Dodaj do ulubionych

Krok Dziesiaty AA

01.10.19, 11:30
1 października - "Codzienne Refleksje" AA

STRZEZ SIE SAMOZADOWOLENIA
Jakze… latwo zaniechac duchowego programu nowego zycia! Jak latwo jest spoczac na laurach! Jesli tak postapimy, wpadniemy w nowe klopoty. Alkohol to wyrafinowany wrog.
Anonimowi Alkoholicy, str. 73

Gdy cos mnie boli, latwo mi pozostawac z przyjaciolmi ze Wspolnoty. Ulge w bolu przynosza rozwiazania zawarte w Dwunastu Krokach. Ale gdy czuje sie dobrze i wszystko swietnie sie uklada, latwo popasc w samozadowolenie.. Mowiac najprosciej: staje sie leniwy i zaczynam skupiac sie na problemach zamiast na rozwiazaniach. Powinienem wtedy podjac dzialanie i zrobic sobie bilans: gdzie jestem i dokad zmierzam? Z codziennego obrachunku dowiem sie, co musze zmienic, zeby odzyskac rownowage duchowa. Przyznanie sie do tego, co znajde w glebi siebie – przed Bogiem i przed drugim czlowiekiem - pozwoli mi zachowac uczciwosc i pokore.

Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
----
A...
Edytor zaawansowany
  • aaugustw 02.10.19, 09:10
    2 października - "Codzienne Refleksje" AA

    SUROWY EGZAMIN
    Przepracowujac nasze pierwsze Dziesiec Krokow przygotowujemy sie do nowego zycia. Przy Dziesiatym Kroku zaczynamy stosowac sposob zycia w AA w praktyce, dzien po dniu, w pogodnych i burzliwych chwilach. Nadchodzi pora surowego egzaminu: czy potrafimy zachowac trzezowsc, rownowage uczuciowa i godziwie zyc w kazdej sytuacji? -
    12 Krokow i 12 Tradycji, str. 88

    Wiem, ze Obietnice Programu spelniaja sie w moim zyciu, ale chce je utrzymac i rozwijac przez codzienne stosowanie Dziesiatego Kroku. Dzieki niemu dowiedzialem sie, ze jesli czuje sie rozbity z powodu czegos lub kogos, to znaczy, ze cos we mnie jest nie tak. Druga strona moze nie byc bez winy, ale ja jestem w stanie uporac sie jedynie z wlasnymi uczuciami. Kiedy czuje sie zraniony lub zdenerwowany, to przyczyn tego powinienem zawsze szukac w sobie – a nastepnie przyznawac sie do bledow i naprawiac je. To nielatwe, ale dopoki wiem, ze czynie postepy duchowe, dopoty wiem tez, ze moj wysilek jest dobrze wykonana robota. Przekonalem sie, ze bol potrafi byc przyjacielem; “ZAWIADAMIA” mnie, ze cos jest nie w porzadku z moimi emocjami - tak jak bol fizyczny sygnalizuje mi, ze niedomaga moje cialo. Gdy dzieki Dwunastu Krokom podejmuje wlasciwe dzialanie, bol z wolna ustepuje.

    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    ----
    A...
  • aaugustw 03.10.19, 10:10
    3 października - "Codzienne Refleksje" AA

    SLONCE PO DESZCZU, CISZA PO BURZY
    Bol jest kamieniem probierczym rozwoju duchowego, powiedzial kiedys ktos, kto dobrze wiedzial, o czym mowimy. My w AA… calym sercem podpisujemy sie pod tym stwierdzeniem.. - 12 Krokow i 12 Tradycji, str. 93

    Gdy przechodze udreke rozhustanych emocji, przypominam sobie, ze wzrost i rozwoj sa czesto bolesne. Ewoluujac “na Programie”, nauczylem sie, ze musze doswiadczyc przemiany wewnetrznej – chocby nie wiem jak bolesnej – w efekcie ktorej odejde w koncu od egoizmu ku bezinteresownosci. Jesli mam osiagnac pogode ducha, musze krok po kroku przemierzyc droge cierpienia emocjonalnego i wynikajacego zen nastepnie rozbicia – i pozostac wdzieczny za to, ze wciaz czynie postepy duchowe.

    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    ----
    A...
  • aaugustw 04.10.19, 12:20
    4 pazdziernika - "Codzienne Refleksje" AA

    ..NIEZBEDNE OCZYSZCZANIE
    ...wiemy, ze bol nalogu musiał poprzedzać trzezwosc; a pozniej chaos emocjonalny poprzedzał pogode ducha.
    12 Kroków 12 Tradycji, str. 93

    Uwielbiam spedzac czas w ogrodzie, nawozac i przycinając moje rośliny. Pewnego dnia, gdy zapamietle obcinałem jakies galazki, przystanela obok mnie sasiadka. “Panskie roze są takie piekne!- powiedziała -Coz za szkoda, ze trzeba je tak kaleczyć”. “Wiem, co Pani czuje – odparlem. Ale trzeba usunac zbyteczny nadmiar, zeby mogło rosnac, silne i zdrowe.” Pozniej pomyslałem, ze byc moze rosliny odczuwają bol - ale i Bog, i ja wiemy, ze jest on nieodlaczna czescia planu i ze potrafi przynosić dobre owoce. Od razu przypomnial mi się bezcenny Program AA, oparty na zalozeniu, ze bol jest warunkiem wzrostu i rozwoju. Proszę Boga, by w odpowiednim czasie usunął ze mnie wszystko, co niepotrzebne, i oczyszczajac mnie, umozliwil mi dalsze dojrzewanie.

    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    ----
    A...
  • aaugustw 05.10.19, 08:50
    5 października - "Codzienne Refleksje" AA

    BAGAZ PRZESZLOSCI
    ...medrcy zawsze wiedzieli, jak niewiele mozna osiagnac w zyciu bez nawyku badania samego siebie, uznawaniem wykrytych w sobie brakow, a nastepnie cierpliwej i nieprzerwanej pracy, by naprawic to, co zle. -
    12 Krokow i 12 Tradycji, str. 88

    I bez bagazu dnia wczorajszego mam dzis dosc do zalatwienia. Moj dzisiejszy bilans musi sie zgodzic, jesli jutrzejszy dzien ma mi przyniesc jakas szanse. Pytam wiec siebie, czy gdzies popelnilem blad, i jak moge uniknac tego zachowania w przyszlosci. Czy kogos zranilem, lub komus pomoglem – i dlaczego? Ktores z dzisiejszych doswiadczen zapewne obciaza jakos moje jutro – ale w wiekszosci przypadkow nie musi sie tak stac, jesli co dzien bede uczciwie dokonywal obrachunku moralnego.

    Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    ----
    A...
  • aaugustw 06.10.19, 09:30
    6 pazdziernika - "Codzienne Refleksje" AA

    TWARZA W TWARZ Z SAMYM SOBA

    ...strach dodaje: "nie skacz w ogien" - 12 Krokow i 12 Tradycji, str. 51

    Ilez to razy – w czasach, gdy pilem – unikalem jakiegos zadania tylko dlatego, ze wydawalo mi sie ogromnie trudne lub uciazliwe! Nic dziwnego wiec, ze mimo iz trzezwieje juz od jakiegos czasu – nadal zachowuje sie w ten sposob, gdy staje w obliczu jakiegos monumentalnego z pozoru zadania, takiego jak na przyklad gruntowny i odwazny obrachunek moralny. Po przejsciu na druga strone – czyli sporzadziwszy inwenture – odkrywam, ze wyobrazenie bylo straszniejsze niz rzeczywistosc. Strach przed spojrzeniem sobie w twarz sprawial, ze tkwilem w martwym punkcie; dopoki nie zdobylem sie na gotowosc, zeby siegnac po papier i pioro, dopoty powstrzymywalem swoj rozwoj, oparty na czyms niepojetym.

    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    -----
    A...
  • aaugustw 07.10.19, 08:55
    7 października - "Codzienne Refleksje" AA

    CODZIENNA OBSERWACJA SIEBIE
    Prowadzilismy nadal obrachunek moralny…

    Z pewnika duchowego, do ktorego odnosi sie Krok Dziesiaty – mowiacego, ze ilekroc odczuwam zdenerwowanie, to, niezaleznie od powodu tego zdenerwowania, swiadczy to o tym, ze cos jest nie w porzadku ze mna samym – dowiaduje sie tez, ze nie ma od tej zasady wyjatkow. Chocby nie wiem jak nierozsadni wydawali mi sie inni, to ja ponosze odpowiedzialnosc za to, by nie zareagowac negatywnie. Niezaleznie od tego, co dzieje sie na zewnatrz, zawsze bede mial prawo – i obowiazek – zdecydowac, jak chce sie do tego wewnetrznie ustosunkowac. To ja sam kreuje swoja rzeczywistosc. Sporzadzajac codzienny obrachunek wiem, ze musze przestac osadzac innych. Jesli to robie, to tym samym prawdopodobnie osadzam tez siebie. Ten, kto najbardziej wyprowadza mnie z rownowagi, jest zarazem moim najlepszym nauczycielem. Od osoby tej moge sie wiele nauczyc i – w glebi serca – powinienem jej byc wdzieczny.
    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    ----
    A...
  • aaugustw 08.10.19, 15:10
    października - "Codzienne Refleksje" AA

    CODZIENNY OBRACHUNEK"

    Proawdzilismy nadal obrachunek moralny, z miejsca przyznajac sie do popelnionych bledow. - Anonimowi Alkoholicy,str.50

    Do mojego nowego zycia - zycia w trzezwosci - podszedlem z nieslychanym entuzjazmem. Zdobylem mnostwo nowych przyjaciol, a wielu moich starych przyjaciol, pobitych przez nalog, zaczelo cos ze soba robic. Zycie bylo podniecajace, tak, ze zaczalem czerpac nawet radosc ze swojej pracy - a nawet odwazylem sie napisac sprawozdanie o tym,ze niedostatecznie dba sie o niektorych naszych klientow. Pewnego dnia jeden z moich wspolpracownikow poinformowal mnie,ze szef jest rozezlony nie na zarty, gdyz skarga - przedlozona ponad jego glowe - narazila go na nieprzyjemnosci w kontaktach z przelozonymi. Wiedzialem,ze chodzi o moje sprawozdanie, i zaczalem czuc sie odpowiedzialny za klopoty, na jakie narazilem szefa. Gdy porozmawialem o tym z rzeczonym kolega, zapewnial mnie,ze przeprosiny nie sa konieczne, ale szybko nabralem przekonania,ze musze cos zrobic, niezaleznie od tego, czym sie to skonczy. Gdy powiedzialem szefowi, ze w moim odczuciu przyczynilem sie do jego trudnosci, byl szczerze zdziwiony. Jednak spotkanie to przynioslo nieoczekiwane rezultaty - szef i ja zgodzilismy sie co do potrzeby bardziej bezposredniej i skutecznej wspolpracy w przyszlosci.


    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    ----
    A...
  • aaugustw 09.10.19, 14:40
    9 października - "Codzienne Refleksje" AA

    WIELKA PRAWDA DUCHOWA
    Jedna z prawd zycia duchowego jest ta, ze ilekroc ulegamy wzburzeniu, to niezaleznie od powodow tego wzburzenia, cos zlego dzieje sie z nami. - 12 Krokow i 12 Tradycji, str. 90

    Nigdy tak naprawde nie rozumialem prawdy duchowej zawartej w Dziesiatym Kroku, dopoki nie spotkalo mnie nastepujace doswiadczenie. Siedzialem w sypialni, czytajac cos do pozna, gdy nagle na tylach domu rozleglo sie szczekanie moich psow. Sasiedzi nie lubia, jak tego rodzaju halasy przeszkadzaja im spac, totez - z mieszanymi uczuciami zlosci i wstydu, a takze obawa przed ich dezaprobata - natychmiast zawolalem psy do srodka. Kilka tygodni pozniej sytuacja sie powtorzyla, lecz tym razem - jako, ze bylem w wiekszej zgodzie ze soba - umialem ja zaakceptowac : psy maja to do siebie, ze szczekaja, totez spokojnie wezwalem je do domu. Oba te zdarzenia nauczyly mnie, ze jesli czlowiek dwukrotnie przezywa niemal identyczna sytuacje, a reaguje na nia za kazdym razem inaczej, to dowodzi to, iz najwieksze znaczenie nie ma sama sytuacja, tylko kondycja duchowa, w jakiej sie ow czlowiek znajduje. Uczucia sa zdeterminowane naszym stanem wewnetrznym, a nie okolicznosciami zewnetrznymi. Gdy moja kondycja duchowa jest pozytywna, to rowniez pozytywnie reaguje.

    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    ----
    A...
  • aaugustw 10.10.19, 10:15
    10 października - "Codzienne Refleksje" AA

    NAPRAWIAJ SIEBIE, A NIE INNYCH
    Kiedy ktos nas dotknie i czujemy sie tym zranieni, to przeciez takze z nami cos nie jest w porzadku. -
    12 Krokow i 12 Tradycji, str. 90

    Jakaz wolnosc poczulem, gdy wskazano mi ten fragment! Nagle zrozumialem, ze moge cos poradzic na swoja zlosc - ze moge naprawic siebie, zamiast naprawiac innych. Uwazam, ze od prawdy tej nie ma wyjatkow. Gdy sie zloszcze, moja zlosc zawsze wyplywa z egoizmu lub egocentryzmu. Wciaz musze sobie przypominac, ze jestem "tylko" czlowiekiem i ze robie co mojej mocy - nawet jesli ta moc jest niekiedy nikla. Totez prosze Boga, aby usunal ze mnie zlosc i wyzwolil mnie.

    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    ----
    A...
  • aaugustw 11.10.19, 10:00
    11 października - "Codzienne Refleksje" AA

    PANOWANIE NAD SOBĄ
    Zacznijmy od nauki panowania nad sobą. Jest to umiejętność o pierwszoplanowym znaczeniu. -
    12 Kroków i 12 Tradycji, str. 91

    Przejazd do pracy samochodem daje mi okazję do krytycznego zastanowienia się nad sobą. Pewnego dnia, siedząc za kierownicą, dokonałem w myślach przeglądu moich postępów w trzeźwieniu – i niezbyt zadowoliło mnie to, co odkryłem. Miałem nadzieję, że będąc zajęty pracą, z czasem zapomnę o tych nieprzyjemnych myślach; ale jako że dzień był pełen rozczarowań, moja niechęć do siebie tylko wzrosła i wezbrało we mnie napięcie. Wycofałem się do odosobnionego stolika w hallu, żeby zastanowić się, jak najlepiej wykorzystać resztę dnia. W przeszłości, kiedy coś szło nie tak, moją instynktowną reakcją był zawsze atak. Ale przez ten krótki czas, w którym starałem się żyć zgodnie z programem AA, nauczyłem się łapać dystans i przyglądać się swoim emocjom. Zobaczyłem, że – choć nie jestem jeszcze taką osobą, jaką chciałbym być – umiem już nie reagować w stary sposób. Tamte stare wzory zachowań przynosiły jedynie smutek i zranienie – zarówno mnie, jak i innym. Powróciłem na stanowisko pracy, zdecydowany spędzić resztę dnia w jakiś produktywny sposób; podziękowałem Bogu, że dał mi okazje do poczynienia tego dnia dalszych postępów.

    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    ----
    A...
  • aaugustw 12.10.19, 09:30
    12 października - "Codzienne Refleksje" AA

    OPANUJ PORYWCZOŚĆ

    Kiedy nie potrafimy pohamować języka, rozsadek i tolerancja natychmiast się ulatniają. - 12 Kroków i 12 Tradycji, str. 91

    Bycie rozsądnym, sprawiedliwym i tolerancyjnym to cel, nad którym muszę co dzień pracować. Proszę Boga – jakkolwiek Go pojmuję – aby pomógł mi zdobyć się na miłość i tolerancję wobec tych, z którymi pozostaję w bliskim kontakcie. Proszę Go, aby powściągnął mój język, gdy jestem podenerwowany, i daję sobie chwilę na zastanowienie się nad tym, jaka burzę emocjonalną mogłyby wywołać moje słowa – nie tylko w kimś innym, lecz również we mnie samym. Modlitwa, medytacja i codzienny obrachunek moralny są dla mnie kluczem do jasnego myślenia i pozytywnego działania.

    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    ----
    A...
  • aaugustw 13.10.19, 09:30
    13 października - "Codzienne Refleksje" AA

    NIEPRZERWANY OBRACHUNEK MORALNY
    Strzeżmy się egoizmu, nieuczciwości, urazy, złości oraz strachu. Jeśli owe uczucia pojawiają się w nas prośmy Boga, aby je usunął. Natychmiast tez przeanalizujmy te stany a osobą zaufaną i szybko starajmy się naprawić ewentualną krzywdę. Skierujmy następnie nasze myśli na kogoś, kto może potrzebować naszej pomocy. - Anonimowi Alkoholicy, str.. 73

    Natychmiastowe przyznanie się do niewłaściwych myśli czy postępków jest zadaniem trudnym dla większości ludzi; ale dla takich jak ja zdrowiejących alkoholików jest ono trudne z powodu skłonności do ulegania własnemu ego, lękowi i pysze. Pełnią wolności oferowanej mi przez Program AA mogę się cieszyć wtedy, gdy niestrudzenie dokonuję obrachunku moralnego swojej osoby – przyznając się do własnych błędów, uznając je i przyjmując za nie odpowiedzialność. Umożliwia mi to rozwinięcie w sobie głębszego i pełniejszego zrozumienia pokory. Moja gotowość do przyznawania się do błędów ułatwia mi postępy w rozwoju i pomaga stać człowiekiem dobrze rozumiejącym innych i pomocnym dla nich.

    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    -----
    A...
  • solwer 13.10.19, 23:45
    aaugustw 13.10.19, 09:30w ramach "Codziennych Refleksji" AA zacytował m.in. Natychmiastowe przyznanie się do niewłaściwych myśli czy postępków jest zadaniem trudnym dla większości ludzi ….
    To zdanie wymaga nie tylko przeczytania lecz i rozwinięcia! Dlaczego myśli – w domniemaniu zamiar wykonania czynu (niewłaściwego) np. uwiedzenie panienki, która do nas robi oczy, danie w pysk niewłaściwie parkującemu ,czy planowanie krwawej zbrodni na złośliwej teściowej ,jest traktowany na równi z postępkiem (w domyśle niewłaściwym) Przecież istotą rozwiniętego morale nie jest wykluczać ( zakazywać myślenia o...) lecz panowanie nad realizacją czynów wynikających z tego myślenia. W efekcie z panienką zamieniamy kilka miłych słów ,zamiast wdawać się w bijatykę a pyszałkowatym kierowcą, korzystamy z usług patrolu policyjnego, który właśnie nadjeżdża, a teściowej z racji wieku i postępującej sklerozy pozwalamy jeszcze pożyć. Dlaczego tego typu lub podobne myśli-zamiary lęgnące się w naszej jaźni lecz nie realizowane, mają być powodem naszych zmartwień.To tak jakby marzenia(urojenia) senne, których nie dopuszczamy do siebie po obudzeniu były czym złym nad czym należy pracować Przykład jestem na balandze i piję już 3 drinka zapalam drugiego papierosa .nagle myśl co ja robię!Przecież ja już w ogóle nie teges i ..... budzę się zlany zimnym potem .Po dojściu do siebie zasypiam ponownie z myślą : a we śnie to można:)
  • aaugustw 14.10.19, 18:00
    14 października - "Codzienne Refleksje" AA (Anonimowych Alkoholikow)

    PROGRAM JAKO SPOSÓB NA ŻYCIE
    Kiedy wieczorem przygotowujemy się do nocnego spoczynku, zwykle przypominamy sobie wydarzenia minionego dnia… Gdy się budzimy, pomyślmy o dwudziestu czterech godzinach, które są przed nami… Najpierw prośmy Boga, aby pokierował naszym myśleniem. Szczególnie zaś, aby uwolnił nas od rozczulania się nad sobą, nieuczciwości i egoizmu. -
    Anonimowi Alkoholicy, str. 74

    Brakowało mi pogody ducha. Przytłoczony zadaniami, które zdawały się przerastać moje siły, coraz bardziej się ociągałem, wciąż pozostając w tyle, niezależnie od tego, jak bardzo się starałem. Zamartwianie się tym, czego nie zdążyłem zrobić wczoraj, i lęk przed tym czego nie zdążę zrobić do jutra, wykluczały spokój, którego potrzebowałem, aby co dzień działać skutecznie. Zanim przystąpiłem do pracy nad Krokiem Dziesiątym i Jedenastym, zacząłem wczytywać się w takie fragmenty jak ten przytoczony powyżej. Zamiast na swoich problemach, starałem się skupić na woli Boga i zaufać, że pokieruje On jakoś moim dniem. I okazało się, że to działa! Powoli ale jednak!
    Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    ----
    A...
  • aaugustw 15.10.19, 16:10
    15 października - "Codzienne Refleksje" AA

    MÓJ OBRACHUNEK, NIE TWÓJ
    Złośliwe plotki, będące bezkrwawym odpowiednikiem zadawania ciosu nożem w plecy, sprawiają nam swego rodzaju satysfakcję. Plotkując, nie chcemy przecież pomóc tym, których krytykujemy, a jedynie popisać się własna cnotą.
    12 Kroków i 12 Tradycji, str. 68

    Czasem fakt, że kogoś oplotkowywałem, uświadamiam sobie dopiero pod koniec dnia, kiedy to podsumowywuję wszystkie wydarzenia i zajęcia – i wówczas to moje obgadywanie jawi mi się jako skaza na skądinąd ładnie przeżytym dniu. Jak mogłem powiedzieć coś takiego? – zastanawiam się. Obmowa pokazuje swój brzydki łeb podczas przerwy na kawę albo lunchu ze wspólnikami, albo wieczorem, gdy – zmęczony po trudnym dniu – czuję, że mam prawo dowartościować się kosztem innych. Wady charakteru – takie jak skłonność do plotek – wkradają się w moje życie wtedy, gdy nie zdobywam się na stały wysiłek pracy nad Dwunastoma Krokami zdrowienia. Muszę przypominać sobie, że moja niepowtarzalność jest błogosławieństwem mojego istnienia – i prawda ta odnosi się do każdego, kogo spotykam na swojej drodze, podróżując przez życie. Jedyny obrachunek moralny, jaki muszę dziś sporządzić, dotyczy wyłącznie mojej własnej osoby. Osądzanie innych pozostawię Najwyższemu Sędziemu – Boskiej Opatrzności.

    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    ----
    A...
  • aaugustw 16.10.19, 08:50
    16 października - "Codzienne Refleksje" AA

    CO DZIEŃ PRZEZ CAŁY DZIEŃ
    Nie da się tego osiągnąć w ciągu jednego dnia. To długoplanowe działanie. - Anonimowi Alkoholicy, str. 73

    W początkowych latach mojej przynależności do AA Krok Dziesiąty odbierałem jako sugestię, abym co jakiś czas przyglądał się swoim zachowaniom i reakcjom. Gdyby dopatrzył się czegoś niewłaściwego, powinienem się do tego przyznać, a jeśli trzeba – nawet kogoś przeprosić. Po kilku latach trzeźwienia doszedłem do wniosku, że powinienem częściej siebie obserwować. Musiało upłynąć kolejne kilka lat trzeźwienia, abym uświadomił sobie pełne znaczenie Dziesiątego Kroku i sformułowania: “Prowadziliśmy nadal… “nie oznacza od czasu do czasu ani nawet często. Oznacza co dzień przez cały dzień.

    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    ----
    A...
  • aaugustw 17.10.19, 10:30
    17 października - "Codzienne Refleksje" AA

    DOSTROIĆ SIĘ DO WOLI BOGA
    Każdy dzień zaczynamy z wizją woli Boskiej przed oczami, wszystkie nasze uczynki są jej przejawem.
    Anonimowi Alkoholicy, str, 73

    Jak mam utrzymać kondycję duchową? Dla mnie odpowiedź jest całkiem prosta: co dzień proszę moją siłę Wyższą, aby na dany dzień użyczyła mi daru trzeźwości. Rozmawiałem z wieloma alkoholikami, którzy wrócili do picia, i zawsze pytałem ich: “Czy modliłeś się o trzeźwość w dniu, w którym sięgnąłeś po pierwszy kieliszek?” Żaden z nich nie odpowiedział na to pytanie twierdząco. Stosując w życiu Dziesiąty Krok i co dzień utrzymując porządek w moim domu, wiem, że jeśli poproszę o odroczenie wykonania wyroku, zostanie mi ono przyznane.

    cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    ----
    A...
  • aaugustw 18.10.19, 04:45
    18 października - "Codzienne Refleksje" AA

    OTWARTY UMYSŁ
    Prawdziwa pokora i otwarty umysł mogą doprowadzić nas do wiary… - 12 Kroków i 12 Tradycji, str. 35

    Moje chore myślenie doprowadziło mnie do przekonania, że kontroluję swoje picie – ale tak nie było. Gdy trafiłem do AA, zrozumiałem, że Bóg przemawia do mnie poprzez grupę. Miałem na tyle otwarty umysł, żeby wiedzieć, że potrzebuję Jego pomocy. Autentyczna, szczera akceptacja zasad AA zabrała mi nieco więcej czasu, ale wraz z nią osiągnąłem pokorę. Zdaję sobie sprawę, jaki byłem obłąkany i jestem wdzięczny, że przywrócono mi poczytalność i zdrowie duchowe i że mogę trzeźwieć. Ten nowy, zdrowiejący ja jest dużo lepszym człowiekiem niż ten, jakim byłem bez pomocy AA.
    Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
    ----
    A...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka