Dodaj do ulubionych

kiedy zaczyna sie alkoholizm?

06.07.11, 16:05
Hej,

Jestem tutaj nowa i jako osoba z rodziny gdzie alkoholu się za kołnierz nie wylewało zaczełam sie ostatnio zastanawiać (po przeczytaniu wielu książek, materiałow itd na temat alkoholizmu) gdzie zaczyna sie alkoholizm?

Czy osoba pijąca alkohol na imprezach rodzinnych która najczęściej kończy zalana i ledwo na nogach stojąca to już alkoholik? czy mimo tego że tak pije nie ma jakichś 'większych' problemow poza jakims, czasem przykrym, bełkotem pijackim? Nie upija się 'zawsze' kiedy pije ale częściej niż się nie upija.

Czytam czasami że problem z alkoholem zaczyna sie wtedy gdy osoba nie ma umiaru w piciu :tzn po jednym kieliszku są następne aż do upicia się.
I czy problem z alkoholem jest tylko wtedy gdy jest to alkoholizm, czy nie musi być chemicznego uzależnienia aby były problemy?

To w sumie bardziej chyba taka moja refleksja, przemyślenia na temat alkoholu i pewnie też poszukiwanie jakiejs odpowiedzi i potwierdzenia, i jasnośći w tej sprawie.
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • aaugustw 06.07.11, 16:42
    gogolek2 napisała:
    > Jestem tutaj nowa i jako osoba z rodziny gdzie alkoholu się za kołnierz nie wyl
    > ewało zaczełam sie ostatnio zastanawiać (po przeczytaniu wielu książek, materia
    > łow itd na temat alkoholizmu) gdzie zaczyna sie alkoholizm?
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    Sama widzisz, (po przeczytaniu wielu książek...), ze tej odpowiedzi i tutaj
    nie otrzymasz...! - To tak, jakbys zapytala; gdzie zaczyna sie rak, czy cukrzyca...
    Moge tylko powiedziec, ze na pewno w nas... - W naszych sercach, w naszej duszy...!
    __________________________________________.
    gogolek2 napisała dalej:
    > Czy osoba pijąca alkohol na imprezach rodzinnych która najczęściej kończy zalan
    > a i ledwo na nogach stojąca to już alkoholik? czy mimo tego że tak pije nie ma
    > jakichś 'większych' problemow poza jakims, czasem przykrym, bełkotem pijackim?
    > Nie upija się 'zawsze' kiedy pije ale częściej niż się nie upija.
    - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    Nikt z nas nie moze tego stwierdzic, procz tego pijacego, czy jest alkoholikiem...!
    Jedno jest pewne, jezeli jest nawet tylko zwyklym pijakiem, naduzywajacym
    alkoholu, to wczesniej lub pozniej moze stac sie alkoholikiem...!
    (pomijam tu niszczenie podrobow, czy szybsza smierc...!).
    ____________________________________.
    gogolek2 napisała dalej:
    > Czytam czasami że problem z alkoholem zaczyna sie wtedy gdy osoba nie ma umiaru
    > w piciu :tzn po jednym kieliszku są następne aż do upicia się.
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    Tu mowisz juz o chorych alkoholikach, ktorzy nie potrafia pic kontrolowanie...
    _________________________________.
    gogolek2 napisała dalej:
    > ... czy problem z alkoholem jest tylko wtedy gdy jest to alkoholizm, czy nie musi
    > być chemicznego uzależnienia aby były problemy?
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    To zalezy dla kogo; czy dla tego kto pije, czy dla tego, ktory musi to wachac...!? ;-)
    Nikt nikogo nie zmusza ani do picia, ani do przebywania z takim, (z taka...!).
    _______________________.
    gogolek2 napisała dalej:
    > To w sumie bardziej chyba taka moja refleksja, przemyślenia na temat alkoholu i
    > pewnie też poszukiwanie jakiejs odpowiedzi i potwierdzenia, i jasnośći w tej s
    > prawie.
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    W tej sprawie jest tylko jedna jasnosc: Trzezwosc umyslu, nie zmienionego chemia...!
    Pozdrawiam:
    A...
  • 7zahir 06.07.11, 20:13
    W odpowiedzi na pytanie tytuowe poczytaj tu:
    www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=45
    Więcej informacji nt alkoholizmu znajdziesz w wątku HALT


    --
    Rzeczy dla których warto żyć
    nie sposób wymyśleć - trzeba je czuć :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka