Dodaj do ulubionych

Grudzien, ostatni m-c roku, ostatni - 12 Krok AA

01.12.17, 09:25
Codzienne Refleksje AA, dzien 01. grudnia
KROKI JAKO ZBIÓR ZALECEŃ
Dwunasty Krok mówi również o tym, że w rezultacie stosowania wszystkich Kroków każdy z nas doznał czegoś, co można określić jako przebudzenie duchowe… Sposobem, w jaki AA przygotowuje nas do przyjęcia tego daru, jest stosowanie programu Dwunastu Kroków.
12 Kroków i 12 Tradycji, str. 106, 107

Pamiętam, co opowiadał mi mój sponsor, gdy zauważyłem, że Kroki są jedynie zbiorem “zaleceń”. Odparł, że “zaleca się” je w podobny sposób, jak “zaleca się” pociąganie za linkę wyzwalającą spadochronu, jeżeli wyskakując z samolotu chce się zachować życie. Zwrócił mi uwagę na fakt, że jeśli chcę pozostać przy życiu, to “zaleca się” abym stosował Dwanaście Kroków. Dlatego też co dzień staram się pamiętać, że dysponuję całym programem zdrowienia opartym na wszystkich Dwunastu Krokach, które są jedynie zbiorem “zaleceń”.
Copyright © 1997, Alcoholics Anonymous World Services, Inc. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone
A...
Edytor zaawansowany
  • 02.12.17, 20:40
    Codzienne Refleksje AA, dzien 02. grudnia
    POGODA DUCHA
    Przebudzeni duchowo w rezultacie tych Kroków… - 12 Kroków i 12 Tradycji, str. 106

    Z czasem – im dłużej chodziłem na mityngi i pracowałem nad Krokami – zaczęło dziać się ze mną coś niezwykłego. Byłem zdezorientowany, bo nie wiedziałem, co właściwie czuję; aż w końcu uświadomiłem sobie, że doświadczam pogody ducha. Było to dobre uczucie, ale skąd się we mnie wzięło? Zdałem sobie sprawę, że jest ono naturalnym rezultatem stosowania Kroków.
    Nie zawsze łatwo jest stosować Program, ale musiałem przyznać, że osiągnąłem pogodę ducha w efekcie pracy nad Krokami. Wprowadzając Kroki w życie we wszystkim, co robię – czyli stosując zawarte w nich zasady we wszystkich moich poczynaniach – odkrywam, że doznałem przebudzenia w odniesieniu do Boga, innych ludzi i samego siebie.
    I przebudzenie to – którym cieszę się w rezultacie pracy nad Krokami – polega na świadomości, że nie jestem już dłużej sam.
    Copyright © 1997, Alcoholics Anonymous World Services, Inc. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 06.12.17, 01:16
    aaugustw 02.12.17, 20:40 przytoczył >Z czasem – im dłużej chodziłem na mityngi i pracowałem nad Krokami – zaczęło dziać się ze mną coś niezwykłego. Byłem zdezorientowany, bo nie wiedziałem, co właściwie czuję; aż w końcu uświadomiłem sobie, że doświadczam pogody ducha< U mnie pogodę ducha zauważyłem już po 3 miesiącach bez alkoholu.Byłem tak nakręcony tym,że można nie pić..Z radości góry mógłbym przenosić..Stan ten trwa do dzisiaj. Oczywiście już bez euforii.Pomaga on zmagać się z codziennymi trudami trzeźwego już życia. S
  • 07.12.17, 09:42
    Codzienne Refleksje AA, dzien 07. grudnia
    PRAWDZIWA AMBICJA
    Prawdziwa ambicja jest czymś innym niż sądziliśmy. Prawdziwą ambicją jest szczere pragnienie pożytecznego życia i pokornej wędrówki w promieniach łaski Bożej. - 12 Kroków i 12 Tradycji, str. 124

    Gdy piłem, moją jedyną ambicją było, to żeby inni ludzie mieli o mnie wysokie mniemanie. Wszystkiemu, co robiłem, przyświecało nieokiełznane pragnienie posiadania władzy i znajdowania się na szczycie. Moje wewnętrzne ja mówiło mi w prawdzie co innego, ale nie byłem w stanie tego zaakceptować. Wzbraniałem się nawet przed uświadomieniem sobie, że ciągle noszę maskę. W końcu, kiedy maska opadła i zwróciłem się do jedynego Boga, jakiego umiałem sobie wyobrazić – zesłał mi ON Wspólnotę AA, moją grupę i Dwanaście Kroków. Nauczyłem się, jak przemieniać urazę w akceptację, lęk w nadzieję i złość w miłość. Kochając bez oczekiwań, dzieląc się swoimi sprawami i dbając o innych ludzi, nauczyłem się też, że każdy dzień może być radosny i owocny. Swój dzień zaczynam i kończę wyrażeniem wdzięczności Bogu, który tak szczodrze obsypał mnie swoimi łaskami.
    Copyright © 1997, Alcoholics Anonymous World Services, Inc. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 03.12.17, 16:05
    Codzienne Refleksje AA, dzien 03. grudnia
    WE WSZYSTKICH NASZYCH POCZYNANIACH
    …staraliśmy się nieść posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach. - 12 Kroków i 12 Tradycji, str. 106

    Przekonałem się, że niesienie posłania innym alkoholikom jest rzeczą łatwą, ponieważ pomaga mi zachować trzeźwość i daje pełne zadowolenia poczucie, że mój własny proces zdrowienia przebiega prawidłowo. Trudny natomiast jest dla mnie ten fragment Kroku Dwunastego, który mówi o stosowaniu zasad AA “we wszystkich naszych poczynaniach”. Ważne jest abym dzielił się pożytkami, jakie otrzymuję we Wspólnocie – szczególnie w domu. Czyż moja rodzina nie zasługuje na taką samą cierpliwość, tolerancję i zrozumienie, jakimi tak chętnie darzę alkoholików?
    Robiąc przegląd dnia, stawiam sobie takie na przykład pytania: “Czy miałem dziś okazje zachować się jak dobry przyjaciel i czy ją przegapiłem?”;Czy miałem dziś okazję wznieść się ponad paskudne okoliczności i wycofałem się przed nią?; Czu miałem dziś okazję przeprosić kogoś i nie uczyniłem tego?”
    Tak jak co dzień proszę Boga o pomoc w radzeniu sobie z moim alkoholizmem, podobnie też proszę, aby moje zdrowienie rozciągało się na wszystkie sytuacje życiowe i obejmowało wszystkich ludzi!
    Copyright © 1997, Alcoholics Anonymous World Services, Inc. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 05.12.17, 12:10
    Codzienne Refleksje AA, dzien 05. grudnia
    NOWA ŚWIADOMOŚĆ
    Otrzymał on dar w postaci nowego stanu świadomości i istnienia.
    12 Kroków i 12 Tradycji, str. 106

    Wielu z nas, uczestników AA, głowi się nad tym, czym właściwie jest przebudzenie duchowe. Ja osobiście skłonny byłem oczekiwać cudu, czegoś równie dramatycznego co trzęsienie ziemi. Zwykle jednak dzieje się tak, że poczucie dobrostanu, uczucie spokoju – przeobraża nas, wprowadzając nas na nowy poziom świadomości. Tak właśnie było ze mną. Moja niepoczytalność i chaos wewnętrzny zniknęły – i wkroczyłem w nowy wymiar nadziei, miłości i spokoju.
    Myślę, że tego nowego wymiaru istnienia będę doświadczał w tym większym stopniu, z im większą szczerością , przenikliwością i oddaniem będę stosował Dwanaście Kroków AA.
    Copyright © 1997, Alcoholics Anonymous World Services, Inc. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 08.12.17, 15:00
    Codzienne Refleksje AA, dzien 08. grudnia
    SŁUŻBA
    Praca z innymi wniesie do życia każdego z nas nowe wartości. Zobaczyć, jak ludzie odzyskują zdrowie, jak pomagają innym, jak znika samotność i rozwija się Wspólnota, mieć wokół siebie mnóstwo przyjaciół – to przeżycia, których nie wolno stracić… Częste wzajemne kontakty między nami oraz spotkania z nowymi przybyszami do Wspólnoty są jasną stroną naszego życia. - Anonimowi Alkoholicy, str. 77

    Najwięcej korzyści i satysfakcji można osiągnąć poprzez służbę. Ale by móc zaoferować innym prawdziwie pożyteczną i skuteczną służbę, muszę najpierw popracować nad sobą. A to oznacza, że muszę poddać się Bogu, uznać swoje wady i uprzątnąć rumowisko swojej przeszłości. Praca nad sobą nauczyła mnie znajdowania spokoju i pogody ducha, które są konieczne, jeśli chcę z powodzeniem łączyć doświadczenie z inspiracją. Nauczyłem się, jak być – w najprawdziwszym sensie – otwartym nośnikiem i posłańcem trzeźwości.
    Copyright © 1997, Alcoholics Anonymous World Services, Inc. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 09.12.17, 15:20
    Codzienne Refleksje AA, dzien 09. grudnia
    MIŁOŚĆ, NA JAKĄ NIE MA CENY
    W swym najgłębszym sensie, Dwunasty Krok mówi o miłości, o takim jej rodzaju, na który nie ma ceny. - 12 Kroków i 12 Tradycji, str. 106

    Aby móc rozpocząć pracę nad Krokiem Dwunastym, musiałem popracować nad szczerością i uczciwością oraz nauczyć się postępować z pokorą. Niesienie posłania jest darem składanym z samego siebie, niezależnie od tego, od jak dawna się trzeźwieje. Moje marzenia mogą się urzeczywistnić. Umacniam własną trzeźwość, dzieląc się tym, co za darmo otrzymałem. Wracając myślami do początków mojego zdrowienia, widzę, iż zawsze hołubiłem nadzieję, że pomogę kiedyś jakiemuś pijakowi wyrwać się z piekła nałogu. Moje pragnienie pomagania innym alkoholikom jest kluczem do mojego zdrowia duchowego. Nigdy jednak nie zapominam, że to Bóg działa poprzez mnie; ja sam jestem tylko narzędziem w Jego rękach. Nawet jeśli osoba, której chcę pomóc, nie jest jeszcze gotowa na przyjęcie tej pomocy, moje działanie i tak jest sukcesem – ponieważ wysiłek na jej rzecz pomaga mi utrzymać własną trzeźwość i czyni mnie silniejszym. Wciąż działać, nigdy nie poddając się znużeniu – oto, co jest najważniejsze w pracy nad Dwunastym Krokiem. Obym nigdy nie zapomniał dni, w których płakałem – nawet jeśli dziś mogę się śmiać. Bóg przypomina mi, że jestem zdolny do odczuwania współczucia.
    Copyright © 1997, Alcoholics Anonymous World Services, Inc. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 12.12.17, 13:30
    12 grudnia - "Codzienne Refleksje" AA
    WSPOLNA DROGA DO ROZWIAZANIA PROBLEMU
    Faktem nadzwyczajnym dla kazdego z nas jest to, ze odkrylismy wspolna droge do rozwiazania problemu. Znalezlismy sposob, ktory aprobujemy i w imie ktorego mozemy polaczyc sie w braterskiej i harmonijnej akcji. To jest Wielka Nowina, ktora objawia ta ksiazka wszystkim cierpiacym z powodu alkoholizmu.
    Anonimowi Alkoholicy, str. 14

    Najbardziej dalekosieznym wyrazem Dwunastego Kroku byla publikacja naszej Wielkiej Ksiegi, czyli “Anonimowych Alkoholikow”. Niewielu dorownuje temu, co ksiazka ta uczynila w kwestii niesienia poslania AA. Ja osobiscie wychodze poza siebie, ku ludziom, i robie po prostu to, co moge. Nawet jesli nikt nie prosil mnie o sponsorowanie i moj telefon rzadko dzwoni, to i tak jestem w stanie pomagac innym w ramach Dwunastego Kroku. Aktywnie uczestnicze w “braterskiej harmonijnej akcji”.
    Na mityngi przychodze nieco wczesniej, aby przywitac sie z ludzmi i pomoc przygotowac sale; dziele sie tez na nich swoim doswiadczeniem, sila i nadzieja.
    Na miare moich mozliwosci staram sie takze sluzyc. Moja Sila Wyzsza daje mi dokladnie to, czego w danym punkcie zdrowienia potrzebuje, aby wykonac to, czego Ona ode mnie oczekuje; jesli tylko pozwole Jej we mnie dzialac, niemal automatycznie uzyskam gotowosc do pelnego realizowania Dwunastego Kroku.
    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 15.12.17, 10:05
    15 grudnia - "Codzienne Refleksje" AA
    ZROBIC WSZYSTKO, BY POMOC
    Zaproponuj mu swa przyjazn i kolezenstwo. Powiedz, ze jesli chce zdrowiec, zrobisz wszystko, aby mu pomoc.
    Anonimowi Alkoholicy, str. 82

    Pamietam, jak ogromna sile przyciagania mieli dla mnie dwaj mezczyzni z AA, ktorzy niesli poslanie w ramach Dwunastego Kroku. Powiedzieli, ze nie spelniajac wlasciwie zadnych warunkow moge osiagnac to, co oni osiagneli – wystarczylo, abym samodzielnie podjal decyzje, ze chce sie do nich przylaczyc na drodze do zdrowienia. Gdy zaczynam naklaniac nowicjusza, aby postepowal tak samo, jak ja, zapominam, jak pomocni byli dla mnie dwaj mezczyzni, ktorzy wykazujac otwartosc umyslu, szczodrze i bezinteresownie zaoferowali mi mozliwosc zdrowienia.
    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 16.12.17, 12:10
    16 grudnia - "Codzienne Refleksje" AA
    PARTNERSKIE WSPOLDZIALANIE W ZDROWIENIU
    …nic lepiej nie umacnia niezaleznosci od alkoholu jak intensywna praca z innymi alkoholikami… Zarowno ty, jak i twoj podopieczny musicie na co dzien kroczyc droga, ktora zapewnia duchowy rozwoj… Postepuj zgodnie ze wskazowkami Sily Wyzszej, a wkrotce bedziesz zyl w nowym, cudownym swiecie. I to bez wzgledu na polozenie, w jakim sie obecnie znajdujesz! - Anonimowi Alkoholicy, str. 77, 86 – 87

    Robienie tego co nalezy z takich jak nalezy powodow – oto moj sposob na przezwyciezenie wlasnego egoizmu i egocentryzmu. Zdaje sobie sprawe, ze moja zaleznosc od Sily Wyzszej toruje droge spokojowi ducha i umyslu, szczesciu i trzezwosci. Co dzien modle sie, abym wystrzegal sie dawnych zachowan, dzieki czemu bede pomocny dla innych.
    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 17.12.17, 10:10
    7 grudnia - "Codzienne Refleksje" AA
    BEZCENNA NAGRODA
    Ten sposób (praca z innymi alkoholikami) jest zawsze skuteczny. Nawet wtedy, kiedy inne zawodzą.
    Anonimowi Alkoholicy, str. 77

    “Praca z innymi wniesie do życia każdego z nas nowe wartości.” (Anonimowi Alkoholicy, str. 77)

    Obietnica ta pomogła mi uniknąć egoizmu i użalania się nad sobą. Patrzeć, jak inni rozwijają się dzięki naszemu cudownemu Programowi, widzieć, jak ich życie nabiera nowej, wyższej jakości – oto bezcenna nagroda za mój wysiłek pomagania innym. Zdolność do uczciwego wglądu w siebie to jeszcze jedna nagroda za nieprzerwany wysiłek zdrowienia – obok pogody ducha, spokoju i zadowolenia. Energia, jaką czerpię z sukcesów w zdrowieniu odnoszonych przez innych i z dzielenia się z nimi radościami wspólnej podróży, nadaje memu życiu głębsze znaczenie i wnosi w nie nowe wartości.
    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 18.12.17, 09:35
    18 grudnia - "Codzienne Refleksje" AA
    UCZCIWOSC WOBEC NOWICJUSZY
    Dokladnie opowiedz mu, jak to sie stalo. Bez skrepowania podkresl
    duchowa strone tego procesu. - Anonimowi Alkoholicy, str. 80

    Cud AA polega na tym, ze mowie tylko o wlasnych doswiadczeniach, o
    tym, co mi sie przydarzylo. Nie trace czasu na udzielanie rad
    potencjalnym nowicjuszom – poniewaz gdyby rady spelnialy swoje
    zadanie, to nikt nie trafilby do AA. Musze jedynie pokazac, co
    przyniosla mi trzezwosc i jakie zmiany zaszly w moim zyciu. Jesli nie
    dosc podkresle znaczenie duchowego aspektu Programu, bede nieuczciwy.
    Nowicjuszowi nie powinno sie przedstawiac falszywego obrazu
    trzezwosci. A prawda jest taka, ze trzezwieje dzieki lasce Sily
    Wyzszej – co z kolei umozliwia mi dzielenie sie doswiadczeniem z
    innymi.
    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 19.12.17, 18:40
    19 grudnia - "Codzienne Refleksje" AA (Anonimowych Alkoholikow)
    ZROZUMIEC NASZA CHOROBE
    Jesli masz do czynienia z alkoholikiem, mozesz sie naturalnie
    irytowac, ze czlowiek potrafi byc tak slaby, glupi i
    nieodpowiedzialny. Nawet, jesli zrozumiesz te chorobe lepiej, takie
    odczucie moze cie nadal ogarniac. - Anonimowi Alkoholicy, str. 122

    Jako, ze sam ucierpialem na skutek alkoholizmu, powinienem rozumiec te
    chorobe, a jednak czasem budza we mnie irytacje – czy nawet pogarde –
    osoby, ktorym nie udaje sie zdrowiec w AA. Wiem, ze gdy ogarniaja mnie
    podobne uczucia, to zaspokajam w ten sposob falszywe poczucie
    wyzszosci; musze zawsze pamietac, ze zyje wylacznie dzieki lasce Boga
    – gdyby nie ona, kto wie, gdzie bym teraz byl.
    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 20.12.17, 08:50
    20 grudnia - "Codzienne Refleksje" AA
    ..DAWANIE JAKO ZRODLO SATYSFAKCJI
    Jest to naprawde taki dar, za ktory nie oczekuje sie niczego w zamian.
    Przychodzacy z pomoca nie spodziewa sie ani zadnej zaplaty, ani nawet
    wdziecznosci. Ale wkrotce przekonuje sie, ze moca jakiegos Boskiego
    paradoksu – bezinteresownie dajac z siebie, czuje sie hojnie
    wynagrodzony, niezaleznie od tego, czy jego dar zostal przyjety, czy
    nie. - 12 Krokow i 12 Tradycji, str. 109

    Dzieki niesieniu pomocy w ramach Dwunastego Kroku zrozumialem, na czym
    polega radosc i satysfakcja, jaka plynie z dawania, gdy nie oczekuje
    sie niczego w zamian. Poczatkowo spodziewalem sie, ze ludzie ktorym
    pomagalem, beda zdrowiec; szybko jednak przekonalem sie, ze wcale nie
    musi sie tak stac. Kiedy nabralem dosc pokory, zeby zaakceptowac fakt,
    ze nie kazde niesienie poslania konczy sie sukcesem, stalem sie
    otwarty na przyjecie”nagrod”, jakie plyna z bezinteresownego dawania.
    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 20.12.17, 10:24
    mialem tak od dziecka. odczuwalem wiecej radosci gdy dawalem komus cos, niz gdy sam otrzymywalem. mozliwe,ze bralo sie to u mnie stad , ze juz jako dziecko czulem i wiedzialem ,ze w zamian za jakikolwiek dar w domu , bede musial rewanzowac sie ojcu w sposob jaki on uznawal za wlasciwy. natomiat gdy sam kogos obdarowywalem/ czy to rzecza, czy czynem/ mialem czysta radosc z cudzej radosci. i nic w zamian nie chcialem, bo juz mialem. de mello mowil ,ze to swego rodzaju egoizm i potrzeba wlasna, nagrodzenia siebie. a ta nagroda jest wlasna satysfakcja, radosc z radosci kogos innego :-)) jak zwal , tak zwal , grunt ,ze to dziala u wielu ludzi. u mnie tez :-))

    --
    lupus paradiso
  • 21.12.17, 14:02
    21 grudnia - "Codzienne Refleksje" AA (Anonimowych Alkoholikiow)
    WYSLUCHAJ, PODZIEL SIE I ODMOW MODLITWE
    Pracujac z alkoholikiem i jego rodzina, staraj sie nie brac udzialu w
    klotniach. W przeciwnym razie mozesz zaprzepascic szanse przyjscia im
    z pomoca. - Anonimowi Alkoholicy, str. 87

    Gdy probowalem pomoc innym alkoholikom, ulegajac impulsowi, udzielalem
    rad – i byc moze jest to nieuniknione. Ale danie innym prawa do bledu
    potrafi tez przynosic korzysci. Najlepsze, co moge uczynic, to
    wysluchac innych, podzielic sie z nimi moimi doswiadczeniem i odmowic
    za nich modlitwe – i wierzcie mi, ze latwiej to powiedziec niz zrobic.
    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 22.12.17, 09:40
    22 grudnia - "Codzienne Refleksje" AA (Anonimowych Alkoholikow)
    ZASADY, A NIE OSOBOWOSC CZY AMBICJE
    Patrzac wstecz,widzimy,ze sposob,w jaki nasi “wartosciowi” alkoholicy probowali niekiedy osadzac tych “mniej wartosciowych”, przyprawia doprawdy o smiech. Wyobrazcie sobie – jesli jestescie w stanie – jak to jeden alkoholik osadza drugiego! - JEZYK SERCA, STR. OR. 37

    Kimze jestem aby kogokolwiek osadzac? Gdy wstapilem do Wspolnoty, przekonalem sie, ze wszystkich lubie i wszyscy mi sie podobaja. W koncu, AA mialo mi pomoc lepiej zyc bez uciekania sie do alkoholu. W rzeczywistosci jednak niemozliwe bylo, abym lubil wszystkich ani byl przez wszystkich lubiany. Rozwijajac sie we Wspolnocie, nauczylem sie kochac wszystkich, sluchajac po prostu co kazdy z uczestnikow ma do powiedzenia. Tamta dziewczyna w rogu na sali albo ten facet siedzacy obok mnie – moze byc osoba, ktora Bog wybral, aby przekazala mi przeslanie,jakiego dzis potrzebuje. Musze zawsze dawac pierwszenstwo zasadom przed osobowoscia czy ambicjami poszczegolnych uczestnikow AA.
    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 22.12.17, 10:25
    poza placeniem podatków, korzystaniem z toalety, oddychaniem i jedzeniem , nic nie musze :-))...choc zasadniczo , jesc tez nie musze, ale wtedy musze z kolei liczyc sie z konsekwencja, ze stanie sie to co sie stac musi, tylko wczesniej. i pytanie: czy zatem samobojstwo jest wyrazem wolnej woli, czy jest zgodne z planem boskim? bo skoro wolna wola, to niby dlaczego potem kara?....mogl tego nie dawac i po klopocie :-))
    a na powaznie...nie wiem ,co ma bóg do aa, pewnie nic. ale mimo tych roznych dziwactw dobrze ,ze taka wspolnota istnieje. zreszta, z tego co sie zorientowalem osobiscie, mesjanizm boski wystepuje w formie kapliczkowej tylko w polskim aa. reszta wspolnoty, stara sie raczej pani bogu nie zawracac glowy i robi swoje :-0 hey

    --
    lupus paradiso
  • 22.12.17, 12:12
    wolfbreslau napisal: "... nic nie musze :-))...choc zasadniczo , jesc tez nie musze, ale wtedy musze z kolei liczyc sie z konsekwencja, ze stanie sie to co sie stac musi, tylko wczesniej..."
    _____________________________________________________________________________.
    To samo z alkoholem, tez nie musisz przestac go pic, ale wtedy stanie sie to, co sie stac musi...!
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 22.12.17, 12:25
    aaugustw napisał:

    >
    > To samo z alkoholem, tez nie musisz przestac go pic, ale wtedy stanie sie to, c
    > o sie stac musi...!
    > A...


    wszyscy umrzemy :-)) bez roznicy. jak, kiedy,w jakim stanie itd. mnie interesuje życie :-)




    --
    lupus paradiso
  • 22.12.17, 13:05
    wolfbreslau napisal: "... mnie interesuje zycie"
    ____________________________________.
    Wiec MUSISZ nie pic wiecej alkoholu...!
    Musisz zyc nalezycie, bo jak umrzesz stracisz zycie.
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 22.12.17, 13:10
    wolfbreslau napisal: "a na powaznie...nie wiem ,co ma bóg do aa, pewnie nic.
    ale mimo tych roznych dziwactw dobrze ,ze taka wspolnota istnieje.
    ______________________________________________________________.
    Jak nie wiesz co ma Bog do AA, to nie zabieraj glosu...!
    Sila Wyzsza lub Bog, jakkolwiek Go nie kumasz jest podstawa Programu AA,
    ktory uratowal juz zycie paru milionom chorych, z calego swiata, a tzn. nie tylko
    osobom religijnym, czy chrzescijanom z Polski...
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 22.12.17, 13:25
    ja nie kwestionuje, ze wspolnota aa pomaga skutecznie alkoholikom. wyrazam swoja widziecznosc i szaccunek , za to ,ze jest. a ,ze kwestionuje istnienie boga, to mam do tego prawo. i tyle. mnie zadna wspolnota z bogiem/jakimkolwiek w tle/ nie byla i poki co nie jest w stanie ani pomoc, ani zaszkodzic, ani na dluzsza mete zafascynowac. podziwiam meczet omara i synagoge nozykow w warszawie,wrazenie namnie zrobil ogrom wilczego szanca, amimo to nie jestem ani muzulaminem, ani zydem , ani nazista....lubie za to paczki od bliklego

    --
    lupus paradiso
  • 22.12.17, 13:28
    a co ma alkohol do umierania? bo nie kumam. gdy umre to bez roznicy trzezwy, czy pijany.trupowi na nic stan jego zwlok :-))

    zyje tak, jak uwazam za nalezyte i nikomu nie odbieram prawa by sobie zyl po swojemu. chocby inaczej niz ja.

    --
    lupus paradiso
  • 22.12.17, 14:05
    wolfbreslau zapytal: a co ma alkohol do umierania?
    ________________________________________.
    Pytasz, wiec odpowiadam...
    Alkohol jest trucizna dla organizmu ludzkiego...!
    Nawet w najmniejszych ilosciach spozywany jest
    trucizna, ktora organizm musi potem neutralizowac...
    Picie alkoholu jest wiec samobojstwem na raty...!
    (nie mowiac juz nic o zamianie mozgu ludzkiego w malpi rozum!)
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 22.12.17, 21:31
    Cytujesz refleksje ale bez zastanowienia, to o tobie jest napisane.
  • 23.12.17, 09:05
    zdzislaw50 napisal (do A...): "Cytujesz refleksje ale bez zastanowienia, to o tobie jest napisane."
    _____________________________________________________________________________.
    Po pierwsze: nie o mnie, lecz o nas jest napisane. Po drugie: skad wiesz, ze bez zastanowienia?
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 31.12.17, 10:50
    31 grudnia - "Codzienne Refleksje" AA
    CODZIENNE POSTANOWIENIA
    Idea zycia najblizszymi dwudziestoma czterema godzinami dotyczy przede wszystkim sfery emocjonalnej czlowieka. Oznacza ona skupienie sie na tym, co przynosi “dzisiaj” – a nie na dniu wczorajszym czy jutrzejszym.
    JAK TO WIDZI BILL, STR. 284

    Nowy rok: 12 miesiecy, 52 tygodnie, 365 dni, 8760 godzin, 525 600 minut – czas, by zastanowic sie nad wytycznymi, celami i dzialaniami. Aby wiesc normalne zycie, musze sobie cos zaplanowac, ale w sensie emocjonalnym, musze ograniczyc sie do codziennych dwudziestu czterech godzin – gdyz jesli tak postapie, to nie bede musial podejmowac postanowien na caly rok! Nowym Rokiem bedzie dla mnie kazdy nowy dzien! Bede mogl postanowic sobie, “Dzis zrobie to i to…”
    Codziennym miernikiem mojego zycia moze byc czynienie niewielkich postepow – co bedzie mozliwe, jesli postanowie wypelniac wole Boga i postaram sie wprowadzic w zycie zasady AA.
    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    Szczesliwego, trzezwego Nowego 2018 roku...!
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus
  • 02.01.18, 22:25
    poproszę...z nowym rokiem ...wszystkie kroki od początku.... czuję się jak alkodziwka przy Tobie August - mój sponsorze....

    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • 03.01.18, 09:40
    2 stycznia - "Codzienne Refleksje" AA (Anonimowych Alkoholikow)
    NAJPIERW FUNDAMENT
    Czy niepicie to wszystko, czego mamy sie spodziewac po przebudzeniu duchowym? Nie; abstynencja to zaledwie sam poczatek... - Jak to widzi Bill, str. 8

    Praktykowanie programu AA przypomina budowanie domu. Najpierw musialem polozyc solidny fundament z betonu, na ktorym moglbym postawic dom; dla mnie rownalo sie to zaprzestaniu picia. Ale niezbyt wygodne jest zycie na betonowym fundamencie bez zadnej ochrony, wystawionym na oddzialywanie goraca, zimna, wiatru, deszczu. Tak wiec, na fundamencie tym zbudowalem pokoj, gdy zaczalem stosowac program AA. Pierwszy pokoj chwial sie w podstawach, bo nie mialem jeszcze wprawy w tej pracy. Ale z biegiem czasu, wprowadzajac Program w zycie, nauczylem sie budowac coraz stabilniejsze pokoje. Im dluzej praktykowalem i im wiecej budowalem, tym wygodniejszy i szczesliwszy stawal sie dom, ktory teraz mam i w ktorym mieszkam.
    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    A...

    --
    --
    spirytum contra spiritus

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.