Dodaj do ulubionych

W sprawie tzw. „żołnierzy wyklętych” z przyległośc

22.09.17, 16:39
iami.

Tytułem wstępu… Ze 20 lat temu albo więcej w programie Baliszewskiego „Rewizja nadzwyczajna” leciał cykl nt. tzw. granatowej policji: zdrajcy czy bohaterowie?
Właśnie tam któryś z historyków przypomniał zupełnie nieznany w Polsce epizod z II W. Św. Mianowicie, jedynym terytorium brytyjskim okupowanym przez Niemców były Wyspy Kanałowe, skąd w 1940 r. część ludności ewakuowano, część została, a wraz z nią lokalna policja. Taż właśnie policja, na polecenie Londynu, miała m.in. za zadanie tępić wszelką niewczesną, samowolną konspirację wydając konspiratorów Niemcom. Po wojnie posypały się za to ordery i awanse.
Ad rem…
Dla mnie nie istnieje temat „żołnierzy wyklętych”, podobnie jak nie istnieje temat „Powstania Warszawskiego” i innych zdarzeń. To wszystko to były idiotyczne skutki piramidalnej głupoty popełnionej przez kierownictwo państwa polskiego w ostatnich latach przed 1939 r. Można oczywiście gdybać, co by było, gdyby marszałek Piłsudski żył w 1939 r. Ale jedno jest pewne, dla niego pakty o nieagresji z obydwoma wielkimi sąsiadami miały znaczenie czysto taktyczne, nic więcej. Miały więc zupełnie inne znaczenie niż dla Becka, Rydza i Mościckiego.
Dalej, gdy sięgnie się do źródeł niemieckich i innych sprzed 1939 r., to nigdzie nie widać nawet śladu antypolskości Hitlera i jego najbliższych współpracowników. Źródła późniejsze są niewiarygodne, bo „podrasowane”.
Mówiąc krótko, można ekipie przedwrześniowej wybaczyć błąd w kalkulacjach, ale nie wolno jej wybaczyć jednego: urabiania opinii publicznej w duchu antyniemieckim, a w konsekwencji – prorosyjskim (prosowieckim).
Dalej, jeśli już wojna stała się czymś nieuniknionym, należało uczynić wszystko, co możliwe, aby nie zaczęła się od Polski i z jej udziałem. To, że Polska „wałczyła” od pierwszego do ostatniego dnia, nie jest ŻADNYM TYTUŁEM DO CHWAŁY, lecz świadczy o głupocie. Polska, i Polacy, nie po raz pierwszy w swoich dziejach nie potrafili wykorzystać korzystnej koniunktury i związać się węzłami małżeństwa z rozsądku z Niemcami. Ale czemu się dziwić, dwa lata temu Polacy postąpili podobnie. Przez głupotę wybrali rząd, który zakończył najlepsze ćwierćwiecze w historii Polski. Takie to już polskie zboczenie.
Widocznie posiadanie dyplomatołków to też polska cecha.
A propos wspomnianych "żołnierzy wyklętych". Nieprzypadkowo wspomniałem o przykładzie brytyjskim. Takich żołnierzy należało wystawić Niemcom do odstrzału, podobnie ja wszystkie organizacje niepowiązane z Londynem. Nawet tego ci pożal się Boże konspiratorzy nie potrafili. Bo że to działało w odwrotną stronę, to wiadomo. Patrz "Miecz i Pług".
Edytor zaawansowany
  • 23.09.17, 00:00
    Podpiszę się obiema rękami.
    Powiem więcej - Powstanie Warszawskie - tak u nas gloryfikowane - to kompletna katastrofa. Zginęło 14 tys żołnierzy AK i minimum 140 tys cywili. Plus kolejne 100 tys w czasie poniewierki po zburzeniu miasta.
    Co to za duma dla żołnierza, który walczy, ginie i razem z nim 15 cywili, w imieniu których niby walczy???
    Pójdę dalej. Daliśmy w czasie wojny dupy. Ulegliśmy Niemcom w tydzień. Generalicja uciekła. Sowieci wygarnęli kogo chcieli. AK było wydmuszką. Niemcy utrzymywali w Polsce kilkanaście trzeciorzutowych batalionów. W porównaniu do Greków czy Jugosłowian, ba! Włochów po 43 - u nas praktycznie NIE było oporu.
    A armie? Obie. Pod Lenino - katastrofa. Pod Warszawą, Kolobrzegiem, Budziszynem - masakry. Na Zachodzie - tak samo - Monte Cassino to była rzeźnia. Niepotrzebna. Maczek - dwie małe bitwy. Tylko piloci w bitwie o Anglię i spadochroniarze w PRZEGRANEJ operacj Market Garden - nieco ratowali honor. Żyjemy - my Polacy - złudzeniami. Bitwa pod Grunwaldem - zmarnowana szansa, Bitwa pod Wiedniem - wsparcie dla wroga... Dalej???? Od wieków jesteśmy idiotami...

    --
    YCDSOYA
  • 23.09.17, 02:12
    "Bitwa pod Wiedniem - wsparcie dla wroga"
    Niezupełnie. Janusz Choiński wyjaśnia, dlaczego Sobieski trzymał się jak pijany płotu Świętej Ligi, za to zawarł zdradziecki układ z Rosją, oddający Kijów i ostatecznie Zadnieprze za nic. Otóż za trwanie przy Habsburgach, papieżach i innej swołoczy do prywatnej kieszenie Sobieskiego kapało raz po raz parę milionów czerwonych złotych (dla porównania, budżet RP w czasach Sobieskiego wynosi ~5,5 mln zł). Wyprawa wiedeńska, i późniejsze, to było prywatne przedsięwzięcie popaprańca Sobieskiego, którego cała sztuka wojenna ograniczała się do jednego: kupą mości panowie. To była taka miniaturka marsz. Żukowa. Jerzemu Lubomirskiemu buty mógł pucować. No ale Lubomirski ma od 400 lat czarny PR, w przeciwieństwie do Sobieskiego. Pod tym względem Polactwo ma też wiele grzechów na sumieniu, bo nie zdobyło się nawet na porządne monografie. Ba, nawet taki arcy-bohater Kościuszko doczekał się jej dopiero w latach 70-ych XX w., którą napisał zresztą nie historyk, lecz Stefan Bratkowski, prawnik z wykształcenia. Tzw. zawodowi historycy Kościuszce nieźle wcześniej tyłek obsmarowali.
    Polacy to taka wredna nacja, która gnoi wielkich, za to wynosi na ołtarze kanalie, np. protektorów pedofilów. Tyle. Zdecydowałem się całkowicie wycofać z publicznego zabierania głosu, bo nawet w rzekomo elitarnych miejscach pleni się pisowsko-katolickie szambo, które jest mi wstrętne.
  • 23.09.17, 13:16
    Zapomniałbym:
    "Zginęło 14 tys żołnierzy AK i minimum 140 tys cywili. Plus kolejne 100 tys w czasie poniewierki po zburzeniu miasta."
    A ilu zginęło Niemców? 1,5-2 tysiące, przecież nie Wehrmachtu, lecz wszelkiej swołoczy od Dirlewangera, RONA, formacji Kamińskiego, itd. itp. A polscy przywódcy wytracili to, co najcenniejsze: młode pokolenie wychowane już w II RP. Przyszłej elity. Tak bardzo jej potem brakowało, no ale przecież trzeba było zrobić miejsce dla chamów z awansu!
  • 23.09.17, 18:14
    gandalph napisał: no ale przecież trzeba było zrobić miejsce dla chamów z awansu!
    ----------------------------------------------------------------------------------------------------
    ... i zydow




    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • 24.09.17, 00:44
    Spadaj głąbie na forum dla małorolnych wypierdków pańszczyźnianych. Ale uważaj, że karbowi ci tyłka batem nie wysmagał.
  • 24.09.17, 21:21
    Duch żydowski jest na wskroś przesiąknięty sceptycyzmem, wszystko podważają, poddają w wątpliwość, dążą do destrukcji i zniszczenia. Żydzi nie są w stanie stworzyć niczego pozytywnego i budującego. Zniszczą każdą kulturę, każdą ekonomie, ład moralny – pozostawiając po sobie jedynie chaos.
    1. Żydzi ukrywają swe pochodzenie, udając rodowitych mieszkańców kraju, w którym pasożytują. Nierzadko grają rolę “superpaństwa”. Zdarza się, że członkowie tej samej rodziny występują po rożnymi nazwiskami. Wpadają we wściekłość i furie, gdy ktoś odkryje ich prawdziwe pochodzenie, ich prawdziwe nazwisko itp., co jest cechą zupełnie niespotykaną wśród innych nacji.
    2. Żydowska rodzina wpaja dzieciom silne poczucie świadomości narodowej, Każdy Żyd poda z pamięci bez zająknięcia imiona przodków do 10 pokoleń wstecz. Żaden inny naród nie posiada tak silnego poczucia odrębności narodowej. Jeśli jedno z rodziców jest Żydem, to niemal z pewnością dzieci zostaną Żydami. Czynnikiem wzmacniającym ten proces jest opieka gminy żydowskiej. Posiadają silny instynkt gromadny – są zorganizowani w tajnej sieci gmin żydowskich, tzw. “kahałach”.
    3. Żydowskość jest ekspansywna i żądna władzy. Władza to naczelny motor jej aktywności. Dla katolika wzorcem będzie osobista świętość, skromność, pokora, służba prawdzie, dobru i pięknu. Horyzonty polityczne Polaka zamykają się w granicach Polski. Tylko wybitniejsze jednostki maja szerszy krąg zainteresowań. Dla Żyda jest to śmieszne. Jego wzorcem będzie bankier (bo posiada największą władzę nad gojami), dziennikarz (bo może kształtować dusze narodu) albo polityk (bo może kierować państwem w interesie Żydów, czego najlepszym dowodem jest Polska, ze swymi Geremkami, Kuroniami, Bieleckimi, Sztolcmanami, Bermanami itp.). Każdy Żyd myśli na sposób globalny, choć działa lokalnie w danym środowisku.
    4. Żydzi brzydzą się praca fizyczna (czy kto widział kiedy Żyda pracującego przy budowie dróg albo w kopalni?). Ich ulubionymi zajęciami jest spekulacja i handel. Często zostają również adwokatami.
    5. Żydzi wykazują niezwykłą solidarność plemienną. Nie jest trudno nakłonić Żyda, formalnie obywatela innego państwa, do działania na korzyść Izraela, choćby szkodziło to krajowi, w którym mieszka.
    6. Wśród Żydów silnie umocowana jest instytucja zemsty. Przykłady: morderstwo syna Bolesława Piaseckiego, syna i synowej Mariana Jurczyka. Ulubionym rodzajem zemsty Żydów jest zamordowanie osób najbliższych ofierze: w ten sposób cierpi ona więcej, niż gdyby sama została zabita.
    7. Żyd nigdy nie przyłoży reki do potępienia swoich, choćby przedstawiono mu niezbite dowody zbrodni. Będzie zawsze, bezwarunkowo popierał swych współplemieńców, idąc w zaparte wbrew faktom lub pokrętnie tłumacząc je na ich korzyść, w typowo żydowski sposób odkręcając kota ogonem.
    8. Żydzi są mistrzami konspiracji. W każdym nowym środowisko w mig odnajdują współplemieńców i skrycie rozgrywają sprawy na swoją korzyść. Sztandarowym przykładem jest tu masoneria – tajna, ogólnoświatowa organizacja satanistyczna, która służy celom polityki żydowskiej i która niezmiennie kierują Żydzi.
    9. Żydzi łatwo się adaptują (jeśli chcą) w każdym otoczeniu. Żyd rosyjski będzie powierzchownie przypominał Rosjanina. Ale i tak będzie współpracował z innymi Żydami dla ich dobra, kosztem Rosji.
    10. Łatwo opanowują języki obce.
    11. Nie uznają żadnej świętości ani niezmiennej prawdy. Świętością jest tylko to, co służy Żydom (np. religia Holocaustu).
    12. Kierują się podwójną moralnością – jedna w stosunkach miedzy sobą, a całkiem inna na użytek gojów.
    13. Są mściwi i okrutni. Nigdy nie okażą żadnego miłosierdzia obcym. Wymordowali narody Ziemi Obiecanej, ukrzyżowali Jezusa, dokonywali mordów rytualnych. Mieli wśród siebie dr-a Mengele, A. Eichmanna, H. Himmlera. Żydowska była CZEKA i NKWD. Masakrują Palestyńczyków. Z całą bezwzględnością stosują zasadę “oko za oko”.
    14. Żydzi nigdy za nic nie przepraszają, nie okazują żadnej skruchy za najgorsze zbrodnie i absolutnie nigdy nie zadośćuczynią za dokonane zło. Polak za doznane krzywdy zapała gniewem na krótko i jest skłonny do pojednania i zapomnienia. Żyd natomiast nie da po sobie tego poznać, ale zacznie skrycie i przebiegle niszczyć przeciwnika, zaprzęgając do tego celu swą inteligencję i umiejętności, na zimno, z wyrachowaniem.
    15. Żydów cechuje poczucie wyższości i wybraństwa, które przechodzi chwilami w groteskową megalomanię. Z tego powodu nigdy nie ścierpią doznanego upokorzenia – a upokorzeniem była dla nich także pomoc uzyskiwana od Polaków w czasie wojny. Żyd, który zawdzięcza Polakowi swe ocalenie, nierzadko będzie go nienawidził (np. pisarz Kosiński, czyli Józef Lewinkopf). Regułą było, że Żydzi złapani przez Niemców natychmiast wydawali swych dobroczyńców, aby ci zginęli razem z nimi.
    16. Żyd będzie pochlebcą i przyjacielem dopóki ciągnie z goja korzyści. Gdy osiągną cel, gdy zdobędą nad gojem przewagę, zmieniają się nie do poznania, bez skrupułów zrywają znajomości i stają się wrogami.
    17. Specjalnością Żydów jest przewrotność i pokrętna logika w argumentowaniu (np. Jacek Kuroń, prof. Maria Szyszkowska, Adam Michnik).
    18. Żydowskość jest “nierozpuszczalna” i niezniszczalna. Świadczy o tym:
    odżywanie żydowskości w trzecim lub czwartym pokoleniu, fenomen nigdzie nie spotykany;
    powrót do żydostwa na stare lata, dotyczy to nawet osób dla Polski zasłużonych (Karski, Nowak-Jeziorański, Bartoszewski).
    19. Żydzi nie czują żadnego przywiązania do narodu, wśród którego żyją. Bez sentymentów wyjadą z kraju, oczerniając Polskę i udając wielce “dyskryminowanych”. Za granica zaś udają Polaków, włączają się do organizacji polonijnych i starają się je opanować albo rozbić.
    20. Żydzi przyjaźnią się i zawierają małżeństwa przeważnie tylko miedzy sobą.
    21. Rasa żydowska wykazuje swego rodzaju “nadaktywność” – zawsze Żydzi stoi na czele wszystkiego, co jest skrajne, czy to w polityce, czy w nauce, czy w Kościele (Marks, Lenin, Trocki, Darwin, Freud – w Polsce zaś Anda Rottenberg. ks. Musiał, ks. Czajkowski).
    22. Jedną z najgorszych zniewag dla Żyda jest, gdy inny Żyd zarzuci mu asymilacje w jakiejś społeczności gojów. Rozpiera ich duma bycia “narodem wybranym” – bycia ludźmi, gdy cała reszta, wg. Talmudu, to tylko zwierzęta z ludzka twarzą.
    Cykl artykułów nt. “Jak rozpoznać Żyda” wywołał dokładnie takie reakcje, jak można było bez trudu przewidzieć.
    Żydzi reagują wściekłością i swymi sztampowymi, monotonnymi oskarżeniami o “antysemityzm”. Gdyby mogli – wsadziliby autora i tych, którzy się z nim zgadzają, do ciężkiego wiezienia. Albo rozjechali czołgami, w czym maja dużą praktykę z Palestyny.
    Polacy mieszkający za granica nie ukrywają swego pochodzenia. Nie zawsze się z nim obnoszą, ale i nie popadają w furie, gdy ktoś je wykryje. To samo zresztą dotyczy wszystkich innych nacji.
    Żydzi zaś z reguły otaczają swe pochodzenie tajemnicą, zmieniają nazwiska, czasami nawet wyznanie. Udają lepszych Polaków, niż sami Polacy. I oczywiście z zaciekłością atakują tych, którzy im żydowskie korzenie przypomną.
    Warto się zastanowić, dlaczego tak jest. Dlaczego Żydom tak bardzo zależny na tym, by uchodzić za kogoś innego – zwłaszcza, gdy chodzi o Żydów zajmujących wpływowe stanowiska (w polityce, mediach, bankowości itp).
    alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-publicystyka/item/113549-jak-rozpoznac-zyda
    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • 25.09.17, 13:30
    Zgłosiłem cię.
    Mossadowi.


    --
    YCDSOYA
  • 25.09.17, 23:48
    W dupie byl, goowno widzial.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.