Dodaj do ulubionych

Krok Dwunasty AA

01.12.19, 19:35
1 grudnia - Codzienne Refleksje AA
KROKI JAKO ZBIÓR ZALECEŃ
Dwunasty Krok mówi również o tym, że w rezultacie stosowania wszystkich Kroków każdy z nas doznał czegoś, co można określić jako przebudzenie duchowe… Sposobem, w jaki AA przygotowuje nas do przyjęcia tego daru, jest stosowanie programu Dwunastu Kroków. - 12 Kroków i 12 Tradycji, str. 106, 107

Pamiętam, co opowiadał mi mój sponsor, gdy zauważyłem, że Kroki są jedynie zbiorem “zaleceń”. Odparł, że “zaleca się” je w podobny sposób, jak “zaleca się” pociąganie za linkę wyzwalającą spadochronu, jeżeli wyskakując z samolotu chce się zachować życie. Zwrócił mi uwagę na fakt, że jeśli chcę pozostać przy życiu, to “zaleca się” abym stosował Dwanaście Kroków. Dlatego też co dzień staram się pamiętać, że dysponuję całym programem zdrowienia opartym na wszystkich Dwunastu Krokach, które są jedynie zbiorem “zaleceń”.

cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; copyright.
----
A...
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Krok Dwunasty AA 02.12.19, 09:35
      2 grudnia - "Codzienne Refleksje" AA

      POGODA DUCHA
      Przebudzeni duchowo w rezultacie tych Kroków… - 12 Kroków i 12 Tradycji, str. 106

      Z czasem – im dłużej chodziłem na mityngi i pracowałem nad Krokami – zaczęło dziać się ze mną coś niezwykłego. Byłem zdezorientowany, bo nie wiedziałem, co właściwie czuję; aż w końcu uświadomiłem sobie, że doświadczam pogody ducha. Było to dobre uczucie, ale skąd się we mnie wzięło? Zdałem sobie sprawę, że jest ono naturalnym rezultatem stosowania Kroków.
      Nie zawsze łatwo jest stosować Program, ale musiałem przyznać, że osiągnąłem pogodę ducha w efekcie pracy nad Krokami. Wprowadzając Kroki w życie we wszystkim, co robię – czyli stosując zawarte w nich zasady we wszystkich moich poczynaniach – odkrywam, że doznałem przebudzenia w odniesieniu do Boga, innych ludzi i samego siebie.
      I przebudzenie to – którym cieszę się w rezultacie pracy nad Krokami – polega na świadomości, że nie jestem już dłużej sam.
      cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
      ----
      A...
      • aaugustw Re: Krok Dwunasty AA 03.12.19, 15:55
        3 grudnia - "Codzienne Refleksje" AA

        WE WSZYSTKICH NASZYCH POCZYNANIACH
        …staraliśmy się nieść posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach. - 12 Kroków i 12 Tradycji, str. 106

        Przekonałem się, że niesienie posłania innym alkoholikom jest rzeczą łatwą, ponieważ pomaga mi zachować trzeźwość i daje pełne zadowolenia poczucie, że mój własny proces zdrowienia przebiega prawidłowo. Trudny natomiast jest dla mnie ten fragment Kroku Dwunastego, który mówi o stosowaniu zasad AA “we wszystkich naszych poczynaniach”. Ważne jest abym dzielił się pożytkami, jakie otrzymuję we Wspólnocie – szczególnie w domu. Czyż moja rodzina nie zasługuje na taką samą cierpliwość, tolerancję i zrozumienie, jakimi tak chętnie darzę alkoholików?
        Robiąc przegląd dnia, stawiam sobie takie na przykład pytania: “Czy miałem dziś okazje zachować się jak dobry przyjaciel i czy ją przegapiłem?”;Czy miałem dziś okazję wznieść się ponad paskudne okoliczności i wycofałem się przed nią?; Czu miałem dziś okazję przeprosić kogoś i nie uczyniłem tego?”
        Tak jak co dzień proszę Boga o pomoc w radzeniu sobie z moim alkoholizmem, podobnie też proszę, aby moje zdrowienie rozciągało się na wszystkie sytuacje życiowe i obejmowało wszystkich ludzi!
        cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
        ----
        A...
        • aaugustw Re: Krok Dwunasty AA 04.12.19, 21:05
          4 grudnia - "Codzienne Refleksje" AA

          DO CZYNU
          AA to coś więcej niż zbiór zasad – to wspólnota alkoholików w działaniu. Musimy nieść posłanie, bo inaczej AA zacznie się kurczyć i rozsypywać, a Ci, których nie obdarowano prawdą, mogą po prostu umrzeć.
          JAK TO WIDZI BILL, STR. 13

          Rozpaczliwie pragnąłem żyć, ale jeśli miało mi się to udać, musiałem wykazać aktywność w naszym zesłanym przez Boga Programie. Przyłączyłem się do alkoholików, którzy stali się moją grupą; otwierałem salę przed mityngami, parzyłem kawę, sprzątałem i zmywałem naczynia. Gdy nie piłem około trzech miesięcy, uczestnik AA z długim stażem trzeźwości powiedział mi, że właśnie stosuję Krok Dwunasty. Ależ miałem satysfakcję, słysząc to! Czułem, że naprawdę coś osiągam. Bóg dał mi kiedyś drugą szansę, a AA wskazało mi drogę; i dary te były nie tylko darmowe, ale i bezcenne! Teraz, gdy z radością obserwuję, jak rozwijają się nowicjusze, przypominam sobie, skąd ja sam przyszedłem, gdzie się obecnie znajduję i jak bezgraniczne możliwości mam jeszcze przed sobą. Potrzebuję mityngów, gdyż na nich “ładuję akumulator”, tak bym w razie potrzeby miał z czego zaczerpnąć mądrość i siłę. W służbie wciąż jestem osobą początkującą, ale już teraz otrzymuję więcej niż sam daję. Nie zachowam ofiarowanych mi darów, jeśli nie będę ich rozdawał. Gdy ktoś prosi o pomoc, to ja jestem odpowiedzialny za udzielenie jej. Chcę być do dyspozycji- trzeźwy.
          cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
          _____
          A...
          • aaugustw Re: Krok Dwunasty AA 05.12.19, 17:35
            5 grudnia - "Codzienne Refleksje" AA

            NOWA ŚWIADOMOŚĆ
            Otrzymał on dar w postaci nowego stanu świadomości i istnienia. - 12 Kroków i 12 Tradycji, str. 106

            Wielu z nas, uczestników AA, głowi się nad tym, czym właściwie jest przebudzenie duchowe. Ja osobiście skłonny byłem oczekiwać cudu, czegoś równie dramatycznego co trzęsienie ziemi. Zwykle jednak dzieje się tak, że poczucie dobrostanu, uczucie spokoju – przeobraża nas, wprowadzając nas na nowy poziom świadomości. Tak właśnie było ze mną. Moja niepoczytalność i chaos wewnętrzny zniknęły – i wkroczyłem w nowy wymiar nadziei, miłości i spokoju.
            Myślę, że tego nowego wymiaru istnienia będę doświadczał w tym większym stopniu, z im większą szczerością , przenikliwością i oddaniem będę stosował Dwanaście Kroków AA.
            Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
            ------
            A...
            • aaugustw Re: Krok Dwunasty AA 06.12.19, 10:35
              Myśl przewodnia AA z: "24 godziny na dobę - grudzień dzień 6" - (Refleksje te nie naleza do literatury AA)

              Ci, którzy zapijają, odczuwają wstyd; czasem wstydzą się tak bardzo, że powstrzymuje ich to od powrotu do AA... Znowu uważają się za gorszych od innych - mówią sobie, że są beznadziejni, do niczego, że zawiedli swoich przyjaciół; że nigdy im się nie uda wytrzeźwieć. Stany owe bywają niekiedy bardziej dojmujące niż pierwotny kompleks niższości.

              Oczywiście „wpadkowicze" są - zarówno fizycznie, jak i psychicznie osłabieni przykrymi doświadczeniami; ale przesadą byłoby twierdzenie, że cały ich dotychczasowy trud poszedł na marne - przecież coś już wiedzą i umieją, i jeśli tylko wezmą się w garść, zawsze mogą wrócić do Wspólnoty.

              Zawsze też mogą liczyć na Bożą pomoc, o ile tylko o nią poproszę.

              Pytanie:Czy wierzę, że nigdy do końca nie zaprzepaszczę tego, czego już się nauczyłem w AA ?
              -----
              A...
              • aaugustw Re: Krok Dwunasty AA 07.12.19, 14:55
                7 grudnia - "Codzienne Refleksje" AA

                PRAWDZIWA AMBICJA
                Prawdziwa ambicja jest czymś innym niż sądziliśmy. Prawdziwą ambicją jest szczere pragnienie pożytecznego życia i pokornej wędrówki w promieniach łaski Bożej. - 12 Kroków i 12 Tradycji, str. 124

                Gdy piłem, moją jedyną ambicją było, to żeby inni ludzie mieli o mnie wysokie mniemanie.. Wszystkiemu, co robiłem, przyświecało nieokiełznane pragnienie posiadania władzy i znajdowania się na szczycie. Moje wewnętrzne ja mówiło mi w prawdzie co innego, ale nie byłem w stanie tego zaakceptować. Wzbraniałem się nawet przed uświadomieniem sobie, że ciągle noszę maskę. W końcu, kiedy maska opadła i zwróciłem się do jedynego Boga, jakiego umiałem sobie wyobrazić – zesłał mi ON Wspólnotę AA, moją grupę i Dwanaście Kroków. Nauczyłem się, jak przemieniać urazę w akceptację, lęk w nadzieję i złość w miłość. Kochając bez oczekiwań, dzieląc się swoimi sprawami i dbając o innych ludzi, nauczyłem się też, że każdy dzień może być radosny i owocny. Swój dzień zaczynam i kończę wyrażeniem wdzięczności Bogu, który tak szczodrze obsypał mnie swoimi łaskami.
                cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzezone
                -----
                A...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka