Dodaj do ulubionych

Pragnienia i choroba alkoholowa...

28.09.09, 16:34
> Do natury pragnienia nalezy niemoznosc jego zaspokojenia a
tymczasem wiekszosc istot ludzkich zyje tylko po to aby zaspokajac
pragnienia...<
To powyzsze stwierdzenie uwazam za zupelnie normalne,
ale czy dla alkoholikow takze, czy moze odnosi sie to
tylko do, tzw. "normalnych"...!?
A...
Edytor zaawansowany
  • 7zahir 28.09.09, 19:16
    Nie tylko alkoholików.

    To zależy od tego czego sie pragnie
    i czy to coś uzaleznia.



    --
    Rzeczy dla których warto żyć
    nie sposób wymyśleć - trzeba je czuć :-)
  • ela_102 30.09.09, 11:06

    Zahir:
    To zależy od tego czego sie pragnie
    i czy to coś uzaleznia.


    aż się zatrzymałam w kolejnym zadziwieniu nad tym sposobem myślenia.
    Uzależnienie droga Zahir nie tkwi w "rzeczy" którą się pragnie lecz
    w ludzkiej głowie...
    POczytaj kilka z tych linków, które polecasz innym.
    Bo stajesz się cholernie nie wiarygodna.
    Może ja zacznę mowić nefrologom jak powinni leczyć nerki ?
    --
    "Są dwie rzeczy nieskończone - wszechświat i ludzka głupota, co do
    wszechświata nie jestem pewnien" - Albert Einstein
  • wolfwkapuscie 30.09.09, 11:29
    moim zdaniem dziewczyny......problem pragnienia polega , na
    tym:
    czy jest to pragnienie...........ktoremu poza bredzeniem i
    bezwolnym oczekiwaniem na cud,nie poswiecamy wysilku , ani
    czasu.
    -czy tez: swoje pragnienie realizujemy. oczywiscie wprowadzajac
    pewne korekty..........wynikajace chocby z trzewej oceny sytuacji.

    no , bo , kurde...chyba zadna ,albo zadne z Was--------mi nie
    chce wmowic, ze posiadanie pragnien............to rzecz sama w
    sobie szkodliwa?
  • wolfwkapuscie 30.09.09, 11:49
    cos Wam opowiem.......to bedzie troche "od czapy:, ale tylko
    troche. oczywiscie po chwili przemyslenia / mam takie zalozenie/.
    ja jestem milosnikiem jazdy rowerem i
    motocyklem...........jezdze caly rok. bez wzgledu na pogode. i
    co znaczy dla mnie "bez wzgledu na pogode"?
    otoz , dla mnie znaczy to , to:.....
    .....ze gorzej mnie widac w zimie, jednoslad ma kiepska
    przyczepnosc itd itd . i sam musze zadbac o swoje
    bezpiecznenstwo. w kodekscie krajow cywilizowanych, sa pewne
    aspekty na temat 1-sladow, pewne uszczegolnienia , pewne
    punkty "szczegolenej troski"...........ale ja ........przede
    wszystkim troszcze sie sam o siebie.
    i gdy jade swoja Suzuki 125 /to taka zabawka dla emerytow lat
    prawie -50/---------to slucham , co za mna jedzie. czy jest to
    dzwiek 40-tonowego camiona, czy tylko vw-polo listonosza.
    mam tez poruski motor--- / kopia BMW / z napedem na kosz, czyli
    MK-70 z lat '80, XX wieku . pali to , to sporo............ale mozna
    tym, w razie czego orac wlasne pole. a wlasnego pola, tez
    mam kilkadziesiat h................bez zadnego udzialu. takie
    zycie/ ciagle to powtarzam/
  • wolfwkapuscie 30.09.09, 11:56
    gdzies mi "umknelo"...........wlasnych hektarow , nie uprawiam.
    bo sie na tym nie znam, ale znam sie na oplacalnosci uprawiania
    nieuzytkow............co stanowi podstawe gospodarki rolnej U.E.
    w pelni wlasne! hektary.............uzyskam , dopiero po smierci
    moich tesciow....
    ale to przyszlosc..............szlag mnie moze trafic nawet za
    15 minut/tu gif z usmiechem/
  • aaugustw 30.09.09, 12:12
    wolfwkapuscie napisał:
    > ...szlag mnie moze trafic nawet za
    > 15 minut/tu gif z usmiechem/
    _____________________________.
    Zlego Diabli nie biora...!
    Ide na obiad... - Smacznego:
    A...
  • wolfwkapuscie 30.09.09, 12:20
    dlatego .ja uzywam wyjasnien "obrazkowych".
    nie bardzo, znam sie na skrotach gifów !/ nawet pisanie
    polskimi znakami-jest dla mnie wyzwaniem mechanicznymym/!/
    "ide na obiad. smacznego ".........to moze byc zarowno szczyt
    elegancji i dobrego wychowania, ale i pomiatania chorobliwego
    innymi . lub tchorzostwem.
  • aaugustw 30.09.09, 13:34
    wolfwkapuscie napisał:
    > "ide na obiad. smacznego ".........to moze byc zarowno szczyt
    > elegancji i dobrego wychowania, ale i pomiatania chorobliwego
    > innymi . lub tchorzostwem.
    _________________________________________.
    A jak ty to odbierasz..!? -
    Sprobuj koncentrowac sie tylko na sobie...!
    A...
  • aaugustw 30.09.09, 15:00
    > wolfwkapuscie napisał:
    > > "ide na obiad. smacznego ".........to moze byc zarowno szczyt
    > > elegancji i dobrego wychowania, ale i pomiatania chorobliwego
    > > innymi . lub tchorzostwem.
    _________________________________________.
    Juz wiem dlaczego tak wsciekle i zazarcie reagujesz...!
    Ty, (podobnie jak i wczoraj i przedwczoraj) musisz o tej
    porze wyjsc do tyrki aby tam pracowac za-zarcie...!
    A...
  • wolfwkapuscie 05.10.09, 08:37
    cytat:
    "Juz wiem dlaczego tak wsciekle i zazarcie reagujesz...!"

    Auguscie........sprobuj skoncentrowac ,się na swojej osobie.

    szkoda ,ze tu nie ma gifow.lub innych mordek. wkleiłbym se :
    jakiegos kulfona:
    "kulfon, kulfon, co z ciebie wyrosło?
    trzezwy jak zwykle, choc cisnienie wzrosło"..- mruczec ,na znana
    melodie z domowego przedszkola.

    ps- dzis dokoncze wreszcie kampanie niemiecka w polnocnej afryce i
    tym samym pozostanie mi tylko , iśc na jesienny spacer. moze ma
    ktos w swoich zasobach gre "desert rats vs afrika korps"?

  • aaugustw 05.10.09, 20:19
    wolfwkapuscie napisał:
    > ... moze ma ktos w swoich zasobach gre "desert rats vs afrika
    korps"?
    _________________________.
    Widze, ze byles w AK...!?
    (zamiast w AA).
    A...
  • wolfwkapuscie 05.10.09, 21:34
    o ! .......jak widze, to jednak August jest bogiem we wlasnym
    mniemaniu i zgodnie ze znaczeniem swego imienia.......August wie
    lepiej ode mnie, gdzie powininem byc " zamiast"........tylko
    zamiast czego?

    ps-fajne to forum. mozna sie na nim zapytac ,gdzie mozna kupic
    gazete ,a otrzyma sie odpowiedz,ze zamiast gazety jest papier
    toaletowy.

  • aaugustw 05.10.09, 22:10
    wolfwkapuscie napisał:
    > ...August wie lepiej ode mnie, gdzie powininem byc "
    zamiast"........tylko zamiast czego?
    ___________________________________.
    Czego komu, czy czego jemu i co komu po jemu...!?
    A...
  • wolfwkapuscie 06.10.09, 10:05
    kiepskie .........slabo sie postarales. ja Ci za to moge napisac,
    ze <zamiast> cudowac i pisac byle co, byle napisac, trzeba bylo
    poczekac do dzis........moze wraz z rannym slonkiem cos by Ci
    do glowy dowcipnego przyszlo. zamiast wczoraj...dzisiaj.
  • aaugustw 06.10.09, 14:20
    wolfwkapuscie napisał:
    > ... trzeba bylo poczekac do dzis........moze wraz z rannym
    slonkiem cos by Ci do glowy dowcipnego przyszlo. zamiast
    wczoraj...dzisiaj.
    _______________________________________________.
    Ty mowisz o tym ranku z taka pewnoscia, jakby to
    byla normalka, ze sie obudzisz i slonce bedzie
    swiecic dla ciebie, moj ty panie boze...!
    A...
  • wolfwkapuscie 07.10.09, 07:40
    jak widze nadal nie wiesz, co to jest los.......na ktory sie
    powolywalem gdzies tutaj.
    ale faktycznie.....bywam optymista.a moj optymizm wynikal z faktu,
    ze sie jednak obudzilem i napisalem Ci , co mogles
    zrobic "zamiast"

    czaisz Auguscie?..........to takie jasnowidzenie wsteczne.
  • aaugustw 30.09.09, 13:55
    wolfwkapuscie napisał:
    > moim zdaniem... ......problem pragnienia polega , na
    > tym: czy jest to pragnienie...........ktoremu poza bredzeniem i
    > bezwolnym oczekiwaniem na cud,nie poswiecamy wysilku , ani
    > czasu...
    ________________________________________________.
    To tylko czesciowa prawda - wolfie, bo wedlug mnie takim
    wlasnie (chorym) pragnieniom ja poswiecalem swoj czas...!.
    Wedlug mnie sa to te wszystkie chore pragnienia, ktore
    towarzyszyly mi w moim uzaleznieniu... - Pragnienia, ktorych
    jako alkoholik szukalem, ktorymi chcialem siebie wypelnic,
    ktore chcialem zdobyc, ktorych nie mialem, ktorych mi brakowalo...
    Tych pragnien nie moglem nawet nazwac, wiec nie moglem ich takze
    zrealizowac...
    Jak mozna wyjsc z takiego obledu...?
    Kto mial mi wskazac te droge...!?
    Kto za mnie mial to zrobic...?
    Jak zostac i byc soba...?
    Jak myslisz...!?
    A...
  • 7zahir 05.10.09, 20:28
    jednak od tego czego sie pragnie.
    Np Eska vel Ela uzależnila się
    od czepiania sie mnie - wtedy upuszcza jadu
    i od razu lepiej sie czuje :-)))

    --
    Rzeczy dla których warto żyć
    nie sposób wymyśleć - trzeba je czuć :-)
  • ela_102 07.10.09, 08:06
    To raczej Ty droga Zahir, uzależniłaś się od takiego myślenia, o
    Esce vel Eli. Ty naprawdę sądzisz, że stanowisz w jej życiu jakąś
    wartość?

    pycha pycha....
    --
    "Są dwie rzeczy nieskończone - wszechświat i ludzka głupota, co do
    wszechświata nie jestem pewnien" - Albert Einstein
  • wolfwkapuscie 07.10.09, 08:13
    mam pytanie.......czy Eska, to innymi slowy Ela?.........bo odnosze
    wrazenie, ze uzywa sie tutaj niewlasciwie "vel"
  • 7zahir 07.10.09, 09:28
    wolfwkapuscie napisał:

    > mam pytanie.......czy Eska, to innymi slowy Ela?.........bo odnosze
    > wrazenie, ze uzywa sie tutaj niewlasciwie "vel"

    Takie rozdwojenie jaźni.
    Takie odnosze wrażenie.

    Jak ta osoba znika na dłużej - np wyjazd,
    to nie ma wpisow z obu nickow.

    --
    Rzeczy dla których warto żyć
    nie sposób wymyśleć - trzeba je czuć :-)
  • wolfwkapuscie 07.10.09, 09:38
    ja mysle ,ze wyjasnienie jest odmienne Zahir.........nie bede
    wyjasnial co oznacza w istocie"vel"..........bo mi sie nie chce.
    jest wikipedia w ostatecznosci.
    a tak zwana obecnosc stadna na forum........to zwykla kolej rzeczy
    wedlug mnie.
    lubimy bywac posrod tych , ktorych lubimy, lub sprawia nam
    frajde byc pomiedzy tymi, ktorym lubimy dokuczac, lub sie z nimi
    bawic.

  • aaugustw 07.10.09, 09:51
    wolfwkapuscie napisał:
    > ja mysle ,ze wyjasnienie jest odmienne Zahir.........nie bede
    > wyjasnial co oznacza w istocie"vel"..........bo mi sie nie chce.
    > lubimy bywac posrod tych , ktorych lubimy
    _________________________________.
    Blogoslawiony miedzy niewiastami - wolf...!
    A...
  • wolfwkapuscie 07.10.09, 10:00
    nigdy nie bylem wilkiem na baby..........to raczej one patrzyly
    na mnie lakomie.
    ja jestem z natury leniwy i obrzydliwie wprost prozny.
  • aaugustw 07.10.09, 10:16
    wolfwkapuscie napisał:
    > ... ja jestem z natury leniwy i obrzydliwie wprost prozny.
    ____________________________________________.
    Widze, ze to ciagle namawianie cie do mowienia
    prawdy, zaczyna skutkowac...!
    A...
  • wolfwkapuscie 07.10.09, 10:22
    zdaje sie,ze Ty rowniez napisales gdzies tu obok.......ze Twoje
    ego, to balon nadmuchany i kolorowy.

    tylko wiesz?.......jak polecisz za wysoko.......to kto wtedy bedzie
    Cie podziwial?
  • aaugustw 07.10.09, 13:40
    wolfwkapuscie napisał:
    > zdaje sie,ze Ty rowniez napisales gdzies tu obok.......ze Twoje
    > ego, to balon nadmuchany i kolorowy.
    > tylko wiesz?.......jak polecisz za wysoko.......to kto wtedy
    bedzie Cie podziwial?
    ____________________________________________.
    Jak to kto...!?
    Gdyby do tego doszlo to tam, na gorze czekaja
    na mnie tacy, jak ty, pierzchnia, etc...
    A...
    Ps. Pisalem o swoim ego, ktore mimo, ze male wydaje mi sie jeszcze
    duze... - Dokladnie nie widze, bo te wasze balony przeslaniaja
    widok...
  • ela_102 07.10.09, 13:59
    Pranoi Zahir...
    głęboko współczuję, jeżeli dwoje ludzi ma takie samo zdanie, pomimo,
    że kiedyś było inaczej(Pomimo świadomości rozwoju w którym się ponoć
    odnalazłaś) Ty zamiast przemyśleć "zwroty", wolisz wyreżyserować w
    swojej głowie taki ABSURD. Gratuluję. Rzeczywiście Twoje szare
    komórki robią z Tobą co chcą? Czy Ty nie dajesz tym rozsądniejszym
    dojść do głosu?
    --
    "Są dwie rzeczy nieskończone - wszechświat i ludzka głupota, co do
    wszechświata nie jestem pewnien" - Albert Einstein
  • ela_102 07.10.09, 15:38
    Zhir:
    Takie rozdwojenie jaźni.
    Takie odnosze wrażenie.

    Jak ta osoba znika na dłużej - np wyjazd,
    to nie ma wpisow z obu nickow.


    Ponieważ ta myśl Zahir rozbawiła mnie, jak mało co ostatnio, a
    naprawdę wiele śmiesznych rzeczy dzieje się wokół. Wiele
    śmieszności, przestało się dziać, ale to widać takie miejsce, gdzie
    odbija impulsami różnym osobom. Chodzę i chichram się co chwila :-
    ))))))
    A konkretnie biega o to, że E4ska i ja to jedna i ta sama osoba.
    A Wy ja sądzicie? prawda to? czy fałsz?
    Może zapewnię sobie jeszcze większy ubaw ;-)
    Lubię się śmiać :-))))))
    Eska! jakbym zadzowniła do Ciebie jutro to pamiętaj, ja to TY(!)
    więc będzisz dzwonić sama do siebie ;-)
    Kurczę, ale co na to jarek ;-)
    --
    "Są dwie rzeczy nieskończone - wszechświat i ludzka głupota, co do
    wszechświata nie jestem pewnien" - Albert Einstein
  • ela_102 07.10.09, 15:45
    Mądrzy ludzie też godoją, że mamy tendencje przypisywać innym własne
    zachowania, więc kim innym nick Zahir może być na tym forum?
    może tranzytem?
    a może ruski_rok?
    A może benitki?
    a może obajednacy - to przynamiej współgraloby z jej obecną wizją ;-)
    --
    "Są dwie rzeczy nieskończone - wszechświat i ludzka głupota, co do
    wszechświata nie jestem pewnien" - Albert Einstein
  • aaugustw 07.10.09, 17:15
    ela_102 napisała:
    > Mądrzy ludzie też godoją, że mamy tendencje przypisywać innym
    własne zachowania, więc kim innym nick Zahir może być na tym forum?
    > może tranzytem?
    > a może ruski_rok?
    > A może benitki?
    > a może obajednacy - to przynamiej współgraloby z jej obecną
    wizją ;-)
    ______________________________________________________________.
    To wcale nie taka prosta zabawa... -
    Zahir ma wiele wcielen...!
    Zahir ma takze wiele masek...!
    Gdybym jednak musial porownac zahir z kims, powiedzialbym ze dla
    mnie jest ona (pomijajac te cytowane nam tu linki) anonimowym
    duchem - wirtualnym...
    A...
  • obajednacy 07.10.09, 20:22
    > a może obajednacy - to przynamiej współgraloby z jej obecną wizją ;-)

    nie.. to nie są obajednacy:)lubię ten nick, to trochę tak jakby mnie mąż trzymał
    za rękę i jest mi razniej jak coś piszę na forum.Dużo się tutaj
    przekomarzacie,dużo gorących dyskusji,oberwać też można niechcący. Czuję się
    pewniejsza pod tym nickiem, brak mi przebojowości i pewności swoich racji tych
    cech którymi niektóre tutaj nicki są aż nadto obdarzone,co ja cenię u innych
    nie chciałabym jednak wpaść pod walec.)
  • aaugustw 07.10.09, 21:00
    obajednacy napisała:
    > nie.. to nie są obajednacy:)lubię ten nick, to trochę tak jakby
    mnie mąż trzymał za rękę i jest mi razniej jak coś piszę na forum....
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    To jest bardzo piekne, co napisalas - Obajednacy...! ;-)
    _______________________________________.
    obajednacy napisała dalej:
    Dużo się tutaj przekomarzacie,dużo gorących dyskusji,oberwać też
    można niechcący. Czuję się pewniejsza pod tym nickiem, brak mi
    przebojowości i pewności swoich racji tych cech którymi niektóre
    tutaj nicki są aż nadto obdarzone,co ja cenię u innych nie
    chciałabym jednak wpaść pod walec.)
    - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    Bez przekomarzania nie byloby postepu...!
    Nie... - Ty nie wpadniesz pod walec...! ;-)
    Z Toba wcale nie jest tak zle, jak myslalem na poczatku...!
    Ty potrafisz juz mowic o swoich uczuciach, o milosci...
    Ty potrafisz przyznac sie do swoich slabosci, a to jest Twoja Sila!
    Nie zazdrosc "innym nickom", badz soba i rozwijaj te swoja duchowosc
    taka, jaka ona jest. A jest juz bardzo mocna w swej slabosci...!
    Pokonalas mnie...!
    Pozdrawiam: A... ;-))
    Ps. Pozdrowienia dla meza... - Powiedz mu, zeby Cie mocno trzymal i
    mocno kochal, bo (jak mowia): "Kochaj ludzi, oni tak szybko
    odchodza"...
  • obajednacy 09.10.09, 20:09
    Augustw się nie spodziewałam:)pamiętam jeszcze twoją odpowiedż do mnie z klapą w
    tle.Dziękuje i pozdrawiam :)
  • aaugustw 10.10.09, 10:31
    obajednacy napisała:
    > Augustw się nie spodziewałam:)pamiętam jeszcze twoją odpowiedż do
    mnie z klapą w tle.Dziękuje i pozdrawiam :)
    ________________________________________.
    I mnie pomylki sie zdarzaja... - Dzisiaj
    dopiero zauwazylem, ze ty pisalas o sobie,
    dlatego bylo to takie mile.
    A...
  • aaugustw 07.10.09, 16:55
    ela_102 napisała:
    > Kurczę, ale co na to jarek ;-)
    ____________________________.
    Nie wiem co na to Jarek, (pozdrawiam)
    Ale ja wiem, ze mu teraz zazdroszcze!
    A... ;-)
  • tenjaras 07.10.09, 20:41
    dwieele mam kobiet ;-)

    --
    czyń dobro, dawaj światu najlepsze co posiadasz,
    odnoś sukcesy, kochaj, pomagaj i buduj
    mimo wszystko
  • aaugustw 07.10.09, 21:05
    tenjaras napisał:
    > dwieele mam kobiet ;-)
    _________________________________________________________.
    Najpierw chcialem napisac: "A ja mam "tylko" jedna zone",
    ale szybko zmienilem zdanie: zycie mi jeszcze mile... -
    Nie daj Boze gdyby to przypadkiem trafilo do mojej, wiec
    napisze tylko:
    Ty chcesz, zebym ja dzis mial noc bezsenna...(!?) :-(
    A... ;-)
  • pierzchnia 07.10.09, 20:50
    Na forum uzależnień wszystko jest możliwe-ja też ma dwa nicki.
    A zapomniałem się przedstawić-jestem Stevens-Ali Stevens.
  • aaugustw 07.10.09, 21:10
    pierzchnia napisał:
    > Na forum uzależnień wszystko jest możliwe
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    Dla takich, jak ty...!
    ______________________________.
    pierzchnia napisał dalej:
    > ja też ma dwa nicki.
    - - - - - - - - - - - - -
    Ktos tu mowil o schizofrenii...(!?).
    _________________________________.
    pierzchnia napisał dalej:
    > A zapomniałem się przedstawić-jestem Stevens-Ali Stevens.
    - - - - - - - -
    Milo mi Stevensie w rozkroku...!
    A...
  • pierzchnia 07.10.09, 21:17
    Myślę,że twoja mama jak była z tobą,w ciąży musiała jeść bardzo dużo salami.
  • aaugustw 07.10.09, 21:23
    pierzchnia napisał:
    > Myślę,że twoja mama jak była z tobą,w ciąży musiała jeść bardzo
    dużo salami.
    ______________________________________________.
    Hm... - Skad ty to mozesz wiedziec !?
    Czyzby twoja siedziala z toba na bananowcu...!?
    A...
  • pierzchnia 07.10.09, 21:38
    Rozumiem,to nie było salami tylko śnieg.
  • wolfwkapuscie 07.10.09, 21:47
    abstrakcja , purnonsens i skojarzenia.............to nie sa jego
    mocne stony
    daruj mu

    luger
  • aaugustw 08.10.09, 15:55
    wolfwkapuscie napisał:
    > abstrakcja , purnonsens i skojarzenia.............to nie sa jego
    > mocne stony daruj mu
    ____________________.
    Daruje...!
    A...
  • aaugustw 08.10.09, 15:55
    pierzchnia napisał:
    > Rozumiem,to nie było salami tylko śnieg.
    _________________________________________.
    Zgadujesz pierzchnia... - Niepewnosc cie przesladuje...!?
    Ja nie mam tego problemu, jezeli chodzi o twoja rodzinke...
    A... ;-)
    Ps. Nawet domyslam sie, dlaczego skakales...!
  • pierzchnia 08.10.09, 16:41
    Tobie skoki kojarzą się ze śmiercią-dla mnie to przyjemność.
    Dlatego postanowiłem sprezentować tobie spadochron/miał go na sobie louis de funes/
  • aaugustw 08.10.09, 19:45
    pierzchnia napisał (do A...):
    > Tobie skoki kojarzą się ze śmiercią...
    ________________.
    Nie.. - Z malpa...!
    A...
  • pierzchnia 08.10.09, 20:05
    To zrozumiałe!
  • aaugustw 08.10.09, 20:20
    pierzchnia napisał:
    > To zrozumiałe!
    _______________.
    No, wreszcie...!
    A...
  • e4ska 08.10.09, 23:41
    Nie zauważyłam, a tu całkiem wesołe pijackie rozmowy.

    Pozdrawiam starą gromadkę niezatapialnych :-)
    I niestarego Pierzchnię - też.
    :-)

  • pierzchnia 28.09.09, 19:50
    Pozbądź się pragnień.
    Poznaj Prawdę,a Prawda cię oswobodzi.
  • wolfwkapuscie 30.09.09, 08:46
    jak mam pragnienie, to pije wode. jestem zreszta od niej
    uzalezniony jak kazde inne stworzenie zywa na ziemi. gdybym sie
    pozbawil mozliwosci zaspokajania mojego pragnienia.........bylbym
    martwym idiota.

  • wolfwkapuscie 30.09.09, 09:08
    moze, to co napisze ,nie ma bezposredniego zwiazku z choroba
    alkoholowa, ale ma zwiazek z choroba. swego rodzaju choroba,
    w dodatku choroba, od ktorej nie ma zadnej ucieczki do
    konca zycia. czytalem kiedys kilka wywiadom z pewnym mlodym
    chlopakiem z polski. stracil zdaje sie dwie nogi i czesc dloni
    w jakims paskudnym wypadku energetycznym. no i ..........moglby
    zupelnie naturalnie skonczyc w czterech scianach domu,
    ewentualnie na wozku inwalidzkim dojezdzac do jakiejs
    spoldzielni pracy chronionej. nawet moze i zrobic studia....ale
    potem nigdy nie pracowac w zawodzie z roznych przyzcyn
    technicznych. no a ten malolat zapragnal zdobyc biegun
    polnocny......i zdobyl. potem wszedl na gory kaukazu .-zdaje
    sie kaukazu. a moze uralu/....... te jego pragnienia byly
    zupelnie niematerialne, abstrakcyjne calkowicie. ugasil jednak
    swoje pragnienie..........mozna sie przy okazji domyslic, ze przy
    okazji zaspokajania takich pragnien, nabyl wiele sily i
    umiejetnosci ,ktore wykorzysta w zupelnie powszednich sytuacjach,
    takich najzwyczajniejszych. ja oczywiscie niewiem , jak sie
    potoczy dalsze zycie tego chlopaka, on sam tego nawet nie
    wie. ale udowodnil juz........na tu i teraz, ze potrafi
    kierowac wlasnym zyciem, chce nim kierowac, ze pragnienia i
    pragnienie pragnien , sa motorem, ze mimo "choroby niemania nog i
    rak".......mozna isc do celu, mozna go po drodze zmienic i
    mozna poprostu byc szczesliwym. a posluzyly temu wszystkiemu
    abstrakcyjne na poczatku pragnienia.

    jak to napisal Pierzchnia w cytacie?........"czlowiek ,ma
    niezmierzona sile wewnetrzna"........i chyba szkoda by bylo ja
    oszczedzac tylko i wylacznie na potrzeby wydalania,
    jedzenia,spania i placenia podatkow.
  • aaugustw 30.09.09, 10:29
    wolfwkapuscie napisał:
    > jak mam pragnienie, to pije wode. jestem zreszta od niej
    > uzalezniony jak kazde inne stworzenie zywa na ziemi. gdybym sie
    > pozbawil mozliwosci zaspokajania mojego pragnienia.........bylbym
    > martwym idiota.
    ____________________________________.
    Albo oslem, jezeli ma sie tylko takie pragnienie...
    A...
  • wolfwkapuscie 30.09.09, 10:36
    to ciekawe.........ze Twoje skojarzenia jak zwykle pobiegly w
    takim. a nie innym kierunku.
    o osle sam pisalem niedawno..........mial dwa zloby.
    ja osobiscie tez mam dwa zloby niekiedy..........albo i cztery.
    jestem dosc przedsiebiorczy.....ale nigdy nie bylem jak
    ciele.......co matki ssie dwie......a potem idzie pod noc
    rzeznika.
    wiesz ile zyje ciele Auguscie, wedle polskiej tradycji
    kilunarno-plemiennej?
  • aaugustw 30.09.09, 10:46
    wolfwkapuscie napisał:
    > ... nigdy nie bylem jak ciele.......co matki ssie dwie......a
    potem idzie pod noc rzeznika.
    > wiesz ile zyje ciele Auguscie, wedle polskiej tradycji
    > kilunarno-plemiennej?
    __________________________________________.
    Znaczy sie ssales tylko jedna matke i nie poszedles
    pod noz rzeznika, wiec przezyles swoj wiek cielecy...
    Zatem teraz jestes juz wołem, bo tak nazywaja sie
    wykastrowane cielęta płci męskiej powyzej 2 lat...!
    A...
    Ps. Cielak zyje do czasu picia mleka...
  • wolfwkapuscie 30.09.09, 10:51
    Guciek.juz dawno powienien zauwazyc.........ze wszelkie
    sugestie o mojej niemeskkosci.........zupelnie nie robia na
    mnie wrazenia.
    ja w wiezieniu, dalem sobie rade z takimi
    twardzielami..........oczywiscie nie chce teraz nikogo epatowac
    heroicznymi opowiesciami.........bo to by byl smieszne.
    ale mnie kompletnie nie raza wszelkie teksy:
    -wol bez jaj
    -ciota
    mnie to zwisa......ale nie daj bog: zdjac mi
    walkmena ./wczesna epoka digitalna/, gdy slucham
    Mozarta......wtedy moge zabic!
  • wolfwkapuscie 30.09.09, 10:57
    czy jest na sali lekarz?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka