry i potężnie je złupili, najważniejsi Węgrzy ukryli się na wybrzeżu Adriatyku.
    Tyniec: W 1259 r. Tyniec został zniszczony przez oddziały mongolskie, które zmierzały z Krakowa w kierunku Śląska. Miało to związek ze strategicznym położeniem osady, związanym z przeprawą, która była dogodnym przejściem dla wojska przez Wisłę nieopodal granicy państwa w bezpośrednim sąsiedztwie Krakowa.
    Chyba u Długosza czytałem jeden z najlepszych opisów zachowania Mongołów tak na co dzień.
    "Ruś, która na przeszło dwieście lat dostała się pod panowanie Mongołów, przekształciła się ze stojącego na wysokim poziomie kulturalnym i rozwiniętego organizmu państwowego – co prawda na przełomie XII i XIII wieku targanego wewnętrznymi sprzecznościami i walkami dzielnicowymi – w peryferie Europy, nie odgrywające żadnej roli w jej dziejach. Rozwój Rusi został zahamowany, a ona sama osłabiona, i to w chwili, gdy zachodni sąsiedzi wychodzili ze stadium rozdrobnienia dzielnicowego, formując silne i scentralizowane państwa." pl.wikipedia.org/wiki/Podbój_Rusi_przez_Mongołów
    Mongołowie byli w pełni formy w tej najwcześniejszej fazie, potem szybko się to rozrzedziło.
  • netfan 10.05.19, 19:46
    Sandomierz: "Miasto zostało zdobyte przez Tatarów w 1259 za czasów Piotra z Krępy, o czym wspominają Pieśni Sandomierzanina. Za namową Wasylka Romanowicza w 1260 miasto poddało się Tatarom Burundaja. Po zniszczeniach w czasie najazdów tatarskich, ponowna lokacja w 1286 nadana przez Leszka Czarnego."
    Już 20 lat po bitwie mówi się o Tatarach, w tekście z epoki: www.staropolska.pl/sredniowiecze/poezja_swiecka/sandomierzanin2.html
  • netfan 10.05.19, 19:49
    Ruski książę (u dołu):
    sites.google.com/site/mojamiejscowosc24/legenda
    Skąd to wiadomo? Z latopisu wołyńskiego. Trudno się połapać w tych ruskich kronikach, jest ich co najmniej dziesięć, z różnych okresów.
    Z polskich Długosz jest podstawowym opracowaniem.
  • netfan 10.05.19, 19:52
    Środa Śląska jest zadziwiająco blisko Legnicy, natomiast Legnica jest daleko na zachód od Krakowa.
    Jakiś związek między bitwą a okradzeniem?
  • netfan 10.05.19, 19:55
    www.historycy.org/historia/index.php/t29033.html
    Użycie trujących gazów osłabiło polskie wojsko. A gazy to chyba wynalazek chiński.
  • netfan 10.05.19, 20:03
    Rosjanie sami nie potrafią opisać wszystkich własnych kronik (u dołu): ru.wikipedia.org/wiki/%D0%93%D0%B0%D0%BB%D0%B8%D1%86%D0%BA%D0%BE-%D0%92%D0%BE%D0%BB%D1%8B%D0%BD%D1%81%D0%BA%D0%B0%D1%8F_%D0%BB%D0%B5%D1%82%D0%BE%D0%BF%D0%B8%D1%81%D1%8C
  • netfan 10.05.19, 20:45
    pl.wikipedia.org/wiki/Sadok_i_48_Sandomierskich_Dominika%C5%84skich_M%C4%99czennik%C3%B3w
  • netfan 10.05.19, 20:28
    Po polskiej stronie walczyły obce oddziały:
    "Raczej pewny jest udział krzyżowców, co najmniej templariuszy, a najprawdopodobniej i joannitów[77]." Rycerstwo morawskie, być może Krzyżacy. "Krzyżacy zostali sprowadzeni na Śląsk przez Henryka I Brodatego w 1222 r., podczas gdy templariusze w 1226 r."
  • netfan 10.05.19, 20:35
    Lajkonik - może wywodzi się ze średniowiecza, a może został sztucznie wymyślony ok. 1800 roku.
    pl.wikipedia.org/wiki/Lajkonik
    en.wikipedia.org/wiki/Lajkonik
    Hejnał mariacki:
    pl.wikipedia.org/wiki/Hejnał_mariacki
    Grany jest co najmniej od 1392 roku. Ale jego nagłe urwanie mogło mieć powód prozaiczny, by drugi trębacz przy bramie mógł zasygnalizować zakończenie otwierania lub zamykania bramy.
    Legenda o Tatarach pochodzi z XX wieku.
  • netfan 10.05.19, 20:59
    Polacy nie przejęli się najazdami mongolskimi tak jak Rosjanie, bo wprawdzie były to ataki na stolicę
    np. pl.wikipedia.org/wiki/II_najazd_mongolski_na_Polskę
    "Za rządów Kazimierza Odnowiciela w związku ze zniszczeniem Gniezna w 1038 przez najazd księcia czeskiego Brzetysława I stolicę przeniesiono do Krakowa. Za panowania Władysława Hermana i Bolesława III Krzywoustego funkcję stolicy pełnił Płock, jednak późniejsi władcy wrócili do Krakowa."
    ale dotyczyły tylko Małopolski, a przez Polskę wcześniej już przetoczyły się prawdziwe kataklizmy.
    Polska raz wygrywała, raz przegrywała, więc nauczyła się i przegrywać.
    pl.wikipedia.org/wiki/Konflikty_zbrojne_w_historii_Polski
  • netfan 10.05.19, 21:54
    Kiedyś była to taka egzotyka, że Mongołowie nas zaatakowali. Jednak na Zachodzie historia mongolskich podbojów jest dokładnie badana, a armia mongolska uznawana jest za najlepiej może zorganizowaną w historii. Było to też największe imperium w historii. Bez trudu przeszli przez zamarznięte rzeki i pokonali Rosję w zimie.
    Sandomierz był atakowany chińskimi machinami oblężniczymi. W pewien sposób kontakt Polski z chińskimi tradycjami wojennymi. W kronikach chińskich (a są to tysiące stron) znajdowane są wzmianki o bitwach mongolskich w Polsce.
  • netfan 10.05.19, 22:01
    Skoro Zachód to kręci, może urządzić jakąś atrakcję turystyczną? Do nich Mongołowie nie dotarli. Inscenizacja bitwy zawsze robi wrażenie. Ordą, synem Dżocziego może zostać Mongoł z telewizji.
  • apersona 12.05.19, 14:11
    netfan napisał:

    > "Za rządów Kazimierza Odnowiciela w związku ze zniszczeniem Gniezna w 1038 prze
    > z najazd księcia czeskiego Brzetysława I stolicę przeniesiono do Krakowa. Za pa
    > nowania Władysława Hermana i Bolesława III Krzywoustego funkcję stolicy pełnił
    > Płock, jednak późniejsi władcy wrócili do Krakowa."

    Czy zniszczenie Gniezna przez najazd Brzestysława zwiększyło znaczenie Poznania w Wielkopolsce?
  • netfan 12.05.19, 14:29
    Poznań:
    W X wieku gród znalazł się pod panowaniem Piastów, którzy uczynili go jednym z ośrodków stołecznych w swoim państwie obok Gniezna, Giecza i Ostrowa Lednickiego. (...) Funkcje stołeczne gród pełnił do 1039, gdy został – wraz z innymi miastami Wielkopolski i Śląska – spalony przez Brzetysława I. Co prawda Poznań stracił swe znaczenie polityczne, jednak nadal pozostał prężnym ośrodkiem gospodarczym.
  • netfan 12.05.19, 14:30
    Czasami miasto było palone i traciło znaczenie. Ale taki Kraków spalony przez Mongołów został zaraz odbudowany i kwitł.
  • netfan 12.05.19, 14:43
    Ponieważ były najazdy czeskie i węgierskie, stolicę przeniesiono do Krakowa dla obrony granic? Przez to pozwolono rozwijać się zagrożeniu niemieckiemu i rosyjskiemu? Tymczasem zagrożenie z południa szybko zniknęło. A może prawdziwa jest hipoteza wielkomorawska?
  • apersona 12.05.19, 14:54
    netfan napisał:

    > Poznań:
    > W X wieku gród znalazł się pod panowaniem Piastów, którzy uczynili go jednym z
    > ośrodków stołecznych w swoim państwie obok Gniezna, Giecza i Ostrowa Lednickieg
    > o. (...) Funkcje stołeczne gród pełnił do 1039, gdy został – wraz z innymi mias
    > tami Wielkopolski i Śląska – spalony przez Brzetysława I. Co prawda Poznań stra
    > cił swe znaczenie polityczne, jednak nadal pozostał prężnym ośrodkiem gospodarc
    > zym.

    To kiedy Poznań w średniowieczu stał się i był główną siedzibą książęcą Wielkopolski? Przemysł II (druga połowa XIII w.) rezydował w Poznaniu.
  • netfan 12.05.19, 15:19
    Nie wszystkie polskie roczniki średniowieczne są opisane w Wikipedii. Warto też umieścić skany w Internecie, bo wiele mówi krój, kolor czcionki. Ogólnie mam wrażenie, że normalnością w dawnej Polsce były ciągłe wojny i walki wewnętrzne. Częsta jest czerwona czcionka lub krzykliwa strona tytułowa.
  • netfan 12.05.19, 15:25
    Np. pl.wikipedia.org/wiki/Kronika_Galla_Anonima#/media/File:Prima_Pagina_Chronicae_Galli_Anonymi_Polona.jpg
  • netfan 12.05.19, 15:27
    www.publio.pl/files/product/big/b2/e3/86/49446-kronika-wielkopolska-1.jpg?v=203749
  • netfan 18.06.19, 09:57
    Choć kolor czerwony generalnie był stosowany do ważnych nagłówków w rękopisach średniowiecznych.
    www.hrc.utexas.edu/educator/modules/gutenberg/books/before/
  • netfan 14.06.19, 13:09
    Zniszczenia były większe, niż myślałem:
    Decydujące zmiany dla polskich Żydów przyniosła seria najazdów mongolskich, które zniszczyły dużą część ziem polskich w połowie XIII wieku. Książęta polscy dążyli do odbudowy zniszczonych miast, sprowadzając osadników z zagranicy, głównie z ziem niemieckich. Osadnicy ci zasiedlali wiele z polskich miast królewskich, ustanawiając lokacje według prawa niemieckiego. (...) Pomimo tych wystąpień wzrastała liczba gmin żydowskich, gdyż ci, wraz z Niemcami, zasiedlali wyludnione po najazdach mongolskich polskie miasta. (Wikipedia)
  • gandalph 15.06.19, 13:21
    Lokowanie nowych wsi i miast na prawie niemieckim (w związku z osadnikami niemieckimi) poprzedzało o lata najazd mongolski 1241 r., a więc związek był dość luźny. Na przykład, takim "lokatorem" na Dolnym Śląsku był Henryk Brodaty.
  • apersona 15.06.19, 22:31
    Zależy co i gdzie. Na Śląsku lokacje na prawie niemieckim zaczęły się już w XII w. ale XIII Kraków lokowano w drugiej połowie XIII po najeździe tatarskim, lokacyjne miasto wytyczono trochę obok dawnego (częste przy lokacjach) bo osada zniszczona przez Tatarów znajdowała się wokół kościoła św. Andrzeja, zaś Tarnów w 1330r.
  • gandalph 16.06.19, 00:21
    To, że zmieniano status miasta lokując je ponownie np. na prawie niemieckim (wygodniejszym dla mieszczan) jest czymś zupełnie innym od lokowania miast i wsi "na surowym korzeniu" przez Henryka Brodatego. Podałem zresztą ten przykład dla ilustracji tezy, że akcja miała miejsce PRZED najazdem mongolskim, a więc nie miała nic wspólnego z tym ostatnim. A swoją drogą, re-lokowania miasta na prawie niemieckim miało ścisły związek z krajem pochodzenia nadwyżek demograficznych zasiedlających tereny polskie.
  • apersona 16.06.19, 20:18
    Znasz jakieś przypadki miast gdzie re-lokowanie było tylko zmianą prawa miejskiego bez wytyczania na nowo miasta według regularnego planu?
  • gandalph 18.06.19, 01:11
    Chociażby Kraków.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka