Dodaj do ulubionych

Rozwoj duchowy

03.09.18, 10:30
Jeśli chcemy otrzymać kolejne dary musimy zadbać, aby nasze przebudzenie było trwałe.

Trzeźwość wypełnia wielką lukę, którą w naszej duszy spowodował alkoholizm. Często czuję się fizycznie tak dobrze, iż wydaje mi się, że wykonałem do końca moją pracę. Ale przecież radość nie jest jedynie stanem braku bólu. Radość to dar duchowego przebudzenia, które trwa nieustannie we mnie. Uczucie radości jest rezultatem ciągłego posuwania się do przodu, a także aktywnego uczenia się, jak stosować zasady AA w codziennym życiu i dzielenia się swymi doświadczeniami z innymi. Moja Siła Wyższa ukazuje mi wiele możliwości duchowego przebudzenia. Muszę tylko pragnąć rozwoju. Dzisiaj takie pragnienie jest we mnie silnie obecne.
----
A...
Obserwuj wątek
    • afq Re: Rozwoj duchowy 05.09.18, 13:36
      :-)
      "Często czuję się fizycznie tak dobrze, iż wydaje mi się, że wykonałem do końca moją pracę"
      często się na tym łapię
      ale potem wpada mi taka myśl - to skoro udało się tyle zrobić to ile jeszcze się uda
      :-)
      • aaugustw Re: Rozwoj duchowy 05.09.18, 14:20
        :-) ta praca, ten rozwoj nie ma konca za zycia i na nim sie nie konczy, gdyz po nim zaczyna sie nowy, kolejny…! (ponoc…!?)
        A...

        --
        --
        spirytum contra spiritus
    • solwer Re: Rozwoj duchowy 13.09.18, 15:01
      afq 05.09.18, 13:36 napisał m.in ale potem wpada mi taka myśl - to skoro udało się tyle zrobić to ile jeszcze się uda
      aaugustw 05.09.18, 14:20 napisał m.in ta praca, ten rozwoj nie ma konca za zycia i na nim sie nie konczy.....
      W świetle waszych wypowiedzi ,widzę konieczność określenia kryteriów etapów trzeźwienia i rozwoju duchowego.To nie są tylko teoretyczne rozważania.Spełnienie tych kryteriów określa, czy trzeźwiejącemu, uzależnionemu można już powierzyć obowiązki, bez obawy, że ich wykonanie przekracza jego możliwości.Bo przecież np. prowadzenie samochodu ,pilotowanie samolotu, czy choćby opieka nad chorym wymaga oprócz technicznych ,szybkich do względnego opanowania czynności, to jeszcze świadomości, że bierze się odpowiedzialność za życie i zdrowie bliźnich.
      • afq Re: Rozwoj duchowy 13.09.18, 15:11
        nie znam zebranych w tabelke kryteriów i nic nie wiem zeby ktos znał albo żeby to było potrzebne
        bo nie koniecznie wszystko da sie zestawic, stabelaryzowac itd - to moja opinia

        a przy okazji.. trzeźwienie i rozwój duchowy idą w parze, ale nie są tym samym.
        stan rozwoju duchowego miałby mieć osobną tabele?

        • aaugustw Re: Rozwoj duchowy 13.09.18, 17:10
          Afg m.in. napisal: (cyt.):
          ... trzeźwienie i rozwój duchowy idą w parze, ale nie są tym samym.
          stan rozwoju duchowego miałby mieć osobną tabele?
          _______________________________________________________.
          Wedlug mnie: NIE
          Trzezwienie okresla sie stanem rozwoju duchowego, na jakim dana
          osoba sie znajduje… - Np: powiedz mi jak wyglada twoje obecne zycie
          z rodzina a powiem ci jak trzezwiejesz.
          A...

          --
          --
          spirytum contra spiritus
          • afq Re: Rozwoj duchowy 13.09.18, 17:22
            aaugustw

            to podejscie AA, prawda? nic do AA nie mam, sam chodzę na mitingi
            w terapii to troche inaczej wygląda mam wrażenie
            z resztą.. zycie w rodzinie moze miec duchowy wymiar ale czy musi zeby byc trzezwym?
            nie wiem
            ale to bez większego znaczenia, grunt ze postep jest

            a w konteksie posta solwera ktory napisał
            "widzę konieczność określenia kryteriów etapów trzeźwienia i rozwoju duchowego" itd

            jakas refleksja?



          • solwer Re: Rozwoj duchowy 13.09.18, 20:22
            aaugustw 13.09.18, 17:10 napisał m.in. Trzezwienie okresla sie stanem rozwoju duchowego, na jakim dana osoba sie znajduje…
            Hmmmm! W swoim życiu widywałem ludzi (ty pewno też) niepijących w ogóle (nieuzależnionych) o rozwoju duchowym podobnym do psa łańcuchowego i pijących alkoholików o rozwoju duchowym znacznie wyższym od przeciętnego.Jak to pogodzić ze zdaniem które przytaczasz?
            • aaugustw Re: Rozwoj duchowy 13.09.18, 21:25
              To proste. Trzezwienie (rozwoj duchowy) nie jest zalezne(y) od ilosci wypijanego alkoholu.
              "... sadzimy, ze czlowiek, ktory uwaza, iz tylko wystarczy nie pic, nie przemyslal wszystkiego" - slowa Billa, (Anonimowi Alkoholicy, str. 71)
              A...

              --
              --
              spirytum contra spiritus
              • afq Re: Rozwoj duchowy 13.09.18, 23:16
                nie wystarczy nie pić aby być trzeźwym, to jasne
                ale trzezwe życie, myslenie itd nie jest dla mnie synonimem zaawansowanego rozwoju duchowego
                  • afq Re: Rozwoj duchowy 14.09.18, 08:44
                    absolutnie nie jest to dla mnie religijny termin
                    z resztą sam bywam w kościele, nie katolickim, bliżej mi to protestantów
                    nie powiem że często ale jednak, nic do wiary nie mam

                    moralność za to to też w moich oczach kolejny odrębny temat :-)
                      • aaugustw Re: Rozwoj duchowy 15.09.18, 09:50
                        Afg napisal:
                        "...trzeźwość i duchowość i moralność bardzo współgrają i każdy z tych aspektów jest ważny"
                        ___________________________________________________________________________.
                        A ktory z tych aspektow jest najwazniejszy…!?
                        A...

                        --
                        --
                        spirytum contra spiritus
                        • afq Re: Rozwoj duchowy 15.09.18, 10:37
                          mi sie wydaje ze do dopiero ich równoczesne podnoszenie ma sens
                          nie wiem który jest najwazniejszy
                          wydaje mi sie ze duchowosci i nigdy nie brakowalo i jakos to rozwijalem
                          ale nietrzeźwość szła w parze z łamaniem moralności, jedno napędzało drugie w obie strony chyba
        • solwer Re: Rozwoj duchowy 13.09.18, 20:19
          afq 13.09.18, 15:11 napisał m.in. i nic nie wiem żeby ktos znał albo żeby to było potrzebne
          Z pewnością nie byłoby potrzebne gdybyśmy żyli by trzeźwieć. Lecz ja, ty i jeszcze mnóstwo innych, trzeźwieje by móc żyć. Czyli funkcjonować we współczesnym społeczeństwie. To oznacza przyjmowanie na siebie obowiązków na równi z nie alkoholikami, lecz takich, którym jesteśmy w stanie podołać.A to już wymaga kryteriów porównujących stan zdrowia psychofizycznego i ew. rozwoju duchowego.O takich uwarunkowaniach wiem, że istnieją i w niektórych zawodach są wymagane ( np kierowcy ,czy posiadacze broni).Niektóre kraje warunkują odzyskanie prawa jazdy, od pozytywnego zdania bardzo trudnych testów.By nie rozdrabniać się zapytam, w jakim momencie trzeźwiejącego alkoholika, z zawodu policjanta, można przywrócić do służby?Dać możliwość użycia niezbędnych środków przymusu, do użycia paralizatora czy broni palnej włącznie. Czyli traktować go tak, jak jego kolegę nie alkoholika!?*
          *Pytanie może się wydawać mocno teoretyczne. Lecz były prezydent USA jako niepijący alkoholik został przezydentem swego kraju - mocarstwa.Czyli musiał spełniać jakies kryteria trzeźwości i rozwoju duchowego, umożliwiające mu rządzenie ogromym krajem i zarzadzanie arsenałem nuklearnym.Powiem wiecej:) Ta robota całkiem fajnie mu szła!Wywiązywał się ze swoich zadań nie gorzej niż, jego "niealkoholowi" poprzednicy i następcy!
          • afq Re: Rozwoj duchowy 13.09.18, 23:15
            ja rozumiem, ale to po prostu bardzo indywidualna sprawa
            ja np ograniczyłem sobie obowiązki zawodowe sam i świadomie
            uznałem że paca na pełnych obrotach bedzie mi przeszkadzac w terapii i trzezwieniu
            ale jak zmierzyc kiedy moge wziąć na siebie w pełni wszystko ponownie?
            mysle ze tylk wtedy kiedy sam odczuje ze moge

            nikt tego za mnie nie zmierzy
            • solwer Re: Rozwoj duchowy 15.09.18, 11:55
              afq 13.09.18, 23:15 napisał min. >ja np ograniczyłem sobie obowiązki zawodowe sam i świadomie
              uznałem że paca na pełnych obrotach bedzie mi przeszkadzac w terapii i trzezwieniu< i dalej >mysle ze tylko wtedy kiedy sam odczuje ze moge<Podoba mi się taki sposób rozumowania, pod warunkiem że nie ulega się euforii ..(teraz to ja góry będę przenosił...)
              • afq Re: Rozwoj duchowy 15.09.18, 12:23
                oczywiście
                to byloby wyjatkowo jak dla mnie niebezpieczne
                czesto musze sie pilnowac i mowic sobie "spokojnie, zwolnij, nie wszystko na raz, wszystko po kolei"
                bo mam taka sklonnosc, zeby sobie poprzeczke wieszac wyzej niz powinienem - to z reszta sklonnosc
                ktora wywarla wielki wplyw na moje uzaleznienie w ogole
                pewnie dlatego tak tego pilnuje
                • afq Re: Rozwoj duchowy 15.09.18, 12:38
                  w pewnym sensie moj duchowy rozwoj obejmowal i nauke liczenia do 10 :-)

                  kiedy okazalo sie ze po prostu agresywnie reaguje [bo oczywiscie nie widzialem tego wczesniej]
                  i trzeba bylo zmienic takie swoje zachowania bo generowalem sam sobie adrenaline [ a skutki wiadome]
                  terapeuta zaczal od prostej rady - licz do 10 zanim odpowiesz :-D
                  a potem dluga praca nad pytaniem - czemu tak odbieram ludzkie zachowania
                  • solwer Re: Rozwoj duchowy 15.09.18, 18:05
                    afq 15.09.18, 12:38 napisał m.in >terapeuta zaczal od prostej rady - licz do 10 zanim odpowiesz :-D<
                    To jeden z najprostszych sposobów:) Czy zawsze go stosujesz? Czy zwracając się do iviny, zauważyłeś datę jej postu? Jaki sens ma zadawanie twórczych i zmuszających do zastanowienia pytań osobie po 14 latach!?? Czy zastanowiłeś się kto i jakim celu odkopał dzisiaj dyskusję w tym wątku, sprzed ponad roku? Gdybyś policzył do dziesięciu,pomyślał i odpowiedział sobie na takie pytania to prawdopodobnie nie napisałbyś swego postu karmiącego spamera, zajmującego się reklamowaniem ośrodka swego pracodawcy.Nic to .Reklamowy post zostanie usunięty, gdyż żaden portal nie może sobie pozwolić, by ktoś mu zabierał wpływy z reklam.A ty postaraj się unikać nadgorliwości(charakterystycznej) neofity.-:)
                    • afq Re: Rozwoj duchowy 16.09.18, 12:22
                      a.. dzieki za uwage, faktycznie nie czytalem uwaznie wszystkiego :-)

                      nie, nie licz zawsze do 10 :-) dzis po prostu inaczej reaguje w ogole

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka