Dodaj do ulubionych

Żydzi sami się zamordowali

20.11.14, 21:04
wpis teodorajeskechoinskiego z dyskusji obok
wart jest oddzielnego wątku:
"Jednak największe znaczenie miały Judenraty, bez nich holocaust po prostu nie udałby się, Judenraty wyjątkowo gorliwie pomagały Niemcom mordować własny naród (chodakiewicz.salon24.pl/81001,lonek-skosowski-koniec-zydowskich-kolaborantow-gestapo) W ostatecznym rozrachunku to właśnie Żydzi byli największymi pomocnikami Hitlera i w największym stopniu przyczynili się do swojej zagłady."
-----------------------------------------------------------------------------
Owszem - Judenraty pomagały niemieckiej administracji. I tak - żydowskie bandy siały trerror.
Czy to oznacza, że Holocaust BEZ kolaboracji nie udałby się?
To oczywista nieprawda.
Od wiosny 42 roku mordowanie Żydów przyjęło skalę produkcyjną, być może likwidacja ghett trwałaby miesiąc albo dwa dłużej...
Czy mamy prawo oceniać?
Może tak - skoro mamy gęby antysemitów
a może nie - bo przecież jesteśmy antysemitami - do dziś
Prawda teodor?

jeep
--
YCDSOYA
Edytor zaawansowany
  • krzy-czy 20.11.14, 22:13
    no,mógłby jeszcze zapodać że w wansee heydrich miał jako doradców ze dwóch rabinów.
  • mrs.courvoisier 20.11.14, 22:38
    co tam Niemcy, szczyt antysemityzmu osiagneli dopiero Polacy, wypedzajac w 1968 z Polski Zydow i zaprzestajac wydawania biuletynu PZPR w jezyku jidysz.
  • teodor_jeske_choinski_1 21.11.14, 12:50
    Na poczatek zobacz jak wyglada Holoszwindel w Ameryce - z pierwszej reki.
    www.bibula.com/?p=62190
    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego" prof Feliks Koneczny.
    "Gdybym miał 150 mln rubli miałbym w dupie Watykan"
    Roman Dmowski w rozmowie z Melchiorem Wańkowiczem.
  • erka_46 21.11.14, 14:05
    jeepwdyzlu napisał:

    > Czy mamy prawo oceniać?
    > Może tak - skoro mamy gęby antysemitów
    > a może nie - bo przecież jesteśmy antysemitami - do dziś


    Gębę to nam dorabiają inni,ja mam czyste sumienie:

    W przededniu II wojny światowej doszło do wydarzenia, które prawdziwą hańbą okryło tych, którzy uważają się dziś za największych przyjaciół Żydów. Stany Zjednoczone i Kanada znalazły się wśród krajów, które nie wpuściły na swoje terytorium uciekinierów żydowskiego pochodzenia, którym udało się opuścić ogarnięte przez nazistowską doktrynę Niemcy.

    To jeden z tych epizodów, o którym dziś wielu zapalczywych obrońców żydowskiej sprawiedliwości nie chce pamiętać. Domagają się oni dziejowego zadośćuczynienia, domagając się zwrotu żydowskiego majątku, znajdującego się np. na terenie Polski, zapominając o tym, co stało się w maju 1939 r. Media polskojęzyczne - i nie tylko - lubią pokazywać Polaków jako antysemitów, a dziennikarze, publicyści i ludzie kultury starają się na wszelkie możliwe sposoby i na siłę wynajdywać działania, które mają znamiona wrogości wobec Żydów w kraju, z którego pochodzi najwięcej Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Tymczasem wydarzenia takie, jak to z maja i czerwca 1939 r. - gdy uciekających przed hegemonią Hitlera, walczących o życie Żydów nie wpuszczono do Stanów Zjednoczonych - nie są opinii publicznej szerzej znane.



    Przyjazne przyjęcie:

    Kiedy okazało się, że zejście na ląd nie będzie możliwe, dwóch pasażerów odebrało sobie życie. W sumie na ląd udało się zejść zaledwie 29 osobom. Wkrótce kapitan Schroeder został zmuszony do opuszczenia portu w stolicy Kuby i wyruszenia w dalszy rejs. W świetle tej wyjątkowej, kryzysowej sytuacji zdecydował się na podróż w stronę amerykańskiego wybrzeża i podjęcie mediacji ze Stanami Zjednoczonymi. Przywitanie Amerykanów trudno jednak było nazwać serdecznym. Pomimo tego, że wcześniej część urzędników z gabinetu prezydenta Roosvelta czyniła starania na rzecz przyjęcia przez Kubę emigrantów z Niemiec, teraz Amerykanie okazali się wyrachowani.

    Nie tylko nie dopuścili do tego, by statek podpłynął do wybrzeża Florydy, ale oddali też w kierunku jednostki strzały ostrzegawcze.

    Mimo błagań i starań o przyjęcie statku oraz informacji o tym, że na jego pokładzie jest mnóstwo kobiet oraz dzieci, Amerykanie pozostali nieugięci.

  • krzy-czy 21.11.14, 14:26
    to że usa i kanadzie nie przyjeto tego statku ma usprawiedliwiać SZMALCOWNIKÓW w najjasniejszej??????????
  • erka_46 21.11.14, 14:49
    - a najjaśniejsza była uziemiona,zatem nie ma powodu o niej wspominać.

    krzy-czy napisał:

    > to że usa i kanadzie nie przyjeto tego statku ma usprawiedliwiać SZMALCOWNIKÓW
    > w najjasniejszej??????????


    Szmalcownicy nie stanowili większości polskiego społeczeństwa,a społeczeństwo to nie naród.
    Po zatym te władze polskie uziemione i znakomita większość Polaków uważała ich za zbrodniarzy i tak traktowała,jeśli dowód był na to,że ktoś jest szmalcownikiem był rozstrzeliwany po stosownym podziemnym sądzie,oczywiście,gdy udało sie takiego delikwenta pod murem postawić a było to bardzo trudne,skoro wokół stało pełno Niemców po zęby uzbrojonych i pilnowało tych szmalcowników co by im się nic złego nie stało.

    Po zatym,spadaj na drzewo.
  • krzy-czy 21.11.14, 18:39
    ...znakomita większość polaków....
    człowieczku tysiące donosów pisanych dla gestapo przez ŻYCZLIWYCH SĄSIADÓW.Załatwianie przez szumowinę prywatnych porachunków przez donosicielstwo było na porządku dsziennym.
    wyobraź sobie ze niemcy tego bydła też nie traktowali z szacunkiem-traktowali szmalcowników i to całe bydło jak smieci. ale smieci i owszem przydatne.
    nie bez podstaw bartoszewski pisze że w czasie okupacji bardziej bał sie sąsiada polaka niz niemca.a wie on o sprawie 75tys.razy więcej od ciebie. on działał w ŻEGOCIE.zastanóew sie skąd w tej ejigmatycznej polsce podzeiemnej tyle WPADEK.
    z tych najważniejszych-aresztowanie piekałkiewicza, arsztowanie roweckiego.i sporo innych znaczących działaczy tego państwa podziemnego.

    pozatym hasełko SPADAJ NA DRZEWO łokrutnie miem siem podobuje. wal dalej te smiesznoty
  • teodor_jeske_choinski_1 21.11.14, 18:47
    www.uwazamrze.pl/artykul/995313/jak-zydzi-kolaborowali-z-niemcami

    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego" prof Feliks Koneczny.
    "Gdybym miał 150 mln rubli miałbym w dupie Watykan"
    Roman Dmowski w rozmowie z Melchiorem Wańkowiczem.
  • erka_46 21.11.14, 19:58
    Mam nadzieję,że siedząc na tym drzewie mnie mimo wszystko zrozumiesz.
    Kapuś był jeden a potem to już był łańcuszek tych "donosicieli" idący w tysiące.
    Ciekawe jaki by z ciebie był bahatir,gdyby ci wyrywali na żywo paznokcie,łamali palce szufladą,przypiekali rozżarzonym do czerwoności żelazkiem albo przez dobę kazali siedzieć gołą doopą na jednej taboretowej nodze ???

    Zatem wierzę ci mój drogi,że takich bahatirów było tysiące.

    Głupoty to pleść można jak się siedzi na drzewie,z którego jedynie spaść można,ale ta istota na drzewie jest sprytna i zwinna szkody sobie nie uczyni.
  • gandalph 23.11.14, 13:46
    Nie widzisz różnicy między tym, który sypie, bo mu "klejnoty" rozklepywali na pieńku, i tym, który donosi z własnej nieprzymuszonej woli? (Za pół litra, dla przykładu).
    --
    Socjaldemokracja to nie jest socjalizm plus demokracja. To jest kapitalizm plus lęk przed socjalizmem.

    Krzysztof Mroziewicz
  • krzy-czy 23.11.14, 15:18
    cóż film. w filmie można wszystko. ale...
    był taki obhraz tv POLSKIE DROGI.nie wnikam w szcególy fabuły.
    naczelnik poczty pokazuje liścik PRWDZIWEGO POLAKA do gestapo że ktoś tam ma piostolecik, ze ktoś mówi be o hitlerowcach itditp.
    cóż film- ale w tym momencie był brdzo WIARYGODNY.
  • erka_46 23.11.14, 17:54

    krzy-czy napisał:

    cóż film- ale w tym momencie był bardzo WIARYGODNY.


    - nie tylko film,ale i życie takie było,przecież nikt nie zaprzecza faktom,lecz faktom prawdziwym,a nie wydumanym.
    A co niektórzy prawie ze wszystkich Polaków robią donosicieli czy innych szmalcowników,a przecież to był jedynie margines społeczeństwa polskiego,społeczeństwa panie kolego,bo w Polsce przedwojennej przecież mieszkały też inne narodowości,które nie rozpłynęły się z chwilą gdy Niemcy do Polski "przyszli" i też mogły pracować na polski rachunek,no nie,wszak znali język polski,jako wy znacie,no i Polaków też znali bardzo dobrze.




  • gandalph 23.11.14, 18:27
    erka_46 napisał:

    >

    > A co niektórzy prawie ze wszystkich Polaków robią donosicieli czy innych szmalc
    > owników,a przecież to był jedynie margines społeczeństwa polskiego,społeczeństw
    > a panie kolego,
    No to dość szeroki zakładasz margines, bo liczbę donosicieli oceniam na paręset tysięcy, a może nawet więcej. Bo większość donosów składanych Niemcom to były pierdoły; poza tym zdarzało się, częściej niż mógłbyś przypuszczać, że Niemcy udawali ślepych i głuchych, w każdym razie donosy olewali.
    Zupełnie inaczej było z donosami do Sowietów; tam też byli liczni tzw. "donosiciele ideowi" zwłaszcza pochodzenia żydowskiego, którzy mścili się za rzeczywiste czy domniemane krzywdy od Polaków.



    --
    Socjaldemokracja to nie jest socjalizm plus demokracja. To jest kapitalizm plus lęk przed socjalizmem.

    Krzysztof Mroziewicz
  • erka_46 23.11.14, 17:41
    gandalph napisał:

    > Nie widzisz różnicy między tym, który sypie, bo mu "klejnoty" rozklepywali na p
    > ieńku, i tym, który donosi z własnej nieprzymuszonej woli? (Za pół litra, dla p
    > rzykładu).


    - ja widzę,tylko wy nie widzicie,skoro wam tych dobrowolnych donosicieli wychodzi setki tysięcy.
  • gandalph 23.11.14, 18:18
    erka_46 napisał:

    >
    >
    > - ja widzę,tylko wy nie widzicie,skoro wam tych dobrowolnych donosicieli wychod
    > zi setki tysięcy.
    Bo też w samym tylko Krakowie IPN doliczył się ich kilka tysięcy. W Warszawie z pewnością było ich więcej. Ale ja niczego dziwnego w tym nie widzę. W każdym kraju, w każdej epoce każda policja konfidentami stoi. Ci sami, którzy przed wojną pracowali na rzecz Policji Państwowej potem kontynuowali zwykłą działalność. A weź pod uwagę amnestię z 2. września 1939 (!). Przecież kryminaliści, którzy wyszli z więzienia, nie przekwalifikowali się na ministrantów, ale podjęli dawną działalność. A o ileż łatwiej było żyć ze szmalcownictwa niż ryzykować włamy.
    A przy okazji: myślisz, że dzisiaj donosicieli nie ma? Zdziwiłbyś się, ile na ciebie poszło donosów od różnych "życzliwych", również od tych, których uważasz za dobrych znajomych/przyjaciół/kolegów. Zaraz po 1989 r. nowy szef UOP bodaj na Dolnym Śląsku, d. opozycjonista, poszedł do archiwum zobaczyć swoją teczkę i... go na noszach wynieśli. Okazało się, że jego własna żona latami donosiła...

    --
    Socjaldemokracja to nie jest socjalizm plus demokracja. To jest kapitalizm plus lęk przed socjalizmem.

    Krzysztof Mroziewicz
  • eres2 21.11.14, 23:49
    Infantylny wpis, świadczący o żałosnej wiedzy jego autora o tym zbrodniczym procederze. Polecam Ci lekturę traktującą o tym procederze, choćby tylko poniższych dwu publikacji:
    - Jan Grabowski „Szantażowanie Żydów w Warszawie 1939-1943
    - Barbara Engelking „*Szanowny panie gistapo* Donosy do władz niemieckich w Warszawie i okolicach w latach 1940-1941

    Moje trzy grosze we wcześniejszej, podobnej polemice:
    forum.gazeta.pl/forum/w,50,32744619,32747148,Szmalcownictwo_i_jego_oblicza_.html
    forum.gazeta.pl/forum/w,28,41962650,42007586,Faktyczne_liczby_skazanych_za_szmalcownictwo_.html
  • krzy-czy 22.11.14, 07:53
    wnuczku szmalcownika przedewszystkim poczytaj co w tym temacie pisze bezposrdeni ŚWIADEK, złowiek zaangażowany w ratowanie zydów, człowiek,który o sprawie wie więcej o 75tys.razy od ciebie -BARTOSZEWSKI.NAturalnie możesz to czytać siedząc pod dowolonie wybranym drzewem.
  • erka_46 22.11.14, 09:47
    ...a zatem posłuchaj jacy Żydzi byli sami dla siebie:

    LINK

    - poczytaj jacy być powinniśmy:

    Papież Żydów – Papa Judaeorum – ks. prof. Michał Czajkowski * / Gazeta Wyborcza, 4.04.2005.
    Opublikowano Kwiecień 26, 2014

    Poniższy tekst (z tym tytułem) pióra ks. prof. Michała Czajkowskiego ukazał się w Gazecie Wyborczej, 4.04.2005. Przekazujemy go bez komentarza.


    p.s.

    a tak na koniec jedynie spytam,żyliśmy jakoś na tej polskiej ziemi wspólnie z Żydami przez lat 1000,różnie tam było trochę kopaliśmy sie czasami,no ale tych lat tysiąc przeżyliśmy,a przyszli Niemcy i w lat pić wszystko rozp...dolili,możesz mi to wyjaśnić,co to za fenomen.
  • erka_46 22.11.14, 10:07
    Bo przepaść nas dzieli :

    Jakie skutki niosło bezwarunkowe określanie Żydów jako naszych „starszych braci”?

    Współczesny judaizm, czyli judaizm rabiniczny bądź talmudyczny, jest traktowany przez większość chrześcijan, co gorsza przez wielu teologów chrześcijańskich, jako religia Starego Testamentu. Sądzą oni, że współczesna religia żydowska jest kontynuacją religii biblijnego Izraela. W związku z tym twierdzą, że stanowi proste przedłużenie wiary i pobożności Starego Testamentu, co sprzyja traktowaniu chrześcijaństwa jako swoistej na nim narośli. Tymczasem, o czym doskonale wiedzą Żydzi, a często nie chcą wiedzieć teologowie chrześcijańscy, współczesny judaizm nie jest zwyczajną kontynuacją religii biblijnego Izraela! Na jej glebie wyrosły dwie religie: ta, która uznała Jezusa za Mesjasza, czyli chrześcijaństwo, oraz ta, która tego nie uczyniła i w dużej mierze ukształtowała się w konfrontacji z chrześcijaństwem, czyli judaizm rabiniczny.


    www.opoka.org.pl/biblioteka/I/IR/vocatio_2013_judaizm_00.html#
  • krzy-czy 23.11.14, 10:48
    nie wygłupiaj się z tymi KS.PROF.Te gaminie są zaintersowani w temacie-wuęc odpadają. wszak te wstrętne żydy macxę z krwi niwiniatek robili co kosciłek z radością do połowy ub.w. potwierdzał.
    o tej macy cóś tam było w czasie pogromu kieleckiego. że to niby dzieciaka uprowadzli.

    no faktyzcnie -radość wolactwa z holocaustu-to fenomen.
    może jakieś wolaki to wytłumaczą.
  • erka_46 23.11.14, 18:00
    O żadną macę nie pytałem,pytanie było takie:

    tak na koniec jedynie spytam,żyliśmy jakoś na tej polskiej ziemi wspólnie z Żydami przez lat 1000,różnie tam było trochę kopaliśmy sie czasami,no ale tych lat tysiąc przeżyliśmy,a przyszli Niemcy i w lat pięć wszystko rozp...dolili,możesz mi to wyjaśnić,co to za fenomen.

    Zatem jeśli umiesz to odpowiedz,a nie zawracaj głowy jakąś macą.
  • krzy-czy 23.11.14, 20:46
    no, mże nie zawracałbyś głowy jakimś bełkotem funkcjonariuszy pambócka. zwłaszcza że coi drugi z nich to ksiądz,przepraszam za wyrazenie, PROFESOR.
  • erka_46 21.11.14, 15:05
    - no to fakt,tu też są tacy zastraszeni.

    R.L.: Nie zastrasza. On ich zniechęca. Wystarczy bowiem przychylna recenzja w „New York Timesie”, aby książka sprzedała się w olbrzymiej liczbie egzemplarzy. Podobne podejście ma zresztą cała machina medialna w Stanach Zjednoczonych. Historyk, który chce być „sławny i bogaty”, historyk, który chce być hołubiony przez gazety, ośrodki akademickie i salony intelektualne, nie będzie więc pisał o cierpieniach Polaków. Po co tworzyć coś, co przejdzie bez echa? Mało tego, może zaszkodzić. Historyk napisze więc kolejną standardową książkę o Holokauście, w której przedstawi Polaków jako zbrodniarzy. Tak jest łatwiej.

    To chyba casus wspomnianego przez pana Grossa. Swoją karierę na emigracji zaczynał od pisania o polskim cierpieniu (między innymi znakomite „W czterdziestym nas matko na Sybir zesłali”). Gdy zorientował się, że nikogo te książki nie obchodzą, zabrał się za „Sąsiadów”. „New York Times” rozpływał się nad nim w zachwytach i dostał Gross etat w Princeton .

    Książka „Sąsiedzi” to coś niebywałego. Gdy ją przeczytałem, byłem zdumiony. Gdybym ja napisał coś takiego, książkę opartą na tak nieprawdopodobnie słabej bazie źródłowej, książkę niepodpartą żadną kwerendą i bazującą głównie na spekulacjach, zostałbym natychmiast wyrzucony z cechu historyków. To byłoby dla mnie kompromitujące, straciłbym swoją wiarygodność jako badacz. Pisać coś takiego bez przeprowadzenia badań w niemieckich archiwach – to wręcz niebywałe! Gross nie tylko zaś wydał taką książkę, nie tylko udało mu się uniknąć odpowiedzialności za fatalne błędy zawodowe, ale jeszcze jest za tę książkę hołubiony.



    Nie wierzę,żeby jepp lub gandi byli zniechęceni,zastraszeni jaknajbardziej,wszak idzie o kasę.
  • jeepwdyzlu 21.11.14, 17:58
    siążka ?Sąsiedzi? to coś niebywałego. Gdy ją przeczytałem, byłem zdumiony. Gdybym ja napisał coś takiego, książkę opartą na tak nieprawdopodobnie słabej bazie źródłowej, książkę niepodpartą żadną kwerendą i bazującą głównie na spekulacjach, zostałbym natychmiast wyrzucony z cechu historyków.
    -----------
    a Groiss jest historykiem?
    myślałem że pisarzem...

    nie zaliczam się do jego fanów
    ale niestety - w wielu sprawach ma rację
    j.

    --
    YCDSOYA
  • krzy-czy 21.11.14, 18:23
    ŚWIETE OBURZENIE wolactwa i szmalcowników wykazuje że ta książka była bardzo potrzebna.
  • erka_46 21.11.14, 20:52
    LINK
    Warto wyciągać wnioski z histori,żeby marnie nie kończyć.
  • jeepwdyzlu 24.11.14, 11:14
    gandi wycinaj te śmieci
    przecież to objaw ciężkiej choroby...
    j.

    --
    YCDSOYA
  • krzy-czy 24.11.14, 11:52
    dżypie-nie śpiesz sie tak z tym wycinaniem.
    nie wnikam w treści,ale w możliwość wypowiedzi.
  • jeepwdyzlu 24.11.14, 11:57
    może się wypowiadać
    ale niech nie śmieci
    co mają te wpisy o folsdojczach współczesnych, pracujących dla moskowii (?)
    to TEMATU?
    j.

    --
    YCDSOYA
  • jeepwdyzlu 24.11.14, 12:09
    uderz w stół a odezwą się nożyce
    to nie było do ciebie - to raz
    a dwa - diagnozy stawiane przez tchórzliwych obrzezanych antysemitów mnie nie interesują
    Zatem dziękuję bardzo serdecznie...
    jeep

    --
    YCDSOYA
  • jeepwdyzlu 24.11.14, 13:14
    sorry ale twojego żydowskiego dialektu zupełnie nie rozumiem

    --
    YCDSOYA
  • teodor_jeske_choinski_1 06.01.15, 19:14
    (..)Kolaboracja i zdrada wśród Żydów osiągnęła w getcie warszawskim duże rozmiary. Były one procentowo znacznie wyższe niż ilość kolaborantów i zdrajców w narodzie polskim może i w innych narodach okupowanych. Od wiosny 1942r. kontaktowałem się bliżej z sekcją wywiadu ŻZW (Żydowski Związek Wojskowy). Stąd moja dobra znajomość tego zagadnienia. Policja żydowska i Zarząd Gminy, zasłużyli sobie na miano zdrajców. Nikt i nic ich nic może obronić ani wytłumaczyć ich postępowania. Istniało ponadto szereg żydowskich placówek gestapowskich, podległych bezpośrednio kierownikowi referatu żydowskiego w gestapo – Karlowi Brandtowi. mieściły się one m.in. przy ul. Leszno nr 13 i Leszno nr 14. Sprawy te były już częściowo omawiane w różnych pracach wydanych przez ŻIH choć np. as \"13\" i \"Żagwi\" kpt. Dawid Sternfeld nie doczekał się jeszcze miejsca w pisanej historii. Bardzo mało napisano dotychczas o kierownictwie żydowskim \"szopów\", czy o kierownikach różnych oddziałów w \"szopach\" niemieckich. Nikt dotąd prawie nic wspomniał o takim – zdawałoby się – niewiarygodnym fakcie, że działała wewnątrz getta dość duża grupa żydowskich szmalcowników. Czyhali oni na Polaków nielegalnie przedostających się z pomocą do getta, aby wymusić od nich okup. Tymi szmalcownikami byli głównie żydowscy szmuglerzy, wśród których dominowali tragarze, oraz – działający z nimi w zmowie – niektórzy żydówscy policjanci. Obstawiali oni gmach Sądów, mury i różne przejścia do getta. Zdarzały się wypadki wydawania tych Polaków Niemcom, gdy nic mieli się oni czym wykupić. Np. Jan Nowakowski szmuglujący do getta na polecenie ojca prasę PPR, żywność, czasem amunicję, został złapany przez policję żydowską i wydany Niemcom. Było to na początku kwietnia 1943 r. Żandarm niemiecki widząc, że jest to 14 letnie dziecko ulitował się, skrzyczał go i kopniakiem wyrzucił za bramę. Prawie nic nie wiadomo do dziś o \"Żagwi\", za wyjątkiem tego, że istniała i że kilku zdrajców zastrzelono. Kolaboracja i zdrada wśród Żydów, przybrała większe rozmiary z chwilą zamknięcia getta i powołania do życia żydowskiej policji porządkowej. Na o wiele wyższym szczeblu zdrady własnego narodu, stali żydowscy agenci gestapo, jedna ich siedziba znajdowała się przy Leszno 14, gdzie szefami byli Kohn i Heller (zausznicy Karla Brandta) a druga przy ul. Leszno 13. Tą drugą placówką dowodził Gancweich i kpt. Dawid Sternfeld. Leszno 14 zakamuflowane było jako przedsiębiorstwo przemysłowe m.in. ich były tramwaje konne zwane konhellerkami, zaś Leszno 13 jako placówka policji przemysłowej występującej pod różnymi nazwami np. Urząd do Walki z Lichwą i Spekulacją, albo Urząd Kontroli Miar i Wag, Oddział Rzemiosła i Handlu, Biuro Kontroli Plakatów, Oddział Pracy Przymusowej a nawet Pogotowie Ratunkowe i inne. Według naszej obserwacji, specjalnie ożywioną szeroką i szkodliwą działalność prowadziła ta ostatnia, zwana popularnie \"trzynastką\". Spośród specjalnie dobranego elementu z \"trzynastki\", i osobistych agentów Brandta, powstała w końcu 1940 r. organizacja pn. \"Żagiew\". Organizacja ta dostała zadanie penetrowania wszystkich przejawów życia w getcie, z agendami gminy włącznie. Miała obserwować szczególnie akcję zorganizowanego szmuglu, by w ten sposób rozpoznać źródła polskiej pomocy dla getta i tą drogą dojść do organizacji konspiracyjnych, wspierających getto. (…) Istniało ponadto szereg żydowskich placówek gestapowskich, podległych bezpośrednio kierownikowi referatu żydowskiego w gestapo – Karlowi Brandtowi. mieściły się one m.in. przy ul. Leszno nr 13 i Leszno nr 14. Sprawy te były już częściowo omawiane w różnych pracach wydanych przez ŻIH choć np. as \"13\" i \"Żagwi\" kpt. Dawid Sternfeld nie doczekał się jeszcze miejsca w pisanej historii. Bardzo mało napisano dotychczas o kierownictwie żydowskim \"szopów\", czy o kierownikach różnych oddziałów w \"szopach\" niemieckich. Nikt dotąd prawie nic wspomniał o takim – zdawałoby się – niewiarygodnym fakcie, że działała wewnątrz getta dość duża grupa żydowskich szmalcowników. Czyhali oni na Polaków nielegalnie przedostających się z pomocą do getta, aby wymusić od nich okup. Tymi szmalcownikami byli głównie żydowscy szmuglerzy, wśród których dominowali tragarze, oraz – działający z nimi w zmowie – niektórzy żydówscy policjanci. Obstawiali oni gmach Sądów, mury i różne przejścia do getta. Zdarzały się wypadki wydawania tych Polaków Niemcom, gdy nic mieli się oni czym wykupić. Np. Jan Nowakowski szmuglujący do getta na polecenie ojca prasę PPR, żywność, czasem amunicję, został złapany przez policję żydowską i wydany Niemcom. Było to na początku kwietnia 1943 r. Żandarm niemiecki widząc, że jest to 14 letnie dziecko ulitował się, skrzyczał go i kopniakiem wyrzucił za bramę. Prawie nic nie wiadomo do dziś o \"Żagwi\", za wyjątkiem tego, że istniała i że kilku zdrajców zastrzelono. Na tych kartach autor ograniczy się jedynie do opisu walki z \"Żagwią\" i z kolaborantami, prowadzonej przez ŻZW przy udziale oficerów OW-KB. (…)Kolaboracja i zdrada wśród Żydów, przybrała większe rozmiary z chwilą zamknięcia getta i powołania do życia żydowskiej policji porządkowej. Na o wiele wyższym szczeblu zdrady własnego narodu, stali żydowscy agenci gestapo, jedna ich siedziba znajdowała się przy Leszno 14, gdzie szefami byli Kohn i Heller (zausznicy Karla Brandta) a druga przy ul. Leszno 13. Tą drugą placówką dowodził Gancweich i kpt. Dawid Sternfeld. Leszno 14 zakamuflowane było jako przedsiębiorstwo przemysłowe m.in. ich były tramwaje konne zwane konhellerkami, zaś Leszno 13 jako placówka policji przemysłowej występującej pod różnymi nazwami np. Urząd do Walki z Lichwą i Spekulacją, albo Urząd Kontroli Miar i Wag, Oddział Rzemiosła i Handlu, Biuro Kontroli Plakatów, Oddział Pracy Przymusowej a nawet Pogotowie Ratunkowe i inne. Według naszej obserwacji, specjalnie ożywioną szeroką i szkodliwą działalność prowadziła ta ostatnia, zwana popularnie \"trzynastką\". Spośród specjalnie dobranego elementu z \"trzynastki\", i osobistych agentów Brandta, powstała w końcu 1940 r. organizacja pn. \"Żagiew\". Organizacja ta dostała zadanie penetrowania wszystkich przejawów życia w getcie, z agendami gminy włącznie. Miała obserwować szczególnie akcję zorganizowanego szmuglu, by w ten sposób rozpoznać źródła polskiej pomocy dla getta i tą drogą dojść do organizacji konspiracyjnych, wspierających getto. (…)Wiadomo nam było o działaniu zdrajców we wszystkich skupiskach żydowskich. Np. w Krakowie działali dwaj znani agenci gestapo – Żydzi – Zeligncr i Forster. Forster zdołał nawet zmontować szeroko rozgałęzioną siatkę konfidentów. Po likwidacji getta krakowskiego (13 marca 1943 r.) pojawiły się jesienią 1943 r. w Krakowie, dwie zorganizowane grupy gestapo, rekrutujące się z Żydów. Specjalizowały się one w wykrywaniu ukrywającach się Żydów w tzw. aryjskiej części miasta. Pierwszą taką zbrodniczą grupę stanowili: Diamand, Julek Appel, Natan Weissman i Stefania Brandstatter-Poklewska, a drugą: Forster, Marta Purec-Porzecka, Rosen, Goldberg. Loffler. Kleinbcrger, Kerner, Pacanower, Rosen, Rotkopf, Taubman, Weininger i wielu innych. Większość z nich -jako w końcu bezużytecznych – zlikwidowało gestapo. W Sosnowcu działał słynny agent gestapo. Żyd o nazwisku Meryn. Podobnie. jak w Warszawie. Żydzi – agenci gestapo działali również w getcie łódzkim. Słynni byli agenci lubelscy Hoflego, którzy jeździli z nim na akcje likwidacyjne w ramach akcji \"Reinhard\". Wiele też słyszało się o żydowskim zdrajcy, SD-manie Jerzym Ryperze, który działał pod koniec 1943 r. na terenie Lidy. oraz wielu innych. Pamiętnikarze skupisk żydowskich, wzmiankują stale o ich haniebnej działalności, o roli Judenratów i policji żydowskiej (którym Niemcy zawdzięczają ułatwioną formę wywózki Żydów do obozów zagłady)
    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego" prof Feliks Koneczny.
    "Gdybym miał 15
  • erka_46 07.01.15, 08:14
    Getto warszawskie we wrześniu 1941 r. widziane oczami EMANUELA RINGELBLUMA:

    cytat z jego pamiętnika:

    Począwszy od drugiej połowy lipca powtarzają się stale - w różnych wariantach - pogłoski o wywiezieniu Żydów z Warszawy. Niektórzy powiadają, że wyślą część ludności żydowskiej, a mianowicie uchodźców. Jedni wymieniają nawet liczbę -150 000, drudzy - 300 000. Inni zaś opowiadają, że wywiozą bez różnicy wszystkich Żydów z Warszawy. Przyczyna - straszny stopień rozprzestrzenienia się epidemii tyfusu oraz innych chorób. Pogłoski te są tak uporczywe, że Czerniakow uznał za stosowne zapytać o to Gestapo. Kategorycznie zaprzeczyli.

    Są też tacy, którzy podejrzewają, że chce tego dokonać Gmina, aby ubić na tym dobry interes. Od tych, którym zezwoli się pozostać, będzie się brało ogromne okupy. Charakterystyczne, że ludność jest tak złego zdania o Gminie, iż uważa ją za zdolną do popełnienia takiej podłości. Jest to najtrafniejsza ocena Gminy.


    EMANUEL RINGELBLUM - też i to wspomina:

    Żydowska policja mundurowa odegrała smutną rolę w akcjach wysiedleńczych.
    Na jej głowę spada krew setek tysięcy Żydów polskich złapanych przy jej współudziale i zapędzanych do "wagonów śmierci".
    Taktyka Niemców była zazwyczaj następująca. Przy pierwszej akcji przesiedleńczej posługiwano się Żydowską Służbą Porządkową, która pod względem etycznym nie stała wyżej od jej polskich kolegów.


  • krzy-czy 07.01.15, 09:32
    wolactwo-wzorem hitlerowców coraz radosniej usiłuje udowodnić ż ZYDZI SAMI SOBIE BYLI WINNI.
  • erka_46 07.01.15, 12:17
    ...dobrze by było,żeby nie był w znacznym stopniu podrobiony,ale był niestety zafałszowany dokładnie.
    I do Polaków się przykleił,czy o to chodziło Grossowi i jego wyznawcom ?

    krzy-czy napisał:

    > wolactwo-wzorem hitlerowców coraz radosniej usiłuje udowodnić ż ZYDZI SAMI SOB
    > IE BYLI WINNI.


    A no,byli w znacznym stopniu sobie winni,bo od początku winni stawić opór i walczyć z hitlerowcami.
    A co ??? dziś jakoś potrafią bić się o swoje i w banku, i na ścieżce wojennej także,a z Polaków robić morderców,tak jak Gross ujął to ogólnie w tej swojej baśni o Jedwabnem,a Bikont pragnie zaś to swoją baśnią przyklepać.
    Czytałem ostatnio tę baśń "My z Jedwabnego" autorstwa p.Bikont,więcej w niej baśni niż prawdy,lecz mało to ważne,ważne jest to,że w świetle tych wszystkich uogólnień wyjść musi jedno,że Żydów nie mordowali i palili mordercy a robili to Polacy,a ściśle KATOLICY.
    O to chodzi ,aby takie wytworzyć dziś wrażenie.
    Wokół Żydów kręcili się tylko Polacy i to katolicy,a Niemcy kajś znikli,dziwne no nie ???
    No to skoro tak bardzo pragną tej polskiej katolickiej prawdy to niechaj sobie także się przyglądną z bliska.
    A Niemcy niechaj się śmieją z tych dwóch Narodów wybranych do unicestwienia niegdyś.

  • krzy-czy 07.01.15, 15:13
    tak jaoś śmiesznie pierwsze pogromy w warszawie pod światłą okupacja niemiecką, zrobione były chyba pod koniec października 39 roczku.i wyobraź sobie że to nie żydzi je zorganizowali.
  • erka_46 07.01.15, 15:28
    krzy-czy napisał:

    > tak jaoś śmiesznie pierwsze pogromy w warszawie pod światłą okupacja niemiecką,
    > zrobione były chyba pod koniec października 39 roczku.i wyobraź sobie że to ni
    > e żydzi je zorganizowali.


    ...wszystko dokładnie nawet i to,że ta druga wojna światowa wybuchła za przyczyną Polaków.
    Gdyby Polacy doopy szwabskim bandziorom dali nie byłoby żadnej wojny.
    I tak to jakoś śmiesznie wyszło,wojna musiała wybuchnąć bo tak Polacy chcieli.
    No i musiały być te pogromy,wszak Polak Żyda piekielnie nie cierpi,utopiłby go nawet w maleńkiej łyżeczce wody.
  • jeepwdyzlu 07.01.15, 15:08
    teodor zdziwisz się
    ale w Muzeum Historii Żydów Polskich
    bardzo wiele sie mówi (zdjęcia, dokumenty, instalacje) o zdrajcach, żydowskiej policji i współpracy z SS..
    Byłbyś zadowolony...
    jeep

    --
    YCDSOYA
  • teodor_jeske_choinski_1 07.01.15, 15:14
    Dlaczego tak uwazasz?
    Mnie interesuje tylko prawda, jak twego kumpla, gandalfa...

    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego" prof Feliks Koneczny.
    "Gdybym miał 150 mln rubli miałbym w dupie Watykan"
    Roman Dmowski w rozmowie z Melchiorem Wańkowiczem.
  • teodor_jeske_choinski_1 07.01.15, 15:25
    Stracilem caly szacunek do Jasiewicza, bo jak sam przyznal dawal w swoich pracach NAUKOWYCH upust swojemu filosemityzmowi, by pozniej tak dac sie podejsc przez jakiegos zydowskiego dziennikarza, kiedy, jak dalej twierdzi, przejrzal na oczy.
    Zasrana rola historykow jest odkrywanie obiektywnej prawdy a nie barwienie jej swoimi sym- czy antypatiami!


    Co powiedział prof. Jasiewicz

    *„Owe bzdury i dane z sufitu o Żydach zamordowanych głównie przez polskich chłopów to właśnie projekcja zmierzająca do ukrycia największej żydowskiej tajemnicy. Otóż skala niemieckiej zbrodni była możliwa nie dzięki temu, » co się działo na obrzeżach Zagłady «, lecz tylko dzięki aktywnemu udziałowi Żydów w procesie mordowania swojego narodu”.

    * "Żydów gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, że są narodem wybranym. Czują się oni upoważnieni do interpretowania wszystkiego, także doktryny katolickiej. Cokolwiek byśmy zrobili, i tak będzie poddane ich krytyce - za mało, że źle, że zbyt mało ofiarnie. W moim najgłębszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Żydami, bo on do niczego nie prowadzi".

    * "Głęboko jestem przekonany, że za zbrodnią w Jedwabnem i innymi pogromami nie stoi chęć zdobycia pierzyn i nocników żydowskich, nawet jest tam mniej odwetu za różne podłości żydowskie (a było ich sporo w latach 1939-41 na terenie Łomżyńskiego i we wszystkich innych miejscach, gdzie Żydzi mieszkali) - stoi tam wielki strach przed nimi. I ci zdesperowani mordercy być może w duchu mówili sobie:' Robimy rzecz straszną, ale może wnuki nasze będą nam wdzięczne'. Myślę, że jest możliwa taka interpretacja, choć ona ze zbrodni nie rozgrzesza".

    * "Żydów zaślepia ich nienawiść i chęć odwetu. To podstawowy powód, dla którego zasilili aparat bezpieczeństwa bolszewii, potem sowiecki na Kresach i wreszcie UB po wojnie. Mam wrażenie, że człowiek w miarę wykształcony i średnio bystry zorientuje się, że niekoniecznie relacja żydowska jest prawdziwa. Że wywód badacza żydowskiego nie zawsze jest mądrzejszy. I że jeśli jakiś badacz nie podziela tego poglądu, to wcale nie musi być antysemitą pozbawionym empatii".

    * "Grupę badaczy nieżydowskich, która się identyfikuje z etosem żydowskim, złośliwie nazwałbym ludźmi intelektualnie ułomnymi. Często jest to spowodowane manierą stosowania nadmiernego krytycyzmu w stosunku do rodaków, przy bezkrytycznym stosunku do dywagacji żydowskich, z nadzieją, że to pomoże im w karierze. Ja bym wybrał Polskę".

    *"Jest też problem badaczy żydowskich, którzy ukrywają, że są Żydami, i udają, że są np. Polakami, Francuzami czy Węgrami".

    * "Na Holocaust pracowały przez wieki całe pokolenia Żydów, a nie Kościół katolicki. I Żydzi z tego - jak się wydaje - nie wyciągnęli wniosków".



    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego" prof Feliks Koneczny.
    "Gdybym miał 150 mln rubli miałbym w dupie Watykan"
    Roman Dmowski w rozmowie z Melchiorem Wańkowiczem.
  • jeepwdyzlu 07.01.15, 16:23
    Co powiedział prof. Jasiewicz

    *?Owe bzdury i dane z sufitu o Żydach zamordowanych głównie przez polskich chłopów to właśnie projekcja zmierzająca do ukrycia największej żydowskiej tajemnicy. Otóż skala niemieckiej zbrodni była możliwa nie dzięki temu, ? co się działo na obrzeżach Zagłady ?, lecz tylko dzięki aktywnemu udziałowi Żydów w procesie mordowania swojego narodu?.
    -------------
    to nieprawda
    były jraje - jak Belgia czy Węgry, albo Grecja - gdzie Żydzi nie byli tak zantagonizowani jak w Polsce, nie było wieloletniego upadlania jak w ghettach u nas - a Żydzi i tak zginęli. Niemcy postanowili Żydów zabić i zrobili to nie bacząc na pomoc, jej brak, autopomoc itd....



    * "Żydów gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, że są narodem wybranym. Czują się oni upoważnieni do interpretowania wszystkiego, także doktryny katolickiej. Cokolwiek byśmy zrobili, i tak będzie poddane ich krytyce - za mało, że źle, że zbyt mało ofiarnie. W moim najgłębszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Żydami, bo on do niczego nie prowadzi".
    -------------------
    tu masz 100% racji


    * "Głęboko jestem przekonany, że za zbrodnią w Jedwabnem i innymi pogromami nie stoi chęć zdobycia pierzyn i nocników żydowskich, nawet jest tam mniej odwetu za różne podłości żydowskie (a było ich sporo w latach 1939-41 na terenie Łomżyńskiego i we wszystkich innych miejscach, gdzie Żydzi mieszkali) - stoi tam wielki strach przed nimi. I ci zdesperowani mordercy być może w duchu mówili sobie:' Robimy rzecz straszną, ale może wnuki nasze będą nam wdzięczne'. Myślę, że jest możliwa taka interpretacja, choć ona ze zbrodni nie rozgrzesza".
    -----------------------------------
    Ja nawet to rozumiem - pisałem o tym kilka razy - Żydzi żyli osobno a to jest zawsze niebezpieczne.....


    * "Żydów zaślepia ich nienawiść i chęć odwetu. To podstawowy powód, dla którego zasilili aparat bezpieczeństwa bolszewii, potem sowiecki na Kresach i wreszcie UB po wojnie. Mam wrażenie, że człowiek w miarę wykształcony i średnio bystry zorientuje się, że niekoniecznie relacja żydowska jest prawdziwa. Że wywód badacza żydowskiego nie zawsze jest mądrzejszy. I że jeśli jakiś badacz nie podziela tego poglądu, to wcale nie musi być antysemitą pozbawionym empatii".
    --------------------------
    Dla żydów bolszewizm był atrakcyjny
    To nawet też rozumiem, ale nie przesadzałbym z uogólnieniami. Z żydami lub bez - sowieci i tak zaprowadziliby tu swoje porządki. W Niemczech pomagały najmocniej sieroty po Hitlerze - byli SS mani i ich popłuczyny...



    * "Grupę badaczy nieżydowskich, która się identyfikuje z etosem żydowskim, złośliwie nazwałbym ludźmi intelektualnie ułomnymi. Często jest to spowodowane manierą stosowania nadmiernego krytycyzmu w stosunku do rodaków, przy bezkrytycznym stosunku do dywagacji żydowskich, z nadzieją, że to pomoże im w karierze. Ja bym wybrał Polskę".
    -----------------------------------
    ee
    też za dużo bełkotu za mało faktów
    Prawda - filosemityzm i poprawność polityczna poszły za daleko - vide polskie zbrodnie na żydach. Niewątpliwe ale bez info o ryzyku pomocy - nic niewarte...

    *"Jest też problem badaczy żydowskich, którzy ukrywają, że są Żydami, i udają, że są np. Polakami, Francuzami czy Węgrami".
    -----------------
    też bełkot
    To że ktoś miał dziadka czy wujka żyda nie oznacza, że nie jest Francuzem czy Polakiem...
    Judaizm to taka sama debilna religia jak każda. Dzieci mają prawo wyrzec się wiary przodków (sam jestem dobrym przykładem - pierwszym niekatolikiem w rodzinie :-)

    * "Na Holocaust pracowały przez wieki całe pokolenia Żydów, a nie Kościół katolicki. I Żydzi z tego - jak się wydaje - nie wyciągnęli wniosków".
    --------------------------------
    To 100% prawdy niestety

    jeep

    --
    YCDSOYA
  • gandalph 07.01.15, 16:50
    "* "Na Holocaust pracowały przez wieki całe pokolenia Żydów, a nie Kościół katolicki. I Żydzi z tego - jak się wydaje - nie wyciągnęli wniosków".
    --------------------------------
    To 100% prawdy niestety
    "

    Holokaust był zbrodnią i to nie podlega dyskusji, ale... Będzie jakieś ćwierć wieku temu, gdy w jakiejś rozmowie w wąskim gronie postawiłem sprawę w ten sposób: "Od dawna zastanawiam się nad tym, czy jest, albo było, w Żydach coś takiego, co na zasadzie czysto, a nawet skrajnie SUBIEKTYWNEJ, wywoływało takie a nie inne reakcje otoczenia, np. getto ławkowe przed wojną?" Inaczej mówiąc, nie usiłowałem wmówić, że Holokaust i innego paskudztwa były winą samych Żydów, lecz szło mi o mechanizmy, nazwijmy to, społeczno-psychologiczne, które do takich czy innych okropieństw prowadziły, a miały źródło w zachowaniach samych Żydów, albo za takie je uważano.
    Trzeba było widzieć furię, z jaką wsiedli na mnie rozmówcy, częściowo z rodziny. Wtedy po prostu wzruszyłem ramionami, ale uważam, że moja hipoteza nie jest od rzeczy.
  • jeepwdyzlu 07.01.15, 16:57
    Holocaust to dramat, straszna zbrodnia i ocena działań Niemców i ich pomocników jest poza dyskusją.
    Niemniej - warto zapytać z czego wynikała powszechna do Żydów nienawiść.
    Moim zdaniem - w tym samym kierunku idą dziś w Europie muzułmanie. Trzymanie się wzorców kulturowych z średniowiecznej pustyni - musi się zakończyć tragedią. Jak nie za 5 lat to za 25 albo za 105
    I znów będą się wszyscy oburzać czemu stosowano odpowiedzialność zbiorową...
    A słyszeliście jakieś głosu rozsądku z ich strony? Apele? Ostrzeżenia? Zamykanie meczetów?
    Nie - sami się nakręcają....
    jeep

    --
    YCDSOYA
  • gandalph 07.01.15, 17:43
    Żebyż to tylko o kozodojów chodziło!
    Nie tak dawno gdzieś w necie, nie wiem, czy na YouTubie, wśród komentarzy pod reportażem o ekscesach wobec białych farmerów w RPA, znalazłem wpis, który w polskim tłumaczeniu brzmi następująco:
    "Murzynom [np. w RPA] marzy się Świat Białego Człowieka, ale bez Białego Człowieka. Tymczasem nie zdają sobie sprawy z tego, że gdy pozbędą się Białego Człowieka, ten zabierze ze sobą również ów świat [Białego Człowieka]".

    Przykład Rodezji/Zimbabwe, onegdaj jednego z dwóch kwitnących krajów Afryki, nikogo niczego nie nauczył!

    Jaki morał z tego płynie? Ano taki, że biali sobie poradzą, natomiast kozodoje i "wełnianowłosi" - niekoniecznie.
    I wskazówka dodatkowa: z dawien dawna zastanawia mnie, dlaczego, gdy mowa o "rasizmie", jakoś nie mówi się o prześladowaniach "skośnookich"? Może dlatego, że ci ostatni zapitalają jak z motorkiem w tyłku.
  • jeepwdyzlu 08.01.15, 09:57
    I wskazówka dodatkowa: z dawien dawna zastanawia mnie, dlaczego, gdy mowa o "rasizmie", jakoś nie mówi się o prześladowaniach "skośnookich"? Może dlatego, że ci ostatni zapitalają jak z motorkiem w tyłku.
    -----------
    owszem
    ale to pozór
    byłem kilka razy w Azji
    ten przyklejony do twarzy uśmiech to maska
    Nienawidzą nas.
    Wszyscy - także - czy może przede wszystkim - Japończycy

    Jak osłabniemy - to właśnie Azjaci wbiją nam nóż w plecy....
    Moim zdaniem oni nas wysysają, a transfer technologii do Chin to niewiarygodny błąd.
    Pewnie nie doczekamy finału, ale nie będzie fajny. Dla Zachodu i cywilizacji białęgo człowieka.
    Dlatego wakacje spędzam najchętniej we Włoszech. Nie cieszy mnie przebywanie wśród ludzi traktujących mnie jak worek pieniędzy - a to spotyka Europejczyków w Azji i Afryce.
    jeep
    --
    YCDSOYA
  • krzy-czy 08.01.15, 10:48
    Dżypie-o jaich wakacjach piszesz??? we włoszech??????????podróże po swiecie?????????
    przecież jestes stałym mieszkancem forum gw.
    kiedy znajdujesz na to wszystko czas???? jezdym pełen podziwu.
  • jeepwdyzlu 08.01.15, 10:55
    krzy czy nie wysilaj się
    widzę, że coś piszesz ale nie wiem co bo cię wykreśliłem
    nie marnuj czasu
    jeep


    --
    YCDSOYA
  • krzy-czy 08.01.15, 14:23
    czytasz, czytasz, skąd inaczej wiedziałbyś że ten liścik jest do ciebie adresowany????

    ach, te wakacje we włochach.
  • gandalph 08.01.15, 11:18
    jeepwdyzlu napisał:

    > I wskazówka dodatkowa: z dawien dawna zastanawia mnie, dlaczego, gdy mowa o "ra
    > sizmie", jakoś nie mówi się o prześladowaniach "skośnookich"? Może dlatego, że
    > ci ostatni zapitalają jak z motorkiem w tyłku.
    > -----------
    > owszem
    > ale to pozór
    > byłem kilka razy w Azji
    > ten przyklejony do twarzy uśmiech to maska
    > Nienawidzą nas.
    > Wszyscy - także - czy może przede wszystkim - Japończycy

    A to zupełnie inna sprawa, mnie chodzi o to, że "żółci" swoim zachowaniem nie dają powodów do odruchów rasistowskich, czym różnią się od ciapatych.

    >
    > Jak osłabniemy - to właśnie Azjaci wbiją nam nóż w plecy....
    To jest dobry temat na większą publikację, która zahacza o Rosję. Chodzi mianowicie o to, że jeśli mamy (jako biała półkula północna) uchronić się przed zagładą,musimy najpierw doprowadzić do "ucywilizowania" Rosji.

    > Moim zdaniem oni nas wysysają, a transfer technologii do Chin to niewiarygodny
    > błąd.
    Tu byłbym optymistą, Azjaci, tj. Chińczycy i Japończycy, są TYLKO zręcznymi odtwórcami, oni sami niczego nie wymyślą. Powiedział o tym kiedyś w naszej TV nasz rodak od ponad 30 lat mieszkający w Japonii i tam naturalizowany.
    > Pewnie nie doczekamy finału, ale nie będzie fajny. Dla Zachodu i cywilizacji bi
    > ałęgo człowieka.
    > Dlatego wakacje spędzam najchętniej we Włoszech. Nie cieszy mnie przebywanie wś
    > ród ludzi traktujących mnie jak worek pieniędzy - a to spotyka Europejczyków w
    > Azji i Afryce.
    Jak worek z pieniędzmi traktują turystę również nasi górale, m.in. dlatego od ponad 20 lat nie jeżdżę w Tatry.
    > jeep
  • jeepwdyzlu 08.01.15, 11:35
    Jak worek z pieniędzmi traktują turystę również nasi górale, m.in. dlatego od ponad 20 lat nie jeżdżę w Tatry.
    ---------
    ja tak samo :-)

    Co do Rosji
    masz 100% racji
    Ich miejsce jest w Europie. Tylko w sojuszu z Zachodem Rosja będzie silna, sprawna, Rosjanie będą szczęśliwi i bezpieczni. A my z nimi. Chiny, Zakaukazie, Afganistan, Pakistan - to naprawdę wrogowie Rosji i nas też....
    Tyle, że...
    nie za naszego życia.
    Zobacz - Rewolucja przeorała im mózgi. Oni naprawdę popierają Putina, a USA uważają za wroga...
    Dopóki się to nie zmieni - musimy być bardzo silni. Militarnie. Żeby nie opłacało się nas atakować...
    jeep

    jeep

    --
    YCDSOYA
  • krzy-czy 08.01.15, 13:34
    no pewnie.
    tylko p/wolacy mogą ruskim wskazać co jest dla nich dobre.
  • teodor_jeske_choinski_1 08.01.15, 15:50
    jeepwdyzlu napisał:
    Zobacz - Rewolucja przeorała im mózgi. Oni naprawdę popierają Putina, a USA uważają za wroga...
    --------------------------------------------------------------------
    Tak naprawde rewolucja = żydzi, zniszczyli doszczętnie kraj który właśnie stawał sie nowoczesny, demokratyzujący się, z powstającą klasą średnią auka, literatura na najwyższym poziomie....
    Co zaś tycz się USA to słusznie że widzą w nim wroga i narzędzie żydowskie.
    www.polishclub.org/2014/12/03/41968/

    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego" prof Feliks Koneczny.
    "Gdybym miał 150 mln rubli miałbym w dupie Watykan"
    Roman Dmowski w rozmowie z Melchiorem Wańkowiczem.
  • erka_46 09.01.15, 09:18
    teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):

    > jeepwdyzlu napisał:
    > Zobacz - Rewolucja przeorała im mózgi. Oni naprawdę popierają Putina, a USA uwa
    > żają za wroga...
    > --------------------------------------------------------------------
    > Tak naprawde rewolucja = żydzi, zniszczyli doszczętnie kraj który właśnie stawa
    > ł sie nowoczesny, demokratyzujący się, z powstającą klasą średnią, nauka, literat
    > ura na najwyższym poziomie....
    > Co zaś tyczy się USA to słusznie,że widzą w nim wroga i narzędzie żydowskie.


    ...prawie nie widzę między nimi różnicy.
    Tylko w tym jest problem,że we wsi miejsce jest na jeden posterunek policji.
  • gandalph 01.02.15, 13:48
    "* "Na Holocaust pracowały przez wieki całe pokolenia Żydów, a nie Kościół katolicki. I Żydzi z tego - jak się wydaje - nie wyciągnęli wniosków".
    --------------------------------
    To 100% prawdy niestety"

    bo głąby mogą to całkowicie opacznie zrozumieć. Otóż uważam, że:
    1. nic, co oczywiste, nie usprawiedliwia zbrodni, w danym przypadku Holokaustu (KK do Holokaustu swoje 3 grosze też dołożył - w przeszłości), ale
    2. Żydzi przez całe stulecia mocno pracowali na to, by stworzyć "podglebie" zbrodni.
    Tu wyjaśnienie:
    Istnieje, jak mniemam, zjawisko społeczno-psychologiczne, z gruntu, hm, niesprawiedliwe, ale jednak, a mianowicie polegające na tym, że każda mniejszość, nieważne, czy chodzi o polską mniejszość na Litwie, żydowską w Polsce, czy Ubuntu w Pandulandii, jest narażona na retorsje z powodu postępowania NIEKTÓRYCH osobników ze swojego grona i to na tej zasadzie, że to, co ujdzie przedstawicielowi większości, np. polskiemu szmalcownikowi, nie ujdzie Żydowi czy przedstawicielowi innej mniejszości. Przykład:
    gdyby pewnego dnia Rosja napadła na Litwę, to tamtejsi Polacy staną przed nie byle jakim dylematem: muszą się zdecydowanie i gremialnie opowiedzieć - po stronie Litwy, i to w taki sposób, żeby byli bardziej litewscy niż Litwini, bo inaczej w razie odparcia inwazji nastąpią retorsje. (Oczywiście, jeśli inwazja nie zostanie odparta, to wtedy, niezależnie od tego, co ci Polacy zrobią, i tak pojadą na Sybir).
    Tymczasem Żydzi w Polsce przez całe stulecia stali z boku, tak sobie wybrali. I przyszedł moment WIELKIEJ NIESPRAWIEDLIWOŚCI, bo za grzechy nielicznych, np. komunistów żydowskiego pochodzenia, oberwali wszyscy. Paskudne to, ale takie zjawisko istnieje i należy wyciągać wnioski (byle nie goowniane wnioski!).
  • jeepwdyzlu 02.02.15, 12:28
    Masz rację.
    Kto czyta moje posty wie
    że Holocaust uważam za zbrodnię niczym nie usprawiedliwianą
    Niemniej....
    życie osobno prowadzi do obcości.
    To nie usprawiedliwienie, ale ostrzeżenie raczej - dla muzułmanów - którzy moim zdaniem popełniają - nie integrując się - ten sam błąd co Żydzi...
    jeep

    --
    YCDSOYA
  • krzy-czy 02.02.15, 15:42
    tak jakoś smiesznie kochane gamonie to zydzi byli odsuwani od ogółu,
    może wiecie skąd w warszawie aleje jerozolimskie????.
    ano stąd że zydom zakazywano zamieszkiwać w m.st. warszawie.moli mieszkać/jeśli się na to zgodził magnat/ w jurydykach. i tak z łaski pańskiej mogli se założyć podwarszawską osadę nazwaną NOWA JEROZOLIMA.i tak pzez wiek 16,17,18 w wolsce bywało.dopiero wróg-okupant-zaborca w 19w jakoś rozw3iązał tę sprawę. chociaż też nie zabardzo lubił jewrejów.

    niby dlaczego zydzi mieli sie integrować???? żeby spodobać się wolskiemu motłochowi koniecznie dać sie wychrzcić????


    cudowny obraz gdzieś w kosciele w sandomierzu jak to wstrętne zydki spuszczająkrew NASZYCH POLSKICH DZIECI na macę.

    pogrom kielecki,kt óry zaczął sie od inf że te wstrętne zydy uprowadziły chłopaczka na macę???? to wina bRaku INTEGRACJI????????
  • erka_46 09.01.15, 17:54
    ...na to wygląda,bo sam Rabin Baker we swych wspomnieniach to potwierdza:

    Rabin pojednania

    Był 10 lipca 2001 roku. W fotelu przed moim telewizorem ustawionym na satelitarny kanał TV Polonia i transmisję z Jedwabnego siedział chasydzki rabin z brooklyńskiego Borough Park wywodzący się z rumuńskiego Klausenbera. Powód był szczególny.
    W maju 1945 roku, jako młodzieniec był świadkiem przyjmowania przez tamtejszą społeczność żydowską grupy cudem ocalałych polskich Żydów z okolic Łomży. Był w niej Herszel Piekarz opowiadający o spaleniu żywcem Żydów z Jedwabnego w stodole, przez polskich sąsiadów. Teraz, 60 lat później, w tym samym miejscu miał zabierać głos rodzony brat Herszla, znany rabin nowojorski Jacob Baker. Mój gość słuchał słów Bakera z narastającym zniecierpliwieniem przechodzącym w gniew. Wreszcie wstał i powiedział wskazując na ekran:

    Ajne Polnisze Amator

    Nazwawszy tragicznego w swej ekspresji kolegę-rabina "Polskim Amatorem" czy może raczej "Amatorem Polski" zaczął się żegnać. Ironia miała dotyczyć faktu, że Baker w Jedwabnem nie zakomunikował Polakom, iż są zwyczajnymi mordercami, tylko na spalenisku stodoły, która pochłonęła półtora tysiąca żydowskich istnień, budował sofistyczne figury łaskawe Polakom i bez zastrzeżeń przyjął słowa potępienia zbrodni przez Aleksandra Kwaśniewskiego i jego prośbę o wybaczenie. Uznał, że łzy wypłakane za ofiary Jedwabnego zrobiły na Wszechmogącym wrażenie i oto doprowadził do wydarzenia, które powinno oczyścić, usunąć nienawiść, przywieść do pojednania. "To jedna z najpiękniejszych kart w historii świata i Polski" – optymistycznie konkludował.
    Puste ulice Jedwabnego w dniu uroczystości, ostentacyjna nieobecność na niej proboszcza Edwarda Orłowskiego i wyrzucenie z urzędu przez lokalnych radnych burmistrza Krzysztofa Godlewskiego, bo zdecydował się wziąć w niej udział, a także absencja protestanckiego premiera (Buzka), jako balans dla ekspiacyjnych gestów agnostycznego prezydenta (Kwaśniewskiego) uwydatniały rozmiary bakerowskiego optymizmu. Gdy jeszcze wiele tytułów prasy żydowskiej odsądziło sędziwego rabina od czci i wiary, rzucając nawet obelgi... finansowania go przez polskie władze, zaczął jawić się jako postać szekspirowska. "Być albo nie być (amatorem Polski)? – oto było pytanie". Bardzo upodabniające go do biskupa Kominka autora słynnego listu do biskupów niemieckich. Amatora, z kolei, przebaczenia zachodnim sąsiadom.


    ...Rabina Bakera,który był rabinem pojednania i który po latach tak Jedwabne wspominał:

    cytat z MY Z JEDWABNEGO str.350 - autorstwa p.Anny Bikont :

    " opowiada o woźnicy Kuropatwie,który wolał skazać siebie i rodzinę na śmierć w płomieniach,niż opuścić swojego rabina,o drwalu Neumarku,który wyrwał siekierę z rąk jednego z najokrutniejszych morderców,rozwalił drzwi od stodoły i wyszedł,wyprowadziwszy z płomieni rodzinę.

    Opowiada je jak żywe obrazy,jego słowa mają kolor i zapach. "


    A mnię dziś jedno zastanawia jak tam było w tym Jedwabnem prawdziwie,czy szło się do ognia bo się Rabina kochało,czy raczej dlatego,że Żydów do ognia zapędzali Polacy ?
    No i jeszcze dziwi mnię to także,skoro ten drwal żydowski o nazwisku Neumark,bramę w drzazgi porąbał i na wolność z rodziną wyszedł,czemuż to ta reszta spłonęła,przecież też mogła podobnie wolność odzyskać i życie swoje uchronić od spalenia.

    Wychodzi mi na to,że lepiej książek nie czytać bo zdurnieć można na amen.
  • eres2 15.01.15, 00:42
    erka_46 zna tylko jeden cytat ze znanej pracy Emanuela Ringelbluma, zaczerpnięty zapewne z „patriotycznych” stron polskich neonazistów. Mniemam, że erka nawet w ręku nie miał żadnej z obu prac Ringelbluma („Stosunki polsko-żydowskie w czasie drugiej wojny światowej” oraz „Kronika getta warszawskiego”). Po lekturze owych prac zaniechałby wypowiadania się w kwestiach polsko-żydowskich.

    erka_46 pisze oto w nin. Forum (forum.gazeta.pl/forum/w,175,155594362,156138553,Re_zycie_codzienne_getta_warszawskiego_.html):
    „EMANUEL RINGELBLUM - też i to wspomina:
    Żydowska policja mundurowa odegrała smutną rolę w akcjach wysiedleńczych.
    Na jej głowę spada krew setek tysięcy Żydów polskich złapanych przy jej współudziale i zapędzanych do "wagonów śmierci".
    Taktyka Niemców była zazwyczaj następująca. Przy pierwszej akcji przesiedleńczej posługiwano się Żydowską Służbą Porządkową, która pod względem etycznym nie stała wyżej od jej polskich kolegów.
    "

    eres: Nie zna erka i nie chce znać innych cytatów z prac Ringelbluma. A pisał ów historyk:
    "[…] Policja mundurowa odegrała smutną rolę w akcjach wysiedleńczych. Na jej głowę spada krew setek tysięcy Żydów polskich, złapanych przy jej współ udziale i zapędzanych do >>wagonów śmierci<<. Taktyka Niemców była zazwyczaj następująca. Przy pierwszej akcji przesiedleńczej posługiwano się Żydowską Służbą Porządkową, która pod względem etycznym nie stała wyżej od jej polskich kolegów. Przy następnych akcjach, gdy likwidowano i Żydowską Służbą Porządkową, brano do pomocy policję polską.” Poczym następują trzy strony opisu zbrodni dokonanych przez „granatowych” na Żydach.
    „Kompetencje >>granatowych<< w zakresie współpracy z okupantem polegały na: 1) udziale w dozorze bram getta oraz murów i ogrodzeń okalających getta; 2) udziale w akcjach przesiedleńczych w charakterze konwojentów, łapaczy itp.; 3) udziale w wyłapywaniu ukrytych Żydów po akcjach wysiedleńczych; 4) rozstrzeliwaniu Żydów skazanych przez Niemców na śmierć".
    „[…] Granatowa policja odnosiła się do Żydów mijających bramy wylotowe z wyraźną niechęcią, traktowała ich brutalnie, aby przypodobać się niemieckim obserwatorom.”

    „Wyrok śmierci wykonany na ośmiu Żydach, w tym na sześciu kobietach, poruszył całą Warszawę. […] Wyrok na ośmiu osobach został wykonany w żydowskim więzieniu przy ul. Gęsiej 24. Początkowo zażądano, aby egzekucję wykonali policjanci żydowscy oraz aby byli przy tym obecni radcy. Opowiadają, że Szeryński oświadczył komendantowi policji polskiej, Przeworskiemu, że wykona wyrok, lecz w kwadrans po tym popełni samobójstwo. […] Faktem jest, że wyrok wykonali policjanci polscy. Niektórzy opowiadają, że kandydaci zgłosili się ochotniczo. […] Jedna z kobiet była żebraczką, druga – matką trojga dzieci, a jeszcze inna miała 16 lat i ta strasznie rozpaczała przed egzekucją.
    Charakterystyczne, że wszystkich ośmiu ludzi złapali policjanci polscy. Jedna kobieta zginęła z powodu 100 zł; chciała bowiem dać policjantowi tylko 50 zł, a ten żądał 100 zł.”

    O tejże egzekucji dokonanej przez policjantów granatowych na terenie getta pisze m.in. Adam Czerniaków w swoich „Dziennikach” pod datą 17.XI.1941 r.: „Rano Gmina. O 7.30 na terytorium więzienia wykonano egzekucję. Obecni byli: prokurator, Schoen, Szeryński, Przymusiński, 32 policjantów polskich. Komenderował Kaczmarek. Asystował Szeryński. Auerswald nadjechał po egzekucji. Lichtenbaum przygotował drewnianą ścianę. Rabin niedołężny”. O tym samym dramatycznym zdarzeniu – egzekucji na ośmiu osobach, których jedyną „winą” było wyjście poza obszar getta, pisze Emanuel Ringelblum („Kronika getta warszawskiego”): ”Wszelkie przygotowania zmuszona była czynić Żydowska Służba Porządkowa. Porządkowi wyprowadzili każdego z osobna z celi, przywiązywali do słupków, a następnie zawiązywali im oczy. Egzekucji dokonali policjanci granatowi. Niektórzy powiadają, że kandydaci zgłosili się ochotniczo. Auerswald spóźnił się na egzekucję, powiedział: >>Schade, zu spät<<. […] Jedna z sześciu kobiet była żebraczką, inna
    matką trojga dzieci, a jeszcze inna miała 16 lat […].”

    Dedykuję żydożercy erka jeszcze jeden cytat z prac Emanuela Ringelbluma („Stosunki polsko-żydowskie w czasie drugiej wojny światowej”): Pisząc o wydarzeniach w Warszawie bezpośrednio po nadejściu Niemców wspomina: „Na placu Muranowskim byłem świadkiem, jak Żydów obdarowanych chlebem i zupą z uwagi na film, Tuż po sfotografowaniu żołnierz niemieccy bili niemiłosiernie i rozpędzali ustawioną przez nich samych kolejkę. Antysemicki motłoch wyłapywał zgłodniałych Żydów, ustawiających się w kolejkach przed wozami NSV, wskazując, kto jest „Jude” (jedyne słowo niemieckie, które łobuzeria od razu znała). Rozpoczęły się wkrótce łapanki do rozmaitych formacji wojskowych, które potrzebowały sił fachowych do wykonywania rozmaitych robót. Ponieważ Żydzi nie nosili jeszcze wówczas specjalnych oznak, trudno było niemieckim łapaczom odróżnić Żydów od nie-Żydów. W sukurs przyszły męty antysemickie, które usłużnie wskazywały Niemcom, kto jest Żydem. Była to pierwsza więź zadzierzgnięta między polskimi antysemitami a hitlerowcami.”

    I jeszcze do Twojej, erka, wiadomości:
    Z dzienników Hansa Franka (cytat ze sprawozdania SS-Gruppenführera Modera): „[...] Każda z 15 bram getta (warszawskiego – przyp. - eres) jest dzień i noc strzeżona przez wartownika polskiego i niemieckiego. Służbę patrolową w getcie pełni codziennie 75 niemieckich i 400 polskich policjantów. Utrzymanie porządku w obrębie samej dzielnicy żydowskiej należy do żydowskiej służby porządkowej, PODLEGŁEJ POLSKIEJ POLICJI GRANATOWEJ” (wytłuszczenie - eres).
  • erka_46 15.01.15, 13:03
    W samej Warszawie było ponad 5 tys. gestapowców żydowskich i ani jednego polskiego!

    Za okres likwidacji czwartego rzutu „Żagwi” należy przyjąć czas od września 1942 r. do kwietnia 1943r. Niedobitki „Żagwi” trudniące się szmalcownictwem były likwidowane przez OW-KB nawet w czasie Powstania Warszawskiego. jak np. Bursztyn-Wiśniewski. dyrektor szopu Hoffmana.

    Wypada dodać, że w tym okresie około 300 Żagwistów i agentów gestapo mieszkało stale na terenie budynku Gestapo w al. Szucha , skąd wychodzili „do pracy” w Warszawie, bądź na wyjazdy terenowe, gdzie pod szyldem prześladowanych Żydów wślizgiwali się do oddziałów partyzanckich dla ich rozpoznawania i wydawania; specjalizowali się oni w tropieniu Żydów w aryjskiej części Warszawy. Dostęp do nich i ich likwidacja były bardzo trudne. Spośród dzielnych wykonawców wyroków na żagwistach, wymienić należy: Zelwańskiego. który wraz z „Garbatym” brali udział w wykonaniu wyroku na Lejkinie, Ignacego Szmajerowica ps. „Plomba”, Stanisława Różewicza, Tadeusza Makowera, “Rudego” — Blum-Binsztoka, „Garbatego”, “Jadźkę”, Rotblita i Akermana. Wszyscy ci ludzie pracowali w wywiadzie ŻZW.

    Wykonywanie wyroków odbywało się na podstawie materiału dowodowego. zebranego przez sekcję śledczą i dostarczanego sądów i ŻZW. Sąd ŻZW składał się z wybitnych prawników. był całkowicie niezawisły i samodzielny w ramach narodowej odrębności. W ten sposób Żydzi samodzielnie, we własnym zakresie walczyli o morale getta i usuwali zło. Jeśli zapadał wyrok śmierci, podlegał on jednak zatwierdzeniu przez komendanta ŻZW i dopiero wówczas mógł być wykonany. Autor uczestniczył w charakterze współorganizatora i obserwatora przy wykonywaniu kilku wyroków. Oto zapamiętane nazwiska zastrzelonych zdrajców:

    Blumsztok — za zdradę Kosieradzkiego — czerwiec 1942r.

    Brausztejn — na Elektoralnej — maj 1942r.

    Chaia Blumberg — w czerwcu 1942r.

    Na bazarze na Nowolipiu, ppor. policji żydowskiej z ul. Leszno 13. o nieustalonym nazwisku — czerwiec 1942r. — zabity na ul. Orlej, (niski, krępy),

    Dwóch żagwistów — w czerwcu 1942r.

    Jedenastu żagwistów, w tym trzy kobiety, schwytane latem 1942r. przy ul. Elektoralnej 6/8, przy rzekomym szmuglu żywności,

    Blum, Cementowicz i Malewski — w sierpniu 1942r. — którzy przez Erlicha wydali Niemcom tunel przez ul. Okopową.

    Voiksdeutsch o imieniu Stefan — w lutym 1943r. – przy ul. Leszno

  • erka_46 15.01.15, 19:03
    ...a wiesz,eres,co by było,gdyby tak Polska poszła za wojnę przy boku Hitlera,jak proponował jepp i gandi w swoich historycznych wywodach ?
    Oj działo by się ,działo.
    Niemiec opalałby się pod gruszą,a Polak Żyda mordował.
  • teodor_jeske_choinski_1 18.01.15, 19:02
    to mordowali jeszcze nas...
    ptto.wordpress.com/2013/03/14/szokujace-wyznanie-izraelska-gazeta-donosi-jak-zydzi-mordowali-polakow/
    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego" prof Feliks Koneczny.
    "Gdybym miał 150 mln rubli miałbym w dupie Watykan"
    Roman Dmowski w rozmowie z Melchiorem Wańkowiczem.
  • jeepwdyzlu 19.01.15, 11:07
    czyli nie sowieci a żydzi zamordowali Polaków w Katyniu?
    Nie stalinowskie nkwd, nie Stalin i Beria ale jakis joszua jest winien?

    jeep

    --
    YCDSOYA
  • teodor_jeske_choinski_1 19.01.15, 13:47
    W procesie norymberskim sad nie przyjmowal do wiadomosci tlumaczenia sie typu "ja tylko wykonywalem rozkazy"...

    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego" prof Feliks Koneczny.
    "Gdybym miał 150 mln rubli miałbym w dupie Watykan"
    Roman Dmowski w rozmowie z Melchiorem Wańkowiczem.
  • jeepwdyzlu 19.01.15, 13:50
    pytam kto odpowiada za mord w Katyniu.
    Konkretnie.
    Ten kto pociąga za spust?
    wiesz ilu ludzi potrzeba do zamordowania 20 tys ludzi (bo to nie tylko Katyń)
    i co? sami żydzi to zrobili
    pisz konkretnie, nie uciekaj
    jeep

    --
    YCDSOYA
  • teodor_jeske_choinski_1 19.01.15, 14:06
    Ja nigdzie nie uciekam bo i dlaczego?
    Winien jest Jozef Stalin ktory wspolnie z BP wydali wyrok na Polakow. Wykonawca zostal NKWD
    Nie wiem czy Stalin byl Zydem, choc rozne opinie slyszalem, w dwoch pozostalych gremiach odpowiedzialnych za ow mord wielu, czy bardzo wielu bylo Zydami i od tej odpowiedzialnosci Zydow nikt nie zwolni.
    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego" prof Feliks Koneczny.
    "Gdybym miał 150 mln rubli miałbym w dupie Watykan"
    Roman Dmowski w rozmowie z Melchiorem Wańkowiczem.
  • jeepwdyzlu 27.01.15, 10:18
    Nie wiem czy Stalin byl Zydem, choc rozne opinie slyszalem, w dwoch pozostalych gremiach odpowiedzialnych za ow mord wielu, czy bardzo wielu bylo Zydami i od tej odpowiedzialnosci Zydow nikt nie zwolni.
    -------------
    nawet gdyby Stalin był Żydem to co to znaczy?
    Albo, że był Gruzinem?
    A Dzierżyński Polakiem?
    ROSJA nam szkodzi. R O S J A
    przeliteruj sobie
    jeep

    --
    YCDSOYA
  • teodor_jeske_choinski_1 27.01.15, 11:38
    Rosja nie zada od nas 65 mld USD, Rosja nie rosci sobie pretensji do 16 powiatow w Polsce pld-wsch. Rosja nic od nas nie chce.. To my czepiamy sie Rosji w interesie jastrzebi z pentagonu..

    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego" prof Feliks Koneczny.
    "Gdybym miał 150 mln rubli miałbym w dupie Watykan"
    Roman Dmowski w rozmowie z Melchiorem Wańkowiczem.
  • jeepwdyzlu 27.01.15, 12:14
    A kto od nas chce 65 mld?
    Albo 16 powiatów?



    --
    YCDSOYA
  • teodor_jeske_choinski_1 27.01.15, 12:46
    Gdzie ty mieszkasz; na Ziemii czy na Ksiezycu?


    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego" prof Feliks Koneczny.
    "Gdybym miał 150 mln rubli miałbym w dupie Watykan"
    Roman Dmowski w rozmowie z Melchiorem Wańkowiczem.
  • jeepwdyzlu 27.01.15, 12:52
    odpowiedz?
    kto chce nam zabrać 16 powiatów
    i te 65 mld S
    ?
    j.

    --
    YCDSOYA
  • teodor_jeske_choinski_1 27.01.15, 12:59
    Baw sie sam, wzglednie z Gandi..


    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego" prof Feliks Koneczny.
    "Gdybym miał 150 mln rubli miałbym w dupie Watykan"
    Roman Dmowski w rozmowie z Melchiorem Wańkowiczem.
  • jeepwdyzlu 27.01.15, 13:18
    jasne
    zabieram swoje zabawki i idę sobie...
    UDOWODNIJ jak coś piszesz
    albo spie...j

    --
    YCDSOYA
  • teodor_jeske_choinski_1 27.01.15, 13:21
    Wlasnie to czynie...
    PS w watku obok dalem linka do pozwu Polski przez zydow nowojorskich o zwrot majatkow pozydowskich.
    Jesli nie czytasz to tez spie...j.
    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego" prof Feliks Koneczny.
    "Gdybym miał 150 mln rubli miałbym w dupie Watykan"
    Roman Dmowski w rozmowie z Melchiorem Wańkowiczem.
  • jeepwdyzlu 27.01.15, 14:19
    ale co tam pozew?
    sam bym chętnie złożył
    Nie mają szans żadnych
    więc po co w ogóle o tym piszesz?
    Polska komuchów rozkradła co się dało
    ustawy reprywatyzacyjnej nie było, nie ma i nie będzie
    więc pohuj histeryzujesz?
    a te 16 powiatów?
    też żydzi chcą zabrać?
    dawaj - pośmiejemy się
    j

    --
    YCDSOYA
  • erka_46 27.01.15, 15:02
    jeepwdyzlu napisał:

    > ROSJA nam szkodzi. R O S J A
    > przeliteruj sobie
    > jeep
    >


    - pełna zgoda,lecz mam pytanie:

    - czy jest ktoś taki kto nam nie szkodzi ?
  • teodor_jeske_choinski_1 26.01.15, 19:10
    blogmedia24.pl/node/69026

    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego" prof Feliks Koneczny.
    "Gdybym miał 150 mln rubli miałbym w dupie Watykan"
    Roman Dmowski w rozmowie z Melchiorem Wańkowiczem.
  • jane-panzram 28.01.15, 08:50
    No takie posty, jakie zacytowałeś, tylko potwierdzają słowa przypisywane Lemowi (przypisywane, bo nie ma żadnego dowodu, że to w ogóle jego słowa) o wejściu w internety.
    Przecież to jest jakiś mózg spalony nienawiścią, po co takimi w ogóle przypadkami klinicznymi się zajmować?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka