• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

jaki jest najlepszy stacjonarny rehab? Dodaj do ulubionych

  • 09.02.11, 21:25
    Jaki jest najlepszy stacjonarny osrodek terapii uzaleznien w Polsce (taki, gdzie mozna pojechac na kilka tygodni?)?

    najlepiej chyba prywatny... chodzi mi o najwyzsza jakosc

    czy ktos moze polecic jakies dobre za granica? (czy to ma sens?)

    pozdrawiam
    Zaawansowany formularz
    • 09.02.11, 21:31
      Znam co najmniej trzech "absolwentów" mających 10 lat trzeźwienia
    • 09.02.11, 23:28

      Na szczęście nie ma takich rankingów i trudno też przypuszczać, że opinie zaczerpnięte z forum mogą być choć odrobinę miarodajne. To by dopiero było. Ktoś Ci napisze, że ten jeden ośrodek najlepszy, a ktoś inny, że inny, bo był i było fajnie, a inny da przestrogę, żeby nie jechać, bo go wywalili.

      Jeśli rzecz dotyczy Ciebie... Jakość pracy na terapii zależy przede wszystkim od determinacji pacjenta. Jeśli bardzo chcesz nie pić i zmieniać się, zdecydowałeś naprawdę, że chcesz się leczyć, co nie jest częste, to najlepszy moim zdaniem dla Ciebie jest... najbliższy Twojego domu szpital psychiatryczny. Tam gdzie mieszkasz. Na terapii to Ty przede wszystkim masz pracować, nikt za Ciebie nie trzeźwieje, ani lekarz, ani psycholog, a poziom w dużych ośrodkach jest wyrównany i wysoki.

      Jeśli takiej determinacji nie masz, to szkoda czasu Twojego i czasu terapeutów, pieniędzy, szkoda zajmować miejsce na terapii.

      A jeśli chcesz tam wysłać kogoś bliskiego, to... daj sobie spokój. Każdy musi sam chcieć się postarać i ruszyć dupę, telefon...

      Prywatne ośrodki w większości nastawione są na dojenie forsy z pacjenta przez dłuższy czas. I z kwalifikacjami personelu jest różnie. Za to często mają ładniejsze meble.

      Pozdrawiam Cię

      --
      ///////////////////////////////////
      • 10.02.11, 10:55
        czlowieek napisał:

        > Jeśli rzecz dotyczy Ciebie... Jakość pracy na terapii zależy przede wszystkim
        > od determinacji pacjenta. Jeśli bardzo chcesz nie pić i zmieniać się,
        > zdecydowałeś naprawdę, że chcesz się leczyć, co nie jest częste, to najlepszy
        > moim zdaniem dla Ciebie jest... najbliższy Twojego domu szpital psychiatryczny.
        > Tam gdzie mieszkasz. Na terapii to Ty przede wszystkim masz pracować, nikt
        > za Ciebie nie trzeźwieje, ani lekarz, ani psycholog, a poziom w
        > dużych ośrodkach jest wyrównany i wysoki.
        >
        > Jeśli takiej determinacji nie masz, to szkoda czasu Twojego i czasu terapeutów,
        > pieniędzy, szkoda zajmować miejsce na terapii.

        Zgadzam sie powyższym - "jakość" odwyku - mierzona jakością trzeźwienia/ skutecznością - zależy przedwszystkim od pacjenta.

        Choć od siebie dorzucę, że specjalnie wybrałem odwyk w Łukowie, a nie na Sobieskiego - choć jestem warszawiakiem - wolałem mieć dalej do domu, utrudnic sobie ew. ucieczkę/rezygnację ...
    • 10.02.11, 00:26
      No popatrzcie............. lepszy pijus się znalazł. Myśli ze od jego forsy zalezy czy chlać przestanie.
      Trzexwości facet nie kupisz za mamone
    • 10.02.11, 18:56
      Ja jestem "absolwentem" Białego Domku w IPN w Warszawie, mnie pomógł... Spróbowałem wcześniej prywatnego. Porażka...
      --
      Przy Cesarzu mile włada
      Cesarzowa pełna łask...

      www.youtube.com/watch?v=GNesyZik-oc&feature=related
    • 10.02.11, 20:40
      Efekt terapii odwykowej zależy przede wszystkim
      od chorego - jeżeli naprawdę będzie chciał trzeźwieć,
      to zrobi to w każdym osrodku, więc po co przeplacać?


      --
      Rzeczy dla których warto żyć
      nie sposób wymyśleć - trzeba je czuć :-)
    • 27.02.11, 18:02
      Mnie pomogła Kolska w Warszawie. Nie piję osiem lat. Raczej nie szukaj prywatnego, bo to nie wczasy i nie chodzi o to, żeby było przyjemnie i miło.
    • 27.02.11, 18:25
      przemm_co napisał:
      > Jaki jest najlepszy stacjonarny osrodek terapii uzaleznien w Polsce (taki, gdzie mozna pojechac na kilka tygodni?)?
      > najlepiej chyba prywatny... chodzi mi o najwyzsza jakosc
      > czy ktos moze polecic jakies dobre za granica? (czy to ma sens?)
      ______________________________________________________.
      Slyszalem o paru dobrych za granica, np. ten w Californi/USA,
      w ktorym leczyla sie Elizabeth Taylor, (zapomnialem jego nazwy...!?).
      Kosztuje pare tysiecy $ na dzien... - Mury sa grube i cieple. Jesc mozna
      wszystko pod kontrola lekarza. Basen z podgrzewana woda, wogole
      na kazdym kroku wysoka kulturka, prawie "biale rekawiczki"...
      A czy to ma sens - pytasz. Otoz dla mnie terapia miala sens...!
      Na niej uslyszalem, m.in. jedno takie zdanie, ktore wypowiedzial
      nasz terapeuta (trzezwy alko), kiedy go wkur...my, a ktore mi utkwilo w glowie:
      "Gotowosc do trzezwienia polega na tym, ze trawe pozre, jezeli
      bede mial troszeczke tylko nadzieji na to, ze mi to moze pomoc"...!.
      A...
      • 28.02.11, 23:13
        Zdziwiłeś mne august, nie pisząc, że jedynym sposobem powrotu do trzeźwości jest
        kontakt z AA i ich mitingami.
        23.
        • 01.03.11, 12:38
          Charcice
        • 01.03.11, 12:50
          oryginal23 napisał:
          > Zdziwiłeś mne august, nie pisząc, że jedynym sposobem powrotu do trzeźwości jest
          > kontakt z AA i ich mitingami.
          ___________________________________________________.
          Oj Mania... - Powiedzialby Kargul do swojej niegramotnej zony,
          przeciez jemu nie chodzilo o trzezwosc, tylko o solidny budynek
          A...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.