Dodaj do ulubionych

pocenie się!

21.11.09, 17:19
witajcie!
pisałam już kiedyś na tym forum. jestem żona alkoholika. chciałabym się o coś
Was zapytać. wielu z Was jest alkoholikami i czy spotkaliście się z problemem
nadmiernej potliwości? mój mąż - trzeźwy alkoholik od 2 miesięcy - strasznie
się poci przede wszystkim w nocy. on twierdzi że tak często bywa u alkoholików
- również tych trzeźwych. próbuje go namówić na wizytę u lekarza ale z marnym
skutkiem. czy faktycznie tak jest z tym poceniem? z góry dziękuję za
odpowiedź. pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 7zahir 21.11.09, 18:02
    To może być jeden z objawów odstawienia i głodu alkoholu

    Objawy te są spowodowane nie tylko spadkiem we krwi poziomu alkoholu
    i toksycznego produktu jego rozkladu metabolicznego - aldehydu octowego.





    --
    Rzeczy dla których warto żyć
    nie sposób wymyśleć - trzeba je czuć :-)
  • yuraathor 21.11.09, 19:18
    owszem bywa ale krótko po zaprzestaniu picia, a po dwóch miesiącach to co nieco
    dziwne.
    tak sobie pomyslałem że może jakieś tablety łyka, tłumacząc bólami głowy, albo
    inny zamiennik znalazł
  • maras2011 21.11.09, 22:18
    Niech zrobi badania -tarczycy, nadczynność wywołuje takie poty .


    --
    >----------------------------------------------------------------<
    Jeśli sam o siebie nie zadbasz, to nikt za ciebie tego nie zrobi !
  • 7zahir 23.11.09, 20:35
    maras2011 napisał:

    > Niech zrobi badania -tarczycy, nadczynność wywołuje takie poty .>

    Skoro bawimy sie w dr House'a
    to stawiam na nadnercza :-)


    --
    Rzeczy dla których warto żyć
    nie sposób wymyśleć - trzeba je czuć :-)
  • bar-fly 23.11.09, 02:30
    jeśli tak, to to może być przyczyną.
  • maras2011 23.11.09, 02:49
    Może

    --
    >----------------------------------------------------------------<
    Jeśli sam o siebie nie zadbasz, to nikt za ciebie tego nie zrobi !
  • nuwe 23.11.09, 12:20
    mój mąż nie bierze żadnych leków, nie wspomaga się w inny sposób. może
    faktycznie jest to związane z tarczycą. jutro idzie się gruntownie przebadać.
    dzięki za pomoc
  • bar-fly 23.11.09, 20:03
    no to może być przyczyną - wiem bo sam tak mialem z dobre 3 -4 mce
    po odstawieniu alko i przy braniu drugów
    --
    coś tam, coś tam: barfly.blox.pl/html
  • e4ska 24.11.09, 12:28
    Nuwe...

    Zacznij od najprostszego: czy w sypialni męża nie jest za gorąco, za duszno? U
    nas ludzie wciąż sypiają przy zamkniętych oknach, duszą się, pocą, mają
    niedotleniony organizm. W blokowiskach niektórzy lokatorzy utrzymują
    temperaturę, przy których wysiada cudny kraj Hawai ;-), w domkach znowuż - palą
    ostro nocą, w dzień chłodniej, bo się kręcą i drzwi otwierają, a w nocy upał...
    piece akumulacyjne się włączają, a stare kaflaki najlepiej grzeją o północy.

    Dla potrzeb regeneracji pijackiego mózgu warto czasem uchylić lufcik. A potem
    zobaczyć, co dalej.

    Hej :-)
  • nuwe 25.11.09, 17:11
    za gorąco nie jest w naszym domu, jest max 20 stopni w nocy.
    co do badania związanego z tarczycą to wyszło w normie ( robił tylko TSH, nic
    poza tym choc popwinien może zrobić wszytskie trzy).
    ostatnio rozmawiał z koegami z AA i oni też tak mieli - pomimo że trzeźwi byli.
    może więc tak już musi być
  • nuwe 25.11.09, 17:12
    aha dopiszę jeszcze że robił również morfologię i te wszytskie wyniki w
    morfologi są podręcznikowe. wszystko w normie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.